Astronomia i Astrofotografia - Astropolis.pl: Obserwacje z miasta - czy są jakieś szanse na DS? - Astronomia i Astrofotografia - Astropolis.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Obserwacje z miasta - czy są jakieś szanse na DS? Oceń temat: -----

#1
Użytkownik jest niedostępny   Leviathan 

  • Nowy użytkownik
  • Pip
  • Grupa: Astroamator
  • Postów: 11
  • Dołączył: 30-sierpień 09
  • Skąd:Poland
Witam.
w związku z dobrą pogodą jaka jest tej nocy wyciągnąłem na balkon (południowa część krakowa) mój sprzęt (newton 130 + newton 150) po uprzednim 2h chłodzeniu na balkonie i wpatrywaniu się w pd-zach (tyle mam do obserwacji resztę zasłania blok) dostrzegłem jowisza oraz koło 23-24 andromedę na którą czekałem.
wnioski z obserwacji...(niestety smutne)
Andromeda w większym ze sprzętów wyglądała tak jak ją widzę w mojej wiosce gołymi oczyma...delikatna mgiełka którą w okularze ledwo co było widać (ok 20 km od tarnowa , o niebo lepiej ją widziałem w 76mm newtonie - moj pierwszy telep który zapalił we mnie astronomie )
Pytanie brzmi:
Czy możliwe są jakiekolwiek obserwacje DSów z miasta pokroku krakowa?
może ktoś jest z południowego krakowa i się wypowie na ten temat
pozdr
SoniC
0

#2
Użytkownik jest niedostępny   skymacho2 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 570
  • Dołączył: 07-lipiec 07
  • Skąd:Kraków
aby czerpać przyjemność z obserwacji trzeba wiedzieć czego szukać na niebie. Dlatego polecm zakup przewodnika Ridpatha, Tiriona "Gwiazdy i planety. Poradnik Collinsa" oraz atlasu nieba Sinnotta "Pocket Sky Atlas", który dostępny w Empik.com i Astrokrak.pl. Oczywiście, w mieście możliwość obserwacji galaktyk i mgławic jest ograniczona ale z powodzeniem mozna obserwować Słońce ( tylko z dedykowanym filtrem ), Księżyc, Jowisza, Saturna i inne obiekty Układu Słonecznego oraz gwiazdy zmienne, gwiazdy podwójne i wielokrotne, gromady gwiazd czy pola gwiazdowe Drogi Mlecznej. Przewodnik po niebie wskaże ci interesujące obiekty.

Użytkownik skymacho2 edytował ten post 14 listopad 2010 - 09:37

0

#3
Użytkownik jest niedostępny   exec 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 1511
  • Dołączył: 26-sierpień 07
  • Skąd:Wrocław / Wilczyce
Andromeda to generalnie nie jest wizualnie zachwycający obiekt. Zawsze będzie widoczna jako mniejsza lub większa mgiełka (pod ciemnym niebem z ciemnymi pasami materii). Inna sprawa, że do sensownej obserwacji DSów trzeba ciemnego nieba i tyle.W dużym mieście jest to tylko marna namiastka tego co można osiągnąć pod ciemnym niebem. Zresztą sam już wnioski wyciągnąłeś - pod ciemnym niebem lepiej widziałeś w 76mm zabawce niż w 150mm teleskopie w mieście.

Inna sprawa, że masz dwa małe teleskopy i nie spodziewaj się po niech nie wiadomo jakich cudów. ;)

Użytkownik exec edytował ten post 14 listopad 2010 - 10:06

SCT 150, RC 150, ED80, ST2000XM, HEQ5, AZ4
0

#4
Użytkownik jest niedostępny   skymacho2 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 570
  • Dołączył: 07-lipiec 07
  • Skąd:Kraków
być może do miasta lepszy byłby atlas "The Cambridge Double Star Atlas" Mullaneya i Tiriona ( do dostania w Empik.com ). Jest dość podobny do atlasu Sinnotta ale bardziej zorientowany na obserwacje gwiazd podwójnych i wielokrotnych i dodatkowo zawiera katolog 2000 takich układów. Tu porównanie obu atlasów: recenzja na CN

Użytkownik skymacho2 edytował ten post 14 listopad 2010 - 15:36

0

#5
Użytkownik jest niedostępny   exec 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 1511
  • Dołączył: 26-sierpień 07
  • Skąd:Wrocław / Wilczyce
Do miasta przede wszystkim przydałby się jak najbardziej mobilny sprzęt. :flirt:
SCT 150, RC 150, ED80, ST2000XM, HEQ5, AZ4
0

#6
Użytkownik jest niedostępny   Yossarian 

  • Astro-Forum.org
  • PipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 109
  • Dołączył: 03-grudzień 09
  • Skąd:Kraków
w mieście, a konkretnie Krakowie są szanse na obiekty DS. często gdy nie mam czasu jechać na wieś a jest ładna pogoda (mieszkam w okolicy skałek Twardowskiego) rozbijam się z lornetką w nocy w okolicy jednostki wojskowej i nie jest tak źle jak straszą - niejednego Messiera upolowałem właśnie z Krakowa a pierwszy widok M42 w moim życiu uzyskałem patrząc przez lornetkę z balkonu w centrum Krakowa. Niebo jest na dziś dzień zaśmiecone światłem w sposób skandaliczny, ale jaśniejsze obiekty widać dość dobrze. Polecam dobry atlas, trochę cierpliwości i umiejętność znalezienia się w obszarze o małej ilości centrów hanlowych, z jakiegoś powodu szukających nocnych bombowców szperaczami od zmierzchu do świtu ;)
0

#7
Użytkownik jest niedostępny   exec 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 1511
  • Dołączył: 26-sierpień 07
  • Skąd:Wrocław / Wilczyce
Wiele obiektów można wyłapać z miasta (b. pomocna jest tutaj Tabela Wimmera), ale jak ktoś zobaczy te obiekty pod ciemnym niebem to dopiero zrozumie dlaczego obserwacje w mieście to tylko namiastka prawdziwych obserwacji.


SCT 150, RC 150, ED80, ST2000XM, HEQ5, AZ4
0

#8
Użytkownik jest dostępny   Janko 

  • Binokularnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 1604
  • Dołączył: 18-sierpień 06
  • Skąd:Warszawa
Zdarzają się takie noce, że i z miasta można sporo zobaczyć. Gdy powietrze jest naprawdę przejrzyste, warto zapewnić sobie lokalne zaciemnienie, np. zasłony wzdłuż barierek balkonu, czarna osłona na głowę i okular / okulary (może być czarny podkoszulek naciągnięty na szyję), dobre muszle okularowe, też do samodzielnego sporządzenia. Do tego trochę cierpliwości, aby zaadaptować wzrok do tej lokalnej ciemności. Oczywiście te same przedsięwzięcia pod wiejskim niebem też nie zaszkodzą, jednak i w mieście nie należy "odpuszczać", bo wyniki mogą być całkiem przyjemne.
Kiedy śledzę obiegi gwiazd, tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...
0

#9
Użytkownik jest niedostępny   exec 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 1511
  • Dołączył: 26-sierpień 07
  • Skąd:Wrocław / Wilczyce
To prawda – na przykład ja zazwyczaj mam z balkonu zasięg w okolicach 4,7-4,9mag, natomiast pamiętam jedną noc półtorej miesiąca temu, kiedy powietrze było przewiane i przejrzyste, a zasięg dochodził do 5,5mag. Z centrum Wrocławia! Szczególnie po wietrznej pogodzie bywa naprawdę dobra przejrzystość i wtedy faktycznie można nieźle powyciągać z miasta. Mimo wszystko dopiero wyjazd pod ciemne niebo uświadamia jak słabe są obserwacje pod niebem 5mag w porównaniu do nieba 6,5mag


SCT 150, RC 150, ED80, ST2000XM, HEQ5, AZ4
0

#10
Użytkownik jest niedostępny   sawes1 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz blog
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 1138
  • Dołączył: 12-sierpień 08
  • Skąd:Warszawa
Dlaczego wielu z nas uważa, że DS-y to tylko mgiełki? Toż to przecież bogactwo różnego rodzaju gromad otwartych. A cóż jak nie właśnie otwarte najłatwiej obserwować z miasta? Mało tego - można do nich strzelać nawet gdy satelita wisi nad głową, dokładając od siebie LP.
Rozleniwiony porucznik Rżewski postanowił uprzyjemnić sobie zimowe obserwacje. To dziennik (lub nocnik) jego walki:
http://forum.astropo...ylazla-z-ziemi/
0

#11
Użytkownik jest niedostępny   wimmer 

  • szkicowy rebeliant
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz blog
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 3076
  • Dołączył: 28-październik 07
  • Skąd:Warszawa
@Leviathan, może to nieco pomoże:
http://forum.astropo...skie-balkonowe/
SCT 5'' SLT GoTo, Sp-Wa 7.4, SWA58 9, LVW 13, SWAN 20, W70 25, Ultima 35 (rare;), barlow 2x, Baader Moon&SkyGlow, UHC-S i pełno kolorowych :)
Newton ATM 9" f/4,5 w budowie ...30%
Obserwacje miejskie | Obiekty dla małych apertur | Szkice astronomiczne | Szkicowy katalog Messiera |
www.astro-art.com.pl
0

#12
Użytkownik jest niedostępny   Astromiłośnik 

  • Astro-Forum.org
  • PipPip
  • Grupa: Astroamator
  • Postów: 62
  • Dołączył: 22-lipiec 09
  • Skąd:Kraków
Jako, że również mieszkam w Krakowie w okolicach Parku Wodnego, poczułem się obowiązku by rozwiać twoje wątpliwości. Otóż w mieście wbrew pozorom można znaleźć wiele słabych obiektów, istnieją tylko trzy ograniczenia, pierwsze pogoda, drugie to twój poziom uporu w szukaniu obiektów, a trzecie to sprzęt jaki posiadasz.
Przy ciemnym wiejskim niebie dużo łatwiej znaleźć jakieś obiekty, wiadomo, są one jaśniejsze, bardziej wyraźne, co innego gdy obserwujemy z miasta przy niebie zaświetlonym. Tak czy inaczej w obu przypadkach warto mieć ze sobą atlas nieba. Wtedy wszystko staje się prostsze i znacznie łatwiej jest znaleźć co kol wiek. Mi z miasta udało się odnaleźć mgławice planetarną M57 w gwiazdozbiorze Lutni. Mój własny rekord którego do dziś nie pobiłem, tak więc działaj. :astronom:

Użytkownik Astromiłośnik edytował ten post 13 grudzień 2010 - 19:47

"To boldly go where no man has gone before"
0

#13
Użytkownik jest niedostępny   polaris 

  • Redakcja AN
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz blog
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 3818
  • Dołączył: 18-luty 05
  • Skąd:Poznań

Zobacz postskymacho2, o 14 listopad 2010 - 14:06 , powiedział:

Tu porównanie obu atlasów: recenzja na CN

Jeśli istnieją rodzime opracowania, dlaczego nie wskazywać ich?

Double Star Atlas
http://www.astronoce...enzje.php?id=55

Pocket Sky Atlas
http://www.astronoce...enzje.php?id=34
Astronoce.pl | polaris@astronoce.pl

Jeśli chcesz z nami poobserwować: link
Jeśli chcesz z nami pogadać: link

Dodaj obrazek
0

#14
Użytkownik jest niedostępny   Motloch Franciszek 

  • Astro-Forum.org
  • PipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 106
  • Dołączył: 16-marzec 08
  • Skąd:Bielsko-B.

Zobacz postLeviathan, o 14 listopad 2010 - 01:28 , powiedział:

Witam.
w związku z dobrą pogodą jaka jest tej nocy wyciągnąłem na balkon (południowa część krakowa) mój sprzęt (newton 130 + newton 150) po uprzednim 2h chłodzeniu na balkonie i wpatrywaniu się w pd-zach (tyle mam do obserwacji resztę zasłania blok) dostrzegłem jowisza oraz koło 23-24 andromedę na którą czekałem.
wnioski z obserwacji...(niestety smutne)
Andromeda w większym ze sprzętów wyglądała tak jak ją widzę w mojej wiosce gołymi oczyma...delikatna mgiełka którą w okularze ledwo co było widać (ok 20 km od tarnowa , o niebo lepiej ją widziałem w 76mm newtonie - moj pierwszy telep który zapalił we mnie astronomie )
Pytanie brzmi:
Czy możliwe są jakiekolwiek obserwacje DSów z miasta pokroku krakowa?
może ktoś jest z południowego krakowa i się wypowie na ten temat
pozdr
SoniC

