Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/08/2019 in all areas

  1. 12 points
    Inne oznaczenie to IC 1795. Jest to mgławica emisyjna w Cassiopei odległa od nas 6000 lat świetlnych. Zdjęcie wymęczyłem przez 2 miesiące, czyli kilka nocy w przerwach między chmurami (zacząłem w listopadzie). Chyba więcej czasu straciłem na wynoszenie i składanie sprzętu niż na samo naświetlanie. Setup: APO 102 f/5.1, AZ-EQ6, Atik 383, Ha: 33x600
  2. 10 points
    Ja natomiast zajmowałem się czymś takim jak snycerstwo. Aktualnie tylko na wyjątkową prośbę sięgam po dłuto.
  3. 9 points
    Ponieważ czarna dziura w centrum naszej galaktyki, Sagittarius A *, jest niezwykle mała, do jej zobaczenia potrzebny jest wielki teleskop aby dawał odpowiednią zdolność rozdzielczą. Musiałby być 1000 razy lepszy w tym względzie niż Hubble. Przedsięwzięcie Event Horizon jest próbą rozwiązania problemu. Tworzy wirtualny teleskop wielkości całej Ziemi ale akurat nie na falach światła widzialnego tylko radiowych. W kwietniu 2017 zajęto czas radioteleskopów w wielu miejscach na świecie - między innymi na Hawajach i w okolicach bieguna południowego - i wszystkie przez kilka dni "patrzyły" w kierunku Sagittarius A *. Scalenie informacji powinno dać zdolność rozdzielczą pozwalającą "zliczyć szwy na piłce do baseballu z odległości 8000 mil". Takie scalanie długo po fakcie obserwacji jest niewykonalne dla światła widzialnego ale tutaj akurat możliwe. Teleskopy wygenerowały tak dużą ilość danych, że bardziej rozsądne było przesyłanie danych z każdego z teleskopu w bagażach wożonych samolotami do centrali niż próba przesyłania ich przez Internet. W tej chwili naukowcy "łączą ze sobą" wszystkie te dane, licząc, że zobaczą horyzont zdarzeń, granicę, za którą nie może uciec żadne światło. Ten horyzont zdarzeń będzie prawdopodobnie otoczony dyskiem akrecyjnym, jasnym, niesamowicie energetycznym pierścieniem materii, która wiruje wokół czarnej dziury. Wszyscy czekamy z napięciem na to zdjęcie, które obiecano w tym roku. Inspiracja https://www.vox.com/science-and-health/2018/1/8/16822272/black-hole-looks-like-what Pozdrawiam p.s. Jeśli wątek bardziej pasuje do działu "Radioastronomia" to proszę o ewentualne przeniesienie.
  4. 9 points
    Lum 5x3min, FSQ106, SBIG11000M, kometa ma wciąż pokaźny około 30' warkocz.
  5. 9 points
    A ja taki szeroki kadr ustrzeliłem 3 stycznia po godzinie 22. Obróbka takich ujęć to zdecydowanie nie moja bajka ale chciałem mieć tą kometę w kolekcji Canon 500D na Vixen Polarie + stary obiektyw Asahi Pentax 55mm f/2 przymknięty do f/4 75 x 90s ISO800 + 75 darków. Palone w temperaturze -4*C EDIT: znalazłem jeszcze taką klatkę... myślicie, że to jest ślad meteoru? Jeśli tak to pobawię się, żeby go zostawić na stacku
  6. 8 points
    Kolejna IC 410 na forum, no cóż... Setup: Takahashi FS 128, ATIK ONE 6.0 na ASA DDM 60, nieguidowane. Prezentacja bikolor. Ha: 30x1200 sekund bin 1, OIII : 18x1200 sekund bin 2. Jeśli pogoda pozwoli dorobić SII to zrobię też pełne HST. Jako ciekawostkę dołączam pozbawiony gwiazd stack Ha.
  7. 5 points
    Niezły Timelaps
  8. 4 points
    Jesienią drugi raz sfotografowałem Fomalhaut, tym razem zrobiłem więcej niż jedną klatkę, aby to potem to ładnie zestackować, co uczyniłem dopiero wczoraj. Dzisiaj przy przeglądaniu pola gwiazdowego spotkała mnie miła niespodzianka - na fotografii oprócz składników A i B zarejestrował się Fomalhaut C - widoczny w prawym górnym rogu. Pełna rozdzielczość, lekko przycięte boki 5.10.2018 Pentax K3 / Pentax M135mm 3,5@5,6 15x30 sek ISO 800
  9. 4 points
    Dodałem 18x1200 sekund z filtrem SII.( Bin 2). Nie widać specjalnej różnicy, ale to kwestia specyficznej obróbki obrazka bikolor.
  10. 3 points
    Materiał zbierany był w Czarnogórze. Trochę przeleżał na komputerze jak stare wino w Czarnogórskiej winnicy. Raz już przedstawiałem na forum Lagunę ale z przyległymi mgławicami Sh2-29 i z mniejszą ilością zebranego materiału. Przy drugim kadrze udało się zebrać trochę więcej materiału i myślę że efekt lepszy. Całkiem inna odsłona kolorystyczna. Sprzęt TS65Q+ASI1600MMC+HEQ5 Ha - 45x100s, 15x300s OII - 18 x 300s SIII - 20 x 300s
  11. 3 points
    Pamiętacie kandydatkę na drugą ziemię, o której pisałem blisko dwa lata temu? https://astropolis.pl/topic/58807-znalazłem-kandydatkę-na-drugą-ziemię/ W sumie biorąc, z wielkiego newsa zrobiła się nieco klapa. Nauczyło mnie, że trzeba mieć nieco dystansu i pokory, aby nie mówić przedwcześnie o takich znaleziskach. Wiedziałem tylko, że obiekt jest nadal bardzo ciekawy i faktycznie w przyszłości może okazać się prawdziwą planetą pozasłoneczną. To były jeszcze czasy, kiedy dopiero dowiadywałem się w jaki sposób przeprowadzana jest cała analiza, czego efektem stało się później współodkrycie K2-232 b. Przed minutami otrzymałem wiadomość mailową o potwierdzeniu dwóch planet pozasłonecznych: K2-138 g oraz K2-288Bb w projekcie Zooniverse - Exoplanet Explorers (dalej: EE). Jest to platforma, na której klasyfikuje się wykresy w poszukiwaniu potencjalnych periodycznych spadków blasku wywołanych przez tranzyty egzoplanet. To jak znane wszystkim Planet Hunters sprzed sześciu lat, w którym nasz rodak @rafcioo28 współodkrył egzoplanetę PH-2 b. W PH byłem mało aktywny, o wiele więcej czasu spędziłem na Exoplanet Explorers, gdzie przeanalizowałem około 67 tysięcy krzywych blasku. Mniej więcej 15-tysięczna dotyczyła obiektu EPIC 210693462.01, o której zrobiło się dość głośno na forum EE, a efektem był wątek podlinkowany wyżej. Według wstępnych parametrów wychodziło, że obiektem jest planeta skalista leżąca w ekosferze, która obiega czerwonego karła o okresie ~31 dni. Po kilku miesiącach pojawiły się pierwsze zdjęcia wysokiej rozdzielczości, które ukazały, że EPIC 210693462 jest gwiazdą podwójną. Gwiazda kontaminująca spowodowała, że tranzytujące ciało musi być jednak nieco większe. Jeszcze wcześniej EPIC 210693462.01 była dość blisko granicy stabilności, to teraz było niemal pewne, że ciałem skalistym raczej nie jest. Spadek jasności był jednak wciąż wystarczająco mały, aby mógł być planetą. Potrzebne były tylko dodatkowe obserwacje radialne umożliwiające określenie masy obiektu. To właśnie ono jest głównym wyznacznikiem czy jest to gwiazda, a może egzoplaneta. I co bardziej istotne - która z tych gwiazd posiada tranzytujące ciało niebieskie. Dostałem maila, w którym opisano dwa nowe odkrycia. W momencie, kiedy zauważyłem literkę "B" (podwójność gwiazdy) i okres 31.3 doby, od razu skojarzyło mi się z EPIC 210693462, która miała okres 31 dni. Wchodzę na link i sprawdzam resztę przedstawionych danych - tak, to jest ona! https://blog.zooniverse.org/2019/01/07/exoplanet-explorers-discoveries-the-habitable-zone-planet-k2-288bb/ https://www.jpl.nasa.gov/news/news.php?feature=7313 Dodatkowe obserwacje umożliwiły wskazanie która z obiektów jest odpowiedzialna za zmiany blasku - ta słabsza. Wyznaczony promień wynosi 1.9 promienia Ziemi, więc tak jak przewidywałem (~2) - nie jest to obiekt skalisty. Ale również bardzo ważny z punktu egzoplanet, bowiem jest obiektem należącym do przerwy Fultona (https://en.wikipedia.org/wiki/Fulton_gap). Jest to granica, pomiędzy którymi znajdują się planety skaliste i gazowe (1.5-2.0 promienia Ziemi). Obserwacje Keplera wykazały, że takich obiektów jest bardzo niewiele. Choć większość użytkowników już dawno opuścili EE (z powodu braku update'ów o ich pracy), to właśnie dzięki nim udało się wskazać niezauważone wcześniej obiekty. Jedną z nich była opisywana przeze mnie egzoplaneta K2-282Bb, która najprawdopodobniej pojawiła się tutaj dzięki mojej reakcji. Oczywiście można powiedzieć, że "nobody cares", ale sytuację mogę wyjaśnić. Około 15-tysięczna klasyfikacja, o której już zdążyłem wyżej napisać, dotyczyła trzech tranzytów wokół gwiazdy EPIC 210693462. Mniej więcej w tamtym momencie istniał na forum EE wątek dotyczący poszukiwań skalistych egzoplanet wokół czerwonych karłów. Ponieważ promień EPIC 210693462 został na tamten czas wyznaczony na 0.3 promienia Słońca, faktycznie wychodziło coś rozmiarów Ziemi. 31 dni to także duży okres, żeby panowała dość niska temperatura. Wrzuciłem swoją propozycję do wątku prowadzonego przez ProtoJeb21: https://www.zooniverse.org/projects/ianc2/exoplanet-explorers/talk/821/320198 Był to potencjalny obiekt, który został sklasyfikowany kilkanaście godzin wcześniej przez użytkownika shutcheon. Prawda jest jednak taka, że czas kto pierwszy nie jest brany pod uwagę, lecz to, kto zaznaczył "Yes" podczas klasyfikowania. Było nas przynajmniej kilkanaście, bo i tak nie każdy komentował, tylko leciał dalej. https://www.zooniverse.org/projects/ianc2/exoplanet-explorers/talk/785/291179 Pierwsza moja odpowiedź (pod nickiem libmar96) dotyczyła właśnie propozycji zajrzenia do obiektu EPIC 210693462. Po chwili drugi użytkownik Cabbink ruszył mocno z tematem: https://www.zooniverse.org/projects/ianc2/exoplanet-explorers/talk/821/323315 Jeszcze widzę posty, jak pozwolono mi nieoficjalnie nazwać ten obiekt i stąd pochodzi "Natalie" To właśnie ten wątek przyciągnął uwagę prowadzących projektu EE, którzy postanowili przyjrzeć się bliżej. Efektem tego jest potwierdzenie K2-288Bb! Praca naukowa dostępna jest pod linkiem http://iopscience.iop.org/article/10.3847/1538-3881/aafa70 . Na razie wstęp jest płatny, ale prawdopodobnie jutro powinno pojawić się na arXiv, które jest darmowe. Trudno mi powiedzieć w jaki sposób zostaniemy objęci w pracy naukowej. Współautorami nie jesteśmy (a przynajmniej nikogo z EE nie kojarzę na liście, sami naukowcy), być może coś więcej pojawi się w środku pracy. Ale do tego wrócimy, jak tylko będzie dostępne publicznie for free. Na zakończenie przedstawiam zdjęcie EPIC 210693462 (na żółto), które wykonałem w 2017 roku Niebieski obiekt to inna kandydatka, o której była mowa w tym samym wątku na EE. Została oczywiście olana jak setki innych obiektów, ale i tak sukcesem jest to, że EPIC 210693462.01 wybiła się i teraz jest znana jako K2-288Bb!
  12. 3 points
    Trzeba pomyśleć o urlopie we Francji po 2025 roku. Google mi tak przetłumaczył kilka punktów. I. - Oświetlenie zewnętrzne określone w art. 1 niniejszego dekretu, związane z działalnością gospodarczą i znajdujące się w odkrytym lub częściowo przykrytym zamkniętym pomieszczeniu, gasza się najpóźniej 1 godzinę po zakończeniu działalności. i są ponownie oświetlane o godzinie 7:00 lub co najmniej 1 godzinę przed rozpoczęciem aktywności, jeżeli odbywa się wcześniej. II. - Oświetlenie iluminacji dziedzictwa oraz parków i ogrodów określonych w lit. b zapalają się najwcześniej o zachodzie słońca i gasną najpóźniej do 1 rano lub, w przypadku parków i ogrodów, najpóźniej o godz. 1 godzina po zamknięciu. III. - Światła budynków niemieszkalnych określonych... https://www.legifrance.gouv.fr/affichTexte.do;jsessionid=[...]
  13. 3 points
    Udało się 46P/Wirtenen, 26-12-18, 100x30s, Nikkor 180mm@f/3.2, Nikon D5100 Baader Mod
  14. 2 points
    Nie znalazłem żadnego wątku z tą kometą na Astropolis, więc nie jest to popularny cel najwyraźniej. W sumie wpadł przypadkiem, próbowałem zarejestrować tranzyt WASP-33b wczorajszej nocy i stwierdziłem, że szkoda wyłączać sprzęt, jak jeszcze zostały 2,5h to końca nocy astronomicznej. Komety nigdy nie łapałem, więc poszukałem, czy jest coś na wschodniej półkuli i tak się trafiło. Największą jasność osiągnie na przełomie listopada i grudnia (ok. 10.6mag, teraz ma ok. 11.6mag), obecnie znajduje się w gwiazdozbiorze Oriona i kieruje się w stronę Bliźniąt. Więcej danych można znaleźć tutaj: https://theskylive.com/38p-info Nie nastawiałem się na spektakularny efekt, ale jako że to moja pierwsza kometa i nikt jeszcze nie wrzucił żadnego zdjęcia, to publikuję to, co wyszło, żeby było "na zachętę". HEQ5, TS APO 65Q, Canon 450D mod, 20x300s, ISO 800
  15. 2 points
    25mmm _ dobry do dużych obiektów jak Andromeda choćby.
  16. 2 points
    Niebo od Twej zachodniej strony na początekstarczy & ja zaczynałem w takich warunkach przygodę z 8mką. 25mm kitowca z powodzeniem możesz używać. Pozostałe kity (z mniejszą ogniskową) do wyrzucenia najlepiej. Więc ze 2 lepsze trzeba bedzie dokupić, w granicach 15-5 mm.
  17. 2 points
    @ekolog trudno powiedzieć jaki dokładnie to jest system, to jedynie przypuszczenia Akurat gwiazdki są bardzo spokojne, nie zaobserwowano żadnych flar o amplitudzie >0.003 mag przez blisko 3 miesiące. Dla przykładu, TRAPPIST-1 ma takie lub większe co kilka dni. Artykuł jest dostępny do pobrania pod linkiem w PDFie: http://iopscience.iop.org/article/10.3847/1538-3881/aafa70 Jeśli chodzi o współautorstwo, pojawił się problem, którego przyczynę udało się już ustalić. Faktycznie mamy tu kilku współautorów będących wolontariuszami na EE. Mnie i paru innych wpływowych osób pominięto. Jak się okazało, przyczyną był problem z wieloma identyfikatorami na EE. Ten sam tranzyt występował dwa razy, więc można było spotkać dwukrotnie. To akurat normalka, bo niekiedy te same krzywe spotykałem po cztery lub więcej razy. Prowadzący projektu zwrócili uwagę tylko na ten pierwszy identyfikator (7635536), a my należeliśmy do tej drugiej grupy (7637826). Zgłosiliśmy już prośbę o sprostowanie, dodając współautorów z obu grup
  18. 2 points
    @MateuszW masz niewątpliwie rację, ale wolę pozostać w takich klimatach kolorystycznych jak powyżej i to jest zamiar celowy a nie brak czasu lub chęci Dodatkowo - sygnał SII jest bardzo słaby. @count.neverest - obróbka zdjęcia z bin 2 w tym wypadku polegała na rozciągnięciu ( Upscalingu) go do natywnej rozdzielczości sensora i sygnału Ha. Natywnie obrazek obrabiany miał pełną rozdzielczość sensora czyli 2749x 2199 piksel.
  19. 2 points
    Możesz go też ustawić pod odpowiednim kątem, to będziesz miał "paralaktyczny dobson" :-) Np. jak tu. https://stargazerslounge.com/topic/236793-equatorial-wedge-for-sky-watcher-200p-dobsonion/
  20. 2 points
    Pytam się, bo od trzech lat mieszkam na wsi , mam 2-3 kilometry od zalewu "Wióry" . Myślałem o karcie wędkarskiej ,no i o rybach . Podobnie z astronomią , mieszkam na wsi to mogę mieć teleskopy ,lornetki - bo jest łatwo tego "używać" do obserwacji https://wedkuje.pl/l/zbiornik-retencyjny/45074
  21. 2 points
    Minęło sporo czasu od napisania powyższego tekstu. Dzisiaj miałem okazję obserwować pozycję Wenus od godziny 6, gdy jeszcze było ciemno do godziny 9:30. Dzięki spoglądaniu w okulary lornetki (20x80) nie miałem problemu z odnalezieniem planety na tle błękitnego nieba przy pełnym słońcu. Widziana z ziemi Wenus jest teraz blisko maksymalnego oddalenia w prawo od słońca, w związku z tym ma fazę około 50%. W nawiązaniu do cytowanego fragmentu dopiero warunki pełnego słońca pozwoliły zobaczyć ten kształt dokładnie bez dodatkowych odblasków. Nie budzi zastrzeżeń - widać białe półkole. Długo czekałem na tę okazję, jestem zadowolony z rezultatu. Ciekawe, czy uda mi się kiedyś upolować w podobny sposób pasy Jowisza. Przy okazji wpisu pochwalę się obserwacją sprzed około miesiąca. Wtedy to przy temperaturze -10, dość silnym wietrze wschodnim zastałem bardzo przejrzyste niebo w odległości 25 km na wschód od Białegostoku. Gwiazdy poniżej Syriusza były widzialne do samego horyzontu, a np. Wezen czy Adhara (około 7st nad horyzontem) kolorowe i bardzo jasne. W tych to warunkach jestem prawie pewien, że dostrzegłem również mgławicę Płomień w okolicy gwiazdy Alnitak. Wszystko oczywiście przez lornetkę Celestron 20x80 na żurawiu lornetkowym.
  22. 2 points
  23. 2 points
    Moim hobby przez 10 lat było palenie marihuany i ogólnie balet . Od 2 lat nie zajaralem nawet macha 1. Chodzę na siłownię od 1.5 roku 2. Wiatroweczka jak mam czas Łucznik kl 178 odrestaurowany własnoręcznie. 3. Od pół roku zacząłem zanurzac się w nasz układ słoneczny informacje o planetach i tak dalej , w końcu doszły Dsy a w listopadzie kupiłem pierwszy teleskop Sky watcher 70/900 po miesiącu postanowilem zamienić na Synta 8 .;)
  24. 2 points
    Na tyle na ile sięga moja wiedza możemy w któryś dzień podzielić się między sobą wiedzą o przynajmniej podstawowej obróbce zdjęć. edit. Gdyby nie było chętnych do wygłoszenia prelekcji i z drugiej strony znaleźli się chętni do wysłuchania , to mógłbym zrobić prelekcję o podstawach astrofotografii szerokich kadrów.
  25. 2 points
    Mam i ja! Już myślałem, że nigdy jej nie zobaczę Chmury non-stop, ale jak mi Capella przed maską samochodu zaświeciła, to wiedziałem, że dziś jest ten dzień + Wersja opisana:
  26. 2 points
    Podłączę sie do wątku, zarejestrowana 11/11, 20x60 sek ekspozycja. RASA11", QHY168C
  27. 2 points
    38P/Stephan-Oterma kontra 64P Swift-Gehrels FSQ106, 1x4min. iso 2000, NIKON810A
  28. 1 point
  29. 1 point
    Postanowiłem zasymulować nadchodzące całkowite zaćmienie Księżyca za pomocą szablonów stworzonych w GIMP'ie. które wprawiłem w ruch przy pomocy HitFilm 3 Express. https://www.youtube.com/watch?v=QzbAcr_EP0o
  30. 1 point
  31. 1 point
    Synta 8 daje ładne obrazy ds. A jeżeli chodzi o planety posiadam okular 9mm dokupiony sw wa 66 starguider i jak obserwowałem Marsa to jak dla mnie za małe powiększenie ale to nie sezon na planety widziałem jedynie mała kropkę planuje dokupić okular z 6mm nawet kitowca jakiegoś zobaczyc efekty. Obserwowałem również Urana ale ze jest dalej więc jeszcze słabiej jak mars. Ogólnie mars jest blisko ale jest mały. Ładnie zobaczysz Wenus i fazy, Za pewne Jowisz i Saturn bd ładny zapewne bo sam jeszcze nie widziałem mam synte miesiąc. Ale okulary kitowe 25mm nawet spoko wypada 10mm małe pole widzenia warto wymienic Ogólnie oceniam synte na 5.
  32. 1 point
    Cześć Poniżej zamieszczam króciutki artykuł dotyczący gwiazdy Fomalhaut. Piękna, tajemnicza, bardzo jasna i majacząca tuż nad horyzontem. Mimo, że jej wskaźnik barwy sugeruje biały kolor z bardzo słabym żółtawym odcieniem, ja zawsze zauważalam w niej nutę bladego błękitu. Jakie są Wasze spostrzeżenia w tej kwestii? Informacji na temat Fomalhaut jest sporo, ale wyłącznie w zagranicznych pracach badawczych i monografiach. Proszę, wskażcie mi ewentualne błędy i nieścisłości, albo podzielcie się wiedzą, której nie uwzględniłam w artykule. GWIAZDA POTRÓJNA FOMALHAUT Fomalhaut to najjaśniejsza gwiazda w konstelacji Ryby Południowej. Jako, że należy do gwiazdozbioru nieba południowego, z terenu Polski widoczna jest wyłącznie u schyłku lata oraz jesienią, nisko nad horyzontem. Fomalhaut należy do najjaśniejszych gwiazd. Jej wielkość gwiazdowa wynosi nieco ponad 1 magnitudo. Barwa jest biała, choć sprawia wrażenie lekko błękitnawej. Choć wskaźnik barwy (+0,13) wskazuje raczej na ciepły odcień. Starożytni astronomowie zaliczali Fomalhaut (w kulturze perskiej nazywaną Hastorang) do tzw. czterech gwiazd królewskich. Jej pojawienie się na nieboskłonie w okolicy przesilenia zimowego zwiastowało nadejście zimy. Parametry fizyko-chemiczne: Fomalhaut jest gwiazdą potrójną. Oddalona jest od Ziemii zaledwie o 25 lat świetnych. Główny, najjaśniejszy składnik, Fomalhaut A należy do typu widmowego A3 i jest gwiazdą ciągu głównego. Jest młodą i gorącą gwiazdą o temperaturze powierzchni wynoszącej 8600K. Pod względem masy, niemal dwukrotnie przewyższa Słońce. Posiada też 16-krotnie wyższą od niego jasność. Zbudowana jest w głównej mierze z wodoru oraz helu. Fomalhaut B to gwiazda zmienna typu widmowego K4Vp. Oznaczana jest symbolem TW PsA. Jej jasność ulega fluktuacjom i mieści się w przedziale 6,44- 6,49 magnitudo w cyklu nieco ponad 10-dniowym. (Nie należy mylić oznaczeń gwiazdy Fomalhaut B z oznaczeniem egzoplanety Fomalhaut b ). Masę Fomalhaut B szacuje się na 0,73 (+0,02, -0,01) masy Słońca. Składnik Fomalhaut C (LP 876-10) jest chłodną gwiazdą ciągu głównego, należącą do typu widmowego M4V. Jej masa jest najmniejsza spośród trzech gwiazd systemu. Jest równa zaledwie 0,18 (+/- 0,02) masom słonecznym. Trzy gwiazdy układu Fomalhaut są od siebie bardzo mocno oddalone. Składnik A i B posiada trójwymiarowy stopień separacji równy 5,74 (+0,04, -0,03) x 10^4 au . Z kolei dystans między Fomalhaut A i C , to: 1,58 (+0,02, -0,01) x 10^5 au. Pierścień pyłowy oraz egzoplaneta: Wokół gwiazdy Fomalhaut A roztacza się ogromny dysk pyłowy, który budzi oczywiste skojarzenia z dyskiem materii w Układzie Słonecznym, czyli z Pasem Kuipera. Promień wewnętrzny dysku wynosi 100 jednostek astronomicznych, a zewnętrzny 140 AU. Pył wchodzący w skład pierścienia składa się z lodowych drobin, które powstają w kolizjach komet orbitujących wewnątrz dysku. Dysk pyłowy Fomalhauta A wykazuje wyraźną ekscentryczność. Jest to spowodowane oddziaływaniem grawitacyjnym dwóch pozostałych gwiazd układu. Fomalhaut A posiada egzoplanetę oznaczaną jako Fomalhaut b. Zwyczajowo planeta nazywana jest „Dagon”. Egzoplaneta orbituje po wewnętrznej stronie dysku. Jest o 18 AU bliżej Fomalhauta niż wewnętrzna krawędź pierścienia. Fomalhaut b ma masę bliską dwóm masom Jowisza. Została odkryta dzięki zdjęciom z teleskopu Hubble'a. Gwiazdę Fomalhaut C także otacza pyłowy pierścień, oznaczany jako L99. A należy nadmienić, iż pośród chłodnych gwiazd typu widmowego M, taki stan rzeczy należy do rzadkości. Dysk Fomalhauta C jest zimny- wykazuje temperaturę 24K. Jest względnie jasny. Został odkryty w grudniu 2010r. Złożony, wielokrotny system gwiezdny, obecność dysku Fomalhauta A oraz egzoplaneta- wszystko to ma wpływ grawitacyjny na pierścień Fomalhauta C. Taki wpływ powoduje deformacje i lekkie fluktuacje kształtu dysku, co wywiera korzystny wpływ na jego obserwacje. Z pewnością też ułatwiło wykrycie owego dysku. Dwa dyski pyłowe obecne w jednym. Tym samym układzie wielokrotnym gwiazd, poza omówionym przykładem Fomalhaut, obserwujemy również w systemie HD 223352/ HD 223340. Jest to też gwiazda potrójna. Pierwszy z pierścieni otacza ciasny układ binarny gwiazd typu widmowego A0V oraz K. Drugi dysk należy do gwiazdy HD 223340 o typie K1V. Ciasny układ podwójny oddzielony jest od trzeciej składowej o 75'' i znajduje się w odległości od niej równej 3000 AU. Stwierdzenie obecności dysku pyłowego wokół systemów gwiezdnych świadczy o młodym wieku układu. Tłumaczy się to faktem, że wraz z upływem czasu dysk staje się coraz słabszy. Im młodsza gwiazda, a tym samym im masywniejszy i bardziej gęsty dysk, tym łatwiej stwierdzić jego obecność. Źródło: G.M Kennedy, M.C. Wyett, P. Kalas, G. Duchene, B. Sibthorpe, J.F. Lestrade, B.C. Matthews, J. Greaves- Royal Astronomical Society, artykuł pt: „Discovery of the Fomalhaut C debris disc", 2013 December. Leonor Sierra, University of Rochester, artykuł „Researchers Find that Bright Nearby Double Star Fomalhaut Is Actually a Triple", 2013 October. Tomasz Kwast, strona www.deltami.edu.pl, artykuł pt. „Wymieniamy się gwiazdami” z serii „Patrz w niebo”, Andrew Shannon, Cathie Clarke, Mark Wyatt- Institute of Astronomy, University of Cambridge, artykuł pt: „Dancing with the Stars: Formation of the Fomalhaut triple system and its effect on the debris disks", 2014 April. Informacje ze strony internetowej Paul G. Kalas, profesora astronomii z Uniwersytety Berkeley z Californi.
  33. 1 point
    Z której serii ta lornetka? Starlight, Skyguide? Bo jak bez statywu to chyba nie Extreme. Przy tym powiększeniu koniecznie kup statyw. Perseidy to rój meteorów widoczny w lecie, najlepiej obserwuje się je gołym okiem. Coś mi się wydaje, że chodzi ci o Plejady, czyli słynną gromadę otwartą w Byku. W lornetce 15x70 wyglądają bardzo zacnie.
  34. 1 point
    Żeby nie było że zaniedbuję astronomię
  35. 1 point
    Wystarczy: "Z cyklu: Plotki ze świata okularów"
  36. 1 point
    Trzeba eksperymentować! Jak zaczynałem, spróbowałem porobić coś przy pomocy gumki recepturki: https://astropolis.pl/topic/50486-statywowe-astrofotki-z-teleskopu/ I jak na tamte czasy, cieszyłem się bardzo z uzyskiwanych efektów. W przypadku Dobsona sprawa jest trudniejsza (ja miałem paralaktyka u którego było ciężko o napęd), ale jak nabierzesz chęci na więcej, to powoli będzie wychodziło. Najważniejsze, aby być zadowolonym z uzyskiwanych efektów. Synta 8" to po prostu super zabawka na obserwacje wizualne, ale dla raczkującego w astrofotografii (aby coś popykać) jest trudnym sprzętem do opanowania.
  37. 1 point
    Rozumiem Twoją ironię - ale nie chcę się już spierać (i tłumaczyć co jest na tym zdjęciu). Chodzi mi tylko o to, że uważam, że nie należy ludzi zniechęcać od razu. A mam wrażenie, że doświadczeni astrofotografowie (i tacy wyjadacze jak Ty) często zapominają, że tych co zaczynają cieszą jakiekolwiek pierwsze efekty. Pozdrawiam i ze swojej strony kończę w tym wątku dyskusję.
  38. 1 point
    Tym zdjęciem mnie przekonałeś a kolega niech próbuje.
  39. 1 point
    Dopóki nie sprawdzisz to się na 100% nie dowiesz - ważne żebyś się nie zniechęcał. Zobacz na wątek "fotografia statywowa". PS: koledzy mają oczywiście rację, że lepiej zacząć od obiektywu - bo ten dobson jest bardzo długi.
  40. 1 point
    na goły wyciąg w oryginale z tego co wiem jest takie przedłużenie, ale nigdzie nie mogę znaleźć
  41. 1 point
    Ja nadrabiam zaległości. Chodzę do opery, teatru i na koncerty organowe. Byłem na "Madame Curie" , "Madame Butterfly", i w Krzeszowie (tam są wielkie organy) Pozdrawiam Link do zdjęcia z Krzeszowa - to jest już poziom 1-szego piętra w tym kościele - pozwalają po koncercie zobaczyć z bliska, a nawet zagrać.
  42. 1 point
    Ostatni nów w 2018 roku przeleciał, marne szanse na czyste niebo - to dobry moment na podsumowania. 27 prac, 4 różne setupy, 3 lokalizacje, ponad 350 godzin akwizycji i trudne do policzenia setki godzin obróbki. Jedno pierwsze, trzy drugie i cztery trzecie miejsca w Konkursie Astrofotograficznym im. Henia Kowalewskiego na FA. To plusy i sucha statystyka. Minusy? Nieudana przesiadka na ASI 1600. Brak zdjęcia komety 46P Wirtanen na którą ostrzyłem zęby.
  43. 1 point
    Moja astrofotografia w 2018 r. wypadła skromnie w porównaniu z poprzednimi latami. W Nowym Roku życzę Wam, by nie tylko był szczęśliwy, ale również mnóstwa bezchmurnych nocy :)
  44. 1 point
    Aaaaa czekajcie, bo zapomniałem o Astrebusach. Też mogę zrobić. To będzie 4 edycja już.
  45. 1 point
    Tez mam RS-232 dostepne po WIFi, tylko w o wiele bardziej "mlotkowej" formie ;-) http://techtinkering.com/2013/04/02/connecting-to-a-remote-serial-port-over-tcpip/ a
  46. 1 point
    Hej, przedstawiam Wam wynik obróbki materiału zebranego podczas części ostatniej nocy na RODOS - do palenia którego zachęcił mnie @Duser - bardzo dziękuję :-) Zdjęcie przedstawia gromadę Messier 11 - Dzika Kaczka, gromada NGC6704 oraz rząd Barnardów: 106, 107, 108, 110, 111, 320 oraz LDN 523 i LDN 521. Czasy 53x120sek (1h 46min), sprzęt: ED80/HEQ5/QHY168C
  47. 1 point
    A ja nie mogę napisać jakie mam hobby, bo naruszę kilka punktów regulaminu i dostanę bana.
  48. 1 point
    Co ciekawego można dowiedzieć się o gwieździe Fomalhaut C: Jeden obrót wokół składnika A robi w około 20 milionów lat. Układ jest dosyć młody (440 milionów lat), czyli do tej pory wykonała 22 okrążenia Odległość od Fomalhaut A wynosi 2,51 roku świetlnego (159000 j.a.) co przy stosunkowo niewielkiej odległości całego układu od nas (25 lat świetlnych) jest przyczyną takiego rozrzucenia składników na niebie. Powyższa odległość składników jest rzeczywistą odległością (nie została wyliczona tylko na podstawie odległości kątowej na niebie. Fomalhaut A widziany ze składnika C ma jasność zbliżoną do maksymalnej jasności Wenus na naszym niebie, składnik B byłby porównywalny do jasności Gwiazdy Polarnej. Obszar grawitacyjnego wpływu głównego składnika ma promień ok 5,5 roku świetlnego (1,7 parseka) więc składnik C spokojnie się w nim mieści. Prędkość orbitalna składnika C to ok 0,15 km/s a prędkość ucieczki określana jest na niewiele większą (0,2km/s), dlatego astronomowie są "pod wrażeniem", że ten układ przetrwał, ale nie wróżą mu przyszłości. Co prawda układ jest młody, ale zrobił już dwa galaktyczne okrążenia. Niestety mamy mikroskopijne szanse na zobaczenie "wyrzucenia" C poza układ. Bardzo obszerne źródełko - http://xxx.lanl.gov/abs/1310.0764
  49. 1 point
    Jakoś nie mogę znaleźć w necie orbit tych składników :/ Jest za to fajna symulacja orbity planety Fomalhaut b i dysku pyłowego. Fajna jest ta po prawej - z perspektywy mieszkańca Fomalhaut b
  50. 1 point
    Niesamowita gwiazda! Dzięki za zwrócenie na nią uwagi! Warto pokazać jak bardzo są oddalone od siebie jej składniki - tak bardzo, ze składnik "C" znajduje sie w innej konstelacji - w Wodniku!
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.