Jump to content

Leaderboard

  1. maciek z

    maciek z

    Społeczność Astropolis


    • Points

      514

    • Posts

      796


  2. MaPa

    MaPa

    Społeczność Astropolis


    • Points

      477

    • Posts

      5874


  3. kubaman

    kubaman

    Społeczność Astropolis


    • Points

      424

    • Posts

      3018


  4. dobrychemik

    dobrychemik

    Społeczność Astropolis


    • Points

      358

    • Posts

      3154


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 09/21/21 in all areas

  1. Canon6d, Newton 200/1000, filtr idas lps d2, 100 x 8 minut Dołożyłem drugą wersję kolorystyczną.
    105 points
  2. Zdjęcie podmiejskie w bezwzględny sposób uświadomiło mi różnice między niebem Bortle 5 a niebem Bortle 4 (LBN 603). Szczególnie dał mi się we znaki trucicielski szum (Shot noise/Poisson noise) No i tak jak kiedyś Maciej napisał: "Straciłem czas nowiu i 6 nocy zdjęciowych w dobrej miejscówce , a wynik.. no oceńcie sami." FSQ106 F5, G3-16200EC, LRGB 155x600 L, 19:17:16x120:120:240 RGB Bin2 wersja opisana: Pixowy pomiar szumu na klatkach bezpośrednio po stacku: L34 Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 3.477e-01 | 9.05 | 4 | ---+-----------+-----------+--------+ L64 Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 3.582e-01 | 5.95 | 4 | ---+-----------+-----------+--------+ L91 Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 3.363e-01 | 4.77 | 4 | ---+-----------+-----------+--------+ L106 Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 3.102e-01 | 4.43 | 4 | ---+-----------+-----------+--------+ L155 Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 2.171e-01 | 3.42 | 4 | ---+-----------+-----------+--------+ vs. LBN603 (L51) Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 2.598e-01 | 2.87 | 3 | ---+-----------+-----------+--------+
    92 points
  3. Latający Nietoperz, Konik Morski i zarysy Kałamarnicy ( Kałamarnica wyciągana po za granice przyzwoitości ). Canon 6d, TS 71/347, RGB: 80 x 5 minut, z filtrem L-extreme : 25 x 15 minut i 150 x 10 minut.
    89 points
  4. Hej to ostatni ukończony materiał z niedawnego długiego okna pogodowego. Też robiony z filtrem IDAS LPS D3 i dlatego kolor wyszedł znowu inaczej. Ta formacja pyłowa jest zlokalizowana "na lewo" od mgławicy Irys i stanowi wschodnią flankę pyłów Cefeusza. Do prezentacji wybrałem wersję mniej odważną, nie ma co przesadzać. 470 x 120s RASA8 + ASI 2600 MC + IDAS LPS D3 na ASA DDM 60 z mojego podwórka jak zawsze (Bortle 5+/6) wersja druga, mniej soczysta
    86 points
  5. Zdjęcie powstało odrobine przez przypadek, ponieważ wodór był w sporej części palony podczas pełni. Bezksiężycowe noce pozostawiam na nadal jeszcze palony obiekt. Nie miałem pojęcia, czy finalnie to da radę ogarnąć. Zostałem pozytywnie zaskoczony końcowym stackiem. Miałem w zamiarze wykonać głębokie RGB pod otaczające pyły, ale niestety jakość mojego niebo mi to uniemożliwiła. Po 13h zdecydowałem nie kontynuować zbierania materiału. Siarka użyta do przełamania jednolitego wodorowego koloru mgławicy. QHY695A, RedCat51, Ioptron CEM60-EC, filtry Chroma. Finalnie do obróbki trafiło: SII 4h Ha 15h OIII 47h RGB 13h łącznie: 79h link AstroBin Kalmar pobrany z TEGO materiału. Przy okazji podrzucam poprzednia wersje identycznego ujęcia: ED80+QHY8L color. http://astrozdjecia.pl/images_html/sh2_129.html Cieszę się, że na obu wersjach (obecna/stara) dość dobrze zgadzają się kolorki gwiazd. Do kompletu dodaję wersję opisaną oraz starless. W tej pierwszej udało mi się odszukać i opisać dwie gwiazdy węglowe: CASE 745 i LEE 332.
    82 points
  6. Przeglądając klatki z sierpnia, znalazłem taką niesamowitą klatkę. Klatka oczywiście obrobiona. Canon 6d, TS 71/347.
    80 points
  7. Druga i już niestety ostatnia kompozycja z tegorocznego jesiennego zlotu. Obiekt mimo że wybrany w ostatniej chwili (nikt nie spodziewał się pogody ) dał mi satysfakcję a i przy obróbce nauczyłem się nowych technik. Wydaje mi się że z jedną rzeczą przegiąłem no ale to już pozostawiam waszej surowej ocenie. FSQ106 F5, G3-16200EC, LRGB 51x600 L, 21:21:20x120:120:180 RGB Bin2 Wersja z szumem: Wersja opisana: P.S. Ponieważ 30 zebranych klatek na RODOS wydało mi się mało to podjąłem próbę dopalenia L z domu (nie wiem czy zaszkodziłem stackowi czy pomogłem ale włączyłem wszystkie klatki) - pogoda piękna, nów, zenit - różnica: SMQ 21.31 vs. 20.49 P.P.S. Przy okazji chciałem pokazać dlaczego z reguły z pola schodzę ostatni kiedy ludzie już smacznie śpią w hotelu
    76 points
  8. Kolejny z wielu Orionów, które już pewnie tylko czychają za rogiem, by je upublicznić. Jako wciąż początkujący, po jako takim ogarnięciu sprzętu (dzięki @Tom-cio), zbieram póki co klasyki. Zdjęcie zrobione podczas wakacyjnego wyjazdu do Andaluzji w dniach 3, 5, 7 października 2021. 6 h 25 min. materiału w klatkach po 150 s oraz 60 x 30 s na środek. QHY168C + WO GT81. Zdjęcie obrabiane w pixie. Jedynie na końcu trochę rzeźby w PS, żeby delikatnie ukazać (niech będzie, że rozdzielony ) trapez. Krytyka mile widziana Dodaję też wersję podpisaną. W tle załapało się ciut drobnicy.