Wg mnie,żeby się dowiedziec,o możliwości obserwacji z konkretnego miejsca,nie wystarczy podac np Kraków-widocznośc w kierunku południowo-zachodnim-bloki mieszkalne.Czasami zmiana miejsca obserwacji o 100m,lub samo wyjście przed blok,może wykazac dużą poprawe widoczności(LP i seeing).Czy nie jest lepiej,podac zasięg gwiazdowy gołym okiem,od horyzontu,do zenitu,przy sredniej przejrzystości powietrza i przy dobrej,z tego konkretnego miejsca(np balkon).Przy większych powiększeniach i większej aperturze teleskopu,dojdzie jeszcze ograniczenie wynikające z kiepskiego seeingu(np balkon i bliskosc innych bloków).Wtedy dopiero możesz oczekiwac odpowiedzi,na to co można zaobserwowac z tego miejsca i tym teleskopem.
0

#15
Użytkownik jest niedostępny   exec 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 1511
  • Dołączył: 26-sierpień 07
  • Skąd:Wrocław / Wilczyce

Cytuj

Wg mnie,żeby się dowiedziec,o możliwości obserwacji z konkretnego miejsca,nie wystarczy podac np Kraków-widocznośc w kierunku południowo-zachodnim-bloki mieszkalne.Czasami zmiana miejsca obserwacji o 100m,lub samo wyjście przed blok,może wykazac dużą poprawe widoczności(LP i seeing).Czy nie jest lepiej,podac zasięg gwiazdowy gołym okiem,od horyzontu,do zenitu,przy sredniej przejrzystości powietrza i przy dobrej,z tego konkretnego miejsca(np balkon).


Jasne, że lepiej podać zasięg gwiazdowy i średnie wartości seeingowe z danego miejsca, ale z doświadczenia wiem, że to w większości przypadków przekracza możliwości początkujących, lub akurat są chmury i na sprawdzenie zasięgu trzeba by czekać kilka tygodni… Często podanie miejsca zamieszkania np.: Wrocław, dzielnica taka a taka, balkon w kierunku takim a takim wystarcza, żeby z dosyć dużą dokładnością określić możliwości obserwacyjne z danego miejsca.


SCT 150, RC 150, ED80, ST2000XM, HEQ5, AZ4
0

#16
Użytkownik jest dostępny   Tomek_P 

  • Astro-Forum.org
  • PipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 231
  • Dołączył: 03-sierpień 08
Witam

A co z narrowband astronomy - celowo podaję taką nazwę, łatwiej będzie szukać. Oczywiście obserwacje w wąskich pasmach nie likwidują problemów ale ograniczając zabrudzenie nieba światłem napewno pozwolą sięgnąć dalej.
0

#17
Użytkownik jest niedostępny   exec 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 1511
  • Dołączył: 26-sierpień 07
  • Skąd:Wrocław / Wilczyce
Pewnie, ale bardzo wąskie filtry potrzebują niemałej apertury, co w mieście może być problemem (np. 12’’ Dobs na blkonie :mrgreen: ).

Dodatkowo filtry pomogą przy mgławicach, a ciągle zostaje problem galaktyk i gromad. Z gromadami nie ma jeszcze takiego wielkiego problemu, ale na galaktyki pomoże właściwie tylko ciemne niebo. Jak nie ma przynajmniej 6mag to ja w ogóle nie biorę się za obserwacje galaktyk. Szkoda nerwów. ;)

Zresztą, nawet wąskie filtry nie zastąpią ciemnego nieba…


SCT 150, RC 150, ED80, ST2000XM, HEQ5, AZ4
0

#18
Użytkownik jest niedostępny   Robdaer666 

  • Nowy użytkownik
  • Pip
  • Grupa: Nowy
  • Postów: 4
  • Dołączył: 09-grudzień 08
  • Skąd:Kraków
Sam mieszkam na osiedlu w Krakowie ( dokładniej południe Krakowa ) ,dobsonka 10" cały czas trzymam na balkonie ( widok na południe ) ale niestety warunki obserwacyjne są fatalne.Obserwacje wizualne z założonym okularem 10mm to " drgawica pospolita " o 4mm nawet nie będę pisał...Planety - Jowisz ,Saturn ładnie ale przy dużych powiększeniach obraz oczywiście skacze.M42 nawet fociłem ale przede wszystkim był to test platformy.W mieście ( blokowisku )najgorsze są " wyziewy " ciepłego powietrza plus latarnie świecące w niebo...Nie ma się co przejmować...Zawsze gwiaździstego nieba życzę.
0

#19
Użytkownik jest niedostępny   altanka 

  • Nowy użytkownik
  • Pip
  • Grupa: Astroamator
  • Postów: 22
  • Dołączył: 16-grudzień 11
Miasto miastu nierówne. Zazdroszczę kolegom wyrażającym ubolewanie, że np. "od takiej to a takiej strony widać łunę od Jarocina".
Kupa śmiechu. W moim miejscu zamieszkania w najlepszych warunkach widać czasem z wielkim trudem 4 mag. w zenicie a tak normalnie to
góra 2 mag. To w kwestii zanieczyszczenia atmosfery. Zaświetlenie z kolei mam takie, że na ulicy czy balkonie spokojnie można czytać gazetę
a w domu muszę mieć porządne zasłony bo oświetlenie uliczne przeszkadza w spaniu. Z kolei konwekcja wielkomieska jest taka, że 90 x
stanowi największe sensowne powiększenie. Obrazu dopełniają drgania gruntu od ruchu samochodowego i tramwajów przez co przy 150 x
obraz skacze co i rusz. A że lubię czarny humor to dodam jeszcze, że u mnie M42 (sztandarowy w końcu obiekt) przez Newtona 130/900
była ledwie widoczna. W każdym razie dużo gorzej niż przez zabawkową lorneteczkę pod wiejskim niebem. No więc z takiego miasta to
może kolega dostrzez M42 i M31. I tyle.
0

#20
Użytkownik jest dostępny   Piotrek Guzik 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 440
  • Dołączył: 17-lipiec 07
  • Skąd:Krosno/Kraków
Altanka,

Zobacz postaltanka, o 11 styczeń 2012 - 05:12 , powiedział:

Miasto miastu nierówne. Zazdroszczę kolegom wyrażającym ubolewanie, że np. "od takiej to a takiej strony widać łunę od Jarocina".
Kupa śmiechu. W moim miejscu zamieszkania w najlepszych warunkach widać czasem z wielkim trudem 4 mag. w zenicie a tak normalnie to
góra 2 mag. To w kwestii zanieczyszczenia atmosfery.


A cóż to za miasto (chyba nie w Polsce?). Ja z okolic centrum Krakowa widywałem w zenicie gwiazdy o jasności 5.5 mag (takie warunki oczywiście zdarzały się rzadko - kilka, kilkanaście razy do roku), choć zwykle w pogodną noc zasięg jest raczej bliższy 4.0-4.5 mag. Kilka kilometrów od centrum (gdzie obecnie mieszkam) zasięg jest o jakieś 0.5 mag lepszy. Oczywiście taki zasięg można osiągnąć pod warunkiem osłonięcia się od źródeł światła i co najmniej kilkuminutowej adaptacji wzroku do "ciemności".

Inna sprawa, że jak dla mnie obserwacje z miasta w zasadzie mijają się z celem. Co prawda można nawet ze stosunkowo dużego miasta dostrzec trochę obiektów mgławicowych (nawet w lornetce 10x50 widziałem m.in. M31, M42, M5, M15, M13, M92, M71, M27), ale nijak nie mają się one do tego, co można zobaczyć na ciemnym niebie. Z dala od miasta M31 wygląda w lornetce 10x50 nieporównywalnie lepiej niż w 20 cm teleskopie w mieście...

Pozdrawiam
Piotrek Guzik
+2

#21
Użytkownik jest niedostępny   Mat 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 635
  • Dołączył: 15-luty 07
kolega ma racje, ja mieszkam w małym miasteczku mało świateł, ale zasięg max 4.5, w dużych miastach jest nowoczesne oświetlenie możne dlatego lepiej cos widac...
Synta 8" 200/1200, SW 150/750, SkyOrion EQ-5+ ,SP25mm i SP10mm, filtr księżycowy Antares, filtr Baader UHC-S, 10x50 Bresser, przystawka do kompakta, oczekiwanie na astro-foto (Kupie Canona 300D/350D z obiektywem ,prosze o ofery na PW)
0

#22
Użytkownik jest niedostępny   Alice 

  • Astro-Forum.org
  • PipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 245
  • Dołączył: 15-sierpień 11
W Rzeszowie nic nie widać, no może Jowisza i Wenus. Tyle. W moim miasteczku 30k już coś tam widać.
0

#23
Użytkownik jest dostępny   Marek_N 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 342
  • Dołączył: 02-kwiecień 04
  • Skąd:Kraków
Obserwacje z miasta jeśli chodzi o DS to przede wszystkim gromady otwarte. W 15 cm newtonie będziesz miał ich całkiem spory wybór. Niektóre z nich nawet z mieście robią świetne wrażenie.

Na drugim miejscu gromady kuliste. Przy większym powiększeniu, część z nich powinno się dać choć częściowo rozbić.

Jeśli chodzi o mgławice emisyjne i planetarne to zdecydowanie przydałby się filtr UHC (Lumicon lub Orion), być może nawet OIII. Wszystkie będą bez problemu współpracować z Twoimi newtonami.

Galaktyki prezentują się najmniej ciekawie, choć znaleźć ich można całkiem sporo na niebie.

Pamiętaj że poza filtrami typu UHC, najlepszym filtrem na zaświetlone niebo jest zwiększanie powiększenia (oczywiście w granicach rozsądku). Z moich 'miejskich' obserwacji wynika, że źrenica wyjściowa na poziomie 1,5-2,5mm jest zazwyczaj optymalna.
Unikaj rozległych mgławic i galaktyk (Ameryka Płn., Rozeta, M33, M101). Obiekty takie mimo że fajnie wyglądają pod ciemnym niebem, w mieście są praktycznie niedostrzegalne i potrafią zniechęcić do dalszych poszukiwań.

Moim największym 'miejskim' sukcesem jest obserwacja Veila za pomocą SW 80/400 z filtrem OIII. Mgławica dość blada ale z widocznym charakterystycznym kształtem i poszarpanym brzegiem (zasięg w zenicie około 4,5 mag).
Taurus 270 + platforma | SW 80/400 2" + AZ4 | 20T5 | 13T6 | 8E | ES 4.7 | Lumicon UHC, OIII | AstroTrac TT320X-AG
0

#24
Użytkownik jest niedostępny   sawes1 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz blog
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 1138
  • Dołączył: 12-sierpień 08
  • Skąd:Warszawa
Do otwartych dodałbym jeszcze asteryzmy. Z mgiełkami w mieście dałem sobie spokój. Na nie przeznaczam czas na zlotach.
Rozleniwiony porucznik Rżewski postanowił uprzyjemnić sobie zimowe obserwacje. To dziennik (lub nocnik) jego walki:
http://forum.astropo...ylazla-z-ziemi/
0

#25
Użytkownik jest niedostępny   grzezzz 

  • Nowy użytkownik
  • Pip
  • Grupa: Astroamator
  • Postów: 16
  • Dołączył: 11-czerwiec 11
  • Skąd:Elbląg
Jak za miasto za daleko, to wyjścia nie ma. Jak mam względną pewność to pakuje sprzęt i za miasto, a jeśli nie to ... no właśnie ...
Obserwacje z miasta to jeszcze nic straconego, to najwyżej połowa straty ;) . DSy obserwować można, ale jak każdy już tu napisał, efektowność otrzymywanych obrazów jest na niskim poziomie. Niedawnym razem przy testowaniu nowego okularu skierowałem teleskop na M57. Obiekt - wiadomo - nie należy do tych jaśniejszych, a mimo to wyglądał aż nazbyt dobrze, "dziurka" w środku przyzwoicie widoczna. Podobnie sprawdzałem też M13 oraz M15. Gromady te wprawdzie trochę się różnią spektakularnością, ale zdawało się, że kuliste ogólnie nie wyglądały zbyt dobrze (obraz zbyt mocno blady). Takie rzeczy jak M31, niestety tylko jądro, czyli właściwie to nic. Poprzednicy mówili o gromadach otwartych i to jest dobre pole do ataku.
Moje osobiste zdanie i doznanie jest takie, że gdy stoję pod domem z teleskopem, to mogę się spokojnie skupić na obserwacjach, bo wiele mi nie zaszkodzi ewentualna zmiana pogody, raz dwa i sprzęt jest w domu, nie denerwuję się, że straciłem dużo czasu na pakowanie i przejazd, no i docenia się każdą gwiazdkę, bo niewiele ich w polu widzenia ;).
0

#26
Użytkownik jest dostępny   Janko 

  • Binokularnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 1604
  • Dołączył: 18-sierpień 06
  • Skąd:Warszawa

Zobacz postgrzezzz, o 11 styczeń 2012 - 19:36 , powiedział:

Jak za miasto za daleko, to wyjścia nie ma. Jak mam względną pewność to pakuje sprzęt i za miasto, a jeśli nie to ... no właśnie ...
Obserwacje z miasta to jeszcze nic straconego, to najwyżej połowa straty ;) ....
Moje osobiste zdanie i doznanie jest takie, że gdy stoję pod domem z teleskopem, to mogę się spokojnie skupić na obserwacjach, bo wiele mi nie zaszkodzi ewentualna zmiana pogody, raz dwa i sprzęt jest w domu, nie denerwuję się, że straciłem dużo czasu na pakowanie i przejazd, no i docenia się każdą gwiazdkę, bo niewiele ich w polu widzenia ;).

Osberwowanie z miasta ma swoje dobre strony (złe znamy wszyscy). Komarów latem mało, zimą łatwo się ogrzać w mieszkaniu. Sprzętu nie trzeba taszczyć i wozić daleko. Człowiek się czuje bezpieczniej. Można wykorzystać niespodziewaną poprawę pogody czy nawet tylko lukę w chmurach. Spojrzenie na niebo, sprzęt w garść - na balkon, podwórko, skwer. Byle tylko schronić się trochę przed latarniami, rozwiesić coś na barierce, schować się za mur czy żywopłot. Dobrze jest mieć obszerny kaptur na głowie, by osłaniał wzrok przed bocznym światłem. Można naciągnąć czarny podkoszulek na szyję i używać go jak kaptura, ściągając na głowę podczas patrzenia w lornetkę czy okular. I nie gapić się po latarniach czy oświetlonych obiektach, by nie psuć i tak słabej adaptacji wzroku. Czego szukać? Tak jak koledzy powiedzieli - jasnych gromad otwartych, asteryzmów, jaśniejszych gromad kulistych. Jakim sprzętem? Według mnie, nic nie przebije lornetki, zawsze gotowej do użycia, lekkiej i niewrażliwej na zły seeing.

Użytkownik Janko edytował ten post 11 styczeń 2012 - 20:12

Kiedy śledzę obiegi gwiazd, tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...
0

#27
Użytkownik jest niedostępny   altanka 

  • Nowy użytkownik
  • Pip
  • Grupa: Astroamator
  • Postów: 22
  • Dołączył: 16-grudzień 11

Zobacz postPiotrek Guzik, o 11 styczeń 2012 - 11:50 , powiedział:

Altanka,

1.A cóż to za miasto (chyba nie w Polsce?).
2. ... Oczywiście taki zasięg można osiągnąć pod warunkiem osłonięcia się od źródeł światła i co najmniej kilkuminutowej adaptacji wzroku do "ciemności".
3.Inna sprawa, że jak dla mnie obserwacje z miasta w zasadzie mijają się z celem.
4.... Z dala od miasta M31 wygląda w lornetce 10x50 nieporównywalnie lepiej niż w 20 cm teleskopie w mieście...
(cytat edytowany).
Pozdrawiam
Piotrek Guzik

1. Centrum aglomeracji Śląskiej.
2. 5m od okien mam sodówę, mieszkam poniżej niej, ale wszędzie dookoła są inne. Można skoczyć do środka Parku Kultury w Chorzowie;
wtedy będzie rzeczywiście lepiej ale to chyba co najmniej w pięciu z bejsbolami.
3. Czyli potwierdzasz.
4. Czyli potwierdzasz.
Ponadto: miejsce mojego zamieszkania nie jest przecież takie znowu wyjątkowe. W całej tzw. "konurbacji Śląsko-Zagłębiowskiej"
mieszka coś ponad 3 mln. ludzi. Czyli jest to największe "miasto"(z punktu widzenia warunków do astro) w Polsce i czy to W-wa czy
choćby Kraków to dużo mniejsze miasta - z lepszymi już warunkami. Ale licząc łącznie tych wszystkich, którzy mieszkają w tych
około kilkunastu największych organizmach miejskich to wychodzi jak byk, że stanowcza większość Polaków ma do astro warunki
złe albo i fatalne. Czyli stało się tak fatalnie, że to jest dzisiaj normą a prawdziwe, piękne niebo rzadkim luksusem. Ja w każdym razie
po względnie niezłe niebo muszę się "odsunąć" CO NAJMNIEJ 40 km. Szlag człowieka trafia. Notabene byłem raz u znajomego astromaniaka
w Krakowie i jest już dużo lepiej niż u mnie. Przynajmniej o 1 mag. jak nie trochę więcej. Z konwekcją zaś to wręcz ze 2 razy lepiej. No ale
to przecież też daleko od satysfakcji.
Wniosek: dla zdecydowanej większości ludzi w miastach DS-ów nie ma.
Pozdrowienia.
0

#28
Użytkownik jest dostępny   Piotrek Guzik 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 440
  • Dołączył: 17-lipiec 07
  • Skąd:Krosno/Kraków

Zobacz postaltanka, o 12 styczeń 2012 - 02:41 , powiedział:

1. Centrum aglomeracji Śląskiej.


To rzeczywiście wiele wyjaśnia... Jakiś czas temu bywałem w Chorzowie na Olimpiadzie Astronomicznej i nawet w Parku Kultury z tego co pamiętam było widać mniej niż z Krakowa :(

Ja aktualnie mieszkam w takim miejscu, że aby mieć przyzwoite warunki (niestety tylko od zenitu w kierunku przeciwnym do Krakowa) muszę odjechać jakieś 15-20 km. Aby mieć warunki bardzo dobre (choć znów z pominięciem kierunku Krakowa) muszę odjechać ponad 30 km.
Co do obserwacji obiektów mgławicowych (oprócz DS-ów mam na myśli jeszcze komety) z miasta, to zawsze pisałem, że to nie ma większego sensu (choć część z nich da się jednak od czasu do czasu dostrzec).

Zobacz postaltanka, o 12 styczeń 2012 - 02:41 , powiedział:

Czyli stało się tak fatalnie, że to jest dzisiaj normą a prawdziwe, piękne niebo rzadkim luksusem.


Zgadza się. Podobnie ma się sprawa z kontaktem z przyrodą. W miastach (nawet na specjalnie wydzielonych zielonych terenach) mamy tylko namiastkę tego, co możemy spotkać z dala od nich. Tak się niefortunnie złożyło, że zarówno ciemne niebo jak i kontakt z przyrodą to dwie bardzo bliskie memu sercu sprawy, a na ten moment mieszkam w miejscu, gdzie dostęp do nich jest znacząco utrudniony. Rozwiązanie tego problemu jak dla mnie jest tylko jedno (zmienić miejsce zamieszkania) i jako urodzony optymista jestem przekonany, że prędzej czy później uda mi się do niego dotrzeć ;) Życzę tego również wszystkim pasjonatom obserwacji astronomicznych.

Pozdrawiam
Piotrek
+1

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych