Poprzedniej nocy około 4 nad ranem wybrałem się 30 km poza Kraków z lornetką 10x50. Ze względu na duży mróz (-17 stopni Celsjusza) i umiarkowany wiatr obserwowałem tylko jakieś 20 minut. Kometa C/2009 P1 jest obecnie około maksimum swojej jasności i na ciemnym niebie widać ją w lornetce 10x50 całkiem dobrze. Jej jasność oceniłem w lornetce na 6.3 mag, a średnicę głowy na 12'. Widoczne były również dwa warkocze komety, jeden o długości około 0.5 stopnia w PA 310 stopni, a drugi o długości 0.3 stopnia w PA 100 stopni. Oba warkocze były jednak bardzo słabe. Kometa znajduje się obecnie w jednym polu widzenia z gromadą kulistą M92. Pod koniec obserwacji, kiedy moje oczy zaadaptowały się już do ciemności udało mi się dostrzec kometę również gołym okiem (oceniłem ją gołym okiem na ~6.0 mag), choć przy gwiazdowym zasięgu gołego oka w jej okolicy równym 6.7 mag była na granicy widoczności.
Oprócz komety na szybko spojrzałem jeszcze na kilka innych obiektów - gromady kuliste: M3, M5, M13, M92 oraz galaktyki: M51, M65, M66, M81, M82, M94 i M101. Wszystkie one były dostrzegalne bez większych problemów, jednak ze względu na szybko marznące dłonie (pomimo dwóch par rękawiczek) musiałem szybko kończyć obserwacje.
Pozdrawiam
Piotrek
Użytkownik Piotrek Guzik edytował ten post 30 styczeń 2012 - 23:45
Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc




Do góry




















