Mam do zaproponowania dyskusję na temat pewnego zjawiska z którym zetknął się z pewnością każdy z Was w kontaktach z osobami nie interesującymi się astronomią na codzień. Zaznaczam że pytam o to z ciekawości - nie dla wyśmiewania się z osób o których będzie mowa itp.
Odkąd zacząłem się dość intensywnie interesować astronomią zauważyłem że bardzo dużo zjawisk astronomicznych jest błędnie nazywanych i interpretowanych przez osoby mniej zainteresowane ale jeżdżące ze mną na obserwacje. Osobiście lubię to wszystko prostować i chciałem się zapytać czy zetknęliście się może jeszcze z innymi "zniekształconymi prawdami" na temat zjawisk na niebie i samych obserwacji.
Chodzi o wszelkie błedne opinie i stereotypy krążące powszechnie, odnoszące się do astronomii.
Moja lista którą jestem w stanie sobie teraz przypomnieć to:
1. Najjaśniejszą gwiazdą nieba jest gwiazda polarna...(to chyba nr 1 u każdego
2. M45 kojarzony jest często jako "mały wóz"..
3. Z pełnią nieodłącznie wiąże się największy mróz (zimą)
4. Najlepsze obserwacje prowadzi się gdy jest pełnia księżyca
5. to jest najświeższe: kształt księżyca jest wynikiem przesłonięcia go przez obrys ziemii (pomiędzy pierwszą kwadrą i pełnią jest już gorzej z tą teorią) Tak jakby cały czas było częściowe zaćmienie.
Czekam na opinie z którymi Wy się spotkaliście...
Pozdrawiam Piotr..
Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc




Do góry


















