Skocz do zawartości

Witaj na forum skupiającym największą społeczność astronomiczną w Polsce - Astropolis.pl
Zachęcamy do rejstracji, dzięki której uzyskasz dostęp do wszystkich funkcji Astropolis.pl. Po tym, jak założysz swoje konto i zalogujesz się do systemu będziesz mógł zakładać wątki, odpowiadać we wszystkich tematach, oceniać posty innych użytkowników, a także korzystać z rozbudowanego systemu komunikacji między użytkownikami. Jeśli masz już swoje konto, zaloguj się tutaj - w przeciwnym wypadku zarejestruj konto - za darmo - teraz!

Ostatnio dodane artykuły

Zobacz wszystkie artykuły

BĄDŹ NA BIEŻĄCO - SUBSKRYBUJ NAS

 
           

Po drugiej stronie równika, czyli starcie Północ - Południe

Autor: Paether | lip 03 2016 16:14 | 32 komentarze

post-19663-0-82126600-1467539985.jpg

 

Profesor Neville H. Fletcher, emerytowany obecnie astronom z Australian National University, powiedział kiedyś: W kręgach astronomicznych często zwraca się uwagę, głównie przez tych zazdrosnych z północy - że Bóg, tworząc wszechświat, przewrotnie umieścił wszystkie najciekawsze rejony naszej galaktyki na półkuli południowej, ale wszystkich astronomów na północy. Amerykański astronom holenderskiego pochodzenia Bart Bok (ten od Globul Boka) po przenosinach do Australii nadal prowadził wykłady dla członków Królewskiego Towarzystwa Astronomicznego w Londynie, które zwykle kończył stwierdzeniem: Panowie żyją pod niewłaściwą połową nieba! 
 
Nietrudno zauważyć, że coraz częściej widzimy zdjęcia i czytamy relacje z wypraw polskich miłośników astronomii na południową półkulę. Namibia, RPA, Chile, Australia. Inni nie zapuszczają się tak daleko, ale pokonują wystarczającą ilość stopni szerokości geograficznej żeby jak najwięcej z południowego nieba uszczknąć dla siebie. Czy ma to sensowne podstawy, czy to bardziej gonienie za "zakazanym owocem"?
 
Niebo nad ogrodem sąsiada ciemniejszym się wydaje, czyli cudze chwalicie...?
 
Zacznijmy od drugiej strony. Może wynika to z ogólnej tendencji do idealizowania tego co nie jest nasze? Może jednak posiadamy coś, czego mogą nam zazdrościć miłośnicy astronomii z dalekiego południa i będącego dla nich wystarczającym powodem aby spakować teleskopy i wybrać się w podróż na północ? Zacznę od wpisu mieszkańca Buenos Aires Javiera1978 z cloudynights, którego lektura niejako sprowokowała mnie do założenia tego tematu:
 

Miałem okazję zobaczyć północne niebo kilka razy. Wiem, że dla nieuzbrojonego oka południowe może być bardziej imponujące, ale kiedy masz do dyspozycji teleskop, ten stan rzeczy się zmienia. Myślę, że dla przeciętnych apertur północne niebo oferuje lepsze galaktyki i mgławice planetarne. Nie ma wątpliwości, że południowcy mają najlepsze z gromad kulistych.
Jeśli chodzi o szerokie mgławice, Carina czy Tarantula są z pewnością bardzo imponujące ale chciałbym mieć dobry widok Veila lub Kalifornii...

 
Gdybyśmy mieli wybrać reprezentację północnej półkuli, co by to było?
Galaktyka? Wiadomo, Andromeda, w rezerwie para M81 & M82
Gromada otwarta? Pewnie Plejady, w rezerwie para h+χ Persei
Gromada kulista? Pierwsze co się nasuwa to M13, ewentualnie M3, M5
Mgławica planetarna? M57 albo M27
Duża mgławica emisyjna? Ameryka Płn, Veil?
 
Oczywiście każdy może mieć tutaj inne typy, od tego też jest ten temat, ale powyższe wydają się być najbardziej oczywiste. Czy taki zestaw może być obiektem pożądania miłośnika astronomii z południowych lądów? Czy mają czego nam zazdrościć ci "południowcy"? 
 
Wszyscy widzą Andromedę
 
Odpowiedź jest druzgocąca: PRAWIE NICZEGO. Co ciekawe, główną przyczyną takiego stanu rzeczy nie jest rozmieszczenie obiektów na niebie, ale rozmieszczenie lądów i tym samym ludności na świecie. Czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo na północ są one przesunięte. 
 

world-pop-latitude.png  Polska znajduje się mniej więcej między 49 a 55 równoleżnikiem. Jakie kraje znajdziemy gdy odszukamy takie współrzędne na południu? Afryka nie osiąga nawet 35 stopni, Australia kończy się na 39 (Tasmania na 43), Nowa Zelandia na 47, jedynie południowe krańce Argentyny i Chile przekraczają 50 równoleżnik. Opierając się na pobieżnych obliczeniach, można przyjąć, że zaledwie kilkaset tysięcy ludzi (poniżej pół miliona) z ponad 7 miliardów żyjących na naszej planecie nie ma dostępu do Andromedy, M13 czy Ameryki Płn z miejsca swojego stałego zamieszkania. Ilu z nich w ogóle jest zainteresowanych astronomią?
 

nowazel.jpg

Fragment nieba widoczny z Nowej Zelandii
 
Co więcej, praktycznie każdy człowiek może zobaczyć te obiekty nie ruszając się ze swojego kraju! Podobnie z popularnym Wiatraczkiem czy Słonecznikiem. M57 i M27? Żaden problem. Nawet Gromada Podwójna z Perseuszu jest widoczna z każdego państwa świata oprócz Nowej Zelandii. Co nam zostaje? Teoretycznie tylko parka Bode-Cygaro, ale i te są widoczne nawet z północnej Australii czy Madagaskaru.
 
Skarby południa
 
Wspomniany już Bart Bok mawiał: "półkula południowa posiada wszystkie dobre rzeczy", prawdopodobnie odnosząc się do faktu, że posiada:

  • cztery najjaśniejsze gromady kuliste w tym dwie zdecydowanie największe,
  • dwie największe i najjaśniejsze gołym okiem galaktyki,
  • cztery z pięciu najjaśniejszych mgławic planetarnych
  • największą mgławicę dyfuzyjną,
  • największą ciemną mgławicę
  • 3 najjaśniejsze gwiazdy na niebie

Tutaj centralna część Drogi Mlecznej widoczna jest w zenicie. Tutaj mają także możliwość obejrzenia dwóch naszych sąsiednich galaktyk - Małego i Dużego Obłoku Magellana. W pobliżu Małego Obłoku bez problemu dostrzec można 47 Tucanae - drugą najjaśniejszą gromadę kulistą na niebie. Na półkuli południowej znajdują trzy najjaśniejsze gwiazdy na nocnym niebie: Syriusz, Kanopus i Alfa Centauri. Kanopus należy do Kila, konstelacji, która zawiera kolejny obiekt "naj" - Mgławicę Carina, cztery razy większą i znacznie jaśniejszą niż słynna Mgławica Oriona (swoją drogą również obiekt nieba południowego). Alfa Centauri i Beta Centauri, wskazują konstelację Krzyża Południa. Krzyż jest najmniejszym ze wszystkich 88 gwiazdozbiorów, ale jednym z najbardziej charakterystycznych. Jest widoczny w praktycznie każdej porze roku na całej południowej półkuli. Wzdłuż wschodniego brzegu Krzyża rozciąga się Worek Węgla, uważany za najładniejszą ciemną mgławicę na niebie. Nieco na północ od Krzyża dostrzec można Omegę Centauri, największą i najjaśniejszą gromadę kulistą.
 
Co jeszcze sprawia, że te obiekty wzbudzają nasze pożądanie? Ich "ekskluzywność". Z prawie całej Europy nie widać żadnego z tych obiektów. Większości nie widać z większej części Chin i Stanów Zjednoczonych. Prawie wszyscy Chińczycy mieszkańcy północnej Afryki i USA nie mają możliwości zobaczenia Obłoków Magellana i 47 Tucanae. Miliardy ludzi pozbawione takiego widoku. Trochę więcej niż tak "garstka" z południowego Chile i Argentyny, o której pisałem wyżej ;)

 

Gdzieś przeczytałem, że najlepiej pod tym względem ma miłośnik astronomii mieszkający na równiku. W końcu ma dostęp do wszystkich obiektów. Po powyższych rozmyślaniach stwierdzam, że dotyczy to praktycznie wszystkich zamieszkałych lądów południowej półkuli - straty są znikome. Nasza północna połówka jest znacznie gorzej wyposażona.

