Skocz do zawartości

Witaj na forum skupiającym największą społeczność astronomiczną w Polsce - Astropolis.pl
Zachęcamy do rejstracji, dzięki której uzyskasz dostęp do wszystkich funkcji Astropolis.pl. Po tym, jak założysz swoje konto i zalogujesz się do systemu będziesz mógł zakładać wątki, odpowiadać we wszystkich tematach, oceniać posty innych użytkowników, a także korzystać z rozbudowanego systemu komunikacji między użytkownikami. Jeśli masz już swoje konto, zaloguj się tutaj - w przeciwnym wypadku zarejestruj konto - za darmo - teraz!

Ostatnio dodane artykuły

Zobacz wszystkie artykuły

BĄDŹ NA BIEŻĄCO - SUBSKRYBUJ NAS

 
           

Zjawiska astronomiczne w 2016 roku - podsumowanie

Autor: slvmtz | gru 25 2016 21:59 | 7 komentarze

Gdy sięgnę pamięcią do wydarzeń sprzed dwunastu miesięcy to uświadamiam sobie, jak żal mi wtedy było, że rok 2015 właśnie dobiega końca. Wraz z nim do historii przeszedł bowiem jeden z najobfitszych w zjawiska astronomiczne okresów i mówię tak nie bez powodu. Pamiętacie częściowe zaćmienie Słońca, albo całkowite zaćmienie Księżyca? Wraz z pierwszym stycznia 2016 roku wszystkie te zjawiska stały się częścią minionego rozdziału, który wbrew naszym szczerym chęciom już nie powróci. Dzisiaj stajemy w podobnej sytuacji, rok 2016 dobiega końca, jednak czy będzie za czym tęsknić?
 




Raffaele-Esposito-C-2013-US10-r-jpg_1439

fot. Raffaele Esposito

 

Od początku stycznia nad naszymi głowami obserwować mogliśmy wyjątkowo jasną kometę o nazwie C/2013 US10 (Catalina). Obiekt ten do końca miesiąca możliwy był do zaobserwowania nawet przy pomocy gołego oka. Niestety widok tej komety nie był tak mocno imponujący, jak spodziewała się większa część amatorów astronomii wobec, czego ostatecznie przeszedł bez większego rozgłosu.

Dnia 9 stycznia 2016 roku krótko przed wschodem Słońca oczom obserwatorów z zachodniej Polski ukazała się niezwykła koniunkcja Wenus i Saturna. Obiekty te zbliżyły się do siebie na odległość około siedmiu minut kątowych zajmując tym samym na niebie powierzchnię 4 razy mniejszą od tarczy Księżyca. Zjawisko to z pewnością było doskonale widoczne, ponieważ oba obiekty świeciły dość jasno.
 

Dr.-Fritz-Helmut-Hemmerich-VenusOkkultti

fot. Fritz Helmut Hemmerich

 
Zarówno luty, jak i marzec dla miłośników astronomii nie był specjalnie ciekawym okresem, ponieważ za wyjątkiem kilku koniunkcji z Księżycem nic ciekawego się nie działo. Prawdziwie ekscytującym miesiącem był natomiast kwiecień. Na samym początku doszło, bowiem do jednego z bardzo rzadkich zakryć. Dnia 6 kwietnia 2016 roku w czasie dnia doszło do zakrycia Wenus przez tarczę Księżyca. Chociaż pogoda była dobra, to niestety zjawisko było słabo dostrzegalne z powodu rozświetlonej na dobre atmosfery. Mimo wszystko znaleźli się tacy, którzy całość zobaczyli i na zdjęciu uwiecznili.
 

Na kolejne widowisko musieliśmy czekać do 9 maja 2016 roku. Tego dnia w godzinach popołudniowych obserwatorzy wyposażeni w odpowiednie osprzętowanie podziwiać mogli tranzyt Merkurego! Zjawisko to występuje średnio raz na 11 lat, a więc nie można było go przegapić. W całej Polsce organizowano eventy, w których każdy zainteresowany mógł podejrzeć niezwykle regularną kropkę przemierzającą na tle tarczy Słońca.

Trzeba przyznać, że tranzyt Merkurego przynajmniej na kilka kolejnych miesięcy wysoko zawiesił poprzeczkę w rankingu niezwykłych zjawisk astronomicznych, ale na szczęście przed obserwatorami nocnego nieba był jeszcze cały rok. Czerwiec i lipiec astronomicznie minął w dość spokojny sposób. Nie było niczego nadzwyczajnego, co pozwoliło nieco odsapnąć po majowym widowisku.
 


(W komentarzach podano czas, w których wystąpiły zjawiska)


Blisko połowy sierpnia na nocnym niebie zarówno niewtajemniczeni, jak i Ci, którzy niebo ogarniają mogli obserwować wyjątkową aktywność roju Perseidów. W nocy z dnia 12 na 13 sierpnia 2016 roku trochę po zachodzie Księżyca korzystając z niezwykłych okoliczności chętni obserwatorzy mogli dostrzec o wiele bardziej wzmożoną aktywność roju niż w poprzednich latach. Wszystko za sprawą tego, że Ziemia przechodziła niemalże przez centrum gruzowiska pozostawionego przez kometę 109P/Swift-Tuttle. Zważywszy, jednak na warunki pogodowe panujące wówczas w całej Polsce -, jakość obserwacji była bardzo średnia.
 
 
Niecałe 10 dni później w okolicach 23 sierpnia 2016 roku tuż po zachodzie Słońca nisko nad zachodnim horyzontem chętni obserwatorzy zauważyć mogli bliskie spotkanie Saturna z Marsem. Była to kolejna koniunkcja, z którą przyszło nam się zmierzyć w 2016 roku i z pewnością biorąc pod uwagę panujące wówczas warunki pogodowe - niejeden z nas ją zobaczył.
 


Gabriel Murawski - transmisja tranzytu egzoplanety.

 

W nocy z 7 na 8 września nasz kolega z forum - Gabriel Murawski - zaobserwował tranzyt planety pozasłonecznej HD 189733 b w Lisku. Korzystając z lustrzanki prowadził przy tym pierwszą w Polsce i trzecią na świecie transmisję internetową na żywo.
 


Karol Wójcicki "Z głową w Gwiazdach" o Półcieniowym Zaćmieniu Księżyca

 
W połowie września na nocnym niebie rozegrał się spektakl na miarę tego, z którym do czynienia mieliśmy w maju. Tym razem główną rolę w zjawisku odegrał Księżyc, a także rzucany na jego tarczę półcień Ziemi. Dnia 16 września 2016 roku zaraz po wschodzie Księżyca rozpoczął się proces przyćmiewania tarczy Księżyca. Na nieco ponad dwie godziny górna lewa część tarczy srebrnego globu przybrała ciemne barwy, co mimo poważnych obaw było doskonale zauważalne nawet gołym okiem.

Październik przyniósł nam kolejną koniunkcję, której obserwacje w momencie największego zbliżenia z powodu warunków pogodowych były niemożliwe na terenie całej Polski. Główną rolę w zjawisku odgrywał Merkury w parze z Jowiszem. Planety tuż przed wschodem Słońca dnia 11 października 2016 roku zbliżyły się do siebie zajmując w sumie obszar nieco większy od tarczy Księżyca.
 

 
Listopad stał się miesiącem, w którym doszło do największej od kilkudziesięciu lat pełni Księżyca. Nasz naturalny satelita znalazł się w najbliższym punkcie na swojej orbicie będąc przy tym w fazie pełni. Zdaniem niektórych zorientowanych w tym temacie osób ostatni raz takie zjawisko wystąpiło w ubiegłym wieku, a więc biorąc pod uwagę ten fakt całość uznać można za coś wyjątkowego.
 

jRMtWIN.jpg

 
Kolejny miesiąc nie wyróżnił się (przynajmniej do momentu publikacji tego podsumowania) niczym wyjątkowym, chociaż jeżeli mielibyśmy zmieścić tutaj coś na siłę tak, aby nie kończyć roku na listopadzie to trzeba przyznać, że grudzień stał się niemalże idealną do obserwacji Wenus porą. Nad ranem zaś obserwować można Jowisza, który jeszcze kilka miesięcy temu był nieosiągalny.
 
Przypominając sobie te wszystkie wydarzenia chciałbym, aby każdy z was w miarę możliwości odpowiedział na pytanie ze wstępu w odpowiedzi do tego artykułu: Czy będzie za czym tęsknić?
 
PS. Celowo pominąłem zjawiska tranzytowe oraz zakryciowe, w których udział brał Księżyc z uwagi na fakt, iż z reguły są one mało interesujące i dość powszechne.
PS2. Nie podpisane media są mojego autorstwa.

 

 


+10

Zdjęcie

Zjawiska astronomiczne w 2016 roku - podsumowanie

* * * * * 1 głosy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

#1
slvmtz

slvmtz

    Regulus

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPip
  • 101 postów

*
Popularny

Gdy sięgnę pamięcią do wydarzeń sprzed dwunastu miesięcy to uświadamiam sobie, jak żal mi wtedy było, że rok 2015 właśnie dobiega końca. Wraz z nim do historii przeszedł bowiem jeden z najobfitszych w zjawiska astronomiczne okresów i mówię tak nie bez powodu. Pamiętacie częściowe zaćmienie Słońca, albo całkowite zaćmienie Księżyca? Wraz z pierwszym stycznia 2016 roku wszystkie te zjawiska stały się częścią minionego rozdziału, który wbrew naszym szczerym chęciom już nie powróci. Dzisiaj stajemy w podobnej sytuacji, rok 2016 dobiega końca, jednak czy będzie za czym tęsknić?
 




Raffaele-Esposito-C-2013-US10-r-jpg_1439

fot. Raffaele Esposito

 

Od początku stycznia nad naszymi głowami obserwować mogliśmy wyjątkowo jasną kometę o nazwie C/2013 US10 (Catalina). Obiekt ten do końca miesiąca możliwy był do zaobserwowania nawet przy pomocy gołego oka. Niestety widok tej komety nie był tak mocno imponujący, jak spodziewała się większa część amatorów astronomii wobec, czego ostatecznie przeszedł bez większego rozgłosu.

Dnia 9 stycznia 2016 roku krótko przed wschodem Słońca oczom obserwatorów z zachodniej Polski ukazała się niezwykła koniunkcja Wenus i Saturna. Obiekty te zbliżyły się do siebie na odległość około siedmiu minut kątowych zajmując tym samym na niebie powierzchnię 4 razy mniejszą od tarczy Księżyca. Zjawisko to z pewnością było doskonale widoczne, ponieważ oba obiekty świeciły dość jasno.
 

Dr.-Fritz-Helmut-Hemmerich-VenusOkkultti

fot. Fritz Helmut Hemmerich

 
Zarówno luty, jak i marzec dla miłośników astronomii nie był specjalnie ciekawym okresem, ponieważ za wyjątkiem kilku koniunkcji z Księżycem nic ciekawego się nie działo. Prawdziwie ekscytującym miesiącem był natomiast kwiecień. Na samym początku doszło, bowiem do jednego z bardzo rzadkich zakryć. Dnia 6 kwietnia 2016 roku w czasie dnia doszło do zakrycia Wenus przez tarczę Księżyca. Chociaż pogoda była dobra, to niestety zjawisko było słabo dostrzegalne z powodu rozświetlonej na dobre atmosfery. Mimo wszystko znaleźli się tacy, którzy całość zobaczyli i na zdjęciu uwiecznili.
 

Na kolejne widowisko musieliśmy czekać do 9 maja 2016 roku. Tego dnia w godzinach popołudniowych obserwatorzy wyposażeni w odpowiednie osprzętowanie podziwiać mogli tranzyt Merkurego! Zjawisko to występuje średnio raz na 11 lat, a więc nie można było go przegapić. W całej Polsce organizowano eventy, w których każdy zainteresowany mógł podejrzeć niezwykle regularną kropkę przemierzającą na tle tarczy Słońca.

Trzeba przyznać, że tranzyt Merkurego przynajmniej na kilka kolejnych miesięcy wysoko zawiesił poprzeczkę w rankingu niezwykłych zjawisk astronomicznych, ale na szczęście przed obserwatorami nocnego nieba był jeszcze cały rok. Czerwiec i lipiec astronomicznie minął w dość spokojny sposób. Nie było niczego nadzwyczajnego, co pozwoliło nieco odsapnąć po majowym widowisku.
 


(W komentarzach podano czas, w których wystąpiły zjawiska)


Blisko połowy sierpnia na nocnym niebie zarówno niewtajemniczeni, jak i Ci, którzy niebo ogarniają mogli obserwować wyjątkową aktywność roju Perseidów. W nocy z dnia 12 na 13 sierpnia 2016 roku trochę po zachodzie Księżyca korzystając z niezwykłych okoliczności chętni obserwatorzy mogli dostrzec o wiele bardziej wzmożoną aktywność roju niż w poprzednich latach. Wszystko za sprawą tego, że Ziemia przechodziła niemalże przez centrum gruzowiska pozostawionego przez kometę 109P/Swift-Tuttle. Zważywszy, jednak na warunki pogodowe panujące wówczas w całej Polsce -, jakość obserwacji była bardzo średnia.
 
 
Niecałe 10 dni później w okolicach 23 sierpnia 2016 roku tuż po zachodzie Słońca nisko nad zachodnim horyzontem chętni obserwatorzy zauważyć mogli bliskie spotkanie Saturna z Marsem. Była to kolejna koniunkcja, z którą przyszło nam się zmierzyć w 2016 roku i z pewnością biorąc pod uwagę panujące wówczas warunki pogodowe - niejeden z nas ją zobaczył.
 


Gabriel Murawski - transmisja tranzytu egzoplanety.

 

W nocy z 7 na 8 września nasz kolega z forum - Gabriel Murawski - zaobserwował tranzyt planety pozasłonecznej HD 189733 b w Lisku. Korzystając z lustrzanki prowadził przy tym pierwszą w Polsce i trzecią na świecie transmisję internetową na żywo.
 


Karol Wójcicki "Z głową w Gwiazdach" o Półcieniowym Zaćmieniu Księżyca

 
W połowie września na nocnym niebie rozegrał się spektakl na miarę tego, z którym do czynienia mieliśmy w maju. Tym razem główną rolę w zjawisku odegrał Księżyc, a także rzucany na jego tarczę półcień Ziemi. Dnia 16 września 2016 roku zaraz po wschodzie Księżyca rozpoczął się proces przyćmiewania tarczy Księżyca. Na nieco ponad dwie godziny górna lewa część tarczy srebrnego globu przybrała ciemne barwy, co mimo poważnych obaw było doskonale zauważalne nawet gołym okiem.

Październik przyniósł nam kolejną koniunkcję, której obserwacje w momencie największego zbliżenia z powodu warunków pogodowych były niemożliwe na terenie całej Polski. Główną rolę w zjawisku odgrywał Merkury w parze z Jowiszem. Planety tuż przed wschodem Słońca dnia 11 października 2016 roku zbliżyły się do siebie zajmując w sumie obszar nieco większy od tarczy Księżyca.
 

 
Listopad stał się miesiącem, w którym doszło do największej od kilkudziesięciu lat pełni Księżyca. Nasz naturalny satelita znalazł się w najbliższym punkcie na swojej orbicie będąc przy tym w fazie pełni. Zdaniem niektórych zorientowanych w tym temacie osób ostatni raz takie zjawisko wystąpiło w ubiegłym wieku, a więc biorąc pod uwagę ten fakt całość uznać można za coś wyjątkowego.
 

jRMtWIN.jpg

 
Kolejny miesiąc nie wyróżnił się (przynajmniej do momentu publikacji tego podsumowania) niczym wyjątkowym, chociaż jeżeli mielibyśmy zmieścić tutaj coś na siłę tak, aby nie kończyć roku na listopadzie to trzeba przyznać, że grudzień stał się niemalże idealną do obserwacji Wenus porą. Nad ranem zaś obserwować można Jowisza, który jeszcze kilka miesięcy temu był nieosiągalny.
 
Przypominając sobie te wszystkie wydarzenia chciałbym, aby każdy z was w miarę możliwości odpowiedział na pytanie ze wstępu w odpowiedzi do tego artykułu: Czy będzie za czym tęsknić?
 
PS. Celowo pominąłem zjawiska tranzytowe oraz zakryciowe, w których udział brał Księżyc z uwagi na fakt, iż z reguły są one mało interesujące i dość powszechne.
PS2. Nie podpisane media są mojego autorstwa.

 

 

Załączone miniatury

  • słońce.jpg

+10



#2
DARK

DARK

    Antares

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPip
  • 442 postów
  • Skąd:Smardzewice
Zwrócę Ci tylko uwagę na zjawiska/ciała które pominąłeś a warto było z nimi spędzić czas:
 
Kometa 252P/Linear
252.jpg
 
Opozycja Marsa
mars.jpg
 
Kilka(naście) słabych zórz polarnych widocznych nad Polską
Koniunkcja Jowisza i Wenus 28 VIII 
 
Dodam jeszcze, że max Perseidów o których piszesz miały znacznie ciekawszą noc 11/12 kiedy to max w aktywność osiągnęły ZHR=200 do tego często pojawiały się tej nocy bolidy.
I te zjawisko umieściłby na pierwszym miejscu pod względem atrakcyjności w kończącym się roku
1112.jpg

Użytkownik DARK edytował ten post 26 grudzień 2016 - 10:11

+6

#3
Paether

Paether

    Saiya-jin

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6278 postów
  • Skąd:Krosno/Rugby

Nie umniejszając nic superpełniom, koniunkcjom czy Perseidom, ale tranzyt Merkurego to dla mnie zdecydowany hit Anno Domini 2016 :)


+1
Post rekomendują: Kacper R.,

Równość dla wszystkich kolorów! Stowarzyszenie LRGB


#4
szuu

szuu

    :-)

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3441 postów

podsumowanie 2016... czyli już wiadomo na 100% że jutro nie walnie betelgeza? ^_^


+3
Post rekomendują: Maćko8911, Marcin03, VonbatenBach,

#5
Paether

Paether

    Saiya-jin

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6278 postów
  • Skąd:Krosno/Rugby

Nie walnie :P

Jak wyrzuci neutrina, będziemy mieli chwilę na zedytowanie tego tematu :D


+2
Post rekomendują: Maćko8911, VonbatenBach,

Równość dla wszystkich kolorów! Stowarzyszenie LRGB


#6
Krawat

Krawat

    Arktur

  • Moderator
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1460 postów
  • Skąd:Ostrzeszów/Wrocław

Nie walnie :P

Jak wyrzuci neutrina, będziemy mieli chwilę na zedytowanie tego tematu :D

 

A żeby być pewnym że dowiemy się jako pierwsi, warto zapisać się na listę mailingową SNEWS. W razie impulsu neutrino od razu dostaniemy maila i mamy kilka godzin na przygotowanie się a może nawet i obejrzenie wybuchu na własne oczy   :)

https://lists.bnl.go.../listinfo/snnet

Więcej o SNEWS:

http://snews.bnl.gov/


+2
Post rekomendują: szuu, Maćko8911,

Taurus 380, SW150/750 EQ3-2

CWINT


#7
ANowak

ANowak

    Marvin the Martian

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 968 postów
  • Skąd:Bilcza

 

A żeby być pewnym że dowiemy się jako pierwsi, warto zapisać się na listę mailingową SNEWS. W razie impulsu neutrino od razu dostaniemy maila i mamy kilka godzin na przygotowanie się a może nawet i obejrzenie wybuchu na własne oczy   :)

https://lists.bnl.go.../listinfo/snnet

Więcej o SNEWS:

http://snews.bnl.gov/

zawsze będzie chwila, żeby polecieć do USA :D


0

Pozdrawiam, Adam
EQ 3-2, HEQ5, MAK 127, SW 150/750, Pentaflex 80/400, kilka obiektywów, Sony A700, ASI 034 MC, Altair IMX224, okulary 10 i 25 mm

smashcast.tv/astroksiezyc

 


#8
Jacek160

Jacek160

    Altair

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPip
  • 389 postów
  • Skąd:Śląsk
Etam,wybuch Betelgezy to będzie pryszcz do tego jakiego spustoszenia w drodze mlecznej narobi Eta Carinae jak pierdyknie:-)
+1
Post rekomendują: Marcin03,





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Polecamy

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników