Astronomia i Astrofotografia - Astropolis.pl: Dokąd dolecimy statkiem na parę wodną? - Astronomia i Astrofotografia - Astropolis.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Dokąd dolecimy statkiem na parę wodną? Oceń temat: ***** 1 głosy

#1
Użytkownik jest niedostępny   Astromiłośnik 

  • Astro-Forum.org
  • PipPip
  • Grupa: Astroamator
  • Postów: 62
  • Dołączył: 22-lipiec 09
  • Skąd:Kraków
Dodaj obrazek

Najnowszy pomysł na podbój kosmosu zachwyca swoją prostotą – naukowcy pracują nad rozwiązaniami, które do podróży międzyplanetarnych pozwolą wykorzystać… parę wodną!

Brian McConnell, główny autor opracowania opisującego statki napędzane parą, wyjaśnia, że podstawowe technologie są już opracowane. Nowatorski pomysł jest tym samym wyjątkowo niskobudżetowy. Szacuje się, że podróż na Marsa z wykorzystaniem kosmicznego parostatku kosztowałaby mniej więcej tyle ile obecnie wydaje się na jeden lot wahadłowca do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Podstawowy napęd takiego statku stanowiłyby silniki wykorzystujące energię słoneczną do podgrzania wody i przekształcenia jej w parę. Odpowiednia ilość pary kierowana do specjalnych dysz wytwarzałaby siłę ciągu.

Dodatkowym zastosowaniem wody w takim pojeździe byłaby ochrona przed promieniowaniem. Statek ma składać się z wymiennych modułów, których ściany będą wykonane ze specjalnej tkaniny. Woda znajdująca się na zewnątrz modułów mieszkalnych w specjalnych zbiornikach zamarzałaby w przestrzeni kosmicznej, chroniła przed promieniowaniem i usztywniała ściany statku.

Kosmiczne statki napędzane parą mogą też dokonać rewolucji jeśli chodzi o komfort podróżowania człowieka poza Ziemią. Dotychczas życie astronautów było bardzo uciążliwe, a podstawowe czynności – skomplikowane lub niemożliwe. Tymczasem nowe statki mają zapewniać m.in. regularne gorące kąpiele (to dodatkowy atut posiadania na statku ogromnego zapasu wody) i hodowlę roślin (w tym świeżych roślin jadalnych).

Mc Connell wyjaśnia też w rozmowie z serwisem SPACE.com, że zastosowanie wody jako podstawowego paliwa stwarza szanse na podróże dalsze niż te, o których dotąd myśleliśmy. Przede wszystkim statki mogłyby być utrzymywane na stałe na niskiej orbicie Ziemi i tam zaopatrywane w wodę przez dostarczające ją z naszej planety cysterny. Po drugie – wodę można pozyskać na innych ciałach niebieskich, niejako „po drodze” – na trasie dłuższej podróży – np. z asteroidy albo marsjańskiego księżyca.

Twórcy projektu mają nadzieję, że wzbudzi on zainteresowanie wielu państw i statki napędzane parą zaczną być powszechnie wykorzystywane.

- Myślę, że to może nastąpić w bardzo krótkim czasie – powiedział SPACE.com Brian Mc Donnell.

Przygotowania do lotu na Marsa są traktowane bardzo poważnie, a projekt Mars500 - symulacja lotu na Marsa - wszedł w kulminacyjną fazę. Ochotnicy odegrali moment lądowania na Czerwonej Planecie.

Era wahadłowców kończy się bezpowrotnie. Wahadłowce mają być zastąpione przez konstruowany obecnie przez NASA statek wielokrotnego użytku "Orion". Planuje się, że pierwszy lot "Oriona" nastąpi w 2015 roku. A może jednak pisana nam jest era podboju kosmosu z wykorzystaniem pary wodnej?

Źródło
"To boldly go where no man has gone before"
+1

#2
Użytkownik jest niedostępny   ekolog 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz blog
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 1398
  • Dołączył: 11-wrzesień 09
  • Skąd:Wrocław
Uważaj Astromiłośniku bo powielasz informacje z naszego [Portal] o tym "ziemniaku" oraz "jak pachnie kosmos"
zatem może przepatrz nasze wiadomości. Nie żebym nie był kontent że piszesz tylko najpierw poczytaj.

Co do powyższej informacji. O ile nie jest z 1 Kwietnia [sprawdziłeś? ;)]

Energetycznie to może i ma sens. O ile uda się zbudować takie ogromne rozwijane "żagle" {czy może lepiej "lustra paraboliczne"?}.

Wiem bowiem, że niedaloko od nas w Niemczech na zaledwie ponad stu hektarach działa elektrownia zbudowana z samych fotoogniw słonecznych i jej prąd w skali roku starczyłby do zasilania kilkunastotysięcznego maisteczka.
A w kosmosie (niedaleko Ziemi) na jedostkę powierzchni wpada dwa razy więcej energii niz na Ziemi (bo 50% pochłania atmosfera).

EDIT:
trzy razy to kosmicznie ?

Użytkownik ekolog edytował ten post 07 kwiecień 2011 - 21:18

z 1szym teleskopem kup LATARKĘ DIODOWĄ CZERWONĄ!

WSZYSTKIE WSZECHŚWIATY SĄ WIECZNE

Doświadczenie z małymi refraktorami synty i newtonikiem FirstScope IYA 76.
0

#3
Użytkownik jest dostępny   szuu 

  • :-)
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 1395
  • Dołączył: 21-styczeń 08
lepiej odwołajmy sie do oryginalnego źródła (nie z kwietnia!)
http://www.space.com...lar-system.html

a tu starsze pomysły tego rodzaju i to nawet atomowe
http://www.permanent.com/t-steam.htm

niemiecki przykład elektrowni z fotoogniw nie jest całkiem nie na miejscu, bo taka elektrownia jest zapewne kosmicznie droga w stosunku do osiąganej mocy ^_^ ale jednak do podgrzewania wody, czy to w parostatku kosmicznym czy w domu chyba lepiej użyć bezpośrednio promieni słonecznych niż marnować większość z nich przy tworzeniu prądu.
Miejsca do oglądania ciemnego nieba w Google Maps - przyłącz sie do tworzenia Mapy!
+1

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych