Skocz do zawartości

Witaj na forum skupiającym największą społeczność astronomiczną w Polsce - Astropolis.pl
Zachęcamy do rejstracji, dzięki której uzyskasz dostęp do wszystkich funkcji Astropolis.pl. Po tym, jak założysz swoje konto i zalogujesz się do systemu będziesz mógł zakładać wątki, odpowiadać we wszystkich tematach, oceniać posty innych użytkowników, a także korzystać z rozbudowanego systemu komunikacji między użytkownikami. Jeśli masz już swoje konto, zaloguj się tutaj - w przeciwnym wypadku zarejestruj konto - za darmo - teraz!

Ostatnio dodane artykuły

Zobacz wszystkie artykuły

BĄDŹ NA BIEŻĄCO - SUBSKRYBUJ NAS

 
           

LORNETKA 3X65 ED "OCZY WYRAKA" - światowa premiera

Autor: jutomi | lis 15 2016 07:37 | 92 komentarze

LORNETKA   3x65 ED  OCZY WYRAKATM  / TARSIER EYES – ŚWIATOWA PREMIERA
 
   
oczywwyraka.jpg

Od dłuższego czasu poszukiwałem lornetki o jak najszerszym polu widzenia i minimalnym powiększeniu w okolicach 5x . Jednak świetnie opisany, genialny pomysł na własną lornetkę z dwu telekonwerterów http://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/9933-budżetowa-alternatywa-dla-lornetki-bgsz-23x40-oraz-jej-drogich-współczesnych-klonów/ skłonił mnie do szukania rozwiązania w tym kierunku. W czasie, gdy wszyscy poszukują telekonwerterów  Nikona TC-2E do zrobienia lornetki 2x53 również skompletowałem taki zestaw do zbudowania swojego egzemplarza. Nie byłbym jednak sobą, gdybym na tym poprzestał. Postanowiłem nabyć również dwa telekonwertery Nikon TC-E3ED. W porównaniu do TC-2E mają: powiększenie 3-krotne; bardzo ciekawą 6-elementową konstrukcję: 3-elementowy „obiektyw” w tym dwa elementy ED oraz 3-elementowy „okular”.
TC-2E ma budowę 4-elementową (3+1); ważą dużo więcej, prawie dwukrotnie - 265g vs 165g i mają rozmiar soczewki przedniej wynoszący nie 53mm ale aż 65mm. To już nie są „Sowie Oczy” to są najprawdziwsze „Oczy Wyraka”! I tu niestety kryje się podstawowy problem z przerobieniem dwu telekonwerterów w pełnowartościową lornetkę. Po zetknięciu obudowami dwu egzemplarzy TC-3ED uzyskujemy rozstaw oczu aż 75mm.
 

post-2363-0-44375500-1479191149.jpg

 

post-2363-0-98594500-1479191152.jpg

 
Mam dosyć duży rozstaw oczu wynoszący około 68mm ale patrząc przez zetknięte dwa konwertery miałem ciemny środek pola widzenia, uniemożliwiający komfortowe obserwacje. Jedynym wyjściem jest przerobienie konwerterów przez maksymalne ścięcie obudowy w jednym miejscu na obwodzie, żeby uzyskać możliwie minimalny rozstaw oczu.

 

ścięcie.jpg

Nie można przy tym przesadzić, żeby opiłki z frezowanej obudowy nie dostały się do wnętrza konwertera pomiędzy soczewki. Stopniowo ścinając obudowę udało mi się zejść do bezpiecznego rozstawu 71mm – dalszego frezowania nie chciałem ryzykować. Na szczęście po zetknięciu obu konwerterów pole widzenia ma kształt lekko owalny ale bez żadnego pociemnienia na środku. Do pełnej satysfakcji brakuje mi trzech milimetrów rozstawu torów optycznych mniej. 
Konwertery połączyłem na poxilinę. Dobrą kolimację uzyskałem pozostawiając konwertery do zastygnięcia masy na tafli szkła. Po paru godzinach otrzymałem pełnowartościową, dobrze skolimowaną lornetkę ze sztywnym mostkiem okularowym; niestety bez możliwości regulacji rozstawu oczu. Instrument uzupełniłem muszlami ocznymi z okularów  WO W.A. 20mm/66o – z nasadki bino. W przyszłości być może uda mi się dobrać jeszcze bardziej pasujące muszle okularowe, najlepiej z wyprofilowane tak, żeby odcinały światło boczne. Mam nadzieję, że jako pierwszy zbudowałem lornetkę 3x65 ED i określenie „światowa premiera” nie jest na wyrost.
 
post-19663-0-78065400-1479201193.jpg
 
post-2363-0-07566400-1479191173.jpg
 
post-2363-0-62646300-1479191179.jpg
 
Parametry lornetki:

  • Średnica obiektywów: 65mm
  • Średnica okularów: 12mm – tutaj przewagę ma lorneteczka zbudowana z dwu telekonwerterów TC-E2 ze średnicą okularów 17mm
  • Powiększenie: 3-krotne
  • Waga: 585g (z dekielkami i muszlami ocznymi)
  • Cena: około 400zł (ceny konwerterów TC-E3ED są bardzo rozstrzelone; od kilku lat są nie produkowane ale na giełdach zdarzają się używki i leżaki magazynowe w cenach od 50 do nawet 300 Euro za sztukę)
  • System optyczny: luneta Galileusza, bez dodatkowej regulacji ostrości
  • Budowa: 6-elementowa, w tym dwa elementy ze szkła ED w trójelementowym obiektywie – można zaryzykować stwierdzenie, że to pełnowartościowy triplet APO
  • Kolor powłok: patrząc pod kątem widać odcienie zieleni i koloru lekko wrzosowego; patrząc bezpośrednio w obiektywy – wydaje się, że nie ma żadnej optyki
  • Pole widzenia: prawie 19o – patrząc na wprost duże pole widzenia ogranicza obudowa przy obiektywie, ale nawet zerkając z ukosa nie widać diafragmy
  • Pozorne pole widzenia: wielkość pola widzenia jest porównywalna do okularów 55o-60o; nie ma efektu patrzenia przez dziurkę od klucza
  • Zakres ostrości: od 1,8metra do ∞, wzrok automatycznie adaptuje się po około sekundzie przy zmianie obiektu bliskiego na daleki i odwrotnie
  • Odstęp źrenicy, ER: około 8-10mm, ale można komfortowo obserwować z odległości 20mm przy polu widzenia ograniczonym minimalnie – do około 16o
  • Rozstaw okularów: 71mm, niestety bez możliwości regulacji; obserwacje możliwe dla osób o rozstawie oczu powyżej 68mm
  • Poziom aberracji chromatycznej: całkowity brak AC aż do 90% pola widzenia; śladowa, lekko uchwytna przy samym skraju pola widzenia – pojawia się tylko przy obserwacjach w dzień, w nocy trudno znaleźć jakąkolwiek AC na planetach, najjaśniejszych gwiazdach czy Księżycu. Poziom aberracji chromatycznej na brzegu pola jest zauważalnie niższy niż w lornetce zbudowanej z dwu telekonwerterów TC-E2; porównywalny z dobrej klasy dubletem APO.
  • Krzywizna pola: lekka dystorsja beczkowa, pojawia się dopiero po 65% pola; przy skanowaniu horyzontu w poziomie nie występuje efekt patrzenia przez denko od butelki (efekt kuli)
  • Koma: nie występuje w całym polu widzenia, gwiazdki aż do diafragmy są punktowe
  • Astygmatyzm: związany jest prawdopodobnie z adaptacją oka do patrzenia na nieskończoność; czasami się pojawia, czasami znika; jeśli występuje iskrzenie jest mało uciążliwe i symetryczne wokół najjaśniejszych gwiazd
  • Nieostrość brzegowa: trudno ją określić ponieważ nie ma ostro odcinającej się diafragmy ale można stwierdzić, że ostre jest całe pole widzenia przy patrzeniu na wprost; gwiazdy są punktowe w całym polu widzenia
  • Odwzorowanie bieli: idealne; obrazy w dzień i gwiazdy w nocy mają wiernie oddane kolory – jest równie dobrze jak w Nikonie EII i minimalnie lepiej niż w lornetce zrobionej z dwu telekonwerterów Nikon TC-E2
  • Wyczernienie: bardzo dobre, wewnątrz króluje czarny mat; brak odblasków od bocznych świateł poza kadrem
  • Zasięg gwiazdowy: aktualny zasięg widoczny okiem nieuzbrojonym +2,2÷2,5m. Pod ciemnym niebem na granicy widoczności majaczyły Hantle (M27).

 

post-2363-0-91026300-1479191183.jpg
 
post-2363-0-12640100-1479191188.jpg
 
Wrażenia z obserwacji i jakość dawanych obrazów
 
            Lornetkę zacząłem używać w trakcie czerwcowych białych nocy, później w trakcie sierpniowych wakacji i przez kilka jesiennych nocy. Już od pierwszych sesji obserwacyjnych byłem zachwycony obrazami dawanymi przez „Oczy Wyraka”. Biorąc instrument do ręki nie mamy wątpliwości czy obraz jest powiększony (w odróżnieniu od powiększeń rzędu 2x) – trzykrotne powiększenie jest już zdecydowanie „lornetkowe”.

oczywww.jpg To, co się rzuca w oczy od początku obserwacji to idealnie skorygowane pole widzenia. Porównując do referencyjnego dla mnie Nikona EII 8x30  mamy identyczne, wierne oddanie kolorów i ultraostry obraz. Jednak przewaga „Oczu Wyraka” nad EII polega na braku nieostrości brzegowej i śladowej aberracji chromatycznej na brzegu pola. Aż się boję to napisać, ale odkąd zacząłem na zmianę patrzeć na te same obiekty przez nowe bino i EII ten ostatni zrobił się jakby mniej idealny a jego nieostrość brzegowa – denerwująca. Wielkość pola widzenia lornetki 3x65 spokojnie umożliwia obserwowanie: całej Kasjopei czy całego Małego Wozu. Na granicy widoczności jest kadr od Sadra do Albireo w Łabędziu oraz czworobok Oriona. Gwiazdy są punktowe w całym polu widzenia i mają wiernie oddane kolory.
Próbowałem również określić zdolność bino do rozdzielenia gwiazd podwójnych. Wprawdzie Albireo jeszcze nie udało mi się rozdzielić ale bez problemu rozdzieliłem Kumę – υ Dra o separacji 60”. Z kolei obserwując tarczę Księżyca wyraźnie widać około 100-kilometrowe kratery np. Theophilusa i Cyrillusa, gdy są na linii terminatora.
            Lornetka ma dość śliską fakturę ale przy odpowiednim trzymaniu za obudowę w okolicy obiektywu „chwytem filiżaneczkowym” leży w ręku pewnie, bez obawy o wyślizgnięcie się i upadek.
 

ostatni.jpg  „Oczy Wyraka” bardzo dobrze spisują się przy obserwacjach ornitologicznych, szczególnie na krótkich dystansach. Świetnie nadają się do obserwacji jaskółek i jerzyków w locie. Nawet ich szybkość i nieprzewidywalność lotu nie są problemem dla kilkunastostopniowego pola widzenia lornetki – zawsze udaje się je utrzymać w kadrze. Dodatkowo komfort obserwacji w stosunku do tradycyjnych instrumentów poprawia brak konieczności regulowania ostrości pokrętłem centralnym. Nawet ptak szybko nadlatujący w naszym kierunku jest ciągle ostry dzięki automatycznej adaptacji oczu.
            Nowe bino może być również z powodzeniem wykorzystywane do obserwacji samolotów na wysokościach przelotowych. Przy powiększeniu 3x widać zdecydowanie więcej szczegółów budowy samolotów niż okiem nieuzbrojonym. Możemy obserwować charakterystyczne malowania, oświetlenie sygnalizacyjne za dnia, a nawet siłowniki klap i winglety w większych egzemplarzach samolotów pasażerskich.
            Podsumowując: „Oczy Wyraka 3x65ED” to jedyna w swoim rodzaju lornetka o niespotykanych parametrach. Daje bardzo duże, świetnie skorygowane pole widzenia i mnóstwo radości z obserwacji astronomicznych oraz przyrodniczych. A mi do pełni szczęścia, pozostaje tylko znaleźć sposób na zmniejszenie rozstawu oczu o dosłownie trzy milimetry…


+54

Zdjęcie

LORNETKA 3X65 ED "OCZY WYRAKA" - światowa premiera

* * * * * 4 głosy

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
92 odpowiedzi w tym temacie

#16
harryLH

harryLH

    Alderamin

  • Astroamator
  • Pip
  • 19 postów
  • Skąd:Brójce / Poznań / Września

Fajny temat, realizujesz swój cel (podobnie jak ja) - wiem, że i takie przyrządy mogą się przydać, choćby do obserwacji panoram, czy meteorów (a jeśli wkrótce pojawi się spora kometa - to właśnie my będziemy na nią przygotowani;p).

W moim przypadku - bawiłem się tym, co już posiadam - chciałem potestować, i sprawdzić możliwie szerokie pola, które można uzyskać: m.in.refraktor 80/400 wyposażyłem w okular WO40mm z reduktorem GSO0,5x - co w efekcie daje lunetę 5x80 (odpowiadającą lornetce 5x35 - jeśli chodzi o przybliżony zasięg gwiazdowy) z polem użytecznym około 13stopni (całkowite około 14,5stopnia).

 

Eksperymentowałem również ze starym (dość ciężkim) obiektywem M42 zoom 65-220mm (z soczewką > 70mm), w połączeniu z WO40mm z reduktorem GSO0,5x. Tutaj efekty są najciekawsze - mogę zejść maksymalnie do ogniskowej 75mm (ze względu na ostrzenie - układ wydłużony ze względu na złączki redukcje, a nie chcę ciąć obiektywu, chyba, że znajdę podobny/lżejszy) - ale teraz to, do czego zmierzam - w tym układzie uzyskuję ogromnie szerokie pole widzenia (z całą pewnością w zakresie 60- 60kilka stopni pola widzenia użytecznego - wręcz tryb na panoramę miasta - do góry nogami - w polu np. widać całego Oriona i sporą część jego okolicy - widok sprawia ciekawe wrażenie jakby wnętrza małej kopuły planetarium z super odwzorowanym naturalnym niebem na wyciągnięcie ręki).

 

Eksperymentowałem również z 10" SCT (f/10):

 

- WO40 + GSO0,5x - źrenica około 8mm, pole widzenia powyżej 8stopni - po tym stwierdziłem że SCT z f/10 to jeden z najbardziej uniwersalnych przyrządów;

 

- kiedy dodatkowo podłączyłem jeszcze jeden reduktor 0,5x wówczas dostałem obraz z nieco szerszym polem widzenia (ale przy małym powiększeniu nawet wyraźnie zauważalne) i wrażenie patrzenia przez rurkę - obraz był mały i mieścił się na końcu ciemnego tunelu ("łapał się już tubus" - nie robiłem jeszcze pomiarów kąta pola widzenia "nieba" w tym zestawieniu);

 

- ten ostatni przypadek, jest za to dobry do AF (przynajmniej do zabaw) np. z kamerą ASI178 M13 w 1s ekspozycjach (2x GSO0,5x) prezentuje się już całkiem rozsądnie - i co ważne jest dość szeroko, aby wyciąć z kadru pociemnienia brzegowe.

 

Pozdrawiam i pogodnego nieba życzę.

 

 


Użytkownik harryLH edytował ten post 17 listopad 2016 - 02:07

0



#17
szuu

szuu

    :-)

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3444 postów

To jak to jest w końcu z tym układem galileuszowym ? Widać będzie więcej w 3x65 niż w 2x52 ? Pytam tylko o zdolność zbiorczą, pomijam powiększenie (które też ma wpływ na zasięg).

 

jeżeli pytasz o jasność to jest taka sama i maksymalna możliwa. w każdej lornetce galileusza.

przeliczając na układ keplera i przyjmując maksymalną źrenicę 7mm, byłyby to lornetki 3x21 i 2x14.


0

#18
astrokarol

astrokarol

    Procjon

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPip
  • 684 postów
  • Skąd:Okolice Dęblina

Inaczej - co daje użytkownikowi użycie aparatury 65 mm zamiast 52 mm ?


0

#19
jutomi

jutomi

    Arktur

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1095 postów
  • Skąd:Koziegłowy k.Poznania

W praktyce - różnicę w zasięgu około 1mag, przy czym nie jestem w stanie wykazać ile zyskujemy na większej średnicy obiektywów a ile na większym powiększeniu.

Mogę jedynie powiedzieć, że te 1mag robi wielką różnicę; skanowane niebo (np. rejony Drogi Mlecznej) wygląda zupełnie inaczej ze zdecydowanym wskazaniem na widok w 3x65, pomimo dużo mniejszego pola pola widzenia rzeczywistego i minimalnie mniejszego pozornego.


0
"Szczegóły tworzą doskonałość,
a doskonałość nie jest już szczegółem"
Michał Anioł

#20
.michaś

.michaś

    Młody Werter

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPip
  • 373 postów
  • Skąd:Częstochowa

Ja dodałbym do tego jeszcze pasek na głowę żeby nie trzeba było tego trzymać coś jak to 

i-noktowizor-pulsar-edge-gs-1x20-gogle.j


+1
Post rekomendują: HAMAL,

#21
szuu

szuu

    :-)

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3444 postów

Inaczej - co daje użytkownikowi użycie aparatury 65 mm zamiast 52 mm ?

 

średnica obiektywu przekłada się w tym układzie na pole widzenia.

gdyby ten sam konwerter 3x miał obiektyw 52mm zamiast 65mm widzielibyśmy mniejszy obszar ale ciągle tak samo jasno.


+1
Post rekomendują: Kacper R.,

#22
astrokarol

astrokarol

    Procjon

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPip
  • 684 postów
  • Skąd:Okolice Dęblina
O to mi chodziło i tak też myślałem, że tak to działa.
Czyli ten 1 mag wynika z większego powiększenia ? jutomi
0

#23
jutomi

jutomi

    Arktur

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1095 postów
  • Skąd:Koziegłowy k.Poznania

A jak jest z patrzeniem późnym wieczorem na ziemskie obiekty? Widać więcej niż gołym okiem?

 

"Oczy Wyraka" znakomicie poprawiają możliwości widzenia o zmroku i w nocy, pojawia się mnóstwo szczegółów niewidocznych gołym okiem.


+1
Post rekomendują: Kacper R.,
"Szczegóły tworzą doskonałość,
a doskonałość nie jest już szczegółem"
Michał Anioł

#24
calla

calla

    Antares

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPip
  • 225 postów

Wydaje mi się, że dobrze byłoby porównać zasięg gwiazdowy w zenicie dla gołego oka oraz takich lornetek. Tylko koniecznie w jakimś dość ciemnym miejscu, bo w miescie to one max dużo dają bo kontrast jest lepszy(przynajmniej 2,3x40 rosyjska). To chyba powiedziałoby najwięcej o sprawności układu.


+2
Post rekomendują: HAMAL, LibMar,

#25
jutomi

jutomi

    Arktur

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1095 postów
  • Skąd:Koziegłowy k.Poznania

Wydaje mi się, że dobrze byłoby porównać zasięg gwiazdowy w zenicie dla gołego oka oraz takich lornetek. 

 

Po kilku pomiarach z balkonu (przy niebie 4,5m)i pod ciemnym niebem (5,8m) o lornetce 3x65 mogę powtórzyć to, co już napisałem powyżej w recenzji: .

Zasięg gwiazdowy: aktualny zasięg widoczny okiem nieuzbrojonym +2,2÷2,5m

 

Nie wiem, jak obliczyć teoretyczny zasięg gwiazdowy lornetki galileuszowej o takich parametrach ani jak do jej sprawności ma się fakt, że widziałem przez nią gwiazdy słabsze niż 8m


Użytkownik jutomi edytował ten post 26 listopad 2016 - 19:41

+1
Post rekomendują: HAMAL,
"Szczegóły tworzą doskonałość,
a doskonałość nie jest już szczegółem"
Michał Anioł

#26
HAMAL

HAMAL

    Syriusz

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6544 postów
  • Skąd:Szczecin
Doszukujecie się, udowodnij że nie jesteś wielbłądem, bo inaczej cały Twój trud i pomysłowość zostanie przekreślona, choćby wszelkie próby dowodziły inaczej. Nikt nikogo do niczego nie zmusza, a nieumiejętność udowodnienia słuszności pomysłu niczego nie przekreśla.
0

Baner2.jpg

#27
jutomi

jutomi

    Arktur

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1095 postów
  • Skąd:Koziegłowy k.Poznania

Nic nie zmieni faktu, że konwerter TC-E3ED to instrument optyczny o świetnej jakości i sprawności - zaprojektowany i wykonany przez firmę Nikon.

Mój wkład, to jedynie znalezienie innego zastosowania tego cacka przez odpowiednie połączenie dwóch sztuk w całość... i rozkoszowanie się efektem końcowym.  ^_^


+1
Post rekomendują: zbyszekzz,
"Szczegóły tworzą doskonałość,
a doskonałość nie jest już szczegółem"
Michał Anioł

#28
Marcin_G

Marcin_G

    Procjon

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPip
  • 632 postów
  • Skąd:Łódź

Jutomi, a nie myslałeś o tym, by pójść do optyka-okularnika i poprosić go o przycięcie przednich soczewek do średnicy - powiedzmy - 60 mm i wpakowanie całości w nową obudowę, uszytą na miarę twojej głowy (rozstaw gałek ocznych)? 


0

Newton 8", Intes 6" SkyWatcher 120/600, MTO 1000, 80ED/600, lornetka


#29
jutomi

jutomi

    Arktur

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1095 postów
  • Skąd:Koziegłowy k.Poznania

W moim wypadku nawet nie będzie potrzebny optyk. Mam rozstaw oczu około 68mm a przy maksymalnym ścięciu obudów do zetkięcia szkieł soczewek przednich otrzymujemy rozstaw 65mm. Więc wystarczy, że udam się do precyzyjnego frezera, który zmniejszy aktualny rozstaw 71mm do powiedzmy 67mm, żeby w z lornetki mogły komfortowo mogły korzystać osoby o rozstawie oczu 65-69mm.


0
"Szczegóły tworzą doskonałość,
a doskonałość nie jest już szczegółem"
Michał Anioł

#30
szuu

szuu

    :-)

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3444 postów

Nie wiem, jak obliczyć teoretyczny zasięg gwiazdowy lornetki galileuszowej o takich parametrach ani jak do jej sprawności ma się fakt, że widziałem przez nią gwiazdy słabsze niż 8m

 

tak samo - tylko bierzemy faktycznie wykorzystywaną średnicę obiektywu a nie fizyczną średnicę soczewki, czyli na przykład dla źrenicy wyjściowej 7mm - obiektyw 3x7=21mm

wg tego kalkulatora dla zasięgu gołym okiem 5,8 i optymalnych warunków, wychodzi zasięg od 7,2 (niewprawny obserwator) do 8,4 (ekspert)

 

 

Doszukujecie się, udowodnij że nie jesteś wielbłądem, bo inaczej cały Twój trud i pomysłowość zostanie przekreślona, choćby wszelkie próby dowodziły inaczej. Nikt nikogo do niczego nie zmusza, a nieumiejętność udowodnienia słuszności pomysłu niczego nie przekreśla.

 

doszukujesz się wrogości i konfrontacji ale przecież za tymi dociekaniami kryje sie tylko ciekawość :)


+2
Post rekomendują: dziki_rysio_997, HAMAL,





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Polecamy, 3x65 ed, oczy wyraka, tarsier eyes

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników