gość, o 15 luty 2011 - 21:06 , powiedział:
Przeglądam od jakiegoś czasu fora astronomiczne i widzę że za każdym razem gdy początkujący pyta o zakup pierwszego teleskopu to pada "jedyna słuszna" odpowiedź żeby sobie kupił Syntę 8 cali na Dobsonie
Szanowny gościu - stawiasz ciekawe pytanie odnośnie doradzania i powszechnego "kup pan Syntę", ale albo załóż osobny temat z takimi rozważaniami, albo wypowiedz się w jakimś konkretnym odniesieniu do tego, co w tym temacie zostało już napisane.
Czytałeś cały wątek czy tylko jeden post nowicjusza, który zasugerował Syntę-Samo-Zło-Osiem-Cali? Drevil sugeruje teleskop mało światłosilny, całość wątku zmierza raczej do polecenia osobie kupującej czegoś w rodzaju refraktora 90/900 na AZ3, a Ty wylewasz gorzkie żale, że jedna osoba zasugerowała Syntę. Nie twierdzę, że Kuba doradził dobrze, ale tak to jest ze świeżynkami tryskającymi nadmiarem entuzjazmu (sam to przerabiałem na sobie dawno temu jako "zielony doradzający").
Cytuj
Po drugie przy Syncie trzeba zapomnieć o obserwacjach wizualnych
Co proszę? To do czego się Synta nadaje jak nie do wizuala? Do astrofoto czy do nasłuchu?
Cytuj
Zaś co do polecania początkującym lornetki zamiast teleskopu. To jak mówienie komuś kto poszukuje samochodu żeby sobie kupił motocykl. Lornetka nie zastąpi teleskopu, bo nawet refraktor o średnicy 70mm potrafi przy obserwacjach planetarnych pokazać widoki nieosiągalne w lornetkach ze względu na małe powiększenie tychże. Co więcej nawet tani statyw jest lepszy niż brak statywu co ma miejsce w przypadku lornetki.
Odpowiem tak: a niewielki teleskop na chybotliwym montażu nie zastąpi też lornetki, bo obserwacje dla początkujących to nie tylko planety, ale i poznawanie nieba.
Cytuj
Podejrzewam że polecanie lornetek jest taką swoistą złośliwością i ostatecznym argumentem mającym przekonać delikwenta do "jedynego słusznego" wyboru.
Mając na uwadze, że wielu pytających o pierwszy teleskop cechuje - niestety - słomiany zapał, lepiej jest doradzić lornetkę, która kosztuje mniej lub w cenie teleskopu-zabawki oferuje znacznie lepszą jakość obrazu a do tego znajdzie swoje zastosowanie poza astronomią. Ponadto sprzęt charakteryzujący się słabą jakością optyki - a w przedziale cenowym 200-400zł znacznie częściej dotyczy to teleskopów niż lornetek - może skutecznie zniechęcić do wciągnięcia się w astronomię głębiej.
Podałem parę argumentów z brzegu, ale jako osoba "przeglądająca fora od jakiegoś czasu" zakładam, że na pewno je znasz i wiesz, że można jeszcze kilka przytoczyć.
Ale oczywiście lepiej stosować wybiórczą argumentację. Refraktor do krajobrazu jest ok, ale polecanie lornetki traktujesz jako złośliwość, choć do krajobrazów nadaje się znacznie lepiej ze względu na swoją mobilność.
EDIT:
żeby nie było nieporozumień: uważam, że najlepszym wyborem dla Kamilci46 (na ten moment i wg tej wiedzy, jaką mamy teraz) byłby refraktor 90/900 (a nie lornetka czy Synta8"). Jeśli ktoś z czytających odebrał to jako polecanie lornetki - wybaczcie, była to tylko reakcja na wcześniejszy post gościa.
Sorry za off-top.
Użytkownik panasmaras edytował ten post 15 luty 2011 - 22:21