Astronomia i Astrofotografia - Astropolis.pl: Powiększenie w lornetkach dachowych i Porro – subiektywne odczucia - Astronomia i Astrofotografia - Astropolis.pl

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Powiększenie w lornetkach dachowych i Porro – subiektywne odczucia

#1
Użytkownik jest dostępny   Janko 

  • Binokularnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 1607
  • Dołączył: 18-sierpień 06
  • Skąd:Warszawa
Patrząc kiedyś przez lornetkę dachową Swarovski 8x56 miałem wrażenie, że powiększa ona wyraźnie bardziej niż deklarowane 8 razy, zwłaszcza w warunkach nocnych. Uznałem, że jest to objaw wysokiej jakości. Jednak gdy potem patrzyłem przez inne lornetki, zaczęło się to powtarzać. Postanowiłem więc sprawdzić i oto co zauważyłem:
Patrząc na zmianę przez 12x50 Porro i 12x56 dachową zawsze miałem wrażenie, że ta druga powiększa bardziej, w dodatku całkiem wyraźnie. Podczas starannego porównania wrażenie znikało, jednak wracało przy kolejnym rzucie okiem.
Lornetka dachowa 10x60 dawała w pierwszej chwili wrażenie co najmniej takiego samego powiększenia jak Porro 12x50.
Lornetka dachowa 12x56 dawała pierwsze wrażenie powiększenia takiego samego jak Porro 15x60.
W małych lornetkach – dachowej 8x25 i Porro 8,5x44 wrażenie nie było aż takie oczywiste, jednak też odczuwalne.
Nie było to raczej wynikiem stosunku wielkości obrazu do pola widzenia – pole widzenia lornetek było bardzo rozmaite.
Czy ktoś z Was też coś podobnego zauważył? A może jest na to jakieś rozsądne wytłumaczenie?
Kiedy śledzę obiegi gwiazd, tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...
0

#2
Użytkownik jest dostępny   Janko 

  • Binokularnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Zobacz galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 1607
  • Dołączył: 18-sierpień 06
  • Skąd:Warszawa
Powalczyłem z tematem i chyba wiem w czym rzecz. Jak się dobrze wpatrzy przez lornetkę w jakiś obiekt to obraz robi się większy niż przy pierwszym spojrzeniu. Przedtem patrzyłem starannie najpierw przez dachowe, które potem zmieniałem na Porro. Dlatego obraz w tych drugich wydawał mi się mniejszy. Gdy ostatnio powtórzyłem próby zmieniając kolejność, to druga lornetka, niezależnie od systemu pryzmatów, dawała na początku mniejszy obraz. :Boink:

Edycja:
Temat ciągle mnie intryguje. Próbowałem sobie nie tłumaczyć, że nie, ale jednak dachowe dają mi większy obraz niż Porro o tym samym powiększeniu. Szczególnie wyraźnie widzę to patrząc w dzień na niezbyt odległe budynki, drzewa itp .

Użytkownik Janko edytował ten post 13 kwiecień 2012 - 12:38

Kiedy śledzę obiegi gwiazd, tudzież powroty ich, już nie dotykam ziemi...
0

#3
Użytkownik jest dostępny   Pepin Krootki 

  • Zasłużony racjonalizator
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Moderator
  • Postów: 1157
  • Dołączył: 17-czerwiec 06
  • Skąd:Wrocław
W grę może wchodzić wiele czynników.
Ja mam tak, że obraz wydaje mi się większy w lornetce, która daje większy "efekt trójwymiarowości" - czyli porro.
Poza tym weź pod uwagę, że rzeczywiste powiększenie poszczególnych lornetek może odbiegać od deklarowanego - wystarczy rzucić okiem do pomiarów optyczne.pl.
Jeśli weźmiemy dwie lornetki o parametrach 8xXX, z których pierwsza ma rzeczywiste powiększenie (dajmy na to) 7,6x, natomiast druga 8,4x,, to różnica w powiększeniu pomiędzy nimi wynosi już prawie 1x! To musi być zauważalne.
Ponadto czynnikiem czysto subiektywnie wpływającym na postrzegane powiększenie jest pozorne pole widzenia. W lornetkach z dużym AFOV wydaje nam się, że "zanurzamy" się w obraz, toteż widok wydaje się większy.

Pozdrawiam zasłużoną gwardię :)
Dodaj obrazek
Człowiek jest istotą niedoskonałą i radzi z tym sobie doskonale.
Z pokrzywionego drzewa człowieczeństwa nie da się wyciosać nic prostego.
+1

#4
Użytkownik jest niedostępny   Piotrek Guzik 

  • Astro-Forum.org
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Społeczność Astropolis
  • Postów: 440
  • Dołączył: 17-lipiec 07
  • Skąd:Krosno/Kraków

Zobacz postPepin Krootki, o 06 luty 2012 - 21:20 , powiedział:

Jeśli weźmiemy dwie lornetki o parametrach 8xXX, z których pierwsza ma rzeczywiste powiększenie (dajmy na to) 7,6x, natomiast druga 8,4x,, to różnica w powiększeniu pomiędzy nimi wynosi już prawie 1x! To musi być zauważalne.


Chyba lepiej byłoby napisać, że druga lornetka ma o ponad 10% większe powiększenie od pierwszej. Jak dla mnie stwierdzenie, że różnica w powiększeniu wynosi 1x jest trochę dziwne. Zresztą nawet, gdyby się trzymać tej konwencji, zauważymy, że różnica 1x jest też pomiędzy sprzętem powiększającym 100x a 101x - myślę, że to jednak zauważalne nie jest (bo to drugie powiększenie jest o zaledwie 1% większe od pierwszego).

Pozdrawiam
Piotrek Guzik
+1

#5
Użytkownik jest niedostępny   jqb 

  • Astro-Forum.org
  • PipPip
  • Grupa: Astroamator
  • Postów: 73
  • Dołączył: 10-wrzesień 08
  • Skąd:Warszawa

Zobacz postPepin Krootki, o 06 luty 2012 - 21:20 , powiedział:


Ja mam tak, że obraz wydaje mi się większy w lornetce, która daje większy "efekt trójwymiarowości" - czyli porro.



Idąc dalej (może macie podobnie?), na mnie obraz w lornetce sprawia wrażenie 30-40% większego niż przy obserwacji jednoocznej, przy tym samym powiększeniu oczywiście.
Piszę o obserwacjach przyrodniczych: pełnowymiarowe porro (50mm) vs. luneta, monokular (lub toże samo porro używane jednym okiem :)
7x50, 10x50, maczek, garść plossli i orciaków, stare fotoanalogi + szklarnia...
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych