Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/27/19 in all areas

  1. 20 points
    Myślę, że ja również mam czym podsumować astro boje. Nic już w tym roku na pewno nie ustrzelę, bo mam tylko montaż. Sprzęt skompletowałem w okolicy maja. Moje pierwsze zdjęcia DS powstały na przełomie maja i czerwca na La Palmie. Tam po raz pierwszy zetknąłem się z guidingiem i całą masą innych problemów. Do tego czasu, albo mi czegoś w setupie brakowało, albo nie było nieba. Wszystkie DSy robiłem krzywym refraktorem US to SCT6". M20 i M8 za namową Wessela zgłosiłem na FA w konkursie. Zająłem I miejsce, moje nazwisko pojawiło się w czasopiśmie i otrzymałem meteoryt W 2020 wejdę z ważnymi elementarnymi postanowieniami: palić znacznie więcej materiału i nie skakać jak postrzelony po wielu obiektach w jedną noc. Aaaa, flaty trzeba też robić.
  2. 12 points
    Ten materiał zebrałem w listopadzie. Najjaśniejsza na niebie mgławica refleksyjna,. choć żeby zobaczyć całość tego układu pyłowego to jedna trzeba sporo nazbierać. Zrobiłem dwie wersje, bardziej agresywną i łagodniejszą, ale za to mniej szumiącą. I tę drugą właśnie tu prezentuję. Plany były na zebranie minimum 10 godzin materiału, które odpowiadałyby ok 35 godzinom z F4. Niestety pogoda jest paskudna od w zasadzie miesiąca i nie ma szans na razie tego dozbierać, więc obrobiłem. W sumie i tak zebrało się sporo, ale na pewno dozbieram, bo bardzo chcę ten obiekt zaświecić i pokazać każdy pyłek w tle. 265x60s OSC RASA 11" + ASI 294C na UG bez wspomagania na CEM120EC resize do 75%
  3. 12 points
    Prezentuję kolejne zdjęcie z Chile, tym razem wdzięczna mgławica refleksyjna tuż obok Rho Ophiuchi. Był plan na mozaikę, bo ogniskowa za długa, ale nie zdążyłem jej zrobić. Zresztą luminancja ma ledwie 2h, czyli tyle co nic. Nietypowo klatki zaledwie 30s z powodu problemów sprzętowych, a to dość słaby obiekt i przydałyby mu się zdecydowanie dłuższe klatki... TSAPO65Q + CEM25EC unguided + ASI1600 MM 249x30s L + 45x30s R,G,B
  4. 9 points
    Nocne niebo tworzy niezwykłe scenerie, szczególnie w miejscu tak wyjątkowym jak pustynia Atacama. Zapraszam na ostatni już film z wyprawy do ameryki południowej. Poza Chile, w tym filmie znalazła się część ujęć z Salar de Uyuni w Boliwii oraz z Peru.
  5. 7 points
    Kolejny rok astro za mną! Aby kolejny był nie gorszy!
  6. 6 points
    Canon 6d, samyang 135/f 2,2 , 160 x 115 sekund. Pyły świadomie wyciągane kosztem zwiększonego szumu i jakości gwiazd.
  7. 6 points
    Sh2-132 jest mgławicą emisyjną, która znajduje się na granicy gwiazdozbiorów Cefeusza i Jaszczurki w odległości od 10 tyś. do 12 tyś. lat świetlnych. Jej rozmiary sięgają 42' x 30' kątowych. Astronomowie nazywają ją Mgławicą Lwa bo swym kształtem przypomina wygląd tego stworzenia. Na wyżej umieszczonym zdjęciu nie widać tego dokładnie ponieważ nie obejmuje ono całego obszaru mgławicy. Jest to zaległy materiał zbierany jeszcze we wrześniu tego roku refraktorem TSAPO 130 i kamerą QHY 695A w ilości 12 godz. 40 min. Halfa i 8 godz. RGB. Nie miałem ochoty tego obrabiać ale jakoś się zmusiłem. Z jakim skutkiem? musicie ocenić sami.
  8. 5 points
    Stabilizacja to bardzo miłe uczucie, ale nie jest niestety motorem rozwoju. A więc i portal Polski APOD powinien zmieniać się, zachowując swój zasadniczy cel jakim jest propagowanie polskich twórców astrofotografii amatorskiej. Tak więc od stycznia 2020 roku wprowadzamy dodatkowe zasady głosowania na najlepszą polską astrofotografię. Po pierwsze : wybór astrofotografii będzie odbywał się co tydzień i jak dotychczas będzie dokonywany przez grupę ekspertów delegowanych z trzech najważniejszych polskich portali o tematyce astronomii i astrofotografii amatorskiej : Paweł Radomski i Adam Jesionkiewicz z Astropolis, Łukasz Socha i Paweł Oleksiak z Forum Astronomicznego, Bogdan Jarzyna i Mirosław Dymek z Astromaniaka oraz Maciej Kapkowski jako własciciel portalu. Po drugie: zgodnie z pomysłem Dominika Wosia na każdym z portali będzie się odbywało co miesiąc głosowanie prowadzące do wyboru Polskiej Astrofotografii Miesiąca. Na portalach Astropolis i Forum Astronomiczne zajmę się tym ja ( MK-wessel) a na Astromaniaku ogarnie to Dominik Woś. Wyniki głosowania będą się sumowały. Po trzecie: wybrane w głosowaniach miesięcznych prace wezmą udział w głosowaniu rocznym. Odpowiedzialni jak powyżej. Po czwarte: organizator Polskiego APODa czyni usilne starania w kierunku zdobycia cennej nagrody rzeczowej dla Astrofotografii Roku. O ich wynikach będę informował na bieżąco. Po piąte: nagrodami dla wszystkich zdobywców Polskiego APODa będą wydruki wysokiej jakości wykonywane przez pracownię astrography.com . Korzystając z Waszej chwili uwagi chciałbym podziękować wszystkim zgłaszającym swoje prace, kolegom ekspertom, Adamowi Jesionowi za wydruki i Dominikowi Wosiowi za inspirujące pomysły. No i oczywiście właścicielom portali za cierpliwość. Zapraszam wszystkich do rywalizacji i do wyboru najpiękniejszych prac! Czystego nieba! Maciej Kapkowski - wessel
  9. 5 points
    Po prawej to co znamy, po lewej inny świat. Zdecydowanie najciekawszy obszar na całym niebie, obejmujący szereg mgławic wodorowych oraz ciemnych pasm pyłowych. Poniżej centrum również moje ulubione Rho Ophiuchi wraz z sezonową "gwiazdką" - Jowiszem. Nad materiałem siadałem kilka razy i w końcu wyszło mniej więcej to czego oczekiwałem. Czy przegiąłem z nasyceniem? Nie wiem, ale tak mi się podoba Obiektyw niestety nie jest idealny i koma wychodzi, ale powiedzmy że jest przyzwoicie po zmniejszeniu zdjęcia. Samyang 35 f/1,4 + Nikon D750 mod + iOptron SkyTracker 77x120s, ISO400, f/2,5
  10. 5 points
    Pisałem, że pogoda nie będzie miała wpływu na fotografowanie Księżyca i oto dowód. Ledwo zaczął się nowy cykl lunacji a ja już zdążyłem uwiecznić cztery fazy młodego Księżyca. Jakiś refraktor "no name", jakaś stara kamera, brak filtrów, jakiś darmowy program graficzny.
  11. 5 points
    M81 znany wszystkim obiekt :) Orion Optics UK CT8, QHY163M, QHY163C, 57x300L (QHY163M) + 18x300(QHY163C)
  12. 4 points
    Jakiś czas temu zacząłem projektować elektronikę i pisać kod własnego sterownika montażu. Póki co komunikuje się w podstawowy sposób z eqmodem więc mogłem zrobić pierwsze testy. Jedną z głównych cech będzie praca w 2 trybach: cichym i dynamicznym. Cichy jest właściwie niesłyszalny do prędkości x400, dynamiczny pozwolił rozpędzić montaż do prędkości x1600, więcej jeszcze nie testowałem. Poniżej filmy z testów: Jeszcze sporo projektowania, pisania, testowania, ale pierwsze eksperymenty cieszą i napełniają optymizmem.
  13. 4 points
    Zapewne w ciemności pomyliłeś kolor pigułek.
  14. 4 points
    Jeśli nie do końca wiesz jak to wszystko działa, to lepiej nie doradzaj innym, bo może tylko się komuś krzywda stać. Wpiąć diody krzemowe w szereg? Zapraszam, usmażysz diody, a następnie montaż, jeśli diody nie przerwą obwodu. Standardowe diody krzemowe 1N400X mają prąd do 1A. Wyciśnij z nich 2-3 A i w najgorszym wypadku masz po montażu. Poza tym piszesz, że stabilizacja napięcia wprowadzi spore straty, a proponujesz rozwiązanie o największym współczynniku straty, ponieważ diody wytracą ciepło w postaci mocy Uf * I, czyli napięcie przewodzenia (ok. 1V) razy pobierany prąd, czyli np. 2W. Jak pisałem wyżej, montaż jest wyposażony w stabilizator napięcia do zasilania elektroniki napięciem 5V. Silniki są sterowane driverami prądowymi, więc nie o napięcie tu chodzi, a o poprawne wysterowanie prądu silników przez drivery. Podsumowując założenia, montaż może pracować w zakresie 11-15V, tak aby nie usmażyć stabilizatora (on wytraca ciepło, aby zbić napięcie do 5V) oraz poprawnie wysterować prąd w driverach do silników. Przetwornica napięcia będzie zazwyczaj najlepszym rozwiązaniem, o ile dobrze się ją dobierze do zastosowania. Współczesne przetwornice napięcia mają sprawność sięgającą 98% i to przy poborze kilku amperów, więc nie ma mowy tutaj o jakichkolwiek stratach. Tak jak mówiłem wcześniej, najlepiej będzie użyć pakietu 3S i przetwornicy buck-boost (step-up/step-down) lub pakietu 4S i przetwornicy buck (step down).
  15. 3 points
    Sporo czasu spędziłem ostatnio na wyciąganiu ledwo widocznych mgławic i ukazywaniu pyłów tła. Czas na odmianę i powrót do kolorów. Trochę lata na koniec roku. Materiał miejski. Canon 200mm/Asi1600mmc-p nieguidowane ( i chyba to jest zachęcające w takich sesjach) - SHO 15h
  16. 2 points
    Dostałem piękny prezent - "gwiazdkę z nieba" a właściwie srebrny glob. Od dziś nie zawracam sobie głowy pogodą i seeingiem bo Księżyc zawsze będzie świecił... w moim pokoju. Przyjaciele, nie wyglądajcie cienkiego księżycowego rogalika, nie czekajcie na pełnię, kwadry i inne fazy. Przepraszam jeśli będziecie zawiedzeni. Nie wysyłajcie do mnie petycji. Nie oddam go. Sympatycy ciemnego nieba będą nareszcie szczęśliwi. Lunarystów zapraszam do siebie na nielimitowane sesje fotograficzne.
  17. 2 points
  18. 2 points
    Żadne. Będzie po prostu dobrze.
  19. 2 points
    Mowa pisana niestety nie zawsze niesie za sobą odpowiedni ton, żadnego chamstwa tam nie wciskałem, po prostu z Twojej wypowiedzi wynikało co innego niż piszesz teraz Jak to mówią, róbta co chceta, ja już parę baterii LiIon na tym forum przygotowałem i póki co wszyscy żyją, łącznie z montażami Na koniec dodam tylko, że pakiety, jakiekolwiek by nie były, dobrze jest zabezpieczyć odpowiednim układem przed rozładowaniem, jak i przed prądem zwarciowym
  20. 2 points
    Pewnie ma AGM, a nie żelowy, ale to już szczegół (AGM to nie to samo co GEL). Znajomego chyba oszukali, bo 100Ah AGM waży dobre 30-40kg, a wymiarami jest bliżej dużego wiadra, a nie laptopa na AGM trzeba uważać, bo jest sporo podrób, pojemności brane są z kosmosu, a część obudowy jest robiona intencjonalnie pusta - np. akumulatory 20Ah potrafią mieć połowę pustą i realną pojemność 6-10Ah, obudowę jak do dwudziestki, napisane na obudowie że 20. Jeśli nowy i sprawny akumulator jest tani, to musi być lżejszy od konkurencji, czyli ma mniej ołowiu, czyli jest mniej wydajny. To jest tak toporna technologia, że jest zależność wprost między wydajnością, żywotnością i jakością, a wagą. Im cięższy, tym lepszy. Akumulatory AGM są cięższe od rozruchowych EFB lub zwykłych, bo muszą mieć grubsze płyty dodatnie, inaczej nie wytrzymają pracy cyklicznej. Często na allegro można nadziać się na "okazje żelowe" za 40-50% ceny rynkowej - akumulatory są zleżałe, uszkodzone lub to nie są AGM tylko rozruchowe (EFB lub klasyczne). To, że jest bezobsługowy, nie znaczy że jest w technologii AGM, trzeba na to uważać. Wracając do Twojego pytania - cenowo AGM vs. ogniwa litowe: oczywiście wypada to o wiele korzystniej dla AGM. Litowe o podobnej pojemności są kilkakrotnie droższe, rezystancja wewnętrzna większa co najmniej o rząd wielkości, ładowanie jest bardzo kłopotliwe, wymaga balancera, odporność na przeładowanie żadna, a wręcz są wtedy niebezpieczne. Przy zwarciu lub przegraniu - wybuchają, dlatego wbudowuje się w cele zabezpieczenia. Za to mają jedną bardzo dużą zaletę: gęstość energii w przeliczeniu na masę i objętość - nie mają tu sobie równych, dlatego się je tak powszechnie stosuje. AGM oczywiście też mają swoje kaprysy, np. duże samorozładowanie, przy ładowaniu nie należy przekraczać progu gazowania elektrolitu, nie ładować zbyt dużym prądem, ale i nie zbyt małym, są bardzo wrażliwe na zmiany temperatury i przy niższej temperaturze niż pokojowa oddają zauważalnie mniej ładunku, wzrasta rezystancja wewnętrzna, a w ponad 30 stopniach akumulator o wiele szybciej się starzeje, przy wyższych wręcz uszkadza. Przy ładowaniu może się uwalniać wodór (wszystkie AGM mają zawory VRLA), co grozi eksplozją, dlatego należy je ładować w wentylowanych pomieszczeniach. Jak gdzieś potrzebny jest prąd, a waga i wielkość nie są ważne, to AGM oczywiście nie mają sobie równych. Nadal... balancer przy baterri akumulatorów litowych to konieczność, a nie przydatna funkcja. Jeśli pakiet nie ma wbudowanego balancera, koniecznie trzeba użyć ładowarki modelarskiej, która będzie monitorować każdą celę osobno. Konieczne jest również monitorowanie temperatury i ustawienie odpowiedniego prądu ładowania (czyt. nie za dużego, zgodnego z notą katalogową producenta ogniw).
  21. 2 points
    Od teraz do końca roku proponuję 10% zniżki na zestawy focusera. Czyli dla większości popularnych wyciągów oznaczać to będzie zmianę z 470 zł na 423 zł.
  22. 2 points
    415h spoko czas, ale trzeba pamietac ze to mozaika. ciekawe z ilu kadrów, ale biora pod uwage ze robione z TEC160, to bylo ich na pewno kilkanascie, 4x5paneli??? Finalnie obstawiam, ze na kazdy kadr wyszlo po jakies 20h, przy czym na kazdy kanal po mnie wiecej 7h. ogolna kolorystyka nie wywoluje u mnie jakiegos wiekszego uniesienia..... w Polsce da rade to wpalic w ciagu zapewne jakis 2-3lat, przy czym palimy tylko 1 obiekt maj-pażdziernik
  23. 2 points
    Znam setup Szymka całkiem dobrze, mam nawet ślad na głowie pobliskim kontakcie z Jego pierem , ale astrografu ASA to tam chyba nigdy nie było....
  24. 2 points
    Wessel dobrze prawi. Sam jako inżynier architekt analizowałem przypadek w astrobazie i nawet podałem sposób naprawy. Jeśli Twoi inżynierowie dają gwarancje wysuwanego podestu po teleskop z drganiami mniejszymi od 1 sekundy kątowej to zrób platformę. Z życia jednak wiem że różnica między gwarancją a realnym używaniem jest czasem o rząd wielkości różna. Moim skromnym zdaniem jeśli nie chcesz marnować kasy na drogi sprzęt przygotuj warunki do pracy tego sprzętu czyli w Twoim przypadku : 1. Zrób piera jak pisali koledzy o małej smukłości i na osobnym fundamencie, oddylatowany od konstrukcji budynku. 2. Porządny rozsuwany dach koniecznie nad całym pomieszczeniem, najlepiej z odsunięciem w kierunku północnym. A dopiero potem dobierz sprzęt. ps. bo może się okazać że sprzęt za 10k złotych będzie dużo lepszy na łące obok od zestawu za 500k za chybotliwej konstrukcji za kolejne 200k.
  25. 2 points
    Szukając tutoriali znalazłem taki i wydaje się być ciekawy. Metoda "wyciagania" obiektów DS w PS. Ja zapisuje. http://tinyurl.com/7jqxzly
  26. 1 point
    To te okolice na niebie, które jako jedne z pierwszych obserwowałem w dzieciństwie i mam duży sentyment do tego obszaru. Pamiętam to jak dzisiaj - zimowe (suche!!!) powietrze, Orion unoszący się na parkiem Żeromskiego na warszawskim Żoliborzu. Wtedy, w drugiej połowie lat 60, widziałem gołym okiem, na wprost kształt M42. Świeciła jak lampa - na warszawskim niebie... M 78 była w zasięgu mojego małego refraktora. Dzięki za to zdjęcie.
  27. 1 point
    Dzięki. Właściwie to z góry założyłem że nic nie będzie z tego materiału skąd sporo zwlekałem z obróbką, ale jak się okazało nie jest źle.
  28. 1 point
  29. 1 point
    Akurat wiek nie ma tu znaczenia. Z Matrixa też wyszedłem po 15 minutach z kina, co wzbudziło niemałe zamieszanie i zdziwienie na sali ...
  30. 1 point
    To było robione w okolicach Stoczka Łukowskiego.
  31. 1 point
    Piękny film, piękne niebo i fajna muzyka. Lubię takie filmy, dawaj więcej
  32. 1 point
    Podbijam temat, bo może ktoś przeoczył a mu się spodoba
  33. 1 point
  34. 1 point
    Podziwiam. Kawał dobrej roboty. Widzę, że zaczęliśmy dokładnie w tym samym czasie
  35. 1 point
    Twoje efekty są na prawdę niezwykłe jak na tak krótki czas. Ja w pierwszym roku nie zrobiłem jeszcze niczego nadającego się do publikacji. Myślę że to "magia forum" (ja początkowo nawet nie wiedziałem że są jakieś fora...). Wiele prac prezentuje już "docelowy" poziom. Teraz tylko dopracować detale i strzelać kolejne obiekty!
  36. 1 point
    Tu na forum przewijały się astrografy ASA u Janoweta ( ma nadal), Andrzeja ( ma nadal) i Renimsa ( chyba sprzedał).
  37. 1 point
  38. 1 point
  39. 1 point
    Zapytaj ich czy którykolwiek projektował obserwatorium - tylko nie Astrobazy bo te mają od cholery podstawowych błędów. Wiesz, to jest trochę tak jak z astrofotografią - każdemu fotografowi wydaje się że zrobi swoim sprzętem i umiejętnościami astrofotografię- w końcu i to i to jest fotografią - niestety...
  40. 1 point
    No nareszcie...wraca drugi "syn marnotrawny "-najpierw Piotrek teraz ty...super że znowu coś pokazujesz!
  41. 1 point
    Kolejny zaległy materiał obrobiony. Tym razem tylko HA , w planach był pełny NB , ale jakoś tak wyszło, że nie wyszło . Mam co prawda wersję HARGB, ale jakoś bardziej podoba mi się czyste HA . W poniższym kadrze charakterystyczny kształt mgławicy wcale nie kojarzy mi się z trąbą słonia, a zdecydowanie bardziej ze smokiem nadlatującym na jakieś miasto - w dole widać płonący budynek , a nawet jakichś zwęglonych nieszczęśników . Napiszcie, czy także macie podobne skojarzenia . W każdym razie jedna z najpiękniejszych mgławic na naszym północnym niebie. Zdjęcie jest bez resize, po niewielkim cropie ( usunięte 1/3 zdjęcia) . Materiał to 50 x 300 sek HA ( a nie 35 x 600 sek HA - jak podawałem wcześniej ) , zbierane ASI 1600 na refraktorze TS100Q .
  42. 1 point
    Piątkowe okienko pogodowe, wykorzystałem na głęboki kosmos oraz krajobraz, oczywiście nad Bugiem Gwiazdozbiór jednorożca który tutaj wciska się między Oriona i Wielkiego Psa. RedCat 51 Canon 5D mkII mod Optolong L-pro 44x 240s SWA plus Guiding P.S Wesołych Świąt Bożego Narodzenia Forumowicze!
  43. 1 point
    Centrum Drogi Mlecznej obejmujące dobrze znane nam obiekty: Lagunę, Trójlistną Koniczynę, Omegę i Orła. Z Polski kadr teoretycznie osiągalny, ale wiadomo, że to walka z kiepskimi warunkami nisko nad horyzontem. Chilijski materiał z kadru w zenicie to absolutna bajka. Żadnych problemów z gradientami, żadnego odszumiania. To jeden z tych obszarów, które zawsze pragnąłem sofotografować w dobrej jakości. Poniżej miniaturka, a pełna rozdzielczość w następnym poście. Samyang 135 + Nikon D750 mod + iOptron SkyTracker 326x30s, ISO1600, f/2
  44. 1 point
    Sieczka jest moim zdaniem tylko w lewym górnym rogu. Nie do końca rozumiem, dlaczego obraz zachowuje się tam inaczej, niż reszta zdjęcia. Ale już delikatne zmniejszenie gwiazd, które jest konieczne powoduje "usieczkowienie" tego obszaru i nie wiem co z tym zrobić. Moim zdaniem to kwestia za małej skali, no bo tam jest gwiazda na gwieździe, zlane w wielką papę. To jest z Nikona. Ale to nie ma sensu, bo większa ilość zielonych pikseli przekłada się na większą szczegółowość obrazu w tym kolorze, a balans kolorów to już niezależny temat. Kolor piksela np czerwonego w kanale czerwonym to po prostu jego kolor, a pozostałe, czyli zielony i niebieski to jakaś średnia z sąsiednich pikseli. A jakie znaczenie dla średniej ma z ilu wartości jest liczona? Zresztą o wzajemnej proporcji kolorów decyduje balans bieli (lub późniejsza kalibracja koloru) i można uzyskać z tego dowolny kolor. Dobra, co powiecie na taki kolor? Już mniej zielonego nie dam, bo się zrobi różowe. A selektywnie nie chcę go usuwać, bo uważam to za zakłamywanie rzeczywistości.
  45. 1 point
    Ja jak zobaczyłem nagłówek zlot zimowy to 30sek później już miałem bilet na samolot, jestem pewien że bliżej zlotu uda Ci się ogarnąć coś z Krakowa ja sam lecę do Warszawy ale wracam z Krakowa także też pewnie na miejscu będę coś kołować. Nie ma się co zastanawiać
  46. 1 point
    Właśnie obejrzałem i moje zdanie - super A ile tam fajnych smaczków astro, takich rzeczowych i na poziomie, miodzio. Oczywiście jest tam trochę fikcji, ale rzeczy "science" są na prawdę dobrze zrobione. No i ten "kompulsywny" astronom zafiksowany na punkcie egzoplanet - od razu mi się @LibMar skojarzył
  47. 1 point
    Wiesz .... ten film jak dla mnie jest rewelacyjny z jednego powodu ... jeszcze nikt nie ośmielił się "pokazać" przestrzeni wielowymiarowej w filmie i za ten pomysł lubię ten film ... nie twierdzę że to majstersztyk kina ale po ilości hłamu jaki wychodzi to jeden z lepszych filmów Można by powiedzieć że Armageddon też jest kiczem a jednak "hamerykańckie" kino przypadło do gustu nie jednemu choć film jest dosłownie naszpikowany nowinami typu "asteroida taka jak Texas" Ja osobiście widziałem ten film z 200 razy i na pewno na tym nie skończę
  48. 1 point
  49. 1 point
    Przez 10 lat taternictwo i alpinizm. Ale to już niestety historia. Lata poleciały... Od siedmiu lat aktywnie zaawansowane nurkowanie. Byli tacy, którzy i mnie zrobili fotkę. I związana z tematem amatorska fotografia podwodna (coś pod wodą trzeba robić). Poza tym praca. Serio. Moja praca też jest moim hobby. Wyrodziła się w sumie z moich zainteresowań.
  50. 1 point
    O, to moja Zośka jest zachwycona. Też pasie te kolczaste potwory (na szczęście nie aż tyle!), które tylko czyhają na okazję, żeby się rzucić na człowieka A ja za dzieciaka bawiłem się m.in. w modelarstwo (kartonowe i plastikowe) i jakiś czas temu do tego wróciłem - tylko tym razem nie kupuję gotowych wydruków, tylko sam od zera przygotowuję cały model (a jest z tym nie wiem czy nie więcej roboty, niż z samym jego sklejeniem), o na przykład coś takiego: Od modelu 3D wyeksportowanego z gry X-Wing Alliance... ... po efekt końcowy. No a poza tym jeszcze mam szczury
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.