Wybor - GSO 8" na EQ5 czy GSO 10" na Dobsonie
#1
Napisano 13 styczeń 2012 - 14:38
Przekonalem sie do zakupu reflektora, zamiast refraktora, przekonalem sie do srednicy 8 lub 10", teraz mam drobny dylemat odnosnie montazu. Znalazlem dwie propozycje:
http://www.astrozaku...5-MON2/?id=1256
lub
http://www.astrozaku...deLuxe/?id=1230
Co byscie wybrali z doswiadczenia lub zaslyszanych (powaznych) opinii?
Chodzi glownie o uzytecznosc tego sprzetu ze wzgledu na zastosowany montaz. Rozumiem ze wyniesienie Dobsona i zamontowanie tej 10-tki powinno byc dla jednego, doroslego faceta w miare bezproblemowe - jak wyglada ta sama kwestia z montazem statywowym eq5? Czy mozna to w pojedynke ogarnac w miare szybko, czy raczej jak sie wszystko zlozy to lepiej zeby mialo stale miejsce i nie bylo rozkladane i skladane przy kazdej okazji do obserwacji?
Dzieki z gory
P.
0
#2
Napisano 13 styczeń 2012 - 15:14
Pablitto, o 13 styczeń 2012 - 14:38 , powiedział:
(...)czy raczej jak sie wszystko zlozy to lepiej zeby mialo stale miejsce i nie bylo rozkladane i skladane przy kazdej okazji do obserwacji?
Dzieki z gory
P.
Czy masz jakieś obserwatorium, że chcesz to trzymać w 1 miejscu po rozłożeniu? Pod gołym niebem nie polecam, natomiast jeśli zamierzasz wyjeżdżać z teleskopem na obserwacje, to i tak go będziesz musiał składać
Kity 10 i 25, ES 4.7 82*
ES 14 82*,
LVW 8, Scopos 30,
Orion UltraBlock 2",
LIdleta 10x50, Vanguard 7x50
0
#3
Napisano 13 styczeń 2012 - 15:26
angelscorpion, o 13 styczeń 2012 - 15:14 , powiedział:
Jedno i drugie sie w miare szybko rozklada, jedno i drugie trzeba nosic... tuba to waga okolo 10kg, do tego przeciwwagi (10kg) i glowica (okolo 4-5kg) i statyw...
Dobson wagowo wyjdzie podobnie - do samochodu lepiej paralaktyka - latwiej poupychac elementy...
Rozwaz natomiast jedno - osmio calowa tuba na EQ5 to nieporozumienie... Wszystko sie bedzie kiwac i dyndac...
Wiem bo mialem - powiesilem 8" na EQ5 raz - i szybko zdjalem, po czym zaczalem sie rozgladac za HEQ-5
WWW.PHOTOSTRADA.COM
0
#4
Napisano 13 styczeń 2012 - 15:26
Pablitto, o 13 styczeń 2012 - 14:38 , powiedział:
Do DSów znacznie większą wygodę i swobodę da Ci dobson. Głównie dlatego że możesz latać po całym niebie i wyciąg zawsze będzie względem tuby w tym samym miejscu (nie musisz przekręcać tuby w obejmach, co w przypadku paralaktyka było by czasami konieczne i denerwujące) . Sam obserwuję newtonem postawionym na cg5, ale dlatego że ja raczej podczas obserwacji rzadko wychodzę poza jeden, dwa gwiazdozbiory i długo ślęcze nad jednym ogryzkiem, a prowadzenie w jednej osi właśnie wtedy się przydaje.
Pablitto, o 13 styczeń 2012 - 14:38 , powiedział:
Jedna osoba zarówno z dobsonem jaki i paralaktykiem sobie w pojedynkę poradzi, tylko w przypadku tego drugiego trochę więcej gratów będzie musiał się natargać
Pozdrawiam
lech
Letnie | Jesienne | Zimowe | Wiosenne Obserwacje
Ostatnio dodane M38, M34, M76, NGC1664
Celestia - Encyklopedia Astronomii Amatorskiej
0
#5
Napisano 13 styczeń 2012 - 16:36
Prorok78,
Mozesz mi powiedziec jaka jest w ogole roznica pomiedzy eq2, eq3, eq5, eq6, i wspomnianego przez Ciebie heq5? Nie bardzo sie w tym orientuje, z tego co zauwazylem, to wyzszy numer ma wieksze mozliwosci udzwigu, co z tym "h"? Wybacz za lamerskie pytanie ;-/
Druga rzecz jaka jest mniej wiecej roznica w cenie tych dwoch montazy (eq5 i heq5)?
Dzieki
P.
0
#6
Napisano 13 styczeń 2012 - 16:55
Pablitto, o 13 styczeń 2012 - 16:36 , powiedział:
Jeżeli chciesz się z tym jakoś przemieścić to specjalnie nie masz wyjścia i musisz rozkręcić osobno ota, głowicę, trójnóg, przeciwwagi - co potrafi być upierliwe.
Jeżeli decydujesz się na newtona na paralaktyku to musisz wiedzieć, że:
1) aby nie mieć wyciągu w strasznie głupich i przede wszystkim niewygodnych pozycjach będziesz musiał przekręcać tubę w obejmach,
2) czasami podczas obserwacji w zenicie tuba będzie zahaczała o trójnóg,
3) kręcenie prokrętłami mikroruchów czasmi będzie wymagało niemałej ekwilibrystyki,
4) jeżeli będziesz miał za słaby montaż to będą pojawiać się długo gasnące drgania po każdym dotknięciu się do teleskopu.
5) sporo więcej klamotów
itp.
Wolałem to wypisać bo ogólnie mało ludzi decyduje się na takie połączenie pod kątem obserwacji i po części bardzo słusznie
Pozdrawiam
lech
Letnie | Jesienne | Zimowe | Wiosenne Obserwacje
Ostatnio dodane M38, M34, M76, NGC1664
Celestia - Encyklopedia Astronomii Amatorskiej
0
#7
Napisano 13 styczeń 2012 - 17:13
Kolejne, pewnie dziwne pytanie - na czym stawiacie taki zestaw? chyba nie bezposrednio na ziemi? Pytam, bo widzialem takie zestawy uziemione, a sam mam prawie 2m wzrostu i nie chcialbym sie skladac jak scyzoryk, zeby cos poobserwowac... Czy cos w rodzaju stabilnego stolika byloby opcja? Czy sa na to inne patenty?
0
#8
Napisano 13 styczeń 2012 - 18:02
Użytkownik snajper111 edytował ten post 13 styczeń 2012 - 18:02
0
#9
Napisano 13 styczeń 2012 - 18:04
Użytkownik tas edytował ten post 13 styczeń 2012 - 18:13
0
#10
Napisano 15 styczeń 2012 - 21:44
Czy da sie tym (8" lub 10" ze standardowymi okularami 9mm i np. Barlow 2x) obejrzec np. Jowisza czy Saturna z detalami, w miare komfortowych warunkach, czy to bedzie maksymalna walka z utrzymaniem obiektu w polu widzenia?
Pytam bo do tej pory moje obserwacje albo byly z reki - lornetka albo ogromnymi, zautomatyzowanymi teleskopami z obserwatoriow astronomicznych, wiec mam luke w doswiadczeniach :-/
Pzdr.
P.
Użytkownik Pablitto edytował ten post 15 styczeń 2012 - 21:45
0
#11
Napisano 15 styczeń 2012 - 22:08
Pablitto, o 15 styczeń 2012 - 21:44 , powiedział:
Przez 10" na dobsonie z 5mm NLV spokojnie oglądam Jowisza czy Saturna. Trzeba pilnować, żeby nie uciekły, ale spokojnie da się.
Pablitto powiedział:
Paralaktyk z dużą tubą to źródło frustracji. Wiem z doświadczenia. Wśród wad wymienić mogę niedogodności związane z transportem i montażem na miejscu, wrażliwość na wiatr, czy utrudniony dostęp do okularu w niektórych pozycjach. Jak dla mnie gra niewarta świeczki.
Użytkownik Ned edytował ten post 15 styczeń 2012 - 22:09
TS Marine MX 22x85
Lidletka
Mniej mobilnie:
Skywatcher 250/1200 + ATM Dobson made by Pablito
0
#12
Napisano 15 styczeń 2012 - 22:27
Ned, o 15 styczeń 2012 - 22:08 , powiedział:
Paralaktyk z dużą tubą to źródło frustracji. Wiem z doświadczenia. Wśród wad wymienić mogę niedogodności związane z transportem i montażem na miejscu, wrażliwość na wiatr, czy utrudniony dostęp do okularu w niektórych pozycjach. Jak dla mnie gra niewarta świeczki.
A nie jestes sfrustrowany jak musisz namierzyc takiego Jowisza armata na dobronie, a potem go tracac co chwilke (i to z wyczuciem, nie za mocno) i miec nadzieje ze nie ucieknie z pola widzenia??
A na paralaktyku krecisz sobie mikroruchami, lub zapinasz naped i gapisz sie az do znudzenia
Pozatym dobsona tez w calosci nie wsadzisz do samochodu (chyba ze do dostawczaka) - tez musisz porozkrecac...
WWW.PHOTOSTRADA.COM
0
#13
Napisano 15 styczeń 2012 - 22:35
Prorok78, o 15 styczeń 2012 - 22:27 , powiedział:
Umiarkowanie sfrustrowany.
Prorok78, o 15 styczeń 2012 - 22:27 , powiedział:
Wożę 10 cali z dobsonem w trzydrzwiowym coupe
TS Marine MX 22x85
Lidletka
Mniej mobilnie:
Skywatcher 250/1200 + ATM Dobson made by Pablito
0
#14
Napisano 15 styczeń 2012 - 22:37
Prorok78, o 15 styczeń 2012 - 22:27 , powiedział:
A na paralaktyku krecisz sobie mikroruchami, lub zapinasz naped i gapisz sie az do znudzenia
Pozatym dobsona tez w calosci nie wsadzisz do samochodu (chyba ze do dostawczaka) - tez musisz porozkrecac...
"Troszkę" mniej jest tego rozkręcania w dobsonie....
Zwłasza jeżeli masz paralaktyka z napędami i dochodzi jeszcze kabelkogia, akumulator ect. ect.
A tak od heq5 w górę, jak masz akumulator wyładowany (a zapomniałeś naładować po ostatnich obserwacjach) to napędu ni ma...
kom.602 118 829
0
#15
Napisano 15 styczeń 2012 - 22:54
Ned, o 15 styczeń 2012 - 22:08 , powiedział:
Mozesz mi krotko opisac jakie szczegoly mozna na Jowiszu lub Saturnie dostrzec takim zestawem, no i druga kwestia - pilnowanie i tak jak Prorok78 pisze "tracanie co chwile" - jak to wyglada? W jakich odstepach czasu? Jezeli jest to kwestia korygowania np. co sekunde, dwie to faktycznie chyba lepiej poszukac czegos mniejszego na paralaktyku i miec wiekszy komfort.
Użytkownik Pablitto edytował ten post 15 styczeń 2012 - 22:55
0
#16
Napisano 15 styczeń 2012 - 22:57
bartolini, o 15 styczeń 2012 - 22:37 , powiedział:
Zwłasza jeżeli masz paralaktyka z napędami i dochodzi jeszcze kabelkogia, akumulator ect. ect.
A tak od heq5 w górę, jak masz akumulator wyładowany (a zapomniałeś naładować po ostatnich obserwacjach) to napędu ni ma...
No tu mowimy o tubach 8 lub 10 cali czyli minimum HEQ-5 - fakt - prad potrzebny, ale za to kabelkologia napedow odpada - zawsze mozna to jakos sprytnie rozwiazac - w razie czego sie pod auto podpiac itd..
Rozkrecania jest troszke mniej, ale z kolej poszczegolne elementy sa bardziej przyjazne dla jednoosobowego przenoszenia... Poskladanie tego w calosc to tez nie filozofia a ze stoperem nikt nie bedzie stal i mierzyl - za to wygoda wieksza - minus - to co juz bylo mowione, dostepnosc wyciagu w roznych pozycjach - ja np mam HEQ-5 i newtona 8 cali i niekiedy wyciag jest dobre 15 cm powyzej mojego oka (stoleczek sie klania)
Użytkownik Prorok78 edytował ten post 15 styczeń 2012 - 22:59
WWW.PHOTOSTRADA.COM
0
#17
Napisano 15 styczeń 2012 - 23:09
Podejrzewam, że to co napisałem jest dla ciebie niezrozumiałe, więc powiem krótko. Przestawiasz co 30 sekund, nie 2 sekundy.
Pozdrawiam
Tomek
PS. Oczywiście mogłem pomylić się w obliczeniach.
EDIT: Sprawdziłem. Przez 30 sekund będzie w widoku, potem przy krawędziach. Ned ma rację. Teleskop trzeba będzie poprawiać co około 10-15 sekund aby planeta była w centrum kadru. Według mnie na takie powiększenia nie będzie okazji w trakcie roku. No może 1 albo 2. Jeśli zastosujesz większe pole to spokojnie przez 30 sekund możesz oglądać.
Użytkownik Tomek96 edytował ten post 15 styczeń 2012 - 23:18
HEQ5 SynScan
Synta 8 i Hyperion 13mm
Nikon D90 i inne akcesoria
0
#18
Napisano 15 styczeń 2012 - 23:09
Pablitto, o 15 styczeń 2012 - 22:54 , powiedział:
Na pewno nie co sekundę. Nigdy nie mierzyłem, ale może co 8-10 sekund, żeby utrzymać planetę stosunkowo blisko centrum pola widzenia?
Wystarczająco, żeby sobie pooglądać, chociaż preferuję nieco mniejsze powiększenia.
Ale idąc dalej, dopasowywanie newtona pod obserwacje planetarne to nie jest najlepszy pomysł.
Jeśli tak Ci zależy na planetach to lepiej brać jakąś inną konstrukcję. No i zgadza się, że do obserwacji planetarnych paralaktyk byłby najlepszym rozwiązaniem.
Użytkownik Ned edytował ten post 15 styczeń 2012 - 23:13
TS Marine MX 22x85
Lidletka
Mniej mobilnie:
Skywatcher 250/1200 + ATM Dobson made by Pablito
0
#19
Napisano 15 styczeń 2012 - 23:39
Ned - co masz na mysli piszac, ze Newton nie jest najlepszy do planet?
0
#20
Napisano 15 styczeń 2012 - 23:55
Pablitto, o 15 styczeń 2012 - 23:39 , powiedział:
To znaczy, że ma dużą światłosiłę i pazur pokazuje przy obiektach głębokiego nieba.
Natomiast planety wyglądają gorzej niż w maku na przykład.
TS Marine MX 22x85
Lidletka
Mniej mobilnie:
Skywatcher 250/1200 + ATM Dobson made by Pablito
0
#21
Napisano 16 styczeń 2012 - 01:02
Ned, o 15 styczeń 2012 - 23:55 , powiedział:
Natomiast planety wyglądają gorzej niż w maku na przykład.
No ale swiatlosile mozna i ogranicza sie przez zastosowanie okularow, Barlowa, filtrow, etc. - czy to nie pomaga, w jakims stopniu nie ujarzmia duzej swiatlosily takiego teleskopu? Druga sprawa, ze okulary kitowe np. w GSO 8" lub 10" sa podejrzewam malo wyrafinowane i ciemne, co w troche przewrotny sposob powinno pomoc, prawda?
Do DS'ow z kolei, zeby dostrzec jak najwiecej, mysle ze potrzebne bylyby dobre okulary, tak zeby nie ograniczac swiatlosily i wycisnac z teleskopu jak najwiecej.
Użytkownik Pablitto edytował ten post 16 styczeń 2012 - 01:04
0
#22
Napisano 16 styczeń 2012 - 02:24
Pablitto, o 16 styczeń 2012 - 01:02 , powiedział:
Podczas obserwacji jasność obrazu nie zależy bezpośrednio od światłosiły - taką samą jasność obrazu uzyskasz w dwóch teleskopach o różnych świałosiłach dobierając okulary o innych ogniskowych. Dlatego faktycznie światłosiła dyktuje raczej odpowiedni dobór okularów:
1) odpowiednie ogniskowe dla uzyskania odpowiednich powiększeń i źrenic wyjściowych,
2) jak również odpowiednio skorygowane do niwelowania wad własnych które są znacznie bradziej widoczne w jasnych sprzętach
Pozdrawiam
lech
Letnie | Jesienne | Zimowe | Wiosenne Obserwacje
Ostatnio dodane M38, M34, M76, NGC1664
Celestia - Encyklopedia Astronomii Amatorskiej
0
#24
Napisano 16 styczeń 2012 - 12:17
Alice, o 16 styczeń 2012 - 09:41 , powiedział:
Nie bawilem sie tym szczerze mowiac, ale na filmach widac ze wszystko chodzi plynnie i jest dobrze zrownowazone. Moze jakis praktyk sie wypowie w tej kwestii. Ja mam tylko obawy ze takie lekkie tracenie rzuci obraz o ladnych kilka lat swietlnych, stad obserwacje np. planet moge byc uciazliwe...
Z tego co wiem to mozna miec Dobsona z np. GoTo, ktory pozwala na sledzenie planet i innych obiektow na zywo, tylko cena jest odpowiednio wieksza. Z tego co widze przykladowo 8-ka na zwyklym dobsie jest za ok. 1400-1500 zl, Synta 8" z GoTo za 3200 zl. W sumie ciekawa propozycja.
Ale faktycznie jezeli przy powiekszeniach rzedu 250x trzeba korygowac ustawienie co np. 20 sekund, to nie jest znowu tragedia, da sie przezyc.
Użytkownik Pablitto edytował ten post 16 styczeń 2012 - 14:38
0
#25
Napisano 16 styczeń 2012 - 14:18
Można także swojemu dobsonowi zafundować mikroruchy ( taki na "rękowy" silnik ) gdzieś widziałem zdjęcia i link do wątku na którymś z astrofor postaram się wkleić wieczorkiem
Pozdrawiam
p.s.
O proszę miałem na myśli taki wynalazek:
http://astro4u.net/y...hp?topic=2686.0
Użytkownik Tomek_P edytował ten post 16 styczeń 2012 - 18:36
0
#26
Napisano 16 styczeń 2012 - 16:02
Jeżeli masz zamiar tylko "naocznie " oglądać niebo to dobson będzie idealny.
co do szczegółów jakie zobaczysz na planetach to nie bedzie ich za wiele ale powinny cię satysfkacjonować. Do fajnych szczegółów to raczej astrofoto i paralektyk
0
#27
Napisano 16 styczeń 2012 - 19:00
DuRuS, o 16 styczeń 2012 - 16:02 , powiedział:
Jeżeli masz zamiar tylko "naocznie " oglądać niebo to dobson będzie idealny.
co do szczegółów jakie zobaczysz na planetach to nie bedzie ich za wiele ale powinny cię satysfkacjonować. Do fajnych szczegółów to raczej astrofoto i paralektyk
Ja tez bym wybral dobsona, ale tylko przy zalozeniu ze to na prawde duza apertura bedzie - takie 13-14 cali... Teraz mam osiem na paralaktyku i na dobsona bym nie zmienil... takie 'mikroruchy w dobsonie' o jakich piszecie to np 'koło od pralki'.....
Ja celowalem i powoli realizuje plan ze do mobilnego wizuala i zdjec - paralaktyk z newtonem ósemką (wizual) + jakies ED w przyszłości do zdjęć, zaś do stacjonarnego wizuala kiedys bedzie dobson, ale jak najwiekszy...
Użytkownik Prorok78 edytował ten post 16 styczeń 2012 - 19:12
WWW.PHOTOSTRADA.COM
0
#28
Napisano 17 styczeń 2012 - 15:34
Macie moze jakies propozycje okularow do obserwacji US i inne do DS? Ewentualnie jakies filtry? Widzialem kolorowe filtry do planet - jak to wyglada w praktyce? Cena tak ok. 200-300 zl za szt.
Wybaczcie za przeciaganie tematu i poruszanie kwestii, ktore zapewne byly walkowane wiele razy, ale jak juz sie pytam to do konca.
Pzdr.
P.
0
Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc
Dodaj odpowiedź
Do góry
Cytuj
















