zmodyfikowałem Canona 350D - wymieniłem filtr
przesunął się pkt. ostrości czego niestety nie sprawdziłem przed wczorajszym wyjazdem pod niebo
2 godziny materiału w plecy + po 80kilometrów dojazdu w jedną stronę
pokażę co mam
nie mogę sobie poradzić z balansem kolorów po modyfikacji
tak jak miałem opracowane metody na kolor przy niemodyfikowanym Canonie teraz zabawa zaczyna się jakby od nowa + ostrość
wersja dla tych co lubią spajki + link do większej rozdzielczości
Cześć. Wczoraj wieczorem wybrałem się 80km od Warszawy. Pora była bardzo dobra bo księżyc wschodził około 23 więc od 18/19 było trochę ciemnego nieba. Na miejscu okazało się że północna część nieboskłonu jest zasłonięta przez drzewa. A nastawiałem się właśnie na tamte obszary. Pozostała część południowa - czyli Orion.
Niestety znów "gorąca głowa" nie sprawdziła EOS`a 350D po modyfikacji. Okazało się (dzisiaj rano) że ostrość zdjęć jest niezadowalająca. Wymiana filtra zmieniła pkt. ostrości. Cały zestaw miałem już rozpracowany i znałem możliwości a tutaj niespodzianka. Znów trzeba będzie poświęcić kilka godzin na testy, sprawdzanie, poprawki.
Pomijając problemy z ostrością ogólnie mogę powiedzieć że jest nieźle. Wykonywałem krótsze czasy ekspozycji (30sek, 60sek) a nie 120sek i wygląda na to że wymiana filtra wiele dała. W mgławicy zarejestrowało się znacznie więcej niż w niemodyfikowanym EOS`ie 550D.
i link do większej rozdzielczości - oglądać w picasa web nie google (można powiększyć)
https://picasaweb.google.com/115806725245821323501/AstroGaleria#5708282955284161074
Użytkownik _Spirit_ edytował ten post 12 luty 2012 - 18:27