    74 points
  9. Zdjęcie robione przy okazji zbierania materiału do M78. Canon z samyangiem wisiał na przeciwwadze heq5. Canon650d, samyang 135 ( przymknięty do f 2,8), 80 x 238 sekund.
    73 points
  10. Ktoś wystrzelił racę i ona w pewnym momencie najnormalniej straciła swój pęd i opada ciągnąc za sobą smugę. No dobra bogactwo tego kadru jest niesamowite, zarówno w formie jak i w kolorze. Dla naszych poprzedników którzy tylko mogli obserwować lub w początkach astrofotografii, zakładam, nie było specjalnie dużo do zobaczenia. Dopiero astrofotografia od jakiegoś czasu jest w stanie ukazać moc tego fragmentu nieba. Tutułowy vdB152 to ta niebieska mgławica. Cff92/Asi2600 LRGB 6h ciemne Bieszczadzkie niebo rozświetlane dziarsko palącym się obok ogniskiem ( nic nie mogłem poradzić, integracja jest w końcu ważna ; ) ) Field of view ............ 2d 16' 8.8" x 1d 55' 34.7" Image center ............. RA: 22 09 23.866 Dec: +70 48 16.44 Image bounds: top-left .............. RA: 22 24 02.978 Dec: +71 42 56.44 top-right ............. RA: 21 55 05.696 Dec: +71 45 06.89 bottom-left ........... RA: 22 22 21.795 Dec: +69 47 39.59 bottom-right .......... RA: 21 56 04.181 Dec: +69 49 38.01
    71 points
  11. udalo się we wrześniu wyjechać w szczere pole na dwie nocki i zebrać trochę klatek. z Panem teleskopem nadal się docieramy (więc brzegi są jakie są), ale trzeba trenować i coś pokazać. Mozajka dwupanelowa po 5h na panel, samo RGB. konstruktywna krytyka i wszelkie wskazówki mile widziane. ts 150/420 / Eos R (mod)/ heq5 beltmod /suby po 5min iso400
    66 points
  12. Witajcie! Po dłuuugiej wracam powoli do astrofotografii, zaczynając od wykopalisk Historia tego zdjęcia zaczęła się w lipcu 2018 roku: https://astropolis.pl/topic/63839-projekt-dusza-ic-1848/ Kolor doszedł w sierpniu 2018 i wtedy myślałem, że na tym zakończę: https://astropolis.pl/topic/64101-projekt-dusza-ic-1848-zako%C5%84czenie/ Jednak rok później w lipcu/sierpniu 2019 pokusiłem się o dopalenie tlenu i wodoru - cały czas z Warszawy pod niebem Bortle 8-9, SQM 18,28 mag./arc sec2. Materiał był tak dramatycznie słaby, że po skalibrowaniu (niekoniecznie udanym) i wstępnym stacku stwierdziłem, że poleży na dysku zanim go skasuję. Jednak to nie nastąpiło Złożyłem całość i wyszło to co wyszło. Czekam czasów i okoliczności kiedy będę mógł poświęcić 3 nocki na porządne HST jednego obiektu pod dobrym niebem - na razie materiał palony z Warszawy. Pokazuję moją ulubioną kolorystykę, którą kiedyś nazwałem sobie "papuzi gaj" (proszę nie regulować odbiorników, to naprawdę tak wygląda ;)) oraz bardziej klasyczną (?) i na koniec "stare" HaRGB. Jak zawsze musiałem się powstrzymywać z nadmiernym lukrowaniem zdjęcia (nie wiem, czy wyszło ;)), w czym pomogła mi ostatnia praca @wismat, która miała bardzo ładne i stonowane nasycenie kolorów. Ha: 78 x 900 sek bin1 OIII: 73 x 900 sek bin2 SII: 80 x 900 sek bin2 RGB: 10:10:10 x 300 sek bin1 dark, bias, flat NEQ6 mod, TS APO 115/800 f/6.95, QHY9, oryginalna skala zdjęcia: 1,39"/px Bez zielonego: HaRGB:
    66 points
  13. Mgławica ta została po raz pierwszy odkryta przez astronoma Stewarta Sharplessa w 1959 roku, który umieścił ją w swoim katalogu regionów HII pod nazwą Sh2-200. W 1983 roku Sh2-200 został włączony do katalogu HDW możliwych mgławic planetarnych przez astronomów Herberta Hartla, Johanna Dengela i Ronalda Weinbergera. W 1987 r. obserwacje wąskopasmowe przeprowadzone przez Herberta Hartla i Ronalda Weinbergera wykryły duże słabe halo zewnętrzne rozciągające się dalej niż powłoka centralna. Jednak nie potwierdzono, że jest to rzeczywiście mgławica planetarna aż do 2017 roku, kiedy jej widma zostały zbadane w ramach profesjonalnych obserwacji. Inne oznaczenie: PNG 138.1+04.1 Setup: Officina Stellare Veloce RH200, ATIK ONE 6.0 na ASA DDM 60. Niebo Bortle 6. OIII: 36x1200 bin 1,Ha:36x1200 bin2 L: 36x300, RGB:36x300 na kolor. Filtry: Astronomik 6 nm ASHA, Astronomik 8 nm, LRGB Baader Wesoła, wrzesień-październik 2021.
    65 points
  14. Do zdjęcia z ubiegłego sezonu dozbierałem drugie tyle klatek. Canon 6d, Newton 200/1000, po 120 klatek ( 8 minut) na jeden panel mozaiki + 90 minut Ha ( tylko jeden panel).
    61 points
  15. Hej, Takie mi wyszło serce w technice HOO RGB. Drugi raz podszedłem do obróbki. Nie wiem czy ostatni WO GT81 / EQ6-R PRO / QHY 163m (-20°C) / Rotator: 0° Kanały: H-alpha 80x300sek, OIII 80x300sek. RGB 40x120sek na kanał. Łączny czas ekspozycji: 17 godziny 20 minut. Programy: DSS, Pixinsight 1.8. PS Zdjęcie zrobione pod Warszawą.
    60 points
  16. NGC 7497 – galaktyka spiralna z poprzeczką. 59 mln lat świetlnych od Ziemi, mieniąca się wraz z innymi galaktycznymi smaczkami w IFN. Jako, że sprzedałem kamerę mono to nie miałem wyboru i musiałem focić tym, co miałem pod ręką. Chciałem zobaczyć na co stać Nikona 5200 przy Bortle 5. Pierwsza klatka była rozczarowaniem, ale i tak nie miałem nić lepszego do roboty, bo jasne emki raczej omijam. W ubiegłym roku udało mi się zebrać 4,5h L kamerką QSI 583 i wykorzystałem materiał do podbicia sygnału. Rezultat przerósł moje oczekiwania, bo nie spodziewałem się, że taki DLSR może złapać IFN w podmiejskich warunkach. Nie jest to fota marzeń, ale widać, że niededykowane sensory też dobrze zbierają fotony. Ostrzeżenie dla wrażliwych na szumy! N300/1200 + EQ8 + Nikon 5200 unmod 194x 5min = 16h ISO 6400 (tak wiem, przesadziłem z ISO ) Lekki cropp. Czysty Nikon bez L z QSI 583 1 klatka:
    60 points
  17. Cześć. Przedstawiam wam ukończony projekt serca IC 1805. Udało się zebrać w sumie 18h materiału, jak dla mnie rekord. Czasu na dokończenie było dość, także szczęśliwy finał czyli fotka wyląduje na scianie. Sama mgławica, jeżeli chodzi o mieszanie kanałów, to ciężki orzech do zgryzienia. Starałem się jak zwykle mieszać tak, żeby kolory się przenikały i wszystkie struktury ładnie się uwidoczniły. Myślę że sami ocenicie czy się udało. Jest dość kolorowo ale mi pasuje. Może gwiazdki są dość eksperymentalne ale jeszcze się uczę. Wrzucam cropp 50%. Pzdr. Bresser 152 1200 Asi 1600MMP Ha OIII SII R G B 8h 5h 5h 5m 5m 5m EQ5
    59 points
  18. Więszość Jaszczurki i trochę Andromedy. Ten kadr to chyba taki mój osobisty totem szerokich kadrów. Dlaczego ? Nie wiem. Przecież obstrzelałem całe niebo i wciąż fascynuje mnie i Rho Oph i Orion i Amelican. Canon 6Dmod/135mm iso1600, ~2h
    58 points
  19. Materiał do tej pracy zacząłem zbierać z końcem maja tego roku, trwało to aż do połowy września, ( razem jakoś 18 nocek, niekiedy bardziej owocne, innym razem zaledwie jedna lub dwie klatki ) Po tak długiej przerwie, miałem sporo problemów w obróbce, ale jakoś poszło Ha - 52x1200s OIII - 28x1200s SII - 19x1200s Razem jakieś 33h NEQ-6 SYN SCAN, TS APO 130, TS 8x50, ALccd 5T, ATIK383L+
    57 points
  20. Hej, zrealizowałem marzenie i wyprowadziłem się za miasto. Koniec z partyzancką / dojazdową astrofotografią. Teraz mogę palić w każdą pogodną noc! Podczas relatywnie bezchmurnego tygodnia na początku września, wycelowałem teleskop w mniej popularny region (przeglądając dane dss2 colored, dostrzegłem tam coś na kształt głowy i stwierdziłem, że będzie to fajny kadr). Obszary wodoru uchwycone na zdjęciu mają różne desygnacje LBN 300, LBN 298, LBN 303 itd. W górnym lewym rogu majaczy się pozostałość po supernowej SNR g082.2+5.3. Mankamenty zdjęcia, których jestem świadomy: wciąż mam nieznacznie źle dobraną odległość korektora, co skutkuje pojechanymi gwiazdami w rogach, tlen zbierany częściowo przez cirrusa, co skutkowało strasznymi halo, które manualnie usuwałem, nie jestem pewien czy pod koniec nie przegiąłem z odszumianiem TGV... małymi kroczkami do przodu Dla chcących się pobawić staki zamieszczę w odpowiedzi do wątku. Technikalia: WO 71 GT, iOptron CEM25p, ASI 1600 MM pro, guidowane, obróbka: PIX i PS 154 x 5 min ha (Baader 7nm) 166 x 5 min o3 (Baader 8.5 nm) 4-9 oraz 14 września, Kryspinów. Wszelkie rady chętnie przyjmę.
    57 points
  21. Karłowata galaktyka eliptyczna, członek Grupy Lokalnej Galaktyk, satelita galaktyki M31 (Adromeda). Znajdujemy ją jednak nie w Andromedzie, lecz w gwiazdozbiorze Kasjopei. Panu Caldwellowi też się spodobała, bo wciągnął ja do swojego katalogu pod numerem 18. Typ morfologiczny: E3 Odległość: ~ 2 mln ly Rozmiar wizualny: 11,7'x10,0' Jasność wizualna: magV 9,3 Najjaśniejsze gwiazdy kadru: HD3264: magV 7,49; typ widmowy B2V; podwójna spektroskopowo HD3445: magv 8,45; typ widmowy A5 -> błędnie przedstawiona z planetami w katalogu SIMBAD HIP2894: magV 8,74; typ widmowy G0 HIP3111: magV 8,76; typ widmowy K0 HD3543: magV 8,86; typ widmowy A2 Zbieranie tego obiektu z miejskiego nieba to oczywiście nie najlepszy pomysł, ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma (póki co jeszcze kwartał może). Najwięcej problemów w obróbce sprawiło mi więc jak zwykle pozbycie się paskudnych gradientów. Tło nie wyszło najlepiej, a jeszcze na dodatek jakieś paprochy siadły mi na szybce ochronnej matrycy. Ale z powodu tych paprochów nie będę wywalał materiału, nie będę też silił się na jakąś korektę w stylu "clone stamp". Sama galaktyka jest tak słaba, że na pojedynczej klatce jest prawie niewidoczna. Przy obróbce ciągnąłem więc nieco półtony, co dało też pewne halo na gwiazdach. Jako że rejon obfituje w galaktyki, w kadrze załapało się sporo "pypci" z katalogu PGC. Setup: iOptron CEM70G, UNC 1000/f5, ZWO ASI294MC Pro, filtr Baader IRCut Moon&Skyglow Zbieranie: APT, 90 x 240 s RGB, gain 120, temp. -10; SQM 19,58 Obróbka: DSS, PIX, GIMP2, crop 3800 x 2700 , resize 2000 x 1421 Podczas "gwiazdkowej" analizy kadru znalazłem pewną "rewelację". Katalog SIMBAD pokazał, że gwiazda HD3445 ma pięć planetek, ale przyczepionych do gwiazdy HD34445 (w Orionie). Zajrzałem do tabular data HD34445, a tam tylko jedna planetka. Błąd jest oczywisty: liczby 3445 i 34445 są do siebie wizualnie bardzo podobne. Planetki przynależą oczywiście do gwiazdki HD34445 w Orionie. Zgłosiłem błąd do Strassburga. Dziś dostałem informację że poprawili i "thanks". Miło.
    55 points
  22. Ten obiekt w tym roku tu chyba jeszcze nie gościł... Znacie powiedzenie: "Porwać się z motyką na Słońce"? Pomyślałem sobie, że warto zrobić zdjęcie jakiemuś bardziej wymagającemu obiektowi. Wybrałem CTB1 / Abell 85, a celem miał być bicolor + RGB. W ciągu pogodnego tygodnia jaki zdarzył się na początku września zebrałem: Ha: 240 x 5 min OIII: 240 x 5 min RGB: 10 x 5 min na kanał Łącznie 43 godziny materiału Samo zebranie odpowiedniej ilości materiału poszło łatwo. Wydawało mi się, że 2 x 20h Ha + OIII wystarczy. Później okazało się, że nie miałem racji... Ale o tym, że walczę motyką ze słońcem dowiedziałem się dopiero podczas wielu prób obróbki tego materiału. Efektem tej nierównej walki jest rezygnacja (tymczasem) z bicoloru. Nie byłem w stanie dobrze przygotować tlenu. Pewnie gdybym dosmażył 4x więcej... ale w polskich warunkach to niemożliwe. Dlatego przedstawiam wersję HaRGB. Może się spodoba... SW ED80, QHY163M, filtry Baader
    54 points
  23. RGB 40 x 8 minut, 32 x 7 minut z filtrem L-enhance. Canon6d, Newton 200/1000.
    53 points
  24. Hej Okolica NGC 6914, morze wodoru i piękna niebieskawa mgiełka Prześliczny obiekt ale chyba na większą tubkę niż mój edek i przede wszystkim lepsze niebo, ale jest Za to wodór świeci tam jak szalony, tlen już słabiutko, ledwo coś majaczy spod tony szumu, ciężko było pogodzić mega mocne ha z bardzo słabym tlenem, coś wyszło ED80 / ATIK383L / CEM40 Ha 73x900s OIII 33x1200s RGB po 10x300s z Warszawy Ha RGB i sam wodór ASKAR 200 F4 / ASI 183 gain 220 470x120s ha 400x120s oiii
    52 points
  25. Plejady gromada otwarta gwiazd w katalogu Messiera oznaczone jako M 45. Inne nazwy jakie możemy spotkać to Baby, Kurczęta, Kokoszki, Siedem Sióstr, Kościół Masoński. Są najbardziej znaną gromadą otwartą na niebie. Swoją popularność zawdzięczają głównie temu, że można je swobodnie podziwiać nawet nieuzbrojonym okiem. Gromada ta znajduje się w gwiazdozbiorze Byka i jest odległa od nas o około 440 lat świetlnych. Ta młoda gromada liczy sobie 100 mln lat jest otoczona piękną, niebieską mgławicą refleksyjną z której narodziły się te gwiazdy, Pomimo tego, że Plejady widać gołym okiem, lepszy efekt wizualny osiągniemy używając zwykłej lornetki. Mają charakterystyczny kształt, który przypomina znacznie pomniejszoną Wielką Niedźwiedzicę. Zawiera ona kilkaset gwiazd, spośród których 10 najjaśniejszych ma indywidualne nazwy. Są to: Taygeta, Maja Asterope, Sterope II, Merope, Plejone, Alkione, Atlas Celaeno i Elektra. Większość spośród nich to błękitne olbrzymy typu widmowego B. Ich jasność wynosi od 3,0 do 5,9 magnitudo. Jaśniejsze gwiazdy gromady są od 40 do 100 razy jaśniejsze niż nasze Słońce. Pozwoliłem sobie sięgnąć do materiału z 2015 który był zbierany TSAPO 65Q oraz kamerą QHY 9M na montażu EQ6 i ponownie go obrobić korzystając z nabytego doświadczenia. Na wstępie wiedziałem ,że uda się pokazać znacznie więcej niż z przed 6 laty. Trochę brakuje mi tego refraktorka z którego wychodziły naprawdę dobre zdjęcia. Mając inny cel i brak funduszy, żal było sprzedawać. No cóż czasu nie cofnie. Przedstawiam efekt końcowy obróbki.
    52 points
  26. Tym razem IC 410 z okolicami. Zestaw standardowy: EQ6, RedCat 51, ASI 183 mm pro, Ha 4 godz, S2 3 godz., O3 4 godz., Leszno
    51 points
  27. Do tego obiektu podchodziłem od wielu lat, ale ze względu na niskie położenie (seeing, drzewa, łuny świateł przy horyzoncie) dopiero teraz udało mi się trochę w miarę sensownego materiału zebrać. Na razie tylko wodór plus RGB. Satysfakcja częściowa. Będzie pełna, jak za rok uda mi się dokończyć zbieranie siarki i tlenu -takie są plany. setup: CFF 140 f/4.9; AZ-EQ6; Atik One 9; Ha 74x300 RGB 14x300 sek.
    50 points
  28. Tym razem po prezentowanej tydzień temu wersji wodorowej - LINK przyszedł czas na wersję bicolor. Materiał z OIII okazał się znacznie trudniejszy, dużo bardziej zaszumiony (chociaż zbierany przy identycznych parametrach, identycznie kalibrowany). ASI1600MM-P + Kot + Baader Ha i OIII 36mm + EQ6-R. 109x300s dla Ha i 112x300s dla OIII. Pełna kalibracja. Stosunkowo niewielki crop. Jak wcześniej pisałem, jest to moje drugie foto z kamery mono, więc wszelkie uwagi mile widziane.
    50 points
  29. To będzie wersja mono. Wymuszona jest pomyłką gdzie, jak się okazało, nie zmieniły się filtry i owszem w nazwie mam komplet RGB ale to jest wciąż eL-ka. Zdarzyło mi się do tej pory raz, pech chciał na wyjeździe. Sky90/St2000 f4.5 RPA
    49 points
  30. To nie tyle wczesny atak co próba sił przed zimą Zrobiłem mały wywiad i rodzina zobaczyła tutaj głowę smoka któremu jeszcze dymi z nozdrzy oraz kule ognia którą wypuścił w kierunku biednych małych 'cosiów' Cff92/Asi2600 SHO 5h
    48 points
  31. Trzy noce, łącznie 370x2minuty rasa 8 z asi 2600mc resize 50% PS. podmieniłem po obcięciu dołu od stacka. Wersja drugiego dnia:
    48 points
  32. Poszukując swojej drogi tym razem na warsztat wziąłem AstroPixelProcessor. Cała ścieżka zrobiona własnie w APP, czyli kalibracja stackowanie, DBE, saturacja itd. Sesja całkowicie z Warszawy z okropnym LP, wersja HOO. Filtry: Ha Baader 7nm 35x10m OIII Optolong 6.5nm 17x10m Setup: ED80/HEQ5/QHY9
    48 points
  33. Robiąc porządki natknąłem się na zagadkowo podpisany katalog NGC7497. Wewnątrz katalogu znalazłem zagubione w czasie pliki z 2018-08. Przypomniałem sobie dyskusje czy łatwo czy trudno to złapać i podjąłem rękawice ale gdzieś tam w obróbce ugrzęzłem ;( No dobra ale co tu widzimy na fotce - chmura molekuł oddalona około 900 lat świetlnych od Układu Słonecznego w zewnętrznych częściach galaktyki (roboczo na rubieżach galaktyki ;)) potocznie zwana Integrated Flux Nebula IFN IFN został po raz pierwszy odkryty w 1984 roku przez satelitę podczerwieni IRAS. W 1985 roku astronomowie Magnani, Blitz i Mundy zbadali IFN i opracowali swój katalog MBM zawierający 56 obłoków molekularnych na dużych szerokościach galaktycznych. MBM 54 jest jedną z bliższych chmur IFN. W centrum kadru widać galaktykę NGC 7497 oddaloną o 59 milionów lat świetlnych czyli 60 000 razy dalej niż zarejestrowany IFN W czasie obróbki naszła mnie refleks jak bardzo posunęła się obróbka w ostatnich latach nie wspominając już nawet o czasach kiedy nie umiałem wyciągnąć z tła głupiego LDN'a. No i wybaczcie trochę mało koloru się zebrało STF8300, FSQ f/3.6, NEQ6, L 43x600 5:5:8 RGB 300s . .
    48 points
  34. Cześć. Nie będę oryginalny dodając kolejne zdjecie serca na forum ale jak to mówią starzy górale - strzelaj w to czego nie masz. Nie jest też tajemnicą że obiekt ten w tym czasie jest idealny do ustrzelenia bo noce się wydłużają a sam obiekt bardzo długo jest na niebie w moim polu widzenia - nawet do 5-6h. Ponieważ zaczyna się okres gorszej pogody jest to mocny atut. Poniżej wrzucam dwie wersje - jedną z trochę większym kontrastem. Prognozy są korzystne, także liczę na szybkie kolorowanie i siup na ścianę. Pzdr. Bresser 152/1200, Asi 1600MMP, ha 8h Większy kontrast
    47 points
  35. Kto próbował, to wie do jakiej klasy (jeżeli chodzi o obróbkę) należą te obiekty. Dlatego podam tylko sprawy techniczne: TS100q + ASI 294 MM Pro, Gain 120: bicolor: w sumie 11 h materiału w klatkach po 5 minut.
    45 points
  36. Zamieszczam zdjęcie rejonu położonego 2o na południe od znanej mgławicy Pelikan. Obiekt mniej spektakularny niż sąsiedni Amelican, ale uważam, że bardzo ciekawy z uwagi na niezwykle, trochę jak rysowane niewprawną ręka dziecka ciemne smugi przecinające chmury wodoru. Niestety FOV zestawu (120') nie pozwoli na pokazanie tego w całości. Materiał zbierany przez ostatnie 2 noce w warunkach miejskich. Zastanawiałem się, czy nie dorobić koloru, ale nie, taka szlachetna, czarno-biała grafika pasuje mi znacznie bardziej niż obraz kolorowy jakich wiele. Ten czas przeznaczę na fotografowanie czegoś innego. setup: APO 102/520; AZ-EQ6; Atik 383; Ha 50x600 sek.
    44 points
  37. Najczęściej fotografowana część nieba północnego doskonale widoczna z Polski, kompozycja wykonana za pomocą Nikon 810A i Sigma 105 f2.5, 57x2min, iso 800.
    44 points
  38. Hej materiał sprzed ponad tygodnia. Finalnie 320 klatek po 2 minuty, RASA8 + OSC ASI2600 + (i to niestety trochę widać) IDAS LP D3. Jechało bez guidingu na ASA DDM 60. Materiału jest więcej niżwystarczająco, w surówce obraz wręcz kipi czerwienią i musiałem wywalić 80% czerwonego de facto. Zero szumu, wyciąganie przyjemne. No ale nie mogę tej zarazy oderwać od tego roju gwiazd i tego wodorowego warkocza. Jest jak jest i lepiej nie będzie, bo mnie jakoś nie ciągnie do maltretowania gekona. Natomiast chciałem zwrócić Waszą uwagę na to co się dzieje w tle - kipi od drobnicy, jeden z gęstszych moich kadrów, coś niesamowitego. W samym gekonie bardzo ciekawa mgławica refleksyjna, o nieznanej mi nazwie. Daje materiał w 50% oryginału, ale kusi by wrzucić 100% by łatwiej to łowić. IDAS jak to IDAS dał mi halo na większych gwiazdach, opanowałem ale nie do końca. Odwróciłem filtr w oprawce i jeśli tak będzie dalej to sprzedaję, bo nie nadaje się do F2 i tyle. Pełny kadr. Od jakiegoś czasu PIX nie robi mi adnotacji, więc nie mogę wrzucić.
    43 points
  39. Ostatnie 4 dni wraz ze znajomymi spędziliśmy w Bieszczadach w Dwerniku ,chyba pod najlepszym niebem jakie dotychczas widziałem, jako, ze pogoda dopasowała się idealnie to udało się zebrać trochę materiału. Na początek obiekt zwiastujący rychłe nadejście zimy czyli Messier 42 "Wielka Mgławica Oriona" TS APO65Q, QHY294M Pro, Filtry LRGB Optolong, parametry L-220x60s RGB-75x60s na każdy kanał, wiem mogłem dozbierać też krótszych klatek na środek, ale cóż niestety nie nazbierałem i trzeba będzie to nadrobić jak już się pokaże za domem w Katowicach .
    43 points
  40. To ponowna odsłona dwóch (a właściwie trzech) małych, ale pięknych gromad otwartych w Kasjopei. Ponad rok temu pokazywałem już ten gwiezdny obszar nieba, ale ten materiał jest zebrany od nowa (przedwczoraj). NGC7790 The Widow's Web Cluster (Pajęczyna Wdów?) mag 8,5; rozmiar ~7,5'; odległość ~10800 ly; Trumpler class II2m; zawiera trzy cefeidy młoda gromada otwarta - wiek 60-80 mln lat NGC7788 mag 9,4; rozmiar ~4', odległość ~7700 ly; wiek: mniej niż 20 mln lat W kadrze jest również gromada otwarta Cl Berkeley 58. Opisałem kilka gwiazdek. HIP124: mag 5,62; typ widmowy A8: odległość ~3077 ly - najjśniejsza gwiazda kadru. HIP118090: mag 6,67; typ widmowy M2; odległość ~1165 ly. TYC 4281-2352 (1,2), WDS 23573+6102 (CD), podwójny układ grawitacyjny. Składniki mag 9,79 i 10,00; typ widmowy składnika C: F4; separacja 4,7". Setup: iOptron CEM70G, UNC 1000/f5, ZWO ASI294MC Pro, filtr Baader IrCut Moon&Skyglow Zbieranie: APT, 73 x 120 s RGB, gain 180, temp. -10, SQM 19,56 Obróbka: DSS, PIX, GIMP2, crop 4000 x 2800 , resize 2000 x 1400
    43 points
  41. Witam, Poszukuję słów krytyki na temat poniższego zdjęcia. Jak do tej pory jest to chyba moje najpoprawniejsze technicznie zdjęcie, choć wciąż do ideału wiele mu brakuje. Z problemów, które sam dostrzegłem mogę wymienić na pewno prześwietlone gwiazdki o słabym kolorze, a także coś w rodzaju bandingu widocznego w ciemnych obszarach mgławicy. Ani z jednym, ani z drugim nie wiem póki co jak walczyć. Domyślam się, że banding jest spowodowany małą ilością światła przechodzącą przez filtr wąskopasmowy i padającą na 11 letnią matrycę budżetowego body. Co do estetyki również mam parę wątpliwości. Zdjęcie było obrabiane na laptopie i ciężko mi powiedzieć czy jest poprawne kolorystycznie oraz czy nie jest zbyt ciemne (choć wg histogramu powinno być ok). Parę technicznych detali: Equipment: Scope: GSO 8" f/4 with 2" moonlight autofocuser Coma corrector: TS GPU Mount: EQ6-R Camera: Canon 600D Ha mod Guide scope: ZWO 280/60 Guide camera: ZWO ASI 120MC-S Filter: Optolong l-eNhance clip-in Acquisition: Location: central Poland, Bortle 5/6 Lights: 111x300s ISO 800 Darks: x60 Flats: x50 Bias: x50 Total integration time: 9h 15min
    43 points
  42. Mgławica M 57, czyli klasyk zarówno w obserwacjach wizualnych jak również fotografii - w moim przypadku obiekt na którym trenuję i szkolę się w technice Lucky Imaging. Nie byłem zadowolony z materiału, dlatego czekał sobie grzecznie na dysku od 7 czerwca 2021 roku. Warunki w nocy były średnie, a seeing przeciętny pomimo braku wilgoci i fotografowania z wysokości 800 m n.p.m. Klatki zebrałem dwoma kamerami ASI 462MC oraz ASI 290MM (obie o pikselu 2.9 um); a tubka to jeszcze mój staruszek Newton 200/1000. Nieco większy GSO dalej czeka w dziupli na prace wykończeniowe. No ale jak się nie ma co się lubi... Zatem: RGB (ASI 462MC): 200 x 2.5 sek (gain 440) Mono (ASI 290MM): 1200 x 4 sek. (gain 440) Materiału jak widać jest bardzo mało i docelowo przy finalnym podejściu planuję zebrać do 10k w mono i ok. 2-4k w kolorze. W tej technice jednak dobrze mieć z czego wybierać. Przykładem mogą być dzieła np. tego Pana - https://www.astrobin.com/335387/ Zrobiłem dwie wersje. Bardziej surową, z większym szumem, niewielkimi artefaktami, ale także nieco większym detalem, oraz drugą bardzo delikatnie odszumioną. Oceńcie sami, która lepsza i czy w ogóle jakakolwiek
    42 points
  43. Mniej więcej tydzień temu pokazałem NGC185. Teraz NGC147 - kolejną karłowatą galaktykę eliptyczną, również członka Grupy Lokalnej Galaktyk i satelitę galaktyki M31 (Andromeda). Znajdujemy ją również w Kasjopei w odległości wizualnej ~1 st. od NGC185. Typ morfologiczny: E5 Odległość: ~ 2,5 mln ly Rozmiar wizualny: 13,2'x7,8' Jasność wizualna: magV 10,5 Najjaśniejsze gwiazdy kadru (jaśniejsze niż magV 9) HD3264: magV 7,49; B2V; podwójna spektroskopowo HD2804: magV 7,90; A2 HD3078: magV 8,86; A0 TYC3253-673-1: magV 8,93; M0 Materiału odrobinę mniej niż przy pokazanej przed tygodniem NGC185, bo pogoda się załamała. Główne zagadnienia obróbki podobne jak przy NGC185. NGC147 jest słabsza niż NGC185, więc jeszcze mocniej pociągnąłem półtony - halo na gwiazdach też się więc zwiększyło. Ale słabizna jakoś wyłania się tła LP. Jest też w kadrze trochę "pypci" z katalogu PGC, ale znacznie mniej niż w okolicy NGC185. Setup: iOptron CEM70G, UNC 1000/f5, ZWO ASI294MC Pro, filtr Baader IRCut Moon&Skyglow Zbieranie: APT, 81 x 240 s RGB, gain 120, temp. -10; SQM 19,58 Obróbka: DSS, PIX, GIMP2, crop 3720 x 2790 , resize 2000 x 1500
    41 points
  44. 0) Przedmowa Często można przeczytać takie zdania jak "kamerka to tylko dedykowana", "chłodzona najważniejsza", "lepszy detal dzięki czerwonej obudowie" i inne bzdury. Jaka jest prawdziwa prawda? Mało któremu posiadaczowi dobrej lustrzanki APS-C, czy FF polecałbym kupować ASI294MC. Nawet jakbym go nie lubił... nie jestem taki po prostu! XD Dlaczego? matryca mniejsza; hitem jest 533MC ze swoim marnym 11 mm kwadrat piksel zwykle za mały; skala nie jest do wykorzystania przez mała aperturę 1"/px zaczyna być dostępna od apertur 130-150 mm, a użytkownikom takich sprzętów raczej nie muszę tłumaczyć po co jest kamera piksel 2.4 mikrona w aperturze 50 mm? jaka prawda? 50 mm ma rozdzielczość 2.5 - 3". to znaczy, że ogniskowa nie powinna być większa niż 200. 50/200 i piksel 2.4" jeszcze ok. Ale sesje po sensowny detal będą długie... Co jest prawdziwą zaletą kamery typu ZWO ASI? (w kolejności od najistotniejszej wg mnie) możliwość mono krótki dystans: miejsce na filtry, OAG etc. chłodzenie kompatybilność software'u czerwone alu -- wytrzyma wszystko xD Dziś pogadamy o tym chłodzeniu. Chłodzenie nie jest takie złe, poniżej wykresik co chłodzenie daje: Co nam mówi taki wykres? Dziwne jakieś jednostki. Olać. No mówi nam, że o dziwo nasze normalne życiowe temperatury 20 - 30 st. C są dla sensorów CMOS (a także CCD, podobne pryncypium) złe. Ale już typowe temperatury polskiej nocy... 0-10 st. C są zupełnie dobre! Uniwersalne jednostki są dobre, ale nie dają intuicji, te będą dalej. Skąd wziąłem taki wykres? Źródło? Sam zrobiłem w niespełna dwie godzinki! Właśnie to, jak go uzyskałem, zamierzam dziś pokazać. Nie interesuje Cię to? Ok. Właśnie przeczytałeś/aś podsumowanie. Dziękuję. A jeśli interesuje, to zapraszam do dalszego czytania. 1) Dark vs bias. I prawdziwe "zero absolutne" Pokazywałem już w różnych miejscach na forum, że dla temperatury -10 C 600 s MasterDark = 1 ms SuperMasterBias Dla przypomnienia pokażę tu zrzuty. Widzimy, że średni poziom tła wynosi 201, niezależnie od czasu! Wow. Żeby dostać tak dobre darki trzeba było jednak pracować w nocy, w ciemnym pomieszczeniu! Inaczej światło jakoś znajduje sobie drogę do kamery. Darki łykałem od jakiejś 1. w nocy do 9 rano. Jednak te od 6. rano już zanotowały zwyżkę poziomów. Po 7. już znacząco. 206, 210, aż do 220. Te 20 poziomów użytkownik mógłby pomylić z "dark current", dlatego ważne, by chociaż raz wykonać super-ciemnego, super referencyjnego darka. Pierwsze koty za płoty. 2) Czy muszę -10 C? Na pewno odcięliśmy zakres temperatur od dołu. Nie ma sensu schodzić dalej niż -10 stopni. Niższe temperatury tylko zwiększają różnicę warunków na zewnątrz i wewnątrz kamery i narażają wszystko tylko na niepotrzebny stres. Bez fizycznych wybiegów -- parcie syfu z zewnątrz do środka tym większe, im większa różnica temperatur Ale teraz może -5, 0? Też byłyby dobre. Odpowiadam, -5 może tak. Ale to już akademicka dyskusja, jak jest chłodnica to te -10 stopni jest w sam raz. A co dla wyższych temperatur? Co gdyby nie używać chłodnicy bo drażni nas wentylator? Po to właśnie zrobiłem prosty eksperyment. 3) Eksperyment i wyniki Normalnie w dzień, pracując sobie przy kompie obok miałem kamerę. Wykonałem po jednym darku 600 s dla każdej z temperatur. Jestem leniwy, średnia z kilku byłaby lepsza, ale to co tu robię, służy temu, by coś pokazać a nie budować NIST 2.0. Wybrane temperatury to -10, -5, 0, 5, 10, 15 oraz 27.5 stopni C. Ta ostatnia to wynik równowagi z moim pokojem, dość zimny. Ok 18 stopni. Przy temperaturze 15 stopni chłodnica pracowała na 1-2% i czasem miała już kłopoty równo trzymać temperaturę. O taka oto suróweczka po eksperymenciku: Wynikiem doświadczenia jest mediana poziomów na danym darku: 600 s, gain 100, offset 20, temperatura. Ostatnia kolumna jest pomniejszona o bias = 201 DN. Od razu rzut oka na dane: jak to -10 C ma 211 poziomów? Przecież -10 miało być idealne. No tak, było. Ale po prostu światło wpadało. Czy to problem? Nie, będziemy to modelować. Co teraz? Trzeba dopasować zależność do tych danych, ale jaką? Znowu, żeby nie robić wykładu z fizyki. Prawdopodobieństwo wzbudzenia termalnego jest bardzo małe i rośnie z temperaturą, więc scałkowany proces można modelować wykładniczo. Zaproponujmy Poziomy(T) = A*exp(k*T) + B Czym jest B? Otóż to moje światło dzienne. Skąd wziąć B? Dla super ujemnej temperatury. Czyli weźmy -10 C, powinno być 201 a było 211. To weźmy, że B = 10. Oczywiście to B nie było stałe, czasem więcej, czasem mniej światła zapewne wpadło do kamery. A mnie się nie chciało uśredniać Ok. Tyle poziomów wpada z salonu. Teraz Poziomy(0) = A + B. Dla temperatury 0 mamy dodatkowe 19 DN. Super, zatem A = 9 DN. To jedynie trzeba ustalić k tak by mniej więcej przechodziło przez pomiar dla 27.5 C. Nie będę zanudzał logarytmami -- k = 0.11. Tak oszacowane wstępne parametry i oryginalne dane przedstawiają się tak: Nie ma tu niepewności, nie uśredniam pomiarów etc. Powtarzam, to nie NIST 2.0, ale już mamy fajną relację. Widać, ze te punkty to za bardzo nie pasują... no ale od czego mamy metodę najmniejszych kwadratów, pyk małe dopasowanie numerycznie i otrzymujemy to: I finalnie A = 4.9 DN B = 13.9 DN k = 0.136 1/degC B było wynikiem szczątkowego dziennego światła, więc już możemy o nim zapomnieć, i otrzymamy oszacowanie prawdziwych termicznych poziomów na darku 600 s, gain 100 dla rozmaitych temperatur. Spójrzmy wpierw na wykres, a zaraz pomyślimy, co on oznacza: Na wykresie oczywiście sama funkcja Poziomy(T) = A*exp(k*T). 4) Czy to dużo, czy to mało, czyli podsumowanie Na ostatnim wykresie w poprzednim rozdziale widzimy pewną zależność. Jej interpretacja zależy od potrzeb użytkownika i jego perfekcjonizmu oraz warsztatu. Pewnie, jak juz mamy tę chłodnicę to chłodzimy do -5, -10. -5 może mieć sens w bardzo ciepłą noc, taką 18-20 st. C, które są rzadkie. Ale co więcej możemy z tego wywieść? Przeczytajmy ów wykres jak następuje Jeśli temperatura sensora nie przekracza piętnastu stopni Celsjusza, w trakcie 600 s ze wzmocnieniem 100, nie zarejestrujemy więcej niż 40 DN (czterdziestu poziomów) Takie zdanie już wiele mówi. W typowym 16 bit FITS mamy poziomy od 0 do 65535. Tak! 65 tysięcy, na te 65 tysięcy dochodzi nam maksymalnie 40. Wielu "kolegów" nie panuje nad kalibracją w ogóle, nie mówiąc o stopniu na tyle zadowalającym, by mieć pewność dokładności 40 DN. Ba, o dziwo, jest z kolei wielu użytkowników lustrzanek, którzy kalibrują doskonale, i nie popełniają technicznych blędów tworząc świetne zdjęcia. Czy macie takie niebo? Takie dobre tło (gradienty, Księżyc), aby być pewnym swojego tła co do 20 - 40 poziomów? Jeśli nie, to wiele nie zaszkodzi Wam temperatura 0-10 stopni, a co za tym idzie, także nie zaszkodzi Wam niechłodzona matryca. Biorąc pod uwagę fakt, jaki mamy gain w e-/adu dla gainu 100 w asi2600, i że poziomy będą rosły z pierwiastkiem z czasu ekspozycji dochodzimy do wykresu od którego zacząłem, i do jednostek na jego osiach I pętla się zamyka! Dziękuję za uwagę! 5) Uwagi końcowe, czyli czego nie zrobiłem Czego nie zrobiłem, co zaniedbałem, co warto jeszcze zrobić: więcej punktów dla wysokich temperatur 4-5 darków dla każdego punktu, i szacowanie niepewności dobra ciemność (nie warto modelować wpadającego światła i ryzykować nim) sprawdzić zależność, czy poziomy rosną jak pierwiastek(czasEksp), np. na jednej wysokiej temperaturze, powiedzmy 27.5 stopni jak to zrobić? zrobić 100 s, 200 s, etc. darków, oraz poziomy podnieść do kwadratu i dopasować prostą fajna zabawa, ale mi już wystarczy, może kiedyś, a może kogoś zachęcę Bajo! (a na koniec mała zajaweczka: 4 godz projektu, który może w zimę dokończę)
    41 points
  45. IC2631 - najjaśniejsza mgławica refleksyjna w gwiazdozbiorze Kameleon, oddalona od nas ok. 500 LŚ. Źródłem światła jest młoda gwiazda HD 97300 typu T Tauri. FSQ85, ASI183MM-GT, filtry LRGB ZWO. L- 125 min., RGB - 40 min. na kanał, w klatkach po 300 s., gain 111. Szersze pole prezentowałem wcześniej tutaj:
    41 points
  46. Gwiazdozbiór Kasjopei obfituje w dużą ilość gromad otwartych niewielkich rozmiarów i słabej jasności. Jedna z nich to IC 166 została odkryta w 1890 roku przez Wolhelma Denninga. Na niebie świeci jako obiekt o jasności 11,7 magnitudo i zajmuje obszar o rozmiarach 8' x 8' kątowych. Przy dużym zbliżeniu bardzo fajnie prezentuje się na tle mocno zagęszczonego w gwiazdy rejonu nieba. Swoją pracę przedstawiał na forum kiedyś Grzędziel to jednak nie do końca oddawała ona piękno tej gromady. Starałem się przedstawić ją jak najlepiej fotografując swoim sprzętem. Materiał zbierany TSAPO 130 kamerą QHY 695A. Ilość czasu to 6 godz. 15 minut.
    40 points
  47. W ramach ostatnich coming-outów postanowiłem wyjść z NGC6992 - pierwszym dokończonym (poza obróbką) zdjęciem. Nie pierwszym w ogóle, ale pierwszym w pełni skalibrowanym i złapanym kamerą mono. Zdjęcie powstało przy debuggingu zestawu do obserwatorium, jest też pierwszym zdjęciem jakie uzyskałem zdalnie. Nie planuje więcej materiału NGC6992, jest to jasny obiekt i nie będę się bił o wyższy SNR - nie zależy mi. Pracując teraz zdala od komputera finalnie poległem z obróbką - to też pierwsze zdjęcie obronione w Pixinsight który zakupiłem na potrzeby obserwatorium. Zrobię do tego drugie podejście jak będę miał dostęp do normalnego komputera i monitora. Obecnie tylko materiał skalibrowałem - usunąłem gradienty w DBE, złożyłem, skalibrowalem kolor i ścisłem histogram. Nie odszumiałem albo odszumiłem na samym końcu, już nie wiem. Losmandy GM8 Onstep + AT65EDQ + Trius-SX694. Na pomoc NINA. Niecałe 2h Halfa i 2.5h O3 w klatkach 10minut.
    39 points
  48. Uzbierałem trochę wodoru i dorzuciłem minimum tlenu i RGB (czyli Ha(HOO)+RGB) Ha 900x12s (3h) O3 150x12s (30min) RGB 3x500x0,5s bin2 N300, Qhy290m
    37 points
  49. Hej to takie niby pierwsze światło i to razy dwa. Po pierwsze wczorajszy test nowego filtra Ha 3.5nm do F2, po drugie test nowego u mnie rozwiązania z prowadzeniem kabli by uniknąć nie tylko spajków ale przede wszystkim odblasków na gwiazdach. Równo 5 godzin przy cirrusie i kwadrze księżyca, suby 2min, montaż mi mikroskopijnie uciekał (to osobny temat którego nie ogarniam). RASA11 + ASI 2600MM + Baader Ha 3.5 nm Resize 50% Materiał bez kalibracji, tylko wyrównany i wyciągnięty w PIX, brak operacji dodatkowych, odszumiania, zmniejszania gwiazd itd, jak zeszło z matrycy tak jest. I starless:
    37 points
  50. Ostatnio często prezentowany obiekt w Cefeuszu. EQ6, RedCat 51, ASi 183 mm pro, Ha 6 godz., O3, 2 godz., S2 2 godz., Leszno. To już kolejne podejście do obróbki i ciągle coś jest nie tak. Ale na razie więcej nie dam rady
    36 points
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.