Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Z ostatniej godziny
  2. Nie wiem, czy ten format pliku coś pokaże: https://1drv.ms/f/s!Aufp-EFGLb4ZjpUQs3b_C-jLDyewBw
  3. Dzisiaj
  4. Niestety chyba masz rację. Nieco mniejszy jest ten efekt ale jest. Możesz gdzieś wystawić jedną klatkę fits to pomacałbym ją CCD inspektorem? Trochę inaczej to wygląda i może być efektem braku prostopadłości matrycy ale na oko itd.
  5. Ok. Wreszcie udało mi się ruszyć ten temat. Awaria zasilacza montażu (zawsze wiatr w oczy...) zmusiła mnie do kadrowania okolic polarnej i to krótkimi czasami, przynajmniej będzie jakieś porównanie z kolegą @misfor Według mnie gwiazdy też nie mają właściwego kształtu. A Wy co o tym myślicie? TSAPO86SDQ, QHY168C, HEQ5 bez trackingu, 3s, Gain 15, 2,13"/pix
  6. Latający w dziwnych miejscach żołnierze USA zauważyli kilka miesięcy temu błysk kuli ognia nad Morzem Beringa niedaleko Kamczatki. To skłoniło innych ludzi do uważnego pooglądania zdjęć Ziemi z pewnego japońskiego satelity. Zauważono, w końcu malutką źółtawą kreskę, a nieco w lewo w górę od niej jej cień. Był to efekt wybuchu o energii dziesięć razy większej niż bomby atomowej co spadła na Hiroszimę. Odowiadało to wybuchowi 173 tysięcy ton trotylu. Spowodował go impakt meteoroidu tak potężny w skutkach, że podobne zdarzają się tyko kilka razy w ciągu stu lat. Ja się pytam, dlaczego znowu nie u nas?! Obiekt miał kilka metrów średnicy, a prędkość 32 km/sek. i dokonał swojego żywota na wysokości 25 km nad gruntem. Czelabiński impakt kilka lat temu był dwa razy bardziej "energetyczny". https://www.bbc.com/news/science-environment-47607696 Pozdrawiam Linki do mapy impaktów/bolidów z ostatnich lat, fotografii z satelity oraz do wizji artystycznej jak to mogło wyglądać z bliska.
  7. Świetna zadyma
  8. Dziś przyszła pora na kolejny eksperyment łapany z Przełęczy Tąpadła w 2 i pół godzinnej dziurze w chmurach. Przełęcz akurat tego dnia nadawała się wyśmienicie do tego celu, bo wiało nieźle (2019-03-07), a otoczenie drzew dawało szansę na focenie w miarę akceptowalnych warunkach jak na ten zestaw. Ogólnie udało się zebrać 65kl po 120s Nikonem D610 @ iso1600 + Samyang 135 f/2 @ f/2.8. Całość nieguidowana jechała na HEQ5. SQM chwilami wskazywał 21.3M. Obróbka - drapane do samego dna matrycy Obszar dobrze znany - okolice M81, M82 i tysięcy innych galaktyk oraz wersja z opisem (krzyżyki i kółka bez opisu wskazują na galaktyki opisane w katalogu PGC)
  9. Wczoraj
  10. rozważam sbiga z kołem filtrowym i filtrami, proszę o propozycję cenowe
  11. Klasa wykonanie. Zapewne kiedyś skorzystam z jakiejś usługi.Nasze dwa słupy pod montaże w Miłośniczym Obserwatorium koło Krakowa w Luborzycy też mają się bardzo dobrze. Pozdrawiam Krzysztof z Krakowa.:-)
  12. Przygarnę HEQ5 A ta ASI 120 to jest wersja MMS (mono z obsługą na USB 3.0)?
  13. A ja chętnie przygarne kamerke Asi jeśli będziesz rozbijać
  14. Nie wiem. Może mam jakąś wadę oczu. Na wieczornym niebie ten efekt był bardzo dokuczliwy. Szybsze przemieszczanie się po niebie powodowało, że wszystkie gwiazdki pływały w nieostrości. Jedynie powolne przesuwanie dawało obraz w miarę ostry przez cały czas. TC-3 ED są innej budowy więc myślałem, że jest inaczej w tym przypadku.
  15. Odświeżam temat; https://www.bbc.com/news/science-environment-47607696 Pozdrawiam TP
  16. Na smartfonie rewelacyjnie to zdjęcie wygląda, super jak zwykle w takiej skali!
  17. Może nie na miejscu, ale co tam. Przypomniał mi się stary dowcip o tym, że strefa kontrolowanego zgniotu w BMW i w maluchu jest taka sama - kończy się na silniku .
  18. I znów chwila pogody wieczorem, fakt, że bardzo wietrznej. O dziwo dzisiejsze zdjęcia wyszły lepiej dziś niż wczoraj. Na fotkach ślady prawdziwej lub domniemanej aktywności wulkanicznej. Kopuła Mons Gruithuisen Gamma ma 20 km - udało się zarejestrować krater 900 m na szczycie. Za to Marius i chyba setka kopuł (ang. domes) miał być celem jednej z wypraw Apollo, która nie doszła do skutku. A może doszła do skutku, tylko była tajna
  19. Przy skanowaniu terenu w poziomie czy nawet przy śledzeniu ruchliwych jerzyków w locie ani w 2x53 ani w 3x65 nie mam żadnych problemów. Wzrok adaptuje się w ułamku sekundy. Te lorneteczki mają przecież ogromną głębię ostrości. Jedynie adaptacja przy przeskoku z nieskończoności na 3 metry trwa 0,5-1,0 sekundy.
  20. jestem skazany na porażkę z moimi 620mm nie wspominając o umijętnośiach
  21. Zamówiłem u kolegi Mitka oprawę filtra ERF - wszystko szybko, sprawnie a przede wszystkim profesjonalnie. Wszystko spasowane perfekcyjnie. Nie będę nawet wspominał ile takie gotowe oprawy kosztują w sklepach astro (szczególnie zagranicznych), tutaj cena bezkonkurencyjna.
  22. Cześć, Jak w temacie. Jeśli ktoś chciałby się pozbyć to chętnie przygarnę
  23. Oby dwie pary masz identyczne? Miałem Bino 2x53 i z jednego powodu je sprzedałem. Mianowicie przy przemieszczania obrazu ten jakby się rozmywał. Niezależnie czy w dzień czy w nocy. Po zatrzymaniu na danym celu dopiero po ok. 2 s oczy łapały pełną ostrość. Czy w Oczach Wyraka jest taki sam efekt?
  24. @kubaman podejmujesz wyzwanie ? Łukasz, kadr z galaktyka pod katem w szerszym ujeciu dla mnie najbardziej natrualny.
  25. Po walczył bym z kolorowym szumem tła, tak to jak zwykle ekstra. :-)
  26. Rozmnożone przez zimę lornetkowe Wyraki wczesną wiosną łączą się w pary. I rozpoczynają wspólne obserwacje szerokich połaci Drogi Mlecznej, bo do tego zostały stworzone.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
  • Biuletyn

    Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi nowościami i informacjami?

    Zapisz się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.