Pamiętacie ten temat? : http://forum.astropo...bota-na-marsie/
W USA na pustyni Utah co roku odbywają się zawody organizowane przez Mars Society. W zeszłym roku polski robot, jako jedyna konstrukcja z Europy, zajął trzecie miejsce. To było wielkie osiągnięcie, m.in. dlatego że nasi pokonali innych wiedzą i sprytem, a nie budżetem i liczebnością zespołu. To była załoga z robotem Magma, wysłana przez Mars Society Polska.
Właśnie teraz trwają nowe zawody na pustyni Utah w USA. Tym razem z Polski pojechały aż trzy załogi z trzema robotami.
Przed zawodnikami są 4 zdania:
1) Survey task
Robot musi przejechać 800m do punktu z którego zobaczyć będzie można kilka landmarków. Trzeba odszukać jak najwięcej tych znaków (bez dojeżdżania do nich), wrócić do bazy i jak najdokładniej nanieść je na mapę.
2) Sample return task
W promieniu 800m trzeba za pomoca zdalnie sterowanego robota odwiedzić wybrane miejsca i za pomocą wybranej przez zespół metody poszukać tam jakichś śladów życia. Trzeba pobrać robotem i z jego pomocą przywieźć próbki, zbadać je i wykazać naukowo że znalazło się jakieś życie.
3) Astronaut Assistance Task
Tak szybko jak tylko się da, trzeba za pomoca robota dostaczyć do kilku astronautów w terenie kilka kontenerów. Astronauci będa w znanych koordynatach GPS, trzeba będzie ich znależć.
4) Equipment Servicing Task:
Robot musi podjechać do panelu i za pomoca manipulatora wykonać kilka czynności, czyli np. przełączanie przełączników, wciskanie guzików, wtykanie wtyczek itp.
Strona zawodów: http://urc.marssociety.org/home
Nasi zdobywają Marsa: http://www.facebook.com/ZdobywamyMarsa
Jeden z robotów (Magma2): http://www.magma2.pb.edu.pl/
Trzymajmy za nich kciuki!
Poniżej kilka sprawozdań z zawodów, udostępnionych dzięki uprzejmości i za zgodą Mars Society Polska.
Strona 1 z 1
University Rover Challenge 2011 Polska na Marsa!
#1
Napisano 04 czerwiec 2011 - 01:27
Pozdrawiam,
piotrs
-------------------
ORION UK CT8, GSO RC6, CGEM, DSI III PRO + garść filtrów, MPCC, Robofocus, MZ-5m + SkyWatcher 70/500 (guider), lornetki 12x40 i 20x60, własnoręcznie zbudowane obserwatorium oraz rosnąca ilość różnych astro-drobiazgów.
piotrs
-------------------
ORION UK CT8, GSO RC6, CGEM, DSI III PRO + garść filtrów, MPCC, Robofocus, MZ-5m + SkyWatcher 70/500 (guider), lornetki 12x40 i 20x60, własnoręcznie zbudowane obserwatorium oraz rosnąca ilość różnych astro-drobiazgów.
Lubisz ten post
+3
+3
#2
Napisano 04 czerwiec 2011 - 01:29
Sprawozdanie pochodzące od Mars Society Polska:
###############################
31.05.2011
3 zespoły dotarły do Hanksville Utah. Z przygodami zafundowanymi przez islandzki wulkan członkowie drużyn zebrali się w Los Angeles po kilku zmianach lotów. Nasz hotel znajdował się w pobliżu lotniska LAX, wokół którego skupione są siedziby głównych amerykańskich koncernów z branży aerospace - Boeing, Lockheed-Martin, Raytheon Space and Airborne Systems. Wycieczka do siedzib raczej trudna do zorganizowania - to firmy o znaczeniu strategicznym dla obronności USA. Następnie studenci wyruszyli na miejsce konkursu. Po drodze zapoznali się z podstawami geologii okolicznych terenów. Hanksville (czyli „Heńkowo”) leży w odległości kilkudziesięciu mil od doliny rzeki Colorado i po drodze studenci mieli okazję porównać skalę tutejszych form geologicznych do tego, co wiedzą na temat Marsa i jego kanionów.
