Jaki sprzęt do naziemnych dalekich obserwacji
#61
Napisano 14 październik 2009 - 07:50
0
#62
Napisano 14 październik 2009 - 08:04
vrg, o 14 październik 2009 - 03:57 , powiedział:
Jak pewnie wiesz w optyce nic za darmo... Nie znam się na telekonwerterach do kompaktów, ale w przypadku konwerterów do lustrzanek zasada jest podstawowa im większa krotność tym gorsza jakość (no i przede wszystkim jasność). Jeżeli poważeni rozważasz telekonwerter radzę go przetestować. Może okazać się, że crop z pełnego kadru będzie lepszej jakości niż zdjęcie z konwertertem. W takim przypadku oczywiście dalsze cropowanie też nie przyniesie dobrego efektu.
To o czym piszę to pewnie nie generalna zasada, ale widziałem kiedyś zdjęcia robione jakimś kompaktem Sony + telekonwerter (nie wiem dokładnie jaki) - wyglądało to naprawdę źle.
(album Dalekie Obserwacje to coś w temacie :))
0
#63
Napisano 14 październik 2009 - 08:31
merti, o 13 październik 2009 - 07:51 , powiedział:
merti, skąd wzięła się u Ciebie liczba 35 do podzielenia aby obliczyć krotność zbliżenia?
Moim zdaniem należałoby dzielić przez 50, bo ogniskowa 50mm odpowiada mniej więcej kątowi widzenia ludzkiego oka.
0
#64
Napisano 14 październik 2009 - 09:12
Tak jak pisał Merti np obiektywy 18-55 i 70-200 w tej terminologii to takie same obiektywy o 3-krotnym zoomie! Dla każdego fotografującego najważniejsza jest długość ogniskowej (oczywiście w ekwiwalencie do pełnego obrazka). Ale żeby trochę skomplikować (pisałem już o tym kiedyś) - 300 mm w ekwiwalecie (czyli np obiektyw 200 mm w lustrzance o krotności 1,5x) nie da takie samego obrazu jak obiektyw 300mm podpięty do pełnej klatki, będą różnice (z tego co pamiętam w kącie widzenia).
(album Dalekie Obserwacje to coś w temacie :))
0
#65
Napisano 14 październik 2009 - 12:46
athomer, o 14 październik 2009 - 09:12 , powiedział:
Różnice są tak niewielkie (można znaleźć w internecie stronę z porównaniem zdjęć), iż można przyjąć, że 300mm z pełnej klatki to to samo co 300mm z ekwiwalentu.
0
#66
Napisano 14 październik 2009 - 20:11
#67
Napisano 14 październik 2009 - 21:54
Czeladź w obiektywie - wydarzenia, ciekawe miejsca, inwestycje i dalekie obserwacje
http://picasaweb.goo...l/Virgo.Czeladz
0
#68
Napisano 15 październik 2009 - 10:47
#69
Napisano 16 październik 2009 - 09:09
0
#70
Napisano 16 październik 2009 - 09:23
merti, o 16 październik 2009 - 09:09 , powiedział:
Ale my nie o ekwiwalencie, tylko o krotności zbliżenia (tak wiem athomer, mało ważna rzecz, już kończę ten temat
0
#71
Napisano 16 październik 2009 - 09:36
Użytkownik merti edytował ten post 16 październik 2009 - 10:30
0
#72
Napisano 16 październik 2009 - 10:21
Chcąc adoptować aparat kompaktowy do naszych celów najważniejsza rzecz wg mnie to nadal jakość wyjściowego zdjęcia. Jeżeli konwerter 2x ją zapewnia to ja także zapewniam że przy ogniskowej rzędu 200-300 mm także da się uchwycić wiele odległych obiektów, chociaż nie będą to zdjęcia porównywalne do tych od Northwooda czy Rafała. Ale także założenie jakiegoś super-hiper marketingowego konwertera np 5x (jeżeli taki istnieje) takich zdjęć nie da - jakość raczej będzie cienka.
Podsumowując: unikajmy fetyszyzmu sprzętowego!
(album Dalekie Obserwacje to coś w temacie :))
0
#73
Napisano 16 październik 2009 - 13:32
athomer, o 16 październik 2009 - 10:21 , powiedział:
Podsumowując: unikajmy fetyszyzmu sprzętowego!
Cieszę się że dyskusja w końcu wróciła na interesujące mnie tory
Mnie chodzi właśnie o to, na czym się skupić żeby właśnie nie przesadzić. Wiadomo że trzeba poszperać, przetestować itd bo sprzęt sprzętowi nierówny ale chciałem od razu uniknąć jakiegoś spektakularnego Faux pas rozglądając się właśnie za jakimś mega-zbliżeniowym konwerterem do mojego i tak już wyżyłowanego mega-zoomowego Kodaczka. Przy fabrycznym maxymalnym zoomie jakość nie jest w 100% idealna zwłaszcza przy iso wyższych niż minimalne.
Wniosek: rozliczając wszystkie za (zoom! więcej zoomu!) i przeciw (jeszcze gorsza jakość, o nie! ) skupię się na modelach o krotności pomiędzy 1,7-2,2x
ps: Wiadomo że nie mówimy o wynikach takich jakie osiąga Rafał czy Zbyszek czy też kilka innych osób na tym forum. Ale 12x na zbliżenie Gerlacha z Czeladzi to troszkę mało, a zima za pasem
Użytkownik vrg edytował ten post 16 październik 2009 - 13:33
Czeladź w obiektywie - wydarzenia, ciekawe miejsca, inwestycje i dalekie obserwacje
http://picasaweb.goo...l/Virgo.Czeladz
0
#74
Napisano 16 październik 2009 - 13:46
vrg, o 16 październik 2009 - 13:32 , powiedział:
Wniosek: rozliczając wszystkie za (zoom! więcej zoomu!) i przeciw (jeszcze gorsza jakość, o nie! ) skupię się na modelach o krotności pomiędzy 1,7-2,2x
ps: Wiadomo że nie mówimy o wynikach takich jakie osiąga Rafał czy Zbyszek czy też kilka innych osób na tym forum. Ale 12x na zbliżenie Gerlacha z Czeladzi to troszkę mało, a zima za pasem
VRG twój kompakt ma w ekwiwalecie ogniskową 432mm na max zoomie (to tyle co ja osiągam z moim obiektywem 300mm (w ekwiwalencie 450mm). Zakładając 1,7x będziesz miał 730 mm 2x 900mm. To wcale nie mało, zwróć uwagę, że Rafał obecnie foci głównie 500mm (mnożnik Olympusa to 2x więc ekwiwalencie 1000mm, Zbyszek z tego co pamiętam 1200mm - jak coś mieszam to poprawcie mnie chłopaki).
Jeszcze pytanie - jak u Ciebie ze statywem? Przy tej ogniskowej jest już napradę niezbędny
Użytkownik athomer edytował ten post 16 październik 2009 - 13:47
(album Dalekie Obserwacje to coś w temacie :))
0
#75
Napisano 16 październik 2009 - 14:11
Myślę że z konwerterem nie uda się złapać ostrości na max zoomie więc będę troszkę musiał ograniczać długość ogniskowej żeby zdjęcia miały jako taką jakość.
Ps: jakbym niby robił te długonaświetlane foty z Doroty bez statywu ?
Użytkownik vrg edytował ten post 16 październik 2009 - 14:14
Czeladź w obiektywie - wydarzenia, ciekawe miejsca, inwestycje i dalekie obserwacje
http://picasaweb.goo...l/Virgo.Czeladz
0
#76
Napisano 16 październik 2009 - 14:28
Używam telekonwertera 2x, spadku jakości obrazu raczej nie zauważyłem. Jednak obiektyw o przesłonie f6.3 po zakręceniu telekonwertera robi się przesłona prawie f13 i to jest jasność maksymalna. Chcąc zrobić ciut ostrzejsze zdjęcie przykręcam do f8 czyli realnie f16, ale wtedy robi się masakra nawet w dzień. Jeśli jest pochmurno to bez statywu nie ma szans. Jak trochę wieje to zwykły, tani statyw też nie daje rady. W nocy trzeba naświetlać po kilka minut.
0
#77
Napisano 16 październik 2009 - 14:31
vrg, o 16 październik 2009 - 14:11 , powiedział:
Ps: jakbym niby robił te długonaświetlane foty z Doroty bez statywu ?
Co do łapania ostrości, nie masz w aparacie ręcznego ustawiania ostrości (MF)?. Przy DO szybki focus raczej nie jest potrzebny, nic nam przecież nie ucieka
vrg, o 16 październik 2009 - 14:11 , powiedział:
A przy statywie się sprawdza?
Użytkownik athomer edytował ten post 16 październik 2009 - 14:42
(album Dalekie Obserwacje to coś w temacie :))
0
#78
Napisano 16 październik 2009 - 14:35
Northwood, o 16 październik 2009 - 14:28 , powiedział:
Używam telekonwertera 2x, spadku jakości obrazu raczej nie zauważyłem.
Ale telekonwerter do lustrzanki to zupełnie co innego niż taki nakładany na kompakta, obawiam się że nie można tu robić analogii. Umiejscowienie w układzie optycznym (pierwsza soczewka) powoduje że każda niedoskonałość jest potem powielana przez soczewki w obiektywie. W lustrzankach całkiem na odwrót - telekonwerter jest ostatnim elementem na drodze światła do matrycy.
Użytkownik athomer edytował ten post 16 październik 2009 - 14:35
(album Dalekie Obserwacje to coś w temacie :))
0
#79
Napisano 16 październik 2009 - 22:29
athomer, o 16 październik 2009 - 14:31 , powiedział:
Wcale nie problem z głowy, bo jak ustawić na nieskończoność, skoro przekęcenie do oporu wyjeżdża poza nieskończoność?
0
#80
Napisano 17 październik 2009 - 02:53
athomer, o 16 październik 2009 - 14:31 , powiedział:
Pewnie że mam, ale powiem Ci że nie zawsze tak jest jak mówisz. Czasem na MF wcale najlepsza ostrość o dziwo nie jest przy nieskończoności, tak na oko 80-90%. Dziwne rzeczy. to tylko kompakt Kodaka, cóż wymagać.
athomer, o 16 październik 2009 - 14:31 , powiedział:
Ojjjj, zdarzają się wyjątki
athomer, o 16 październik 2009 - 14:31 , powiedział:
Pewnie że tak. Gdybym wyłączył stabilizację nawet korzystając ze statywu to by niewiele wyszło chyba że w ostrym słońcu i naświetlaniu 1/1000s.
Czeladź w obiektywie - wydarzenia, ciekawe miejsca, inwestycje i dalekie obserwacje
http://picasaweb.goo...l/Virgo.Czeladz
0
#81
Napisano 17 październik 2009 - 08:41
vrg, o 17 październik 2009 - 02:53 , powiedział:
ok, to się zdarza nie tylko w kompaktach Kodaka, co nie zmienia faktu że można używać manualnego ostrzenia i jest to rozwiązanie wg lepsze nić autofocus w DO.
vrg, o 17 październik 2009 - 02:53 , powiedział:
No ale nie powiesz mi że odległość wierchów od Ciebie się zwiększyła
vrg, o 17 październik 2009 - 02:53 , powiedział:
No a tutaj to mnie kompletnie zaskoczyłeś. Na 100% stabilizacja w tym przypadku wpływa negatywnie na zdjęcie, chyba że faktycznie Twoj statyw drga jak osika
Tak na chłopski rozum, stabilizacja próbuje zredukować drżenia aparatu poprzez odpowiednie kontrruchy matrycy. Jeżeli aparat jest unieruchomiony na statywie to w najlepszym razie nie robi nic a w najgorszym matryca wykonuje minimalne ruchu powodując poruszenie zdjęcia które normalnie byłoby nieporuszone (!). Jeżeli wieje np wiatr i statyw się rusza, stabilizacja nie pomoże - te ruchy są zbyt "długie". Może faktycznie skompensować drobne drżenia statywu ale skuteczny statyw drgać nie powinien.
Użytkownik athomer edytował ten post 17 październik 2009 - 08:51
(album Dalekie Obserwacje to coś w temacie :))
0
#82
Napisano 17 październik 2009 - 12:43
0
#83
Napisano 17 październik 2009 - 13:25
Widać sporą różnicę w jakości ale myślę że częściowo wynika to z kolejnej kompresji jpg. Ale faktycznie dla wycinków ilość megapixeli ma znaczenie
Użytkownik athomer edytował ten post 17 październik 2009 - 13:33
(album Dalekie Obserwacje to coś w temacie :))
0
#84
Napisano 17 październik 2009 - 14:19
0
#85
Napisano 17 październik 2009 - 19:46
tc_, o 17 październik 2009 - 14:19 , powiedział:
Bez sensu wydaje mi się porównywanie jednakowych wycinków z dwóch różnych zdjęć o dwóch różnych rozdzielczościach. No bo tak to zrozumiałem z tego co piszesz.
Właściwie może nie bez sensu ale wynik jest z góry oczywisty.
Czeladź w obiektywie - wydarzenia, ciekawe miejsca, inwestycje i dalekie obserwacje
http://picasaweb.goo...l/Virgo.Czeladz
0
#86
Napisano 17 październik 2009 - 21:39
0
#87
Napisano 18 październik 2009 - 09:29
Benji ty robiłeś swego czasu zdjęcia przez telekonwerter - jaki to był?
0
#88
Napisano 18 październik 2009 - 11:25
Cytuj
to na f4,5, tak jak pisałem, chyba troche z ostrością nie trafiłem, Tair ma sporą zaletę - można w nim wymienić mocowanie (trzeba kupić z T-mount na odpowiedni system) i nie trzeba stosować tych niewygodnych przejściówek na m42. Poza tym można regulować ruch przedniej soczewki - mój na początku nie ostrzył zbyt daleko, a teraz chyba poza nieskonczoność
0
#89
Napisano 18 październik 2009 - 12:28
0
Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc






Do góry












