Astronomia i Astrofotografia - Astropolis.pl: Recenzje literatury - Astronomia i Astrofotografia - Astropolis.pl

Skocz do zawartości

  • (2 Stron) +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Recenzje literatury Nowy dział Oceń temat: ***** 3 głosy

#1
Użytkownik jest niedostępny   wolforzech 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 822
  • Dołączył: 30-listopad 07
  • Skąd:Kraków
Na gwiazdkę od siostry dostałem bardzo ciekawy i piękny, jak dla mnie prezent. Jest to książka Roberta Gendlera "Niebo". Nie dość, że zdjęcia są przepiękne i o tej porze roku jeszcze bardziej cieszą oko to na dodatek książka zawiera ciekawy wstęp do wydania polskiego, opracowany przez Przemysława Rudzia. Jest to zarówno album, przezentujący piękno wszechświata jak i przewodnik, który wprowadza laika w świat astronomii. Przewodnik słada się z krótkich lecz bardzo treściwych opisów Słońca, Księżyca, obiektów DS, odległości we wszechświecie, różnic pomiędzy astronomią a astrologią, ciekawych linków internetowych i wiele, wiele innych. Autor podzielił album względem pór roku, na cztery części. Każda część najpierw ukazuje nam ogólny opis obiektów głebokiego nieba które możemy wtedy zaobserwować, a nastepnie mape nieba, którą możemy się posługiwać w trakcie danej pory roku. Jest to świetny pomysł, tym bardziej, że potem możemy ujrzeć niesamowite zdjęcia tych wszystkich obiektów. Każdy z nich posiada oddzielny opis, ciekawostke, pod którą znajduje się zdjęcie. Wszystkie obiekty posiadają swoje oznaczenia z katalogów Messiera, NGC oraz IC.
Zapomniałbym dodać, że książka zawiera także zdjęcia autorstwa forumowiczów, czyli Michała Żołnowskiego oraz Jarosława Smolara. Jeżeli jakiegoś użytkownika forum pominąłem to przepraszam.
Naprawdę gorąco polecam tę pozycję!

Umieściłem ten wątek w sprawach AF, ponieważ uważam, że przydałby się nowy dział. Skoro posiadamy "Recenzje sprzętu" to może by tak stworzyć "Recenzje literatury" lub zrobić z niego subforum w "Recenzje sprzętu". Nie mam na myśli profesjonalnych recenzji, nikt nie musi mieć talentu do wszystkiego ale każdy użytkownik mogłby coś dodać od siebie, bo przecież tyle jest ciekawych pozycji na rynku, które naprawdę są warte przeczytania czy obejrzenia.

Pozdrawiam

Użytkownik wolforzech edytował ten post 04 styczeń 2009 - 19:22

Mateusz Orzechowski
0

#2
Użytkownik jest niedostępny   sumas 

  • astropolis.pl
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz blog
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 8053
  • Dołączył: 02-lipiec 04
  • Skąd:Kobyłka
no ale dział recenzje sprzętu powstał wyłącznie z powodu łatwiejszego odszukania recenzji, testów, opisów, wrażeń sprzętów, które użytkownicy forum napisali w ciągu wielu lat, a ile recenzji literatury znajdziesz na forum?
dział musi żyć, musi być wypełniony treścią, musi być aktywny, musi się stale rozwijać,
więc robić dział dla paru pozycji, to chyba mija się z celem nadrzędnym, czyli potrzebą
już dużo bardziej pożyteczny, byłby po prostu wątek polecanej literatury i jeżeli byłby ciekawy, wartościowy, nic nie stoi na przeszkodzie aby go przykleić
pozdrowienia
ML8300, 80ED, EQ6, SC8, C8-N, obserwatorium AstropolisProjekt Celestia
0

#3
Użytkownik jest niedostępny   wolforzech 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 822
  • Dołączył: 30-listopad 07
  • Skąd:Kraków
Masz rację sumasie, szczerze powiedziawszy to zapomniałem o możliwości przyklejania wątków, nie przyszło mi to do głowy. Jeżeli tak uważasz to w porządku. To jak potraktujesz ten pomysł zależy do Ciebie :)
Mateusz Orzechowski
0

#4
Użytkownik jest dostępny   robson999 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 1335
  • Dołączył: 21-wrzesień 08
  • Skąd:Stepnica, Wałcz

Zobacz postwolforzech, o Jan 4 2009, 18:19, powiedział:

Na gwiazdkę od siostry dostałem bardzo ciekawy i piękny, jak dla mnie prezent. Jest to książka Roberta Gendlera "Niebo". Nie dość, że zdjęcia są przepiękne i o tej porze roku jeszcze bardziej cieszą oko to na dodatek książka zawiera ciekawy wstęp do wydania polskiego, opracowany przez Przemysława Rudzia. Jest to zarówno album, przezentujący piękno wszechświata jak i przewodnik, który wprowadza laika w świat astronomii. Przewodnik słada się z krótkich lecz bardzo treściwych opisów Słońca, Księżyca, obiektów DS, odległości we wszechświecie, różnic pomiędzy astronomią a astrologią, ciekawych linków internetowych i wiele, wiele innych. Autor podzielił album względem pór roku, na cztery części. Każda część najpierw ukazuje nam ogólny opis obiektów głebokiego nieba które możemy wtedy zaobserwować, a nastepnie mape nieba, którą możemy się posługiwać w trakcie danej pory roku. Jest to świetny pomysł, tym bardziej, że potem możemy ujrzeć niesamowite zdjęcia tych wszystkich obiektów. Każdy z nich posiada oddzielny opis, ciekawostke, pod którą znajduje się zdjęcie. Wszystkie obiekty posiadają swoje oznaczenia z katalogów Messiera, NGC oraz IC.
Zapomniałbym dodać, że książka zawiera także zdjęcia autorstwa forumowiczów, czyli Michała Żołnowskiego oraz Jarosława Smolara. Jeżeli jakiegoś użytkownika forum pominąłem to przepraszam.
Naprawdę gorąco polecam tę pozycję!

Umieściłem ten wątek w sprawach AF, ponieważ uważam, że przydałby się nowy dział. Skoro posiadamy "Recenzje sprzętu" to może by tak stworzyć "Recenzje literatury" lub zrobić z niego subforum w "Recenzje sprzętu". Nie mam na myśli profesjonalnych recenzji, nikt nie musi mieć talentu do wszystkiego ale każdy użytkownik mogłby coś dodać od siebie, bo przecież tyle jest ciekawych pozycji na rynku, które naprawdę są warte przeczytania czy obejrzenia.

Pozdrawiam


To byłoby dobre...mam już pierwsze pytanie. Ja także otrzymałem od siostry i szwagra książkę na gwiazdkę...ale zaszła pomyłka w empiku. Siostra zamówiła mi właśnie tę samą książkę, lecz przysłano "Atlas nieba, gwiazdy planety wszechświat" - wydawnictwo arkady. Zastanawiam się teraz jak mają się do siebie te 2 pozycje?? bo nie zdecydowaliśmy się na reklamację...
ED 80, MTO 11-CA, Sonnar 200/2.8, Jupiter 135/3,5, Astrotrac
0

#5
Użytkownik jest niedostępny   dawid20 

  • Astro-Forum.org
  • PipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 272
  • Dołączył: 04-wrzesień 07
moim zdaniem merytorycznie zawierają prawie to samo ;)
Atlas (z tego co pamiętam) ma mapki więc duży plus.
Sky-Watcher 130/900 :)
Celestron 15x70 :)
0

#6
Użytkownik jest dostępny   robson999 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 1335
  • Dołączył: 21-wrzesień 08
  • Skąd:Stepnica, Wałcz

Zobacz postdawid20, o Jan 4 2009, 20:40, powiedział:

moim zdaniem merytorycznie zawierają prawie to samo ;)
Atlas (z tego co pamiętam) ma mapki więc duży plus.



To wydanie jest niewiarygodne! Wprawdzie w miękkiej oprawie, ale za to zawartość przepiękna, tak na moje oko...więc chyba nic wielkiego nie straciłem... :banan:
ED 80, MTO 11-CA, Sonnar 200/2.8, Jupiter 135/3,5, Astrotrac
0

#7
Użytkownik jest niedostępny   wolforzech 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 822
  • Dołączył: 30-listopad 07
  • Skąd:Kraków
robson999, książka, którą kupiła Ci siostra zawiera przede wszystkim dużo map, z tego co wiem to jest ich 48. Album Gendlera to przede wszystkim ALBUM, jest to książka ze zdjęciami jego autorstwa, która skupia się głównie na DS. Jest to genialny moim zdaniem astrofotograf. Nie przeglądałem Twojego atlasu ale myśle, że to nie jest to samo ;)

Użytkownik wolforzech edytował ten post 04 styczeń 2009 - 22:30

Mateusz Orzechowski
0

#8
Użytkownik jest niedostępny   Kuba J. 

  • Nigdy nie mów nigdy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz blog
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 1772
  • Dołączył: 03-luty 07
  • Skąd:Wrocław
Posiadam ten album. Przepiękny jest, na niektórych zdjęciach można doszukiwać się tylu drobniutkich szczegółów, że aż głowa boli :)

Pozdrowienia.
Powrót do czynnej astronomii? Może w wakacje...

Nowe fotograficzne miejsce w sieci - kadrowani.blogspot.com
0

#9
Użytkownik jest niedostępny   Janko 

  • Binokularnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 1611
  • Dołączył: 18-sierpień 06
  • Skąd:Warszawa
Album jest rzeczywiście piękny: zdjęciom, poziomowi graficznemu i wstępowi napisanemu przez naszego kolegę nie mogę nic zarzucić, wprost przeciwnie - same pochwały.
Niestety, tłumaczenie tekstu jest wręcz makabryczne, wykazuje nie tylko brak wiedzy astronomicznej, lecz takze żenujacą nieznajomość zarówno języka angielskiego jak i polskiego.
Mimo tego, cieszę się, że mam.
Kiedy śledzę obiegi gwiazd, tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...
0

#10
Użytkownik jest niedostępny   Janko 

  • Binokularnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 1611
  • Dołączył: 18-sierpień 06
  • Skąd:Warszawa

Zobacz postwolforzech, o Jan 4 2009, 18:19, powiedział:

...uważam, że przydałby się nowy dział. Skoro posiadamy "Recenzje sprzętu" to może by tak stworzyć "Recenzje literatury" lub zrobić z niego subforum w "Recenzje sprzętu". Nie mam na myśli profesjonalnych recenzji...

Mnie Twój pomysł bardzo się spodobał. Już kilka razy myślałem, by opisać swoje lektury astronomiczne, lecz nigdy tego nie zrobiłem, może z braku właściwego miejsca a może trochę z lenistwa.

Więc do rzeczy:
Kupiłem i przeczytałem „Historię astronomii” pod red. Michaela Hoskina w tłumaczeniu Jarosława Włodarczyka (Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego).. Pomimo że nie jestem szczególnym miłośnikiem historii jako takiej, nie mogę wyjść z podziwu. Jest to chyba najlepsza książka o tematyce astronomicznej jaką przeczytałem (a trochę już tego było). Zaryzykuję twierdzenie, że zawiera z grubsza całą ogólną wiedzę astronomiczną na poziomie poglądowym, dostępną dla oczytanego nie-zawodowca.
Czytałem jak powieść sensacyjną, co wynikało nie tylko z zainteresowania tematem, lecz także ze zgrabnego tekstu, w dodatku świetnie przetłumaczonego przez doc. Włodarczyka, który jest także autorem rozdziału „Astronomia w Polsce”. Klarowny tekst, zrozumiale tłumaczący trudne zagadnienia, nowoczesne podejście do historii nauki, wyjaśniające jak rozumowali dawni uczeni, ukazanie tej wielkiej pasji poznawania Wszechświata towarzyszącej ludzkości od najdawniejszych czasów.
To trzeba mieć!
Gorąco polecam.
Kiedy śledzę obiegi gwiazd, tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...
0

#11
Użytkownik jest niedostępny   rerekumkum 

  • Astro-Forum.org
  • PipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 208
  • Dołączył: 21-styczeń 05
  • Skąd:Wrocław

Zobacz postKuba J., o Jan 5 2009, 15:16, powiedział:

Posiadam ten album. Przepiękny jest, na niektórych zdjęciach można doszukiwać się tylu drobniutkich szczegółów, że aż głowa boli :)

Pozdrowienia.


Albumu niestety nie widziałem, ale w necie trafiłem na stronę Gendlera www.robgendlerastropics.com/
Zdjęcia bardzo udane.
Pozdrawiam
TAŁ 100 RS na Vixen Sphinx
51˚03’21.38” N
17˚01’14.92” E
0

#12
Użytkownik jest niedostępny   majer 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 397
  • Dołączył: 28-luty 07
  • Skąd:Warszawa/Wola, Dębno
Oglądałem ten album jakiś czas temu i faktycznie zdjęcia są ładne, ale zdjęcia to nie wszystko. Nie pamiętam już teraz dlaczego, ale ogólnie dałem negat tej książce i kupiłem inną.
0

#13
Użytkownik jest niedostępny   wolforzech 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 822
  • Dołączył: 30-listopad 07
  • Skąd:Kraków
Przypomnij sobie, jestem ciekaw dlaczego :rolleyes: Oczywiście każda opinia się liczy :)
Mateusz Orzechowski
0

#14
Użytkownik jest niedostępny   Janko 

  • Binokularnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 1611
  • Dołączył: 18-sierpień 06
  • Skąd:Warszawa

Zobacz postwolforzech, o Jan 4 2009, 18:19, powiedział:

...bo przecież tyle jest ciekawych pozycji na rynku, które naprawdę są warte przeczytania czy obejrzenia.

Wszechświat, Encyklopedia,
oprac. pod Martina Reesa, wyd. PWN, tłumaczenie z angielskiego
Ciężka księga dużego formatu, w twardej oprawie, na doskonałym papierze.
Podtytuł „Encyklopedia” jest nieco mylący, bo układ nie jest typowy dla encyklopedii, tzn. nie jest alfabetyczny tylko tematyczny. Jest to raczej coś pośredniego między monografią a albumem, z układem stronnicy wzorowanym na obrazie komputerowym, co obecnie staje się coraz bardziej popularne. Z jednej strony, widzimy naraz wiele informacji, zarówno tekstu, jak i zdjęć oraz rycin, z drugiej zaś, stwarza to wrażenie trochę bałaganu, ale rzecz gustu (i daty urodzenia). Z minusów wymienię kiepskie indeksowanie – główny opis hasła powinien być w indeksie jakoś wyróżniony, by nie szukać go na stronach, gdzie jest tylko wymieniona nazwa. Także mapki nieba w końcowej części książki mają niewielką wartość dla astroamatora, może większą dla osób zupełnie „zielonych”.
Reszta to same pochwały. Ilość zawartych informacji jest imponująca, także ich różnorodność. Są tu dane dotyczące obiektów, ludzi i teorii, wspaniałe zdjęcia, opisy i ryciny.
Książkę można zarówno systematycznie czytać, jak i oglądać jako album, lub poszukiwać w niej konkretnych informacji.
Jeśli jeszcze nie macie a zbliżają się Wasze imieniny czy urodziny, warto podpowiedzieć komuś dysponującemu kwotą 130-140 zł..
http://ksiegarnia.pw...mp;kategoria=73
Kiedy śledzę obiegi gwiazd, tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...
+1

#15
Użytkownik jest niedostępny   Janko 

  • Binokularnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 1611
  • Dołączył: 18-sierpień 06
  • Skąd:Warszawa

Zobacz postwolforzech, o Jan 4 2009, 18:19, powiedział:

... bo przecież tyle jest ciekawych ..., które naprawdę są warte ... obejrzenia.

Map of the Sky
Wyd. Pyramid Posters, Lecester, Wielka Brytania
60x90 cm, średnica półkul 40 cm
Legenda w 4 językach: angielskim, francuskim, niemieckim i hiszpańskim, nazwy gwiazd i gwiazdozbiorów łacińskie, tradycyjne nazwy innych obiektów angielskie
Na dolnym marginesie dodatkowo umieszczono gwiazdozbiory zodiakalne z tradycyjnymi rysunkami postaci, na górnym - pozostałe gwiazdozbiory w mniejszej skali.
Mapę kupowałem (www.vademecum.astronomia.pl) właściwie z ciekawości, bo nie z potrzeby, mając przy tym wyrzuty sumienia (znowu niepotrzebny wydatek).
Gdy ją otrzymałem i wyjąłem z tuby, byłem mile zaskoczony. Pomimo ciemnego tła, niebieskie napisy są doskonale widoczne a czerwone linie łączące gwiazdozbiory ładnie komponują się z całością.
Mapa obejmuje gwiazdy do mag 6,49 w podziale co 1 mag (np 0: -0,50 do +0,49), z jasnością czytelnie rozróżnioną kształtem i wielkością symboli. Zawiera także wiele sugestywnie rozróżnionych obiektów z katalogu Messiera, NGC, IC oraz Mel, do jasności ok 7 (?).
Jednak jej największą zaletą jest dla mnie wyróżnienie kolorami głównych typów widmowych gwiazd, a więc barw które widzę na niebie, przy czym zrobiono to zgodnie ze zdrowym rozsądkiem (no może poza kolorem zielonym).
Mam też sentyment do zwyczajowych nazw gwiazd, czego autorzy nam nie żałowali.
Na mapie wyróżniono także i podpisano Trójkąt Letni, Trójkąt Południowy oraz Wielki i Mały Wóz (Big Dipper, Little Dipper).
Pewnym minusem jest brak wyróżnienia gwiazd podwójnych i wielokrotnych oraz zmiennych, tym bardziej, że odrębnie opisano je w legendzie pod tymi samymi symbolami co inne (patrzę i myślę: czy ja jestem ślepy, czy to są te same znaczki?).
Reasumując, bardzo ładna i użyteczna mapa, niezastąpiona dla początkującego, obok mapki obrotowej, ale tez nie do pogardzenia dla wyjadaczy. Nadaje się do powieszenia na ścianie, na drzwiach się nie zmieści bez przecięcia. Dobra na duże biurko, ale kto dziś takie ma.
Ja złożyłem jak mapę turystyczną, po podwinięciu marginesów z gwiazdozbiorami.

PS
Widzę, że zaczynam monopolizować wątek, a to niedobrze.
Jako grupa, mamy przeczytane wszystkie pozycje dotyczące naszego hobby. To ogromny kapitał, dzielmy się nim.
Kiedy śledzę obiegi gwiazd, tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...
+1

#16
Użytkownik jest niedostępny   wolforzech 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 822
  • Dołączył: 30-listopad 07
  • Skąd:Kraków
Kurcze no fakt, jak znajde czas to napisze krótką recenzje pozycji Hawking'a. Jak narazie czasu brak :(
Mateusz Orzechowski
0

#17
Użytkownik jest niedostępny   Snajper 

  • Astro-Forum.org
  • PipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 176
  • Dołączył: 10-czerwiec 08
  • Skąd:Warszawa + Michrówek
Kurcze a ja chciałem ten temat założyć! <_< :D

Ale do rzeczy:

Tytuł:?Ślepi obserwatorzy nieba? - Rocky Kolb

Bardzo przystępna historia Astronomii poczynając od czasów Brahego (1573). Historie pomyłek, nieudanych modeli kosmologicznych, zazdrości i ciekawych przypadków nowożytnych postaci astronomicznych. Ich przypadłości, wojen, nienawiści i umiłowania nauki.

Czy wiecie jak dokończył żywota Tycho? Nie mogł zrobić siusiu po tzw kolacji u radcy królewskiego, za dużo wypił!
Czy naprawde Inkwizycja tak się uwzięła się na Galileusza?
Co do Keplera to uważam po lekturze tej książki że Jaś Fasola się chowa ze swoimi przypadkami... :lol:

Ciekawe rzetelne i przystępne wyjaśnienie pojęć astronomicznych, zarówno dla startujących jak i doświadczonych hobbystów Astronomii, podszyte ciekawostkami i napisane językiem sensacji z przymróżeniem oka.
Polecam gorąco - czyta się jednym tchem.
Cena na ?Taniej Książce? 12 zł czyli ok. polowy sklepowej.
300 stron zabawy, Historii, schamatów i zdjęć ludzi którzy przyczynili się do stworzenia obecnego obowiązującego jak na razie modelu kosmologicznego.

Użytkownik Snajper edytował ten post 10 luty 2009 - 12:33

Synta 130/650, Mak Synta 102/1300, Vixeny 2,5mm; 32mm, Hyperiony 5mm, 31mm. Foto: Minolta A200, Fuji 9600, Lornetka BPC 20x60
0

#18
Guest_trus992_*

  • Grupa: Guests
Ale mi narobiliście chęci kupna książki Roberta Gendlera "Niebo".Widziałem ją w empiku,zdjęcia po prostu bajka,a wiedza włożona w książkę jest pełna podziwu.I w czwartek wyruszę zakupić książeczkę.
Natomiast mam parę pozycji.Te książki,które posiadam to głównie stare wydania,nie ma tam dużo kolorowych zdjęć,ale za to jest duża wiedza i to jest najważniejsze.
-Stanisław Brzostkiewicz Obserwujemy nasze niebo.
-Eugeniusz Rybka Astronomia Ogólna
-Jan Gadomski Astronomia Popularna
-Rafał Prinke Mandala życia
I dalej nie chce mi sie już wypisywać,ogólnie mam ich około 20. B)
A co do działu to jest świetna sprawa. :D
Pozdrawiam Ciepło
0

#19
Użytkownik jest niedostępny   Janko 

  • Binokularnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 1611
  • Dołączył: 18-sierpień 06
  • Skąd:Warszawa

Zobacz posttrus992, o Feb 11 2009, 00:16, powiedział:

...mam parę pozycji....
I dalej nie chce mi sie już wypisywać,ogólnie mam ich około 20. B)
A co do działu to jest świetna sprawa. :D

To napisz choć parę słów o którejś! Wszystko jedno, czy rzetelną recenzję, czy Twoje impresje - wszystko się przyda. Także starsze pozycje są często do zdobycia, a może nasza opinia nakłoni autora lub wydawcę do wznowienia rzeczy szczególnie cennej.
Kiedy śledzę obiegi gwiazd, tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...
0

#20
Guest_trus992_*

  • Grupa: Guests
Książki,które wypisywałem,można kupić na allegro:http://www.allegro.pl/search.php?string=astronomia&sourceid=Mozilla-search
Wystarczy tylko poszukać i naprawdę nie są drogie.
Janko a którą książkę mam ci zrecenzować?
Dużo pisania jest. :D
0

#21
Użytkownik jest niedostępny   Janko 

  • Binokularnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 1611
  • Dołączył: 18-sierpień 06
  • Skąd:Warszawa

Zobacz posttrus992, o Feb 11 2009, 13:02, powiedział:

Janko a którą książkę mam ci zrecenzować?
Dużo pisania jest. :D

Kochany, to nie dla mnie, a w każdym razie nie tylko dla mnie. Sam pogłówkuj, od czego zaczniesz, co może być najciekawsze dla kolegów. Jeśli masz coś nowego, nie opisywanego na Forum, to byłby dobry wybór, ale skąd ja mam wiedzieć co tam masz?
Kiedy śledzę obiegi gwiazd, tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...
0

#22
Użytkownik jest niedostępny   Janko 

  • Binokularnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 1611
  • Dołączył: 18-sierpień 06
  • Skąd:Warszawa
Tym razem coś trochę innego.
Dla tych, co chcą poznawać Wszechświat także „od drugiej strony” mam dobre propozycje:

Paul G. Hewitt, Fizyka wokół nas, PWN
http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/3760/fizy...ml?kategoria=73
Jest to niewątpliwie podręcznik, ale pozbawiony wady wielu innych podręczników: da się czytać. Pomyślany został jako wykład fizyki dla humanistów lub też wstępny, objaśniający pojęcia wykład dla studentów fizyki. Zamysł został świetnie zrealizowany, nie będąc umysłem ściśle „ścisłym” przeczytałem od deski do deski. Nawet próbowałem odpowiadać na pytania z końca rozdziałów, co nie jest takie trudne wobec zamieszczonych odpowiedzi.
Ponieważ w witrynie wydawcy książka została opisana dość rzetelnie, nie będę tego powtarzał. Dodam tylko, że widzą ją jako „must” dla tych, co będą zdawać egzaminy z fizyki, ale też świetną lekturę dla wszystkich zainteresowanych mechanizmem działania tego świata.
Dla tych, którzy nie mogą jednak poświęcić na fizykę aż tyle czasu (czytaj: XX + 734 str.) mam coś innego:

Joanne Baker, 50 teorii fizyki, które powinieneś znać, PWN
http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/7246/50-t...ml?kategoria=73
W przypadku tej książki też nie można dać się zwieść pozorom, tym razem przeciwnym. Książka nie trywializuje zagadnień naukowych, jak wiele nagminnie wydawanych zabawek dla ubogich duchem. Jest napisana językiem bardzo prostym i zrozumiałym, ale opowiada przy tym o najtrudniejszych zagadnieniach współczesnej fizyki i kosmologii. Zawiera szereg anegdot z życia uczonych, sentencje, proste ilustracje, wykresy a nawet wzory.
Sam się dziwię, jak to wszystko zmieściło się na 248 stronach małego formatu (18x20 cm).
Obie omówione pozycje są solidnie oprawione w estetyczne, twarde okładki.
:dobrze: :dobrze:
Kiedy śledzę obiegi gwiazd, tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...
+1

#23
Użytkownik jest niedostępny   wolforzech 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 822
  • Dołączył: 30-listopad 07
  • Skąd:Kraków
"Fotograficzny atlas Księżyca"
pod red. Jeremy'ego Cooka
przełożył Jarosław Włodarczyk

Atlas ten kupiłem na samym początku swej przygody z astronomią, jakieś 5 czy 6 lat temu. Pamiętam, że nie był on tani, coś ponad 50zł.
Kiedy rozpakowałem przesyłke, zobaczyłem książke, która wcale nie była gruba. Troszkę mnie to zdziwiło i bałem się, że atlas fotograficzny wcale nie będzie taki piękny i fotograficzny ;) Jednakże kiedy zajrzałem do środka stwierdziłem, że jest to na prawdę fajna pozycja warta swojej ceny.

"Fotograficzny atlas Księżyca" pod red. Jeremy'ego Cooka został podzielony na 16 części, ponieważ na tyle części autor podzielił widoczną część tarczy Księżyca.
Każda część zawiera zdjęcia danego obszaru, na podstawie którego powstała mapka. Może ona nawet ułatwić szkicowanie niektórych, bardzo skomplikowanych szczegółów i mniejszych kraterów na Księżycu, polecam naszym astro-szicerom.
Do każdej części jest zrobionych co najmniej 5 zdjęć. Jest to bardzo ciekawe rozwiązanie, ponieważ autor podreślił dzięki temu róznice w widoczności danych obszarów w różnych fazach oświetlenia naszego satelity.
Atlas został przystosowany do obserwacji wizualnych, zatem przedstawione są zdjęcia odwróconej tarczy jaką widzimy w okularze teleskopu z półkuli północnej. Południe znajduje się u góry natomiast północ na dole. Warto wspomnieć, że wszystkie mapy oraz główne zdjęcia wykonane są w takiej samej skali odpowiadającej średnicy tarczy 64 cm.
Na końcu atlasu znajduje się indeks z nazewnictwem kraterów oraz odsyłaczem do danej mapy i zdjęć, na których dany krater się znajduje.

Informacje dodatkowe:
Atlas ten jest uaktualnieniem "Amateur Astronomer's Photographic Lunar Atlas", który powstał gdy Armstrong stawiał stope na Księżycu. Jego autor, Henry Hatfield, wykonał zdjęcia Newtonem o średnicy 30 cm. i kamerką CCD. Można się domyślić, że jakość zdjęć nie powala.

Uważam, że atlas jest bardzo praktyczny. Nie jest mały ale lekki i na pewno przyda się przy każdych obserwacjach naszego Łysego.
Polecam!

Dodaj obrazek
Dodaj obrazek
Dodaj obrazek

Użytkownik wolforzech edytował ten post 14 luty 2009 - 20:45

Mateusz Orzechowski
+1

#24
Użytkownik jest niedostępny   Janko 

  • Binokularnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 1611
  • Dołączył: 18-sierpień 06
  • Skąd:Warszawa

Zobacz postwolforzech, o Feb 14 2009, 19:42, powiedział:

...został podzielony na 16 części...
Południe znajduje się u góry natomiast północ na dole...
...atlas jest bardzo praktyczny. Nie jest mały...

No właśnie.
Nie żebym był przeciwnikiem atlasów, broń Jowiszu, ale praktyczność niejedno ma imię.
Mam mapę Księżyca, z której jestem bardzo zadowolony, więc opiszę ją w nawiązaniu do Twojego postu .
Wydawnictwo Hallwag International, Szwajcaria
Tytuł w 4 językach:
The Moon / La Luna / Der Mond / La Lune
Wymiary 100 x 137,5 cm
Średnica półkul 65 cm
Kartonowa okładka
Na odwrocie:
- lista obiektów lunograficznych,
- dane fizyczne Księżyca
- rysunek obrazujący synchronizację ruchu obiegowego wokół Ziemi z ruchem obrotowym
- rysunek obrazujący powstawanie zaćmień
- mała mapka miejsc lądowań
- ciekawe informacje (w 4 językach, ze zdjęciami)
Mapa nie jest złożeniem zdjęć, lecz została namalowana. Tło czarne, kolorystyka powierzchni „księżycowa” – od barwy kremowej, poprzez odcienie kremowo-szare, zielonkawo-szare, niebieskawe, do szaro-sinych. Czytelne współrzędne co 10 stopni. Nazewnictwo obiektów – łacińskie. Podano też wysokości wielu kraterów.
Wielka, bardzo estetyczna mapa. By móc z niej w ogóle korzystać, złożyłem na pół, chowając część tekstową do wewnątrz, a następnie poskładałem po swojemu tak, by łatwiej dostępna była półkula zwrócona do Ziemi. Po sprytnym podwinięciu prawej i dolnej krawędzi otrzymałem całkiem poręczną harmonijkę z łatwo dostępną niemal całą widoczną powierzchnią, a do podwiniętych marginesów też nietrudno zajrzeć.
Myślę, że nie jest to zła alternatywa dla atlasów. Do niedawna mapa była dostępna w wydawnictwie Vega:
http://www.vademecum.astronomia.pl/
Prawdopodobnie mogą ją jeszcze sprowadzić na prośbę, a zapewne można też ściągnąć z zagranicy, przesyłka nie będzie droga.
Kiedy śledzę obiegi gwiazd, tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...
+1

#25
Użytkownik jest niedostępny   Janko 

  • Binokularnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 1611
  • Dołączył: 18-sierpień 06
  • Skąd:Warszawa
W uzupełnieniu powyższego parę zdjęć:
http://i39.tinypic.com/2d97cra.jpg
http://i42.tinypic.com/synki8.jpg
http://i42.tinypic.com/aton5c.jpg
http://i41.tinypic.com/2e2klmv.jpg
Przepraszam, że nie od razu, ale mam ciągle kłopoty z umieszczaniem zdjęć na Forum.
Może ktoś mi poradzi, jak to robić, by było widać miniaturkę powiększaną po kliknięciu, tak jak to niemal wszyscy zamieszczają a ja nie umiem :Cry: .
Kiedy śledzę obiegi gwiazd, tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...
0

#26
Użytkownik jest niedostępny   Janko 

  • Binokularnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 1611
  • Dołączył: 18-sierpień 06
  • Skąd:Warszawa
John M. Charap
Objaśnianie wszechświata. Fizyka w XXI w.
Wyd. Pruszyński, str. 208
http://www.proszynsk...w_-p-6938-.html
http://www.literatur...swiata/recenzja
Zamysłem autora było podsumowanie postępu, jaki dokonał się w fizyce i kosmologii podczas XX wieku. W tym celu najpierw opisano stan wiedzy fizycznej i astronomicznej pod koniec wieku XIX, wraz z istniejącymi wówczas prognozami dalszego rozwoju tych nauk. Jest to część bardzo dla mnie poruszająca: już na wstępie wyraźnie uświadamia wyjątkowość czasów, w jakich żyjemy i bezprecedensowy w postęp wiedzy w historycznie bardzo krótkim czasie. Na prywatny użytek ukułem sobie formułę, że żyję w czasach science fiction.
Dalej następują opisy najważniejszych odkryć i teorii wypracowanych w ciągu XX wieku. Osobny, chyba najbardziej dla nas interesujący rozdział dotyczy postępu wiedzy astronomicznej. W podsumowaniu, ale także wielokrotnie wcześniej autor formułuje przewidywania dotyczące dalszego postępu nauki, autoironicznie przytaczając przy tym zdanie Bohra: ”Przewidywanie jest trudne, zwłaszcza jeśli chodzi o przyszłość”. Niestety ta myśl już się sprawdziła w odniesieniu do zarzuconych w międzyczasie planów budowy amerykańskiego superakceleratora i niektórych teleskopów.
Z zalet książki wymieniłbym jeszcze bardzo czytelny opis modelu standardowego budowy materii, rozdział dotyczący chaosu i ogólnie widoczne w całym tekście zdolności dydaktyczne autora.
Niedobory wynikają z objętości książki. Autor wielokrotnie podkreśla, że porusza tylko zagadnienia podstawowe, pomijając milczeniem wielki postęp w mniej spektakularnych, choć nieraz bardzo praktycznych działach fizyki. Także aktualność jest już dzisiaj w niektórych punktach „drugiej świeżości”.

Jest to na pewno książka warta przeczytania, zawierająca także treści rzadko opisywane dla laika, w oryginalnym ujęciu historycznego skoku rozwojowego, ale…
To „ale” wynika z pewnego odczucia deja vu podczas lektury kolejnej pozycji popularnonaukowej poświęconej fizyce współczesnej. Następny wybitny uczony pisze popularną książkę, starając się o niemożliwy w praktyce obiektywizm w ocenie trendów rozwojowych. U Leona Ledermana http://www.proszynsk...-196-2000-.html
obsesją było poszukiwanie najmniejszych cząstek materii, akceleratory i co tu kryć, poczucie własnej wielkości. Przy okazji opisał stan fizyki współczesnej.

Uzupełnienie:
"Boska cząstka" Leona Ledermana dostępna jest obecnie on line http://www.wiw.pl/fizyka/boskaczastka/

U Briana Greene’a http://www.proszynsk...4909-2000-.html
http://www.astronomi...ndex.php?id=757
najważniejsza jest teoria strun (jeśli ktoś się chce o niej sporo dowiedzieć, polecam właśnie tę pozycję). Oczywiście opis stanu fizyki jest dogłębny, choć przy „własnej” teorii obiektywizm zawodzi.

Jaki stąd wniosek?
Muszę chyba szybko przeczytać co o tym wszystkim sądzi Lee Smolin. http://www.proszynsk...9947-2000-.html
Podobno wiele rzeczy mu się nie podoba. :scratchhead:
http://www.literatur...fizyka/recenzja
Kiedy śledzę obiegi gwiazd, tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...
+1

#27
Użytkownik jest niedostępny   Janko 

  • Binokularnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 1611
  • Dołączył: 18-sierpień 06
  • Skąd:Warszawa
Dzisiaj coś dla tych, co wolą mieć wiedzę (głęboką wiedzą) „czarno na białym” na własnej półce, nie tylko w czeluściach cyberprzestrzeni:
The Night Sky Observer’s Guide
George Robert Kepple, Glen W. Sanner
Volume 1 Autumn & Winter
Volume 2 Spring & Summer
Willmann-Bell, Inc., Richmond 2002
Volume 3 Southern Skies (nie recenzjowany)
George Robert Kepple, Ian Cooper, Jenni Kay
http://www.willbell....OOK/nitesky.htm
Format 22x28,5 cm, oprawa twarda, druk w 2 kolumnach
T. 1. str. XLVI+430
T. 2. str. 506

Na wewnętrznych stronach okładek i wyklejkach obu tomów przeglądowe mapy nieba
Strony tomu 1. numerowane liczbami rzymskimi (56) zawierają oprócz zwyczajowych danych dotyczących wydania, podziękowań i spisu treści, także wstęp (Comprehending Our Fascinatig Universe), będący krótkim ogólnym wykładem astronomii, opisującym (pokrótce) naszą Galaktykę, następnie właściwości gwiazd i ich zgrupowań: wielkości gwiazdowe i jasność, typy widmowe, ewolucję, gwiazdy zmienne, podwójne i wielokrotne, gromady i asocjacje, na koniec typy mgławic i galaktyk.
Pierwsze 10 stron numerowanych cyframi arabskimi opisuje katalogi obiektów, widzialność, adaptację wzroku i sposób wykorzystania zamieszczonych mapek, następnie praktyczne podejście do astronomii amatorskiej: zakup teleskopu, akcesoria, źródła wiedzy i informacji, prowadzenie notatek, szkicowanie i ocenę pola widzenia.
Zasadnicza część książki jest podzielona na rozdziały poświęcone poszczególnym gwiazdozbiorom nieba północnego, przy czym dla autorów „niebo północne” sięga mniej-więcej -60 stopni .
Tom 1. opisuje 29 gwiazdozbiorów oraz zawiera: dodatek A – lokalna grupa galaktyk; dodatek B – roje meteorów; dodatek C – współwydawcy, ze zdjęciami autorów fotografii i szkiców.
Na końcu tomu 1. zamieszczono jednostronicowe piśmiennictwo i zbiorczy indeks tomów 1. i 2. Spis piśmiennictwa i indeks powtórzono w tomie 2, który obejmuje 35 gwiazdozbiorów.
Każdemu gwiazdozbiorowi poświęcony jest osobny rozdział. Mapa gwiazdozbioru wraz z legendą zajmuje najczęściej całą stronę i obejmuje gwiazdy do 5m (wg. Wstępu), a w rzeczywistości do 7m (nie wiem, czy wszystkie). Ogólny opis podaje pochodzenie nazwy gwiazdozbioru i jego szczególne cechy. Zawiera także spis najciekawszych obiektów i osobno spis obiektów „lornetkowych”. Dalej następuje opis poszczególnych obiektów w rozbiciu na ciekawe gwiazdy i obiekty głębokiego nieba. Obiekty oznaczane są gwiazdkami, jak koniaki: od pięciu gwiazdek – obiekty pokazowe (showpiece object), do jednej – obiekty bardzo słabe (very faint).Opisowi obiektów towarzyszą mapki ułatwiające poszukiwania: główne (master finder charts) – lokalizujące inne mapki w gwiazdozbiorze i okolicy, oraz mapki właściwe (finder charts – do 9m).
Opisano widoczność obiektów w teleskopach o różnej aperturze, dla najciekawszych podając także ogólne właściwości i historię odkrycia. Zamieszczono czarno-białe fotografie obiektów, podając użyty sprzęt i warunki ekspozycji. Inne ciekawe obiekty ukazano jako szkice, także podając użyty sprzęt.

Książka nie obejmuje astronomii Układu Słonecznego, z wyjątkiem jednostronicowego dodatku B, poświęconego rojom meteorów.
Kiedy śledzę obiegi gwiazd, tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...
+1

#28
Użytkownik jest niedostępny   Janko 

  • Binokularnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 1611
  • Dołączył: 18-sierpień 06
  • Skąd:Warszawa
Kosmos. Encyklopedia multimedialna PWN. Edycja 2009
PWN przysłał mi poniższą informację. Własnej opinii na ten temat nie mam:
http://ksiegarnia.pw...ja.html?npt=238
Kiedy śledzę obiegi gwiazd, tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...
0

#29
Guest_trus992_*

  • Grupa: Guests
Ja tak w uzupełnieniu polecam gorąco,bo nie dawno zakupiłem sobie dwie dotychczas książki a mianowicie: NIEBO-Roberta Gendlera i NIEBO-Przemysława Rudzia wyd.Carta Blanca.Pierwsza książka zawiera szczegółowe informacje o Messierach i NGC(szczególnie tę książkę polecam doświadczonym obserwatorom nieba)-wszystko jest uporządkowane w odpowiedni sposób poprzez pory roku.Druga książka natomiast to przewodnik dla początkujących,ale i nie tylko doświadczeni obserwatorzy mogą sobie uzupełnić i uporządkować wiedzę.Książki można zakupić w sklepie Astrohobby.pl.
Polecam.
0

#30
Użytkownik jest niedostępny   baseon 

  • Astro-Forum.org
  • PipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 103
  • Dołączył: 03-marzec 09
  • Skąd:Więcławice.Kraków
Odnośnie Książki Przemysława Rudzia "Niebo"

Wydawnictwo "Carta Blanca", 2008 wydanie pierwsze
272 str.
format prawie kieszonkowy :)

Po "Niebo przez lornetkę" Patricka Moore'a była to moja druga książka o tematyce astro.Zakupiłem ją w empiku za 29 zł. Dla mnie - początkującego astroamatora - był to strzał w dziesiątkę.
Autor przekazuje wiele praktycznych informacji na temat budowy sprzętu astronomicznego, podpowiada, jakie obiekty i kiedy warto obserwować, prezentuje biografie słynnych astronomów. Wszystko to we w miarę przystępnym języku.

Ciekawe są mapki 46 gwiazdozbiorów widzianych z terenu Polski. Każdy gwiazdozbiór opisany jest osobno. Autor zamieścił wiele ciekawych informacji o obiektach znajdujących się w każdym gwiazdozbiorze. Do tego są małe (8 cm średnicy) mapki całego nieba. Do użycia w trakcie obserwacji w zasadzie się nie nadają, ale podczas mojego pierwszego, prawdziwego oglądania nieba za pomocą lornetki były bardzo pomocne.:)

Podsumowując: idealna książka dla początkującego, jak i przydatne kompendium wiedzy dla zaawansowanego astroamatora. Jest to moja, jak dotąd ulubiona pozycja astro.

Załączony plik  P4270466A.JPG (60,39K)
Ilość pobrań: 42

Załączony plik  P4270474A.JPG (61,89K)
Ilość pobrań: 55

Załączony plik  P4270475A.JPG (57,83K)
Ilość pobrań: 53
Columbus 325 NG
Nikon Action EX 10x50
Eos 450d

BOINC@POLAND TEAM
+1

Udostępnij ten temat:


  • (2 Stron) +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych