Na początek Chorwacja.
Byłem tam na tydzień we wrześniu 2011. Miejscowość: Seget, Hotel Medena obok Trogiru.
Górki raczej małe 400m.n.p.m. za hotelem i 20 - 30 km dalej po ok 1000m. za Splitem.
Postanowiłem zabawić się w Roberta J. i wypożyczyłem rower
Oczywiście wszyscy w hotelu odradzali twierdząc, że nikt nie chodzi po górach, gdzie pozostałości po wojnie - niewypały, miny. W najlepszym wypadku żmije, a ja w sandałach. Ale czego się nie robi do DO...
Całe szczęście że miałem tylko litr wody i wyjechałem do połowy górki
Licząc na Apeniny we Włoszech...
Dostałem tylko to:
To Wyspa Św. Andrzeja 68km. Wcześniej (na lewo) to wyspa Vis i Bisevo (65 i 52km).
I to tyle z polowania na Apeniny. A miało być tak:
Następnym razem wypożyczę skuter
Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc




Do góry








