Jego plastikowe mocowanie bardzo łatwo się rozstawiało. Czasem nawet po zwykłym przeniesieniu telepka o parę metrów szukacz był rozstawiony. Miał też niewielki zasięg gwiazdowy, Alkor (4 mag) był ledwo widoczny. Poza tym we znaki dawały się odblaski, a także dość znaczna abberacja chromatyczna.
Postanowiłem to przeanalizować. Okazało się że za obiektywem jest przysłona o średnicy ok. 15mm
Po krótce:
Obiektyw: Wzięty ze starej lornetki 8x40 Made in Russia. Jego ogniskowa wynosi ok. 130 mm.
Tubus: Dwie rurki aluminiowe, kupione w Adamecie . Były dość drogie (kosztowały ponad 50 zł) ale przynajmniej są lekkie (ważą 250 gram)
Okular: Kitowy Sky Watcherowski Kellner o ogniskowej 25 mm. Teoretycznie wraz z obiektywem dawał powiększenie 5x i duże pole widzenia (co było moim celem, który założyłem sobie przy projektowaniu). Do tubusu miał być zamocowany poprzez 2 śrubki wyjęte ze starego Barlowa.
01.02.2012
Wreszcie mam rurki! Na pierwszy rzut oka jest wszysko jak trzeba, ale... długości są inne niż w moich wcześniejszych założeniach. Czemu akurat teraz?! No cóż, musiałem wprowadzić do projektu poprawki, żeby wszysko ostrzyło jak trzeba.
03.02.2012
Rurki lądują u tokarza-koledze mojego brata. Rurki mają wrócić w najbliższy wtorek, już ze zrobionymi gwintami (jeden do zamocowania obiektywu lornetki, drugi zaś ma zmieniać odległość między obiektywem a okularem; taki obrotowy wyciąg okularowy).
07.02.2012
Teoretycznie rurki dziś powinienem odebrać rurki. Ale niestety, muszę jeszcze na to poczekać do najbliższego poniedziałku. Ale tokarz wysłał nam zdjęcie wstępnie złożonej lunetki

13.02.2012
Mówią, że 13 dzień miesiąca jest nieszczęśliwym dniem. Lecz nie dla mnie; wreszcie otrzymałem upragnione rurki


Tym razem wszystko jest jak trzeba; Gwinty działają leciutko, fazki na krawędziajch rurki zrobione
16.02.2012/Tłusty czwartek
Dziś wreszcie mogłem sam coś porobić. Na dzień dzisiejszy planowałem wywiercenie i nagwintowanie otworów pod śruby mocujące okular i wyczernienie tubusa. Tak więc dzisiejszy dzień przepłyną przy "szukaczowych pracach" i zajadaniu pączków
Zacząłem od otworów pod śruby. Okazało się że w miękkim aluminium gwintowanie to czysta przyjemność, przecież aluminium jest miękkie i łatwo poddaje się takiej obróbce. Efek moich prac wyglądał tak:
Potem zająłem się wyczernieniem. Użyłem zwykłej czarnej, matowej farby, kupionej w sklepie za 13 zł. Wnętrze rurek zostało pokryte dwoma warstwami tej farby. Potem zostawiłem rurki do schnięcia.
17.02.2012
Na dzisiejszy dzień planowałem złożenie całości i pierwsze obserwacje. Złożyłem rurki, włożyłem okular i... KATASTROFA
Co w takim razie trzeba robić? Jaką farbę matową polecacie? Wiem, że Astromarket ma flock do wyczernienia http://astromarket.p...0-cm-flock.html, ale po pierwsze nie potrzebuję go aż tyle, a po drugie jest dla mnie zbyt drogi.
Z góry dziękuję za pomoc
Pozdrawiam
Marcin_K12
Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc






Do góry














