....wpadli z wizytą Drodzy Goście, których od dawna nęciłam moją maleńką Syntą : przerwa między chmurami i gęstą jak dym tytoniowy mgłą + szybka reakcja + niewychłodzony teleskop + obserwacja przez okno + prawie pełen księżyc = katastrofa. Ale i tak jestem szczęśliwa. Co noc mi się śni, że oglądam niebo, a warunki na to nie pozwalają. A akurat gdy...
Jestem zła! Tak rzadko mam okazję być w Świnoujściu, a gdy już jestem, to o obserwacjach nie może być mowy. Ja się irytuję, a teleskop tylko zbiera kurz. Miałam tutaj opisywać swoje obserwacje, a jak na razie odreagowuję złość. Ja wiem, że Polska to zachmurzony kraj, a zwłaszcza okres jesienno - zimowy, no ale ile można! Chcę dokupić...