, opublikowano
Na każdym normalnym uniwersytecie, na studiach na wydziale geologii, już na pierwszym roku poznasz ogólnie znane mechanizmy, które zmieniają klimat Ziemi w stopniu tysiące razy intensywniejszym niż cała nasza działalność cywilizacyjna, obecnie działająca na korzyść efektu cieplarnianego. Sam macniesz próbki skał z dalekiej Grenlandii zawierające skamieniałe roślinki ciepłolubne i z zaskoczeniem odnajdziesz ślady lodowców w rejonach porośniętych obecnie dżunglą. Oczywiście będziesz musiał uwzględnić w tym wszystkim dryf płyt kontynentalnych, ale jak już siądziesz na spokojnie z ołówkiem w ręku i przebrniesz przez tą pracę domową, twoje podejście do super newsów i programów "dokumentalnych" na przemian ogłaszających katastrofę klimatyczną od efektu cieplarnianego lub rychłe zlodowacenie, znacząco się zmieni.
Sądzę, że linkowany tu news może być doskonałym punktem startowym do zainteresowania się tematem i przeprowadzenia małej analizy faktów, zapisanych w podręcznikach geologii pamiętających jeszcze pierwszy lot braci Wright.
Słyszałeś kiedyś o teorii "snowball Earth" ? Generalnie chodzi w niej o to, że zlodowacenia co jakiś czas pokrywają CAŁĄ powierzchnię ziemi. Aż po równik. Brzmi nieprawdopodobnie? Może i tak, ale odnaleziono kolejne dowody popierające ten pomysł.
Photograph by: Robyn Waserman
National Science Foundation
Kto głosował na tę wiadomość
- Hans,
- sumas,
- E.Eri,
- szuu,
- Michał Sz.,
- wimmer,
- antyqjon,
- panasmaras,
- Adam_Jesion,
- ekolog,
- Rodan,
- Pepin Krootki,
- astronomus,
- Swarog,
- lech,
- ralph73,
- olorin6969,
- Tesla007,
- mlody188,
http://www.princeton.edu/main/news/...
Czy wiadomo, co mogłoby na nowo podgrzać Ziemię?