Skocz do zawartości

Witaj na forum skupiającym największą społeczność astronomiczną w Polsce - Astropolis.pl
Zachęcamy do rejstracji, dzięki której uzyskasz dostęp do wszystkich funkcji Astropolis.pl. Po tym, jak założysz swoje konto i zalogujesz się do systemu będziesz mógł zakładać wątki, odpowiadać we wszystkich tematach, oceniać posty innych użytkowników, a także korzystać z rozbudowanego systemu komunikacji między użytkownikami. Jeśli masz już swoje konto, zaloguj się tutaj - w przeciwnym wypadku zarejestruj konto - za darmo - teraz!
Zdjęcie

Poszukiwania życia w komosie; także w Układzie Słonecznym.

* * * * * 1 głosy

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
42 odpowiedzi w tym temacie

#16
ekolog

ekolog

    Astropolis.pl

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5576 postów
  • Skąd:Wrocław

Mamy potężną sensację. Pośredni dowód na względną łatwość powstawania życia przy kominach hydrotermalnych pod wodą.
Wszędzie, zatem też w oceanach podlodowych na księżycach dużych planet US.

Okazuje się, że w takich warunkach tłuszcze mogą tworzyć sfery (coś w rodzaju błon komórkowych) oraz, że DNA może powielać się i zagęszczać już zanim powstaną klasyczne komórki !

"W takim naczyniu mogłyby gromadzić się nukleotydy, nici DNA i polimeraza, których ciągłe mieszanie sprzyjałoby zagęszczaniu i powielaniu się.
Ten model obala jedną z największych wątpliwości, mówiącą, że zagęszczenie tych elementów w pierwotnym oceanie nie mogło być wystarczająco wysokie,
żeby pozwolić na ich skuteczne oddziaływanie.

Nie jest to już tylko model teoretyczny, bowiem zespół monachijskiego uniwersytetu odtworzył wspomniane warunki w laboratorium.

Ewolucja miała miliardy lat i miliardy takich naczynek. W ten sposób dołożono nową cegiełkę do obrazu jak powstało Życie na Ziemi.

W zeszłym roku naukowcy z Harvardu odkryli, że w warunkach cieplnej konwekcji - które przecież właśnie panują w interesującym nas miejscu - kwasy tłuszczowe tworzą błony.
Błony takie zaś stanowią doskonałą pułapkę na unoszące się w wodzie nici DNA, mogą je zagęszczać i przenosić w inne miejsa."

http://kopalniawiedz...of-Munich,10483


Pozdrawiam

p.s.

EDIT (po zobaczeniu odpowiedzi Szuu)

jeden z komentarzy pozwole sobie zacytować:

 

Istnieje od pewnego czasu teoria "świata RNA". Mówi ona mniej więcej coś takiego, że pierwszym materiałem genetycznym było RNA a nie DNA, zamiast białek natomiast były rybozymy czyli posiadające katalityczne właściwości cząstki RNA. Rybozymy występują i dzisiaj więc jest to prawdopodobne. Takie RNA mogło by samo katalizować własną replikację. W teorii świata RNA zbędne jest pytanie o to czy pierwsze były białka czy DNA. Białka zastąpiły rybozymy gdyż ze względu na to, że aminokwasów jest znacznie więcej niż zasad budujących RNA, oraz ze względu na ogromną różnorodność reszt aminokwasów białka mają większe możliwości lepszego przystosowania się do pełnionej funkcji. Choćby przez przybranie bardziej korzystne konformacji przestrzennej i mogą dzięki temu działać wydajniej od rybozymów. DNA natomiast zastąpiło RNA w przechowywaniu informacji genetycznej ponieważ jest bardziej stabilne chemicznie a zatem mniej podatne na uszkodzenia. Z czasem RNA zaczęło coraz bardziej ustępować cząsteczkom lepie dostosowanym do pełnienia niektórych funkcji czyli DNA i białkom.
Trzeba jednak zauważyć, że RNA w dalszym ciągu pełni kluczową rolę w komórkach:
- aby możliwa była synteza białek informacja genetyczna musi ulec transkrypcji z DNA na RNA
- ważnym składnikiem rybosomu ("składającego" białko na podstawie informacji genetycznej) jest RNA, nawiasem mówiąc informacja z jakiej korzystają rybosomy również jest zapisana na RNA, konkretnie na mRNA
- aminokwasy do budowy białka są transportowane do rybosomu za pomocą RNA, konkretnie tRNA
- wiele niezwykle istotnych dla komórki substancji ma ma w swoim składzie fragmenty RNA a nie DNA, np. ATP to adenozyno-trójfosforan a nie deoksyadenozyno-trójfosforan, podobnie GTP, ważna cząsteczka sygnałowa, to guanozyno-trójfosforan a nie deoksyguanozyno-trójfosforan, inna bardzo ważna cząsteczka sygnałowa cAMP czyli cykliczny adenozyno-monofosforan również ma więcej wspólnego z RNA niż z DNA
- przy splicingu czyli składaniu informacji genetycznej u organizmów eukariotycznych, polegającej na wycinaniu intronów i łączeniu egzonów, biorą udział snRNA (małe jądrowe RNA)
można by wymieniać tego dużo więcej, okazuje się, że niemal we wszystkich tych najbardziej kluczowych procesach w komórce bierze udział RNA lub jakiś związek od RNA pochodzący.
Preprowadzono doświadczenia w których udało się doprowadzić do powstania z prostych związków organicznych zasad budujących RNA, udało się także doprowadzić do wytworzenia się z tych zasad cząsteczek RNA.

Udowodniło to, że RNA mogło powstać samoistnie w tak zwanej "pierwotnej zupie" na młodej planecie Ziemia.

 

 

Załączone miniatury

  • miniaturka20170112a.jpg

Użytkownik ekolog edytował ten post 12 styczeń 2017 - 19:59

+1
Post rekomendują: Ura,
Z pierwszą lornetką astronomiczną lub teleskopem kup latarkę diodową czerwoną (o mapkach szukaj na forum)
WSZYSTKIE WSZECHŚWIATY SĄ WIECZNE
Wielki Wybuch był tylko etapem na drodze od nieskończonej przeszłości



#17
szuu

szuu

    :-)

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3404 postów

komentarze w kopalniwiedzy ciekawsze niż sam nius!


+1
Post rekomendują: Ura,

#18
Tomek_P

Tomek_P

    Procjon

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPip
  • 651 postów

Hura odkryliśmy życie... a .... to jedynie kolejna sensacja o perspektywach, możliwościach eh ta religia.

 

 

 

p.s. Nauka znaczy się.


Użytkownik Tomek_P edytował ten post 12 styczeń 2017 - 11:29

0

"Rzeczą, którą najtrudniej w świecie zrozumieć, jest podatek dochodowy." Albert Einstein


#19
ekolog

ekolog

    Astropolis.pl

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5576 postów
  • Skąd:Wrocław

Po dwudziestu latach ważenia się losów takich misji staje się ona już prawie pewna (nazwa: CLIPPER).
Europa jest może najlepszym miejscem do szukania życia pozaziemskiego w kosmosie na obecnym etapie rozwoju techniki.
Ksieżyc ten podgrzewany jest siłami pływowymi generowanymi grzez grawitaycyjny wpływ Jowisza.
Zakłada się, że potencjalne mikroorganizmy mogą w tamtej wodzie czerpać też energię z substancji chemicznych.
Co istotne zjawiska zachodzące w podlodowym, bardzo głębokim oceanie mogą na kilka sposóbów manifestować się na powierzchni.

Misja musi być krótka bo intensywne pole magnetyczne Jowisza jest szkodliwe dla urządzeń, choć zarazem przyjazne dla życia podlodowego, gdyż powoduje powstawanie cennych utleniaczy w lodzie.

Rozważane są rożne sposoby badania materiału. Wystrzelenie pocisku w lód celem analizy efektów zderzenia. Lądownik.
Wszystko poprzedzone starannym wyszukiwaniem miejsca gdzie zbieg okoliczności udostepnia jakoś wodę lub lód migrujący z wnętrza.
Można też "uzbierać" coś w locie nad lodem o ile funkcjonują tam swego rodzaju "gejzery".

http://www.bbc.com/n...onment-39351843

Pozdrawiam

Załączone miniatury

  • europa01.jpg

Użytkownik ekolog edytował ten post 24 marzec 2017 - 14:23

+2
Post rekomendują: JSC, Gajowy,
Z pierwszą lornetką astronomiczną lub teleskopem kup latarkę diodową czerwoną (o mapkach szukaj na forum)
WSZYSTKIE WSZECHŚWIATY SĄ WIECZNE
Wielki Wybuch był tylko etapem na drodze od nieskończonej przeszłości

#20
Gajowy

Gajowy

    Procjon

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPip
  • 652 postów
  • Skąd:Poznań

Z niecierpliwością czekam na misję do Europy. Moim zdaniem to będzie quasi-ostateczne potwierdzenie tego, czy życie jest wyjątkiem na Ziemi czy też jest powszechne we Wszechświecie. Bo jeśli na Ziemi może się rozwijać w tak ekstremalnie ekstremalnych warunkach, a samo prawdopodobieństwo powstania przemnożone przez 4.5 mld lat eksperymentów losowych wysokie, to dlaczego nie miałoby go być w oceanach Europy? Jeśli rację ma natomiast teoria panspermii (także IMHO wątpliwa) to komety które przyniosły bakterie na Ziemię powinny zasiać je także i na innych ciałach US. Jeśli tego nie stwierdzimy (a póki co najbardziej przekonujące były kanały na Marsie) to wszystkie programy "poszukiwania życia" (= wyciągania kasy na badania) powinny z czasem podzielić los astrologii.

 

Tak bardzo, jak pragnę, by pływały jakieś żywe cuda w oceanach Europy, tak samo mocno w to wątpię.

 

Pzdr,

Gajowy


Użytkownik Gajowy edytował ten post 24 marzec 2017 - 17:06

0


#21
JSC

JSC

    Wega

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 807 postów
  • Skąd:Gdańsk/Słupsk

Nie traćmy nadziei jeśli okaże się, ze na Europie nie ma życia. Jest jeszcze Tytan z pływającymi plechami w węglowodorowych jeziorach.

 

EDIT

Byłbym zapomniał - obiecujące są też jaskinie Marsa.


Użytkownik JSC edytował ten post 24 marzec 2017 - 17:41

+1
Post rekomendują: ekolog,

#22
szuu

szuu

    :-)

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3404 postów

będzie quasi-ostateczne potwierdzenie tego, czy życie jest wyjątkiem na Ziemi czy też jest powszechne we Wszechświecie.

 

masz quasi-rację :D

tzn. myślę że tylko w jedną stronę - pozytywne potwierdzenie daje konkretną odpowiedź czy na pytanie czy życie powstało w więcej niż jednym miejscu.

ale wynik negatywny niestety nie daje prawie nic, bo już w różnych miejscach sprawdziliśmy że życia nie ma i nie wynika z tego żadna ostateczna prawda.

jeżeli w ciągu następnego tysiąca lat nasza cywilizacja sprawdziłaby wszystkie okoliczne układy planetarne i nie znalazła nigdzie życia to dalej nie znaczyłoby że na kolejnej planecie też go na pewno nie ma.

 

w ogóle ciężko jest udowodnić nieistnienie czegoś. chyba jedyny sposób to musiałby się do nas zgłosić podmiot, który przedstawi dowody że to on stoi za skonstruowaniem ziemskiego życia i zapewni że w żadnym innym miejscu tego nie zrobił, więc więcej życia na pewno nie ma :)


0

#23
Alice

Alice

    Arktur

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1002 postów

Raczej prędzej odkryjemy już tą kipiącą życiem egzoplanetę przez te wielkie teleskopy przyszłości niż znajdziemy życie w US.


+1
Post rekomendują: ekolog,

#24
Gajowy

Gajowy

    Procjon

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPip
  • 652 postów
  • Skąd:Poznań

 

masz quasi-rację :D

tzn. myślę że tylko w jedną stronę - pozytywne potwierdzenie daje konkretną odpowiedź czy na pytanie czy życie powstało w więcej niż jednym miejscu.

ale wynik negatywny niestety nie daje prawie nic, bo już w różnych miejscach sprawdziliśmy że życia nie ma i nie wynika z tego żadna ostateczna prawda.

jeżeli w ciągu następnego tysiąca lat nasza cywilizacja sprawdziłaby wszystkie okoliczne układy planetarne i nie znalazła nigdzie życia to dalej nie znaczyłoby że na kolejnej planecie też go na pewno nie ma.

 

w ogóle ciężko jest udowodnić nieistnienie czegoś. chyba jedyny sposób to musiałby się do nas zgłosić podmiot, który przedstawi dowody że to on stoi za skonstruowaniem ziemskiego życia i zapewni że w żadnym innym miejscu tego nie zrobił, więc więcej życia na pewno nie ma :)

 

Oj tam, po odlocie tego kogoś zawsze będzie przecież można twierdzić, że on nigdy nie istniał ;-). A poważnie - po części masz rację. Religie mają to do siebie, że wymykają się racjonalnemu rozumowaniu i wyznawców pogląd o istnieniu kosmitów bedzie miał zawsze. Ale jeśli życie miałoby być tak powszechne, to gdzie go szukać jak nie na obiekcie, na którym istnieją ku temu idealne warunki, tuż obok tętniącej życiem Ziemi?

 

Pzdr,

Gajowy


0


#25
Gajowy

Gajowy

    Procjon

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPip
  • 652 postów
  • Skąd:Poznań

Raczej prędzej odkryjemy już tą kipiącą życiem egzoplanetę przez te wielkie teleskopy przyszłości niż znajdziemy życie w US.

 

No właśnie próbuję powiedzieć, że jeśli stwierdzimy na Europie (tak blisko plennej Ziemi!) warunki przyjazne dla życia, a tego życia tam nie będzie, to będzie znaczyło, że:

a ) życie we Wszechświecie nie rozwija się jednak jak szalone,

b ) coś przeszkodziło temu, żeby powstało na Europie.

 

Punkt b ) wymaga już znalezienia przyczyny. Pewnie da się znaleźć: jakąś radiację, obecność zabójczych pierwiastków, czy wpływ Jowisza, a ostatecznie, jak wszystko zawiedzie - astronomiczne deus ex machina - katastrofę kosmiczną. Tylko, że każdy taki przypadek będzie wymagał uzasadnienia, aż w końcu trzeba bedzie przyznać, zgodnie z regułą brzytwy Ockhama, że jesteśmy sami.

 

Pzdr,

Gajowy


0


#26
ekolog

ekolog

    Astropolis.pl

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5576 postów
  • Skąd:Wrocław

Niedokładnie tak jest w tym przypadku. Ziemia jest w strefie ciekłej wody bardzo długo.

Co więcej na szczęście nie ma tej wody zbyt wiele.

Mogły powstawać wydzielone jeziorka, kałuże, zatoczki odcięte mierzeją (jak nasza koło Pucka) w których substancje organiczne ulegały łatwiej koncentracji niż w wielkim odkrytym zakrytym lodem oceanie na Europie.

Mars może miał taką szansę tylko czy zdążyły powstać aż szkielety?

 

No i nie zapominajmy że żywej komórki nie stoworzyliśmy (choć udało się ponoc poskładać coś z kawałków różnych? ) ale dwa wybitne eksperymenty (niedawno i dawno - ten Millera) pokazały, że bardzo złożone cząstki organiczne np aminokwasy i prekursory RNA (a to prekursor DNA) powstają same w warunkach jak na wczesnej (ok -3 mld lat temu) Ziemi !!!

Tak samo łatwo powstają same z siebie substancje lipidowe, które mają skłonność do tworzenia sfer z roztworem w środku (eksperyment był opisny w Świat Nauki) - czyli błona komórkowa to żaden cud.

 

Pozdrawiam


Użytkownik ekolog edytował ten post 24 marzec 2017 - 20:43

0
Z pierwszą lornetką astronomiczną lub teleskopem kup latarkę diodową czerwoną (o mapkach szukaj na forum)
WSZYSTKIE WSZECHŚWIATY SĄ WIECZNE
Wielki Wybuch był tylko etapem na drodze od nieskończonej przeszłości

#27
Alice

Alice

    Arktur

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1002 postów

Najpierw to w ogóle trzeba stwierdzić warunki do życia na Europie, bo na razie to nie ma na to ani jednego dowodu. A ten wielokilometrowy ocean pod powierzchnią to też nie taki pewnik, ciekawe jakie będą miny optymistów jeśli za x lat okaże się, że to bardziej coś w rodzaju żył wodnych jak właśnie podziemne złoża wód na Ziemi, a nie żaden tam ocean.


0

#28
Gajowy

Gajowy

    Procjon

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPip
  • 652 postów
  • Skąd:Poznań

No i nie zapominajmy że żywej komórki nie stoworzyliśmy (choć udało się ponoc poskładać coś z kawałków różnych? ) ale dwa wybitne eksperymenty (niedawno i dawno - ten Millera) pokazały, że bardzo złożone cząstki organiczne np aminokwasy i prekursory RNA (a to prekursor DNA) powstają same w warunkach jak na wczesnej (ok -3 mld lat temu) Ziemi !!!

Tak samo łatwo powstają same z siebie substancje lipidowe, które mają skłonność do tworzenia sfer z roztworem w środku (eksperyment był opisny w Świat Nauki) - czyli błona komórkowa to żaden cud.

 

Pozdrawiam

 

Życie na Ziemi ma podobno jeszcze dłuższą historię (4.3mld). Natomiast co do eksperymentów Millera itp. to trochę przypomina zabawę w małego chemika, który ma radochę, że mu płyn w próbówce zmienia kolor po dodaniu innego. Zgodnie z opinią noblisty-biochemika-genetyka Francisa Cricka, prawdopodobieństwo przypadkowego połączenia aminokwasów w białka wynosi jak 1:10260. Wg astrofizyka Freda Hoyla jeszcze mniej - 1:1040000. Liczba atomów we Wszechświecie szacowana jest na 1080. Tak więc od aminokwasów do białek kilka Wszechświatów.

 

EDIT: no i jeszcze jeden argument. Skoro życie może tak łatwo powstawać - to czemu wszystkie organizmy na Ziemi mają 1 (słownie: jednego) przodka? Ten tak powszechny proces zaszedł na Ziemi jeden raz. Jeden raz na 4,5 mld lat!

 

Pzdr,

Gajowy


Użytkownik Gajowy edytował ten post 24 marzec 2017 - 22:59

0


#29
Gajowy

Gajowy

    Procjon

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPip
  • 652 postów
  • Skąd:Poznań

Najpierw to w ogóle trzeba stwierdzić warunki do życia na Europie, bo na razie to nie ma na to ani jednego dowodu. A ten wielokilometrowy ocean pod powierzchnią to też nie taki pewnik, ciekawe jakie będą miny optymistów jeśli za x lat okaże się, że to bardziej coś w rodzaju żył wodnych jak właśnie podziemne złoża wód na Ziemi, a nie żaden tam ocean.

 

Niestety, spekulacje na wątłych przesłankach to zmora obecnej nauki IMHO. Nakręca się "odkrycia" byle zaistnieć w mediach, zdobyć atencję i kasę na dalsze "badania". Zamiast naukowego sceptycyzmu mamy co rusz "nowe Ziemie", ekostrefy, wodę na planetach, planety X itp. A wszystko na podstawie krzywych blasku o aplitudzie 0.001 mag!

 

W wypadku Europy jest jednak (chyba?) inaczej: liczne przeloty sond nad tym księżycem pozwoliły przecież choćby na policzenie sił pływowych a więc i postawienie wniosków nt. budowy wewnętrznej.

 

Pzdr,

Gajowy


0


#30
ekolog

ekolog

    Astropolis.pl

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5576 postów
  • Skąd:Wrocław

 

Życie na Ziemi ma podobno jeszcze dłuższą historię (4.1mld?). Natomiast co do eksperymentów Millera itp. to trochę przypomina zabawę w małego chemika, który ma radochę, że mu płyn w próbówce zmienia kolor po dodaniu innego. Zgodnie z opinią noblisty-biochemika-genetyka Francisa Cricka, prawdopodobieństwo przypadkowego połączenia aminokwasów w białka wynosi jak 1:10260. Wg astrofizyka Freda Hoyla jeszcze mniej - 1:1040000. Liczba atomów we Wszechświecie szacowana jest na 1080. Tak więc od aminokwasów do białek kilka Wszechświatów.

 

 

Życiorys (patrz wiki.ang) tego uczonego (Cricka) z zamierzchłych zresztą czasów - jak na biologię - stąd te liczby to takie sobie są :)  -  nie wskazuje jednak aby optował on za pomysłami sygnalizowanymi tu przez Szuu.

Zatem musiał wierzyć, że u nas po prostu się udało mimo małego (jego zdaniem) prawdopodobieństwa.

 

Ponadto pamiętajmy, że kałuż mogło być miliardy bilionów, a momentów "eksperymenów" centyliony w każdej kałuży (sic!)

 

Pozdrawiam

p.s.

O dywagacjach Hoyla się nie wypowiem bo to śmiech na sali. Dobrze, że ludzi nie operował ;)


Użytkownik ekolog edytował ten post 24 marzec 2017 - 23:14

0
Z pierwszą lornetką astronomiczną lub teleskopem kup latarkę diodową czerwoną (o mapkach szukaj na forum)
WSZYSTKIE WSZECHŚWIATY SĄ WIECZNE
Wielki Wybuch był tylko etapem na drodze od nieskończonej przeszłości





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: życie w kosmosie, Europa

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników