Skocz do zawartości

Witaj na forum skupiającym największą społeczność astronomiczną w Polsce - Astropolis.pl
Zachęcamy do rejstracji, dzięki której uzyskasz dostęp do wszystkich funkcji Astropolis.pl. Po tym, jak założysz swoje konto i zalogujesz się do systemu będziesz mógł zakładać wątki, odpowiadać we wszystkich tematach, oceniać posty innych użytkowników, a także korzystać z rozbudowanego systemu komunikacji między użytkownikami. Jeśli masz już swoje konto, zaloguj się tutaj - w przeciwnym wypadku zarejestruj konto - za darmo - teraz!




Zdjęcie
- - - - -

Serwis i modyfikacja SW AZ-EQ5 - zdjęcia

Napisane przez Adam_Jesion , w Sprzęt 09 październik 2016 · 660 Wyświetleń

SkyWatcher AZ-EQ5

Trochę żałuję, że nie nagrałem z tego filmu, bo pewnie wartość użytkowa byłaby znacznie większa. Nie mniej - publikuję zdjęcie z operacji na żywym sercu montażu AZ-EQ5, może komuś się przyda, jak będzie chciał sam majstrować. Dla mnie to ciekawostka, bo pierwszy raz miałem na warsztacie klienta, który zlecił przegląd, serwis i modyfikację tego montażu. Muszę przyznać, że mocno mnie ta konstrukcja zaskoczyła. Jest naprawdę bardzo fajnie pomyślany i w sumie nie dostrzegłem jakiś szczególnych błędów konstrukcyjnych. Generalnie to powinno całkiem fajnie działać, choć oczywiście kluczowa jest tu jakość wykonania elementów. O ile dosyć łatwo poprawić kwestię łożysk (szczególnie tych na ślimaku, bo one są absolutnie kluczowe dla jakości trackingu), to już samego ślimaka i ślimacznicy nie tanio nie poprawimy. To tyle dobrych informacji. Poniżej te gorsze.
 
Montaż jest fatalnie poskładany. Jego konstrukcja wymaga od montażysty uwagi, myślenia i przede wszystkim wiedzy, jak to funkcjonuje. Niestety - egzemplarz który do mnie dotarł (praktycznie nowy) miał błędy montażowe praktycznie we wszystkich elementach - włącznie z fatalną regulacją napięcia paska, czy, co gorsza - dramatycznie ściśnięte łożyska na ślimaku (co oczywiście doprowadziło do ich uszkodzenia). Trochę to przykre :( W montażu, w smarze, wszędzie można było znaleźć sporo wiórów, opiłków i tym podobnych. Niestety - znalazłem je także w smarze na ślimacznicy (całe szczęście jeszcze nie uszkodziły w widoczny sposób samej powierzchni). Nie mniej - na pewno ta "ziarnistość smaru" nie jest dobrą cechą dla tak precyzyjnych zastosowań.
 
Sama procedura modyfikacji tego montażu to mniej więcej 2-3 razy więcej czasu niż w przypadku starych konstrukcji (np. EQ6). Miejcie to na uwadze planując operację. Jest po prostu nieporównywalnie bardziej skomplikowany (w dobrym słowa znaczeniu). Montaż też wymaga (i to umożliwia) bardzo precyzyjną regulację kilku elementów - co będzie dla niego kluczowe (i czasochłonne).
 
Podsumowując - ten montaż to bardzo fajna konstrukcja i ma wg mnie spory potencjał. Wrzucę wkrótce na warsztat także nowego EQ6 (na paskach), który przypomina konstrukcyjnie tego AZ-EQ5. Jestem ciekawy, co da się z niego wycisnąć. Gdyby wsadzić do nich precyzyjną ślimacznicę i ślimak, to ten montaż ma potencjał pracy jak AP, czy inny montaż premium. Reszta jest w nich naprawdę świetna.

Załączone miniatury

  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika
  • Załączona grafika