Skocz do zawartości

Witaj na forum skupiającym największą społeczność astronomiczną w Polsce - Astropolis.pl
Zachęcamy do rejstracji, dzięki której uzyskasz dostęp do wszystkich funkcji Astropolis.pl. Po tym, jak założysz swoje konto i zalogujesz się do systemu będziesz mógł zakładać wątki, odpowiadać we wszystkich tematach, oceniać posty innych użytkowników, a także korzystać z rozbudowanego systemu komunikacji między użytkownikami. Jeśli masz już swoje konto, zaloguj się tutaj - w przeciwnym wypadku zarejestruj konto - za darmo - teraz!
Zdjęcie

10 typów astronomów

- - - - -

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
37 odpowiedzi w tym temacie

#31
Piotr K.

Piotr K.

    Alnitak

  • Astroamator
  • PipPip
  • 50 postów

Hehe, to i ja dodam dwa swoje typy - oparte na obserwacjach własnych :)

Wizualowiec - ekstremista

 

Ma dużego Newtona i wiaderko Naglerów/Ethosów. Zna na pamięć cały katalog NGC, i lubi się tym popisywać, żeby pokazać maluczkim, gdzie ich miejsce. Twierdzi, że jest w stanie bez problemu wychwycić nawet 1% różnicę w transmisji, w związku z czym każde szkło, które nie ma logotypu "TV", oraz apertura mniejsza niż 12", nie nadają się do obserwacji :) Na jednonocną sesję będzie jeździć po 2-3h w jedną stronę, obowiązkowo po dziurawych, krętych wąskich drogach, bo obserwowanie w miejscówkach o nieco jaśniejszym niebie jest poniżej jego godności. Potrafi spędzić pół godziny siedząc przy teleskopie z czarną szmatą na głowie, żeby dostrzec chociaż cień pasa pyłowego w jakiejś i tak ledwo widocznej galaktyce. Do swojego hobby podchodzi śmiertelnie poważnie - jakiekolwiek przejawy radości czy entuzjazmu wykazywane przez innych na miejscówce są dla niego dziecinadą i oznaką braku profesjonalizmu. Zaleta - siedzi cicho, nie zaczepia innych i nie zawraca im głowy, zamknięty w swoim świecie "poważnych obserwatorów" :)

 

Astrozlotowicz piwny [Po zaliczeniu kilku zlotów dochodzę do wniosku, że jest to najczęściej występujący typ miłośnika astronomii]

 

Wyjazd na astrozlot to dla niego okazja, żeby wreszcie móc pobyć na bani przez kilka dni i nocy bez przerwy :) Od obserwacji ważniejsza jest konsumpcja. Jego aktywność na zlocie polega na tym, że przez cały czas siedzi przed domkiem albo w najbliższej okolicy, spożywając zawartość kolejnych butelek piwa, i gadając o przysłowiowej "d…pie Maryni" z innymi, podobnymi sobie astromiłośnikami. Posiada doświadczenie obserwacyjne i sprzętowe, ale nie korzysta z niego w praktyce - jesli ma teleskop, zwłaszcza duży, to rozstawia go na polu obserwacyjnym na początku zlotu, zakłada na niego pokrowiec (albo i nie), i więcej się do niego nie zbliża (dopiero przy pakowaniu). Na wszystkich zdjęciach ze zlotu zawsze występuje z otwartym piwem w ręce, a zmienny poziom płynu w butelce (oraz zmieniające się nalepki) jednoznacznie sugeruje, że nie jest to jedno i to samo piwo :) Zaleta - w nocy siedzi przy domku i nie zawraca głowy osobom, które przyjechały obserwować. Widać to zwłaszcza w drugiej połowie nocy, gdy większość astrozlotowiczów piwnych albo jest w krańcowych stadiach konsumpcji, albo już śpi, a na polu obserwacyjnym zostają tylko osoby zainteresowane astronomią ;)


+2
Post rekomendują: Art 69, PiotrTheUniverse,



#32
McGoris

McGoris

    Procjon

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPip
  • 596 postów
  • Skąd:Białka Tatrzańska

 

Astrozlotowicz piwny [Po zaliczeniu kilku zlotów dochodzę do wniosku, że jest to najczęściej występujący typ miłośnika astronomii]

 

Wyjazd na astrozlot to dla niego okazja, żeby wreszcie móc pobyć na bani przez kilka dni i nocy bez przerwy :) Od obserwacji ważniejsza jest konsumpcja. Jego aktywność na zlocie polega na tym, że przez cały czas siedzi przed domkiem albo w najbliższej okolicy, spożywając zawartość kolejnych butelek piwa, i gadając o przysłowiowej "d…pie Maryni" z innymi, podobnymi sobie astromiłośnikami. Posiada doświadczenie obserwacyjne i sprzętowe, ale nie korzysta z niego w praktyce - jesli ma teleskop, zwłaszcza duży, to rozstawia go na polu obserwacyjnym na początku zlotu, zakłada na niego pokrowiec (albo i nie), i więcej się do niego nie zbliża (dopiero przy pakowaniu). Na wszystkich zdjęciach ze zlotu zawsze występuje z otwartym piwem w ręce, a zmienny poziom płynu w butelce (oraz zmieniające się nalepki) jednoznacznie sugeruje, że nie jest to jedno i to samo piwo :) Zaleta - w nocy siedzi przy domku i nie zawraca głowy osobom, które przyjechały obserwować. Widać to zwłaszcza w drugiej połowie nocy, gdy większość astrozlotowiczów piwnych albo jest w krańcowych stadiach konsumpcji, albo już śpi, a na polu obserwacyjnym zostają tylko osoby zainteresowane astronomią ;)

 

Nie wiem po co taki ktoś przychodzi na zlot...


+1
Post rekomendują: PiotrTheUniverse,

#33
ANowak

ANowak

    Marvin the Martian

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 943 postów
  • Skąd:Bilcza

Krótkoogniskowiec- nazwa mówi za siebie :D  ^_^


0

Pozdrawiam, Adam
EQ 3-2, MAK 127, SW 150/750, Pentaflex 80/400, kilka obiektywów, Sony A700, ASI 034 MC, Altair IMX224, okulary 10 i 25 mm



                                                                                                                                           Moje fotki na                                                                                                                                                                                                                                                                                facebook.com/ANowakfoto
                                                                                                                                  Obserwacje nieba na żywo                                                                                                                                                                                                                                                                      hitbox.tv/astroksiezyc


#34
Bellatrix

Bellatrix

    Uxor Orionis

  • Opiekun Celestii
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 909 postów
  • Skąd:Łódź

Zaliczacz, podkategoria: ekstremista-marzyciel

Taki, ktôry wyjdzie ze swej kryjówki znalezc specjalnie wymierzone odludzie, ale majâc nad glowâ piêkne niebo, cudny seeing - setki cudnych obiektôw... Nie liczy siê to, gdyz od miesiaca bezskutecznie sciga jakiejs poludniowej galaktyki, gôrujâcej dzis 3,5 stopnia nad horyzontem. Jezeli bytuje w Australii - z rôwnâ pasjâ bedzie nakreslal sobie pod stopami aktualne polozenie Polaris.

To ja :D Już nie moge sie doczekać, kiedy Lesath wyjdzie na wierzch ;)


0

#35
PiotrTheUniverse

PiotrTheUniverse

    Regulus

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPip
  • 117 postów
  • Skąd:Warszawa i okolice

To ja :D Już nie moge sie doczekać, kiedy Lesath wyjdzie na wierzch ;)


Czy ta gwiazdka ma jakies szczegolne wlasciwosci poza szczegolna widocznoscia? Ba, Centaur niedlugo wschodzi...
0

#36
Bellatrix

Bellatrix

    Uxor Orionis

  • Opiekun Celestii
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 909 postów
  • Skąd:Łódź

Czy ta gwiazdka ma jakies szczegolne wlasciwosci poza szczegolna widocznoscia? Ba, Centaur niedlugo wschodzi...

Wczesny typ widmowy, mocno ujemny wskaźnik barwy... taka błękitna pochodnia :) podobnie pobliska Shaula. Sa cudowne, takie zimne, majestatyczne i względnie jasne na tle otoczenia.


+1
Post rekomendują: PiotrTheUniverse,

#37
Hagen

Hagen

    Alnitak

  • Astroamator
  • PipPip
  • 94 postów
  • Skąd:Grudziądz
No to mata cośta chcieli!!! POSZUFLADKOWALI NAS!!!!!!! A to początek! Pózniej jak który za wiele z nieba czapnie to zamykać bendo, a na koniec niebo zaszperują!!! Co za czasy!!! Pozdrawiam!
0

#38
picios

picios

    Alderamin

  • Astroamator
  • Pip
  • 19 postów

zapomniano o początkującym  :(

zakłada na forum wątek "jaki teleskop kupić do 300zł", aby dał kolorowe obrazy DSów, pokazał kratery na Plutonie i to wszystko przez zamknięte okno na poddaszu, bo na dworze za zimno. Aby zaimponować doświadczonym kolegom, udziela zaawansowanych porad, że soczewka barlowa jest dla idiotów, albo że refraktor jest lepszy bo nie trzeba czyścić lustra. Myli podstawowe pojęcia; myśli że źrenica wyjściowa to taka gumka na okularze, a apertura to przejściówka do aparatu. Ale szybko się uczy i przyjdzie jego czas :)


+1
Post rekomendują: dawid0815,




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników