Po przestudiowaniu dziesiątków, jeśli nie setek opinii na forum, najlepszym rozwiązaniem przed wyborem i zakupem sprzętu wydaje się obejrzenie różnych rozwiązań "na żywo". Pomimo przeglądu wielu opinii i opisów wciąż trudno o decyzję zasadniczą - refraktor, czy lustro, gabaryty, montaż, etc.
Warunki: poza domem, możliwie kompromisowo (DS i US tez, bo trudno nie spojrzeć na Księżyc, czy Jowisza), mobilnie (samochód), na pewno bez astrofoto (wiem, że to inna opcja, inny sprzęt i całkiem inne pieniądze). Budżet 2-2.5 tys. Oczy już nie pierwszej młodości. Czas do dyspozycji - często, ale raczej do 1-2 w nocy max. (parę godzin spać też kiedyś trzeba).
Chętnie dołączyłbym do kogoś (ew. grupki) obserwującej "w polu" na południowych krańcach Warszawy (Piaseczno, Konstancin).
Nie jestem pewien, czy to właściwe miejsce na takie pytanie/prośbę - jeśli nie, to proszę o przeniesienie tematu na odpowiednie miejsce (nie zlokalizowałem żadnego takiego wyróżnionego).
Przy okazji - znalazłem całkiem niezłe, moim zdaniem, miejsce do obserwacji za Konstancinem-Jeziorną, odludne (nie zaświetlone) z szerokim otwartym horyzontem i z dobrym dojazdem mocno utwardzoną drogą, co przy obecnym rozmiękczonym opadami gruncie, ma kapitalne znaczenie. Droga Mleczna w ostatnich dniach bez Księżyca b. dobrze widoczna, a nawet Plejady nieuzbrojonym okiem też dostrzegalne, chociaż w miarę dobrze widoczne dopiero w lornetce.
Dzięki za ew. propozycje/wskazówki.
Pozdrawiam,
w zał. niezbyt zgrabny szkic M31 - obraz przez lornetkę Nikon EX 10x50 CF, 29 lipca 2011, ok. 24.00.
Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc
Dodaj odpowiedź



Do góry
Cytuj










