Marek_N, o 15 wrzesień 2010 - 16:43 , powiedział:
Sam mam SW 80/400 i bardzo lubię ten sprzęt. Wymieniłem w nim fokuser na lepszy, dodałem dielektryczną kątówke. To jest świetny teleskopik do szerokich pól, rozległych DS'ów (nawet z wąskimi filtrami). Ale planety nie są absolutnie jego domeną. Oczywiście da się je oglądać, co sam czasami czynie, ale stawianie go w tej kategorii obok ED jest po prostu śmieszne.
Obiektyw Fraunhofera jest specjalnie tak zaprojektowany że odrzuca w postaci rozmytego placka tą część widma na które oko jest najmniej czułe, czyli czerwień i niebieski, a w płaszczyźnie ostrości pozostają te fale na które oko jest najbardziej czułe i dla których optyka naszego oka sprawdza się najlepiej.
Fioletowe obwódki nie są więc "wierzchołkiem góry lodowej" tylko skutkiem ubocznym zamierzonego działania.
Nie wiem co jest śmieszne a co nie, ale mam 70mm ED-ka i chińskiego Fraunhoferka 80/400. Moje oczy widzą na Jowiszu nieco więcej detali na nieco większej aperturze i nic na to nie poradzę. Co do estetyki obrazu przy tej samej źrenicy wyjściowej wygrywa ED, jednak Wielką Czerwoną Plamę widzę wyraźniej na "ordynarnym" achromacie" z większą aperturą.
Czynnikiem ograniczającym nasz wzrok w większym stopniu niż aberracja chromatyczna są aberracja sferyczna, koma i astygmatyzm.
Refraktorki 80/400 i 102/500 sprawdzają się bardzo dobrze pod tym względem, gorzej wypada np. mój Messier R152s bo wykazuje szczątkową aberrację sferyczna.
Powtarzam - achromaty NIE SĄ dla purystów, a co do wielu ED-ków to często nie górują one tak bardzo korekcją chromatyzmu jak by się można spodziewać i można do nich porównać pod względem korekcji małe klasyczne achromaty takie jak 50/600, 60/700 i 60/900.
Staram się nie pisać co mi ślina na język przyniesie, tylko to co sam zaobserwowałem na sprzęcie którym dysponuję.
Może mój wzrok radzi sobie wyjątkowo dobrze z aberracją chromatyczną co może się wiązać z moją wspomnianą wcześniej wadą widzenia barwnego. W każdym razie na moje oczy mój Zenith Star 70ED nie odbiega znacząco in plus poziomem aberracji chromatycznej od Skyluxa, tyle że jest krótszy, wygodniejszy i wykazuje kosmetycznie lepszy kontrast co wiążę z lepszymi powłokami na soczewkach i poziomem wyczernienia tuby.
Wracając do "zażółcenia" obrazu wynikającego z wycięcia przez obiektyw Fraunhofera części widma - wielu obserwatorów dawno temu zauważyło że w praktyce działa to jak filtr jasnożółty/ jasnożółtozielony filtr kontrastowy
Użytkownik wariag edytował ten post 15 wrzesień 2010 - 17:32
Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc
Dodaj odpowiedź


Do góry
Cytuj

