W motelu w Hanksville rozpoczęli montowanie robotów rozłożonych na czas transportu. Magma2 testuje już swoją konstrukcję na pustyni, Copernicus i Scorpio kończą pracę w zaimprowizowanych warsztatach - Scorpio liczy na duży zasięg swojego robota dzięki doskonałej konstrukcji masztu komunikacyjnego. Copernicus montuje panele słoneczne, które umożliwią długą pracę i doładowanie akumulatorów robota w trakcie wykonywania zadań. Zespoły przeprowadziły rekonesans w terenie porównywalnym z obszarami konkursu - nie wiadomo gdzie dokładnie rozegrane zostaną tegoroczne konkurencje. Zespół Magma 2, który używa heksakopterów dostarczonych przez firmę Cyberdrones zdeklarował się wykonać zdjęcia lotnicze dla paleontologów, którzy na oddalonym o 3 km stanowisku jurajskim prowadzą wykopaliska kości dinozaurów.
Drogi dojazdowe do bazy MDRS pokazały zęby. Słabo z zasięgiem komórek i Internetem. Atmosfera świetna - zespoły mimo rywalizacji dogadują się ze sobą. Wspólna droga przez prerię mocno ich zintegrowała, a obfitość wrażeń pozwoliła zapomnieć o zmęczeniu, więc wszyscy mają bardzo dużo wiary w sukces. Na robotach i na autach powiewają polskie flagi.
Jutro kolejne testy na pustyni.
Sprawozdania będą do przeczytania na naszym facebooku: http://www.facebook.com/ZdobywamyMarsa
###############################
31.05.2011
3 zespoły dotarły do Hanksville Utah. Z przygodami zafundowanymi przez islandzki wulkan członkowie drużyn zebrali się w Los Angeles po kilku zmianach lotów. Nasz hotel znajdował się w pobliżu lotniska LAX, wokół którego skupione są siedziby głównych amerykańskich koncernów z branży aerospace - Boeing, Lockheed-Martin, Raytheon Space and Airborne Systems. Wycieczka do siedzib raczej trudna do zorganizowania - to firmy o znaczeniu strategicznym dla obronności USA. Następnie studenci wyruszyli na miejsce konkursu. Po drodze zapoznali się z podstawami geologii okolicznych terenów. Hanksville (czyli „Heńkowo”) leży w odległości kilkudziesięciu mil od doliny rzeki Colorado i po drodze studenci mieli okazję porównać skalę tutejszych form geologicznych do tego, co wiedzą na temat Marsa i jego kanionów.
W motelu w Hanksville rozpoczęli montowanie robotów rozłożonych na czas transportu. Magma2 testuje już swoją konstrukcję na pustyni, Copernicus i Scorpio kończą pracę w zaimprowizowanych warsztatach - Scorpio liczy na duży zasięg swojego robota dzięki doskonałej konstrukcji masztu komunikacyjnego. Copernicus montuje panele słoneczne, które umożliwią długą pracę i doładowanie akumulatorów robota w trakcie wykonywania zadań. Zespoły przeprowadziły rekonesans w terenie porównywalnym z obszarami konkursu - nie wiadomo gdzie dokładnie rozegrane zostaną tegoroczne konkurencje. Zespół Magma 2, który używa heksakopterów dostarczonych przez firmę Cyberdrones zdeklarował się wykonać zdjęcia lotnicze dla paleontologów, którzy na oddalonym o 3 km stanowisku jurajskim prowadzą wykopaliska kości dinozaurów.
Drogi dojazdowe do bazy MDRS pokazały zęby. Słabo z zasięgiem komórek i Internetem. Atmosfera świetna - zespoły mimo rywalizacji dogadują się ze sobą. Wspólna droga przez prerię mocno ich zintegrowała, a obfitość wrażeń pozwoliła zapomnieć o zmęczeniu, więc wszyscy mają bardzo dużo wiary w sukces. Na robotach i na autach powiewają polskie flagi.
Jutro kolejne testy na pustyni.
Sprawozdania będą do przeczytania na naszym facebooku: http://www.facebook.com/ZdobywamyMarsa
Użytkownik piotrs edytował ten post 04 czerwiec 2011 - 01:31
Pozdrawiam,
piotrs
-------------------
ORION UK CT8, GSO RC6, CGEM, DSI III PRO + garść filtrów, MPCC, Robofocus, MZ-5m + SkyWatcher 70/500 (guider), lornetki 12x40 i 20x60, własnoręcznie zbudowane obserwatorium oraz rosnąca ilość różnych astro-drobiazgów.
piotrs
-------------------
ORION UK CT8, GSO RC6, CGEM, DSI III PRO + garść filtrów, MPCC, Robofocus, MZ-5m + SkyWatcher 70/500 (guider), lornetki 12x40 i 20x60, własnoręcznie zbudowane obserwatorium oraz rosnąca ilość różnych astro-drobiazgów.
Lubisz ten post
0
0
#3
Napisano 04 czerwiec 2011 - 01:32
Sprawozdanie pochodzące od Mars Society Polska:
###############################
31.05.2011
Dzisiaj do Hanksville przyjechały kolejne zespoły: spotkaliśmy York University, laureatów 2-go miejsca na URC 2010 i zwycięzców - Oregon State/NASA. York ma zupełnie nową konstrukcję, na pierwszy rzut oka widać, że wykonali kawał dobrej roboty.
Scorpio za chwilę wystawia robota na pierwsze jazdy na parking. Maszyna ma wręcz organiczny wygląd - wielkie ramię manipulatora i wiązki przewodów sprawiają, że wygląda jak żywa istota rodem z filmu Obcy. Jutro ważenie robotów, zobaczymy, czy zespół zmieści się w dozwolonej masie 50 kg. Ich konstrukcja jest bardzo masywna i wygląda na solidną. Copernicus też zapowiada, że będzie dzisiaj gotowy - ich robot stwarza potencjał do wykorzystania poza konkurencjami URC - spora przestrzeń do zagospodarowania wewnątrz kadłuba, dodatkowe źródła zasilania. Także masywny pojazd, ale powinien zmieścić się w limicie. Magma2 stawia na lekkość. Zespół pojechał wczesnym popołudniem na wykopaliska, żeby wykonać fotografie lotnicze stanowiska ze swojego heksakoptera Cyberdrones, niestety porywisty wiatr uniemożliwił start. Według prognoz na najbliższe dni wiatr będzie pojawiał się codziennie około 14. Zespół ma nadzieję, że wykonywanie zadań, w których potrzebne są koptery zostanie zaplanowane na przedpołudnie. Znalezienie astronauty i nawigacja z powietrza mogą być niemożliwe przy silnym wietrze i mogą stanowić zagrożenie dla sprzętu. Jutro spróbują powtórzyć zdjęcia lotnicze dla paleontologów, wczesnym rankiem, przed ważeniem.
Zespoły pozdrawiają z Utah!
###############################
31.05.2011
Dzisiaj do Hanksville przyjechały kolejne zespoły: spotkaliśmy York University, laureatów 2-go miejsca na URC 2010 i zwycięzców - Oregon State/NASA. York ma zupełnie nową konstrukcję, na pierwszy rzut oka widać, że wykonali kawał dobrej roboty.
Scorpio za chwilę wystawia robota na pierwsze jazdy na parking. Maszyna ma wręcz organiczny wygląd - wielkie ramię manipulatora i wiązki przewodów sprawiają, że wygląda jak żywa istota rodem z filmu Obcy. Jutro ważenie robotów, zobaczymy, czy zespół zmieści się w dozwolonej masie 50 kg. Ich konstrukcja jest bardzo masywna i wygląda na solidną. Copernicus też zapowiada, że będzie dzisiaj gotowy - ich robot stwarza potencjał do wykorzystania poza konkurencjami URC - spora przestrzeń do zagospodarowania wewnątrz kadłuba, dodatkowe źródła zasilania. Także masywny pojazd, ale powinien zmieścić się w limicie. Magma2 stawia na lekkość. Zespół pojechał wczesnym popołudniem na wykopaliska, żeby wykonać fotografie lotnicze stanowiska ze swojego heksakoptera Cyberdrones, niestety porywisty wiatr uniemożliwił start. Według prognoz na najbliższe dni wiatr będzie pojawiał się codziennie około 14. Zespół ma nadzieję, że wykonywanie zadań, w których potrzebne są koptery zostanie zaplanowane na przedpołudnie. Znalezienie astronauty i nawigacja z powietrza mogą być niemożliwe przy silnym wietrze i mogą stanowić zagrożenie dla sprzętu. Jutro spróbują powtórzyć zdjęcia lotnicze dla paleontologów, wczesnym rankiem, przed ważeniem.
Zespoły pozdrawiają z Utah!
Użytkownik piotrs edytował ten post 04 czerwiec 2011 - 01:33
Pozdrawiam,
piotrs
-------------------
ORION UK CT8, GSO RC6, CGEM, DSI III PRO + garść filtrów, MPCC, Robofocus, MZ-5m + SkyWatcher 70/500 (guider), lornetki 12x40 i 20x60, własnoręcznie zbudowane obserwatorium oraz rosnąca ilość różnych astro-drobiazgów.
piotrs
-------------------
ORION UK CT8, GSO RC6, CGEM, DSI III PRO + garść filtrów, MPCC, Robofocus, MZ-5m + SkyWatcher 70/500 (guider), lornetki 12x40 i 20x60, własnoręcznie zbudowane obserwatorium oraz rosnąca ilość różnych astro-drobiazgów.
Lubisz ten post
0
0
#4
Napisano 04 czerwiec 2011 - 01:35
Sprawozdanie pochodzące od Mars Society Polska:
###############################
2.06.2011
Wczorajszy wieczór był ostatnim momentem na przygotowania robotów. Dalsze prace ograniczą się już tylko do przezbrajania konstrukcji do poszczególnych konkurencji oraz do ewentualnych działań ratunkowych - miejmy nadzieję, że nie będą potrzebne!
Copernicus i Scorpio wyjechały wczoraj (1.06) po południu na parking. Pomimo początkowych problemów ze skręcaniem Copernicus "nauczył" się swojego systemu sterowania i powoli, acz pewnie porusza się po nierównym terenie. Kilka poprawek załatwiło sprawę. Podobnie Scorpio - był testowany tylko z jednym silnikiem i wymagał pewnych korekt, ale mimo to pędził po parkingu niczym wyścigowy bolid. Zawieszenie świetnie się sprawdza - nawet ostre skręty nie wywracały go, pomimo wysoko umieszczonego środka ciężkości. Na konkursie nie będzie potrzeby takiej szybkiej jazdy. Magma2 ćwiczyła podłączanie wtyczek do panelu, niestety w silnym wietrze przewrócił się pożyczony panel testowy i z dużą siłą uderzył prostopadle w manipulator. Poszło serwo. Dało się naprawić, ale i tak zespół zrezygnował z jego używania, ograniczając swobodę ruchów manipulatora - będzie teraz lepiej dostosowany do zadania. Nie ma tego złego...
Dziś o 11 przed południem odbyła się odprawa wszystkich zespołów. Startuje aż 8 drużyn. Nie dojechała tylko drużyna z Iowa State University. Konstrukcje URC z roku na rok są coraz lepsze. Zeszłoroczni zwycięzcy z Oregonu zainspirowali kilka zespołów do zastosowania miękkich "balonowych" kół. Walka będzie ciężka, konstrukcje są naprawdę dopracowane.
Po południu odbyło się ważenie - limit wagi to 50 kg. Magma2: 38 kg, Copernicus: 46 kg, Scorpio 49.5 kg, po rezygnacji z rezerwowych pakietów zasilania. Następnie odbyły się prezentacje, które w tym roku są jednym z 5 punktowanych zadań. Wszyscy poradzili sobie doskonale - ale to sędziowie subiektywnie ocenią wynik, jak na razie nie znamy kryteriów.
Wiatr - wyjątkowo mocny i może nieźle namieszać. Utrzymanie namiotu sterowania będzie nie lada wyzwaniem. Warunki są bardzo męczące, pył włazi wszędzie. Copernicus wydaje się być najbardziej stabilny, ale dwie pozostałe polskie konstrukcje mogą mieć problemy z zadaniem przełączania panelu - manipulatory po prostu chwieją się na wietrze. Najgorzej ma Magma2, bo chce wykorzystać heksakopter Cyberdrones, który nie może latać w takich warunkach. Na szczęście zadania z heksakopterem zaplanowano na pojutrze, a prognoza jest pomyślna.
Z ciekawostek:
Wczoraj wieczorem Copernicusy skończyli późno pracę nad robotem, ale ponieważ wypili morze kawy nie mogli zasnąć i grali w strzelankę po sieci komputerowej... przez robota!!
###############################
2.06.2011
Wczorajszy wieczór był ostatnim momentem na przygotowania robotów. Dalsze prace ograniczą się już tylko do przezbrajania konstrukcji do poszczególnych konkurencji oraz do ewentualnych działań ratunkowych - miejmy nadzieję, że nie będą potrzebne!
Copernicus i Scorpio wyjechały wczoraj (1.06) po południu na parking. Pomimo początkowych problemów ze skręcaniem Copernicus "nauczył" się swojego systemu sterowania i powoli, acz pewnie porusza się po nierównym terenie. Kilka poprawek załatwiło sprawę. Podobnie Scorpio - był testowany tylko z jednym silnikiem i wymagał pewnych korekt, ale mimo to pędził po parkingu niczym wyścigowy bolid. Zawieszenie świetnie się sprawdza - nawet ostre skręty nie wywracały go, pomimo wysoko umieszczonego środka ciężkości. Na konkursie nie będzie potrzeby takiej szybkiej jazdy. Magma2 ćwiczyła podłączanie wtyczek do panelu, niestety w silnym wietrze przewrócił się pożyczony panel testowy i z dużą siłą uderzył prostopadle w manipulator. Poszło serwo. Dało się naprawić, ale i tak zespół zrezygnował z jego używania, ograniczając swobodę ruchów manipulatora - będzie teraz lepiej dostosowany do zadania. Nie ma tego złego...
Dziś o 11 przed południem odbyła się odprawa wszystkich zespołów. Startuje aż 8 drużyn. Nie dojechała tylko drużyna z Iowa State University. Konstrukcje URC z roku na rok są coraz lepsze. Zeszłoroczni zwycięzcy z Oregonu zainspirowali kilka zespołów do zastosowania miękkich "balonowych" kół. Walka będzie ciężka, konstrukcje są naprawdę dopracowane.
Po południu odbyło się ważenie - limit wagi to 50 kg. Magma2: 38 kg, Copernicus: 46 kg, Scorpio 49.5 kg, po rezygnacji z rezerwowych pakietów zasilania. Następnie odbyły się prezentacje, które w tym roku są jednym z 5 punktowanych zadań. Wszyscy poradzili sobie doskonale - ale to sędziowie subiektywnie ocenią wynik, jak na razie nie znamy kryteriów.
Wiatr - wyjątkowo mocny i może nieźle namieszać. Utrzymanie namiotu sterowania będzie nie lada wyzwaniem. Warunki są bardzo męczące, pył włazi wszędzie. Copernicus wydaje się być najbardziej stabilny, ale dwie pozostałe polskie konstrukcje mogą mieć problemy z zadaniem przełączania panelu - manipulatory po prostu chwieją się na wietrze. Najgorzej ma Magma2, bo chce wykorzystać heksakopter Cyberdrones, który nie może latać w takich warunkach. Na szczęście zadania z heksakopterem zaplanowano na pojutrze, a prognoza jest pomyślna.
Z ciekawostek:
Wczoraj wieczorem Copernicusy skończyli późno pracę nad robotem, ale ponieważ wypili morze kawy nie mogli zasnąć i grali w strzelankę po sieci komputerowej... przez robota!!
Pozdrawiam,
piotrs
-------------------
ORION UK CT8, GSO RC6, CGEM, DSI III PRO + garść filtrów, MPCC, Robofocus, MZ-5m + SkyWatcher 70/500 (guider), lornetki 12x40 i 20x60, własnoręcznie zbudowane obserwatorium oraz rosnąca ilość różnych astro-drobiazgów.
piotrs
-------------------
ORION UK CT8, GSO RC6, CGEM, DSI III PRO + garść filtrów, MPCC, Robofocus, MZ-5m + SkyWatcher 70/500 (guider), lornetki 12x40 i 20x60, własnoręcznie zbudowane obserwatorium oraz rosnąca ilość różnych astro-drobiazgów.
Lubisz ten post
0
0
#5
Napisano 04 czerwiec 2011 - 09:25
Sprawozdanie pochodzące od Mars Society Polska:
###############################
3.06.2011
Dzisiaj zespoły przystąpiły do wykonywania 2 konkursowych zadań: serwisowego (przełączanie wtyczek na panelu) i poszukiwania życia (zdjęcia, próbki, analiza i interpretacja).
Copernicus - poszukiwanie życia
Zespół wystartował z opóźnieniem - w transporcie zerwały się przewody od manipulatora, ale ekipa zdołała uporać się z tym problemem na miejscu. Pomimo krótkiego czasu, który im pozostał zdołali wykonać dużą cześć zadania: robot ruszył z miejsca startu, wykonał szereg zdjęć umieszczonej w pobliżu próbki skalnej. Do tego celu użyta została kamera rejestrująca rozpraszanie promieni UV przez cząsteczki chlorofilu. Kamera jest umieszczona na dole robota i opuszcza się na grunt wraz z osłoną ocieniającą. Pojazd poradził sobie z przeszkodą terenową w postaci płytkiego, suchego koryta po spływie wodnym. Nie zdołano pobrać próbki za pomocą manipulatora - zostało za mało czasu, jazda w terenie była zbyt ryzykowna i zespół zdecydował się na powrót. Niestety po drodze robot zablokował się na kamieniu. Zebrane dane - zdjęcia, odczyty gps, wystarczyły jednak do sporządzenia raportu naukowego, który był drugą częścią zadania. Detektor UV jest bardzo dobrym narzędziem i jest używany przez wszystkie trzy polskie zespoły. Nie widzieliśmy podobnych urządzeń na innych łazikach. Niezależnie od problemów zespół zapunktował całkiem dobrze w tym zadaniu! Sędziom podobała się też interpretacja.
Copernicus - przełączanie wtyczek
Zawiodło mocowanie manipulatora, który po drodze do panelu z wtyczkami (około 300 m od bazy) przekręcił się od drgań na wybojach. Pojazd wykazał się dobrą manewrowością i sprawną pracą na dużym dystansie. Niestety manipulator okazał się zbyt trudny do opanowania w nienaturalnej pozycji i zespół wolał nie ryzykować dalszych uszkodzeń. System wizyjny wymagany do przeczytania instrukcji na panelu działał bez zarzutu. Zadanie wykonano w 1/5 (20 na 100 punktów).
Scorpio - poszukiwanie życia
Zespół poradził sobie doskonale. Podwozie płatało trochę figli, ale nie przeszkodziło to w wykonaniu misji: najpierw sfotografowano kilka próbek bez ich podnoszenia, z użyciem kamery załamującej światło w paśmie UV. Do zdjęć użyta została także pomysłowa poziomica wyrzucana z chwytaka. W miejscu każdego pobrania próbki wykonano pomiary ciśnienia, temperatury, wilgotności oraz odczyt gps. Robot ma na pokładzie stację pogodową, która stanowi proste i bardzo skuteczne narzędzie do badań naukowych. Następnie łazik ruszył dalej w poszukiwaniu odpowiedniej próbki do przywiezienia do bazy. Próbkę znaleziono, pobrano i dostarczono na miejsce bez większych przeszkód. Pojemnik nie domknął się, ale chwytak nie wypuścił próbki, która dotarła nienaruszona. Część interpretacyjna była bardzo ciekawa dzięki dużej ilości zebranych danych i zrobiła na sędziach dobre wrażenie.
Scorpio - przełączanie wtyczek
To zadanie jest pechowe dla zespołów, które starują po raz pierwszy. Jednak nie zawiódł manipulator, który był dobrze przygotowany do przełączania wtyczek, ale układ jezdny. Dwukrotnie poszła przekładnia łańcuchowa, być może konstrukcja cierpi wskutek wszechobecnego pyłu. Przez to, że trzeba było naprawiać konstrukcję w czasie wykonywania zadania, zostały odjęte punkty.
Magma2 - przełączanie wtyczek
Uważane za najtrudniejsze zadanie konkursu i w tym przypadku przyniosło wiele emocji i nerwów. Po zaliczeniu pierwszych wyłączników, jeden ze stopni swobody manipulatora kartezjańskiego przestał działać. Drużyna musiała improwizować ze względu na ograniczony czas (40min) konkurencji. Ku zdumieniu obserwatorów, w pewnym momencie manipulator powrócił do pełnej funkcjonalności â Magma2 miała wiele szczęścia! W pozostającym czasie udało się zaliczyć ponad połowę przycisków. Nie starczyło już czasu na wtyczki.
Magma2 - poszukiwanie życia
"Poszukiwanie życia" jest mocną stroną zespołu z Białegostoku. Zadanie polega na przywiezieniu do bazy i zbadaniu jednej próbki skały. Łazik przywiózł w tym przypadku aż sześć próbek, co spowodowało zamieszanie wśród organizatorów, którzy nie byli pewni, czy jest to zgodne z regulaminem. Po krótkiej dyskusji uznano, że nie jest to zakazane. Spośród sześciu próbek do prezentacji przed jury wybrano jedną, na której, dzięki metodzie rozpraszania światła niebieskiego, wykryto obecność chlorofilu. Dodatkowo, podczas konkurencji, studenci z Magmy dali pokaz możliwości łazika w trudnych warunkach terenowych. Układ jezdny działał bez zarzutu â łazik pokonywał przeszkody płynnie, szybko i pewnie, nawigacja i system wizyjny były w pełni sprawne.
Jutro ostatnie dwie konkurencje! Zespoły są przygotowane. Najważniejsze jest to, że wszystkie 3 drużyny z Polski wystartowały i zapunktowały! Przestało wiać.
Oregon i York nie będą jednak łatwe do pokonania!
###############################
3.06.2011
Dzisiaj zespoły przystąpiły do wykonywania 2 konkursowych zadań: serwisowego (przełączanie wtyczek na panelu) i poszukiwania życia (zdjęcia, próbki, analiza i interpretacja).
Copernicus - poszukiwanie życia
Zespół wystartował z opóźnieniem - w transporcie zerwały się przewody od manipulatora, ale ekipa zdołała uporać się z tym problemem na miejscu. Pomimo krótkiego czasu, który im pozostał zdołali wykonać dużą cześć zadania: robot ruszył z miejsca startu, wykonał szereg zdjęć umieszczonej w pobliżu próbki skalnej. Do tego celu użyta została kamera rejestrująca rozpraszanie promieni UV przez cząsteczki chlorofilu. Kamera jest umieszczona na dole robota i opuszcza się na grunt wraz z osłoną ocieniającą. Pojazd poradził sobie z przeszkodą terenową w postaci płytkiego, suchego koryta po spływie wodnym. Nie zdołano pobrać próbki za pomocą manipulatora - zostało za mało czasu, jazda w terenie była zbyt ryzykowna i zespół zdecydował się na powrót. Niestety po drodze robot zablokował się na kamieniu. Zebrane dane - zdjęcia, odczyty gps, wystarczyły jednak do sporządzenia raportu naukowego, który był drugą częścią zadania. Detektor UV jest bardzo dobrym narzędziem i jest używany przez wszystkie trzy polskie zespoły. Nie widzieliśmy podobnych urządzeń na innych łazikach. Niezależnie od problemów zespół zapunktował całkiem dobrze w tym zadaniu! Sędziom podobała się też interpretacja.
Copernicus - przełączanie wtyczek
Zawiodło mocowanie manipulatora, który po drodze do panelu z wtyczkami (około 300 m od bazy) przekręcił się od drgań na wybojach. Pojazd wykazał się dobrą manewrowością i sprawną pracą na dużym dystansie. Niestety manipulator okazał się zbyt trudny do opanowania w nienaturalnej pozycji i zespół wolał nie ryzykować dalszych uszkodzeń. System wizyjny wymagany do przeczytania instrukcji na panelu działał bez zarzutu. Zadanie wykonano w 1/5 (20 na 100 punktów).
Scorpio - poszukiwanie życia
Zespół poradził sobie doskonale. Podwozie płatało trochę figli, ale nie przeszkodziło to w wykonaniu misji: najpierw sfotografowano kilka próbek bez ich podnoszenia, z użyciem kamery załamującej światło w paśmie UV. Do zdjęć użyta została także pomysłowa poziomica wyrzucana z chwytaka. W miejscu każdego pobrania próbki wykonano pomiary ciśnienia, temperatury, wilgotności oraz odczyt gps. Robot ma na pokładzie stację pogodową, która stanowi proste i bardzo skuteczne narzędzie do badań naukowych. Następnie łazik ruszył dalej w poszukiwaniu odpowiedniej próbki do przywiezienia do bazy. Próbkę znaleziono, pobrano i dostarczono na miejsce bez większych przeszkód. Pojemnik nie domknął się, ale chwytak nie wypuścił próbki, która dotarła nienaruszona. Część interpretacyjna była bardzo ciekawa dzięki dużej ilości zebranych danych i zrobiła na sędziach dobre wrażenie.
Scorpio - przełączanie wtyczek
To zadanie jest pechowe dla zespołów, które starują po raz pierwszy. Jednak nie zawiódł manipulator, który był dobrze przygotowany do przełączania wtyczek, ale układ jezdny. Dwukrotnie poszła przekładnia łańcuchowa, być może konstrukcja cierpi wskutek wszechobecnego pyłu. Przez to, że trzeba było naprawiać konstrukcję w czasie wykonywania zadania, zostały odjęte punkty.
Magma2 - przełączanie wtyczek
Uważane za najtrudniejsze zadanie konkursu i w tym przypadku przyniosło wiele emocji i nerwów. Po zaliczeniu pierwszych wyłączników, jeden ze stopni swobody manipulatora kartezjańskiego przestał działać. Drużyna musiała improwizować ze względu na ograniczony czas (40min) konkurencji. Ku zdumieniu obserwatorów, w pewnym momencie manipulator powrócił do pełnej funkcjonalności â Magma2 miała wiele szczęścia! W pozostającym czasie udało się zaliczyć ponad połowę przycisków. Nie starczyło już czasu na wtyczki.
Magma2 - poszukiwanie życia
"Poszukiwanie życia" jest mocną stroną zespołu z Białegostoku. Zadanie polega na przywiezieniu do bazy i zbadaniu jednej próbki skały. Łazik przywiózł w tym przypadku aż sześć próbek, co spowodowało zamieszanie wśród organizatorów, którzy nie byli pewni, czy jest to zgodne z regulaminem. Po krótkiej dyskusji uznano, że nie jest to zakazane. Spośród sześciu próbek do prezentacji przed jury wybrano jedną, na której, dzięki metodzie rozpraszania światła niebieskiego, wykryto obecność chlorofilu. Dodatkowo, podczas konkurencji, studenci z Magmy dali pokaz możliwości łazika w trudnych warunkach terenowych. Układ jezdny działał bez zarzutu â łazik pokonywał przeszkody płynnie, szybko i pewnie, nawigacja i system wizyjny były w pełni sprawne.
Jutro ostatnie dwie konkurencje! Zespoły są przygotowane. Najważniejsze jest to, że wszystkie 3 drużyny z Polski wystartowały i zapunktowały! Przestało wiać.
Oregon i York nie będą jednak łatwe do pokonania!
Użytkownik piotrs edytował ten post 04 czerwiec 2011 - 09:26
Pozdrawiam,
piotrs
-------------------
ORION UK CT8, GSO RC6, CGEM, DSI III PRO + garść filtrów, MPCC, Robofocus, MZ-5m + SkyWatcher 70/500 (guider), lornetki 12x40 i 20x60, własnoręcznie zbudowane obserwatorium oraz rosnąca ilość różnych astro-drobiazgów.
piotrs
-------------------
ORION UK CT8, GSO RC6, CGEM, DSI III PRO + garść filtrów, MPCC, Robofocus, MZ-5m + SkyWatcher 70/500 (guider), lornetki 12x40 i 20x60, własnoręcznie zbudowane obserwatorium oraz rosnąca ilość różnych astro-drobiazgów.
Lubisz ten post
+1
+1
#6
Napisano 05 czerwiec 2011 - 11:07

Popularny
UWAGA UWAGA HOT NEWS !!!!!!!!!!
informacja podana w tym miejscu: http://www.facebook.com/ZdobywamyMarsa
cytat: "I STAŁO SIĘ !!!
Polski łazik MAGMA 2 zwyciężył w międzynarodowym konkursie łazików marsjańskich University Rover Challenge. Pokonał m.in. konstrukcję wspieraną przez NASA."

Szykujcie się na medialny zalew newsów w tej sprawie, będzie głośno ;-)
informacja podana w tym miejscu: http://www.facebook.com/ZdobywamyMarsa
cytat: "I STAŁO SIĘ !!!
Szykujcie się na medialny zalew newsów w tej sprawie, będzie głośno ;-)
Użytkownik piotrs edytował ten post 05 czerwiec 2011 - 15:56
Pozdrawiam,
piotrs
-------------------
ORION UK CT8, GSO RC6, CGEM, DSI III PRO + garść filtrów, MPCC, Robofocus, MZ-5m + SkyWatcher 70/500 (guider), lornetki 12x40 i 20x60, własnoręcznie zbudowane obserwatorium oraz rosnąca ilość różnych astro-drobiazgów.
piotrs
-------------------
ORION UK CT8, GSO RC6, CGEM, DSI III PRO + garść filtrów, MPCC, Robofocus, MZ-5m + SkyWatcher 70/500 (guider), lornetki 12x40 i 20x60, własnoręcznie zbudowane obserwatorium oraz rosnąca ilość różnych astro-drobiazgów.
Lubisz ten post
+11
+11
#7
Napisano 06 czerwiec 2011 - 18:43
Polecam dziś 19:30 w TVN CNBC
Pozdrawiam,
piotrs
-------------------
ORION UK CT8, GSO RC6, CGEM, DSI III PRO + garść filtrów, MPCC, Robofocus, MZ-5m + SkyWatcher 70/500 (guider), lornetki 12x40 i 20x60, własnoręcznie zbudowane obserwatorium oraz rosnąca ilość różnych astro-drobiazgów.
piotrs
-------------------
ORION UK CT8, GSO RC6, CGEM, DSI III PRO + garść filtrów, MPCC, Robofocus, MZ-5m + SkyWatcher 70/500 (guider), lornetki 12x40 i 20x60, własnoręcznie zbudowane obserwatorium oraz rosnąca ilość różnych astro-drobiazgów.
Lubisz ten post
0
0
#8
Napisano 06 czerwiec 2011 - 19:43
Materiałów w mediach zapewne jest dużo, ale ten mi przypadł do gustu...
http://next.gazeta.p..._piecioboj.html
http://next.gazeta.p..._piecioboj.html
SW ED 80/600 na AZ4, SC 150/1500 na cg5 goto, Synta 10",Sky Master 25x100, Vixen 9x63, nasadka bino WO
http://www.zam.fme.v...lipse/index.htm
http://deepskycolors...45Ngc1499WF.jpg
http://www.zam.fme.v...lipse/index.htm
http://deepskycolors...45Ngc1499WF.jpg
Lubisz ten post
0
0
Udostępnij ten temat:
Strona 1 z 1
Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc



Do góry










