Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 02/19/2019 in all areas

  1. 9 points
    Cześć by osłodzić sobie życie przy nieustannych kłopotach, postanowiłem strzelić szlagier forumowy ostatnich dni by mieć cokolwiek. Prace w toku nad Monkey Head rozwala cirrus i księżyc, prace nad IC1396 dewastuje wysokość nad horyzontem oraz mgła. Wszystko okrasza prowadzenie monta, które w obecnej konfiguracji po prostu nie chce działać dobrze. I tak powstała ku pokrzepieniu. 30 x 120 sek plus 20x5sek na trapez, czyli godzinka C11 RASA plus ASI 1600, Ha 12nm Astronomik, CEM120 EC z prowadzeniem Wiem, że to nie jest może najlepszy pomysł ale zebrałem pełne SHO i mam zamiar to złożyć.
  2. 6 points
    Dziś urodziny miałby pewien pan
  3. 5 points
    Samotne drzewo w spotkaniu z Orionem
  4. 5 points
    Witajcie, od kilku lat amatorsko bawię się w robienie filmów poklatkowych, zazwyczaj robię timelapsy w tematyce gór, burz i nocnego nieba. Ten trailer nie pokazuje jakości, jaka będzie na końcowym filmie, ale jest pewnego rodzaju zapowiedzią. Dajcie znać jak to wygląda w odbiorze W końcowym filmie na pewno będą przesunięcia kadrów, zamierzam także kupić jakiś prosty slider albo nawet Star Adventurer Mini do robienia prostych przesunięć. PS. W tym trailerze na początku jest timelapse, który robiłem podczas ubiegłorocznego wiosennego zlotu w Bukowcu.
  5. 4 points
    W ramach sprawdzenia , czy mój ATIK 383L jeszcze działa , zapuściłem krótką sesję M94 w Psach Gończych . Fotografowana przy silnym Księżycu kilka dni temu, klatki po 10 min . 20 x 600 sek, ATIK 383L , TS100Q, bez resize Muszę powiedzieć, że w porównaniu do ASI składanie małej ilości i o połowę chudszych plików to sama przyjemność . Wszystko robi się błyskawicznie.
  6. 4 points
    Dzisiejszy księżyc - pierwsze próby. Nikon d800, obiektyw af nikkor 80-200 swiatło 2.8, iso100, f22, 1/125s, F80
  7. 4 points
    mozaika z 18 lutego 25 paneli co dało w sumie prawie 120 Mpikseli. Na potrzeby forum zmniejszona 4 razy Mak180, ASI178MM, Baader R Longpass jasność poszczególnych obszarów Księżyca jest dość zbliżona więc brak przesaturowań pozdrawiam
  8. 4 points
    Witam Messier 37 (również M37 lub NGC 2099) – najjaśniejsza gromada otwarta w gwiazdozbiorze Woźnicy. Odkrył ją Giovanni Batista Hodierna przed rokiem 1654. Od 2 września 1764 znajduje się w katalogu Messiera. Według różnych obliczeń M37 jest oddalona od Ziemi o 3,6-4,7 tys. lat świetlnych. Jej średnica (w zależności od przyjętej odległości) waha się od 20 do 25 lat świetlnych. Wiek gromady szacuje się na ok. 300 mln lat. M37 jest największą spośród trzech gromad w południowym Woźnicy (M36, M37 i M38). Zawiera ponad 150 gwiazd o jasności obserwowanej powyżej 12,5m. Przynajmniej 12 z nich to czerwone olbrzymy. [WIKI] TLAPO804. Canon 1200D, 41x4min. ISO 800, 16.02.2019, Księżyc 80%
  9. 4 points
  10. 3 points
    Uran z 16.02.2019. SCT9.25E, GSO 2x2'', ZWO ADC, ASI290M. Nieźle się zdziwiłem jak na jednym z nagranych filmików wyszły jakieś szczegóły po wyostrzeniu. Wersja 100%: Wersja 300%:
  11. 3 points
  12. 3 points
    Najwyraźniej Paweł też żałuje że sprzedał
  13. 3 points
    Kochani! Tegoroczny sezon na Merkurego rozpoczęty
  14. 2 points
  15. 2 points
    Delikatny kompleks mgławic ciągnący się na sporym obszarze od Jaszczurki do Andromedy. Jako cel wybrałem vdB156. FSQ/ASi1600MMCp LRGB 140,50,30,30 x1min UG
  16. 2 points
    woda z płynem wystarczy, Żadne nasączone chusteczki nie są potrzebne. Niczym nie szorujemy po lustrze. Warstwy na nim mają grubość ułamka mikrometra więc bardzo łatwo je uszkodzić lustro powinno mieć lekki luz na tych łapkach. Nie mogą go dociskać bo je odkształcą pozdrawiam
  17. 2 points
    A ja myślę, że za parę lat wszyscy tu skończymy z Back Illuminated Cmosami nowych generacji , które zmiażdżą stare antyki ( miażdżąc wcześniej nasze portfele) . I będziemy filmować niebo, nie fotografować . 100000 x 0,01 sek i każdy LBN klęknie . A wrzuta na forum zdjęcia z subframami po 5 minut będzie wywoływać salwę śmiechu
  18. 2 points
    Całkowicie się z Tobą zgadzam, ale jak byś Maćku gdzieś znalazł jakiegoś STL-a 11000 albo FLI o znikomej wartości rynkowej to daj mi znać -kupuje w ciemno.
  19. 2 points
    Pozwolę sobie i dodam coś bardzo skromnego ale mojego Sobota 16.02.2019 nie jestem miłośnikiem prawie pełni 86% ale ostatni brak pogody trzeba wykorzystać i nie ma co wybrzydzać i ... i co noc była przepiękna Miło się spoglądało na łysolka i bardzo się za nim stęskniłem hahha MAK 150 ASI 120MM + RED 610nm Nikon D90
  20. 2 points
    Wczorajsze 98.8 % GH4+SW200/1000, stack AS 25% z 220 klatek, obróbka LR
  21. 2 points
    No popatrz, Panie... Jakbym był na tych urodzinach
  22. 2 points
    A jak ładnie się ustawia ostrość i seeing jakiś lepszy od razu
  23. 2 points
    Zachód Księżyca ( Rzeszów ) 18-02-2019 Pozdrawiam Czystego Nieba
  24. 2 points
    Nieba niewiele, ale i tak chyba fajnie
  25. 2 points
    Gassendi. SCT11, ZWO ASI 178mm, Ir-pass Baader. Stack z 5500 klatek. Seeing 4/10
  26. 2 points
    Poświęciłem nieco czasu na obróbkę mojego Konika z Płomieniem sprzed tygodnia. Po skonwertowaniu materialu z RAW do DNG nadal występują jakieś gradienty. Mniej widoczne, ale za to gęsto upakowane. Nie mam pomysłu co to może być, będę próbował kombinacji ze stackowaniem... Na tę chwilę bez koloru jest tak (100x60s).
  27. 1 point
    18 lutego 2019 roku IOTA, IOTA/ES oraz RASNZ podjęły wspólną decyzję aby wszystkie numery JOA były dostępne jako pliki PDF dla każdego zainteresowanego bez ponoszenia kosztów. Do tej pory jedynie obserwatorzy zrzeszeni w IOTA, IOTA/ES lub RASZN, opłacający coroczną składkę członkowską we wspomnianych organizacjach, mieli pełen dostąp do kilku najnowszych numerów JOA poprzez logowanie. Wszystkie numery JOA są teraz dostępne jako pliki PDF na stronie IOTA/ES: http://iota-es.de/joafree.html Archiwalne numery czasopisma Occultation Newsletter (ON) z lat 1974-2009, które przekształcono następnie w JOA, znajdują się na głównej stronie IOTA: http://occultations.org/pub/newsletters/
  28. 1 point
    Proponuję zabawę w księżycowego geologa. Nie jestem z zawodu geologiem (pewnie większość z forumowiczów też nie jest ), więc zabawa będzie amatorska. Miło by było jednak, aby dyskusja "trzymała" naukowe standardy Gaseendi to jeden z najciekawszych kraterów Księżyca (jeśli nie najciekawszy )... i tu urwijmy na razie encyklopedyczne ciekawostki - dojdźmy do nich sami. Będę bazował na zdjeciach ze znakomitego portalu z fotograficznymi mapami Ksiezyca https://quickmap.lroc.asu.edu/?extent=-90,-36.6036827,90,36.6036827&proj=10&layers=NrBsFYBoAZIRnpEoAsjZwLrc0A No to zaczynamy: 1. Popatrzmy na poniższą fotografię i odpowiedzmy na pytanie: co było pierwsze Mare Humorum czy krater Gassendi? Odpowiedź wydaje się łatwa - najpierw musiał być basen Mare Humorum. 2. Czyżby? W takim razie w jaki sposób na południowej krawędzi krateru Gassendi mogła przelać się lawa skoro go jeszcze nie było? 3. Na podstawie anomalii grawitacyjnych możemy przypuszczać, że Mare Humorum powstało w wyniku uderzenia meteorytu. Swiadczyć mogą o tym tzw. maskony (skupiska masy), które byc moze są pozostałościami po mateorycie - zaznaczone na ponizszej mapce na czerwono. Jedynym wytłumaczeniem przelanej lawy przez krawędź Gassendi wydaje się to, że krater Mare Humorum został wypełniony lawą w późniejszym czasie, już po powstaniu krateru Gassendi. 4.Skąd w takim razie wzięła się ta lawa? Musiała napłynąć z innego miejsca. Może z Mare Cognitum? A może aż z Mare Imbirum? A może lawa wcale nie wyciekła w wyniku bezpośredniego uderzenia meteorytu, a w wyniku powstania szczelin związanych ze zjawiskami termicznymi lub od uderzenia meteorytu w przeciwległa stronę Księżyca...? 5. Warto tu zauważyć jak napływ lawy do krateru Mare Humorum spowodował odkształcenie się i zapadnięcie środkowej części niecki pod wpływem ogromnego napłyniętego ciężaru. Zauważmy, że stare zalane lawą kratery są przekrzywione w kierunku środka niecki Mare Humorum. Widać to na przykładzie Gassendi, ale jeszcze lepiej na przykładzie kraterów usytuowanych w południowej części morza - np. Puiseux lub Hippalus. 6. Wróćmy jednak do samego krateru Gassendi. Wiemy już, ze musiał powstać przed napłynięciem lawy do niecki Mare Humorum. Jest więc stary o czym mogą świadczyć tez jego nieco zerodowane brzegi oraz matowoszara powierzchnia. Porównajmy go np. z młodszym kraterem Tycho w czasie pełni: 7. Gassendi jest więc nie jest najmłodszy... ale co z przedziwną jego powierzchnią? Skąd te góry w środku, skąd te spękania? W dużych kraterach uderzeniowych mamy do czynienia z wypiętrzeniem centralnym, powstałym już w chwili uderzenia meteorytu. Animowany gif wyjaśnia to zjawisko: 8. Spękania wewnątrz krateru - i tu dopiero zaczyna się prawdziwa zabawa To jest popękana powierzchnia pierwotnego krateru? A może popękana lawa, która zalała częściowo krater? Lawa która napłynęła z Mare Humorum? A może jednak nie! 9. Zróbmy kilka przekrojów przez krater. Tę wspaniałą możliwość daje nam strona zacytowana we wstępie. Przekrój przez obrzeże, gdzie przelewała się lawa: Odcinek symbolizuje przekrój przez teren pokazany po lewej stronie. Czerwona pionowa linia na przekroju to obrzeże krateru, zaznaczone zółtym kółeczkiem na niebieskiej linni umieszczonej na zdjęciu. Wynika z tego, ze lawa musiała po wystygnięciu opaść, jak ciasto po wypieku, bo obrzeże jest obecnie wyżej niż poziom zastygłej lawy. Ale to jeszcze nic... Zobaczmy co dzieje się dalej. Poziom terenu tuz za obrzeżem krateru jest jeszcze na pewnym odcinku wysoki, a potem raptownie opada i znowu wznosi się do góry. Przedziwna sytuacja! Wygląda na to, że lawa albo zatrzymała się w niedalekiej odległości od obrzeza i tak zastygła, albo najpierw napłynęła rzadka, a potem gęsta?! Zróbmy jeszcze jeden przekrój: Żółte kółeczko pokazuje najwyższy punkt za obrzeżem krateru, potem teren jest płaski i nagle opada i znów jest płaski! I jeszcze jeden, tym razem uwzględniający rozpadliny po prawej stronie krateru: Żółte kółeczko pokazuje tym razem najniższe miejsce. Wygląda to jak kry lodowe unoszące się na wodzie, myślę, że dobra analogia, ale dlaczego w miejscu żółtego kółeczka nie ma "kry". Co spowodowało, ze "kry" odsunęły się na północny-zachód? Tam przecież nie ma wiatru 10. Jak to wygląda geologicznie... Gassendi to ta pomarańczowa plamka z żółtym kolorkiem młodszego Gassendi A . 11. Myślicie, ze to wszystko... Nie! Dodać można jeszcze struktury wulkaniczne we wschodniej części krateru i obserwowane zjawiska świetlne w postaci czerwonych rozbłysków wewnątrz omawianego krateru. I tak to na przykładzie jednego tylko kraterku omówiliśmy kawał geologicznej przeszłości Księżyca, a to tylko liźnięcie tematu... PS Gdybym gdzieś zrobił jakieś nomenklaturowe lub merytoryczne błędy, to proszę poprawcie.
  29. 1 point
    I dziwić się, że żyroskopy mu potem siadają...
  30. 1 point
    Wiesz, jaką żmudną mozaikę musiałby wykonać teleskop Hubble'a , żeby zmieścić M42 w 1 kadrze??? Przypomnę, że ma ogniskową 58 metrów .
  31. 1 point
    Z niedzieli. Tatry z wieży widokowej na szczycie Kloptan 1153 m n.p.m. w paśmie Kojsovskiej Holi na wschodzie Słowacji. Apetyty były większe (przy wschodzie Słońca nawet Rumunia), ale warunki nie pozwoliły. Także tylko 100 km ale za to jaki zacny widok
  32. 1 point
    Dasionek, poszukaj 'kolimacja według Hamala'.
  33. 1 point
    Nie potrafie powiedziec czy bedzie to rozwiazanie najlepsze, ale na pewno jedno z najmniej problematycznych za rozsadne pieniadze. 1. Male skorygowane APO, np TS65Q 2. OFFAXIS 3. Lekka kamerka do guide 4. Twoje 600D 5. Szuflada filtrowa TSa (opcjonalnie) 6. Adapter do 600tki 7. Jakis autofocuser Koniec. Wszystko z gieldy. Tak poszedl bym ja. Plusy? Odrazu skorygowane pole, odpadna kotektory, jazdy z ugieciami i osiowoscia matrycy. Odpada drugie szklo do guide i jazdy z ugieciami. Relatywnie mala masa i niewymagajaca ogniskowa dla monta. Nikle wojny o kolimacje. W brew pozorom rozbudowywalny set. Minusy? Ograniczenie apertury i rozdzielczosci. Slepota 600tki. Pozdrawiam.
  34. 1 point
    wczoraj buszowałem w pobliżu krawędzi tarczy Księżyca. Szczególnie dobrze prezentował się Pitagoras zrobiłem mu zdjęcia w ognisku głównym i z Barlowem MAK180, ASI178MM, Baader R Longpass, Barlow Vixen 2x oba zdjęcia to crop 100% pozdrawiam
  35. 1 point
    Święte słowa Marcin. Jako szczęśliwy posiadacz Atika i ASI jakoś ciągnie mnie bardziej do Atika i tym ostatnio focę, chociaż Twoje świetne fotki z ASI (i Dusera też) wprowadzają w mojej głowie mnóstwo zamieszania, czy dobrze robię.
  36. 1 point
    Eeeee, znaczy się , to ja napisałem . Mam na imię Piotr
  37. 1 point
    Mam tez bardzo szeroki kadr obszaru w kolekcji - dzięki temu mogłem zaplanować ten kadr . Chciałbym do niego wrócić w baaardzo dobrych warunkach zarówno canonem z obiektywem jak i STLką :).
  38. 1 point
    Jak ja dawno nic nie fociłem newtonem... To będzie dobre kilka miesięcy, jak nie ponad pół roku! Ale ku mojemu zaskoczeniu jeszcze pamiętam, jak to się robi Pogoda fatalna, pełnia, cirrus i słaby seeing, a ja głupi z miasta focę galaktyki w luminancji... No, pogrzało mnie! Chociaż na patelni smażą się zepsute i spalone kotlety, to jednak jest radocha że kuchenka wciąż działa
  39. 1 point
  40. 1 point
    Witam Po około 3 miesiącach przerwy w zbieraniu materiału w końcu udało się zebrać pierwsze w tym roku fotony oraz przetestować teleskop z flattenerem. Przerwa była chyba za duża bo niewiele brakło a zbierał bym po łące złom. Dobrze, że Rafał (fizyk5) stał obok mojego montażu i w porę zareagował (dzięki Rafał). W końcu po dwóch godzinach udało się uruchomić sesję. Widzę, że zestaw jest jeszcze do dopieszczenia i pewnie jeszcze kilka tygodni minie za nim go ogarnę. Księżyc dawał się mocno we znaki. Sprzęt: APM Super APO 107/700 + ASI 1600MMC (UG)+ HEQ5 darki, biasy, flaty Ha 50x200sek
  41. 1 point
    Poranne Niebo 18-02-2019 Jowisz, Wenus oraz Saturn
  42. 1 point
    Wiróweczka podczas księżycowej nocy
  43. 1 point
    Księżyc 2 dni i 21 godzin po pierwszej kwadrze, 15.02.2019r. Lekka mglistość i seeing wg. MB 1.4". Obraz bardzo stabilny i dość ostry. Temperatura +5°C, bezwietrznie, mała wilgotność. Pierwsza sesja zdjęciowa w tym roku. Refraktor Achromatyczny TS152/900, Barlow GSO 3x (F-3190mm), ASI120MM, Baader Halpha 35 nm, EQ-ATM, FireCapture, Autostakkert!2 (400/2000), Registax6.
  44. 1 point
    Bardzo ładny ten Twój bajastro! Bardzo dobra ostrość i duży poziom szczegółowości. Niecały rok temu pokusiłem się o zrobienie mapki w pełni. A poniżej jeszcze fotka afokalna z zeszłego roku. Największym problemem przy fotografii na DSLR jest uzyskanie dobrej ostrości. Widać to szczególnie na fotkach przez okular.
  45. 1 point
    to jeszcze kilka kraterów z wczorajszej nocy mimo nie najkorzystniejszego oświetlenia całkiem dobrze prezentują się Clavius, Kopernik, Tycho i Platon cienie poprawiają plastykę księżycowych tworów. Goldschmidt i Philolaus oraz Anaxymander z ostrym jak igła cieniem we wnętrzu krateru dobrze prezentują się też na granicy terminatora Schickard i Nasmyth oraz położony nieco dalej na południowy-wschód dobrze oświetlony Schiller pozdrawiam
  46. 1 point
  47. 1 point
    Kometa jak... rakieta Dotąd chyba nie widziałem komety szybciej pomykającej wśród gwiazd niż Iwamoto... Nawet w czasie mojej krótkiej sesji z równie krótką ogniskową (21 x 60 s, Nikon D700 + Samyang 135 mm @ f/2.5, ISO 800, Vixen Polarie) ślady gwiazd na stacku z nieporuszoną kometą utrwaliły się nadzwyczaj wyraźnie. Końcowy efekt obróbki szału nie robi - także dlatego, że (oprócz skromnego materiału) swoje zrobił blask rosnącego Księżyca. Mimo to, radośnie zdziwiłem się ujrzawszy na zdjęciu nie tylko C/2018 Y1 Iwamoto, ale i ślad galaktyki karłowatej Leo I w postaci niepozornego "duszka" nad Regulusem Za to okoliczności zebrania prezentowanego materiału wydają mi się dosyć niezwykłe. 12 lutego pogoda zwariowała do tego stopnia, że niebo nad dużym obszarem Polski zrobiło się bezchmurne Prognozy dla Pomorza i Kujaw gwarantowały taki stan przynajmniej do północy z 12 na 13-go. Spokojnie więc zaplanowałem sobie sesję zakładając, że od 21:00 kometa będzie już na przyzwoitej wysokości do fotografowania. Oczywiście starałem się monitorować sytuację w serwisach meteo i... zobaczywszy potężną ławicę chmur nadciągającą z północnego-zachodu rzuciłem wszystko i ruszyłem w te pędy na miejscówkę. Chmury już tam na mnie czekały ciągnąc ze wskazanego kierunku niczym statek obcych w "Independence Day" W popłochu ustawiłem sprzęt bijąc przy okazji życiówkę w szybkości jego montowania Zdążyłem wycelować w Polarną zanim utonęła w obłokach parę minut później. Wcześniej zwarta ławica Altocumulusów zdążyła już "pożreć" Księżyc i coraz śmielej nacierała na część nieboskłonu, gdzie królował Lew z kometą Iwamoto. Poczułem się beznadziejnie... Ile razy może się NIE UDAWAĆ!??? Ostatnią deską ratunku dla człowieka wierzącego jest modlitwa. Pomogło! Ku mojemu zdumieniu, chmury zatrzymały swój pochód w zenicie dzieląc firmament w linii południka z lekkim odchyleniem w kierunku NE-SW. Trwały tak przez blisko pół godziny - widocznie na tyle zasłużyłem - umożliwiając mi fotografowanie, po czym ruszyły na ostateczną rozprawę z Regulusem i jego świtą. Czegoś takiego nie przeżyłem jeszcze nigdy... I jak tu nie wierzyć w moc Opatrzności? Czystego nieba, Kochani!
  48. 1 point
    Przelot z 30 września 2018. Odległość około 550 km, drugie zdjęcie początek wchodzenia w cień Ziemi około 650 km Podobnie jak u @tomekfsx1 we wcześniejszym poście, widoczny przycumowany pojazd zaopatrzeniowy HTV 7 ED80 / Barlow Hyperion 2,25 / ASI224
  49. 1 point
    Kolejny przelot zaliczony Synta 8" i Nikon D7200
  50. 1 point
    O! To prawda. Ja na ostatnich Kudlaczach popelnilem te profanacje. Wydebilismy od Janusza jakies takie fikusne, 2 calowe, szerokokatne cos i poszlismy meczyc Taurusem niebo pod Orlem. Przez jakas godzine meczylismy sie z tym dziwnym szklem. Bylo naprawde duuuze, mialo wlasny uklad ostrzacy i ... za cholere nie chcialo wyostrzyc. Podpierajac sie zoomem Vixena przepatrywalismy eMki zastanawiajac sie co sie Januszowi popier... , ze nam taki niedorobiony okular pozyczyl (nie chcielismy go meczyc bo w pokoju JP byla jakas spiaca osoba, a takie wedrowki nie sprzyjaja spokojnemu kimaniu). Po godzinie Janusz przyszedl na placyk obserwacyjny, a my do niego, ze jakis lewy ten jego szerokaktny wynalazek. Troche sie zajerzyl, bo wczesniej mowil ze to bardzo dobre szklo, ale jak podszedl do telepa i popatrzyl do wyciagu, to zabil nas smiechem. Okular wtrynilismy "dogorynogami". Ale wstyd. Pozdrawiam
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?

    Sign Up

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.