- (16 Stron)
- 1
- 2
- 3
- >
- Ostatnia »
Jaki sprzęt do naziemnych dalekich obserwacji
#4
Napisano 09 lipiec 2009 - 10:48
luneta200, o 08 lipiec 2009 - 15:34 , powiedział:
... Bernatkę sąsiadkę lub Łosia Ktosia
Użytkownik merti edytował ten post 09 lipiec 2009 - 10:55
-1
#5
Napisano 09 lipiec 2009 - 13:50
merti, o 09 lipiec 2009 - 10:48 , powiedział:
Cytuj
Cytuj
0
#6
Napisano 09 lipiec 2009 - 14:17
[/quote]
akurat lornetka z Lidla pomimo badziewiastego zewnętrznego wykonania nie jest zła (w stosunku do ceny i pod warunkiem "selekcji" najlepszego optycznie egzemplarza)
Co do meritum, domyślam się, że zaczynasz przygodę z obserwacjami i w związku z tym polecam lornetki 10x50. Uniwersalna, możesz ją stosować do obserwacji nieba, dziennych, ptaków itp. Relatywnie mała i lekka, do zabrania na każdą wycieczkę. Powiększenie wystarczające do wypatrywania gór i innych zastosowań. Wygodne pole widzenia. Co z tego, że kupisz 25x100 i będziesz wypatrywał ludzi na Skrzycznem z Katowic jeżeli będzie ważyła kilka kilogramów i będzie wymagała jeszcze cięższego statywu. Zacznij od 10x50, zawsze się przyda. Jak stwierdzisz, że hobby cię wciągnie i potrzebujesz czegoś większego to wtedy dokupisz bogatszy w doświadczenie. Ja osobiście używam Delta Optical Entry 10x50. A i tak w naszym hobby najważniejsze są zdjęcia i lepiej inwestować w sprzęt foto, bo tutaj jest ogromny potencjał.
(album Dalekie Obserwacje to coś w temacie :))
+2
#8
Napisano 10 lipiec 2009 - 02:19
marianhuana, o 09 lipiec 2009 - 20:56 , powiedział:
Podobny temat poruszony został na DO. Moim zdaniem decydujące jest powiększenie, to ono decyduje niekiedy, czy Tatry z ponad 100 km widać przyzwoicie czy na granicy. Powiększenie poza tym przyciemnia obraz w środku dnia, dzięki czemu obraz jest bardziej kontrastowy a światła jest zawsze na tyle dużo, że obiektyw może mieć praktycznie dowolną średnicę. Sprawa przybiera inne kształty dopiero w nocy, ale to dla tych, co lubią szukać światełek na horyzoncie. Natomiast w dzień 5 cm starcza w zupełności, choć i tak brałbym 15x70. Dlaczego? Bo patrzyłem oraz znam osoby, które na co dzień patrzą tym celestronem na odległe widoki i do prawdy trudno wymyśleć, co lornetka może oferować jeszcze lepszego do DO niż ten sprzęt. I przy okazji kosztuje grosze. Mój typ.
0
#11
Napisano 10 lipiec 2009 - 14:27
#12
Napisano 29 wrzesień 2009 - 20:32
mam do Was pytanko jaki obiektyw polecacie do fotografowania dalekich widoków (oczywiscie za jak najmniejszą kasę) - zastanawiam się czy lepiej np jakiś manualny 300mm + konwerter 2x czy może obiektyw lustrzany?
drugie pytanko - jak się pracuje z starymi obiektywami z m42? warto się bawić w przejściówki i dźwigać te kilogramy (w przypadku np 500mm)?? (zmieniłem aparat i teraz szukam czegoś pod pentaxa)
0
#13
Napisano 29 wrzesień 2009 - 22:41
Co do pracy z manualami, to np u mnie jest ciężko, bo mam mały wizjer. Choć powiem szczerze, że mimo iż dominującym i już słabym okiem jest u mnie lewe, to po przyłożeniu wizjera do prawego oka, ustawianie ostrości odbywa się natychmiastowo, tak jak bym miał matówkę z klinem. U ciebie jest większy wizjer i pewnie jaśniejszy więc nie powinno być takich kłopotów.
Same obiektywy też trochę ważą, bo to metal i szkło, ale nie jest tak tragicznie. Mój podstawowy zestaw to kit i obiektyw 70-210 co po przeliczeniu daje 420mm czyli tyle samo co miałem w kompakcie (zoom 12x), a to wszystko mieści mi się w torbie o długości ok 20cm
Co do fotek to jedyna pokazująca możliwości manuala to ostatnia panorama w Panoramio na Sierszę.
Użytkownik merti edytował ten post 29 wrzesień 2009 - 22:52
0
#14
Napisano 29 wrzesień 2009 - 23:01
tc_, o 29 wrzesień 2009 - 20:32 , powiedział:
To zależy jak chcesz uskuteczniać DO ;-). Jak aparat chcesz brać spontanicznie na każdy wypad w góry to w obecnej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest kompakt: http://www.dpreview....films200exr.asp
Osobiście mam ciężki obiektyw M42 500mm ważący 3.5kg i zapewniam, ze spontanicznie go nie zabieram, noszenie tego złomu to nic przyjemnego. Ale jak zabierasz tylko na wcześniej zaplanowane wyjazdy aby osiągnąć jakiś cel, to jak najbardziej.
-== Byle do inwersji ==-
0
#15
Napisano 30 wrzesień 2009 - 00:15
Czeladź w obiektywie - wydarzenia, ciekawe miejsca, inwestycje i dalekie obserwacje
http://picasaweb.goo...l/Virgo.Czeladz
0
#16
Napisano 30 wrzesień 2009 - 00:58
vrg, o 30 wrzesień 2009 - 00:15 , powiedział:
VRG. Nie da sie tego porównać. Zawsze jest Coś za Coś. Jeśli brać pod uwagę budżet 2K
Kompakt np Canon SX 1IS
+ lekki, poręczny
- optyka słaba, aberracje chromatyczne przy dużym zoomie
Lustrzanka w budżecie 2K np SONY ALPHA 200 + MTO 500mm
http://www.allegro.p...us_aku_lad.html
Obiektyw MTO
http://www.allegro.p...wy_polecam.html
Adapter SONY->M42
http://www.allegro.p...a_sony_m42.html
- ciężki, nieporęczny
+ dobra optyka, brak aberracji chromatycznej
Ja się ślinię ostatnio na FinePix S200EXR bo mam dość noszenia ciężkiego sprzętu, byłem kilka razy w górach nie chciało mi się nosić sprzętu a warunki były idealne.
Ale jak jest zaplanowany wypad inwersyjny to wiadomo, ze ciężar nie ma znaczenia.
Albo rybki albo akwarium ;-)
-== Byle do inwersji ==-
0
#17
Napisano 30 wrzesień 2009 - 01:03
Rafał ZOOM, o 30 wrzesień 2009 - 00:58 , powiedział:
Ja się ślinię ostatnio na FinePix S200EXR bo mam dość noszenia ciężkiego sprzętu, byłem kilka razy w górach nie chciało mi się nosić sprzętu a warunki były idealne.
Ale jak jest zaplanowany wypad inwersyjny to wiadomo, ze ciężar nie ma znaczenia.
Albo rybki albo akwarium ;-)
Ja bym się nie pozbywał ciężkiego sprzętu. To dopiero wyjdzie na Radhoście, jak trzeba będzie zrobić wyraźne foto Schneeberga. Tam najlepsza lustrzanka czy małpa bez długiego tele nic nie da.
0
#18
Napisano 30 wrzesień 2009 - 01:37
mateusz, o 30 wrzesień 2009 - 01:03 , powiedział:
Ale to są wyjątki, których u mnie nie ma zbyt wiele. Raczej to co Rafał pisze że jak się często gdzieś śmiga to ciężar przeszkadza. Cenię sobie właśnie poręczność
Rafał >> dzięki za opinię
Do tej pory wystarczał mi zoom 12x w kompakcie ale myślę nad czymś lepszym. Tyle że każda lustrzanka z obiektywem będzie większa niż kompakt. Plus statyw i robi się ciasno w małym podróżnym (tj. rowerowym) plecaku
Użytkownik vrg edytował ten post 30 wrzesień 2009 - 01:39
Czeladź w obiektywie - wydarzenia, ciekawe miejsca, inwestycje i dalekie obserwacje
http://picasaweb.goo...l/Virgo.Czeladz
0
#19
Napisano 30 wrzesień 2009 - 16:34
bardziej chodzi mi o Wasze opinie nt. obiektywów lustrzanych (bo nie są ciężkie a ogniskowa spora..) - co warte są te wszystkie samyangi/falcony itp z allegro, może używa ktoś tego?
raczej nie mam zamiaru zabierać tego sprzętu ot tak na wycieczkę tylko w konkretnym celu (zima z inwersjami się zbliża a beskidy mam niedaleko)
0
#20
Napisano 30 wrzesień 2009 - 18:00
Co do kompaktu, virgo jeśli chcesz sobie zwiększyć ogniskową, pozostając przy nim lub uzbroić się w Canona SX1 (sugeruję SX10 bo tańszy i większej różnicy podobno nie widać miedzy matrycą CMOS a CCD z SX10) to może warto zainteresować się telekonwerterami montowanymi na dodatkowej tulei.
Na stronie Dr. Ching-Kuang Shene możecie zapoznać się z prywatnymi testami, a nie robionymi przez producentów lub strony związane z foto, tych okularków. Po lekturze stronki widać że konwertery Olympusa dają wręcz idealne przybliżenie, zaś najlepszy jest Nikon ale on jest poza zasięgiem raczej większości z nas.
Przy 432mm i tele 1,7 masz już 734mm, a więc zoom 20x, zaś przy 560mm SX1 masz 952mm (zoom 27x) i otrzymujemy przybliżony efekt jaki dają obiektywy lustrzane (np Rafała)(nie wspomnę tu o zastosowaniu jeszcze zooma cyfrowego, np marcinls robi niektóre zdjęcia na forum, tu akurat Olympus SP-590). Więcej, gdzieś wyczytałem, że rozdzielczość optyczna jest nie co większa po zastosowaniu konwertera Olympusa na długim końcu w porównaniu do gołego obiektywu.
Sam rozważam czy nie dokupić sobie takiego tele 1,7x. Jak widzicie panowie każda droga prowadzi do celu ....
Użytkownik merti edytował ten post 30 wrzesień 2009 - 18:03
0
#21
Napisano 30 wrzesień 2009 - 22:38
merti, o 30 wrzesień 2009 - 18:00 , powiedział:
Tak tylko że SX 10 nagrywa filmy w rozdzielczości 640x480 a SX1 w HD(1920x1080). Spora różnica. Obecnie Kodakiem moim nagrywam 1280x960 i uważam że jest to bardzo duża zaleta. Kamera cyfrowa jest mi zupełnie zbęda.
merti, o 30 wrzesień 2009 - 18:00 , powiedział:
Nie miałem pojęcie o istnieniu czegoś takiego
Chyba muszę rozeznać temat ... tuleja i tele ? Na mój wysuwany długaśny obiektywik ?
Użytkownik vrg edytował ten post 30 wrzesień 2009 - 22:39
Czeladź w obiektywie - wydarzenia, ciekawe miejsca, inwestycje i dalekie obserwacje
http://picasaweb.goo...l/Virgo.Czeladz
0
#22
Napisano 30 wrzesień 2009 - 23:06
merti, o 30 wrzesień 2009 - 18:00 , powiedział:
MTO
http://pl.wikipedia.org/wiki/MTO-11CA
vs
Orestegor 500mm
http://www.commiecam...enses/index.htm
Miałem MTO 11CA 1000mm ale pozbyłem się z kilku powodów
MINUS Miał zbyt duże powiększenie. (Nie dało się zrobić panoramy Tatr z Klimczoka, bo klatka nie obejmowała pasma w pionie) wiec nie nadawał się do panoram Tatr przy odległości mniejszej niż 100km
MINUS Miał większe winietowanie niż obecny Orestegor 500mm (przy składaniu panoram była masakra)
MINUS Nie pasował do F-mount (system NIKON) Obiektywu ze względu na średnicę nie da się przykręcić do NIKONA bo korpus ociera o lampę błyskową.
MINUS Był zbyt ciemny. W dzień na ISO 100 wychodziły czasy rzędu 1/160s, więc z ręki można było robić zdjęcia tylko na wysokim ISO, inaczej były zamazane.
PLUS to bardzo dobra ostrość oraz brak aberracji chromatycznej.
To typowy obiektyw do zastosowania w Astronomii oraz DO ze statywu. Gwiazdy czy księżyc wyglądają rewelacyjnie, bez przebarwień.
Obecnie mam ORESTEGOR 500mm F5.6
MINUS - jest mniej ostry niż MTO, ale jak zwiększy się przysłonę z F5.6 do F8 to zdjęcia są przyzwoite.
MINUS - jest cięższy i większy niż MTO
PLUS - Ma mniejsze winietowanie niż MTO
PLUS - Ma wystarczające powiększenie (jak dla mnie)
PLUS - pasuje do F-mount (system NIKON)
PLUS - na ISO 100, przysłonie F5.6 można robić zdjęcia z ręki ptaszkom w lesie :-)
PLUS - jak przykręcimy TOURIST FL i używamy go jako lunety, to widać lepiej niż przez MTO bo można go przyciemnić przysłoną. (MTO nie ma regulacji przysłony)
Tutaj informacja co to TOURIST FL http://www.rugift.co...-attachment.htm
To typowy obiektyw dla amatorów przyrody, przy zwiększeniu przysłony z F5.6 na F8 nadaje się z powodzeniem na DO ze statywu. Przy nocnych zdjęciach niestety mocno widoczna jest aberracja chromatyczna.
Oretegor miał dla mojego zastosowania więcej +
Tutaj są zdjęcia LUSTRO vs ORESTEGOR, szczególnie widać różnicę w WINIETOWANIU.
http://www.pentacons...500_600new1.htm
-== Byle do inwersji ==-
0
#23
Napisano 30 wrzesień 2009 - 23:30
#24
Napisano 30 wrzesień 2009 - 23:40
I jak na taki obiektyw założyć jakiś konwerter ? Nie widzę możliwości. Allegro przegrzebałem i lipa.
Nie mówię że mam taki sam, no ale budowa taka sama.
edit: a może ktoś będzie w stanie pomoc mi coś znaleźć do Kodaka Z812is ?
Użytkownik vrg edytował ten post 01 październik 2009 - 03:45
Czeladź w obiektywie - wydarzenia, ciekawe miejsca, inwestycje i dalekie obserwacje
http://picasaweb.goo...l/Virgo.Czeladz
0
#25
Napisano 01 październik 2009 - 08:16
vrg, o 30 wrzesień 2009 - 23:40 , powiedział:
I jak na taki obiektyw założyć jakiś konwerter ? Nie widzę możliwości. Allegro przegrzebałem i lipa.
Nie mówię że mam taki sam, no ale budowa taka sama.
edit: a może ktoś będzie w stanie pomoc mi coś znaleźć do Kodaka Z812is ?
Coś takiego powinno pasować:
http://www.allegro.p...dak_sony_p.html
0
#26
Napisano 01 październik 2009 - 08:49
0
#27
Napisano 01 październik 2009 - 09:38
W trudnych warunkach (wieczorem) ostrzenie Tokiną mija się z celem, a ponadto szkło to jest mało kontrastowe i produkuje dosyć płaski obraz. Czasem wolę używać krótszej ogniskowej, ale za to produkującej lepszy obraz, niż lustra. Jak wygląda ostrzenie w twoim soczewkowym Orestegorze w porównaniu do MTO?
Dużo zależy też od jasności wizjera w aparacie, w d40 jest ciemnica, d300 znacznie lepiej, w d700 da się pracować i ostrzyć na oko, ale nie będę wszędzie targał siedemsetki! Raz, że ciężki, drugi raz, że to trochę droga zabawka i generalnie ma zarabiać na innych zdjęciach. Widziałem na alledrogo wymienną matówkę do d40 i d300, pozwalającą ostrzyć z manualnymi szkłami. Używał ktoś z Was?
Rozglądałem się też za szkłami z autofokusem i ogniskową 500mm - to niestety trochę inna historia i inna półka cenowa. Na najtańszą Sigmę 170-500mm (używaną) trzeba wyłożyć ponad 2000zł. Jak na zdjęcia hobbystyczne - trochę drogo, w dodatku ta Sigma nie jest liderem rozdzielczości. Na Optycznych Aby mieć bardziej uniwersalne ogniskowe (może tez do fotografii lotniczej) trzeba sięgnąć po szkło 50-500mm Sigmy f4-6.3 ale to już wydatek blisko 4tys. i wypadałoby takiemu obiektywowi znaleźć zajęcie zarobkowe. Zważywszy jednak na uniwersalność zakresu ogniskowych może się to udać.
Zupełnie inna rzecz to aparaty, a właściwie ich matryce. Na Nikonach DX (niepełnoklatkowe crop 1.5x) dobre teleobiektywy "przedłużają" ogniskowe właśnie o 1.5x. Co prawda nie jest to faktyczne przybliżenie, ale wycinek "pełnej klatki", jednak do pewnych zastosowań jest idealne. Bo niby można z pełnej klatki wyciąć interesujący nas fragment, ale popatrzmy na konkrety. Najbardziej przystępną cenowo lustrzanką pełnoklatkową (FX) Nikona jest d700 (matryca 12MPix). Produkuje ona zdjęcia w wielkości 4256x2832 pikseli. Dużo, ale przyglądnijmy się mniejszemu bratu, Nikonowi d300. Matryca 12.2MPix, obrazy w wielkości 4288x2848 NA CROPIE 1.5. Do fotografii przyrody, DO, sportu prawie idealny sprzęt. ISO używalne do 3200, ciemne obiektywy mu nie straszne! Ponieważ już nie jest produkowany, najlepiej szukać sprzętu z drugiej ręki. Może od fotografów, którzy przeszli na pełną klatkę. Czasem można natrafić na okazję!
Rozpisałem się, ale to byłaby taka sobie analiza systemu Nikona w zastosowaniach DO.
Pozdrawiam
0
#28
Napisano 01 październik 2009 - 14:48
Andis, o 01 październik 2009 - 09:38 , powiedział:
Rozpisałem się, ale to byłaby taka sobie analiza systemu Nikona w zastosowaniach DO.
Pozdrawiam
Przy ostrzeniu w nieskończoność nie patrze ani na matówkę ani na LV (chyba, że jest ciemno, to na LV) Mam zaznaczone kreską gdzie obiektyw ma nieskończoność, różnica robi się przy obrocie pierścienia o +-1mm, więc problemu z ostrzeniem nie zauważyłem.
Warto wziąć pod uwagę NIKONA D5000. Jest połowę tańszy od D300 a ma większa rozpiętość tonalną (Dynamic Range) , co w fotografii DO ma ogromne znaczenie.
http://www.dxomark.c...brand2%29/Nikon
Użytkownik Rafał ZOOM edytował ten post 01 październik 2009 - 15:02
-== Byle do inwersji ==-
0
#29
Napisano 01 październik 2009 - 15:08
a jakiej firmy telekonwerterek radzilibyście wybrać ? jakaś tania chińszczyzna z większym powiększeniem pokroju Kenko czy Opteki czy lepiej trochę więcej wydać na jakiegoś Olypusa czy Canona ale właśnie w okolicy 1,5 i 1,7x?
Czeladź w obiektywie - wydarzenia, ciekawe miejsca, inwestycje i dalekie obserwacje
http://picasaweb.goo...l/Virgo.Czeladz
0
#30
Napisano 01 październik 2009 - 15:22
Co do innych wynalazków typu Opteka czy Kenko - możesz sobie darować jeśli ci zależy na jakości. Chyba że winietowanie ci nie straszne to warto się nimi zainteresować. Niestety, teraz nie podam ci stronki do testów tych tele bo nie pamiętam gdzie to widziałem ...
-----------------------------------
Poczytaj tu lub tu lub tu ... i jeszcze na Google ...
Użytkownik merti edytował ten post 01 październik 2009 - 16:03
0
Udostępnij ten temat:
- (16 Stron)
- 1
- 2
- 3
- >
- Ostatnia »
Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc


Do góry























