Skocz do zawartości

Witaj na forum skupiającym największą społeczność astronomiczną w Polsce - Astropolis.pl
Zachęcamy do rejstracji, dzięki której uzyskasz dostęp do wszystkich funkcji Astropolis.pl. Po tym, jak założysz swoje konto i zalogujesz się do systemu będziesz mógł zakładać wątki, odpowiadać we wszystkich tematach, oceniać posty innych użytkowników, a także korzystać z rozbudowanego systemu komunikacji między użytkownikami. Jeśli masz już swoje konto, zaloguj się tutaj - w przeciwnym wypadku zarejestruj konto - za darmo - teraz!

Ostatnio dodane artykuły

Zobacz wszystkie artykuły

BĄDŹ NA BIEŻĄCO - SUBSKRYBUJ NAS

 
           

Po drugiej stronie równika, czyli starcie Północ - Południe

Autor: Paether | lip 03 2016 16:14 | 32 komentarze

post-19663-0-82126600-1467539985.jpg

 

Profesor Neville H. Fletcher, emerytowany obecnie astronom z Australian National University, powiedział kiedyś: W kręgach astronomicznych często zwraca się uwagę, głównie przez tych zazdrosnych z północy - że Bóg, tworząc wszechświat, przewrotnie umieścił wszystkie najciekawsze rejony naszej galaktyki na półkuli południowej, ale wszystkich astronomów na północy. Amerykański astronom holenderskiego pochodzenia Bart Bok (ten od Globul Boka) po przenosinach do Australii nadal prowadził wykłady dla członków Królewskiego Towarzystwa Astronomicznego w Londynie, które zwykle kończył stwierdzeniem: Panowie żyją pod niewłaściwą połową nieba! 
 
Nietrudno zauważyć, że coraz częściej widzimy zdjęcia i czytamy relacje z wypraw polskich miłośników astronomii na południową półkulę. Namibia, RPA, Chile, Australia. Inni nie zapuszczają się tak daleko, ale pokonują wystarczającą ilość stopni szerokości geograficznej żeby jak najwięcej z południowego nieba uszczknąć dla siebie. Czy ma to sensowne podstawy, czy to bardziej gonienie za "zakazanym owocem"?
 
Niebo nad ogrodem sąsiada ciemniejszym się wydaje, czyli cudze chwalicie...?
 
Zacznijmy od drugiej strony. Może wynika to z ogólnej tendencji do idealizowania tego co nie jest nasze? Może jednak posiadamy coś, czego mogą nam zazdrościć miłośnicy astronomii z dalekiego południa i będącego dla nich wystarczającym powodem aby spakować teleskopy i wybrać się w podróż na północ? Zacznę od wpisu mieszkańca Buenos Aires Javiera1978 z cloudynights, którego lektura niejako sprowokowała mnie do założenia tego tematu:
 

Miałem okazję zobaczyć północne niebo kilka razy. Wiem, że dla nieuzbrojonego oka południowe może być bardziej imponujące, ale kiedy masz do dyspozycji teleskop, ten stan rzeczy się zmienia. Myślę, że dla przeciętnych apertur północne niebo oferuje lepsze galaktyki i mgławice planetarne. Nie ma wątpliwości, że południowcy mają najlepsze z gromad kulistych.
Jeśli chodzi o szerokie mgławice, Carina czy Tarantula są z pewnością bardzo imponujące ale chciałbym mieć dobry widok Veila lub Kalifornii...

 
Gdybyśmy mieli wybrać reprezentację północnej półkuli, co by to było?
Galaktyka? Wiadomo, Andromeda, w rezerwie para M81 & M82
Gromada otwarta? Pewnie Plejady, w rezerwie para h+χ Persei
Gromada kulista? Pierwsze co się nasuwa to M13, ewentualnie M3, M5
Mgławica planetarna? M57 albo M27
Duża mgławica emisyjna? Ameryka Płn, Veil?
 
Oczywiście każdy może mieć tutaj inne typy, od tego też jest ten temat, ale powyższe wydają się być najbardziej oczywiste. Czy taki zestaw może być obiektem pożądania miłośnika astronomii z południowych lądów? Czy mają czego nam zazdrościć ci "południowcy"? 
 
Wszyscy widzą Andromedę
 
Odpowiedź jest druzgocąca: PRAWIE NICZEGO. Co ciekawe, główną przyczyną takiego stanu rzeczy nie jest rozmieszczenie obiektów na niebie, ale rozmieszczenie lądów i tym samym ludności na świecie. Czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo na północ są one przesunięte. 
 

world-pop-latitude.png  Polska znajduje się mniej więcej między 49 a 55 równoleżnikiem. Jakie kraje znajdziemy gdy odszukamy takie współrzędne na południu? Afryka nie osiąga nawet 35 stopni, Australia kończy się na 39 (Tasmania na 43), Nowa Zelandia na 47, jedynie południowe krańce Argentyny i Chile przekraczają 50 równoleżnik. Opierając się na pobieżnych obliczeniach, można przyjąć, że zaledwie kilkaset tysięcy ludzi (poniżej pół miliona) z ponad 7 miliardów żyjących na naszej planecie nie ma dostępu do Andromedy, M13 czy Ameryki Płn z miejsca swojego stałego zamieszkania. Ilu z nich w ogóle jest zainteresowanych astronomią?
 

nowazel.jpg

Fragment nieba widoczny z Nowej Zelandii
 
Co więcej, praktycznie każdy człowiek może zobaczyć te obiekty nie ruszając się ze swojego kraju! Podobnie z popularnym Wiatraczkiem czy Słonecznikiem. M57 i M27? Żaden problem. Nawet Gromada Podwójna z Perseuszu jest widoczna z każdego państwa świata oprócz Nowej Zelandii. Co nam zostaje? Teoretycznie tylko parka Bode-Cygaro, ale i te są widoczne nawet z północnej Australii czy Madagaskaru.
 
Skarby południa
 
Wspomniany już Bart Bok mawiał: "półkula południowa posiada wszystkie dobre rzeczy", prawdopodobnie odnosząc się do faktu, że posiada:

  • cztery najjaśniejsze gromady kuliste w tym dwie zdecydowanie największe,
  • dwie największe i najjaśniejsze gołym okiem galaktyki,
  • cztery z pięciu najjaśniejszych mgławic planetarnych
  • największą mgławicę dyfuzyjną,
  • największą ciemną mgławicę
  • 3 najjaśniejsze gwiazdy na niebie

Tutaj centralna część Drogi Mlecznej widoczna jest w zenicie. Tutaj mają także możliwość obejrzenia dwóch naszych sąsiednich galaktyk - Małego i Dużego Obłoku Magellana. W pobliżu Małego Obłoku bez problemu dostrzec można 47 Tucanae - drugą najjaśniejszą gromadę kulistą na niebie. Na półkuli południowej znajdują trzy najjaśniejsze gwiazdy na nocnym niebie: Syriusz, Kanopus i Alfa Centauri. Kanopus należy do Kila, konstelacji, która zawiera kolejny obiekt "naj" - Mgławicę Carina, cztery razy większą i znacznie jaśniejszą niż słynna Mgławica Oriona (swoją drogą również obiekt nieba południowego). Alfa Centauri i Beta Centauri, wskazują konstelację Krzyża Południa. Krzyż jest najmniejszym ze wszystkich 88 gwiazdozbiorów, ale jednym z najbardziej charakterystycznych. Jest widoczny w praktycznie każdej porze roku na całej południowej półkuli. Wzdłuż wschodniego brzegu Krzyża rozciąga się Worek Węgla, uważany za najładniejszą ciemną mgławicę na niebie. Nieco na północ od Krzyża dostrzec można Omegę Centauri, największą i najjaśniejszą gromadę kulistą.
 
Co jeszcze sprawia, że te obiekty wzbudzają nasze pożądanie? Ich "ekskluzywność". Z prawie całej Europy nie widać żadnego z tych obiektów. Większości nie widać z większej części Chin i Stanów Zjednoczonych. Prawie wszyscy Chińczycy mieszkańcy północnej Afryki i USA nie mają możliwości zobaczenia Obłoków Magellana i 47 Tucanae. Miliardy ludzi pozbawione takiego widoku. Trochę więcej niż tak "garstka" z południowego Chile i Argentyny, o której pisałem wyżej ;)

 

Gdzieś przeczytałem, że najlepiej pod tym względem ma miłośnik astronomii mieszkający na równiku. W końcu ma dostęp do wszystkich obiektów. Po powyższych rozmyślaniach stwierdzam, że dotyczy to praktycznie wszystkich zamieszkałych lądów południowej półkuli - straty są znikome. Nasza północna połówka jest znacznie gorzej wyposażona.

 

A Wy jak uważacie? Jakie są wrażenie tych, którzy już tam byli i to wszystko widzieli? ;) Kto podejmie się obrony Północy?
 
 

P.S. Kto słyszał o gromadzie NGC 6752 w gwiazdozbiorze Pawia? Pewnie niewielu, a to południowa kulka jaśniejsza niż jakakolwiek na północnej półkuli.

 


+32

Zdjęcie

Po drugiej stronie równika, czyli starcie Północ - Południe

* * * * * 1 głosy

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
32 odpowiedzi w tym temacie

#16
DARK

DARK

    Antares

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPip
  • 442 postów
  • Skąd:Smardzewice

Na korzyść północy mam:

1. Jasna gwiazda Polarna

2. Roje meteorów: Perseidy Geminidy Kwadrantydy i Ursydy

3. Obłoki srebrzyste (nie widziałem ich ani jednego zdjęcia z płd półkuli)

4. Zorze polarne - dużo łatwiej zaobserwować z lądów na płn niż na płd poza Antarktydą

5. Oni mają wszytko do góry nogami to co nasze północne ;)

 


Użytkownik DARK edytował ten post 08 lipiec 2016 - 10:28

+2
Post rekomendują: Paether, ax,



#17
Darek_B

Darek_B

    R M198

  • Moderator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5007 postów
  • Skąd:Zakopane

Na korzyść północy mam:

5. Oni mają wszytko do góry nogami to co nasze północne ;)

 

Tu wystarczy położyć się na plechach i popatrzeć w tył ( lub na stojąco jak ktoś lubi robić mostek ).

 

Ja tak na początku w Australii orientowałem się przed obserwacjami. :)


0

Pozdrawiam Darek Bobak

 

galerie:

Astrowyprawy - moje galerie w Astropolis

1 zlot :Jodłów 2003 

fotki w google earth 

galeria : kosmos i góry

 

sprzęt;

FUJINON Polaris 7X50 FMTRC-SX , 5D mkII ,astrotrack,

 


#18
Krzychoo226

Krzychoo226

    Arktur

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1473 postów
  • Skąd:Wrocław

Na południu maja głównie duże rozlegle mgławice, dosłownie kilka ładnych galaktyk. Te kilka obiektów do -15 i tak sięgniemy z Polski :)


0

Orion Optics CT10 mod, EQ6, Atik 414EX, Lodestar X2
Lunt35, ES82

 

Idźcie, odpowiedział.
Idźcie jeśli macie siłę.
Tak długo jak człowiek jest w drodze,
jest dla niego nadzieja.


#19
panasmaras

panasmaras

    Barnardyn

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1974 postów

Kwestia gustu, dla mnie jej struktura jest fenomenalna ;)

Do tego jeszcze dodałbym Południowy Wiatraczek :)

 

Faktycznie, M83 jest rewelacyjna. Niemniej, mimo fenomenalnej struktury (na zdjęciach), NGC 5128 jest w wizualu po prostu mdła. Dla porównania, tuż po niej rzuciłem okiem na M81-82 i w tym przypadku, południowcy mają naprawdę wielki powód do zazdrości.

 

Co do planetarek, reprezentacja Północy źle nie wypada - mamy przecież Błękitną Śnieżkę, Kocie Oko, Mrugającą czy Żółwia.
Z tych, których oznaczenia nie padły, możemy pozazdrościć Południowcom świetną NGC 1360 w Piecu, niemniej - Północ planetarkami dobrze stoi.

Najboleśniejszy jest moim zdaniem brak dobrej widoczności centrum Galaktyki - no sorry, nie mówcie mi, że skoro wyłazi toto parę marnych stopni nad horyzont, to jest do ogarnięcia. Laguna czy Trójlistna są cieniami samych siebie w porównaniu do tego, co widać ze Zwrotnika Raka. A co tam musi się dziać, gdy ten rejon mamy bliżej zenitu?
Dodatkowo ucieka nam Stół Skorpiona i wszelkie cuda Ołtarza i Węgielnicy (ciężko tam o kadr, żeby nie załapał się przynajmniej jeden obiekt - tak zupełnie na chybił-trafił). O Krzyżu, Kilu, Żaglu i Rufie już nie wspomnę...


0

#20
gryf188

gryf188

    Procjon

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPip
  • 523 postów
  • Skąd:limanowa

My mamy lepiej , bo nie mamy tych widoków na co dzień . Są trudniejsze do zdobycia przez co stają się towarem ekskluzywnym i pożądanym  :icon_biggrin: . Trzeba po nie jechać gdzieś na jakieś Teneryfy albo inne RPA , w dodatku nie wszyscy mogą się tam wybrać ,co czyni je jeszcze bardziej luksusowymi. ;)

 

 


Użytkownik gryf188 edytował ten post 07 lipiec 2016 - 11:20

+1
Post rekomendują: Krater,

#21
Paether

Paether

    Saiya-jin

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6278 postów
  • Skąd:Krosno/Rugby

 

Dla porównania, tuż po niej rzuciłem okiem na M81-82 i w tym przypadku, południowcy mają naprawdę wielki powód do zazdrości.

 

Całe moje założenie w tym temacie jest takie, że nasza półkula nie jest taka zła ale południowcy nie mają nam czego zazdrościć bo i tak w zdecydowanej większości mają to do dyspozycji. M81/82 jest do zaobserwowania nawet z północnej Australii, Madagaskaru czy Namibii ;)

 

 

Co do planetarek, reprezentacja Północy źle nie wypada - mamy przecież Błękitną Śnieżkę, Kocie Oko, Mrugającą czy Żółwia.

 

Kocie Oko rzeczywiście jest mocno na północ (ale i tak widoczna z tych samych rejonów co wyżej wymienione przy okazji Bodego. Reszta bezproblemowa nawet z RPA czy innej Atacamy ;) W tym jest cały sęk, nie mamy się czego wstydzić, ale my musimy jeździć, południowcy nie ;)


0

Równość dla wszystkich kolorów! Stowarzyszenie LRGB


#22
Alice

Alice

    Arktur

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1010 postów

 

Całe moje założenie w tym temacie jest takie, że nasza półkula nie jest taka zła ale południowcy nie mają nam czego zazdrościć bo i tak w zdecydowanej większości mają to do dyspozycji. M81/82 jest do zaobserwowania nawet z północnej Australii, Madagaskaru czy Namibii ;)

 

A M83 od nas. ;)


+1
Post rekomendują: Paether,

#23
Paether

Paether

    Saiya-jin

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6278 postów
  • Skąd:Krosno/Rugby

Czego nie można powiedzieć o Obłokach Magellana, 47 Tucanae, Omedze Centauri, Mgławicy Eta Carinae, NGC 6752, wymienionej przez Panasa NGC 1360, czy nie wymienianych w tym temacie Południowych Plejadach, NGC 3532, Gromadzie Omikron Velorum czy Szkatułce Klejnotów ;)

 

Niestety, praktycznie wszystko co nasze najlepsze, widzą mieszkańcy prawie całego "południa", ale sami już tak chętnie się nie dzielą :(


0

Równość dla wszystkich kolorów! Stowarzyszenie LRGB


#24
Alice

Alice

    Arktur

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1010 postów

Chodziło mi bardziej o to, że Bodego i Cygaro oni widzą w podobnej żenującej jakości jak my M83 - praktycznie bezużyteczne, nawet zaliczyć niełatwo.


0

#25
Piotrek Guzik

Piotrek Guzik

    Kanopus

  • Obserwacje i Teoria
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1825 postów
  • Skąd:Krosno/Kraków

Czego nie można powiedzieć o Obłokach Magellana, 47 Tucanae, Omedze Centauri, Mgławicy Eta Carinae, NGC 6752, wymienionej przez Panasa NGC 1360, czy nie wymienianych w tym temacie Południowych Plejadach, NGC 3532, Gromadzie Omikron Velorum czy Szkatułce Klejnotów ;)

 

Z tą NGC 1360, to się trochę rozpędziłeś. Ostatniej jesieni widziałem ją kilkukrotnie lornetką 10x50.


+1
Post rekomendują: Paether,

#26
Paether

Paether

    Saiya-jin

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6278 postów
  • Skąd:Krosno/Rugby

Racja, zasugerowałem się panasowym:
 

 

Z tych, których oznaczenia nie padły, możemy pozazdrościć Południowcom świetną NGC 1360 w Piecu

 

 


0

Równość dla wszystkich kolorów! Stowarzyszenie LRGB


#27
panasmaras

panasmaras

    Barnardyn

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1974 postów

Skoro został wymieniony Ślimak czy NGC 246, to i planetarka w Piecu zasługuje na wyróżnienie - choć wszystkie są widoczne z Polski, to są to obiekty nieba południowego.

 

Czego nie można powiedzieć o Obłokach Magellana, 47 Tucanae, Omedze Centauri, Mgławicy Eta Carinae, NGC 6752, wymienionej przez Panasa NGC 1360, czy nie wymienianych w tym temacie Południowych Plejadach, NGC 3532, Gromadzie Omikron Velorum czy Szkatułce Klejnotów ;)

 

Niestety, praktycznie wszystko co nasze najlepsze, widzą mieszkańcy prawie całego "południa", ale sami już tak chętnie się nie dzielą :(

 

Tutaj dochodzi jednak do małego zamieszania geograficznego - jaką szerokość uznamy za standardową dla północy, a jaką dla południa. 

RPA, Atacama, Namibia, Australia - to wszystko są okolice Zwrotnika Koziorożca. Dlaczego więc do oddalenia o 30° od równika porównujemy swoje położenie (~52°)?
 

Albo porównujmy niebo nad Polską do nieba nad Falklandami czy Ziemią Ognistą, albo zwrotnik do zwrotnika - inaczej robi się nam sztuczna dysproporcja.


Użytkownik panasmaras edytował ten post 08 lipiec 2016 - 10:13

+2
Post rekomendują: ekolog, krawiec,

#28
LibMar

LibMar

    Kanopus

  • Moderator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1981 postów
  • Skąd:Suwałki/Białystok

Nawet białych nocy nie doświadczają... :( Z drugiej strony, podoba mi się unikalność nieba z różnych zakątków na Ziemi. Każde miejsce oferuje nam wybrane ciekawe obiekty. Na przykład Veil czy M31 górują u nas niemal w zenicie. Mamy też egzoplanetarkę z jasną gwiazdą (7.67 mag), która znajduje się w Lisku. Tak jasna gwiazda umożliwia jej uchwycenie nawet przez teleobiektyw. I nie musimy korzystać z większych teleskopów, aby łapać gwiazdy co mają kilkanaście magnitudo. Z drugiej strony, południowcy w Wilku mają "Saturna ze sterydami", czyli wielką egzoplanetę z ogromnymi pierścieniami.

 

Najlepiej to mają ludzie w pobliżu równika. W okolicach biegunów nic wielkiego nie ma (najwyżej parę obiektów), za to ponad 90% obszaru nieba można bez problemu obserwować. Brak białych nocy, planety górujące w zenicie, a Merkurego i Wenus można oglądać w doskonałych warunkach przy każdej maksymalnej elongacji. Kto by pomyślał, że przy nocy astronomicznej Merkury może wciąż znajdować się parę stopni nad horyzontem? :) Południowcy na razie mogą się cieszyć z Jowisza i Saturna. A kto cieszył się na początku XXI wieku, kiedy górowały u nas na wysokości 60 stopni?


+1
Post rekomendują: ekolog,

Ciekawostki astronomiczne i obserwacje nieba na żywo...

https://www.facebook...stronomicznych/


#29
Paether

Paether

    Saiya-jin

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6278 postów
  • Skąd:Krosno/Rugby

 Dlaczego więc do oddalenia o 30° od równika porównujemy swoje położenie (~52°)?
 

 

Ponieważ niżej praktycznie nikt nie mieszka.

Moim założeniem jest porownanie naszej sytuacji z regionem wysuniętym możliwie daleko na południe gdzie mieszka jakaś sensowna ilość ludzi którzy mogliby to niebo podziwiac i czegoś nam zazdrościć  ;)

 

Można to uprościć do pytania:

 

Ilu milośników astronomii z półkuli południowej zamieniłoby swoje niebo na polskie (albo szerzej: europejskie)?


0

Równość dla wszystkich kolorów! Stowarzyszenie LRGB


#30
panasmaras

panasmaras

    Barnardyn

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1974 postów

Niezależnie od nieba i jego obiektów, sądzę, że nikt nie chciałby mieć do dyspozycji mniej nieba przez położenie geograficzne.


0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Polecamy, obłok magellana, omega centauri, krzyż południa, 47 tucanae, worek węgla

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników