Astronomia i Astrofotografia - Astropolis.pl: Prawdziwy kolor kosmosu - jak balansować swoje zdjęcia - Astronomia i Astrofotografia - Astropolis.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Prawdziwy kolor kosmosu - jak balansować swoje zdjęcia Informacje + tutorial MaximDL Oceń temat: ***** 8 głosy

#1
Użytkownik jest dostępny   Adam_Jesion 

  • Astropolis.pl
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz blog
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Administrator
  • Postów: 13838
  • Dołączył: 25-marzec 03
  • Skąd:Warszawa
Wstęp

Zagadnienie jest bardzo ciekawe i w pewnym stopniu rewolucjonizuje podejście do koloru obiektów niebiańskich. Wiele razy zastanawialiśmy się na forum (i w dyskusjach bezpośrednich) nad możliwością prezentacji obiektów w kolorach możliwie najwierniejszych. Dyskusje na ogół kończyły się stwierdzeniami, że to nierealne i że kolor jest tak względny, że zupełnie odporny na jakąś standaryzację.

Jako człowiek od kilkunastu lat pracujący w branży związanej ze sztukami wizualnymi nie mogłem się nigdy z tym pogodzić. U mnie wszystko w temacie koloru jest bardzo poukładane i nie ma miejsca na dowolne interpretacje. Każdy projekt który tworzę nadzoruję na każdym etapie i nie dopuszczam myśli, że na końcu drogi np. drukarnia niebieski kolor wydrukuje mi jako "zielonkawy". Cały workflow opiera się na urządzenia poddanych procedurom standaryzacji, czyli kalibracji sprzętowej.

Temat kalibracji w kontekście astrofotografii śnił mi się juz od lat. Gdzieś z tyłu głowy cały czas czułem i domyślałem się, że nocne niebo zawiera w sobie wszystkie potrzebne informacje wystarczające do takiej standaryzacji.

Główne założenie standaryzacji koloru zakłada, że naszym jedynym i słusznym odniesieniem jest balans bieli, który narzuca struktura widmowa Słońca. Żyjemy na Ziemi, ewolucja dostroiła nas do tego, co widzimy w ciągu dnia oświetlonego przez Słońce. Wszystkie standardy koloru opierają się na podobnym odniesieniach. Co ciekawe, nawet w skali świata kolory widzimy inaczej i stosuje się regionalne standardy koloru (inny dla EU, inny dla USA, Japonii, etc.). Osoby które miały okazję podróżować po różnych zakątkach świata zapewne zauważyły, że tonacja koloru jest różna w różnych częściach. Po jakimś czasie przyzwyczajamy się do widzenia kolorów w innym balansie i szary jest zawsze szary (widzimy mózgiem, nie oczami).

Nie rozwijając zbytnio kwestii teoretycznej związanej ze sposobem percepcji obrazu i koloru przez człowieka możemy sobie jasno powiedzieć, że "biel" światła słonecznego jest naszym wyznacznikiem, standardem. Mamy więc pierwszy punkt standaryzacji - informację o balansie bieli.

Rodzi się tu kolejny problem - specyfika widzenia koloru przez rejestratory cyfrowe. Kamery rejestrują obraz liniowo, co ma swoje zalety przy fotometrii, ale przy prezentacji realistycznego koloru jest to bardzo problematyczne. Do tego dochodzi jeszcze bardzo różna charakterystyka widmowa konkretnych typów i serii CCD oraz samych filtrów (zarówno w kamerach mono, jak i tych z filtrem na matrycy, czyli tzw. one-shot color). Nie bez znaczenia jest też sam obiektyw. Poprzez różne sposoby korekcji koloru, różne warstwy antyodblaskowe, zawsze nadaje zdjęciu jakąś konkretną dominantę.

Oznacza to, że nie jesteśmy w stanie uzyskać wiernego koloru bez specjalnych pomiarów. Obrabiając zdjęcia na "oko" zawsze obarczamy je ogromną względnością i subiektywnością, co wiele razy było tematem dyskusji na naszym forum. Słowo "pomiary" brzmi dosyć poważnie, ale w rzeczywistości jest łatwiejsze, niż Wam się wydaje.

W fotografii tradycyjnej balans bieli zmierzyć możemy łatwo - używając wzorca w postaci Szarej Karty Kodaka. Odbija ona zawsze 18% padającego światła o neutralnej szarej barwie (czyli zbalansowanej - widmo widzialne RGB w tych samych proporcjach). Jak nietrudno się domyślić, nie jest łatwo wykonać kolorowe zdjęcie RGB takiej karty teleskopem. Być może w specyficznych warunkach jest to nawet wykonalne, ale dzięki Bogu są inne metody. Można skalibrować samą matrycę kamery poprzez obiektyw fotograficzny, ale w ten sposób pominiemy szansę "odjęcia" dominanty narzucanej przez układ optyczny. Ja osobiście sugeruję wykonanie pomiaru kompletnym setupem, którym będziemy robić zdjęcia.

Można też próbować fotografować Słońce, co wydaje się wyjątkowo niefrasobliwą czynnością, biorąc pod uwagę czułość matryc ;) Ale w tym zdaniu jest wiele ważnej treści. Będziemy fotografować Słonce, ale nie nasze. W kosmosie jest wiele gwiazd widmowo zbliżonych do naszej dziennej gwiazdy. Kluczowe jest tu ustalenie która jest to gwiazda. Takie informacje możemy wyciągnąć choćby z The Sky poszukując gwiazd typu G2V.

Nad tą ideą myślałem od c.a 2 lat. Rozmawiałem o niej z ludźmi, zastanawialiśmy się, czy to ma sens. Potem trochę o tym zapomniałem i pewnego szczęśliwego dnia przypomniał mi o niej człowiek z FLI. Branża astrofotografów dzieli się na dwie grupy. Jedni czytają manuale, drudzy jeszcze nie. Ci pierwsz znają metodę, bo opisana została w instrukcji obsługi MaximDL.

Ja generalnie czytam instrukcje, ale nie wiedzieć czemu, ten dział mi umknął. Trochę dziwnie człowiek się czuje, kiedy po latach kombinowania rozwiązanie znajduje pod nosem.

Intrukcję każdy z Was przeczyta sobie sam, ja spróbuję opisać metodę już od strony praktycznej z dodaniem kilku kwestii, których w oficjalnym piśmie nie znajdziecie. Dodatkowo, w następnym kroku opiszę, jak za pomocą mojej starej metody zrobić kalibrację w Photoshopie. Myślę i piszę o tej metodzie:
http://www.jesion.pl/blog/2007/07/18/jak-u...oloru-tutorial/

Kalibracja koloru na gwiazdach podobnych do Słońca - krok po kroku

W instrukcji od MaximDL znajdziemy listę gwiazd "białych", które z powodzeniem można wykorzystać do pomiaru "białości" zestawu (kamera, filtry, obiektyw) kalibracji. Lista gwiazd podobnych do naszego Słońca została opublikowana w magazynie Sky&Telescope w 1998.

Załączona grafika: Obrazek_1_1.png

- Wybieramy odpowiednio jasną gwiazdę, której elewacja wynosi co najmniej 70 stopni (ryzyko zabarwienia łuną). Teraz proponuję rozogniskować gwiazdę (tak na około 3-5 pikseli krążek). Zakładam, że użyty refraktor ma wystarczającą korekcję, żeby lekko rozfocusowany obraz nie stracił swojego prawidłowego koloru. Jeżeli nie jesteśmy tego pewni, to lepiej róbmy pomiar na ostrej gwieździe.

- Czas ekspozycji dobieramy tak, żeby jej jasność na matrycy mieściła się w środku skali - c.a 30 tys ADU w przypadku 16 bitów (nie mierzymy w L).

- Robimy sobie po 5 zdjęć na każdy kanał KONIECZNIE w tym samym czasie ekspozycji, który wcześniej zdefiniowaliśmy.

- Stackujemy te 5 klatek dla każdego kanału - najlepiej metodą uśrednienia (average).

- Łączymy powstałe 3 zdjęcia w RGB (combine color + align). BARDZO WAŻNE - wszystkie mnożniki (wagi) koloru ustawiamy na 1 (output).

- Po wygenerowaniu kolorowego obrazu RGB zróbmy Gaussian Blur (kernel filters, pozwoli lepiej odczytać wartości) otwieramy opcję COLOR BALANCE, dzięki której ustalimy 3 magiczne procenty

- Kursorem zaznaczamy na zdjęciu prostokąt, który powinien określić tło. Zaznaczamy mały obszar (kilkanaście pikseli kwadratowych) gdzie nie ma żadnych gwiazd, ani artefaktów. To obszar, który pozwoli określić dolną granicę kalibracji (histogramu), czyli zbalansuje czerń (wiadomo, że niebo jest neutralnie czarne). Starajmy się to robić gdzieś w środku.

- Teraz klikamy przycisk MOUSE w Scaling % i ... to najważniejszy krok, wybieramy odpowiedni piksel, który dobrze pokazuje barwę naszej słonecznej gwiazdy. Po pierwsze - ustalmy dokładnie, która to gwiazda. Dla tych, co mają pinpointa, nie powinno to być problemem, reszta musi skorzystać z atlasów; po drugie powiększmy sobie obraz, żeby mieć duża, pikselową gwiazdę. Jak już klikniemy w dany piksel to w celu sprawdzenia efektu klikamy w przycisk "Full Screen". To da nam podgląd efektu, przed kliknięciem OK. Screen Stretch możemy sobie obejrzeć to w innych przedziałach histogramu i różnych jasnościach.

- Maxim zapamięta te trzy procentowe wartości Red, Green, Blue. Ale oczywiście należy jest sobie zapisać, bo jest to niezwykle cenna informacja - do tego do użycia w wielu innych sytuacjach (np. w pracy w Photoshopie). To są odchyłki i proporcje naszego zestawu.

Podsumowanie

To jest cały proces kalibracji. Teraz każde zdjęcie kolorowe, gdzie ekspozycje we wszystkich kanałach były takie same (ilość subklatek jest nieistotna, chodzi o ekspozycję pojedynczej klatki), będzie balansowane jednym kliknięciem. Działa to magicznie, wręcz powoduje opad przysłowiowej szczęki. Ja dla własnej frajdy obrobiłem jeszcze raz stare klatki.

Workflow jest taki sam, jak powyżej. Czyli na wejściu łączymy 3 zdjęcia w RGB przez Combine Color z wagami 1x. Następnie otwieramy Color Balance, zaznaczamy obszar tła i klikamy Full Screen. Patrzymy czy wszystko OK przez Screen Stretch i doklikujemy OK.

Teraz wystarczy zrobić DDP i mamy gotowy materiał RGB. Pozostaje jeszcze połączyć go z Luminancją, co ja osobiście robię już w Photoshopie.

Liczę, że pochylicie się nad tą metodą, która da Wam prawdziwe poczucie, że fotografujecie w prawdziwym kolorze. Nie będziecie już więcej zaglądać do internetu, żeby sprawdzić, jaki kolor trzeba uzyskać. Sam będziecie mieli referencyjne barwy. To naprawdę świetne uczucie i komfort. Wg mnie - jest to metoda OBOWIĄZKOWA i warto proces kalibracji dopracować, żeby mieć 100% pewność prawidłowych pomiarów.

Metoda opracowana i przetrenowana została na kamerach mono z filtrami zewnętrznymi. Nie widzę jednak powodu, żeby nie zrobić tego z kolorowymi matrycami. Proces jest taki sam i myślę, że także zadziała. Ważne jest to, żeby do pomiaru użyć nieprzetworzone RGB, bez żadnych wcześniejszych korekcji, balansów, etc. Dotyczy to także późniejszych RGB, które będziemy balansować naszymi magicznymi cyframi (%).

Powodzenia. U mnie to prawdziwa rewolucja. Mam nadzieję, że Wam także pomoże.

W następnym kroku opiszę, jak to zrobić w Photoshopie, bez wcześniejszych kalibracji. Muszę tylko znaleźć trochę czasu i motywacji, a z tym nie jest łatwo.
Adam Jesionkiewicz

Dołącz do mnie na: Twitter oraz Astrofotografia@Facebook
+4

#2
Użytkownik jest niedostępny   Ori2711 

  • szef wszystkich szefów...
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz blog
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 2692
  • Dołączył: 28-kwiecień 05
  • Skąd:Gdynia
Piękna sprawa z tym tutorialem, jestem pewna że wielu astrofotoamatorów ją doceni :).

pozdrawiam
Ori

Ps: Adam "klikłam" Ci właśnie tysięcznego punkta karmy... może jakiś uścisk dłoni prezesa dostanę albo co...?

Użytkownik Ori2711 edytował ten post 22 maj 2009 - 13:59

Taurus 270mm, pół wiadereczka ;) Naglerków oraz Canon 350D i 1000D.

Wizual rulez, tylko dajcie ciemne bezchmurne niebo... i czas aby to wszystko wykorzystać.





Badania socjologiczne - Jak Pan myśli, co jest w dzisiejszych czasach większym problemem: niewiedza, czy obojętność? - Nie wiem, nie obchodzi mnie.
-1

#3
Użytkownik jest niedostępny   Skrzypu 

  • Astro-Forum.org
  • PipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 201
  • Dołączył: 25-kwiecień 08
  • Skąd:Chorzów
Super sprawa. Można by wątek przykleić do ważnych tematów a na końcu skonwertować do pdf-a.

Pozdrawiam

Użytkownik Skrzypu edytował ten post 22 maj 2009 - 14:14

Synta 8" Dobson, LVW 8, 13 i 22, SWAN 33, Baader Neodymium, UHC-S, Vixen Barlow 2x T
mobil: SW 80/400 AZ3, SWAN 20
Nikon Action VII 10x50
0

#4
Użytkownik jest dostępny   Adam_Jesion 

  • Astropolis.pl
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz blog
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Administrator
  • Postów: 13838
  • Dołączył: 25-marzec 03
  • Skąd:Warszawa

Zobacz postOri2711, o May 22 2009, 13:58, powiedział:

Piękna sprawa z tym tutorialem, jestem pewna że wielu astrofotoamatorów ją doceni :).

Ps: Adam "klikłam" Ci właśnie tysięcznego punkta karmy... może jakiś uścisk dłoni prezesa dostanę albo co...?

A myślisz, że po co pisałem ten tutorial? :szczerbaty:
Tak na serio, wydaje mi się to jedną z ważniejszych informacji w kontekście obróbki, od kiedy tym się zajmujemy. Patrząc na spektrum kolorów, jakie pojawia się na naszych zdjęciach tego samego obiektu nigdy nie mogłem spać spokojnie. To też prowokuje ludzi niefotografujących do zadawania trudnych pytań - jaki ma w końcu kolor M31 ;).

W moich ostatnich zdjęciach jedyną czynnością, którą robię z kolorem, to saturacja.
Adam Jesionkiewicz

Dołącz do mnie na: Twitter oraz Astrofotografia@Facebook
0

#5
Użytkownik jest niedostępny   Janko 

  • Binokularnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 1611
  • Dołączył: 18-sierpień 06
  • Skąd:Warszawa

Zobacz postAdam_Jesion, o May 22 2009, 13:25, powiedział:

... Patrząc na spektrum kolorów, jakie pojawia się na naszych zdjęciach tego samego obiektu nigdy nie mogłem spać spokojnie. To też prowokuje ludzi niefotografujących do zadawania trudnych pytań - jaki ma w końcu kolor M31 ;).
W moich ostatnich zdjęciach jedyną czynnością, którą robię z kolorem, to saturacja.

Bardzo się ucieszyłem, widząc ten wątek. W pewien sposób może on odpowiedzieć na moje pytanie z wątku „Co widać a czego nie widać”.
Jednak mam wielką prośbę do astrofotografików. Przypadkiem nie zacznijcie tępić się nawzajem za odmienne postępowanie – stosowanie barw umownych, uwypuklanie szczegółów, barwienie bezbarwnego. Wartości poznawcze i estetyczne tylko na tym zyskają, byle nie sugerować, że tak „wygląda” natura. Astroszkicowanie wiele moim zdaniem traci na nadmiernej „czystości zasad”, niekoniecznie przestrzeganej na świecie. Wyjadacze widzą zresztą natychmiast, że dana fotografia czy szkic nie są dosłowne, tylko stanowią przenośnię, piękną poezję obrazu.
Na pytanie Mistrza Ildefonsa, dlaczego ogórek nie śpiewa, mogą odpowiadać nowicjusze i im należy się stosowne objaśnienie. Nie zarzynajmy jednak z tego powodu poezji astronomii.
Kiedy śledzę obiegi gwiazd, tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...
0

#6
Użytkownik jest niedostępny   Merak 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 745
  • Dołączył: 14-kwiecień 05
  • Skąd:Wawa i okolice
Moim zdaniem b. sensowna i potrzebna próba standaryzacji kolorystyki w astrofotografii - dotąd traktowanej b. subiektywnie (choć nie wszystkie szczegóły rozumiem, a nawet nie chcę się wgłębiać w coś co na razie niezbyt mnie interesuje). Inna sprawa czy to się przyjmie, bo raczej narzucić się nie da....

Ale, ale, pozwalam sobie wtrącić tu swoje 3 gr tylko dlatego, że to co napisał Adam b. przypomina mi problem który mnie od dawna intryguje – możliwość standaryzacji możliwości wizualnych teleskopu. Zaraz wyjaśnię na co mi chodzi.

Jeśli dobry fotograf opublikuje astrofotografie zrobione danym teleskopem przy pomocy dobrej kamery o znanych właściwościach, to daje a priori świetny pogląd ewent. nabywcom tego teleskopu, o jego potencjalnych możliwościach astro-fotograficznych.
Natomiast takie zdjęcia nie mówią nic (albo b. niewiele) o użyteczności wizualnej tego sprzętu. Odpowiednikiem takiej informacji a priori (zanim się coś kupi i spojrzy przez to osobiście) byłyby zdjęcia pokazujące wybrane obiekty niebieskie przez dany sprzęt możliwie tak, jak widzi przeciętne oko. Paradoksalnie, do tego celu pewnie dużo lepszy niż jakiś wypasiony SBIG będzie tani „okular elektroniczny” B&W. Ale to też tylko przybliżenie i trochę przypadkowe podobieństwo, bo np. oko patrzące przez jakąś półmetrówkę na mgławicę planetarną zobaczy w sprzyjających okolicznościach ślady koloru, czego żadna kamerka B&W nie pokaże.

Pytanie brzmi: czy istnieje takie „sztuczne oko”, ewent. czy można tak skonfigurować kamerę CCD aby pod względem i detalu i koloru utrwalała obraz max. podobny do tego jaki widzi „przeciętne” ludzkie oko?
Albo najbardziej syntetycznie: czy można wykonać astro-zdjęcia tak, aby symulowały to co przeciętne oko zobaczy patrząc przez dany teleskop z danym okularem?

PS. Wiem że astro-szkice teoretycznie mogą pełnić taką funkcję, ale ze względu na subiektywizm i brak powtarzalności nie nadają się do obiektywnej standaryzacji.
S-W Newt 150/750 EQ3-2 +GoTo +motofocus; Megrez 72 F/6 ED; Fujinon 16x70; ETX-70; Yukon 6-100x100
0

#7
Użytkownik jest niedostępny   Ori2711 

  • szef wszystkich szefów...
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz blog
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 2692
  • Dołączył: 28-kwiecień 05
  • Skąd:Gdynia

Zobacz postMerak, o May 22 2009, 16:15, powiedział:

Pytanie brzmi: czy istnieje takie „sztuczne oko”, ewent. czy można tak skonfigurować kamerę CCD aby pod względem i detalu i koloru utrwalała obraz max. podobny do tego jaki widzi „przeciętne” ludzkie oko?
Albo najbardziej syntetycznie: czy można wykonać astro-zdjęcia tak, aby symulowały to co przeciętne oko zobaczy patrząc przez dany teleskop z danym okularem?

PS. Wiem że astro-szkice teoretycznie mogą pełnić taką funkcję, ale ze względu na subiektywizm i brak powtarzalności nie nadają się do obiektywnej standaryzacji.


Merak, bardzo ciekawe zagadnienie... też jestem ciekawa czy to jest w zasięgu kamer naszych astrokolegów. Co prawda takie ustawienia pewnie oznaczałyby krok w tył, jeśli chodzi o piękno astrofotografii, ale chyba popróbować i poszaleć z ustawieniami można zawsze w imię nauki...

pozdrawiam serdecznie
Ori
Taurus 270mm, pół wiadereczka ;) Naglerków oraz Canon 350D i 1000D.

Wizual rulez, tylko dajcie ciemne bezchmurne niebo... i czas aby to wszystko wykorzystać.





Badania socjologiczne - Jak Pan myśli, co jest w dzisiejszych czasach większym problemem: niewiedza, czy obojętność? - Nie wiem, nie obchodzi mnie.
-1

#8
Użytkownik jest dostępny   bamus 

  • Astropolis.pl
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Astroamator
  • Postów: 1360
  • Dołączył: 26-październik 08
  • Skąd:Westcliff On Sea
tez to mnie juz od jakiegos czasu intryguje. jednym z zadań szkiców jest pokazanie jak niebo wygląda przez teleskop, ale wydaje mi się, że odpowiednie krótkie czasy naświetlania mogłyby pokazać naprawdę co można zobaczyć w danych warunkach. Wystarczy tylko dobrze dobrac czas, zrobic zdjęcie, porównac szybko czy tak widać przez okular w teleskopie stojącym obok. jak podobnie, to lecimy do następnego obiektu, za ciemno to pare sekund przedłużamy naświetlanie i odwrotnie gdy za jasno.

może jakaś dobra dusza z odpowiednim sprzetem zabierze się za to w imię dobra amatorskiej astronomi?
pozdrawiam, Adam

EQ5 SynScan GOTO
Megrez 72 Doublet APO
Canon 1000D
QHY5v + Hoya 135mm f2.8
Skywatcher Field Flattener
Opticron Aspheric WA ZWCF GA 8x40
APT
0

#9
Użytkownik jest niedostępny   Merak 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 745
  • Dołączył: 14-kwiecień 05
  • Skąd:Wawa i okolice
Tak, byłby to regres fotograficzny, ale bardzo praktyczny. W ofertach sklepów optycznych oprócz zdjęć samego teleskopu (owszem ważne) można by dawać przykłady tego, co można przezeń zobaczyć pod dobrym niebem (chyba trochę ważniejsze od tego jak wygląda teleskop).
Pewnie w szczegółach nie jest to takie proste, ale może fachowcy którzy zęby zjedli na konfiguracji sprzętu i obróbce zdjęć mają jakiś pogląd na te prawę albo jakieś pomysły..?
S-W Newt 150/750 EQ3-2 +GoTo +motofocus; Megrez 72 F/6 ED; Fujinon 16x70; ETX-70; Yukon 6-100x100
0

#10
Użytkownik jest niedostępny   Merak 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 745
  • Dołączył: 14-kwiecień 05
  • Skąd:Wawa i okolice

Zobacz postbamus, o May 22 2009, 16:40, powiedział:

... Wystarczy tylko dobrze dobrac czas, zrobic zdjęcie, porównac szybko czy tak widać przez okular w teleskopie stojącym obok. jak podobnie, to lecimy do następnego obiektu, za ciemno to pare sekund przedłużamy naświetlanie i odwrotnie gdy za jasno....


Z grubsza tak, ale jeszcze przydałby się pomysł standaryzacyjny tego typu co niniejszy Adama, żeby zminimalizować subiektywizm i działania "na oko".
S-W Newt 150/750 EQ3-2 +GoTo +motofocus; Megrez 72 F/6 ED; Fujinon 16x70; ETX-70; Yukon 6-100x100
0

#11
Użytkownik jest niedostępny   szuu 

  • :-)
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 1403
  • Dołączył: 21-styczeń 08

Zobacz postOri2711, o May 22 2009, 15:20, powiedział:

takie ustawienia pewnie oznaczałyby krok w tył, jeśli chodzi o piękno astrofotografii, ale chyba popróbować i poszaleć z ustawieniami można zawsze w imię nauki...

oj tak, wtedy żegnaj h-alpha, żegnaj podczerwieni, żegnaj podkręcanie saturacji :P

ale chyba każda cyfrówka, na przykład NIEPRZEROBIONY canon ma właśnie takie parametry (charakterystykę filtrów) żeby jak najlepiej odwzorowywać to co widzi człowiek - w końcu do tego zostały wyprodukowane. jeżeli dodać do tego właściwą kalibrację bieli (już wiemy jak :)) i powstrzymać się przed sztucznym nasycaniem barw to zdjęcia powinny wychodzić w miare naturalne, czyż nie?
Miejsca do oglądania ciemnego nieba w Google Maps - przyłącz sie do tworzenia Mapy!
0

#12
Użytkownik jest niedostępny   Merak 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 745
  • Dołączył: 14-kwiecień 05
  • Skąd:Wawa i okolice
Diabeł tkwi w szczegółach. Trzeba by jakos oprocedurować obróbkę zdjęć (żeby nie - każdy jak mu się wydaje). Ta standaryzacja Adama powinna być chyba równie dobra i do tego celu...
Trzeba też ustalić czy świecimy przez okular czy bez. Ciekawe, jakie różnice wprowadzą same aparaty, może pomijalne a może nie.
S-W Newt 150/750 EQ3-2 +GoTo +motofocus; Megrez 72 F/6 ED; Fujinon 16x70; ETX-70; Yukon 6-100x100
0

#13
Użytkownik jest niedostępny   sumas 

  • astropolis.pl
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz blog
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 8053
  • Dołączył: 02-lipiec 04
  • Skąd:Kobyłka
cały geniusz w tej metodzie polega na tym że kalibrujemy cały swój setup: kamerę, teleskop filtry itp
więc to jest niezależne od sprzętu, heh raczej odwrotnie - zależne, ale w taki sposób, że prawidłowy balans bieli ustalamy konkretnie właśnie do swojego sprzętu
ML8300, 80ED, EQ6, SC8, C8-N, obserwatorium AstropolisProjekt Celestia
0

#14
Użytkownik jest dostępny   Adam_Jesion 

  • Astropolis.pl
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz blog
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Administrator
  • Postów: 13838
  • Dołączył: 25-marzec 03
  • Skąd:Warszawa
To już kiedyś w naszych głowach było - a dokładniej - w czasach kiedy zajmowałem się obserwacjami wizualnymi.

Wg mnie, jest na to tylko jedna skuteczna metoda. Obraz live z kamery typu Watec. Jest to bardzo stabilna kamera jakościowo i do tego można ją tak wystroić, że daje bardzo zbliżony obraz do "żywego". Statyczne zdjęcie zawsze będzie wyglądać sztucznie, natomiast video faktycznie daje poczucie obrazu live. Gdyby kiedyś się zmówić i wykonać takie nagrywanie obrazu kilku wyobranych obiektów różnymi teleskopami, przy tych samych parametrach sztucznego "oka" - to byłaby z tego naprawdę spora wartość.

Kamerę Watec posiadam, co prawda, aktualnie pracuje jako monitoring wnętrza. W każdym razie, widziałem już taki live z tej niezwykle czułej kamery.

Co do instruktażowego traktowania zdjęć, to w obróbce nie jest to żadnym problemem. Można wziąć gotowe zdjęcie z internetu, popatrzeć przez teleskop i kilkoma ruchami (głównie krzywa) doprowadzić go do tego, co widzimy okiem. To też jest pomysł na taką sesję - może do przeprowadzanie na zlocie, lub innym evencie.

Wracając jeszcze na chwilę do tego, co pisałem w pierwszym poście - nie mam zamiaru nikogo zmuszać do stosowania kalibracji koloru. Wiem natomiast, na czym zależy astrofotografom na pewnym poziomie rozwoju. Na pewno każdy chciałby poczuć, że kolor jest "prawdziwy" i mieć tego pewność. My używamy różnych technik nie tylko po to, żeby uatrakcyjnić obraz, pewnie nawet w ogóle nie dlatego. Głównie chodzi o to, żeby korzystając z rozbudowanych narzędzi zobrazować możliwie najlepiej dany obiekt. Jestem przekonany, że żaden z nas nie chce kreować. W moim przypadku znacznie łatwiej byłoby coś wykreować od zera (namalować), niż starając się przez 2 godziny wycisnąć coś, co jest faktycznie na poziomie szumu w moim materiale. To tak dla jasności.
Adam Jesionkiewicz

Dołącz do mnie na: Twitter oraz Astrofotografia@Facebook
0

#15
Użytkownik jest dostępny   Adam_Jesion 

  • Astropolis.pl
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz blog
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Administrator
  • Postów: 13838
  • Dołączył: 25-marzec 03
  • Skąd:Warszawa

Zobacz postsumas, o May 22 2009, 18:24, powiedział:

cały geniusz w tej metodzie polega na tym że kalibrujemy cały swój setup: kamerę, teleskop filtry itp
więc to jest niezależne od sprzętu, heh raczej odwrotnie - zależne, ale w taki sposób, że prawidłowy balans bieli ustalamy konkretnie właśnie do swojego sprzętu

Jacek - kiedy my pierwszy raz o tym gadaliśmy? Dawno. Pamiętam, że nawet coś tu na forum było w tej sprawie. Wrzucałeś jakieś katalogi widmowe gwiazd. Pamiętasz może ten wątek, bo nie mogę go znaleźć.

To samo jest w fotografii dziennej, a zajmuje się tym balans bieli właśnie. Po to jest skala Kelvina i automatyczny pomiar, żeby takie jaja się nie działy. W astrofotografii wygląda to tak, jakbyśmy sobie wyłączyli pomiar temperatury barwowej i potem każde zdjęcie próbowali poskładać ręcznie. Wtedy każdy z nas robiłby różne zdjęcia. Jedne byłoby bardziej czerwone, inne niebieskie.

Dzięki metodzie kalibracji można przenieść pewne zasady do świata astrofotografii. Do tego zaoszczędza wiele godzin, bo zrobić ręcznie dobrą kalibrację, tym bardziej jeżeli nie mamy filtrów ważonych astrodona, to jest naprawdę spora zabawa.
Adam Jesionkiewicz

Dołącz do mnie na: Twitter oraz Astrofotografia@Facebook
0

#16
Użytkownik jest niedostępny   sumas 

  • astropolis.pl
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz blog
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 8053
  • Dołączył: 02-lipiec 04
  • Skąd:Kobyłka
heh pewnie :) http://astro-forum.org/Forum/index.php?s=&...showtopic=17538
a końkretniej tu: http://astro-forum.org/Forum/index.php?s=&...st&p=248180
ML8300, 80ED, EQ6, SC8, C8-N, obserwatorium AstropolisProjekt Celestia
0

#17
Użytkownik jest dostępny   Adam_Jesion 

  • Astropolis.pl
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz blog
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Administrator
  • Postów: 13838
  • Dołączył: 25-marzec 03
  • Skąd:Warszawa
Tak, sam dałem link do wątku, a post znalazł się na jego drugiej stronie.

http://www.vendian.o...dir3/starcolor/

Wynika z niego, że do kalibracji możemy użyć szersze spektrum gwiazd. Od typu widmowego F5 do G5, albo i szerzej, mając tę tabelę można wprowadzić dodatkowe korekty.

To jest niezwykle ciekawe. Generalnie, podchodząc odpowiednio do sprawy można zacząć obrazować kosmos w bardzo realnych barwach. Sam jestem np. bardzo ciekawy, jak wygląda "prawdziwa" M42? Tak znany obiekt, a czy ktoś jest w stanie pokazać prawdziwą jej wersję?
Adam Jesionkiewicz

Dołącz do mnie na: Twitter oraz Astrofotografia@Facebook
0

#18
Użytkownik jest niedostępny   HAMAL 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz blog
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 1927
  • Dołączył: 09-lipiec 03
  • Skąd:Szczecin

Zobacz postMerak, o May 22 2009, 16:42, powiedział:

W ofertach sklepów optycznych oprócz zdjęć samego teleskopu (owszem ważne) można by dawać przykłady tego, co można przezeń zobaczyć pod dobrym niebem


ależ czy nie lepiej przyciągają ludzi piękne zdjęcia z Hubbla ? ^_^

Użytkownik HAMAL edytował ten post 30 maj 2009 - 20:41

0

#19
Użytkownik jest niedostępny   Merak 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 745
  • Dołączył: 14-kwiecień 05
  • Skąd:Wawa i okolice
Fakt!
A klient (w większości przypadków) nie posiada się z radości, że ma taki duży wybór - tubusy białe, czarne, granatowe, a czasem nawet nakrapiane srebrno lub z nadrukiem. Czego można chcieć więcej? :rolleyes:
S-W Newt 150/750 EQ3-2 +GoTo +motofocus; Megrez 72 F/6 ED; Fujinon 16x70; ETX-70; Yukon 6-100x100
0

#20
Użytkownik jest niedostępny   Maxx 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 320
  • Dołączył: 05-luty 07
Tematem kalibracji na gwiazdach typu G2V zajmowałem sie juz jakiś czas temu lecz z marnym skutkiem , aż tu nagle taki fajny tutorial :D
dodam zatem cos od siebie , w The Sky napisałem tzw. "zapytanie" i otrzymałem liste wszystkich dostępnych gwiazd o typie widmowym G2V

jak to zrobić?
pobrać plik z załacznika i skasować końcówke .txt (inaczej nie mogłem tu zamieścić )
skopiować plik G2V.dbq do katalogu Moje dokumenty\Software Bisque\TheSky6\Database Queries
uruchomic the sky , następnie w menu DATA kliknąć w DATA WIZARD
z menu FILE wizzarda wybierz OPEN i kliknij w plik G2V.dbq
zaznacz frame object i show information i RUN

otrzymamy listę wszystkich gwiazd G2V o deklinacji 0 do +90

pozdrawiam Maxx

Załączone pliki


Użytkownik Maxx edytował ten post 15 czerwiec 2009 - 10:41

0

#21
Użytkownik jest dostępny   Adam_Jesion 

  • Astropolis.pl
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz blog
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Administrator
  • Postów: 13838
  • Dołączył: 25-marzec 03
  • Skąd:Warszawa
Widzę, że świat idzie w kierunku kalibracji koloru w astrofotografii - i bardzo dobrze. Tak jak od dawna podejrzewałem, jest to możliwe i do tego praktycznie realizowalne. Jedyny problem w kalibracji to zmiana balansu kolorów zależnie od elewacji na niebie. Różna grubość atmosfery absorbuje inaczej dane widmo, ale... mimo to warto stworzyć sobie takie "średnie" wagi i mieć jakiś punk odniesienia. Na pewno nie ma ryzyka, że coś, co jest niebieskie, na naszym zdjęciu będzie żółte, tak jak to często bywa w naszej astrogalerii, czy w ogóle w internecie. Dlatego kolejny raz namawiam właścicieli kamer mono do zgłębiania tego tematu.

Do napisania tego postu zainspirowało mnie to, co przed chwilą znalazłem na stronie Astrodona. Ten znany producent filtrów już uczy swoich klientów, jak idealnie kalibrować ich filtry - oczywiście na gwiazdach "słonecznych". Do tego opublikowali bazę gwiazd G2V do TheSky, więc full luksus. Wiele to upraszcza.

http://www.astrodon....se_for_thesky6/

Pod następnym linkiem bardzo ciekawy sposób kalibracji. Znacznie łatwiejszy od mojego, który proponowałem powyżej. Aż sam się z siebie śmieję, że na to nie wpadłem. Co prawda w mojej metodzie odpada zabawa z kalkulatorem, ale jednak w metodzie astrodona wyniki są bardziej "matematyczne" ;)

http://www.astrodon....n/g2v_tutorial/

Powodzenia.
Adam Jesionkiewicz

Dołącz do mnie na: Twitter oraz Astrofotografia@Facebook
+2

#22
Użytkownik jest niedostępny   astroccd 

  • Astro-Forum.org
  • PipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 230
  • Dołączył: 16-listopad 05
Oko ludzkie posiada 3 rodzaje receptorów, ale wcale nie są to receptory RGB tak jak w kamerkach CCD,

Dodaj obrazek

Dodaj obrazek

Dodaj obrazek

przykładowo kamerka jest ślepa na monochromatyczny żółty kolor znajdujący się pomiędzy czerwonym i zielonym kolorem, natomiast oko ma maksimum czułości na taki kolor.

Dodaj obrazek

Wszystko jest w porządku jeśli używamy tradycyjnych żarówek 100W dających ciągłe widmo, sprawa się komplikuje przy żarówkach energooszczędnych które posiadają wiele monochromatycznych linii emisyjnych. Podobne światło dają komety i mgławice.

Dodaj obrazek

Sprawę jeszcze komplikuje fakt że oko ludzkie w ogóle nie widzi barwy czerwonej w ciemności, o ile maksimum czułości oka dla jasnego światła przypada na kolor żółto-zielony 555nm to dla ciemnego światła jest to kolor zielono-niebieski.

http://pl.wikipedia....isko_Purkiniego

Dodaj obrazek

Obserwując okiem odnoszę wrażenie że niebo oświetlone Księżycem w pełni jest błękitne tym czasem na CCD ustawionej na balas dla Słońca wychodzi czerwonawe dopiero balans dla żarówki pozwala uzyskać błękitne zabarwienie.
Podobnie jest po zachodzie Słońca, oko jeszcze długo po zachodzie widzi granatowe zabarwienie, natomiast CCD bardzo szybko przechodzi w pomarańcz od sodówek.

Nawet jeśli fotografujemy same gwiazdy o widmie ciągłym i wystarczyło by ustawić balans bieli na Słońce to i tak kolor tła może wyjść zupełnie inny.

Dodaj obrazek

Użytkownik astroccd edytował ten post 15 marzec 2010 - 12:37

0

#23
Użytkownik jest niedostępny   szuu 

  • :-)
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 1403
  • Dołączył: 21-styczeń 08
świetne zestawienie informacji! :notworthy:

zwłaszcza to zjawisko Purkiniego wydaje się gwałcić nasze oczywiste wydawałoby się założenie że prawdziwy kolor to taki który widzimy przy dobrym oświetleniu - a więc prawdziwy kolor nieba przy pełni księżyca jest czerwonawy?! :blink:

aż boję się spytać jaki jest prawdziwy kolor nieba w bezksiężycową noc i bez LP... bo chyba jednak zielony :o http://www.atoptics....ky/airglow1.htm
Miejsca do oglądania ciemnego nieba w Google Maps - przyłącz sie do tworzenia Mapy!
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych