- bardzo mała dyspersja widma
- brak szczeliny tak jak w zwykłych spektrografach.
Problemy oczywiście można rozwiązać. W pierwszym przypadku oddalają siatkę dyfrakcyjna od matrycy aparatu. Ja wykorzystywałem złączki o długości około 19 cm, co oddaliło siatkę na odległość 24 cm od matrycy dając dyspersję na poziomie 3.18 A/pixel (czyli poniżej teoretycznej zdolności rozdzielczej siatki tego typu). To jest minimum, po powyżej tej wartości linie absorpcyjne, szczególnie metali w późnych typach widmowych zlewają się.
Drugi problem - braku szczeliny rozwiązałem dość przypadkowo. Jeśli rozogniskujecie lekko gwiazdę, wysuwając wyciąg tak. aby matryca znalazła się poza ogniskiem, obraz gwiazdy się zmienia. Z krążka, który daje kiepski obraz linii w widmie gwiazdy, na prostokąt, który daje obraz linii absorpcyjnych znacznie lepszej jakości. Zresztą zobaczcie sami......
Efekt ostateczny jest całkiem fajny. Przesunięć linii nie zmierzymy, ale można zaobserwować zmiany składu chemicznego gwiazd różnych typów widmowych. Linie emisyjne wodoru w gwiazdach bardzo gorących, słabnące linie wodoru w późniejszych typach widmowych, pojawienie się i zanik linii G, czy też narastanie linii absorpcyjnych metali.
Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc






Do góry















