Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość od 23.05.2017 uwzględniając wszystkie działy

  1. 56 punktów
    Czekałem na ten moment od kilku ostatnich lat. Starsi użytkownicy pewnie pamiętają - kiedyś ewoluowaliśmy w zasadzie, co rok, wprowadzając nowe innowacje do środowiska i tego, w jaki sposób się ono komunikuje. Tak duże zmiany, które w tej chwili rozpoczynam, miały nastąpić na 15 rocznicę Astropolis, ale jak widzicie, udało się je wstępnie wdrożyć trochę wcześniej niż w 2018 roku. Zmieniamy serwer, zmieniamy silnik, zmieniamy wygląd, a przede wszystkim - upraszczamy. Będzie mniej grafiki, mniej ozdobników, za to więcej technologii w tle. Na pewno będzie szybciej i efektywniej. Dostaniecie dostęp do nowych aplikacji i modułów, które nie są tylko bajerem - wpłyną na to, w jaki sposób postrzegacie i używacie Astropolis. To już nie będzie tylko miejsce do rozmawiania, spędzania wolnego czasu, ale powoli oswoimy się także z... (top secret) O tym napiszę w dłuższym opracowaniu nt tego, co już tu zrobiliśmy i co czeka nas w najbliższych tygodniach. Teraz chciałem się tylko przywitać z pokładu nowej platformy (wszystko zostało postawione od zera - odcinając długi ogon starych technologii i masy śmieci). Testujcie i zgłaszajcie uwagi. Biorąc pod uwagę tempo, w którym musieliśmy przejść z wersji alpha do beta, na pewno czeka na nas tu wiele błędów. Awaria serwera dała nam nowy początek. Ja i ludzie zaangażowani w ten projekt - padamy na przysłowiowe pyski. Od jutra będziemy działać dalej. Dziękuję za pomoc, dziękuję, że tu jesteście (euforia płynie w żyłach). Ech... 15 lat wkrótce. Wyobrażacie sobie? PS. Jak ten post nie pobije rekordu "lajków", to wprowadzimy opłaty dla nie-lajkujących
  2. 41 punktów
    Mgławica Carina klejnot nieba południowego. Zdobyta za drugim podejściem.
  3. 31 punktów
    Zaczyna się lato, a jak lato to Łabędź. Piękny gwiazdozbiór nieba letniego jest niewyczerpaną kopalnią dla obserwacji wizualnych i astrofotografii. Ostatnio trafiłem na ciekawy artykuł autorstwa Gottlieba, przydatny w swoim założeniu dla wizualowców ale... przy moim zafiksowaniu na Łabędzia stanowiący kapitalne źródło wiedzy i jednym z najpiękniejszych obiektów letniego nieba północy - Mgławicy Welon aka Veil Nebula aka Cygnus Loop. Na kolanie przetłumaczyłem, może sie komuś przyda. Oryginał znajdziecie tutaj. Z góry przepraszam za polszczyznę tego tłumaczenia, ale nie mam czasu na korekty. Dzielimy Mgławicę Welon by Steve Gottlieb Mgławica Welon jest pozostałością po supernowej w Łabędziu. Składa się z trzech głównych sekcji tworzących rozwiany kosmiczny wieniec pokrywający okrąg o średnicy prawie trzech stopni. Tradycyjnie określana odległość Welonu to 2500 lat świetlnych lub nieco więcej, ale ostatnie badania wykorzystujące HST i Far Ultraviolet Spectroscopic Explorer ( FUSE) potwierdziły raczej mniejszą odległość ok. 1500 lat świetlnych. Te wyniki także obniżyły oszacowany wiek z 30,000 lat do mniej niż 10,000 lat. Zanim w późnych latach siedemdziesiątych pojawiły się filtry mgławicowe Mgławica Welon była uznawana za mocne wyzwanie dla amatorskich teleskopów. Ale w dziś , w obszarach ciemnego nieba, Welon jest zapewne najbardziej spektakularnym obiektem dla obserwacji wizualnych na północnym niebie z użyciem filtrów OIII i współczesnego okularu o szerokim kącie widzenia. Nawet w mojej lornetce 15x50 wyposażonej w filtry UHC, cały wschodni łuk (NGC 6992 / 6995) i części zachodniego łuku (NGC 6960) są łatwo widoczne i mogę nawet zauważyć główną część Trójkątu Pickeringa. W moim 18-calowym Starmasterze ( Newton Starmaster f/4.3- przyp.tłum.) widoczna jest większa część mgławicy pokazywanej na zdjęciach, szczególnie jeśli używamy dobrej mapy do poszukiwań. Dwa główne zachodnie i wschodnie łuki pokazują dużo włóknistej struktury i trudno je opisać szczegółowo. Mój ulubiony region wygląda jak lekkie jak piórko gałęzie, które poszerzają się na zachód na południowej stronie NGC 6992 / 6995. W dobrych warunkach włókna wyglądają się jak splecione nici albo poskręcane liny dające uderzający 3-wymiarowy wygląd! William Herschel odkrył wschodni odcinek Mgławicy Welon (NGC 6992) 5 września 1783. Opisał "rozchodzącą się mgławicę, poszerzającą się w RA niemal 1.5 stopnie i w deklinacji do 52'. Następna część dzieli się na kilka strumieni zbiegających się jeszcze raz na południu. " Dwie noce później wrócił do tego regionu i znalazł zachodnią sekcję Mgławicy Welon (NGC 6960), który przedstawił jako " poszerzony; przechodzący przez kappa (52) Cygni łuk mgławicowy. o długości….. około 2 stopni” " Syn Williama John Herschel najpierw opisał lekkie jak piórko boczne włókna przy południowej stronie wschodniej części (NGC 6995) 7 września 1825. Znalazł "najcudowniejsze zjawisko. Bardzo duży obszar szeroki na20 'albo 30' w DEC i 1 do 2 minut w RA wypełniony mgławicą i gwiazdami. Mgławica zdecydowanie jest związana z gwiazdami i nie składa się z gwiazd. Nieregularna, koronkowa w swej budowie mgławica otoczona gwiazdami ma swą część wyznaczoną przez gwiazdy ale w jakieś części jest zdecydowanie tylko mgławicowa w swym charakterze i nie widać tam żadnych gwiazd ". Zrobił również szkic tego regionu, który został wydany w katalogu Slough z 1833 roku. Williamina Fleming odkryła Trójkąt Pickeringa (alias Klin Pickeringa) badając klisze fotograficzne Obserwatorium Harvardu w 1904. Prawa do nazwy zachował Edward Charles Pickering, dyrektor obserwatorium. Trójkąt Pickeringa to szeroki na 45 'trójkątny kosmyk podzielony na północnym końcu i składający się z takiej samej włóknistej struktury jak jego dwaj jaśniejsi sąsiedzi. Cieniutka nić mgławicy przebiega dalej, daleko na południe. Wydanie wrześniowe 2011 roku magazynu Sky&Telescope zawiera artykuł na temat Mgławicy Welon napisany przez Alana Whitmana opisujący kilka z mniej znanych pojedynczych włókien które widać na zdjęciach, a które nie są uwzględnione w atlasach nieba. Drugiego i trzeciego sierpnia 2011 obserwowałem wiele z tych regionów oraz kilka innych z przełęczy Packer Saddle ( 7200 stóp, około 2400 metrów npm), w Sierra Buttes. W opisach poniżej wykorzystałem informacje Allana dla obiektów A do H i dodałem obiekty I i J. Dołączyłem także opisy dla Trójkąta Pickeringa jak również NGC 6974 i 6979. Podałem współrzędne (J2000) dla przybliżonego środka tych obiektów , przybliżone wielkości ich średnic i ich opis na załączonym obrazie. NGC 6974 20 51 04 +31 49.7 Wielkość 4 'x2.5' Pomimo że pozycja w katalogu NGC podawana jest dalej o 74 ' na południe w pustym obszarze Welonu, to moje położenie wskazuje mgławicę między północnym końcem Trójkąta Pickeringa i północnym końcem NGC 6992 / 5 (wschodni obszar Welonu). Ten obszar ma rozmiary 4 'x2.5' i zawiera trzy jaśniejsze gwiazdy. Mgławica przebiega w kierunku NW i na końcu rozszerza się przechodząc w NGC 6979. Niezwykle ulotne obszary poszerzają się przynajmniej 20 ‘ dalej w kierunku SW a więc w kierunku jaśniejszego obszaru ( patrz opis obszaru G). NGC 6979 20 50 28 +32 01.6 Wielkość 5 'x3' Nazwa 6979 jest stosowana do północno – zachodniego zakończenia Mgławicy Welon , dość słabego, o wymiarach 20 'x4'. Łatwiej ją zlokalizować na północny-wschód od północnego zakończenia Trójkąta Pickeringa. Część północno-zachodnia mgławicy ma rozmiar 5 'x3' i obejmuje kilka gwiazd, w tym parę w kierunku SW i kilka w części północnej. Pojedyncze włókno ( obszar „F” ") ułożony w kierunku NNW-SSE jest usytuowany 10 ' w kierunku ENE od NGC 6979. Na południe od NGC 6979 mgławica przerzedza się i słabym włóknem o długości 15’ przedłuża na południowy wschód aż do NGC 6974. Trójkąt Pickeringa = Simeis 3-188 20 48 32 +31 31 38 Wielkość 45 'x30' Używając powiększenia 108 x i filtra OIII, obserwujemy główny trójkątny klin, który poszerza się niemal do 50 'i pyszni się niezwykłą ilością włóknistej struktury z wielką liczbą długich, cienkich fragmentów o dużej jasności powierzchniowej przebiegających w różnych kierunkach. Włókna zlewają się i krzyżują. Północny koniec to rzucająca się w oczy włóknista struktura która rozciąga się na zewnątrz w kierunku wschód-zachód na 20 '-25'. Kilka jasnych, ostrych włókien widocznych jest na krańcu wschodnim oraz na północ i na zachodniej granicy obszaru. Trójkąt Pickeringa rozciąga się południe gdzie zwęża do 2 'od niemal 50' (pełne 56 'pole okularu 21 mm Etos). Na południowym końcu wąskie włókno odgina się na wschód i znacznie traci wtedy na jasności. Dalej na południe rozciąga się jako lekkie, niezwykle wąskie włókno. Starannie śledząc tą nitkę (szerokość ~ 20 ") nie trudno zaobserwować w sąsiedztwie dwie gwiazdy 7.2 mag HD 198330 i 7.9 mag HD 198482 które mija i podąża dalej na południe, aby na deklinacji +30. 5 ° osiągnąć długość sumaryczną najmniej 90'. Dalsze południe mgławica dzieli na ciemne, trudne do zdefiniowania kawałki i niemal łączy się z obszarem „I” osiągając długość sumaryczną z ~ 1.75 °. Mgławica Welon obszar „A” = Simeis 3-210 20 53 07 +29 39.0 Simeis 3-210 to długie, wąskie włókno w najdalszym południowym końcu Welonu . Jest praktycznie nieznana (nie wymieniona oddzielnie w SIMBAD), pomimo że wskazana w atlasach Millenium i U2000. Pomimo że znacznie słabsza niż inne główne części Welonu, Simeis 3-210 łatwo można zobaczyć używając powiększenia 105x z filtrem OIII, kiedy przecina gwiazdę 6.4 mag HD 198976. Ten wąski kosmyk jest poszerzony w kierunku NS do przynajmniej 20 'z północną połową w kształcie wydłużonego obszaru ~ 3' x1 , centralnie obok jasnej gwiazdy położonej około 6' na NNE. Południowa część jest bardzo ciemnym włóknem zaczynającym się przy gwieździe 6.4 mag chociaż rozjaśnia się nieco około ~ 10 'od gwiazdy w kierunku SSW. Poszerza się dalej na południe aż do gwiazdy 7.7 mag, osiągając całkowita długość 25 '-30'. Mgławica Welon obszar “B” 20 51 22 +30 10.9 Raczej ciemny, wydzielony obszar mgławicy łatwy do zauważenia jako okrągły lub owalny kształt przy powiększeniu 108x i z użyciem filtra OIII. Jedna gwiazda służy za punkt odniesienia dla tego słabego kształtu. ( Autor nie wskazuje gwiazdy) Mgławica Welon obszar “C” 20 49 12 +29 52.0 Słaby, mały obszar na południowym końcu mgławicy związany z 2-3 gwiazdami. Zlokalizowany około 15’ na NE od jaśniejszej części „D”. Na zdjęciach to jest po prostu jakaś część całości, widoczna jako porwane włókna południowego końca NGC 6960 , uciekające w kierunku SE. Mgławica Welon obszar „D” 20 48 12 +29 45.6 Wielkość 4 ' Część "D" jest położona 9 ' w kierunku NE od gwiazdy 8.1 mag HD 198198, w najdalszym południowym końcu NGC 6960 (główna zachodnia część), gdzie dzieli na kilka włókien i obszarów. Przy powiększeniu 108 x i filtrze OIII, ten interesujący kawałek pojawił się jako nieregularny kształt z gwiazdami ułożonymi w kształt elipsy o wymiarach 4 'x2.5' . Bardzo jasne włókno o długości ~ 2.5, rozszerza się w kierunku NE od północno-zachodniego końca elipsy. Włókno przygasa, ale dodatkowy obszar mgławicy rozwija się dalej w kierunku NE na kolejne 3’ . Dokładnie 16 ‘na północ od tego jasnego włókna można znaleźć kolejny, słaby pas mgławicy (nie pokazany w Millenium Star Atlas (MSA), tuż za +30 ° dec. Jaśniejsze włókno znajduje się także ~ 5 'na zachód od północnego końca tego słabego pasa. Mgławica Welon obszar „E” 20 47 07 +31 26 Wielkość 7 'x3' To jest stosunkowo jasny, wydzielony obszar Mgławicy Welon około 20 'zachód albo SW od głównej części Trójkąta Pickeringa. Przy powiększeniu 108 x i filtrze OIII pojawia się w kształci litery V , przy czym część zachodnia jest lepiej widoczna, całość ma wielkość ~ 7 'x3'. Jestem pewny, że zauważyłem ten fragment wcześniej, ponieważ jest bardzo wyraźny. Nie jest opisany niestety w katalogu U2000. Jest za to opisany w MSA i Megastar. Mgławica Welon obszar „F” 20 49 46 +32 05.4 Wielkość 2.5 'x0.5' To włókno w Mgławicy Welon jest niedaleko końca NW NGC 6979, koło północno-głównego czubka całej pętli. Przy powiększeniu 108 x i filtrze OIII było łatwo widoczne, bardzo wydłużony kosmyk ukierunkowany w NNW-SSE miał wymiary ~ 2.5 'x0.5'. Mgławica Welon obszar „G” 20 52 06 +31 23.3 Wielkość 3 ' Słaby, wydzielony obszar Mgławicy Welon jest zlokalizowany pośrodku kompleksu między Trójkątem Pickeringa a NGC 6992 (wschodnia połowa). Przy powiększeniu 108 x pojawia się słaby, dość mały, owalny kształt , mający ~ 3 'średnicy. Część "G" jest gorzej widoczna niż obszar "H" i jest usytuowana na NW od dwóch gwiazd 9.5 / 10.4 mag gwiazd i dokładnie na NE od gwiazdy 11 mag. Obszar nie jest uwzględniony w Megastar i U2000 ale jest wskazany w MSA. Mgławica Welon obszar „H” 20 56 18 +30 24.0 Wielkość 2.5 ' To jest obszar około 35 ' na S od ulotnych włókien w południowym końcu N6992 (główna wschodnia część). Łatwo zobaczyłem go przy powiększeniu 108 x używając filtra OIII, jako dość jasny mniej więcej trójkątny nadany kształt o wymiarach ~ 2 'x1.2' . Kilka słabych gwiazd widać w końcu SW obszaru. Obszar nie jest uwzględniony w Megastar i MSA ale jest wskazane w U2000. Mgławica Welon obszar „I” 20 49 05 +30 18 Wielkość 4' Ta część Mgławicy jest zlokalizowana na wschód od południowego, rozwidlonego końca NGC 6960, na najdalszym południowym końcu Trójkąta Pickeringa. Przy powiększeniu 108x i korzystaniu z filtra OIII ukazuje się jako jasny obszar z nieregularną obwódką, około 3’ średnicy ze słabszymi fragmentami powiększającymi zajmowany obszar. Jest uwzględniony jako fragment Trójkąta Pickeringa w MSA i U2000 a jako osobny obszar w atlasie Megastar. Mgławica Welon obszar “J” 20 48 11 +30 28.8 Wielkość 3' To bardzo ciemny, odrębny obszar mgławicy około 15’ n NW od obszaru „I”. W powiększeniu 108x i filtrze OIII pokazuje się jako bardzo ciemny obszar stowarzyszony z grupą małych gwiazd, średnica około 3’. Można go łatwo przegapić. W atlasie Megastar wskazany jako osobny obszar. W MSA wskazany jako część zachodniego rozszerzenia południowego zakończenia Trójkąta Pickeringa.
  4. 31 punktów
    Nastało lato, seeing znowu bywa wyśmienity, pora znowu pomęczyć planetarki Newton 305/1500 + ASI 290MM-C + soczewka Barlow-a z okularu Sky-Watcher SWA 3.5 mm + bez użycia filtrów NGC 6210
  5. 31 punktów
    31 maja, dzień jak każdy. Zaczęło się od sprawdzenia przelotu ISS w okolicy, tak po prostu, żeby popatrzeć. Sprawdzam Stellarium, a tu zaskoczenie, przeleci między Sulafatem, a Sheliakiem! Znając moje szczęście zapewne ominęłaby M57, ale jednak nie! Okazało się, ze nastąpi przelot. Szybka decyzja - wystawiam teleskop, niech się chłodzi 5 godzin. Potem już tylko zostało czekać do nocy, ustawić montaż na M57, czekać na ISS, zrobić jakąś fotkę M57... Pozostawiam do Waszej oceny tę ISS i Mgławicę Pierścień.
  6. 30 punktów
    Galaktyka M51 potocznie zwana Wir znajdująca się w konstelacji Psów Gończych. Byłem ciekawy co uda mi się z niej wycisnąć. Przedstawiam swoje zmagania z tą jakże ciekawą galaktyką. Materiał zbierany w miesiącu marcu przez TSAPO 130 i kamerę QHY 9 Mono w warunkach podmiejskich. Łączny czas 9 godz i 10 min.
  7. 28 punktów
    Obszar już coraz wyżej na niebie i dostępny praktycznie od początku tych jasnych letnich nocy. Skusił mnie do wycelowania w niego ostatnim zestawem jaki próbuje ogarnąć Główny obiekt to tytułowy "Tulipan" czyli mgławica wodorowa Sh2-101 ( po prawej). Z uwagi na duży chip CCD ustawiłem kadr aby objąć też sporą porcję wodorowej chmury jaka przebiega w tym rejonie w gwiazdozbiorze Łabędzia. CT8/STL11k HRGB 7h z miasta
  8. 27 punktów
    Cóż to jest ten SLOAN? Większość z Was/Nas astrofotografię czyni w formie klasycznego RGB czyli filtrami Czerwonym-R-Red, Zielonym-G-Green, Niebieskim-B-Blue Filtr R posiada zakres ok 390nm-520nm Filtr G posiada zakres ok 490nm-570nm Filtr B posiada zakres ok 570nm-690nm Grafika https://www.firstlightoptics.com/user/products/large/Baader_LRGBC_filter_set_large.jpg Część w Was/Nas astrofotografię czyni w formie palety HST lub też zwanej HSO, czyli za pomocą filtrów wąskopasmowych H-alpha, SII, OII (stąd nazwa HSO) Ale nie wiem czy wiecie, jest też i trzecia ciekawa i dość prosta opcja a mianowicie SLOAN, w palecie tej zostało sfotografowane niebo w tzw projekcie SDSS. Dla porównania, klasyczny DSS http://aladin.u-strasbg.fr/AladinLite/?target=M42&fov=2&survey=P%2FDSS2%2Fcolor Oraz SDSS http://aladin.u-strasbg.fr/AladinLite/?target=M42&fov=2.00&survey=P%2FSDSS9%2Fcolor Co ciekawe, o tym już jakiś czas temu pisał Qbanos, w tej palecie nasze ukochane czerwone h-alpha przypada na kolor zielony, stąd ów specyficzny kolor wodorowych mgławic. Jednak z uwagi na swoje specyficzne walory estetyczne i chęć poszerzania swojej wiedzy, oraz będąc zaciekawionym estetyką niektórych obiektów znalezionych przy przeglądaniu SDSS postanowiłem i sam zainteresować się tematem. Szybko się okazało, że głównym problemem będzie cena filtrów których najbardziej znanym producentem jest ASTRODON. http://astrodon.com/store/p12/Astrodon_Photometrics_Sloan_Filters.html Po pierwszym zderzeniu z rzeczywistością zacząłem jednak się zastanawiać, czy nie dało by się jak to zwykle czynię, czegoś zakombinować z posiadanymi z tańszymi filtrami, aby choć poczuć namiastkę tej dziedziny astrofotografii Zacząłem analizować w jakich zakresach pracują poszczególne filtry i wyszło ... że z pięciu filtrów u' - g' - r' - i' - z', będę potrzebował trzy, tj. g' - r' - i' - i' zakres ok. 700nm - 850nm (RGB - kolor czerwony) R - r' zakres ok. 550nm - 700nm (RGB - kolor zielony) G - g' zakres ok. 400nm - 550nm (RGB - kolor niebieski) B Jak widzimy R to tak naprawdę podczerwień, G to czerwień do żółtego, a B to niebieski i zielony. Najprościej było z filterm czerwonym R Jako filtra - i' użyłem filtra podczerwieni 685nm Baader Planetarium IR-Pass, czułość kamerki w podczerwieni i tak już szybko spada więc nie wdawałem się w walkę w zamykanie go na 850nm. Trudniej z filtrem zielonym G Jako filtra - r' użyłem filtra Baader Planetarium pomarańczowy dolnoprzepustowy 570nm którego widmo faktycznie rośnie już od ok 550nm (szczytuje na 570nm), oraz Baader Planetarium UV/IR-Cut którym przytniemy ów filtr tuż za H-alpha i przy początku IRpass Najtrudniej z filtrem niebieskim B Jako filtra - g' planuję użyć filtra Baader Planetarium niebieski 470nm, oraz Baader Planetarium UV/IR-Cut ale niestety jego zakup chwilowo się przedłuża z powodu braku dostępności w sklepach. No i tu wykazując się swoją nietuzinkową kreatywnością poszedłem na całość Wypatrzyłem, że płyn do szyb AJAX glass cleaner nie dość że posiada poszukiwaną przeze mnie barwę (więc i zakres widma) to do tego jest niebywale transparentny. Już po pierwszych próbach spektroskopem, okazało się, że wycina on widmo w zakresie ok 400nm do 550nm niestety potem za jakiś czas znowu przepuszcza czerwony i podczerwień, ale tym już się zajął filtr IR cut GSO który wszytko to nam idealnie wyciachuje posiadając wyjątkowo głębokie wejście cięcia aż za Ha. Pytanie brzmi, jak z tego płynu zrobiłem filtr Ano zamknąłem tuleję okularową metalową na końcach filtrami Baader clear a wszystko wypełniłem rzeczonym płynem AJAX. Czy to możliwe, że taki cudak działa? Ano skoro robi zdjęcia to działa miejsce ogniskowania, co ciekawe, wysuwa nam o 1cm, spodziewałem się więcej. Dość pitolenia, pora dać jakieś foto testowe Newton 305/1500 + ASI290MM-C + sloan-hamal-homemade-filter Messier 27 SLOAN
  9. 25 punktów
    Księżycowa bomba masowego rażenia. Ostatnia kwadra w czerwcu 2017r. Jak ja to lubię. Po czterodniowym weekendzie na sam koniec spada ochłap - Księżyc 1 dzień i 14 godzin po trzeciej kwadrze. Nisko, pękatym brzuchem niemal ocierając się o horyzont i tępym sierpem rozdzierając splątane drzew gałęzie - pełznie taki płazim, błądzącym szuraniem. Upadły, unurzany w różowym zwiastunie dnia, czerwienią znaczy swój ślad jak zraniony ptak. A na dodatek Słońce pali mu już plecy, zabija resztki blasku, gorącym powiewem marszczy jeszcze bardziej i tak już pobrużdżony glob. Nazywajcie pełnię nazwami wziętymi z tradycji ludowej - na określenie dzisiejszego widoku mam swoje równie dekadenckie eufemizmy: "na-co-mi-taki-on", "cherlawy-zaplątany", "po-zabawie-szura-w-trawie", "na-widoku-solą-w-oku". Niesprawiedliwie natura rozdzieliła wartości elewacji dla Srebrnego Globu, przydzielając w przyjaznej ludziom porze roku jej niskie wartości dla okolic trzeciej kwadry. Powtarzam: "na-co-mi-taki-on"? Bez przekonania zaczynałem więc sesję. Refraktor achromatyczny TS 152/900, ASI 120M z filtrem Baader H-alpha 35nm, Barlow Celestron Ultima 2x (ekwiwalentnie F-2270 mm). EQ-ATM, AutoStakkert!2 (200/2000), Registax 6, mozaika: Microsoft ICE. Pękaty rogal o świcie, 19 czerwca br. Jasno. Pastelowo. Bardziej naturalnym byłoby założenie ciemnych okularów niż fotografowanie struktur leżących na księżycowym terminatorze. Jednak pogrążam się w tej na pozór... syzyfowej pracy i po chwili wiem już, że ta sesja nie będzie porażką. Ilość endorfin jaka w tejże chwili wydzieliła się, mogłaby posłużyć do uszczęśliwienia wszystkich ludzi w promieniu dziesięciu kilometrów. Bomba E masowego rażenia zadowoleniem, eksplodowała w moim ciele. Północny kraniec księżycowego sierpa, od krateru Hermite do Pythagoraza, a na południu do Montes Jura. Potocznie rzecz biorąc, spodziewamy się symetrii w oby końcach rogala, tymczasem - jak zobaczymy później - północny biegun jest "ubogim krewnym" przeciwległego końca. Mimo tej dysproporcji przyjemnie jest oglądać smuklejące z każdym dniem obie iglice, kiedy nabierają kontrastów i zamiast całych struktur pokazują tylko kreski świateł i cieni. Już niedługo Zatoka Tęcz pogrąży się w czerni nocy. Skąpe swiatło na terminatorze "wzbudza falowanie" na Morzu Deszczów i wewnątrz zatoki, a Montes Jura (górzyste otoczenie Sinus Iridum) ciągle pławi się w pełnym blasku, kontrastując z grzebieniami cieni na zachodnim brzegu tęczowej zatoki. Nim górzysty teren "utopi się" na południu w wodach Imbrium, wystrzeli jeszcze "bańkami mydlanymi na wodzie", trzema kopułami Gruithuisen. Vallis Schróteri i z prawej, struktura Prinz. Poza wyrazistą doliną Schrótera, ze względu na swój wygląd nazywaną Kobrą, dostrzec można wiele włóknistych tworów, które są śladem epoki wylewów magmowych. Kepler i jego jasne halo - atrybut młodego wieku. Z prawej kopuła. Symetria kopuły koło Milichiusa niezbyt pasuje do ogólnego bałaganu na Srebrnym Globie. Wraz z kilkoma kopułami koło Hortensiusa (trochę bardziej na południe) stanowią nadziemną część dawnych soczewek magmowych. Kiedy się lepiej przyjrzeć, widać więcej, czasami nawet bardziej rozległych, kroplowych wybrzuszeń powierzchni. Pobróżdżony rejon Mare Humorum. Gessendi wraz ze swoimi rowami, dalej Rimae de Gasparis i Rimae Mersenius na zachodnich rubieżach Morza Wilgoci, ale przede wszystkim rowy Hippalus na wschodzie. W końcu je mam! (tym zestawem). Teraz ów kraniec sierpa, o którym wspominałem - dominator. Okolice południowego bieguna i południowo zachodnia krawędź, od krateru Schickard i dalej Schiller, Scheiner, aż do pary kraterów: Klaproth i Casatus przy końcu rogala, w których wnętrzu widać piękne długie cienie. Przewaga w ilości kraterów na południu, przekłada się na dużo ciekawszy wygląd południowej iglicy. Nie muszę zaznaczać, że to zdjęcie i jego rozszerzenie w mozaice stanowi najcenniejsze trofeum poniedziałkowej sesji. Decyzja o fotografowaniu południowego bieguna na końcu, wiązała się z przewidywaniami, że wznoszący się coraz wyżej rogal, będzie trochę wyraźniejszy i to się potwierdziło. Pilnuję bardzo i gdy tylko pojawia się ekstremalna libracja dla zachodniej krawędzi, próbuję podglądać Mare Orientale w pełnym blasku. Lepsze oświetlenie skutkuje od razu lepszym widokiem detali, zwłaszcza na przedpolu i w głębi lądu. Pojawiło się delikatne cieniowanie i łatwiej odróżnia się poszczególne struktury. Dwie mozaiki na koniec. Łączenie kadrów daje pełniejszy kontekst sytuacyjny.
  10. 24 punktów
    Jakoś nie mogłem się zabrać do obrobiena materiału zebranego podczas zlotu. Mam go mniej, niż zakładałem, do tego przejrzystość nie powalała, więc nie podchodziłem z entuzjazmem do niego. Przetestowałem kilka opcji stackowania i finalnie zdecydowałem się na to, co wypluł IRIS, zresztą od pewnego czasu nie po raz pierwszy. Przy okazji pobawiłem się trochę PixInsight LE, a mianowicie Transfer Curves/Histogram oraz Wavelets. Muszę przyznać, że oba moduły na prawdę dają radę. Wiem, że próba wyciągania IFNa przy tak małej liczbie klatek na moim sprzęcie to zadanie karkołomne i niczego pięknego nie można się spodziewać, ale powiem szczerze, że nie sądziłem, że w ogóle coś uda się z tam wciągnąć i chociażby z tego powodu jestem zadowolony. Pewnie da się to zrobić dużo lepiej, ale to mój pierwszy IFN, także na razie traktuję to zdjęcie przecieranie szlaków. Kaszana wyszła solidna, ale zachęcam wszystkich fotografujących tamten region o próby wydobywania pyłów z tła. Nie jest to łatwe, ale na pewno wartościowe pod kątem doskonalenia umiejętności obróbki. HEQ5, TS APO 65Q, Canon 450D mod, 40x300s, ISO 800
  11. 22 punktów
    Eta Carina Nebula i spolka Jedna z kilku klatek jakie udalo mi sie wykonac podczas urlopowego wyjazdu na wyspe Saona na Dominikane, chmury pojawialy sie znikad.. ILCE7S na montazu Star Adventurer Samyang 85mm/1.4 (f4) ISO 1250 1 minutka A jeszcze w gratisie droga mleczna z innej miejscowki na wyspie:
  12. 22 punktów
    Poprawiona animacja z tranzytu i fota.
  13. 20 punktów
    Cześć! Pierwsza próba bicoloru z kamery QHY168C i Taira3s. Materiału miałem bardzo mało ale strasznie mnie kusiło żeby spróbować co z tego wyjdzie. Obiektyw przymknięty do 5,6 - szału nie ma ale i tak go lubię. Następna będzie próba HST z tej kamery - filtry już czekają ;-) Fota strzelana w środku mocno zaświetlonego osiedla w Częstochowie Obiektyw : Tair 3s Montaż: HEQ5Pro Kamera: QHY168C Filtry: Baader Ha 7nm, Baader OIII 8,5nm Guiding: QHY5LIIM 10x300s Ha at -15°C 30x300s OIII at -15C Pozdrowienia, Tomek
  14. 19 punktów
    Zacząłem zbierać kolejny materiał. Wykorzystuję każdą pogodną noc nawet przy 1 godzinnym oknie pogodowym. Ta maszynka do robienia zdjęć chyba w końcu zaczyna działać i jestem coraz bardziej zadowolony z efektów. Wreszcie mogę zrobić kilka kadrów o których marzyłem. Materiał zebrany wczoraj i dzisiaj. Różnica w jasności tła nieba mocno zauważalna. Łysy mocno już świeci. Jutro 100% więc raczej odpuszczę zbieranie Ha. Zresztą i tak prognoza nie wróży nic dobrego. TR37 - 100x120s Ha - nie prezentuję 50% skali bo jeszcze za mocno szumi. Przy tych ciemnotkach to nie wiem czy nie będzie potrzebne 200x120s. Pentacon 300mm F4 (5,6) + ASI1600MMc, Baader Ha 7nm
  15. 19 punktów
    Obłoki srebrzyste 13.06.2017, godzina 2:48. Okolice Kraśnika, woj. lubelskie.
  16. 19 punktów
    Więcej nie uda mi się zebrać Ha, na razie. Widać niedoskonałości z braku materiału ale i tak mi się podoba Całość zbierana przy świecącym księżycu niemalże w pełni w warunkach wiejsko-podmiejskich. Heq5 Ha- Tair3s @F4,5 , canon 1100D mod, Ha 12nm, 25x6min, 800iso RGB- Canon 300mm F4 L @ F4, Canon 700D, 40x2min, 800iso
  17. 18 punktów
  18. 18 punktów
    Krótkie i jasne noce nie są najlepszym momentem to robienia fotek LRGB, ale.... nowa konfiguracja setupu i czyste niebo kusi. Najpierw dwa słowa na temat setupu: Optyka : antyczny refraktor Takahashi FS 128 bez korektora pola. Takahashi nie podaje niestety danych dotyczących średnicy użytecznego pola dla tego refraktora bez użycia korektora, więc był to eksperyment. Pisałem o tym także w innych tematach. Kamera: antyk! Kamera CCD z pikselem 3.69 . ATIK ONE 9M z kompletem filtrów Baader Planetarium. Montaż: antyk! Już nie produkowany montaż ASA DDM 60. Do tego focuser FLI PDF, grzałka, walizka z zasilaczami, komputerem i AP. Tym antykiem zrobiłem poniższą fotkę. Dwie i pół godziny względnej ciemności to za mało na porządne pokazanie tej galaktyki. Dziś dogrywka Na razie 16x300 sekund luminancji i po 4x300 na kanał koloru.
  19. 18 punktów
    RGB po 4000 klatek na kanał. L 8000 klatek. Prędkość około 45k/sek.
  20. 17 punktów
    Cichy ten alarm bo się nie obudziłem Dobrze że aparat pracował, naprawdę dziś było super i to przez całą noc. Zaczęły napływać przed północą i z każdą minutą niebo zaczynało świecić coraz wyżej i wyżej Edit: Niby tylko chmurki a jak cieszą zdj z godz 2:40.
  21. 17 punktów
    Oj dzisiaj jest spektakl! Szkoda że przez siatkę na balkonie
  22. 17 punktów
    2:33 z Liwocza -"S" albo "3":-) - idealnie nad światłami Mielca, szkoda że zachodnia część przykryta chmurami bo może tam jeszcze się coś kryło. Camera PENTAX K-1 Focal Length 55mm Aperture f/4.5 Exposure 6s ISO 800 Camera PENTAX K-1 Focal Length 55mm Aperture f/4.5
  23. 17 punktów
    Saturn i okolice księżyce - Tytan , Dione , Enceladu , Tethys , Rhea , i parę gwiazdek Sw300/1500 ASi120MM Saturn 15.06.2017
  24. 17 punktów
    Wyjątkowo ciężki typ do nagrywania w tym roku Kanał L około 8000 klatek. Zgrałem również RGB. Zobaczymy.
  25. 17 punktów
    Już miałem nie focić Jowisza w tym sezonie . To ostatnie podejście . Robiłem co mogłem z obróbką . Wyszło jak wyszło . Na kanale R bardzo słaby kontrast . Niby seeing nie tragiczny jednak to już nie czas na tą Planetę . Do zobaczenia Jowisz w 2018. Sprzęt bez zmian. SW300/1500 F20 6min de-rot RGB ASI120MM Jowisz 2017-06-11-1957
  26. 17 punktów
    Nowy setup, nowe wyzwania, nowy sezon Nie mogłem sobie odmówić przyjemności obróbki niedokończonego zdjęcia,bo wydało mi się fajne. To nie jest skończone dzieło, sporo brakuje ( jeszcze dojdzie sporo H i całe RGB). Setup: Takahashi FS 128 bez korektora pola, ATIK ONE 9M na ASA DDM 60, Nie guidowane. Skala 0.73 arcsec/piksel Ha: 7x1200 sekund, OIII: 12x1200 sekund. Z Warszawy.
  27. 17 punktów
    Postanowiłem skadrować mgławicę Crescent w centrum myśląc, że bańka jest nieco dalej. Zdziwiłem się przystępując do obróbki, że właśnie zabrakło parę pikseli aby zmieścić ją tu spokojnie razem z głównym obiektem Cały czas wyczuwam tą kamerkę i jest coraz bardziej zadowolony niż zniechęcony a to dobry objaw. Tym razem pełna kalibracja darki, biasy i flaty. Materiału dość dużo lecz pojedyncza klatka jak na dotychczasowe standardy piekielnie krótka 300s. Łącznie zebrałem ich 79. Słabe mgławice można by jeszcze pociągnąć lecz pojawiający się szum zawraca mnie od tego zamiaru. Za jakiś czas dopalę pewnie pełny narrow . AP Mach1GTO, TEC140 f/5,2 ASI1600MM 79x300s Ha
  28. 16 punktów
    Szkoda, że południowa Lubelszczyzna była w większości zachmurzona, macie piękne zdjęcia Mi się udało ustrzelić je o 2:35 przez lukę w zachmurzeniu, które zagęszczało się coraz bardziej. Dziesięć minut później chmury widoczne poniżej NLC już całkowicie je zakryły.
  29. 16 punktów
  30. 15 punktów
    Kilka klatek będąch zestawieniem zgromadzonego materiału z przelotu samolotu na tle Słońca. Wszelkie odczyty jednoznacznie potwierdzają, że głównym bohaterem niniejszego zbioru fotografii jest Airbus A330 przelatujący z Moskwy do Londynu nad Drawieńskim Parkiem Narodowym dnia 18 czerwca 2017 roku o godzinie 20:24. Maszyna oddalona od miejsca obserwacyjnego o około 90 kilometrów znajdowała się wówczas na średniej wysokości 36 000 stóp, czyli około 10 970 kilometrów. W kadrze widać także plamę słoneczną o oznaczeniu 2662. Airbus A330-243 | SVO - LHR | 20:24 | 18.06.2017 | SU2584 Film poklatkowy: https://www.facebook.com/gwiazdywdloniach/videos/681180978672477/
  31. 14 punktów
  32. 14 punktów
    Timelaps w wczorajszej sesji.
  33. 14 punktów
    Wczoraj seeing dopisał. Sam nie spodziewałem się takich efektów. SCT11 na HEQ5, ASI178mm, ZWO ADC, Ir-pass Baader.
  34. 14 punktów
    Saturn i jego księżyce z nocy 14/15 czerwca. SCT 6" i Nikon D3100 (księżyce - 12x8s.) i DFK 21AU618 - (Saturn 200z1000kl.)
  35. 14 punktów
    Potwierdzam, warunki wczoraj były bardzo słabe, seeing 3/10. Dodatkowo musiałem czekać do północy, żeby Saturn wyłonił mi się zza drzew. Widoczne księżyce: Rhea, Tethys, Dione. Newton 200/1000 + Barlow x 2, ASI224 + IrPass - 4000 klatek z 10000.
  36. 14 punktów
    Gdy nie mamy to co chcemy, to focimy to co jest.... czyli sorry, taki mamy klimat Zapraszam do dzielenia się nocnymi zdjęciami, na których główną rolę usiłują grać chmury.
  37. 14 punktów
    Today I've finished my Jupiter from 05.06.2017:) Pierwszy raz też otwarłem nowy Astropolis i zamieszczam Jowisza, którego obróbka czekała aż tydzień (brak czasu) Animacja to 45 stacków (nie licząc przyspieszonego "powrotu", każda to stack około 1000klatek z avika) i zamieszczam też 3 stacki (po 5000kl - z WinJuposa) z różnych momentów zjawiska tranzytu Io i Europy. SCT 6", Barlow 3x, DFK 21AU618, filtr Baader Moon&SkyGlow, SW EQ 3-2.
  38. 13 punktów
    Tak naprawdę to 1/3 tej pracy. Dodane będzie jeszcze Ha i OIII. Na razie LRGB po 10x300 sekund na kanał. Oczywiście będę jeszcze robił kosmetykę , ale to już po złożeniu mozaiki. Setup: Veloce RH200, STL 11000M na ASA DDM 60. Brok.
  39. 13 punktów
    I poszczególne kanały seeing tego dnia by słaby, ale będzie lepiej jedyne 10x20sek każdy R G AJAX-owy B
  40. 13 punktów
    Optyka: Takahashi FS 128; kamera: ATIK ONE 9M na ASA DDM 60. NB z Warszawy, LRGB z Broku. OIII:12x900 sekund, Ha: 12x900 sekund, LRGB 5x300 na kanał. Nie udało mi się pokazać wyraźnie falbanek Ha , no ale z Wawy to raczej niewykonalne. Właśnie z tym walczę. Najbardziej podobają mi się gwiazdki przy skali 0.73 arcsec/piksel.
  41. 13 punktów
    Witam wszystkich miłośników Saturna, o to mój pierwszy Saturn z 18.06.2017. Kompozycja dwa razy RGB, RRGB i Kanał R. Pozdrawiam Serdecznie Grzegorz
  42. 13 punktów
    Ostatnio, sporządzając mapkę nieba na obserwacje, dostrzegłam w Stellerium, że w konstelacji Lutni jest mgławica planetarna M57 (wiem- zabrzmiało to pewnie wręcz obrazoburczo, bo przecież to tak ważny obiekt. Ale jako obserwator gwiazd podwójnych, nie badałam zbyt wielu DS-ów, co na szczęście powoli nadrabiam ). Postanowiłam, że pod koniec obserwacji zerknę na tę Mgławicę Pierścień. Choć nie spodziewałam się szczególnego efektu (zanieczyszczone światłem, miejskie niebo, nie za duży teleskop, niewielkie doświadczenie). Ale to, co ujrzałam na długo zostanie w mojej pamięci. Może jakość obrazu nie była zbyt dobra, ale po raz pierwszy w życiu widziałam mgławicę planetarną. Sporawa lekko eliptyczna, blada szarawa mgiełka. Po dłuższym czasie zauważyłam, że jej odcień wpadał w lekko zielonkawy, ale było to niezwykle subtelne zabarwienie. Obserwując zerkaniem dostrzegłam, że eliptyczna mgiełka ma po środku lukę, czyli jest to pierścień. Podczas obserwacji wprost, luka w pierścieniu stawała się prawie niewidoczna. Obiekt prześliczny, ale szkic nieudolny. Wybaczcie mi te rażące niedociągnięcia. Mam nadzieję, że z czasem się wprawię. A przy najbliższym pogodnym niebie, spróbuję zaobserwować i naszkicować inne mgławice planetarne. Szczególnie intryguje mnie mgławica Niebieska Kula Śnieżna. Ciekawi mnie, czy przy powiększeniu 90x oraz zwierciadle 5,5'' będzie widać choć ślady błękitu...
  43. 13 punktów
    Wczorajsza opozycja. SCT11na HEQ5 , ASI178MM, L ir-pass Baader. Seeing 3/10. Przy takiej wysokości pływał strasznie.
  44. 13 punktów
  45. 13 punktów
    Wczorajszy wypad na nockę pod wodospad w Iwli (Beskid Niski). 7D + Sigma 4,5mm/2.8 Wodospad ma około 5 metrów wysokości. Miejsce cholernie klimatyczne, z dużą ilością kaskad wodnych. Polecam każdemu kto nie był w tym miejscu. Kąpiel o 3 w nocy w takim strumyku, to jak balsam na ciało. Cudo. PS. Z samego rana jak się zbierałem, zabrałem ze sobą 1 dużą reklamówkę śmieci z tamtego miejsca. Noszzz kur..... jak można zostawiać śmieci w takim, i nie tylko takim miejscu?
  46. 13 punktów
    Ja sobie poradziłem wchodząc troszkę wyżej. Nie wiem, czy się łapie do tematu
  47. 13 punktów
    Przez kilkanaście minut mogłem obserwować i Jowisza i błyskawice
  48. 12 punktów
    No więc jak już zakładamy to też muszę mieć ten wątek! Tyle fotek nie nadaje się do publikacji jako gotowiec, a idealna jako "próbny", tudzież testowy strzał, żeby zobaczyć czy mam szansę powodzenia z obiektem Jako pierwszy wyląduje tu Messier 51 z pierwszego testu łączenia mono z kolorem. Fajnie do tego zadania nadaje się fistwork gdzie sam dopasowywuje zdjęcia nie łącząc ich Z dzisiaj mam jeszcze trochę obiektów, jak je obrobię to też wrzucę. Setup tutaj będzie prawie zawsze identyczny - SW 150/750 i Altair Astro IMX224 [kolor]/ASI120MM [mono] [mono z kolorem] Jakby coś się w nim zmieniało to zaznaczę w poście
  49. 12 punktów
    Również wczoraj walczyłem z Saturnem. Saturn i jego księżyce - zlepek dwóch fotek (osobno księżyce i osobno planeta). SCT9,25E, Barlow GSO 2x2'', ZWO ADC, ASI290MM, filtr Baader L:
  50. 12 punktów
    Takie eksperymenty obróbką i ze składaniem. Tym razem 50% z 3500 klatek oraz Laplace 7 w AS!3, Drizzle x 1.5
×