Jump to content
Sign in to follow this  

About This Club

Jeśli lubisz prawdziwie ciemne niebo, widok Światła Zodiakalnego czy Przeciwblasku wywołuje u Ciebie gęsia skórkę to zapraszam do klubu :)

  1. What's new in this club
  2. Trzeba będzie kiedyś porównać nasze SQM-Le w terenie :). Wiem już, że mój SMQ-L pokazuje wartości o około 0.05 mag/"2 jaśniejsze niż urządzenie Kratera (sprawdzone podczas wielu wspólnych wypadów) i o około 0.10 - 0.15 mag/"2 jaśniejsze niż wskazania SQM-La Pawła Trybusa (choć tu było to porównywane tylko podczas dwóch nocy, w podobnych warunkach). Z Twoim mielibyśmy już cztery porównane urządzenia :).
  3. A co by było gdyby nie było delikatnego cirrusa i swiecącego Jowisza? PS: Tak to wyglądało podczas jednego z pomiarów
  4. Dodałem swoje pomiary do mapy LP https://www.lightpollutionmap.info/#zoom=13&lat=6299960&lon=2485145&layers=0BFFFFTFFFT Chyba na razie mam rekord w Polsce , na przełęczy Ruskie Siodło powyżej Roztok Górnych 12 maja w trakcie zlotu średnia z dziesięciu pomiarów tła nieba (wartości pomiędzy 21.88 a 21.95) wyszła mi 21.91.
  5. Tam na stronie https://www.lightpollutionmap.info/ po lewej stronie u góry jest kilka przycisków. Najniższy z nich po prawej stronie służy do rozwinięcia kilku kolejnych, wśród których jest i taki służący do dodawania obserwacji do mapy. Teraz noce są jasne, więc żeby zorientować się w jakości nieba, pomiary najlepiej wykonywać około północy astronomicznej.
  6. Piotrek Guzik jak umieszczasz swoje pomiary na mapach LP? Wysyłasz ręcznie ?
  7. Właśnie dotarł do mnie model SQM-L z USA. Niestety doliczyli mi Vat :) Pierwsze pomiary w najkrótszą noc roku z tarasu to średnio 20.33. :(
  8. Gdybyś kiedyś chciał kupić lepszy model to obecny rezerwuję od ciebie. Bardzo ciekawią mnie parametry nieba w tatrzańskich dolinach i szczytach.
  9. Przed chwilą wróciłem z krótkiej wycieczki podczas której porównywaliśmy z Jurkiem (kraterem) nasze mierniki SQM-L. Porównania dokonaliśmy w trzech miejscówkach, znacząco różniących się jasnością nieba. Miejscówki te to: 1. Biórków Mały (średni odczyt SQM-L: 20.7 mag/"2) 2. Kraków, Kantorowice (średni odczyt SQM-L: 19.7 mag/"2) 3. Kraków, Bieńczyce (średni odczyt SQM-L: 18.8 mag/"2) W każdej z miejscówek wykonaliśmy 20 pomiarów obydwoma urządzeniami skierowanymi w dokładnie tę samą część nieba (obydwa mierniki trzymałem zetknięte boczną ścianką, zamieniałem je też miejscami). Wyniki były bardzo spójne, różnica pomiędzy odczytami tylko kilka razy nieznacznie przekroczyła 0.1 mag/"2. Średnio (mówimy o średniej z 20 pomiarów) odczyty z mojego miernika były o 0.05 mag/"2 jaśniejsze niż z Jurkowego podczas pomiarów w Biórkowie Małym i 0.06 mag/"2 jaśniejsze w dwóch pozostałych miejscówkach, co pozwala przypuszczać, że średnia różnica pomiędzy miernikami jest stała (a to bardzo dobra wiadomość).
  10. Dokładnie, wole jechać 200 m wyżej niż 200 km w ciemniejsze miejsce, a że Tatry zaczynają się 200 metrów od domu sprawa jest jasna. Światło zodiakalne czy nawet Przeciwblask z takiego Kasprowego to codzienność, o ile oczywiście jest pogoda. ps. dlatego zamarzyłem sobie Halicz albo Tarnicę nocą, ale kiedyś jak będzie więcej czasu.
  11. Unihedron SQM podaje tylko jeden parametr - jasność nieba w zenicie (albo w tej części nieba, w którą skierujemy miernik). W praktyce sprawa jest dużo bardziej skomplikowana. Jeśli przyjrzymy się dwóm miejscom - jednym w górach, a drugim położonym nisko, z takimi samymi wskazaniami SQMa, to jakość nieba w miejscówce górskiej będzie znacznie lepsza, głównie ze względu na znacznie lepszą przejrzystość. Dużą różnicę widać już pomiędzy miejscówkami położonymi na wysokości 600 m.n.p.m., a tymi na 200 m.n.p.m. To dlatego Tatry, choć na mapach LP wyglądają gorzej niż Bieszczady oferują niebo, które temu bieszczadzkiemu znacząco nie ustępuje (a czasem pewnie jest nawet od niego lepsze). Do powyższych miejscówek dopisać można jeszcze południową część Beskidu Niskiego - tam można znaleźć parę miejscówek z niebem podobnym do tego w Stężnicy, patrząc od zachodu to będą to: 1. Okolice Ożennej i Huty Polańskiej 2. Okolice Lipowca i Czeremchy (na południe od Jaślisk) 3. Czystogarb Na fantastyczne niebo trafiłem też kiedyś na zboczu góry Tokarni, koło Bukowska, kiedy znajdujące się w dole chmury odcięły niemal całe LP z okolicznych miejscowości. Miernik pokazywał wtedy ciemniejsze wartości niż te, które notowałem w Bieszczadach przy sporym airglow. Co do bardzo ciemnych miejscówek w Bieszczadach, to do Twoich dorzuciłbym jeszcze 2, z niebem podobnym do tego w Wołosatem: 1. Przełęcz Wyżna 2. Przełęcz Wyżniańska
  12. Gdybym miał unihedron to podałbym Ci konkretne wartości. Mam tu na myśli ogólną jakość , w szczególności jakość nieba na horyzoncie, brak źródeł światła po kilkuminutowym naświetlaniu jest dobrym wyznacznikiem. Poza możliwością obserwowania referencyjnych obiektów (jak np. M33) to ważna jest dla mnie także przejrzystość, czy wilgotność powietrza. Ma to dla mnie szczególne znaczenie przy fotografii nisko leżących rejonów nieba.
  13. A jak definiujesz to, jak ciemne jest niebo? Pomimo emotki na końcu, pytam jak najbardziej poważnie. Czy masz na myśli jasność nieba w zenicie, czy może raczej ogólną jakość nieba?
  14. Witam wszystkich na pierwszym zebraniu naszego klubu. W końcu znalazłem opcję na dodawanie postów w naszym nowym klubie. No cóż na początek może pochwalmy się najlepszymi i najciemniejszymi miejscówkami w których przyszło nam obserwować. Jak dla mnie w Polsce : nr 1 obecnie to Wołosate, po fotografiach na ostatnim zlocie mogę śmiało powiedzieć że to najciemniejszy rejon Polski. nr 2 Roztoki Górne nr 3 Stężnica,Dolina Chochołowska i Kasprowy Wierch gdzie już łapałem Przeciwblask fotograficznie a Zodiakalne raziło w oczy. potem długo długo nic ...
  15.  
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?

    Sign Up

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.