Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/29/2019 in Posts

  1. 6 points
    Fragment mgławicy Sh2- 199 w konstelacji Kasjopei która znajduje się w odległości około 6000 lat świetlnych. Na zdjęciu odnajdziemy LBN 673, IC 1871, Collinder 34. Materiał zbierany przez TSAPO130 i kamerą QHY 163 M. Ilość czasu to 16 godzin HRGB.
  2. 4 points
    Rozumiem, że Grzędziel zaproponował ci spanie razem w jednym łóżku
  3. 4 points
    Ni i rzutem na taśmę jestem z Wami. Dzięki @Grzędziel
  4. 4 points
    Nie publikowałem jeszcze fot żadnych więc w sumie odważę się na mleczaka :). Lutowiska podczas kwietniowego nowiu 2018.
  5. 3 points
  6. 3 points
    Serdecznie zapraszam na sobotni konkurs Wiedzy Astronomicznej czyli epickie połączenie Koła Fortuny, Milionerów, Jeden z Dziesięciu i Familiady! Na uczestników czeka 120 pytań w czterech kategoriach, a także niechybnie wstyd i upokorzenie. Szanowna publiczność będzie mieć okazję prześmiewania i wyszydzania wyżej opisanej nierównej walki i ciskania w uczestników skisłymi owocami. Obie grupy będą miały okazję się wiele nauczyć. Do zobaczenia. <Kotki i cycki dla zwiększenia oglądalności ogłoszenia>
  7. 2 points
  8. 2 points
    Otóż właśnie NIE. Nie tak dawno był ciekawy popularnonaukowy artykuł w "Świecie nauki", konkretnie w tym numerze https://www.swiatnauki.pl/19,264.html pod tytułem "Samotność w Drodze Mlecznej". Autor słuszenie zauważa, że o ile życie na Ziemi powstało dość wcześnie (3.5 mld lat temu, a może nawet 4.1 mld lat - przy wieku Ziemi 4.6 mld lat), to przez kolejne 3 mld nie potrafiło z wyjść poza jednokomórkowce. Złożone organizmy to ostatnie 500 mln lat, a istoty zdolne do zbudowania cywilizacji technicznej - 100 tys lat, przy czym czas trwania samej cywilizacji technicznej to może 70 ostatnich lat i nie wiadomo jak długo jeszcze trwać będzie. Wprawdzie zawsze przestrzegam przed wysuwaniem jakichkolwiek wniosków ilościowych z pojedynczej obserwacji - jednak zważywszy, że w każdej sekundzie przez jakieś 3 mld lat, odbywały się tryliony prób wyjścia poza jednokomórkowość i wszystkie z wyjątkiem jednej zakończyły się niepowodzeniem skłania do bardzo dużej powściągliwości w rzucaniu twierdzeniami jak to dużo inteligentnych kosmitów wokoło nas. Pzdr, Gajowy
  9. 2 points
    Cześć, Ze względu na szybko rosnące LP postanowiłem się uzbroić w kolejny filtr LP. Padło na Optolong L-pro pod Canona FF, korzystając z pogody w zeszły czwartek wraz z Taysonem wyskoczyliśmy nad Bug. Udało mi się przetestować filtr, wykonałem dwie serie kadrów, z filtrem i bez. Do testu użyłem modyfikowanego Canona 6D wraz z obiektywem Samyang 24mm f1.4 Czy warto kupić filtr? może to porównanie pomoże. Mi osobiście wydaje się, że warto. Ja kupiłem w promocji poniżej 600zł na Ali... A jeszcze jedno, moim zdaniem filtr w fotografii krajobrazowej nie powoduje halo wokół gwiazd, bo też taką wersję słyszałem. 24mm @f2.8 ISO6400 13s
  10. 2 points
    Dodałem ostatnio zaległe obserwacje wykonane na Pogórzu Rożnowskim i Ciężkowickim jeszcze z lata 2018: Obserwacja Gór Świętokrzyskich z Wału. Obserwacja Tatr z Kokocza.
  11. 2 points
    @GrzędzielWielka, wielka szkoda. Życzę zdrowia dla mamy.
  12. 2 points
    Rozebrałes i nie potrafisz złożyć?
  13. 1 point
    Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów. Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum. Rozmiary mgławic są orientacyjne - różne źródła podają inne w zależności czy są uwzględnione zewnętrzne otoczki, czy nie. Ja starałem się opisać rozmiar tego co widać na zdjęciu w oparciu o katalogi i skalę ze zdjęcia. Zdjęcia zostały wykonane w technice krótkoczasowej przy czym czasy pojedynczej ekspozycji nie przekraczały 12 sekund. Dla chętnych i osób które chciałyby spróbować wrzucam orientacyjne czasy ekspozycji i gainu dla kamery ASI178 MM-C oraz 10-calowego Netwona (f/5) Wszystkie zdjęcia obiektów wykonano w skali 0,41''/pix, przy czym całe zdjęcie zostało zmniejszone tutaj do 80% (czyli efektywna skala to około 0,51''/pix) - skala w przypadku każdej mgławicy została zachowana. Gwiazdki w tle to oczywiście losowa kompozycja utworzona ze zdjęcia M27- nie doszukujcie się żadnych znanych układów Setup w każdym przypadku ten sam: Teleskop Newtona SW 250/1200 + kamera ASI 178 MM-C filtry LRGB Baadera oraz korektor komy Baader MPCC Mark III
  14. 1 point
    Kometa odkryta nie dawno 18 Grudnia 2018 roku, a odkrywcą Komety jest przez Japońskiego obserwatora Masayuki Iwamoto. W trakcie odkrycia jasność Komety wynosiła 12 mag. Jasność Komety może osiągnąć nawet 7 mag! Kometa będzie widoczna na Lutowym wieczornym niebie nawet przez amatorską lornetkę http://www.aerith.net/comet/catalog/2018Y1/2018Y1.html
  15. 1 point
    Byłem przekonany, że projekt StarsPi - autonomicznego autoguidera na Rpi z obsługą przez smartfona jest martwy, bo puste linki, domena na sprzedaż i dupa, skąd my to znamy... Do tego dotychczas dochodziła konieczność doinstalowywania zmodyfikowanego linguidera do systemu, co dla mnie (linuksowego analfabety) brzmiało jak poważne wyzwanie. Ale nie - grzebał i wygrzebał - ostatnia (ze stycznia 2017) wersja na Rpi3 z Wifi, i to w dodatku w postaci gotowego obrazu raspbiana ! Brzmi szałowo. Wątek i linki tutaj: https://www.cloudynights.com/topic/493690-starspi-guiding-with-an-android-device/page-3 Hi guys, I am happy to announce that the Raspberry Pi 3 version of StarsPi is now available. There is no need to install a newer version on the phone, you just need to write the below image file to an SD card. Please note: - it is based on the latest version of Raspbian Jessie (2017-01-11) - you need at least a 4 GB SD card, preferably with fast R/W speeds - no need to buy/connect an external WiFi dongle, the package uses the built in module of RPi3 - this image is not compatible with RPi2 or any previous hardware - tested guider cameras: webcams and QHY5, more to come Have fun and don't forget to leave your opinions! https://drive.google.com/file/d/0B_Yzxu2tJBN9dktLbmxtcHpHdU0/view?usp=sharing Nie testowałem, ale zaraz zamawiam RPi3 specjalnie do tego celu, będę raportował co i jak, do czego Was także zachęcam, bo projekt zapowiadał się kapitalnie (w planach była m.in. obsługa DSLR'ów z LiveView włącznie i tym podobne fajerwerki. Niestety obietnice twórcy (Zsolta Nagyego) "more to come" raczej się nie spełnią - chłopak robi karierę jako ekspert od Javy i na StarsPi nie ma czasu... ;( Jeśli chodzi o samą apkę StarsPi, to nie ma już jej w Google play, można ją znaleźć tu: https://www.apkmonk.com/app/com.starspi/ (Wersja 1.2, nie wiem czy istnieje nowsza) PS. Jakie klony Rpi3 polecacie ? (to może być zwykłe RPi3 z wifi, nie musi być B+ czy BRh- itp :))
  16. 1 point
    Już się pakuję, jeszcze tylko szybka drzemka i jadę do was!
  17. 1 point
  18. 1 point
    Co ciekawe,Kometa porusza się wstecz, w kierunku przeciwnym do planet.
  19. 1 point
    Teraz nie ! Z tego co widzę to 11-12 Lutego będzie najbliżej Ziemi
  20. 1 point
    Projekt ciągnął się długo Ha - 17 x 15 min, 2016.11.28. O3 - 12 x 15 min, 2016.12.05. S2 - 10 x 15 min, 2019.01.28. EQ6, ED 80 SW, Atik 314 L+, Leszno.
  21. 1 point
    Jarek, nie do końca rozumiem w czym masz problem. Przecież ta tuba to quadruplet, podobnie jak FSQ od Taka. Cechą takiego optycznego rozwiązania jest, że wszystkie soczewki są na sztywno osadzone w tubie i ogniskujemy wyłącznie przesuwając wyciąg tak, aby płaszczyzna matrycy pokryła się z płaszczyzną ostrości, która zawsze wypada w tym samym miejscu.. Do tego nie jest potrzebna złączka o precyzyjnie dobranej długości, jedynie redukcja gwintu wyciągu na gwint kamery/koła filtrowego. Popraw mnie jeśli źle rozumuję. Pozdrawiam.
  22. 1 point
    Adam też tak chciał bym kupować jak Ty. Dzisiaj mam ochotę na TS-Optics 86SDQ 86mm F5.4 Quadruplet 4-Element Flatfield APO więc kupuję a co mi tam. Adam czy nie rozważasz w swoim sklepie sprzedaży sprzętu w rozbiciu płatności na raty? Myślę, że sprzedaż na pewno by wzrosła. Na pewno ja bym był pierwszy w kolejce.
  23. 1 point
    Ach, Łukasz, miło że pytasz - postępy są, mam już RPi, kamerę i chyba wszystkie kabelki !
  24. 1 point
    Trochę zdjęć z NOAA APT oraz Meteor M2 LRPT z RTL SDR oraz anteny V Dipol
  25. 1 point
    Wielka szkoda . Trudno. Mam nadzieję, że wszystko skończy się dobrze.
  26. 1 point
    Ja bym był ostrożny z takimi deklaracjami Choć zważywszy, że czeka nas 3-4 doby bardzo nie higienicznego trybu życia, jeszcze jedno odstępstwo nie robi znaczącej różnicy
  27. 1 point
    O kurcze tego nie przewidziałem... Trudno, czego się nie robi żeby się z Wami spotkać
  28. 1 point
    Wiesz co ja mam ten USB trafic ustawiony na 20 i działa. Ale tak na prawdę to nie jest recepta. Musisz sprawdzić na swoim setupie: - nie wiem jakiej wielkości jest klatka z Twojego guidera - nie wiem czy masz kabel usb 3.0 - nie wiem czy masz kompa obsługującego usb 3.0 Tutaj niestety nie ma złotej rady, zrób tak i tak i Ci zadziała. Musisz popróbować na swoim setapie, no inaczej się nie da.
  29. 1 point
    Może po kolei: Zdjęcie anteny tutaj na moim FB: Antena jest stąd: https://allegro.pl/oferta/antena-2-x-teleskopowa-tv-rozsuwana-100cm-5735-6801656623?fromVariant=7492021880 To są zdjęcia z skanerów przesyłane w czasie rzeczywistym, czyli około 10-15 minut, bo tyle trwa przelot satelity. efekt Dopplera jest korygowany ręcznie w programie do odbioru, a w dekodowaniu minimalne dewiacje poprawia komputer A tak na marginesie to w poniedziałek zaczynam crowdfunding radioteleskopu 1.2 metra do odbioru zdjęć w wysokiej rozdzielczości, jakby ktoś był zainteresowany pomocą, to wszelkie informacje i update'y są tutaj na FB https://www.facebook.com/KarolAstro Osoby które ewentualnie zdecydowałyby się wesprzeć nasz projekt otrzymałyby docelowo dostęp do serwera z surowymi zdjęcami na żywo zaraz po pobraniu do obróbki, co oczywiście jest dobrą metodą na zabicie czasu gdy chmury przeszkadzają nam w astrofoto
  30. 1 point
    Dzisiaj wykorzystałem krótkie okienko pogodowe i OMI CET oceniłem na 4,8 mag - wreszcie widać gwiazdy (pogoda)
  31. 1 point
    Witam Kolejny poranek pogodny Coraz niżej Wenus ! Zdjęcia robione obiektywem 200 mm oraz 35 Pentax K-3 II Czystego Nieba !
  32. 1 point
    Nikt nic nie zmieniał. Musi ci się ładować z kesza stary CSS. Przeładuj z shiftem - kilka razy, jak nie pomoże, albo wyczyść cache. Rada na przyszłość - nie musisz być zgryźliwy. Wystarczy zapytać.
  33. 1 point
    Trochę? Idąc tym tokiem myślenia, to możemy zostać przy klasycznym 80ED z korektorem, bo da się uzyskać podobne efekty i jest tylko trochę gorszy Niestety takie prawidła optyki i biznesu optycznego. Kilka % wzrostu performance - cena * 2. Dlaczego lubię mieć więcej niż mniej? Bo posiadanie tak dużego zapasu w kwestii nośności wyciągu i wielkości płaskiego pola uwalnia mnie od perfekcyjności w wielu aspektach. Tak samo preferuję układ petzvala wbudowany w tubę, a nie ruchomy korektor w wyciągu, który wnosi kolejne wyzwania w kwestii osiowości, złączek, backfocusa, etc. Bezstresowe i bezawaryjne działania jest dla mnie kluczowe (mniej zmiennych = mniej problemów) - szczególnie jak jedziesz ze sprzętem na drugi koniec świata i zapomnisz jednej złączki do korektora .
  34. 1 point
    Ale ładnie wyszedł. To jedna klatka? Ja cały czas odgrzebuje starocie. W tym roku jeszcze gwiazd nie udało się sfotografować.
  35. 1 point
    Mała aktualizacja programu. Czwartek od 12:00 - Przyjazd i rozlokowanie uczestników 19:00 - Uroczyste otwarcie zlotu od 19:15 - Astronomiczne biesiadowanie ( Obserwacje nieba / Fotografowanie - Rodzaj biesiadowania mocno uzależniony od pogody) od 20:00 - Grill Piątek 9:00 – 10:30 - Śniadanie 11:00 - Budowanie teleskopów. Walka drużyn (szczegóły już wkrótce) 13:00 - Prelekcja. "Plotki ze świata okularów" - Wimmer 15:00 – 16:00 - Obiad 16:30 – Prelekcja. " Jak ugryźć astrofotografię i nie połamać sobie zębów" - Szczerbaty Gryf188 20:00 - Grill 21:00 - Obserwacje / integracje Sobota 9:00 – 10:30- Śniadanie 10:30 - Zdjęcie grupowe 12:00 - Prelekcja. "Radiowe obserwacje meteorów Możliwości i ograniczenia" - Don Pedro 13:00 - Astrebus IV - Prowadzący Pan Wimmer. 15:00 - 16:00 Obiad 16:30 - Prelekcja. "Gwiezdne życie po życiu" - obserwacje wizualne i fotografia mgławic planetarnych. - Łukasz83 18:00 - Konkurs “Koło Wiedzy Astronomicznej” - Prowadzący Pan Roberciu. 20:00 - Grill 21:00 - Obserwacje / integracje - W razie niepogody kalambury Niedziela 9:00 – 10:30 - Śniadanie od 10:30 - Pożegnania nadszedł czas.
  36. 1 point
    Na środę mogę przygotować jedzenie dla kilku osób, coś takiego np z ryżem Ile nas będzie ?
  37. 1 point
    Trzeba było pojechać do Zakopanego i nie byłoby stresu kolejnym razem trzeba będzie tak to zaplanować
  38. 1 point
    W Rzeszowie zerowa widocznosc ale po konsultacjach że Piotr4d widzi Księżyc ustaliliśmy że jedziemy. Do zobaczenia na miejscu.
  39. 1 point
    Pierwszą fotograficzną próbę w tym sezonie podjąłem 13 października ok. 22:30. Mirę zidentyfikowałem jako gwiazdę prawie 9. wielkości. Jak tylko Księżyc zejdzie z Wieloryba (i w ogóle z wieczornego nieba), to spróbuję ponownie - ciekaw jestem porównania. Powodzenia w obserwacjach
  40. 1 point
    Bardzo ładnie napisana recenzja. Przyjemnie się to czyta, choć trzeba było czekać do późna na ostatni odcinek btw: Naprawdę aż 3500 kosztują te enkodery? Trzeba to zmienić
  41. 1 point
    Cóż, zrobię podsumowanie wad i zalet, ale raczej streszczenia nie będzie. Możesz wybrać interesujący Cię temat i czytać kawałek. Innej opcji nie widzę Nie myślałem, że wyjdzie mi taki wielki kawał tekstu, ale cóż poradzić. Opisałem tu wszystko, o czym chciałbym wiedzieć sam zanim dokonałem zakupu...
  42. 1 point
    Podsumowanie Jako uzupełnienie warto oglądnąć film i zapoznać się z wątkiem Adama: Jeśli chodzi o rodzinę iOptrona, to mamy do wyboru wersję EC, z enkoderem i teoretycznym PE 0,3", oraz P, która ma deklarowane PE <10". Zakładałbym, że wersja EC ma przekładnie wzięte z P, choć teoretycznie mogłaby mieć jakieś gorsze, bo enkoder mógłby z nimi sobie poradzić. Wersja P ma prawdopobonie lepsze przekładnie, niż np SW, którego PE potrafi sięgać 15-20". Poprzednikiem CEM było ZEQ, w którym chyba nie deklarowali żadnej dokładności. ZEQ wyróżniało się też innymi silnikami - DC z dodatkową przekładnią planetarną. Pozostałe rozwiązania mechaniczne wyglądają identycznie, ale coś mogło umknąć mojej uwadze. Podsumowując, iOptron CEM25EC to kawał porządnego montażu. Jakość wykonania jest powyżej chińskich standardów. Konstrukcja jest przemyślana i dopracowana, zarówno mechanicznie, jak i w software. Montaż spełnia wszystkie kryteria, jakie możemy wymagać od mobilnego montażu - oferuje świetne prowadzenie bez guide, przy małych rozmiarach, niskiej wadze, dużym udźwigu i małym poborze prądu. Jutro dopiszę jeszcze krótkie podsumowanie wad i zalet, tymczasem zapraszam do komentowania Wyszedł mi kawał tekstu, mam nadzieję, że będą wytrwali, który przeczytają całość Mam nadzieję, że udało mi się tu zawrzeć sporo wartościowej wiedzy. Montaż nie jest zbyt popularny w Polsce i w internecie praktycznie brak informacji w naszym języku. Zastanawiam się, czy poza mną i egzemplarzem z wątku Adama (którego właściciela poznałem ), ktoś jeszcze ma go w Polsce... KONIEC
  43. 1 point
    Sterowanie z PC Komputer łączymy kablem z zestawu RS232, który wpisanym do pilota (o czym już pisałem). Oczywiście potrzebujemy przejściówki na USB. Szkoda, że w tak nowoczesnej konstrukcji nie ma od razu USB, oraz że złącze do PC nie znajduje się na montażu. Software iOptrona przypomina trochę EQMod, a może jest nawet lepszy. Generalnie oprogramowanie iOptron Commander to tak na prawdę dwie rzeczy - sterownik ASCOM, oraz niezależny program z panelem kontrolnym. Możemy więc włączyć sam panel, bez uruchamiania żadnego programu astro. Po połączeniu się z montażem np w Maximie startuje nam okienko iOptron Commander (to z prawej na dole). Wybieramy w nim port COM przy pierwszym uruchomieniu (jest automat do wykrywania). jak widać, może on sterować również focuserem i kopułą iOptrona - nie wgłębiałem się w temat. Po zaznaczeniu checkboxa Mount Panel startuje nam to największe okienko z prawej. Mamy to do wyboru szereg opcji, podobnie jak w EQMod. Pozostałe okienka, które są na screenie, wyświetlają się po kliknięciu w któryś z przycisków na panelu o adekwatnej nazwie. Robić można tu praktycznie wszystko, co w pilocie (nie zauważyłem, żeby czegoś brakowało). Jedyna rzecz, której nie rozumiem to opcja Park, która jest nieaktywna. Opcja Zero Position tak na prawdę robi to, co w innych montażach nazywa się właśnie Park (w pilocie też jest zero position). Trudno więc powiedzieć, co ma robić Park i dlaczego jest permanentnie nieaktywny. Po włączeniu montażu można od razu wystartować soft na PC i połączyć się z montażem - nie są wymagane żadne czynności na pilocie, czyli idealna opcja do zdalnej obsługi. Trudno też powiedzieć, czy dałoby się usunąć pilot z układanki - na razie nie znalazłem nic na ten temat. Pytanie, jaki jest protokół do komunikacji z montażem. Generalnie rzecz biorąc, montaż współpracuje tylko ze swoim softem, nie połączymy go z EQMod, albo czymś innym (żadna strata). Montażu używałem z Maximem. Generalnie działa to analogiczne, jak z SW. Klikamy na mapie, montaż jedzie. Robimy plate slove itp. Wszystkie polecenia realizowane są bezzwłocznie, a potężna prędkość goto daje odczuwalne przyspieszenie. Poza prędkością max, montaż znacznie szybciej dokonuje małych przesunięć. SW poniżej pewnego dystansu przesuwa się ze stałą, małą prędkością, natomiast iOptron wciąż rozpędza się tak samo, z tym że zazwyczaj nie zdąży osiągnąć max prędkości i już hamuje (w efekcie małe goto są wciąż szybkie). Trudno mi powiedzieć, co się dzieje z modelem (punktami alignacji) po wyłączeniu zasilania lub zaparkowaniu (w sensie zero position). Nie wiem, czy je zapisuje, czy traci, ale wydaje mi się, że zapisuje (zapewne w pilocie, a nie PC, choć to też niejasne). Jest opcja wyczyszczenia tych danych, ale nie ma możliwości podglądu punktów aligmentu. Soft sprawdza sobie wersję firmware i informuje o konieczności aktualizacji. Do tego procesu jest osobny, prosty program, w którym wskazujemy jedynie plik z softem i nr COM montażu. Co istotne, robimy osobno (osobne pliki) aktualizację modułu RA, Dec i pilota. Mój montaż fabrycznie nie miał najnowszego firmware i aktualizacja przebiegła bez problemu. Ciąg dalszy za chwilę (wstrzymajcie się z postami)
  44. 1 point
    Jakość wykonania głowicy Krótko mówiąc jest genialna Sama głowica z prętem i pilotem waży 5,4 kg z czego pręt aż 0,74 kg. Głowica jest wykonana w nietypowej konfiguracji - central-balanced, co odznacza się przeniesieniem części z osią DEC na spodnią stronę osi RA. Z tego powodu montaż jest wyważony nie tylko w osiach RA i Dec, ale też w wysokości (regulacja polarnej). Stwarza to kilka plusów - lekka regulacja polarnej z całym setupem, wyważenie sprzętu na statywie (stabilniej stoi na ziemi), głowica jest bardziej kompaktowa. Ale coś za coś - wspomniany już gorszy dostęp do lunetki, oraz ograniczony zakres obrotu RA - trzeba robić flipa prawie od razu, bo kilka stopni za meridianem zahaczymy silnikiem o montaż (niezależnie od deklinacji). Pilot ma do tego odpowiednią funkcję - można zdefiniować czy po osiągnięciu meridianu ma się zatrzymać tracking albo zrobić automatycznie flipa, oraz określić, ile stopni ma z tym "zwlekać". Tak więc jesteśmy spokojni. Pręt przeciwwagi jest chyba cały z nierdzewki, także nie zacznie nam korodować, jak go sharatamy przeciwwagą (jak w SW). Jest w nietypowy sposób mocowany za pomocą dwóch śrub (czerwone). Jedna wkręca się w pręt z boku i go trzyma. Druga od góry robi docisk, żeby się nie ruszał. Od spodu mamy imbus, którym możemy regulować odchylenie pręta w górę, co ma mieć zastosowanie na niskich szerokościach geograficznych (można go używać nawet na równiku, SW na to nie pozwala). W zestawie mamy jedną przeciwwagę 4,7 kg, porządnie pomalowaną (może się nie obije ). Blokada przeciwwagi posiada taką ruchomą końcówkę, żeby nie rysować pręta przy dokręcaniu. Niestety ta końcówka sobie lata i przy poluzowanej śrubie, jak nakładamy przeciwwagę może nam zablokować możliwość nałożenia - trzeba ją wtedy palcem podnieść. Nie jest to duży problem, ale jakoś wolałem zwykłą śrubę z plastikową końcówką od tego rozwiązania. Pręt jest niestety ciut grubszy, niż SW, więc nie zastosujemy przeciwwag SW. Ale za to gwint nakrętki blokującej jest taki sam (M12), więc możemy użyć przedłużkę pręta SW, albo jakiś ATM przykręcić. Udźwig montażu producent ocenia na 12,3 kg, co daje całkiem niezły stosunek udźwigu do wagi własnej. Ja wieszałem na razie najwięcej 4,5 kg. Wówczas przeciwwaga była w okolicy połowy pręta, więc być może jedna przeciwwaga wystarczy przy max payloadzie. Teleskop jest tutaj dość blisko osi obrotu, dzięki czemu przeciwwaga może więcej zrównoważyć. Siodełko vixena jest porządne, dokręcamy dovetaila całą boczną powierzchnią, a nie samymi śrubami, więc nic nie nie rysujemy (rozwiązanie podobne do NEQ6). Z boku mamy małe oczki poziomicy, która jest raczej dobrze ustawiona. Niestety od góry zasłania ją trochę korpus, więc nie można spojrzeć z góry. Skala wysokości jest ok do zgrubnego ustawienia. Generalnie na montażu nie mamy żadnych skal RA i Dec. Korpusy są dobrze do siebie spasowane. Pokrywki silników i elektroniki plastikowe, reszta metal. Wszystko jest zrobione na prawie styk, jeśli chodzi o zahaczanie przy ruchu osi RA (czyli upakowane na maksa). Elektronika jest podzielona na dwie części - silnik i płytkę RA, wraz ze zlokalizowaną pod wspólną pokrywką płytką główną ze wszystkimi złączami, oraz moduł Dec ze swoim silnikiem i elektroniką. Niestety elektronika jest jakby "na zewnątrz", więc moduł Dec musimy łączyć zewnętrznym kabelkiem RJ12. Nie stwarza on problemów, nie plącze się, ale w psychice zostawia niesmak. Ciąg dalszy za chwilę (wstrzymajcie się z postami)
  45. 1 point
    Lunetka biegunowa i regulacja bieguna Jakość lunetki jest bardzo wysoka, deklasuje SW. Jest pierścień do regulacji ostrości (który w odróżnieniu od SW nie ma luzów). Wzajemna ostrość siatki i obrazu jest zgrana idealnie (ponownie w SW trzeba było poprawiać za fabryką). Sama siatka wykonana bardzo precyzyjnie, linie są znacznie cieńsze niż w SW. Wycentrowanie jest fabrycznie bardzo dobre, brakuje tylko ciut do ideału. Jednak nie wiem jeszcze, gdzie reguluje się justowanie, bo przy okularze brak śrub. Są 3 robaki koło wylotu lunetki, jednak jeszcze nie mam pewności, co robią. Sprawa do obadania. Tarcza lunetki jest też zgrana w obrocie do osi montażu - w pozycji zaparkowanej mamy godzinę 12 na górze, co jest sporym ułatwieniem. Jedyna wada lunetki to że jest bardzo schowana, nie wystaje. Przez co trudno przyłożyć do niej oko. Z budowy montażu wynika też, że z założoną tubą mamy ją tuż nad głową w trakcie patrzenia przez lunetkę i ustawiając polarną z całym osprzętem trzeba uważać żeby nie przywalić głową w tubę. Generalnie dostęp jest utrudniony, ale bez przesady - nie ma tragedii. Lunetka jest oczywiście podświetlana, z opcją regulacji jasności w pilocie. Podświetlana jest sama tarcza od boku, a nie tępa dioda świecąca od przodu po całym obrazie, jak w SW. Układ podświetlania jest wbudowany, ale trzeba go podłączyć zewnętrznym kablem do montażu - wada, ale nieduża, bo kabel da się ładnie owinąć i zostawić na stałe. Tak wygląda rysunek w lunetce. Widać podobną koncepcję, jak np w Adventurerze - mamy narysowaną podziałkę i ustawiamy polarną na odpowiedniej godzinie, a nie kręcimy całą głowicą, jak w "klasycznym, starym SW". Zewnętrzne okręgi są dla bieguna południowego, wewnętrzne dla polarnej. Mamy tutaj 3 okręgi - każdy dla innej odległości polarnej od bieguna (która zmienia się w kolejnych latach wraz z precesją). Pilot posiada świetną funkcję wyświetlającą informacje niezbędne do użycia lunetki - godzinę na tarczy, oraz odległość od środka (czyli który okrąg wybrać). Ponadto jest obrazek tarczy, żeby upewnić nas, czy dobrze zrozumieliśmy liczby. W SW mamy podobną funkcję, jednakże wyświetla tylko godzinę. Stare lunetki SW nie miały żadnej korekcji na precesję, a nowe już tak, jednakże należało wyboru okręgu dokonać na podstawie "legendy" w lunetce, która była na jej peryferiach. Odczytanie tego z ekranu jest wygodniejsze. Regulacja wysokości zrealizowana jest na bazie śruby rzymskiej, czyli kręcimy tylko tym czarnym pokrętłem, zamiast dwóch przeciwstawnych śrub popychająchych "język", jak w większości montaży. Ponadto mamy po bokach dwie śruby (z tym "dynksem") do unieruchomienia/dociśnięcia. Dodatkowo dostajemy w zestawie drugi czarny element, który jest krótszy i nadaje się do użycia w mniejszych szerokościach geograficznych. Sama śruba rzymska posiada pewien luz, czego oczywiście nie da się uniknąć. Jednakże po dociśnięciu bocznych blokad opór jest już wystarczający, żeby wysokość nie zmieniała się sama pod ciężarem sprzętu. Jednocześnie wciąż można wystarczająco lekko kręcić śrubą rzymską, więc nie trzeba już ruszać tych blokad. Azymut regulujemy podobnie, jak w innych montażach. Śrubki chodzą ok, jednak mogłyby być dłuższe - są trochę schowane w korpusie i dostęp do nich jest utrudniony. Większe pokrętła też by nie zaszkodziły. Całościowo system ustawiania polarnej oceniam wzorcowo. Ustawienie jest bardzo szybkie i proste, a precyzja duża. Jak dotąd ustawiałem polarną tylko przez lunetkę i wystarczało to do ciągnięcia np 3 min ekspozycji na ogniskowej 420 mm bez guidingu. Raczej nic więcej nie potrzeba do focenia w polu. Jedynie trzeba się schylać i przykładać oko w miejsce z nieco utrudnionym dostępem. Ciąg dalszy za chwilę (wstrzymajcie się z postami)
  46. 1 point
    Kilka prostych ograniczeń i inwestycji: Mniej mięsa w diecie, do ogrzewania domu zamiast węgla drewno lub biomasa, nie palimy liści jesienią, trawnik nie musi być jak na boisku, warzywa z lecie z własnego ogrodu, czasem zamiast auta transport zbiorowy lub rower, solary do ogrzewania wody, fotowoltaika (dofinansowania są na poziomie 70%), izolacja termiczna budynków, geotermia, energooszczędne oświetlenie i AGD, recykling, dobór auta do rzeczywistych potrzeb.
  47. 1 point
    Jak to nikt? Chyba wręcz przeciwnie. To dość powszechna wiedza wśród osób interesujących się tematyką. "Naturalna emisja" jest elementem cyklu, który był przez tysiące lat zbilansowany. Procesy naturalne nie wprowadzaja do systemu znaczących ilości dodatkowego CO2 w krótkiej (w sensie geologicznym) skali czasowej. Procesy oddychania, budowy tkanek, rozkładu materii organicznej itd. są zamknietym cyklem, wulkanizm jest równoważony tworzeniem się skał węglanowych itd. To co robi od kilkuset lat człowiek, to wyciąganie gromadzonych przez miliony lat przez rośliny i mikroorganizmy zasobów węgla/węglowodorów (wytworzonych z atmosferycznego CO2) odizolowanych od wymiany atmosferycznej głęboko pod ziemią. Skala emisji przemysłowej wcale nie jest mała i ciągle rośnie. Jako analogię mogę podać przykład fontanny. Cały czas leją się z niej setki litrów wody, więc czy jeśli podłączymy do niej dodatkowy mały kranik, który dolewa tylko kilka litrów, to wszystko będzie OK i poziom wody w zbiorniku zmieni się tylko w niezauważalny sposób? Oczywiście, że nie. Ponieważ wcześniej mieliśmy obieg zamknięty, to dość szybko okaże się, że nadwyżka sie kumuluje. Co więcej: nie ważne, czy fontanna "wytwarza" tysiąc czy milion litrów wody na minutę - dodatkowy kranik będzie generował nadwyżkę w takim samym tempie. W praktyce i tak mamy lepiej niż z kranikiem, bo nadwyżki CO2 nadal są częściowo absorbowane przez biomasę i oceany (w tym drugim przypadku ze szkodą dla żyjących tam organizmów). Te mechanizmy będą jednak działały coraz słabiej przy dalszym wzroście stężenia CO2 i temperatury. Przy okazji - wzrost globalnej średniej temperatury też jest dużo łagodniejszy dzięki ogromnej pojemności cieplnej oceanów - dodatkowej energii wynikającej z wymuszania radiacyjnego spokojnie wystarczyłoby do podgrzania atmosfery nie o ułamki, ale o co najmniej kilka stopni. Mamy szczęście, ale to potęguje uczucie fałszywego bezpieczeństwa. PS. Może jeszcze obrazowy przykład na pomysły usuwania CO2 z atmosfery, który często pojawia się w rozważaniach typu "nie róbmy teraz nic, szkoda pieniędzy, za parę lat będziemy mieć technologię, która rozwiąże ten problem". Skalę przedsięwzięcia można sobie wyobrazić tak: usunięcie nadwyżek CO2 z atmosfery to stworzenie antyelektrowni, antyhut, antysilników spalinowych itd. które po dostarczeniu pokaźnej ilości energii (odpowiadającej z grubsza łącznej energii wytworzonej przez ostatnie stulecia przez ludzkość) będą wytwarzały węgiel i ropę. Potem ten węgiel będziemy zawozić pociągami do kopalni, gdzie górnicy będą go układać w tunelach i zasypywac ziemią. Tankowce będą transportować syntetetyczną ropę naftową na platformy wiernicze, gdzie naftowcy będą ją pompowac pod dna mórz. I tak dalej, aż pod ziemią będzie znów tyle samo węglowodorów co kilka tysięcy lata temu. Przykład oczywiście humorystyczny, na pewno można sobie wyobrazić wydajniejsze metody, ale skala przedsięwzięcia pozostanie taka sama. PS2. "korelacja między rozwojem przemysłu i wzrostem stężenia CO2" to tylko jeden z wielu przykładów, wcale nie taki silny. Jeśli chcesz twardych dowodów to np. zainteresuj się analiza izotopową węgla w atmosferycznym CO2 (bieżącym i zawartym w rdzeniach z lodowców) w porównaniu z paliwami kopalnymi. PS3. Nie mieszajmy polityki z nauką - nieefektywność działania EU, przekręty finansowe w handlu uprawnieniami emisyjnymi itd. nie zmieniają praw fizyki. A jeśli ktoś się martwi o to, że naukowcy mogą być przekupni, to może i znalazłoby się trochę takich przypadków. Ale zastanówcie się, czy więcej pieniedzy i wpływów ma konwencjonalny przemysł wydobywczy, paliwowy, energetyczny i transportowy czy "zieloni" i firmy produkujące wiatraki i ogniwa fotowoltaiczne.
  48. 0 points
    Niestety, moje łóżko będzie wolne. Z wielkim żalem zawiadamiam, że nie mogę być na zlocie. Choroba mojej mamy i konieczność opiekowania się nią uniemożliwia mi wyjazd. Pozdrawiam Was wszystkich bardzo ciepło, życzę pogody i dobrej zabawy. Do zobaczenia na zlocie wiosennym. Koniecznie!
  49. 0 points
    To z całą pewnością wina mojego lapka i jego nie wyczyczyszczonej pamięci podręcznej, sorry .
  50. 0 points
    To ja jeszcze poproszę wersję skrótową, bo za Chiny nie chce mi się tego czytać :/
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.