 

A Wy jak uważacie? Jakie są wrażenie tych, którzy już tam byli i to wszystko widzieli? ;) Kto podejmie się obrony Północy?
 
 

P.S. Kto słyszał o gromadzie NGC 6752 w gwiazdozbiorze Pawia? Pewnie niewielu, a to południowa kulka jaśniejsza niż jakakolwiek na północnej półkuli.

 


+32

Zdjęcie

Po drugiej stronie równika, czyli starcie Północ - Południe

* * * * * 1 głosy

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
32 odpowiedzi w tym temacie

#1
Paether

Paether

    Saiya-jin

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6030 postów
  • Skąd:Krosno/Rugby

*
Popularny

post-19663-0-82126600-1467539985.jpg

 

Profesor Neville H. Fletcher, emerytowany obecnie astronom z Australian National University, powiedział kiedyś: W kręgach astronomicznych często zwraca się uwagę, głównie przez tych zazdrosnych z północy - że Bóg, tworząc wszechświat, przewrotnie umieścił wszystkie najciekawsze rejony naszej galaktyki na półkuli południowej, ale wszystkich astronomów na północy. Amerykański astronom holenderskiego pochodzenia Bart Bok (ten od Globul Boka) po przenosinach do Australii nadal prowadził wykłady dla członków Królewskiego Towarzystwa Astronomicznego w Londynie, które zwykle kończył stwierdzeniem: Panowie żyją pod niewłaściwą połową nieba! 
 
Nietrudno zauważyć, że coraz częściej widzimy zdjęcia i czytamy relacje z wypraw polskich miłośników astronomii na południową półkulę. Namibia, RPA, Chile, Australia. Inni nie zapuszczają się tak daleko, ale pokonują wystarczającą ilość stopni szerokości geograficznej żeby jak najwięcej z południowego nieba uszczknąć dla siebie. Czy ma to sensowne podstawy, czy to bardziej gonienie za "zakazanym owocem"?
 
Niebo nad ogrodem sąsiada ciemniejszym się wydaje, czyli cudze chwalicie...?
 
Zacznijmy od drugiej strony. Może wynika to z ogólnej tendencji do idealizowania tego co nie jest nasze? Może jednak posiadamy coś, czego mogą nam zazdrościć miłośnicy astronomii z dalekiego południa i będącego dla nich wystarczającym powodem aby spakować teleskopy i wybrać się w podróż na północ? Zacznę od wpisu mieszkańca Buenos Aires Javiera1978 z cloudynights, którego lektura niejako sprowokowała mnie do założenia tego tematu:
 

Miałem okazję zobaczyć północne niebo kilka razy. Wiem, że dla nieuzbrojonego oka południowe może być bardziej imponujące, ale kiedy masz do dyspozycji teleskop, ten stan rzeczy się zmienia. Myślę, że dla przeciętnych apertur północne niebo oferuje lepsze galaktyki i mgławice planetarne. Nie ma wątpliwości, że południowcy mają najlepsze z gromad kulistych.
Jeśli chodzi o szerokie mgławice, Carina czy Tarantula są z pewnością bardzo imponujące ale chciałbym mieć dobry widok Veila lub Kalifornii...

 
Gdybyśmy mieli wybrać reprezentację północnej półkuli, co by to było?
Galaktyka? Wiadomo, Andromeda, w rezerwie para M81 & M82
Gromada otwarta? Pewnie Plejady, w rezerwie para h+χ Persei
Gromada kulista? Pierwsze co się nasuwa to M13, ewentualnie M3, M5
Mgławica planetarna? M57 albo M27
Duża mgławica emisyjna? Ameryka Płn, Veil?
 
Oczywiście każdy może mieć tutaj inne typy, od tego też jest ten temat, ale powyższe wydają się być najbardziej oczywiste. Czy taki zestaw może być obiektem pożądania miłośnika astronomii z południowych lądów? Czy mają czego nam zazdrościć ci "południowcy"? 
 
Wszyscy widzą Andromedę
 
Odpowiedź jest druzgocąca: PRAWIE NICZEGO. Co ciekawe, główną przyczyną takiego stanu rzeczy nie jest rozmieszczenie obiektów na niebie, ale rozmieszczenie lądów i tym samym ludności na świecie. Czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo na północ są one przesunięte. 
 

world-pop-latitude.png  Polska znajduje się mniej więcej między 49 a 55 równoleżnikiem. Jakie kraje znajdziemy gdy odszukamy takie współrzędne na południu? Afryka nie osiąga nawet 35 stopni, Australia kończy się na 39 (Tasmania na 43), Nowa Zelandia na 47, jedynie południowe krańce Argentyny i Chile przekraczają 50 równoleżnik. Opierając się na pobieżnych obliczeniach, można przyjąć, że zaledwie kilkaset tysięcy ludzi (poniżej pół miliona) z ponad 7 miliardów żyjących na naszej planecie nie ma dostępu do Andromedy, M13 czy Ameryki Płn z miejsca swojego stałego zamieszkania. Ilu z nich w ogóle jest zainteresowanych astronomią?
 

nowazel.jpg

Fragment nieba widoczny z Nowej Zelandii
 
Co więcej, praktycznie każdy człowiek może zobaczyć te obiekty nie ruszając się ze swojego kraju! Podobnie z popularnym Wiatraczkiem czy Słonecznikiem. M57 i M27? Żaden problem. Nawet Gromada Podwójna z Perseuszu jest widoczna z każdego państwa świata oprócz Nowej Zelandii. Co nam zostaje? Teoretycznie tylko parka Bode-Cygaro, ale i te są widoczne nawet z północnej Australii czy Madagaskaru.
 
Skarby południa
 
Wspomniany już Bart Bok mawiał: "półkula południowa posiada wszystkie dobre rzeczy", prawdopodobnie odnosząc się do faktu, że posiada:

  • cztery najjaśniejsze gromady kuliste w tym dwie zdecydowanie największe,
  • dwie największe i najjaśniejsze gołym okiem galaktyki,
  • cztery z pięciu najjaśniejszych mgławic planetarnych
  • największą mgławicę dyfuzyjną,
  • największą ciemną mgławicę
  • 3 najjaśniejsze gwiazdy na niebie

Tutaj centralna część Drogi Mlecznej widoczna jest w zenicie. Tutaj mają także możliwość obejrzenia dwóch naszych sąsiednich galaktyk - Małego i Dużego Obłoku Magellana. W pobliżu Małego Obłoku bez problemu dostrzec można 47 Tucanae - drugą najjaśniejszą gromadę kulistą na niebie. Na półkuli południowej znajdują trzy najjaśniejsze gwiazdy na nocnym niebie: Syriusz, Kanopus i Alfa Centauri. Kanopus należy do Kila, konstelacji, która zawiera kolejny obiekt "naj" - Mgławicę Carina, cztery razy większą i znacznie jaśniejszą niż słynna Mgławica Oriona (swoją drogą również obiekt nieba południowego). Alfa Centauri i Beta Centauri, wskazują konstelację Krzyża Południa. Krzyż jest najmniejszym ze wszystkich 88 gwiazdozbiorów, ale jednym z najbardziej charakterystycznych. Jest widoczny w praktycznie każdej porze roku na całej południowej półkuli. Wzdłuż wschodniego brzegu Krzyża rozciąga się Worek Węgla, uważany za najładniejszą ciemną mgławicę na niebie. Nieco na północ od Krzyża dostrzec można Omegę Centauri, największą i najjaśniejszą gromadę kulistą.
 
Co jeszcze sprawia, że te obiekty wzbudzają nasze pożądanie? Ich "ekskluzywność". Z prawie całej Europy nie widać żadnego z tych obiektów. Większości nie widać z większej części Chin i Stanów Zjednoczonych. Prawie wszyscy Chińczycy mieszkańcy północnej Afryki i USA nie mają możliwości zobaczenia Obłoków Magellana i 47 Tucanae. Miliardy ludzi pozbawione takiego widoku. Trochę więcej niż tak "garstka" z południowego Chile i Argentyny, o której pisałem wyżej ;)

 

Gdzieś przeczytałem, że najlepiej pod tym względem ma miłośnik astronomii mieszkający na równiku. W końcu ma dostęp do wszystkich obiektów. Po powyższych rozmyślaniach stwierdzam, że dotyczy to praktycznie wszystkich zamieszkałych lądów południowej półkuli - straty są znikome. Nasza północna połówka jest znacznie gorzej wyposażona.

 

A Wy jak uważacie? Jakie są wrażenie tych, którzy już tam byli i to wszystko widzieli? ;) Kto podejmie się obrony Północy?
 
 

P.S. Kto słyszał o gromadzie NGC 6752 w gwiazdozbiorze Pawia? Pewnie niewielu, a to południowa kulka jaśniejsza niż jakakolwiek na północnej półkuli.

 

Załączone miniatury

  • vltsky_beletsky_3114.jpg
  • południe.jpg

+32

Równość dla wszystkich kolorów! Stowarzyszenie LRGB




#2
szuu

szuu

    :-)

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3370 postów

no i co tu można dodać... wszystko napisałeś już w artykule!  :Loveit:

 

może tylko to, że w dzisiejszych czasach nie ma już znaczenia na której półkuli są astronomowie a na której obiekty bo astronomowie przecież od dawna nie patrzą już w niebo tylko w komputery  :flirt:


+3
Post rekomendują: ekolog, dziki_rysio_997, Piotrek Guzik,

#3
Paether

Paether

    Saiya-jin

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6030 postów
  • Skąd:Krosno/Rugby

no i co tu można dodać... wszystko napisałeś już w artykule!  :Loveit:

 

Nie mam do końca porównania, widziałem sporo rzeczy niewidocznych z Polski ale nie widziałem Magellanów, 47 Tucanae a Eta Carine czy Krzyż Południa ledwo nad horyzontem. Wiem, że trochę ludzi ma tutaj znacznie lepsze porównanie i doświadczenia z dalekim południem.

 

 

astronomowie przecież od dawna nie patrzą już w niebo tylko w komputery 

 

Tutaj możemy się skupić nad goło-ocznym romantyzmem astronomii miłośniczej ;)


0

Równość dla wszystkich kolorów! Stowarzyszenie LRGB


#4
MaPa

MaPa

    haba haba haba

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3747 postów

"P.S. Kto słyszał o gromadzie NGC 6752 w gwiazdozbiorze Pawia? Pewnie niewielu, a to południowa kulka jaśniejsza niż jakakolwiek na północnej półkuli."

 

 

Hmmm... a jak myślisz kto :)


0

Galeria astrofotografii AstroMarcin


#5
Paether

Paether

    Saiya-jin

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6030 postów
  • Skąd:Krosno/Rugby

Sugerujesz, że wkrótce zobaczymy ją tutaj? ;)


0

Równość dla wszystkich kolorów! Stowarzyszenie LRGB


#6
ANowak

ANowak

    The Pup

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 916 postów
  • Skąd:Bilcza

eee to tylko 6000 lat! co to dla nas!


0

Pozdrawiam, Adam
EQ 3-2, MAK 127, SW 150/750, Pentaflex 80/400, kilka obiektywów, Sony A700, ASI 034 MC, Altair IMX224, okulary 10 i 25 mm



                                                                                                                                           Moje fotki na                                                                                                                                                                                                                                                                                facebook.com/ANowakfoto
                                                                                                                                  Obserwacje nieba na żywo                                                                                                                                                                                                                                                                      hitbox.tv/astroksiezyc


#7
panasmaras

panasmaras

    Barnardyn

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1961 postów
cztery najjaśniejsze gromady kuliste w tym dwie zdecydowanie największe

 

 

Co do gromad kulistych i reprezentacji nieba północnego, to Omega jest poza wszelką konkurencją... nie licząc jeszcze bardziej południowej 47 Tuc. Jeśli ktoś ma w pamięci porównanie M22 z M28, to taka jest mniej więcej różnica między Omegą Centauri a M13. Przepaść...
 
 
dwie największe i najjaśniejsze gołym okiem galaktyki
 
Tutaj półkula północna się jednak broni. Mamy 3 najjaśniejsze galaktyki spiralne po swojej stronie (M31, M33, M81). NGC 5128 jest przereklamowana, więc ewentualnie Srebrna Moneta wysoko nad horyzontem może nieco zakłócić dobre samopoczucie północnika...
 
cztery z pięciu najjaśniejszych mgławic planetarnych
 
Nam przypadły dwie najjaśniejsze pozostałości po supernowych (Welon, Krab). Nie jest źle. Swoją drogą, możesz wymienić te pięć planetarek?
 
największą ciemną mgławicę
 
Nie widziałem na żywo, ale jeśli chodzi o rozmiar, niewiele jej ustępują Le Gentil 3 czy LDN 906 (w zależności od opracowania, każda z nich bywa nazywana Północnym Workiem Węgla ;) ).
Niemniej, jeśli chodzi o wyrazistość, to ciężko opisać to, co się dzieje w Skorpionie i Strzelcu (o ile są na przyzwoitej wysokości nad horyzontem). A na południe jest podobno jeszcze ciekawiej...
 
 
3 najjaśniejsze gwiazdy na niebie
 
pfff... ;)

+2
Post rekomendują: dziki, Paether,

#8
Paether

Paether

    Saiya-jin

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6030 postów
  • Skąd:Krosno/Rugby

Swoją drogą, możesz wymienić te pięć planetarek?

 

1. NGC 7293 (Ślimak)

2. NGC 6853 / M27 (Hantle)

3. NGC 7009 (Saturn)

4. NGC 3918 (Niebieska Mgł Planetarna)

5. NGC 246  

 

 

 

NGC 5128 jest przereklamowana

 

Kwestia gustu, dla mnie jej struktura jest fenomenalna ;) 

Do tego jeszcze dodałbym Południowy Wiatraczek :)


0

Równość dla wszystkich kolorów! Stowarzyszenie LRGB


#9
AstroHornet

AstroHornet
  • Nowy
  • 3 postów
  • Skąd:Gilowice

3 najjaśniejsze gwiazdy na niebie

 

Od kiedy to Arktur leży na południowej półkuli? ;)


Użytkownik AstroHornet edytował ten post 04 lipiec 2016 - 19:16

0

#10
Paether

Paether

    Saiya-jin

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6030 postów
  • Skąd:Krosno/Rugby

Jeszcze nie leży, ale będzie ;) Arktur ma dosyć duży ruch własny i zmierza w kierunku gwiazdozbioru Panny, niestety przy okazji traci jasność :( 

 

A tak serio...

 

Według większości źródeł, tych typowo popularnonaukowych i tych poważniejszych, Toliman w "rankingach" jest uważany za gwiazdę o łącznej jasności -0,27 mag i umieszczany na 3 miejscu. Przykłady:

 

http://www.space.com...-magnitude.html

http://www.astro.wis.../brightest.html

https://en.wikipedia...brightest_stars

 

Nawet jeśli tutaj są wątpliwości. Tekst pisałem z perspektywy miłośnika astronomii o tym jak może postrzegać i jak porównać niebo miłośnik astronomii. Dla nas Alfa Centauri jest po prostu jaśniejsza niż Arktur ;)

 


+2
Post rekomendują: Loxley, AstroHornet,

Równość dla wszystkich kolorów! Stowarzyszenie LRGB


#11
majer

majer

    Procjon

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPip
  • 718 postów
  • Skąd:nie ma takiego miasta, Dębno

2. NGC 6853 / M27 (Hantle)



M27 jest w Lisku?
0

#12
LibMar

LibMar

    Kanopus

  • Moderator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1890 postów
  • Skąd:Suwałki/Białystok

M27 jest w Lisku?

 

Hmm, a nie?

 

Mgławica Hantle (znana także jako M27NGC 6853 lub Chinka[1]) – mgławica planetarna znajdująca się w gwiazdozbiorze Liska


+1
Post rekomendują: ekolog,

Ciekawostki astronomiczne i obserwacje nieba na żywo...

https://www.facebook...stronomicznych/


#13
Paether

Paether

    Saiya-jin

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6030 postów
  • Skąd:Krosno/Rugby

M27 jest w Lisku?

 

Nie da się ukryć? Co w związku z tym? ;)


0

Równość dla wszystkich kolorów! Stowarzyszenie LRGB


#14
majer

majer

    Procjon

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPip
  • 718 postów
  • Skąd:nie ma takiego miasta, Dębno

Nie da się ukryć? Co w związku z tym? ;)


Tyle, że jest na półkuli północnej, a nie na południowej.
+1
Post rekomendują: ekolog,

#15
LibMar

LibMar

    Kanopus

  • Moderator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1890 postów
  • Skąd:Suwałki/Białystok

Tam chodziło o to, że cztery z pięciu mgławic planetarnych znajdują się po południowej półkuli nieba. Tylko M27 jest na północnej, więc się zgadza.


+1
Post rekomendują: ekolog,

Ciekawostki astronomiczne i obserwacje nieba na żywo...

https://www.facebook...stronomicznych/






Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Polecamy, obłok magellana, omega centauri, krzyż południa, 47 tucanae, worek węgla

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników