Astronomia i Astrofotografia - Astropolis.pl: Niezidentyfikowany start rakiety u wybrzeży Kalifornii - Astronomia i Astrofotografia - Astropolis.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Niezidentyfikowany start rakiety u wybrzeży Kalifornii Oceń temat: ***** 1 głosy

#1
Użytkownik jest niedostępny   Pabami 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 656
  • Dołączył: 26-grudzień 03
  • Skąd:Kraśnik/Kraków
Akcja jak z powieści Toma Clancy'ego :astronom:

http://www.cbsnews.c...in7036716.shtml


i video


http://www.necn.com/...833&feedID=4213

Użytkownik Pabami edytował ten post 10 listopad 2010 - 02:01

--
Pobiegłem na Księżyc i z powrotem
Półprzytomny w odrętwieniu odwiedzałem coraz bardziej surrealistyczne krajobrazy
Strzępki wspomnień z przed wielu lat mieszały się z rzeczywistością, teraźniejszością i przyszłością
Czas przestał mieć znaczenie
Sen był jawą a jawa snem
0

#2
Użytkownik jest niedostępny   kanarkusmaximus 

  • Astrohultaj
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 1391
  • Dołączył: 20-sierpień 04
  • Skąd:jestem?
Tia... Zwykła smuga kondensacyjna od samolotu...
Postaw mi horoskop, prosze! / Picuś glancuś to ja. / Kto bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamulcem. / Fan Bródstocka. / Bynajmniej nie kanarkusmarksistus! / Tak, to ja zjadłem szarlotkę! / Cwaniak ewolucyjny. / Kim jest kanarkusminimus? (edit - ta zagadka została wyjaśniona) / Moje alter ego w sieci się nawaliło. / 'Kanarkus też? A jednak... mówiłem...' - czyli jestem be. / O nic nie pytajcie - ja nic z tego wszystkiego i tak nie kumam. / Nie można mi ufać, ponieważ są we mnie rodzinne geny adwokackie. / Lansuję się na dobrego wujka. / Jestem pozbawiony kręgosłupa moralnego, a mój spaczony umysł wychowały media. /
0

#3
Użytkownik jest dostępny   toba94 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 595
  • Dołączył: 02-lipiec 08
  • Skąd:okolice Krosna
Heh to według nich skąd i dokąd ten samolot leciał? Z Ziemi w kosmos? Mogliby wymyślić coś lepszego.

Użytkownik toba94 edytował ten post 10 listopad 2010 - 21:33

0

#4
Użytkownik jest niedostępny   gregohr 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 473
  • Dołączył: 15-lipiec 07
Toba: złudzenie optyczne, perspektywa
10x50, 20x70, SW200/1200 DobsGoTo, siakieś śkiełki, nasadzacz dwugałkowy CZJ

...take a look, to the sky, just before You die- it's the last time he will...
...zmazując barwy lasom i polom, mknie balon nocy -z knajpy- gondolą...
0

#5
Użytkownik jest dostępny   toba94 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 595
  • Dołączył: 02-lipiec 08
  • Skąd:okolice Krosna
Hmm jeżeli byłby to samolot, to chyba mieliby odnotowane, że dany samolot, który wystartował o tej i o tej godzinie i leciał z punktu A do B mógł przelatywać w pobliżu Kalifornii. Czy się mylę? Nie musieliby wtedy powoływać, jakichś specjalistów badających rodzaj obiektu na podstawie zdjęć.

A że samolot to chyba najprostsze wytłumaczenie. Inaczej musieliby powiedzieć, że ktoś przez przypadek nacisnął czerwony guzik? Ale jakby wtedy ta sytuacja wyglądała... Po co mieliby się tłumaczyć.

A może to jakiś bardziej nietypowy samolot? Odrzutowiec? Testowanie sprzętu przez wojsko?
Cholera wie B)

Użytkownik toba94 edytował ten post 14 listopad 2010 - 10:36

0

#6
Użytkownik jest niedostępny   sawes1 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz blog
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 1138
  • Dołączył: 12-sierpień 08
  • Skąd:Warszawa
Może to jacyś amatorzy modelarstwa rakietowego wystrzelili coś w powietrze? Teraz siedzą cicho, bo się wystraszyli szumu i grożących konsekwencji.
Rozleniwiony porucznik Rżewski postanowił uprzyjemnić sobie zimowe obserwacje. To dziennik (lub nocnik) jego walki:
http://forum.astropo...ylazla-z-ziemi/
0

#7
Użytkownik jest dostępny   toba94 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 595
  • Dołączył: 02-lipiec 08
  • Skąd:okolice Krosna
Pewnie rakieta na karmelek :)
0

#8
Użytkownik jest niedostępny   carconosh 

  • Astro-Forum.org
  • PipPip
  • Grupa: Astroamator
  • Postów: 95
  • Dołączył: 27-listopad 08
  • Skąd:Będzin
Z pewnością nie był to samolot pasażerski jak twierdzono - była to pojedyńcza smuga kondensacyjna - a więc silnik był jeden. Poza tym na jednym z ujęć widać "na szczycie kolumny dymu" (że tak obrazowo to opiszę) pojedyńczy jasny punkt - czyli prawie na 100% efekt działania silnika rakietowego.
Pozostaje pytanie - czy mamy do czynienia z operacją wojsk USA, amatorami, czy czymś, co za jakiś czas zostanie określone jako prowokacja Korei Północnej (że taki fajny okręt podwodny zdolny przenosić rakiety krótkiego zasięgu sobie zrobili, bo ze średniego zasięgu czy dalekiego to już sobie za bardzo nie radzą...)
0

#9
Użytkownik jest niedostępny   hadzi3 

  • Astro-Forum.org
  • PipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 145
  • Dołączył: 14-listopad 10
  • Skąd:Krosno
Mieli kilka minut zapasu w programie i nakręcili aferę ;]
0

#10
Użytkownik jest niedostępny   kanarkusmaximus 

  • Astrohultaj
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 1391
  • Dołączył: 20-sierpień 04
  • Skąd:jestem?

Zobacz postcarconosh, o 24 listopad 2010 - 00:15 , powiedział:

Z pewnością nie był to samolot pasażerski jak twierdzono - była to pojedyńcza smuga kondensacyjna - a więc silnik był jeden. Poza tym na jednym z ujęć widać "na szczycie kolumny dymu" (że tak obrazowo to opiszę) pojedyńczy jasny punkt - czyli prawie na 100% efekt działania silnika rakietowego.


Doprawdy - błąd na błędzie. Uprasza się piszącego o wcześniejsze spojrzenie w niebo...
Postaw mi horoskop, prosze! / Picuś glancuś to ja. / Kto bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamulcem. / Fan Bródstocka. / Bynajmniej nie kanarkusmarksistus! / Tak, to ja zjadłem szarlotkę! / Cwaniak ewolucyjny. / Kim jest kanarkusminimus? (edit - ta zagadka została wyjaśniona) / Moje alter ego w sieci się nawaliło. / 'Kanarkus też? A jednak... mówiłem...' - czyli jestem be. / O nic nie pytajcie - ja nic z tego wszystkiego i tak nie kumam. / Nie można mi ufać, ponieważ są we mnie rodzinne geny adwokackie. / Lansuję się na dobrego wujka. / Jestem pozbawiony kręgosłupa moralnego, a mój spaczony umysł wychowały media. /
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych