Podłoga to płyta wiórowa gruba na 2 cm. Zabezpieczona od strony zew. i krawędzie odpowiednim lepiszczem. W środku wyłożona wykładziną. Pod płytą (podłogą) na ziemi leżą jeszcze w odpowiednich miejscach bloczki betonowe, które eliminują uginanie się podłogi. Ściany to płyty z tworzywa wykorzystywane do krycia dachów, przybite gwoździami do belek. Od strony wewnętrznej, ściany wyłożyłem dodatkowo czarną geowłókniną a w mniejszym pomieszczeniu, dla lepszej izolacji w zimie, między płytą a geowłókniną jest styropian i na suficie też. Mniejsze pomieszczenie od większego dzieli ścianka z szybą z tworzywa oraz rozsuwane drzwi na bok. W ściance znajduje się otwór którym przechodzą odpowiednie przewody (ale to tylko w zimie) do łączności z teleskopem. Oczywiście odpowiednie oświetlenie i gniazdka z prądem też są.
Jeżeli chodzi o przesuwany dach tu jest trochę ciekawiej. Konstrukcja tego dachu to profile wykorzystywane do budowy ścianek działowych z płyt gipsowych. Wbrew pozorom ta konstrukcja jest bardzo stabilna i mocna i co ważne lekka. Do niej przy pomocy odpowiednich blachowkrętów przymocowane te same płyty z tworzywa. Cały dach spoczywa na 6 rolkach, które przemieszczają się po dużych kątownikach. Dach odsuwany jest na północ, więc całą część południowego nieba mam do dyspozycji.
Słup pod montaż to dwie rury zalane betonem. Pierwsza rura, większa, to rura betonowa, kanalizacyjna(oczywiście nowa, miałem dwie w ogrodzie jako pozostałość po remontach), mniejsza rura jest z metalu. Całość spoczywa na odpowiednim fundamencie. W słupie znajdują się gniazdka z prądem.
Drzwi do astrodomku zrobiłem sam z płyty wiórowej. Domek przeszedł już próbę silnych ulew i wiatrów, wszystko w porządku, została tylko zima.
To tyle, wypisałem tylko te najistotniejsze rzeczy, żeby każdy czytający miał jako takie pojęcie o tej konstrukcji.
Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc





Do góry












