SW mak 127 czy Celestron NexStar 4 SE 102/1325 GO-TO?
#1
Napisano 27 grudzień 2011 - 19:36
Obserwację będe prowadził z balkonu o szerokości 1metr długość około 3,5m wysokość zapomniałem ja kto sie nazywa:P emmm "balustrada balkonowa", "oparcie" "krata"? no wiecie o co chodzi:P ma 1,10 metra wysokosci a całkowita wy sokosc balkonu jakieś 2,70. Oczywiscie nie wykluczam wiosną/latem wypadów po za miasto. Ogólnie to mieszkam w najwyzej polozonej dzielnicy miasta, nie ma zbyt wielu swiateł na osiedlu takze niebo czasem jest oszałamiające jak na miasto szczególnie w lato.
Myślę nad tymi dwoma typami:
Teleskop Celestron NexStar 127 SLT
http://deltaoptical....-slt,d1927.html
lub
Celestron NexStar 4 SE 102/1325 GO-TO
http://teleskopy.pl/..._000_obiekt%F3w
Bądź SW Mak 127 eq3-2
http://teleskopy.pl/...KMAK127EQ3-2%29
Prosze o pomoc w wyborze.
Dodatkowo jakieś akcesoria do tego? dodatkowe okulary?
Jestem total nym laikiem więc prosze o wyrozumiałość
Budżet w granicach 2tyś choć i tak na raty biore:P
Czas chłodzenia bez znaczenia jestem świadom, że Maki z 2h potrzebują.
Na balkonie mam dość duże parapety więc moge na nich siedzieć przy obserwacji hehe:)
Co do goto może się wydawać iż ide na łatwizne, sam już nie wiem czy lepiej standardowy teleskop czy goto...poradzcie coś
0
#2
Napisano 27 grudzień 2011 - 19:46
Przemyśl jednak sprawę zakupu. Planet do oglądania masz ... 3: Jowisz, Saturn i Mars (od biedy), reszta będzie tylko malutkimi kolorowymi kropkami. Pytanie więc czy warto wydawać kupę szmalu na telep z GOTO, skoro krótką ogniskową - bez konieczności kupowania GOTO - możesz mieć za zdecydowanie mniejsze pieniądze. Krótką ogniskową także zobaczysz planety
Pozdrawiam,
V
0
#4
Napisano 27 grudzień 2011 - 20:28
0
#5
Napisano 27 grudzień 2011 - 21:36
Ten sam zestaw (Celestron Mak 127mm) nawet mam teoretycznie na liście sprzętów, jakie chciał bym mieć, ale ja wiem czego po nim moge się spodziewać. Ten Celestron 4SE jest za mały i drogi, a Mak na EQ3-2 to istna masakra na balkonie!
A więc w przypadku Maka 127mm Go-To na pewno oprócz planet i to więcej niż trzech, masz jeszcze Księżyc, a na nim można spędzić miesiące i ciężko się znudzić.
Wenus, Jowisz i Saturn dają dużo satysfakcji w obserwacjach, ale raczej poza balkonem, bo na balkonie będziesz miał bardzo często kiepski seeing (falowanie powietrza) co utrudni wykorzystanie dużych powiększeń potrzebnych do oglądania planet i Księżyca. Nie mniej jednak, taki zestaw jest na tyle lekki, że łatwo go zabrać w teren.
Oprócz tego widziałem także kilka planetarek, M31 ( a raczej jej środkową część) i kilka innych interesujących obiektów i to pod marnym miejskim niebem.
Minusem tego teleskopu jest trudność w uzyskaniu małych powiększeń. Mój zestaw był przystosowany do akcesorii 2" co z okularem WO SWAN 33mm dawało mi ponad 1,5 stopnia pola widzenia, ale oznacza to zakupienie dodatkowych akcesorii (kątówka 2" i szerokokątny okular max 33mm ogniskowej).
Jeszcze tylko dodam że jestem właścicielem refraktora 66mm (apo) i mam porównanie co może jeden i drugi teleskop, jak również miałem do czynienia z większymi refraktorami i z całą świadomością nadal wybrał bym tego maka jeśli mówimy o sprzęcie tej wielkości (średnicy).
Ten statyw Go-To jest w sumie jedynym możliwym montażem na balkon, bo paralaktyczne (zwłaszcza na małym balkonie) to masakra! Oczywiście bez Go-To też się da i ma to swój urok, ale kręcenie za uciekającym obiektem potrafi zepsuć cały urok obserwacji, więc ja tez wole żeby coś za mnie prowadziło teleksop za obserwowanym obiektem.
To takie moje skromne zdanie!
Pozdrawiam
Piotrek
Użytkownik Piotrek L. edytował ten post 27 grudzień 2011 - 21:43
0
#6
Napisano 27 grudzień 2011 - 21:55
Sollmyr, o 27 grudzień 2011 - 19:36 , powiedział:
Teleskop Celestron NexStar 127 SLT
http://deltaoptical....-slt,d1927.html
lub
Celestron NexStar 4 SE 102/1325 GO-TO
http://teleskopy.pl/..._000_obiekt%F3w
Bądź SW Mak 127 eq3-2
http://teleskopy.pl/...KMAK127EQ3-2%29
ten pierwszy też ma GOTO więc zakup drugiego jest trochę ... mało opłacalny
za to jest coś dziwnego w tej pierwszej ofercie. Pod tą nazwą do niedawna były sprzedawane teleskopy SCT, a tu jest Mak ...
GOTO raczej nie jest polecane początkującym bo utrudnia poznanie nieba i odbiera satysfakcję z odnalezienia obiektu. Z drugiej strony pozwala zobaczyć więcej obiektów podczas obserwacji
montaż EQ nie jest najlepszym rozwiązaniem na balkon. Lepiej sprawdzi się montaż azymutalny. Podobnym zestawem posługuje się Wimmer. Znajdź tabelę Wimmera, a dowiesz się co można tym sprzętem zobaczyć w mieście. Jego szkice dobrze oddają widoki w tym teleskopie
teleskop o aperturze 127 mm pozwala zobaczyć wiele ale najważniejsze są warunki w jakich będziesz obserwował. Jeśli niebo jest zaświetlone, a atmosfera mało stabilna to niestety wiele nie zobaczysz. Ja u siebie przy typowym zasięgu 3.5 mag Makiem 127 widziałem najjaśniejsze obiekty katalogu Messiera (te położone wyżej, gdzie niebo jest ciemniejsze)
warto rozważyć wypady pod ciemne niebo. W takim przypadku apertura 127 mm na lekkim montażu azymutalnym też się sprawdzi, a całość zmieści się do niewielkiej torby ... choć może wtedy trochę brakować kilku cali
pozdrawiam
0
#7
Napisano 28 grudzień 2011 - 01:58
Sollmyr, o 27 grudzień 2011 - 20:04 , powiedział:
W teleskopie o średnicy 5 cali o jakichkolwiek szczególach na niewymienionych planetach możesz zapomnieć. Odróżnienie Urana czy Neptuna od gwiazdy na samym początku może nie być trywialne. Nawet tarcza Marsa będzie malutka. O ile dobrze pamiętam, to w S&T są ładnie pokazane względne średnice planet w danym miesiącu. Zobacz jak duży jest Jowisz w porównaniu z pozostałymi na grafice, następnie zobacz jak jego średnica będzie się prezentować w okularze ... i zrób w myślach estymację na pozostałe planety
MAK 127 nie jest dobrym sprzętem do oglądania mgławic, gromad i pozostałych DSów. Chodzi o wspomianą długą ogniskową czyli małe pole widzenia na sferze. W takim teleskopie cholernie ciężko będzie je znaleźć, pomijając już fakt, że niektóre DSy najzwyczajniej w świecie mogę nie mieścić się w tak małym polu widzenia. Co też nie sprzyja identyfikacji. Do DSów wszyscy radzą teleskopy krótkoogniskowe, np.: SW 102/500 lub SW 120/600. W krótkich ogniskowych - ponoć - brzydko wyglądają planety, choć ja akurat jestem odmiennego zdania. Nawet jeśli przyjąć, że to ci pozostali mają rację, to czy warto kupować sprzęt za kupę kasy dla 2 (w porywach do 3) planet ?
Mój tekst o z SW 102/500 i 120/600 znajdziesz tutaj:
http://astropolis.pl...02500-i-120600/
Pozdrawiam,
V
0
#8
Napisano 28 grudzień 2011 - 03:48
W moim przypadku po kilku miesiącach dokupiłem synte 10" na dobsonie i jak pójdziesz tą drogą /mały mak/ - pewnie też coś będziesz niebawem dokupował/zmieniał.
Next Stara się jeszcze nie pozbyłem, gdyż często stoi sobie na parapecie i mogę looknąć szybko w dziurę między chmurami jak przed chwilą - nawet przez szybę /czego nie rekomenduję ale stosuje/. Jak jest ciepło na dworze - cały czas teleskop w bagażniku auta - często się przydaje w weekendy i jest kompaktowy.
Jeżeli faktycznie będziesz obserwował głównie z balkonu - lepszy od maków będzie SCT - mogą być te NextStar 5,6,8 od Celestrona. Tylko w tych pieniądzach to używany a wtedy masz problem z ratami. Nie wypowiem się o krótkich refraktorach czy małych i krótkich lustrach. Małe maki za to możesz skreślić od razu/
Proponuję chwilę się wstrzymać z zakupami i spróbować podłączyć się do obserwacji do kolegów z forum w Twojej okolicy. Pooglądasz niebo różnymi zestawami i to wyjaśni Ci kilka kwestii, sam też łatwiej zdecydujesz. Oczywiście są też zloty. Naciskam na spróbowanie abyś dobrze wybrał - jeżeli nie trafisz - sprzęt szybko pójdzie w odstawkę a raty niestety nie i mimo naszych dobrych chęci, własnego zapału nie będziesz zadowolony.
P
okulary, filtry
gg 4128051
0
#9
Napisano 28 grudzień 2011 - 11:13
vmisiu, o 28 grudzień 2011 - 01:58 , powiedział:
A zobaczy w refraktorze 4 cale???
Jeśli kolega będzie oglądał głównie z balkonu to i tak nie da rady użyć sporych powiększeń. Po wyjściu w teren przy dobrym seeingu spokojnie można użyć powiększeń 250x i wtedy można napatrzeć się na dużo szczegółów, ale nie na Uranie czy Neptunie, ale jaki trzeba mieć sprzęt żeby tam coś zobaczyć???
Więcej niz np w 8 cali nie zobaczy, ale to tez zupełnie inna mobilność i cena (z wyłączeniem dobsów, które są tańsze, ale nie nadają się na balkon).
Cytuj
Jak wyżej...
Cytuj
Pole widzenia 1,5 stopnia, które jest osiągalne w Maku 127mm ogranicza tylko widoki kilku DS-ów, ale nie zmienia to faktu, że z balkonu i zapewne z miasta refraktorem też ich nie zobaczy.
Cytuj
Wenus, Mars (raz na dwa lata), Jowisz i jego księżyce, Saturn to już cztery, a poza tym ciągle dziwnie omijasz nasz Księżyc. Nie lubisz go czy co???
Cytuj
Po krórym jedyne co możemy koledze doradzić, to wstrzymać się z zakupami i za wszelką cene udać się na jakiś zlot, lub spróbować umówić się z kimś z jego okolicy, żeby porównać oba rodzaje teleskopów.
Każde inne rady jakie dajemy tylko zamieszają i mogą spowodować późniejszą flustracje, zamiast zadowolenia.
Pozdro
Piotrek
Użytkownik Piotrek L. edytował ten post 28 grudzień 2011 - 11:16
0
#10
Napisano 28 grudzień 2011 - 14:19
Piotrek L., o 28 grudzień 2011 - 11:13 , powiedział:
Jeśli chodzi o planety i ich księżyce to na pewno nie mniej niż w 5-calowym katadioptryku z uwagi na brak obstrukcji centralnej i większą ilość światła przechodzącą przez soczewki niż odbijaną przez lustro.
Piotrek L., o 28 grudzień 2011 - 11:13 , powiedział:
250x MAKiem 127 ??? Chyba tylko na Księżycu i przy idealnym seeingu
Piotrek L., o 28 grudzień 2011 - 11:13 , powiedział:
Hmmm, krótkim refraktorem spokojnie dojdzie do ponad 4 stopni. Te "kilka DSów", których nie zobaczy w całości to najpiękniejsze obiekty: Plejady, Hiady, M31, M44, IC4665 i wiele innych. Do tego dochodzą te, które z miasta są raczej nieobserwowalne: Veil, California,w zasadzie spora część mgławic i większość galaktyk.
Najwazniejszą sprawą dla początkującego jest IMO szybkie znalezienie obiektu. Jak człowiek będzie męczył się 15 czy więcej minut aby odszukać np.: M81/M82 długą ogniskową, bez powodzenia, to będzie przeklinał tych co mu MAKa doradzili. Więc jeśli długa ogniskowa to raczej z GOTO, albo ... znacznie tańszy i zdecydowanie bardziej bezproblemowy pod tym względem krótki refraktor.
Piotrek L., o 28 grudzień 2011 - 11:13 , powiedział:
Wenus ??? To tam coś na powierzchni ???
Z jednym się zgadzam - wyjazd na jakieś STAR PARTY by polookać jednym i drugim typem teleskopu to z pewnością dobry pomysł. Najbliższa możliwość chyba JUŻ na wiosnę
Pozdrawiam,
V
Użytkownik vmisiu edytował ten post 28 grudzień 2011 - 14:22
0
#11
Napisano 28 grudzień 2011 - 15:51
vmisiu, o 28 grudzień 2011 - 14:19 , powiedział:
Mak nawet wliczając obstrukcje 30% da 10% więcej światła niz 4" w refraktorze. Piszesz o stratach światła na lustrach i menisku (dwie granice powietrze/szkło i dwie na dwóch lustrach, czyli łącznie cztery) a nie piszesz że chińskie refraktory to zazwyczaj dublety z separacją powietrzną, czyli też mamy cztery granice powietrze/szkło, a nie wmówisz mi, że chińczyki napylają tam super wypaśne warstwy antyodblaskowe
Wspomnieć trzeba również o sporym rozrzucie jakościowym w refraktorach. W makach jest duzo lepiej, bo wszystko jest sferyczne więc ciężko to skopać, a poza tym nowicjusz łatwiej skolimuje maka niż achromatyczny dublet z separacja powietrzną.
Cytuj
Chyba, a raczej na pewno nie patrzyłeś nigdy przez maka na planety. Ja miałem okazje mieć idealny seeing na Starunie dwa razy i gwarantuje Ci że NIGDY nie usyskasz takiego widoku z achromatycznego refraktora! W przypadku Jowisza no i oczywiście Księżyca również. Miałem okazje porównać.
Cytuj
Ta (w zasadzie) spora część mgławic i większość galaktyk będzie też widoczna w maku, zwłaszcza poza miastem.
Cytuj
Do szerokich gromad i jasnych rozciągłych DS-ów to chyba raczej jest dobra lornetka, a co do teleskopu, to biorąc pod uwage konieczność używania go na balkonie, to i tak zostaja planety i Księżyc z niedużymi powiększeniami z rezerwą na pożadny power przy lepszych warunkach.
Co do przeklinania na doradzających, to ciekawe co kolega powie jak przyjdzie mu kolimować achromata?
Cytuj
Pisałem coś o powierzchni? Nie sugeruj czegoś czego nie napisałem. Wenus to tylko, albo aż fazy i na nich też można spędzić dużo czasu.
Cytuj
Tyle że w achromatycznych refraktorach dostajemy gratis niewidoczną przez maki "zewnętrzną atmosfere" w kolorze fioletowym
Cytuj
Księżyc świtenie widoczny ? W achromacie? Ano tak, ale to dotyczy ludzi cierpiących na apofobie
Cytuj
I tutaj przynajmniej się zgadzamy
Pozdrawiam
Piotrek
0
#12
Napisano 28 grudzień 2011 - 17:35
Piotrek L., o 28 grudzień 2011 - 15:51 , powiedział:
Wspomnieć trzeba również o sporym rozrzucie jakościowym w refraktorach. W makach jest duzo lepiej, bo wszystko jest sferyczne więc ciężko to skopać, a poza tym nowicjusz łatwiej skolimuje maka niż achromatyczny dublet z separacja powietrzną.
Chyba, a raczej na pewno nie patrzyłeś nigdy przez maka na planety. Ja miałem okazje mieć idealny seeing na Starunie dwa razy i gwarantuje Ci że NIGDY nie usyskasz takiego widoku z achromatycznego refraktora! W przypadku Jowisza no i oczywiście Księżyca również. Miałem okazje porównać.
Starty na lustrze to jakieś 10 - 20 %, na pojedynczej soczewce 2 %. Nawet niech dwie będą, to i tak straty na lustrze będą większe. Niedawno sprzedałem swojego MAKa 150. Przez 4-calowy krótki refraktor widzę więcej księżyców Saturna, zdecydowanie piękniejszą planetę (przy średnim seeingu) i w dodatku nic nie trzeba kolimować.
Piotrek L., o 28 grudzień 2011 - 15:51 , powiedział:
Zastanów się może nieco nad tym co piszesz. W 1.5 stopniowym polu człowiek zobaczy 2 - 3 gwiazdki, może nie mieć w ogóle świadomości, że patrzy na Plejady lub Hiady
Piotrek L., o 28 grudzień 2011 - 15:51 , powiedział:
Duże powiększenia na planetach stosuje się nie po to by oglądać fazy, tylko detale powierzchni lub wysokich warstaw atmosfer (jowisz, Saturn). W przypadku Wenus możemy zobaczyć TYLKO fazy amatorską aperturą. Stawianie więc Wenus na równi z Jowiszem czy Saturnem - tak jak zrobiłeś to w poprzednim poście - to "drobne nieporozumienie"
Mam wrażenie, że dyskusja zmierza donikąd. Możemy się pewnie jeszcze długo spierać i do niczego konstruktywnego nie dojdziemy. Po swoim pierwszym Newtonie powiedziałem sobie - nigdy więcej tej konstrukcji. Aplanatycznego MAKa tak uwielbianego przez wielu na grupie jakoś nie byłem w stanie pokochać, widzę po prostu jego wady. Oczywiście zdaję sobie sprawę z problemów achromatów, ale ... mając SW 102/500 i MAKa 150 z całą świadomością postanowiłem sprzedać tego drugiego.
IMHO człowiek, który dopiero zaczyna swoją przygodę z astronomią wcale nie musi startować z górnego C czyli ze sprzętu za kilka tysięcy złotych. Krótki refraktor 4-calowy całkiem wiele mu pokaże, a że niektóre obiekty wyglądają lepiej w większych powiększeniach - cóż, w krótkiej czwórce też są jednak dobrze widoczne. Dotyczy to także planet
I to by było tyle w temacie
Pozdrawiam,
V
Użytkownik vmisiu edytował ten post 28 grudzień 2011 - 17:40
0
#13
Napisano 28 grudzień 2011 - 18:36
Sollmyr, o 27 grudzień 2011 - 19:36 , powiedział:
Witaj,
Tego typu praktyka raczej nie przyda Ci się na studiach astronomii. Nie wiem jak to wygląda w Toruniu ale w Krakowie na pierwszym roku jest sama fizyka i matematyka, a nawet później umiejętność kręcenia teleskopem nie jest jakoś szczególnie przydatna. Wprawdzie jest taki przedmiot jak Pracownia Astronomii Praktycznej jednak obserwacji jest tyle na ile pogoda pozwoli w danym dniu i zdecydowanie większą trudność sprawia późniejsza analiza danych niż sama obsługa teleskopu. Warto również zdawać sobie sprawę z faktu, że ustawianie teleskopów takich np. jak nasz 35-cm albo 50-cm teleskop Zeissa ciężko porównać do ustawiania amatorskich teleskopów. Niby zasada działania ta sama ale w praktyce okazuje się, że wygląda to zupełnie inaczej.
Oczywiście, jeżeli zakupisz teleskop to prawdopodobnie zaczniesz się bardziej zagłębiać w astronomię i różne jej aspekty i to z pewnością przyda Ci się na studiach. Być może nie w jakimś dużym stopniu ale zawsze
Pozdrawiam,
Sebastian
0
#14
Napisano 28 grudzień 2011 - 20:44
Użytkownik perm edytował ten post 28 grudzień 2011 - 20:46
0
#15
Napisano 29 grudzień 2011 - 00:49
A już najlepiej jest sprzeczać się o 0.052% przewodności światła, sypać o degradacji pola już od 10% a nie od 15% itp itd. Kogo to niby interesuje?
Chcecie pomóc to mówcie językiem początkującego astro-obserwatora. Bo zamiast pomagać to komplikujecie.
Teleskop numer 1 uznaje się za lepszy w tym i w tym i w tamtym.
Teleskop numer 2 uznaje się za lepszy w tym i owym.
Całą reszta szczegółów i niuansów technicznych można sobie odpuścić. Dla początkującego astro-amatora nie mają one żadnego znaczenia. Uszczęśliwianie na siłę
+1
#16
Napisano 29 grudzień 2011 - 04:29
Mak 127 jest moim zdaniem najmniejszą sensowną aperturą w tym systemie. Nie przejmuj się niewielkim polem widzenia teleskopu, precyzyjne punktowe obrazy gwiazd są znacznie bardzie satysfakcjonujące w stosunku do średnich aperturowo newtonów których zastosowanie ma sens
przy odpowiednich warunkach (ciemne niebo).
Co do obserwacji obiektów mgławicowych będzie ciemno ale w mieście przez dużego newtona jest też mało ciekawie, w średnich warunkach
mamy tzw. mleko czyli zlewanie się obiektu z jasnym tłem. Natomiast gwiazdy będą w mak z cała pewnością lepsze, długa ogniskowa wymusza
kontrast z tłem i po prostu obserwqcje będą przyjemne. Wiem co piszę - zbyt wiele znam osób (mieszczuchów) które kupiły 8" newtona i odtsawiły go do kąta kupując teleskop w systemie mak czy sct do obserwacji miejskich. Ideałem byłby sct 8" ale to już inna klasa cenowa.
+1
#17
Napisano 29 grudzień 2011 - 10:34
vmisiu, o 29 grudzień 2011 - 00:30 , powiedział:
To bardzo ciekawe... Mógłbyś mi podlinkować tych wiele pochwał? Z czystej ciekawości, bo nie mogę uwierzyć.
A mi ręce opadają jak widzę kolejną dyskusję - zderzenie z doświadczeniem obserwacyjnym, ze znajomością sprzętu i szastanie wyuczonymi, wyliczonymi cyframi. Przeraża mnie ta mistyczna liczba 250x, te tabu 250x.
To, że przyjęło się iż w typowych polskich warunkach maksymalne pospolite powiększenie oscyluje w granicach 200-250x, nie znaczy, że jest autentycznie nie do przekroczenia. Zwłaszcza, że takie powiększenie w uproszczeniu sugeruje się często bez względu na teleskop, okular.
Zawsze trzeba próbować! Zadowalający obraz w dużych powiększeniach jest pojęciem subiektywnym! (co nie znaczy, że granice nie istnieją)
Ja obserwowałem Księżyc w swoim SCT 127mm w powiększeniu 337x. Ktoś mi zabroni? A może ktoś powie, że miałem zły obraz, mimo, że nie korzystał z takiego powiększenia i nie korzystał z tego teleskopu? To, że widać było wszystkie pyłki, plamki, ciapki na szkłach jak pod mikroskopem, to nie szkodzi - wrażenie z zaglądania w kratery mam świetne, i będę częściej to robił.
Scenka podczas obserwacji:
-"Ale dziś dobry seeing, myślisz Dżejk, że mógłbym spróbować powiększenia 350x na Jowiszu?"
-"Nie rób tego Dżon! Ogólnie przyjętą normą jest 250x! Nie możesz tego przekraczać!"
-"Ale dlaczego?!"
-"Wszyscy tak mówią! Dżon, proszę cię nie ryzykuj! Z wyliczeń wynika że masz sprawność rzędu 87,56790% a stratę światła 26,364754%. Nie możesz przekroczyć 250x! Mózg ci się zlasuje!"
-"Masz rację. Nie dam rady wyciągnąć tym Makiem więcej niż 250x. Dzięki, uratowałeś mi życie"
Użytkownik wimmer edytował ten post 29 grudzień 2011 - 10:44
Newton ATM 9" f/4,5 w budowie ...30%
Obserwacje miejskie | Obiekty dla małych apertur | Szkice astronomiczne | Szkicowy katalog Messiera |
www.astro-art.com.pl
+5
#18
Napisano 29 grudzień 2011 - 15:24
vmisiu, o 29 grudzień 2011 - 14:51 , powiedział:
A ty masz problem z udzieleniem odpowiedzi i podaniem linka? (poparciem swojej wypowiedzi). I czy masz problem z uprzejmością?
Szukałem. Nie znalazłem pochlebnych opinii. Znalazłem opinie typu: "może być".
vmisiu, o 29 grudzień 2011 - 14:51 , powiedział:
A czy napisałem, że piję do Ciebie?
Tu nie chodzi o to, kto zaczął, kto kończy, tylko o kolejne suche opinie nie poparte doświadczeniem z danym sprzętem.
Widzę, że nawet jak napiszę coś ogólnie i "do nikogo" (do Ciebie była prośba o linki), to jesteś chętny do podjęcia kłótni.
vmisiu, o 29 grudzień 2011 - 14:51 , powiedział:
Znaczna przesada i wyolbrzymienie. Nikt tu nie mówił, że jest "świetny do oglądania DSów".
vmisiu, o 29 grudzień 2011 - 14:51 , powiedział:
Zawsze będę polecał innym testowanie swojego teleskopu na różne sposoby i wyciskanie z nich tyle ile się da. Będę też polecał stosowanie takich powiększeń, jak to tylko możliwe, nawet z miasta.
A wiesz dlaczego? Bo testowanie teleskopu i okularów, wyciskanie z nich siódmych potów da o wiele cenniejsze doświadczenia niż powielanie i wypisywanie utartych schematów. Oczywiście możesz się z tym nie zgodzić, ale to już Twoja sprawa.
McArti powiedział:
McArti, Ty też nie możesz wykazać się uprzejmością?
Nie da się już na forum poprowadzić dyskusji z zachowaniem uprzejmości i nie wyzywaniem innych?
Użytkownik wimmer edytował ten post 29 grudzień 2011 - 15:29
Newton ATM 9" f/4,5 w budowie ...30%
Obserwacje miejskie | Obiekty dla małych apertur | Szkice astronomiczne | Szkicowy katalog Messiera |
www.astro-art.com.pl
0
#19
Napisano 29 grudzień 2011 - 19:30
vmisiu, o 29 grudzień 2011 - 18:55 , powiedział:
http://www.astromani...hp?f=21&t=15172
http://www.astromani...hp?f=10&t=14187 (drugi post Wariaga w wątku)
http://www.astronomi...php?f=44&t=9062
Okej. Dzięki za linki.
Jednak myślę, że możemy się zgodzić, że nie są to "opinie pochlebne" w sensie porównania z innymi okularami, zwłaszcza tymi rzeczywiście lepszymi. Co do tej 25mm to owszem, według niektórych opinii jest całkiem niezły.
Natomiast zachwyt w trzecim poście moim zdaniem wynika raczej z wrażeń obserwacyjnych pięknej M42. Podejrzewam, że nawet w słabym okularze jej widok będzie fascynujący
Pewien konsensus: Dla niektórych kitowce "SUPER" są słabymi szkłami, dla innych niezłymi, zwłaszcza 25-tka. Według mojej oceny są słabe :/
pozdrawiam
Użytkownik wimmer edytował ten post 29 grudzień 2011 - 19:31
Newton ATM 9" f/4,5 w budowie ...30%
Obserwacje miejskie | Obiekty dla małych apertur | Szkice astronomiczne | Szkicowy katalog Messiera |
www.astro-art.com.pl
0
#20
Napisano 29 grudzień 2011 - 21:28
Trudno mi się zgodzić z Twoją opinią. 25-ka jest IMHO bardzo przyzwoitym okularem, przynajmniej w porównaniu do innych z półki tak do 200 - 250 zl. A już na pewno krzywdzącą i nieprawdziwą jest opinia wygłoszona przez Piotrka L dotycząca współpracy z krótkimi achromatami. Jasne, że ten okular nie jest żadną super-rewelacją, ale z pewnością nie jest złym, ani słabym szkłem. Dystorsje są tylko na brzegu i nie rzucają się w oczy, nie mam np.: żadnych problemów przy patrzeniu nieosiowym. Zwróć uwagę, że w dyskusjach ludzie może nie są nim jakoś specjalnie zachwyceni, ale go używają. A jeśli zastępują to tylko dwucalowym o większym polu widzenia.
Pozdrawiam,
V
0
#21
Napisano 29 grudzień 2011 - 22:19
Jeśli chcesz z nami poobserwować: link
Jeśli chcesz z nami pogadać: link
0
#22
Napisano 29 grudzień 2011 - 22:49
polaris, o 29 grudzień 2011 - 22:19 , powiedział:
i do tego zawiera mało szkła co powoduje, że nawet przy słabszych jakościowo warstwach daje przyzwoitą transmisję i dobry kontrast
taki okular w ciemniejszych sprzętach nadaje się do wszystkich rodzajów obserwacji ... przynajmniej na początek
te o dłuższej ogniskowej mają też dość komfortową odległość źrenicy wyjściowej
pozdrawiam
0
#23
Napisano 29 grudzień 2011 - 23:48
Ze swojej strony coś o warstwach. Jeśli chodzi o straty światła pomiędzy makiem i achromatem to straty refraktora są tylko ułamkiem tego co straci mak. Nie ma tu wielkiego znaczenia,że refraktor jest pokryty FMC jako seryjny chińczyk. Więcej jak 1% na powierzchnie na pewno nie zgubi co daje mu 4% na całym obiektywie. Z najlepszymi warstwami jakie mogą być tracił by pewnie z 1-2% przyjmując 0.25-0.3% na powierzchnię. Nie tragizujmy warstw na Sky watcherach i innych chinolkach tylko dla tego,że nie posiadają magicznych nazw :STM, Phantom czy inne tam HD . Połowę tego co traci obiektyw achro mak straci już na samym tylko mennisku.
Pamiętam jak jakis czas temu kupiłem maka z niewłaściwie czyszczonym lustrem. Zacząłem przyglądać się uważnie pod mocną lampą porysowanej powierzchni lustra. Jak sobie wypatrzyłem jak nierównomiernie ta warstwa jest nałożona - no bo o czym świadczy prześwitowa plama np.o średnicy 2cm gdzie warstwa jest wyraźnie cieńsza niż w innym miejscu. Nie wiem jaka jest sprawność tych luster ale konstrukcje na nich oparte nie maja startu pod względem sprawności z soczewkowymi.
+1
#24
Napisano 29 grudzień 2011 - 23:51
polaris, o 29 grudzień 2011 - 22:19 , powiedział:
W wiekszości posty dotyczyły krótkich SW F/5, bo to do nich od pewnego czasu dodane są SUPER okulary zamiast Plossli. W ogóle jak się poszuka na forach, to ludzie jakoś tak bardzo niechętnie podchodzą do Kellerów zwykłych i odwróconych, narzekają że "to nawet nie Plossle", ale nie widać aby ktokolwiek wyrzucał te o dłuższych ogniskowych albo zamieniał na inny 1".25.
W dwucalowym MAKu 150 też w zestawie był Kellner, 28 mm. Też nie był rewelacyjny, ale po zakupie SWANa 33mm dużej różnicy nie było widać
Pozdrawiam,
V
Użytkownik vmisiu edytował ten post 29 grudzień 2011 - 23:56
0
#25
Napisano 30 grudzień 2011 - 00:50
Licząc na lustrach sky-watcherowe powłoki "enhanced" o sprawności 90% i na soczewkach FMC o sprawności 98% wyjdzie:
MCT - 0,98*0,98*0,9*0,9*0,9=0,7
Achro - 0,98*0,98*0,98*0,98*0,9=0,83
Inna sprawa, to że achromatyczny dublet f/5 ma kosmicznie małe pole w limicie dyfrakcyjnym jeśli chodzi o komę, astygmatyzm i aberrację sferyczną.
Tego bardzo nie widać przy powiększeniach "lornetkowych" 20~30x (do jakich te achromaty są stworzone), ale potem to wszystko wyłazi. Do tego astygmatyzm własny od tanich okularów pracujących w systemie f/5
kom.602 118 829
0
#26
Napisano 30 grudzień 2011 - 01:00
bartolini, o 30 grudzień 2011 - 00:50 , powiedział:
komy to one akurat nie mają bo są zbudowane z powierzchni sferycznych
za to bezlitośnie obnażają astygmatyzm własny okularów, który niekiedy komę przypomina
pozdrawiam
0
#27
Napisano 30 grudzień 2011 - 02:42
Mak do DS ma za małe pole i za duże powiększenie,a refraktor do Planet ma za dużo kolorów.
Po co wywracać wszystko do góry nogami.
0
#28
Napisano 30 grudzień 2011 - 09:58
antares1972, o 30 grudzień 2011 - 02:42 , powiedział:
Mak do DS ma za małe pole i za duże powiększenie,a refraktor do Planet ma za dużo kolorów.
Po co wywracać wszystko do góry nogami.
To po co kupować jasny achromat skoro w zbliżonej cenie można mieć lornetkę z podobną powierzchnią zbierającą światło?
0
#29
Napisano 30 grudzień 2011 - 11:42
perm, o 30 grudzień 2011 - 09:58 , powiedział:
Bo w lornetce, jak to mawiają lornetkowicze "Czasami brakuje powiększenia", a takim achromacikiem obserwujesz sobie w zakresie powiększeń 20~60x i nie ma problemów z mniejszymi DSami, można przyciemnić tło nieba.
kom.602 118 829
0
#30
Napisano 30 grudzień 2011 - 12:13
perm, o 30 grudzień 2011 - 09:58 , powiedział:
Bo w lornetce w cenie achromatów 100/500 lub 120/600 nie masz możliwości stosowania wymiennych okularów, wymiennych filtrów oraz kątówek 90 stopni do wygodnego oglądania okolic okołozenitalnych. Do lornetek zwykle też nie dają stabilnego statywu w zestawie :-)
Jeżeli chcesz sobie zafundować takie opcje w lornetce to musisz zapłacić kilka razy więcej niż za jasny achromat w zestawie.
Bresser 10x50, Sky Master 15x70
0
Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc
Temat jest zamknięty
Do góry




















