Skywatcher Dobsona N 304/1500 - czy to ten? :)
#1
Napisano 28 lipiec 2011 - 15:43
Witam,
proszę o pomoc tych, którzy będą w stanie doradzić mi czy wybór teleskopu
'Skywatcher Teleskop Dobsona N 304/1500 Skyliner FlexTube BD DOB AT' - w cenie około 4300zł, znajdującego się pod linkiem:
http://www.astroshop...ab_bar_3_select
jest właściwym wyborem w tym przedziale cenowym biorąc pod uwagę kilka opcji:
-obiekty zainteresowań - DS'y
-możliwości poszerzania asortymentu. Prosiłbym jakiś przykład okularów, ewentualnie filtrów, bądź innego ciekawego asortymentu, który podrasowałby do granic możliwości ten teleskop.
-czy dałoby się dokupić sensowny montaż paralaktyczny i trzaskać fotki? Nie ukrywam, że chciałbym w przyszłości, a informacja, że:
-w zestawie do tego teleskopu przewidziany jest gwint T2 do llustrzanki cyfrowej jest bardzo sugestywna. Z drugiej strony zastanawiam się po co? Czy mam ręką dopychać ten teleskop, aby utrzymać go na obiekcie? Bzdura. Bo przecież gdybym chciał robić zdjęcia makro liści z długim czasem naświetlania, to raczej z kilkudziesięciu centymetrów aparatem, a nie kilometrów teleskopem. Poza tym sami piszą, że do astrofotografii teleskop 'NIE'.
-niedługo stuknie mi 80... (kg), w sile wieku, więc jestem w stanie ciągać te 40kg ze sobą, tym bardziej, że:
-jestem zmotoryzowany. I nie mówię tutaj o motorynce - swoją drogą widok pasjonata na motorze z takim dobsonem na plecach byłby rozczulający-miłość wymaga poświęceń =).
-mieszkam w centrum Poznania - domek z bardzo dużym tarasem - chwilami sam się tam gubię. W chwilach słabości chciałbym na nim rozstawić. Mam też miejscówkę około 30 km od Poznania - główne miejsce obserwacji będzie.
Dziękuję z góry za wszelkie informacje. Piszę ten post z tego względu, iż mimo teoretycznych informacji, które wyczytałem, chciałbym się ustrzec przed praktycznymi błędami w postaci sprzętu o słabej jakości, skoro mógłbym sprawić sobie w tej cenie naprawdę przyzwoity sprzęt.
pozdrawiam serdecznie
proszę o pomoc tych, którzy będą w stanie doradzić mi czy wybór teleskopu
'Skywatcher Teleskop Dobsona N 304/1500 Skyliner FlexTube BD DOB AT' - w cenie około 4300zł, znajdującego się pod linkiem:
http://www.astroshop...ab_bar_3_select
jest właściwym wyborem w tym przedziale cenowym biorąc pod uwagę kilka opcji:
-obiekty zainteresowań - DS'y
-możliwości poszerzania asortymentu. Prosiłbym jakiś przykład okularów, ewentualnie filtrów, bądź innego ciekawego asortymentu, który podrasowałby do granic możliwości ten teleskop.
-czy dałoby się dokupić sensowny montaż paralaktyczny i trzaskać fotki? Nie ukrywam, że chciałbym w przyszłości, a informacja, że:
-w zestawie do tego teleskopu przewidziany jest gwint T2 do llustrzanki cyfrowej jest bardzo sugestywna. Z drugiej strony zastanawiam się po co? Czy mam ręką dopychać ten teleskop, aby utrzymać go na obiekcie? Bzdura. Bo przecież gdybym chciał robić zdjęcia makro liści z długim czasem naświetlania, to raczej z kilkudziesięciu centymetrów aparatem, a nie kilometrów teleskopem. Poza tym sami piszą, że do astrofotografii teleskop 'NIE'.
-niedługo stuknie mi 80... (kg), w sile wieku, więc jestem w stanie ciągać te 40kg ze sobą, tym bardziej, że:
-jestem zmotoryzowany. I nie mówię tutaj o motorynce - swoją drogą widok pasjonata na motorze z takim dobsonem na plecach byłby rozczulający-miłość wymaga poświęceń =).
-mieszkam w centrum Poznania - domek z bardzo dużym tarasem - chwilami sam się tam gubię. W chwilach słabości chciałbym na nim rozstawić. Mam też miejscówkę około 30 km od Poznania - główne miejsce obserwacji będzie.
Dziękuję z góry za wszelkie informacje. Piszę ten post z tego względu, iż mimo teoretycznych informacji, które wyczytałem, chciałbym się ustrzec przed praktycznymi błędami w postaci sprzętu o słabej jakości, skoro mógłbym sprawić sobie w tej cenie naprawdę przyzwoity sprzęt.
pozdrawiam serdecznie
Lubisz ten post
0
0
#2
Napisano 28 lipiec 2011 - 16:13
W rodzimych sklepach teleskop ten mozna kupic troche taniej.
Wybor dobry, rozwaz jednak zakup modelu Meade LightBridge 12". Naoczni swiatkowie mowia o solidniejszej, bardziej kompaktowej (w stanie zlozonym) konstrukcji i lepszej warstwie napylonej na zwierciadlo.
Wybor dobry, rozwaz jednak zakup modelu Meade LightBridge 12". Naoczni swiatkowie mowia o solidniejszej, bardziej kompaktowej (w stanie zlozonym) konstrukcji i lepszej warstwie napylonej na zwierciadlo.
Lubisz ten post
0
0
#3
Napisano 28 lipiec 2011 - 21:52
r.ziomber, o 28 lipiec 2011 - 16:13 , powiedział:
Wybor dobry, rozwaz jednak zakup modelu Meade LightBridge 12". Naoczni swiatkowie mowia o solidniejszej, bardziej kompaktowej (w stanie zlozonym) konstrukcji i lepszej warstwie napylonej na zwierciadlo.
Rozważałem teleskop, o którym mówisz, jednak stan mojej wiedzy nie pozwolił mi na odszukanie istotnych różnic. Dzięki. Zawsze jaśniej z każdą informacją. I na pewno rozważę. Klasa oby dwóch jest praktycznie ta sama, a detale decydują. Proces zakupu jest sam w sobie ekscytujący, bo przecież nie kupuje się teleskopu co dwa miesiące.
Lubisz ten post
0
0
#4
Napisano 20 sierpień 2011 - 18:01
Chciałem dodać, że po analizach, poszukiwaniach i innych zdecydowałem się na teleskop Columbus 325mm =)) Już zamówiony, tak więc pozostaje tylko czekać.
Nie wiem jak teleskop, bo jeszcze go nie mam, ale jestem zadowolony bardzo z pomocy, którą otrzymałem ze strony 'producenta' tych teleskopów.
Teleskop ma mieć w planie nowy 'szczegół' wizualny, ale nie zapeszam - jak będzie, to wkleję fotki.
Nie wiem jak teleskop, bo jeszcze go nie mam, ale jestem zadowolony bardzo z pomocy, którą otrzymałem ze strony 'producenta' tych teleskopów.
Teleskop ma mieć w planie nowy 'szczegół' wizualny, ale nie zapeszam - jak będzie, to wkleję fotki.
Lubisz ten post
0
0
#5
Napisano 20 sierpień 2011 - 20:28
Dobry wybór 
Tak naprawdę, najlepszym "boosterem" do teleskopu jest ciemne niebo. Tylko tam jesteś w stanie wyciągnąć maximum ze swojego teleskopu. Pozostaje oczywiście kwestia seeingu, czyli stanu atmosfery - im jest spokojniejsza tym lepiej.
Jeżeli chodzi o okulary to do takiego teleskopu polecałbym Explore Scientific. Akurat kilka okularów tej marki jest na giełdzie w bardzo fajnej cenie, a jednocześnie mają bardzo dobre opinie
Ale oczywiście wszystko zależy od tego ile chcesz wydać na dodatkowe rzeczy do teleskopu!
Tak naprawdę, najlepszym "boosterem" do teleskopu jest ciemne niebo. Tylko tam jesteś w stanie wyciągnąć maximum ze swojego teleskopu. Pozostaje oczywiście kwestia seeingu, czyli stanu atmosfery - im jest spokojniejsza tym lepiej.
Jeżeli chodzi o okulary to do takiego teleskopu polecałbym Explore Scientific. Akurat kilka okularów tej marki jest na giełdzie w bardzo fajnej cenie, a jednocześnie mają bardzo dobre opinie
Ale oczywiście wszystko zależy od tego ile chcesz wydać na dodatkowe rzeczy do teleskopu!
Użytkownik Lars edytował ten post 20 sierpień 2011 - 20:28
Lubisz ten post
0
0
#6
Napisano 20 sierpień 2011 - 21:22
Czekamy zatem na foty.
Myślę, że się nie zawiedziesz. Columbusy mają świetną optykę rodzimej produkcji, i ciekawą bardzo mobilną konstrukcję.
Myślę, że się nie zawiedziesz. Columbusy mają świetną optykę rodzimej produkcji, i ciekawą bardzo mobilną konstrukcję.
ATM Columbus 300/1500 + cheshire
ES 14mm, 8.8mm, 6.7mm, Baader Aspheric 31mm, Baader OIII 2"
ES 14mm, 8.8mm, 6.7mm, Baader Aspheric 31mm, Baader OIII 2"
Lubisz ten post
0
0
#7
Napisano 20 sierpień 2011 - 23:09
Lars, o 20 sierpień 2011 - 20:28 , powiedział:
Dobry wybór :Beer:
...Jeżeli chodzi o okulary to do takiego teleskopu polecałbym Explore Scientific. Akurat kilka okularów tej marki jest na giełdzie w bardzo fajnej cenie, a jednocześnie mają bardzo dobre opinie :)
Ale oczywiście wszystko zależy od tego ile chcesz wydać na dodatkowe rzeczy do teleskopu!
...Jeżeli chodzi o okulary to do takiego teleskopu polecałbym Explore Scientific. Akurat kilka okularów tej marki jest na giełdzie w bardzo fajnej cenie, a jednocześnie mają bardzo dobre opinie :)
Ale oczywiście wszystko zależy od tego ile chcesz wydać na dodatkowe rzeczy do teleskopu!
Oczywiście chciałbym jeden Explore Scientific, a drugi Nagler, jednakże będzie to zależało od posiadanych funduszy - mam jeszcze trochę czasu :) Prawdopodobnie nie kupię ich od razu, ale docelowo mam je na oku ;)
Jeżeli chodzi o to ile zamierzam wydać, to może się okazać, że zdecydowanie za dużo :))
Lubisz ten post
0
0
#10
Napisano 22 sierpień 2011 - 22:09
Nagler 31mm to okular kultowy - co tu dużo gadać. Problemem może być źrenica wyjściowa, czyli ogólnie mówiąc średnica stożka światła wychodząca z okularu. O źrenicy wyjściowej możesz przeczytać na sąsiednim forum, tutaj.
Moja myśl jest taka, że okular o takiej ogniskowej może się marnować pod miejskim i podmiejskim niebem, jeżeli chodzi o obserwację rozciągłych DS-ów, ale to nie zmienia faktu, że może być fajnym okularem do przeglądu nieba! Chociaż w sumie jak będziesz miał możliwość wyjazdu pod naprawdę ciemne niebo to zestaw Newton 325mm i Nagler 31mm, to hulaj dusza piekła (świtu?) nie ma
Jaka jest ogniskowa tego Columbusa? Obawiam się, że okular 7mm będzie za krótki... Zakładam, że ten Newton ma światłosiłę f/5, więc jego ogniskowa będzie 1625mm, czyli powiększenie z takim okularem będzie wynosiło 232x. Niestety seeing raczej nie będzie pozwalał na zbyt częste korzystanie z takiego powiększenia
Proponuję okular o ogniskowej 8mm, sam posiadam Plossla Tele Vue o tej ogniskowej i jestem z niego zadowolony. Bardzo dobry okular planetarny. Niestety, jak każdy Plossl, ma dosyć małe pole i ER.
Należy jeszcze dokupić 2 okulary, jeden o ogniskowej około 15mm (sam mam LVW 13mm - również jestem zadowolony) i jakiś o ogniskowej około 24 mm.
Ale w sytuacji, kiedy ES 14mm ma o wiele większe pole niż LVW 13mm i na dodatek jest tańszy to nie ma sensu kupowanie LVW
A jeżeli chodzi o okular o ogniskowej około 24mm to nie jestem pewien co mogę polecić... Sam bym się skłaniał ku ES 24mm, ale w sumie nie wiem
Moja myśl jest taka, że okular o takiej ogniskowej może się marnować pod miejskim i podmiejskim niebem, jeżeli chodzi o obserwację rozciągłych DS-ów, ale to nie zmienia faktu, że może być fajnym okularem do przeglądu nieba! Chociaż w sumie jak będziesz miał możliwość wyjazdu pod naprawdę ciemne niebo to zestaw Newton 325mm i Nagler 31mm, to hulaj dusza piekła (świtu?) nie ma
Jaka jest ogniskowa tego Columbusa? Obawiam się, że okular 7mm będzie za krótki... Zakładam, że ten Newton ma światłosiłę f/5, więc jego ogniskowa będzie 1625mm, czyli powiększenie z takim okularem będzie wynosiło 232x. Niestety seeing raczej nie będzie pozwalał na zbyt częste korzystanie z takiego powiększenia
Należy jeszcze dokupić 2 okulary, jeden o ogniskowej około 15mm (sam mam LVW 13mm - również jestem zadowolony) i jakiś o ogniskowej około 24 mm.
Ale w sytuacji, kiedy ES 14mm ma o wiele większe pole niż LVW 13mm i na dodatek jest tańszy to nie ma sensu kupowanie LVW
A jeżeli chodzi o okular o ogniskowej około 24mm to nie jestem pewien co mogę polecić... Sam bym się skłaniał ku ES 24mm, ale w sumie nie wiem
Lubisz ten post
0
0
#11
Napisano 24 sierpień 2011 - 23:36
Ogniskowa tego Columbusa to 1500mm, przynajmniej do tej pory miałem takie przekonanie, dopóki mnie nie zapytałeś. Napiszę dokładniej jak zapytam. Podejrzewam, że są jakieś odchyłki, ale standardowo to 1,5m.
Dzięki za link - bardzo interesujący post. Nie miałem pojęcia o zmianie średnicy źrenicy oka wraz w wiekiem i możliwości dopasowania. W świetle tego, teleskop musi być bardziej dopasowany niż stanik
, a jak mówią statystyki, ten drugi 80% kobiet ma niedopasowany. Okulary będę dokupować sukcesywnie. Nie mam żadnego punktu odniesienia, ale myślę, że przy dwóch, ewentualnie trzech okularach zacznę łapać 'obraz' w sensie łatwiej będzie mi dobrać odpowiedni.
Jeżeli chodzi o Naglera 31mm - podobno czysty zachwyt. Jest na szczycie listy do zakupu.
Mam takie pytanie: czy będzie możliwość, przy zakupie filtra do 'wyciszania szumu' sztucznego oświetlenia, dojrzeć cokolwiek prócz Księżyca w centrum Poznania (cytadela) - podejrzewam, że raczej nie, ale chcę się upewnić czy ten filtr w ogóle jest przydatny do czegoś?
Dzięki za link - bardzo interesujący post. Nie miałem pojęcia o zmianie średnicy źrenicy oka wraz w wiekiem i możliwości dopasowania. W świetle tego, teleskop musi być bardziej dopasowany niż stanik
Jeżeli chodzi o Naglera 31mm - podobno czysty zachwyt. Jest na szczycie listy do zakupu.
Mam takie pytanie: czy będzie możliwość, przy zakupie filtra do 'wyciszania szumu' sztucznego oświetlenia, dojrzeć cokolwiek prócz Księżyca w centrum Poznania (cytadela) - podejrzewam, że raczej nie, ale chcę się upewnić czy ten filtr w ogóle jest przydatny do czegoś?
Lubisz ten post
0
0
#12
Napisano 25 sierpień 2011 - 00:35
Ja bym najpierw kupił te średnioogniskowe okulary - właśnie ich się najczęściej używa. Myślę, że ten Columbus ma większą ogniskową niż 1500mm, moja Synta 12" ma 1500mm, a ten Columbus ma 20mm lustra więcej, choć nie jest wykluczone, że ma właśnie taką ogniskową jaką mówiłeś
Wtedy światłosiła tego teleskopu by wynosiła f/4,62, czyli byłaby bardzo, bardzo wymagająca dla okularów! Zasada jest taka, że im większa światłosiła (im większe lustro/obiektyw w stosunku do ogniskowej), tym bardziej uwydatniane są wady optyczne okularów. Generalnie Newtony buduje się jako światłosilne teleskopy.
Niestety nigdy nie używałem filtrów, ale na Astronocach jest test, TUTAJ. Lepiej się spytaj kogoś, kto miał okazję ich używać, ale w mieście, oprócz LP, Twoim głównym wrogiem są budynki, a konkretniej ciepło przez nie emitowane. To ciepło będzie powodować falowanie powietrza, czyli będzie skutecznie pogarszać seeing... Ogólnie, miasto to wróg każdego astronoma amatora! Kiedy tylko możesz, leć za miasto!
Niestety nigdy nie używałem filtrów, ale na Astronocach jest test, TUTAJ. Lepiej się spytaj kogoś, kto miał okazję ich używać, ale w mieście, oprócz LP, Twoim głównym wrogiem są budynki, a konkretniej ciepło przez nie emitowane. To ciepło będzie powodować falowanie powietrza, czyli będzie skutecznie pogarszać seeing... Ogólnie, miasto to wróg każdego astronoma amatora! Kiedy tylko możesz, leć za miasto!
Lubisz ten post
0
0
#14
Napisano 25 sierpień 2011 - 14:57
Ja również jestem posiadaczem Columbusa 
I to jeszcze bardziej światłosilnego niż Twój (f/4,33 320/1387). Korzystam z wielu okularów (wcale nie high end) np Oriona Q70 26mm i bardzo sobie chwalę.
Oczywiście można wydać 2000zł na Naglera i mieć cud, miód i orzechy. Ale moim zdaniem (podkreślam słowo moim
) lepiej zainwestować w tańsze ES lub nawet Oriony czy Meade z serii UWA5000 które to wspomnianym Naglerom ustępują naprawdę w minimalnym stopniu (lub wcale).
Naglera 31mm nie kupuj. Będziesz miał źrenicę większą niż 6,5mm i na podmiejskim niebem w okularze będzie praktycznie zero kontrastu (za duże LP), no chyba, że masz w planach przeprowadzkę w Bieszczady lub na Ukrainę
Lepszym wyborem będzie Nagler 26mm lub Explore Scientific 24mm (polecam zwłaszcza ten drugi bo tańszy i tak samo dobry
a skoro nie widać różnicy to po co przepłacać).
Jakbyś miał ochotę to poczytaj sobie relacje z moich obserwacji ww teleskopem: http://astropolis.pl...iejskim-niebem/
I to jeszcze bardziej światłosilnego niż Twój (f/4,33 320/1387). Korzystam z wielu okularów (wcale nie high end) np Oriona Q70 26mm i bardzo sobie chwalę.
Oczywiście można wydać 2000zł na Naglera i mieć cud, miód i orzechy. Ale moim zdaniem (podkreślam słowo moim
Naglera 31mm nie kupuj. Będziesz miał źrenicę większą niż 6,5mm i na podmiejskim niebem w okularze będzie praktycznie zero kontrastu (za duże LP), no chyba, że masz w planach przeprowadzkę w Bieszczady lub na Ukrainę
Lepszym wyborem będzie Nagler 26mm lub Explore Scientific 24mm (polecam zwłaszcza ten drugi bo tańszy i tak samo dobry
Jakbyś miał ochotę to poczytaj sobie relacje z moich obserwacji ww teleskopem: http://astropolis.pl...iejskim-niebem/
COLUMBUS 320 UL, Burgess Backpacker 65ED na LXD55 GOTO, Celestron SM 15x70, Canon EOS 350D unmod
BINO 165/650 już gotowe :)
"Spojrzeć w rozgwieżdżone niebo ze szczytów skał, po dniu pełnym wspinaczki... bezcenne..."
BINO 165/650 już gotowe :)
"Spojrzeć w rozgwieżdżone niebo ze szczytów skał, po dniu pełnym wspinaczki... bezcenne..."
Lubisz ten post
+1
+1
#15
Napisano 25 sierpień 2011 - 15:32
Jeszcze słowo a propos filtrów, okulary i filtry wykonuje się w standardach 1,25" i 2". Jest mało możliwe, że będziesz miał okulary tylko w jednym z tych standardów, a kupowanie dwóch takich samych filtrów w różnych rozmiarach jest bez sensu. Rozwiązaniem jest kupienie redukcji okularowej 2"/1,25" z gwintem filtrowym. Gdy używasz okularów 1,25" to wkręcasz filtr w redukcję, a gdy używasz okularów 2" to po prostu wkręcasz filtr w okular i nie ma problemu
Lubisz ten post
0
0
#16
Napisano 25 sierpień 2011 - 20:13
Lars, dokładnie jak mówiłem, ogniskowa to 1500mm, z możliwością drobnych odchyłek w postaci kilku, kilkunastu mm. Czyli światłosiła 4,6. Idąc tym tropem, jak wspomniałeś, to wymagający teleskop dla okularów, co pewnie przełoży się na droższy sprzęt. W ogóle, tak na marginesie, dzięki wielkie Lars za zainteresowanie i wszelkie informacje, które piszesz - na pewno wykorzystam. :)
Lubisz ten post
0
0
#17
Napisano 25 sierpień 2011 - 23:26
Lukasz, super post i bardzo fajne szkice. Dzięki za link.
Wracając do okularów, to polecano mi kilkakrotnie ten Explore Scientific 24mm - czuję się w pełni przekonany do niego.
Nie wiedziałem, że do tak dużego teleskopu można zafundować sobie platformę paralaktyczną. Jak dla mnie to rewelacja. Do obserwacji szczególnie. Czy można się pokusić o robienie zdjęć przy jej pomocy i jeżeli tak, to w jakim zakresie?
Wracając do okularów, to polecano mi kilkakrotnie ten Explore Scientific 24mm - czuję się w pełni przekonany do niego.
Nie wiedziałem, że do tak dużego teleskopu można zafundować sobie platformę paralaktyczną. Jak dla mnie to rewelacja. Do obserwacji szczególnie. Czy można się pokusić o robienie zdjęć przy jej pomocy i jeżeli tak, to w jakim zakresie?
Lubisz ten post
0
0
#18
Napisano 26 sierpień 2011 - 00:02
Lukasz83, o 25 sierpień 2011 - 14:57 , powiedział:
Ja również jestem posiadaczem Columbusa 
I to jeszcze bardziej światłosilnego niż Twój (f/4,33 320/1387). Korzystam z wielu okularów (wcale nie high end) np Oriona Q70 26mm i bardzo sobie chwalę.
Oczywiście można wydać 2000zł na Naglera i mieć cud, miód i orzechy. Ale moim zdaniem (podkreślam słowo moim
) lepiej zainwestować w tańsze ES lub nawet Oriony czy Meade z serii UWA5000 które to wspomnianym Naglerom ustępują naprawdę w minimalnym stopniu (lub wcale).
Naglera 31mm nie kupuj. Będziesz miał źrenicę większą niż 6,5mm i na podmiejskim niebem w okularze będzie praktycznie zero kontrastu (za duże LP), no chyba, że masz w planach przeprowadzkę w Bieszczady lub na Ukrainę
Lepszym wyborem będzie Nagler 26mm lub Explore Scientific 24mm (polecam zwłaszcza ten drugi bo tańszy i tak samo dobry
a skoro nie widać różnicy to po co przepłacać).
Jakbyś miał ochotę to poczytaj sobie relacje z moich obserwacji ww teleskopem: http://astropolis.pl...iejskim-niebem/
I to jeszcze bardziej światłosilnego niż Twój (f/4,33 320/1387). Korzystam z wielu okularów (wcale nie high end) np Oriona Q70 26mm i bardzo sobie chwalę.
Oczywiście można wydać 2000zł na Naglera i mieć cud, miód i orzechy. Ale moim zdaniem (podkreślam słowo moim
Naglera 31mm nie kupuj. Będziesz miał źrenicę większą niż 6,5mm i na podmiejskim niebem w okularze będzie praktycznie zero kontrastu (za duże LP), no chyba, że masz w planach przeprowadzkę w Bieszczady lub na Ukrainę
Lepszym wyborem będzie Nagler 26mm lub Explore Scientific 24mm (polecam zwłaszcza ten drugi bo tańszy i tak samo dobry
Jakbyś miał ochotę to poczytaj sobie relacje z moich obserwacji ww teleskopem: http://astropolis.pl...iejskim-niebem/
Może merytoryki w moim poście nie za wiele,ale
Użytkownik antares1972 edytował ten post 26 sierpień 2011 - 00:05
Lubisz ten post
0
0
#19
Napisano 26 sierpień 2011 - 00:13
Na astrofotografii się nie znam, ale ogniskowa 1500mm jest wymagająca jeżeli chodzi o dokładność prowadzenia montażu, szczególnie w przypadku fotografii obiektów DS...
Ale jest taka praktyczna kwestia - czy jesteś wystarczająco wysoki, żeby móc komfortowo obserwować przez tak długi teleskop dodatkowo posadzony na platformie paralaktycznej? Ja kiedyś posadziłem swoją Syntę na wózku i podczas obserwacji około zenitu ledwo dosięgałem okularu! Oczywiście, można sobie kupić takie krzesełko: http://astromarket.p...bach-hydra.html ale ono trochę kosztuje
Ale jest taka praktyczna kwestia - czy jesteś wystarczająco wysoki, żeby móc komfortowo obserwować przez tak długi teleskop dodatkowo posadzony na platformie paralaktycznej? Ja kiedyś posadziłem swoją Syntę na wózku i podczas obserwacji około zenitu ledwo dosięgałem okularu! Oczywiście, można sobie kupić takie krzesełko: http://astromarket.p...bach-hydra.html ale ono trochę kosztuje
Lubisz ten post
0
0
#20
Napisano 26 sierpień 2011 - 09:30
budda79, o 25 sierpień 2011 - 23:26 , powiedział:
Nie wiedziałem, że do tak dużego teleskopu można zafundować sobie platformę paralaktyczną. Jak dla mnie to rewelacja. Do obserwacji szczególnie. Czy można się pokusić o robienie zdjęć przy jej pomocy i jeżeli tak, to w jakim zakresie?
Ten Columbus (22 kg wagi) to dla platformy pryszcz. Spokojnie może ona prowadzić teleskopy o masie do 50kg (np. Meade Lightbridge 16''). Świetnie nadaje się do avikowania planet czy obserwacji z ekstremalnymi powerami, np.: 300-400x to żaden problem, obiekt stoi w okularze przez co najmniej kilka lub kilkanaście minut.
Jeśli chodzi o astrofoto DS to jak najbardziej można próbować ale stawiając na platformie raczej statyw z obiektywem tak do 500mm (maksymalnie, optymalnie do 300mm) i ciągnąc czasy do 120s (max to 240s ale to już hardocre
Standardowy czas rozstawienia i ustwienia platformy do pracy przy obserwacjach to... 30 sekund
widoczność GP. Wystarczy wypoziomować dwie osie i ustawić oś platformy wzdłuż osi wskazywanej przez kompas, i tyle...
Polecam ten wynalazek. Naprawdę warto
Lars, o 26 sierpień 2011 - 00:13 , powiedział:
Ale jest taka praktyczna kwestia - czy jesteś wystarczająco wysoki, żeby móc komfortowo obserwować przez tak długi teleskop dodatkowo posadzony na platformie paralaktycznej? Ja kiedyś posadziłem swoją Syntę na wózku i podczas obserwacji około zenitu ledwo dosięgałem okularu! Oczywiście, można sobie kupić takie krzesełko: http://astromarket.p...bach-hydra.html ale ono trochę kosztuje 
Moja ogniskowa to 1387 a kolegi 1500. Platforma doda jakieś 15 cm. Osobiście w zenicie muszę się jeszcze lekko schylić żeby zerknąć w okular a mam 177cm wzrostu. Więc myślę że dla tej ogniskowej nie stanowi to problemu. Ewentualnie zawsze można dokupić sobie za 50zł aluminiową drabinkę z 3 stopniami np.: (w NOMI) aby móc z powodzeniem postawić na platformie np.: 16'' Columbusa
Użytkownik Lukasz83 edytował ten post 26 sierpień 2011 - 09:35
COLUMBUS 320 UL, Burgess Backpacker 65ED na LXD55 GOTO, Celestron SM 15x70, Canon EOS 350D unmod
BINO 165/650 już gotowe :)
"Spojrzeć w rozgwieżdżone niebo ze szczytów skał, po dniu pełnym wspinaczki... bezcenne..."
BINO 165/650 już gotowe :)
"Spojrzeć w rozgwieżdżone niebo ze szczytów skał, po dniu pełnym wspinaczki... bezcenne..."
Lubisz ten post
0
0
#22
Napisano 26 sierpień 2011 - 17:58
krigore, o 26 sierpień 2011 - 17:00 , powiedział:
Hmmm.. a ES 18 mm?
okular jak okular
jest całkiem dobry ale dla posiadacza okularów 17 mm czy 20 mm taki zakup będzie mało sensowny
okulary trzeba odpowiednio dobrać czyli wcześniej zaplanować jakie ogniskowe nas interesują i potem systematycznie zbierać kolekcję
dla f/4,5 taki przykładowy zestaw mógłby wyglądać następująco: 8 mm, 11 mm, 17 mm, 24 mm ale można dobrać okulary jeszcze inaczej w zależności od upodobań i warunków obserwacyjnych
w teleskopach f/5 i jaśniejszych muszą to być okulary dobrze skorygowane bo inaczej zamiast podziwiać gwiazdy będziemy podziwiać kalafiory
do tak jasnych teleskopów odradzam Q70 czy SWAN-y bo już w f/6 wypadają raczej słabo. Mam Q70 32 mm i w moim f/6,3 aż 25% pola od brzegu jest zupełnie nieostra ale kupiłem go tylko jako szukacz (i w cenie szukacza) więc nie narzekam
pozdrawiam
Lubisz ten post
0
0
#23
Napisano 26 sierpień 2011 - 19:29
No właśnie myślałem, że dla 13" newtona, o którym mowa, zestaw 28, 18 i 9 mm byłby niezły i nad takim się zastanawiam. Idealnie byłoby, gdyby wszystkie miały 2"... 
Ew. 28 zamienić na 30 lub 31, ale raz że źrennica, dwa - kontrast tła na podwrocławskim niebie... Nie wiem, jeszcze się zastanowię.
Ew. 28 zamienić na 30 lub 31, ale raz że źrennica, dwa - kontrast tła na podwrocławskim niebie... Nie wiem, jeszcze się zastanowię.
Lubisz ten post
0
0
#25
Napisano 26 sierpień 2011 - 21:18
#26
Napisano 26 sierpień 2011 - 21:55
ZbyT, o 26 sierpień 2011 - 17:58 , powiedział:
w teleskopach f/5 i jaśniejszych muszą to być okulary dobrze skorygowane bo inaczej zamiast podziwiać gwiazdy będziemy podziwiać kalafiory
do tak jasnych teleskopów odradzam Q70 czy SWAN-y bo już w f/6 wypadają raczej słabo. Mam Q70 32 mm i w moim f/6,3 aż 25% pola od brzegu jest zupełnie nieostra ale kupiłem go tylko jako szukacz (i w cenie szukacza) więc nie narzekam
pozdrawiam
do tak jasnych teleskopów odradzam Q70 czy SWAN-y bo już w f/6 wypadają raczej słabo. Mam Q70 32 mm i w moim f/6,3 aż 25% pola od brzegu jest zupełnie nieostra ale kupiłem go tylko jako szukacz (i w cenie szukacza) więc nie narzekam
pozdrawiam
Ja mam Q70 Oriona 26mm i w moim Columbusie f/4,3 spisuje się rewelacyjnie (70% pola bez zarzutu, dalej zaczynają się lekkie zniekształcenia i ostatnie 10% pola to przecinki).
Generalnie za 300zł mamy naprawdę dobry okular i jeśli ktoś obserwuje gwiazdy a nie wady optyczne to powinien być zadowolony.
SWANY od wujka optyka też miałem i sprzedałem ponieważ rzeczywiście kiepsko pracują z teleskopami światłosilnymi.
Myślę, że przy dużych światłosiłąch bardzo ważna jest też dokładność wykonania LG i LW ( u mnie wypadkowa to ni mniej niż 1/8L ) ale co do tego nie jestem pewien.
Pozdro
COLUMBUS 320 UL, Burgess Backpacker 65ED na LXD55 GOTO, Celestron SM 15x70, Canon EOS 350D unmod
BINO 165/650 już gotowe :)
"Spojrzeć w rozgwieżdżone niebo ze szczytów skał, po dniu pełnym wspinaczki... bezcenne..."
BINO 165/650 już gotowe :)
"Spojrzeć w rozgwieżdżone niebo ze szczytów skał, po dniu pełnym wspinaczki... bezcenne..."
Lubisz ten post
0
0
#27
Napisano 27 sierpień 2011 - 14:12
Lukasz83, o 26 sierpień 2011 - 21:55 , powiedział:
Myślę, że przy dużych światłosiłąch bardzo ważna jest też dokładność wykonania LG i LW ( u mnie wypadkowa to ni mniej niż 1/8L ) ale co do tego nie jestem pewien.
dokładność wykonania luster jest bardzo ważna bo od niej zależy czy uzyskamy prawidłowe obrazy dyfrakcyjne. W/g kryterium Rayleigha zwierciadło główne powinno być wykonane z dokładnością co najmniej 1/8λ
w słabiej skorygowanych okularach w jasnych teleskopach na brzegu pola zamiast gwiazd powstają przecinki lub rozogniskowane kółka gdyż nie radzą sobie one z odwzorowaniem obrazu przy promieniach padających pod dużymi kątami (pamiętajmy, że obraz każdego punktu jest tworzony przez cały obiektyw)
to jaka część pola jest dobra, a jaka już "rozjechana" jest do pewnego stopnia związane z subiektywnymi odczuciami obserwatora i jego poziomem akceptowania wad optycznych (może nawet z wadami wzroku). Dlatego gdy mowa o okularach słabiej skorygowanych warto proponować przed zakupem osobiste przetestowanie
pozdrawiam
Lubisz ten post
0
0
#28
Napisano 28 sierpień 2011 - 20:25
Lukasz83, o 26 sierpień 2011 - 21:55 , powiedział:
Ja mam Q70 Oriona 26mm i w moim Columbusie f/4,3 spisuje się rewelacyjnie (70% pola bez zarzutu, dalej zaczynają się lekkie zniekształcenia i ostatnie 10% pola to przecinki).
Generalnie za 300zł mamy naprawdę dobry okular i jeśli ktoś obserwuje gwiazdy a nie wady optyczne to powinien być zadowolony.
SWANY od wujka optyka też miałem i sprzedałem ponieważ rzeczywiście kiepsko pracują z teleskopami światłosilnymi.
Myślę, że przy dużych światłosiłąch bardzo ważna jest też dokładność wykonania LG i LW ( u mnie wypadkowa to ni mniej niż 1/8L ) ale co do tego nie jestem pewien.
Pozdro
Generalnie za 300zł mamy naprawdę dobry okular i jeśli ktoś obserwuje gwiazdy a nie wady optyczne to powinien być zadowolony.
SWANY od wujka optyka też miałem i sprzedałem ponieważ rzeczywiście kiepsko pracują z teleskopami światłosilnymi.
Myślę, że przy dużych światłosiłąch bardzo ważna jest też dokładność wykonania LG i LW ( u mnie wypadkowa to ni mniej niż 1/8L ) ale co do tego nie jestem pewien.
Pozdro
Tak naprawdę, dla mnie, jako początkującego, nie będzie pewnie miało znaczenia czy są jakieś drobne wady w polu widzenia. Wszystko rozbija się o pieniądze i cierpliwość, oraz to, co zresztą bardzo ładnie ująłeś cyt:'(...) jeśli ktoś obserwuje gwiazdy a nie wady optyczne to powinien być zadowolony (...)'. Jeżeli będę miał gotówkę, to oczywiście będę celować w te najbardziej polecane czyli Naglery i ES'y, w innym wypadku kupię je trochę później zadawalając się tym, no co w danym momencie będę mógł sobie pozwolić. Póki co odliczam tygodnie do zamówienia. Będą jakieś nowości w Columbusie :).
Lubisz ten post
0
0
#29
Napisano 15 grudzień 2011 - 23:25
Witam po krótkiej nieobecności.
A więc teraz już, na spokojnie, mogę pochwalić się moim ostatnim zakupem, a dziełem Jale, które kilka tygodni temu zostało przywiezione przeze mnie z dalekich krain połudnowej Polski.
Muszę dodać, że wykazałem się niemałą determinacją, gdyż o godzinie 4 nad ranem wpatrywałem się już w przednią szybę samochodu krecimi od zaspania oczami i parującą kawą w ręku.
Sześć godzin w trasie nie licząc dwóch krótkich postojów. Kiedy więc ujrzałem pierwsze 'pagórki' na horyzoncie stwierdziłem, że nie jest to tak nierzeczywiste jak mi się z rana zdawało.
Przy okazji, mój gps w komórce, otrzymał głos Czesia z 'Włatców Móch' (z czystej ciekawości), więc co jakiś czas nawracał mnie na właściwe tory krzycząc swoim charakterystycznym głosem:
"Zawracanko, zawracanko." Około godziny 10-tej po kilku nawrotach dotarłem na miejsce i ujrzałem to moje wytęsknione cudo (wybaczcie jakość fotek, ale pogoda nie sprzyjała a wewnątrz
było jeszcze gorzej)
A więc 'COLUMBUS 325/1488':

, a dokładniej to 326/1488
. Grafitowy i tuningowany (folia imitująca włókno węglowe),

, podczas obnażania od ogółu:


, do szczegółu (lustro praktycznie idealne, bez mikro-rysek):

, a w zestawie
-kolimator
-wyciąg
-osłona na kratownicę
-osłona na sam teleskop
-osłonka na lustro
-i kilka innych:

, oraz:

, i:

Po 1,5h spędzonych z Jale przy kawie na rozmowie, tłumaczeniu i przedstawianiu przekazywanego zestawu trzeba było zapakować sprzęt do samochodu
(wbrew pozorom, zmieściłby się i do 'malucha') i wracać do domu. Columbus złożył się jak Transformer i bez problemu (lekki) usiadł jako pasażer przypięty
pasami na przednim siedzeniu. Pozostałe 6 godzin słuchałem już trochę znużony głosu Czesia, ale z pomocą kilku kolejnych kaw dotarłem szczęśliwie do domu.
A więc teleskop w domu, jednak nie mam jeszcze ani jednego okularu. Nie wiem co jest większym bólem, brak teleskopu, czy niekompletny teleskop,
przez który jeszcze nie miałem przyjemności podziwiać nieba. Ale to do czasu...
)
Nie opiszę Wam dokladniej tak teraz jakie nowe rzeczy w stosunku do poprzednich modeli zostały zastosowane. Ale gdyby kogoś to interesowało,
to mogę dodać po konsultacjach z konstruktorem.
Dziękuję Jale, za super komunikację i pro współpracę do zwięczenia transakcji i jak się okazuje jeszcze dalej.
A więc teraz już, na spokojnie, mogę pochwalić się moim ostatnim zakupem, a dziełem Jale, które kilka tygodni temu zostało przywiezione przeze mnie z dalekich krain połudnowej Polski.
Muszę dodać, że wykazałem się niemałą determinacją, gdyż o godzinie 4 nad ranem wpatrywałem się już w przednią szybę samochodu krecimi od zaspania oczami i parującą kawą w ręku.
Sześć godzin w trasie nie licząc dwóch krótkich postojów. Kiedy więc ujrzałem pierwsze 'pagórki' na horyzoncie stwierdziłem, że nie jest to tak nierzeczywiste jak mi się z rana zdawało.
Przy okazji, mój gps w komórce, otrzymał głos Czesia z 'Włatców Móch' (z czystej ciekawości), więc co jakiś czas nawracał mnie na właściwe tory krzycząc swoim charakterystycznym głosem:
"Zawracanko, zawracanko." Około godziny 10-tej po kilku nawrotach dotarłem na miejsce i ujrzałem to moje wytęsknione cudo (wybaczcie jakość fotek, ale pogoda nie sprzyjała a wewnątrz
było jeszcze gorzej)
A więc 'COLUMBUS 325/1488':
, a dokładniej to 326/1488
, podczas obnażania od ogółu:
, do szczegółu (lustro praktycznie idealne, bez mikro-rysek):
, a w zestawie
-kolimator
-wyciąg
-osłona na kratownicę
-osłona na sam teleskop
-osłonka na lustro
-i kilka innych:
, oraz:
, i:
Po 1,5h spędzonych z Jale przy kawie na rozmowie, tłumaczeniu i przedstawianiu przekazywanego zestawu trzeba było zapakować sprzęt do samochodu
(wbrew pozorom, zmieściłby się i do 'malucha') i wracać do domu. Columbus złożył się jak Transformer i bez problemu (lekki) usiadł jako pasażer przypięty
pasami na przednim siedzeniu. Pozostałe 6 godzin słuchałem już trochę znużony głosu Czesia, ale z pomocą kilku kolejnych kaw dotarłem szczęśliwie do domu.
A więc teleskop w domu, jednak nie mam jeszcze ani jednego okularu. Nie wiem co jest większym bólem, brak teleskopu, czy niekompletny teleskop,
przez który jeszcze nie miałem przyjemności podziwiać nieba. Ale to do czasu...
Nie opiszę Wam dokladniej tak teraz jakie nowe rzeczy w stosunku do poprzednich modeli zostały zastosowane. Ale gdyby kogoś to interesowało,
to mogę dodać po konsultacjach z konstruktorem.
Dziękuję Jale, za super komunikację i pro współpracę do zwięczenia transakcji i jak się okazuje jeszcze dalej.
Lubisz ten post
+1
+1
Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc
Dodaj odpowiedź
Do góry
Cytuj

















