Skocz do zawartości

Witaj na forum skupiającym największą społeczność astronomiczną w Polsce - Astropolis.pl
Zachęcamy do rejstracji, dzięki której uzyskasz dostęp do wszystkich funkcji Astropolis.pl. Po tym, jak założysz swoje konto i zalogujesz się do systemu będziesz mógł zakładać wątki, odpowiadać we wszystkich tematach, oceniać posty innych użytkowników, a także korzystać z rozbudowanego systemu komunikacji między użytkownikami. Jeśli masz już swoje konto, zaloguj się tutaj - w przeciwnym wypadku zarejestruj konto - za darmo - teraz!
Zdjęcie

Kupiłeś lornetkę? Podziel się wrażeniami!


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
343 odpowiedzi w tym temacie

#91
Alice

Alice

    Astro-Forum.org

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 713 postów
Dlatego tak często poleca się Lidletki. (choć teraz coś już ich w Lidlu nie ma)
0



#92
Janko

Janko

    Lornetka czyli wolność

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2183 postów
  • Skąd:Warszawa
DuRuS, fajnie, że opisałeś taki zestaw. Trochę się orientując rzeczywiście można zacząć obserwacje z małym budżetem. Tylko po co te emocje? Niemal każdy zaczyna od sprzętu "ekonomicznego" a że potem, w miarę możliwości, go ulepsza, rozbudowuje i wymienia, to też norma. Wyjadacze mają tendencję do polecania rzeczy raczej droższych a lepszych, to także normalne. Trudno polecić komuś zakup sprzętu od handlarza na parkingu. Tak zrobił mój kuzyn i to był dobry interes, oczywiście dla sprzedającego. :Beer:
0

Kiedy śledzę obiegi gwiazd tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...

Katalog Messiera wg gwiazdozbiorów

Katalog Caldwella wg gwiazdozbiorow


#93
tygryso

tygryso

    Astro-Forum.org

  • Społeczność Astropolis
  • PipPip
  • 122 postów
  • Skąd:54°39′08″N 18°25′01″E

Pomyślcie jakim sprzętem obserwacje prowadził np. Galileusz, Heweliusz, Koperniki, inni i co oni dostrzegli i jakie wnioski z tych obserwacji wyciągnęli. Sądzicie, że widzieli tylko „błędy/niedoskonałości optyki”? COŚ widzieli i byli tym zachwyceni

tylko, że w "tamtych czasach" nie było nic innego niż najprostsze instrumenty optyczne a astronomowie mieli "w małym palcu"mapę nieba, natomiast w "dzisiejszych czasach" gro osób zabiera się za astronomię pod wpływem oglądanych kolorowych zdjęć z netu. następnie kupują teleskop i kierują w przypadkowe miejsca na niebie. w zasadzie to dla takiego obserwatora nie będzie miało znaczenia czy ma telep za kilka stów czy kilka tys bo i tak nic nie zobaczy.

co do lornetki to oczywiście nawet można lidletką prowadzić obserwacje, byle nie kupować "stalowej chochli" za 20 zł.

jednakże akurat ja będę się upierał, że lepiej wydać na lornetkę za 500 zł niż teleskop

Użytkownik tygryso edytował ten post 29 październik 2011 - 13:00

0

#94
xinins

xinins

    Astro-Forum.org

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 657 postów
  • Skąd:śląskie
Jeżeli mogę słówko wtrącić to lornetka na początek jest naprawdę wystarczająca ( np.10/50 ) . Jednak później ( jak załapiemy bakcyla ) nie wystarczy i nawet za 500 zł ( choć to i tak nie dużo ), okaże się niewystarczająca ; TRZEBA sięgnąć po teleskop .
0

#95
Janko

Janko

    Lornetka czyli wolność

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2183 postów
  • Skąd:Warszawa

...TRZEBA sięgnąć po teleskop .

To jest TWOJE zdanie - klik. klik.
0

Kiedy śledzę obiegi gwiazd tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...

Katalog Messiera wg gwiazdozbiorów

Katalog Caldwella wg gwiazdozbiorow


#96
panasmaras

panasmaras

    Astro-Forum.org

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1591 postów

TRZEBA sięgnąć po teleskop .


Oj, obok opcji "lubię ten post" przydałaby mi się opcja "rzuć pomidorem" ;)
Ale oczywiście szanuję Twoje zdanie. Dla odmiany, ja zaczynałem od teleskopu, a potem poczułem że MUSZĘ sięgnąć po lornetkę. Teleskop sprzedałem dawno temu, lornetki nie przestają mnie zachwycać.

Tak naprawdę, to jest to kwestia indywidualna. Każdego astronomia kręci trochę inaczej, a jedyną regułą jest to, że nie ma żadnej uniwersalnej reguły :Beer:
+2

#97
Alice

Alice

    Astro-Forum.org

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 713 postów
Problem z lornetkami pojawia się kiedy wyraźnie zaczyna brakować powera. Lornetki 30x o jakości "w miarę" swoje jednak kosztują, a i tak niewiele na planetach pokażą.
0

#98
Yossarian

Yossarian

    Astro-Forum.org

  • Społeczność Astropolis
  • PipPip
  • 146 postów
  • Skąd:Kraków

Problem z lornetkami pojawia się kiedy wyraźnie zaczyna brakować powera.


Problem z rowerami pojawia się gdy wyraźnie zaczyna brakować powera. Wtedy ludzie rozumieją, że popełnili błąd podczas zakupów i szybko przesiadają się na samochód. Po jakimś czasie jednak i tu zaczyna brakować powera, wsiadają więc do samolotu... potem jednak....

Oglądam niebo lornetkami 7,8 i 16x i nigdy nie doświadczyłem potrzeby przesiadki spowodowanej brakiem powera a siedzę w tym hobby od ponad 10 lat. Astronomia lornetkowa to nie ekonomiczna konieczność ani coś co zastępuje teleskopowe obserwacje lustrem 12''. Mogę mówić tylko za siebie, ale ja po prostu wolę tak obserwować. Nie ma w tym potrzeby rywalizacji z kimś kto ma teleskop, dumy, że mogę to i to albo zazdrości, że on widzi tamto, bo w gruncie rzeczy robimy dokładnie to samo: zachwycamy się widokiem nocnego nieba. Można to robić bez żadnego sprzętu i nie sądzę, by było to coś złego tak długo jak satysfakcjonuje obserwatora.

A co do słówka Trzeba, myślę, że trzeba: oddychać, jeść, słuchać mądrzejszych i być dobrym dla zwierząt. Sięgać w obserwacjach astronomicznych można po co się chce, i jeśli przyjdzie mi kiedyś ochota na obserwacje nieba lornetką teatralną we fraku popalając cygaro i słuchając Mozarta, nie sądzę, by społeczność astronomiczna była szczególnie skłonna by stwierdzać, że trzeba następnie zrobić to czy tamto, nie sądzę też, abym był szczególnie zobligowany by skłaniać się do ich sugestii.

Jedyną konsekwencją obserwacji astronomicznych, jakiej na sobie doświadczyłem nie jest potrzeba nowych zakupów, a paradoksalnie, świadomość, że w obliczu wszystkiego co obserwuję przez lornetkę: milionów kilometrów pustki, narodzin i śmierci gwiazd, świateł które docierają do mnie po tysiącach lat podróży w bezkresie wszechświata, to co zrobię potem nie ma tak szczególnego znaczenia jak mi się wcześniej wydawało. Sądzę więc że astronomia powinna uczyć pokory a nie potrzeby większego powera :D
+8

#99
Janko

Janko

    Lornetka czyli wolność

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2183 postów
  • Skąd:Warszawa

...A co do słówka Trzeba, myślę, że trzeba: oddychać, jeść, słuchać mądrzejszych i być dobrym dla zwierząt. Sięgać w obserwacjach astronomicznych można po co się chce, i jeśli przyjdzie mi kiedyś ochota na obserwacje nieba lornetką teatralną we fraku popalając cygaro i słuchając Mozarta, nie sądzę, by społeczność astronomiczna była szczególnie skłonna by stwierdzać, że trzeba następnie zrobić to czy tamto, nie sądzę też, abym był szczególnie zobligowany by skłaniać się do ich sugestii. ...

W takim przypadku ja jednak skłonny byłbym stwierdzić że TRZEBA iść do lekarza :Boink: :friends:
0

Kiedy śledzę obiegi gwiazd tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...

Katalog Messiera wg gwiazdozbiorów

Katalog Caldwella wg gwiazdozbiorow


#100
panasmaras

panasmaras

    Astro-Forum.org

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1591 postów

W takim przypadku ja jednak skłonny bym był stwierdzić że TRZEBA iść do lekarza :Boink: :friends:


Trzeba tylko wtedy, gdy Mozarta grają pod batutą Karajana. W innych przypadkach jest ok. ;)
0

#101
Janko

Janko

    Lornetka czyli wolność

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2183 postów
  • Skąd:Warszawa

Trzeba tylko wtedy, gdy Mozarta grają pod batutą Karajana. W innych przypadkach jest ok.

Stanowczo uważam, że TRZEBA się spotkać. Warszawka jest w pół drogi :D
+1

Kiedy śledzę obiegi gwiazd tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...

Katalog Messiera wg gwiazdozbiorów

Katalog Caldwella wg gwiazdozbiorow


#102
adam_k27

adam_k27

    Astro-Forum.org

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPip
  • 420 postów
  • Skąd:Rzeszów
Odnosząc się do tego co napisał Durus. Też uważam, że polecanie początkujacemu dużego i drogiego sprzętu na początek nie zawsze jest dobre a nawet bardzo często jest złym posunięciem. Oczywiście powody kierujące polecającymi są często bardzo logiczne.

Weźmy przykład statystycznego Kowalskiego, który pewnego dnia postanowił zainteresować sie astronomią. Kupił sobie za niewielkie pieniądze teleskop A. Poobserwował, nacieszył się nim, potem jednak stwierdził że jest to sprzet dosyć ograniczony i postanowił kupić coś droższego lepszego. Kupił teleskop B, droższy i dający większe możliwości. Po jakims czasie jednak i ten sprzet przestał mu wystarczać, wiec znowu go sprzedał i za cięzkie pieniądze kupił sprzęt C, który uznał ze jest już sprzetem docelowym, bo już nic wyraźnie lepszego nie wynaleziono, bądź jesli wynleziono to taki sprzęt pozostaje poza zasięgiem możliwości finansowych naszego Kowalskiego.

Większość doradzających zakup sprzetu kieruje się zasadą że etapy A i B najlepiej jest pominąć i przeskoczyć od razu do etapu C. Z punktu ekonomii tak oczywiście byłoby najlepiej. Tyle że zazwyczaj tak się po prostu nie da.

Zakładając że nasz Kowalski trafił na forum i doradzono mu dozbierać i kupic od razu Syntę 12", bo "na słabsze sprzety to szkoda pieniądzy i niewiele się przez to zobaczy". Biedak to łyknął, potem ciułał, ciułał, na lepszy i droższy sprzęt. Przez ten czas czekania i ciułania, naogladał się jeszcze na necie zdjęc kosmosu, i narobił sobie smaka na te cuda które zobaczy gdy w końcu kupi ten super teleskop za ciężko uskładane pieniądze. Czekał składał aż w końcu kupił. No i po zakupie przyszło rozczarowanie. Cudów przez to nie widać, wszystko szare, słabe, ledwo widoczne. Zapał do obserwacji szybko minął gdy trzeba było dźwigać 40kg po schodach żeby móc coś obserwować. No i po roku, delikwent totalnie zniechęcił się do astronomii i odsprzedał teleskop za pół ceny.

To już koniec historii, co prawda fikcyjnej ale dosyć prawdopodobnej. Dlatego ja jestem zdania że lepiej zacząć od mniejszego i tańszego sprzetu i stopniowo dochodzić, do większych i droższych teleskopów/lornetek, jeśli okaże się, że złapało się bakcyla. Tym bardziej, że wtedy zakupów dokonuje sie bardziej świadomie, a wiadomo że ludzie mają różne warunki, możliwości i upodobania.

Dlatego nieraz zdarza mi się polecać np. mały refraktor za 300-400 zł, bo sam od takiego zaczynałem i dał mi sporo radości. Grunt to zeby początkujący nie wdepnął w jakiś totalnie badziewny "wynalazek" z allegro o powerze 625x albo i większym, bo to będą wtedy totalnie utopione pieniądze. Zaś jeśli kupi coś o przyzwoitej jakości i po roku zapragnie czegoś więcej, bo poczuje że astronomia to jest to a ten sprzęt zaczyna go ograniczać to chyba dobrze, nie? :szczerbaty:
0
Sprzęt obserwacyjny: Sky-Watcher BK 1206AZ3
Okulary: Super 10, Super 25, Celestron X-cel Lx 5mm, Vixen NLV 4mm, TS Planetary HR 3.2mm, Meade 4000 QX 26mm,
Barlow 2x Meade 4000 Telenegative Apo, filtr Baader Semi Apo.
Lornetka Bresser 10x50 - tzw "lidletka".

#103
xinins

xinins

    Astro-Forum.org

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 657 postów
  • Skąd:śląskie
No i rozpętałem burzę w szklance wody. zamiast "TRZEBA" napisałem TRZEBA . Nie miałem zamiaru nikogo przekonywać do lornetki czy teleskopu . Po prostu chciałem komuś coś podpowiedzieć ; komuś kto znalazł się w sytuacji w jakiej ja byłem zaledwie dwa lata temu (a tu człowieka od razu do lekarza wysyłają) . Do dziś używam lornetki , ale miałem niewątpliwie ogromną przyjemność luknięcia przez teleskopy (różnej maści) i byłem naprawdę zachwycony widokami. Właśnie znalazłem się na rozdrożu : czy """zdradzić""" lornetkę z teleskopem ? Im dłużej się zastanawiam tym bardziej nie wiem co zrobić (już taki zdecydowany ze mnie gość) dobrze przynajmniej że moja żona wie (i skutecznie """zdradę""" wybija mi z głowy) .
P.S.
Żeby wyjąć najpierw TRZEBA coś włożyć .
0

#104
Janko

Janko

    Lornetka czyli wolność

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2183 postów
  • Skąd:Warszawa

No i rozpętałem burzę w szklance wody. ... Właśnie znalazłem się na rozdrożu : czy """zdradzić""" lornetkę z teleskopem ? Im dłużej się zastanawiam tym bardziej nie wiem co zrobić (już taki zdecydowany ze mnie gość) dobrze przynajmniej że moja żona wie (i skutecznie """zdradę""" wybija mi z głowy) .
P.S.
Żeby wyjąć najpierw TRZEBA coś włożyć .

Jaka tam burza :burza: , takie sobie przepychanki. Miłośnicy lornetek są mocno przeczuleni i zaraz podnoszą raban, gdy im się wydaje, że ktoś deprecjonuje ich kochany sprzęt.:5min: Ot, takie dziwactwo. Może rzeczywiście lekarz by nie zawadził?
:Boink:
PS
Lornetki nie zdradzaj, chyba, że z inną. Żony też lepiej nie.
Edycja:
Dla pełnej jasności: do lekarza to takiego, co obserwjąc chce się oddawać niezdrowym nałogom (palenie cygar). Ciebie to nie dotyczyło :Beer:
+1

Kiedy śledzę obiegi gwiazd tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...

Katalog Messiera wg gwiazdozbiorów

Katalog Caldwella wg gwiazdozbiorow


#105
madrax

madrax

    Astro-Forum.org

  • Astroamator
  • PipPip
  • 66 postów
Janko,ale przyznasz,że Lorneteczka to najbardziej uniwersalny sprzęt optyczny.
My :rolleyes: Miłośnicy!używamy tych Cudeniek nie tylko do astronomii.
Często bywa tak,że oprócz gwiazdek zerkamy na florę i faunę tej pięknej,rodzimej planety.
0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników