Skocz do zawartości

Witaj na forum skupiającym największą społeczność astronomiczną w Polsce - Astropolis.pl
Zachęcamy do rejstracji, dzięki której uzyskasz dostęp do wszystkich funkcji Astropolis.pl. Po tym, jak założysz swoje konto i zalogujesz się do systemu będziesz mógł zakładać wątki, odpowiadać we wszystkich tematach, oceniać posty innych użytkowników, a także korzystać z rozbudowanego systemu komunikacji między użytkownikami. Jeśli masz już swoje konto, zaloguj się tutaj - w przeciwnym wypadku zarejestruj konto - za darmo - teraz!
Zdjęcie

C/2017 E4 Lovejoy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
35 odpowiedzi w tym temacie

#31
MarcinSn

MarcinSn

    Wega

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 878 postów

To smutna informacja, bo liczyłem na jakieś fajne jej zdjęcie przy najbliższym nowiu:( Ale... komety są nieprzewidywalne...


+1
Post rekomendują: napoleon,

Czy naprawdę chmura może zasłonić cały Wszechświat?

www.patrzwniebo.pl

 




#32
kwiku

kwiku

    Regulus

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPip
  • 124 postów
  • Skąd:Dobieszyn k/ Krosna

Jądro, które było niewielkie rozpadło się, jasność komety gwałtowanie spadła. Mimo, że do największego zbliżenia dojdzie za dwa dni 23 kwietnia to na próżno będzie szukać czegokolwiek.


0

#33
Piotrek Guzik

Piotrek Guzik

    Kanopus

  • Obserwacje i Teoria
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1820 postów
  • Skąd:Krosno/Kraków

Wczoraj po północy, kiedy już miałem się kłaść spać, zauważyłem że niebo się przeciera. Okazało się, że prognozy pogody z całkiem słabych zmieniły się w ciągu kilku godzin na świetne. Choć noc wcześniej spałem tylko 4 godziny po 600 km podróży samochodem, to nie mogłem jednak stracić okazji na pożegnanie z kometą C/2017 E4 (Lovejoy) ;).

 

Pojechałem w kierunku północnym i po kilkudziesięciu minutach wylądowałem na polu w okolicy miejscowości Dodów, 30 km na północny wschód w linii prostej od centrum Krakowa. Warunki były świetne, SQM-L pokazywał aż 21.36 mag/"2, ale i bez tego widać było że niebo jest naprawde ciemne.

 

Na miejscu byłem zbyt szybko jak na kometę C/2017 E4, więc skorzystałem z okazji i poobserwowałem dwie inne jasne i całkiem atrakcyjne w tych warunkach komety 41P i C/2015 V2, obydwie widoczne bez trudu w lornetce 10x50.

W stronę komety C/2017 E4 (Lovejoy) teleskop (33 cm) wycelowałem około 2:40 i choć była wtedy zaledwie 5 stopni nad horyzontem, to już zaczynała być widoczna. Kiedy około 3:20 - 3:30 wzniosła się na około 10 stopni nad horyzont, było ją już widać bez większego problemu, choć była dość slabym obiektem. Jej jasność oceniłem na 9.9 mag, a średnicę jej głowy na około 2'. Tak właściwie, to trudno to nazwać głową. Już po samym wyglądzie komety w teleskopie można było przypuszczać, że coś z nią jest nie tak. Wyglądała ona jak dość wąska smuga na niebie, o długości około 5' i szerokości nieco przekraczającej 1'. Smuga ta była nieco jaśniejsza po stronie, po której powinna znajdować się głowa komety, była po tamtej stronie lekko zaokrąglona i miała symetrię osiową, tzn. przez środek smugi (wzdłuż jej długości) ciągnęło się lekkie pojaśnienie.

 

Myślę, że na ciemnym, przejrzystym niebie, w dużych teleskopach będzie ją można jeszcze przez kilka dni dorwać.


+6
Post rekomendują: ekolog, Solowy, MarcinSn, Krater, zbyszekzz, Awar,

#34
ekolog

ekolog

    Astropolis.pl

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5589 postów
  • Skąd:Wrocław

Ale postaw jakieś hipotezy! Na czym polega i czym może być spowodowany ten wygląd "nie tak"?

 

Pozdrawiam

 


0
Z pierwszą lornetką astronomiczną lub teleskopem kup latarkę diodową czerwoną (o mapkach szukaj na forum)
WSZYSTKIE WSZECHŚWIATY SĄ WIECZNE
Wielki Wybuch był tylko etapem na drodze od nieskończonej przeszłości

#35
DARK

DARK

    Antares

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPip
  • 439 postów
  • Skąd:Smardzewice
Kometa ewidentnie się rozsypała. Choć nawet gdyby była w całości okres jej widocznosci na płn półkuli niechybnie się kończy.
Podobnie jak Piotrkowi udało mi się ją namierzyć tej nocy ale niestety bardzo króciutko mogłem się nią nacieszyć. Gdy już wzniosła sie na rozsądną wysokość przyszły chmury. Gdy odeszły chmury zaczęło świtać. I właśnie pomiędzy chmurami a świtaniem na kilka min dostrzegłem coś co przypominało pionowe zagęszczenie słabiutkich gwiazd. Na ocenę parametrów nie było za bardzo możliwości bo niebo z minuty na minutę "gasiło" kometę.
Na zdjeciach zaś kometa prezentowała się tak: http://spaceweatherg...1ft617r1ihmg8r5

Użytkownik DARK edytował ten post 22 kwiecień 2017 - 08:11

+4
Post rekomendują: ekolog, Piotrek Guzik, MarcinSn, Krater,

#36
Piotrek Guzik

Piotrek Guzik

    Kanopus

  • Obserwacje i Teoria
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1820 postów
  • Skąd:Krosno/Kraków

Ale postaw jakieś hipotezy! Na czym polega i czym może być spowodowany ten wygląd "nie tak"?

 

Wygląda na to, że kometa "rozsypała się w pył". Nie dość, że w zasadzie nie ma centralnej kondensacji, to i jej jasność spadła o jakieś 3 mag (czyli kilkunastokrotnie) w czasie, kiedy powinna nieznacznie wzrosnąć ze względu na zbliżanie się komety do Słońca.
 


+3
Post rekomendują: ekolog, zbyszekzz, napoleon,




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników