Zbliża się okres wyjazdów wakacyjnych, a jeżeli już na wakacje, to np. na północ kraju - Pojezierze i Pomorze... Jak się okazuje wyjazd tego typu nie musi być nudny dla dalekiego obserwatora. Kiedy na Monciaku w Sopocie nie ma gdzie już postawić nogi przez pielgrzymki turystów z całego kraju a w Mrągowie znudzi się słuchanie wszechobecnego języka niemieckiego na deptakach, warto odwiedzić punkty, które przedstawiam poniżej. Niektóre z nich zaskoczyły mnie bardzo, jak np. Szeska Góra (309 m npm; 54°11'3.00"N, 22°19'57.77"E) górująca w Paśmie Szeskim w powiecie Oleckim. Widok z Szeskiej na ponad 70 km nie może zaskakiwać, jako że przewyższa ona okolice o ok. 60m. Znajduje się na niej rezerwat cisowy, ale gdzieniegdzie znajdują się odkryte polany.
Najwyższym wzniesieniem Pojezierza jest Dylewska Góra (312 m npm; 53°32'58.44"N,19°56'25.49"E), której przyglądał się Ulrich von Jungingen podczas bitwy pod Grunwaldem, jako że znajduje się ona w bliskim sąsiedztwie wspomnianej miejscowości. Widoki z Wielkiej Wsi znajdującej się na szczycie zaskakują, gdyż sięgają 80 km pod Zalew Wiślany a wprawne oko dopatrzy się przy dobrej widoczności wzniesień koło Ciechanowa... Ciekawe miejsce.
Kolejny punkt to już Pomorze, ok. 40 km od 3miasta, najwyższe wzniesienie polskich nizin, czyli Wieżyca (329 m npm). Widoki z góry zaskoczą niejednego, a jak pokazuje symulacja oko sięga tu aż po moreny koło 3miasta, a zatem Forumowicze z linii brzegowej również mają szanse (i chyba nawet szybciej niż vice versa) dostrzec ją na horyzoncie.
Kolejny punkt to Rowokół (114 m npm; 54°39'18.22"N, 17°12'21.68"E), czyli ostatnia deska ratunku turysty dalekiego obserwatora, który odwiedza Łebę lub Słowiński Park Narodowy. Górka znajduje się 6 km od linii brzegowej i oferuje widoki takie, jak tutaj lub tutaj a sama wierza na szczycie prezetuje się tak. Tak swoją drogą na Pomorzu o tym pomyślą, a na Jurze nikt... Symulacja pokazuje, że szału może tam nie znajdziemy, ale przynajmniej sfotografować można odległe o ponad 20 km zabudowania słupskie, a może także dostrzec jakiś odległy statek na morzu.
Kolejne miejscówki to Święta (54° 6'34.93"N, 16°39'30.77"E) i Czarcia Góra (54° 4'0.35"N, 16°44'59.25"E), o których w zasadzie nie ma co wspominać, bo od widoków z ich zalesionych szcztów lepsza będzie rybka przy plaży, natomiast dużo poważniej przedstawia się wieża obserwacyjna (54° 7'17.21"N, 16°42'0.05"E) na wzniesieniu koło Polanowa, którego nazwy nie znalazłem. Natomiast sama wieża i widoki z niniejszej zawstydziłyby nawet beskidzkie platformy widokowe dla DO. Niestety nie wiem jak z jej dostępnością, ale sądząc po metodzie wejścia nie jest to raczej miejsce dostępne dla 'matki z dzieckiem'. Jednak widok po samo morze robi wrażenie!
Ostatni punkt znajduje się już na zachodzie kraju na Wyspie Wolin i jest to Góra Grzywacz (53°57'7.96"N, 14°29'58.24"E), która szczyci się mianem najwyższego klifu polskiej linii brzegowej. Ale to mało... Miejsce to jest najbardziej szczególne pod względem dalekich obserwacji, gdyż dostarcza widoki działające na wyobraźnie. Znajdziemy stąd odległe o 90 km (!) wzniesienia na Wyspie Rugii, zabudowania Szczecina i statki na morzu 40 km od portu. To może być bardzo ciekawe miejsce, może nawet się tam w tym roku wybiorę
A kończąc tę wyliczanke apeluję raz jeszcze do mieszkańców Pomorza o potwierdzenie lub zanegowanie fotografią (najlepiej) lub relacją słowną legendy, iż z polskiej linii brzegowej widać światło latarni morskiej na Bornholmie. Wspominali już o tym wiarygodni ludzie, ale widoki na 95 km z wydm lub plaży jakoś nie chcą mi się pomieścić w głowie.
Pozdrawiam,
M.
Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc




Do góry


















