Kilka dni temu ponownie zaczaiłem się na polnym skrzyżowaniu na dalsze testy nowego nabytku -eosa.
Ciekawą historię miałem, -ze strachem.
Jako że w niedalekiej okolicy podobno były kradzieże paliw z przydomowych budynków gospodarczych, zostałem potencjalnie z dalekiej odległości (po ciemku) osądzony o kr.... wiadomo o co chodzi. Ale że mój sprzęt był już częściowo rozstawiony na zmrożonym podłożu, okoliczny mieszkaniec wraz ze swoim pupilem (chyba jakiś owczarek, dość duże psisko, oj,oj) dał mi spokój i życzył długiej nocy. Przy minus 17 stopniach, jak już laptop mi padł, trwało to może jakieś hmmm, 4 godziny
Do rzeczy:
Galaktyczki M81 i M82
15x300sek 800iso DSS+Ps
Nie podoba mi się wygląd gwiazdek, jakby była zła odległość do korektora. Zobaczę przy następnej sesji czy powtórzy się taki efekt, jak coś to będę myślał co z tym fantem robić.
Opinia? Krytyka? Co kto woli.
PS.
Zakupiłem sobie dodadkowo samochodowy zasilacz do laptopa, to teraz mam nadzieję że pociągnę dłuższe sesje.
Pozostanie tylko zasób baterii z canona do końca wykorzystywać.
Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc





Do góry










