Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/02/20 in all areas

  1. 15 points
    Ponieważ to mój pierwszy noworoczny post, wszystkim uczestnikom i sympatykom tego forum życzę oczywiście w 2020 wielu bezchmurnych nocy. W sylwestrowy wieczór przydarzyło się tutaj kilka godzin stabilnej bezchmurnej pogody, więc coś udało mi się pozbierać. Moja sesja została przerwana o północy po kanonadzie miejskich fajerwerków, która przyniosła gęsty dym. W sumie zaraz potem i tak przyszły chmury. W dość bogatym w gwiazdy w tym obszarze Bliźniąt (na granicy z Orionem i Bykiem) rezydują dwie gromady gwiazd, tworzące dość malowniczy układ optyczny: M35 i NGC2158. Są to gromady zupełnie ze sobą fizycznie nie związane, różniące się strukturą, wiekiem i odległością od Układu Słonecznego. M35 (NGC2168) zwana Shoe-Buckle Rzeczywiście w układzie jaśniejszych gwiazdek gromady można dostrzec kształt buta. Młoda gromada otwarta, składająca się głównie z gwiazd "wczesnego" typu widmowego A i B. jasność obserwowalna: mag 5,1 odległość: 3870 ly rozmiar: 11 ly, obserwowalny ~ 28' ilość gwiazd: ok. 300 wiek: ~ 185 mln lat NGC2158 Dość stara zwarta gromada, z racji struktury i wieku klasyfikowana również jako gromada kulista.. jasność obserwowalna: mag 8,6 odległość: 11000 ly rozmiar: 8 ly, obserwowalny ~ 5' wiek: ~ 2 mld lat Na czarno-białej fotce oznaczyłem kilka jaśniejszych gwiazdek. HD41996: mag 7,42; typ widmowy G (grawitacyjny układ podwójny z HD252353 o separacji 31") HD42086: mag 7,55; typ widmowy A HD41940: mag 8,14; typ widmowy B HD252197: mag 8,53; typ widmowy K HD252260: mag 8,57; typ widmowy K HD252353: mag 9,14; typ widmowy A (grawitacyjny układ podwójny z HD41996 o separacji 31") HD251944: mag 9,46; typ widmowy A Setup: HEQ5 belt, UNC 1000/f5, ZWO ASI294 Pro, filtr Astronomik CLS Zbieranie: APT, 40 x 120 s, gain 180, temp. -10 Obróbka: DSS, PIX, GIMP2, pełny kadr (66'x45'), resize 2000 x 1362
  2. 10 points
    U mnie mało się działo. Lekkie zmiany i nowe wyzwania. Przyznaję - obróbka zdjęć narrowband jest wymagająca, ale mam cichą nadzieję, że daję radę. W tym roku miałem potężne problemy z gradientami na zdjęciach... To były też wyzwania z niebem, które z roku na rok się coraz bardziej pogarsza. Ameryka i Pelikan to blisko 36 godzin naświetlania. Kilkadziesiąt godzin materiału z kilku obiektów nadal czeka w szufladzie. Wiele z zaprezentowanych zdjęć nadal nie jest w wersji ostatecznej. Brakuje mi pewnych narzędzi do obróbki i dopiero wtedy będę usatysfakcjonowany dostatecznie, aby pokazać je w pełnej formie na forum. W międzyczasie obroniłem pracę inżynierską, a potem zacząłem nowe studia. Więc dbam o swój rozwój Mimo wszystko uważam, że ten rok był bardzo udany. Pierwszy raz wykorzystałem swoje zdjęcia do kalendarza. Jestem z nich dumny. A chyba to najważniejsze Wybrane zdjęcia z 2019:
  3. 9 points
    Usiadlem dzis do materialu z poniedziałku z Rozetą. To jej okolice w OIII. Zaciekawila mnie pewna plamka zaznaczona strzalka. Kurcze niestety spoznilem sie o jeden nów z dostrzezeniem tego obiektu
  4. 8 points
  5. 7 points
    To ja też krótko podsumuję Rok udany. To był ciąg dalszy eksploatacji Newtona SW 254/1200 na NEQ6 w technice krótkoczasowej. Doskonalenie warsztatu, obróbki oraz trochę nowych wniosków. Prac mniej niż w 2018 ale za to bardziej dopieszczone Planety i Słońce nie dopisały - no ale na to już wpływu nie ma. Sezon 2020 otwieram jutro o ile pogoda dopisze - montaż już nasmarowany, wyregulowany i gotowy żeby udźwignąć nowego Newtona 350/1400 Dzisiaj dopieściłem sprzęt, skolimowałem, wyregulowałem odległości złączek i jutro pierwsze testy, mam nadzieję Wybrane prace z 2019
  6. 5 points
    3 próba sfotografowania M31. 361 zdjęć Canonem 77d i obiektywem 75-300, z ogniskową ustawioną na 300mm, ISO 25600, f/5,6, 2s , zestackowanych w Deep Sky Stackerze, 50 darków i 25 flatów. Obróbka PixInsight i Photoshop. Co mogę zrobić lepiej?
  7. 5 points
    Witam . Ostatni dzien roku 2019 zaserwowal idealna pogode do obserwacji i rejestracji . Korzystajac z idealnej pogody zarejestrowalem znany wszystkim obiekt Plejady M45 . Okazuje sie , ze 3,5 h materialu to jeszcze zbyt malo , aby wydobyc wszystkie szczegoly z tego obiektu . Ponizej fotka i link dla zainteresowanych do stacka .https://drive.google.com/file/d/16fjU0jPBiOh8k7v56l8WBsXHTzm7Ht7b/view?usp=sharing Setup SWED80 Canon 450D mody. EQ6 bez prowadzenia . Laczny czas 3,5h .
  8. 5 points
    Nie wiem czy powinienem, ale dla zrobienia tłoku...... no i ktoś musi zrobić początek jak na każdym zebraniu Sprzęt: PST Coronado 40, kamera ZWO ASI 178 MM na Takahashi EM-11. Drugie zdjęcie -Barlow Baader 2.25 x. Początek grudnia 2019.
  9. 4 points
    To całkiem spora ale nie często obierana za cel gromada. Obiekt nieba południowego. NGC 3201 to gromada kulista znajdująca się w gwiazdozbiorze Żagla. Poniżej przedstawiłem też mapę aby zobrazować ten mniej popularny obiekt. Została odkryta 1 maja 1826 roku przez Jamesa Dunlopa. Znajduje się w odległości ok. 16 tys. lat świetlnych od Słońca. Pomimo stosunkowo krótkiej sesji widać przebijające w tle nierówne tło co świadczy o pyłowym charakterze regionu. TS906/ASi1600 f5, LRGB 1h, HEQ5 - RPA
  10. 4 points
    Pierwsze w życiu zdjęcie z lustrzanki i obiektywu. Montaż cg5 bez prowadzenia. Aparat Canon 1100D astro mod, obiektyw 100mm f/2.8, bez filtrów. 18x40 sek. ligts, flaty,biasy, darki Czas naświetlania 40 sekund bez prowadzenia ISO 1600 F/3.5 Ja sobie zdaje sprawę , że to zdjęcie to w sumie nie wiadomo co, ale czy idę w dobrą stronę z obróbką. W dolnym lewym rogu jakby serce majaczyło. Dobra, śmiejcie się ...
  11. 4 points
    Dwa z tą samą plamą. 7 i 14 kwietnia 2019. Newton 150x750, MPCC, RisingTech IMX178 kolor, folia Baader.
  12. 4 points
    Miałem przyjemność w połowie kwietnia obserwować plamę AR2378. 1. Sharpstar 71SDQ, ASI178 mono, folia i filtr zielony Baader, CEM25. 2. Słońce z Merkurym, podczas tranzytu. Sprzęt jak wyżej, ale z teleskopem Celestron SCT6".
  13. 4 points
    No to gablotka skończona wnętrze wyklejone flockiem, więc nie widać tego inhibitora i nie ma odblasków oprócz tych na meteorach . Pasek LED zabudowany w czarnym ceowniku z Leroy Merlin, oświetlenie sterowane czujnikiem zbliżeniowym - zasilanie bateryjne - widoczne z czujnikiem z lewej strony fotki. Przybył mi też do kolekcji malutki kawałek Czelabińskiego meteorytu.
  14. 4 points
    Dla mnie ten rok nie był zbyt owocny w liczbę zdjęć , ale za to był to rok nowych doświadczeń z fotografią narrowband. Bardzo też cieszę się że udało mi się być na 3 zlotach , rozmów i spotkań na żywo nie zastąpi nic.
  15. 4 points
    Dodam od siebie parę groszy. U mnie 2019 minął pod znakiem przygotowań i samego wyjazdu do Namibii. Wszystkie zaprezentowane fotki pochodzą z tej wyprawy.
  16. 3 points
    Ja i tak będę ją nazywał "Tayson". W naszym środowisku chyba nikt nie będzie się dziwił. W naszych warunkach klimatycznych należą się co najmniej trzymiesięczne fory czasowe.
  17. 3 points
    Siedzi w tym pliku NAPRAWDĘ dużo
  18. 3 points
    Dzisiejszy Schneeberg z Pradziada W końcu udało mi się dojrzeć
  19. 3 points
    Tak sobie myślę, że w gruncie rzeczy to jest poważna sprawa. Takie odkrycia potwierdzają sens amatorskiej fotografii ( pomijając inne badania dostępne dzięki tej technologii). Tomek ( Tayson) jest perfekcjonistą i pewnie badał zdjęcie pod kątem doskonałości technicznej ( ) i wypatrzył!. Ale rzeczywiście, jak napisał HAMAL warto przeglądać niebo w dobrym formacie z dobrym filtrem OIII. Pewnie sporo jest do odkrycia... Tayson - gratulacje! Oby dobrej pogody było więcej.
  20. 3 points
    Tak ten sterownik będzie (wstępnie) wyglądał:
  21. 3 points
    Ten materiał zebrałem w listopadzie. Najjaśniejsza na niebie mgławica refleksyjna,. choć żeby zobaczyć całość tego układu pyłowego to jedna trzeba sporo nazbierać. Zrobiłem dwie wersje, bardziej agresywną i łagodniejszą, ale za to mniej szumiącą. I tę drugą właśnie tu prezentuję. Plany były na zebranie minimum 10 godzin materiału, które odpowiadałyby ok 35 godzinom z F4. Niestety pogoda jest paskudna od w zasadzie miesiąca i nie ma szans na razie tego dozbierać, więc obrobiłem. W sumie i tak zebrało się sporo, ale na pewno dozbieram, bo bardzo chcę ten obiekt zaświecić i pokazać każdy pyłek w tle. 265x60s OSC RASA 11" + ASI 294C na UG bez wspomagania na CEM120EC resize do 75%
  22. 3 points
    To i ja dodam moje skromne podsumowanie roku. 2019 był dopiero początkiem mojej przygody z astrofoto, ale coś powychodziło
  23. 3 points
    Tu jest wersja mocniej wyciągnięta
  24. 3 points
    Taka fotka niespodzianka - wykonana ostatniej nocy październikowego wypadu... tego kadru miało nie być i nie wiem, czemu się na niego zdecydowałem...(wszak już taki miałem) - może dlatego, że nocka była mglista, a to był jedyny kawałek nieba, który wydawał się nie ulegać temu trendowi. Leżał sobie ten materiał półtora miesiąca nietkięty, aż okazało się,... "że cos tam mam, o czym nie wiedziałem, że mam". 75x120s Nikonem D610mod przez Samyanga 135mm na StarAdventurerze. Suwaczek też mi się omsknął... jak zwykle... i wersja z tutorialem:
  25. 2 points
    Kompozycja 22x6min, FSQ106, Canon 6D.
  26. 2 points
    Canon 1100D mod, Canon 100mm, CG5 + guiding, 90 sekund, ISO 800 Link do stacka https://drive.google.com/file/d/1RfcfMo8YujE4jGrmhQ3aT4pZ1E79MgKC/view?usp=sharing
  27. 2 points
    Słuchaj Taysona, to dobre rady. Nie używasz ST4 w montażu. Kabel USB z guidera leci prosto do kompa. Albo do huba USB głównej kamery, jeżeli taki tam masz. Wtedy o jeden kabel do kompa mniej.
  28. 2 points
    Wprawdzie niebo zachmurzone, ale od czego mamy Photoshopa... Wersja mono i w kolorze.
  29. 2 points
  30. 2 points
    Trochę mnie dziwi, że po 3.5 godz. naświetlania tak mało pyłów udało Ci się zarejestrować. Chyba, że robiłeś to pod bardzo kiepskim niebem. Zobacz, tutaj z refraktorka 5 cm i dobrego nieba, ale TYLKO jedna klatka 10 minut. Nawet kolegom którzy mocniej wyciągnęli fotkę nie udało się ich wszystkich pokazać. I jeszcze moje subiektywne uwagi, oczywiście możecie się z nimi nie nie zgadzać, ale zdecydowanie wywalił bym te druty będące przyczyną nienaturalnie wielkich spajków. Psuje to ogólny efekt i odbiór zdjęcia. Na gromadzie uwagę przyciągają przede wszystkim poziome i pionowe linie a nie gwiazdy i mgławice. Druga sprawa to dobór kadru. Plejady z boku, to celowe, czy przypadkowe działanie? No i oczywiście co pisał Tayson: K-A-L-I-B-R-A-C-J-A. Pamiętaj, że jej brak to nie kwestia braku umiejętności obróbki tylko braku staranności.
  31. 2 points
    BGSZ 2,3x40 - miałem, sprzedałem. Generalnie słabo, małe pole, i trzeba się mocno wciskać w okulary. Korekcja też kiepska. Od połowy pola widzenia przecinki. Vixen SG 2.1x42 - patrzyłem przez nią. Pole już fajne. ER lepszy niż w BGSZ ale wciąż mało komfortowy. Korekcja przeciętna. 50% pola dobre, potem średnio, a od 75% do krawędzi przecinki. Raczej nie warto. ATM 2x53 z konwerterów Nikona - mam już od dwóch lat. Używam regularnie. ER mały, ale da się przyzwyczaić. Ostrość, punktowość, kolory i korekcja na najwyższym poziomie. Obraz bardzo dobry praktycznie do samej krawędzi. Pole widzenia pod 30 stopni. Wrażenia niezapomniane. Zdecydowanie polecam Tu nie ma co porównywać z BGSZ czy Vixenem - to tak jakby porównywać jazdę Ferrari i na hulajnodze...
  32. 2 points
    Niestety tak to wygląda, na dodatek m31 jest przereklamowana. Nawet w teleskopie początkujący spodziewają się zobaczyć więcej niż to co widzą Tak to już jest - żyjemy w świecie doskonałych zdjęć kosmosu i to samo chcielibyśmy zobaczyć podczas obserwacji wizualnych ps. 1. 10x50 to lornetka, która pokaże obiekty głębokiego nieba, ale bez detali ps. 2. jakość nieba ma ogromne znaczenie
  33. 2 points
    Kosmos jeszcze nie powiedział ostatniego słowa Ale uznanie za sam fakt że też to wypatrzyłeś ... a kolejność się nie liczy
  34. 2 points
    Kolejne nic tylko kupić zestaw średniej skali i penetrować głęboko dobrym filtrem OIII niebo
  35. 2 points
    To są pomiary wizualne, a w nich występuje zazwyczaj duża niedokładność. pomiary z kamer CCD i CMOS (na zielono, dla porównania dałem tez pomiary wizualne) są zdecydowanie bardziej dokładne. Znowuż jak wyciągniesz średnią to wszystko pięknie się klaruje i te pomiary wizualnie nie wypadają tak słabo
  36. 2 points
    Płaskoziemiec to raczej przesada, ale filmik z dupy wzięty. Różnorodność planet, ich wyglądu, warunków jest ogromna. Tak jak i możliwych form życia. Mam artykuł z jakiejś starej "Fantastyki" - że gdyby rośliny nauczyły się syntezować nadfiolet (w okresach gdy było go więcej) zyskałyby więcej energii i możliwość ruchu, z tego mogłyby potem wyewoluować formy cudzożywne i cała ewolucja mogła potoczyć się inaczej. Zresztą za ileś tam milionów lat coś może wyprzeć kręgowce na Ziemi, warunki się przecież cały czas zmieniają. Z drugiej strony mamy ekstremofile - organizmy z reguły proste, żyjące w środowiskach w których życia teoretycznie być nie powinno. Więc życie może/mogło ewoluowac na planetach, na których wg nas życia być nie powinno. Zresztą nasza wyobraźnia może byc mocno ograniczona w kwestii życia we wszechświecie, skoro znamy tylko jeden jego przykład.
  37. 2 points
    01.01.2020 17:00 - 18:00 CSE Wadowice Seeing: III do IV bezchmurnie, mroźno MAK127 SW/EQ3-2 + BINO SW + GSP12 Nowy Rok zaczyna się optymistycznie. Mimo zimna udaje mi się przez godzinę szkicować. Krater Theophilus prezentuje się wspaniale ze swoją górką centralną. Rzadko mam okazję obserwować Księżyc w tej fazie. Pozdrawiam Jarek
  38. 1 point
    Pierwszy poranny przymrozek i pierwszy obiekt zimowego nieba. Mgławica Kraba pomimo miejskich warunków obserwacji prezentowała się całkiem dobrze. Delikatna lekko rozjaśniona w środku mgiełka z wyzerkanymi gwiazdami po lewej i prawej stronie /na szkicu/. Obserwowałem przez zestawowy LET 28 mm. Obiekt bardzo łatwy do lokalizacji w szukaczu kątowym SW 9x50. Zerknąłem jeszcze na M42 /widok w MAK-u 127 powalił mnie na kolana/. Może dlatego, że oczy były dobrze zaadaptowane do "ciemności" po pobudce o trzeciej nad ranem. Do tego M78 i M35. Pozdrawiam Jarek
  39. 1 point
    Zdjęcia są dobrze podpisane . Może to nie być intuicyjne ale SN jest wyższy dla ISO o niższym szumie odczytu. W Canonach RN do pewnego momentu maleje ze wzrostem ISO (analogowego). Wraz z czasem ekspozycji sygnał rośnie liniowo a związany z nim szum fotonowy jest pod pierwiastkiem. SN = S*t/ sqrt (S*t+RN^2) - RN szum odczytu, S- sygnał, t - czas, dla uproszczenia pomijam inne źródła szumu jak dark current, sky glow itd. Im dłuższa ekspozycja tym SN jest lepszy. Na Twoich foto jak i np. w różnych serwisach o fotografii porównywane są ISO z różnymi czasami a w astro potrzebujemy porównać jednakowej długości klatki Przykład: Zakładamy że średnio łapiemy 10e na sekundę: ISO 100 , czas 10s, RN=9e, Sn= 10*10/sqrt(10*10+ 9*9) = 7.43 ISO 200 , czas 10s, RN=4e Sn= 10*10/sqrt(10*10+ 4*4) = 9.28 - wyższy SN dla ISO200 bo czas ekspozycji ten sam a RN dużo mniejszy ISO 400 , czas 10s, RN=3e Sn= 10*10/sqrt(10*10+ 3*3) = 9.57 - jeszcze wyższy SN dla ISO400 bo czas ekspozycji ten sam a RN jeszcze mniejszy Różne czasy tak jak na Twoich przykładach ISO 100 , czas 10s, RN=9e, SN=10*10/sqrt(10*10+ 9*9) = 7.43 - najlepszy SN bo czas najdłuższy, a nie dlatego że ISO100 "najmniej szumi" ISO 200 , czas 5s, RN=4e, SN= 5*10/sqrt(5*10+ 4*4) = 6.15 - większy szum dla ISO200 bo czas ekspozycji 2 x krótszy ISO 400 , czas 2.5s, RN=3e, SN= 2.5*10/sqrt(2.5*10+ 3*3) = 4.28- jeszcze większy szum dla ISO400 bo czas ekspozycji 4 x krótszy
  40. 1 point
    Coś w ten deseń?
  41. 1 point
    Tomek, wiem jak to boli kiedy "otrzesz się" o odkrycie z powodu spóźnienia lub przeoczenia. Wielu znanych poszukiwaczy obiektów astronomicznych ma na koncie takie "kwiatki". Pociesz się tym, że prawie każdy z nich prędzej czy później coś odkrywa. Niebo jest jednak sprawiedliwe (nie tylko w sensie metafizycznym, ale i naukowym ). Sprawdzasz swoje zdjęcia, więc znajdziesz coś, to kwestia czasu.
  42. 1 point
    Mgławicę Płomień poza miastem widać już w lornetce 10x50. Choć nie jest w niej obiektem ekstremalnie trudnym, to jednak przepaść między nią a M 42 jest olbrzymia. Koński Łeb jest z kolei znacznie trudniejszy od Płomienia i aby go dostrzec potrzeba ciemnego nieba i filtra H-beta lub UHC. Wszystkie trzy mgławice (i kilkanaście innych) obserwowałem ostatnio kilkanaście godzin temu z dość ciemnej miejscówki na Podkarpaciu. Płomień widziałem zarówno w lornetkach (10x50 i 25x100) jak i w 13" teleskopie. Koński łeb był widoczny jedynie w 13" teleskopie z filtrem UHC.
  43. 1 point
    Miałem BGSZ 2,3x40 i to naprawdę dobrą sztukę. Na początku jest WOW, ale szybko przechodzi. Obserwacje taką lornetką wcale nie są łatwe, bo trzeba się praktycznie do nie przylepić, wtedy się okazuje że jak nie zaparuje to rzęsy wchodzą w pole, itp. Teraz mam Nikona ex 7x35 i jest dużo przyjemniej.
  44. 1 point
    Ja również miałem radziecką BGSZ 2,3x40 i moje odczucia były podobne jak kolegi Taysona. Natomiast lornetkę ATM 2x53 zrobioną z dwóch telekonwerterów Nikona polecam jak najbardziej. Dzięki dużym obiektywom to świetny i wygodny sprzęt do oglądania Drogi Mlecznej. Mimo małego powiększenia, widać przez nią jakieś 3x więcej gwiazd niż gołym okiem. Dzięki patentowi kolegi grzybu, który opracował do tych telekonwerterów oprawki do wydruku 3D, umożliwiające mocowanie "nagłowne" (a więc bez konieczności trzymania lornetki w rękach) komfort obserwacji wzrasta jeszcze bardziej. Minus tej lornetki jest taki, że nie ma regulacji dioptrii przy okularach. Więc jeżeli ktoś inaczej widzi w jednym i drugim oku, to nie skoryguje tych różnic chcąc używać ATM Nikona. W BGSZ 2,3x40 taka regulacja jest.
  45. 1 point
    Moja 2 próba sfotografowania M42. Jest to stack z 421 zdjęć 3,2s, ISO 12800, f/5. Skalibrowane 50 darkami i 21 flatami. Canon 77d z obiektywem 75-300, ogniskowa ustawiona na 200mm. Jakieś porady? Dopiero się uczę.
  46. 1 point
  47. 1 point
    Tomek, jak już tak bardzo szczerze to napiszę co myślę. Ja nie mam żadnych wymówek. Żadnych. Podchodzę do mojej pasji jako do czegoś co ma mi wyłącznie przynosić satysfakcję i pomagać rozwijać się, również wewnętrznie. To jest sposób na urozmaicenie życia, a nie na katowanie się dodatkowymi problemami. Mam zapał, pasję od wczesnej młodości i chęci by się rozwijać. Ale jak widzę inne fotki tu na forum, to nie mam złudzeń, że w bardzo wielu przypadkach fotki zbierają lajki i komentarze bo publikujący to kolega, swój człowiek, ziomal. Trudno, taka specyfika tego środowiska, Ale masakrycznie to deprymuje. Osoby takie jak Hamal, Rysiek czy count. (i wielu innych) czują te wartości i wnoszą zawsze coś z ludzkiego aspektu życzliwości i nieudawanej, szczerej opinii, będącej więcej niż sprawdzaniem okrągłości gwiazd w powiększeniu 200%. Ludzie robią te zdjęcia by coś odkryć dla siebie na niebie, by pokazać inną skalę i inny kadr. By się zdziwić. A nie by zaliczyć technicznie kilka zasad z konkursu tego czy owego. Lub poszpanować w środowisku. Pokazuję zdjęcia w innej skali, pokazuję zdjęcia w innej intensywności sygnału (dzięki RASA), pokazuję zdjęcia w kompletnie innym aspekcie zasięgu. Niestety. nikt nie chce tego zauważyć. Kadry sztampowe, bezpieczne, techniczne mają się najlepiej. Wyjątkowo słabo toleruję ton profesorski, pouczający i nadęty. Albo jesteśmy kolegami, albo nie jesteśmy. Takie środowisko może i powinno propagować wiedzę o fotografowaniu nieba, o technikach, o sprzęcie, o informacjach w sieci. Powinno pomagać początkującym (oj tak, pierwszy teleskop kupiłem 3 lata temu, a fotografuję niecałe dwa lata). Tymczasem jest grono ludzi, które zamiast napisać - "Kuba, a może zrób to inaczej", "Mogę Ci pomóc to obrobić", zwróć uwagę na ten aspekt" albo mnie notorycznie ignoruje, albo zawsze ma jakieś uwagi, Uwagi, których nie ma jakoś jak publikują ziomale. Strasznie to jest smutne i męczące i skłania do rezygnacji z udziału w społeczności. I jest oczywiście zmowa milczenia w sprawach związanych z wiedzą "tajemną" dotyczącą zaawansowanej obróbki i technik. Po co zdradzać sekrety, jeśli to ma innych przybliżyć do sukcesu, niech się męczą, Oczywiście od razu pojawią się komentarze, że płaczę itp. Nie nie płaczę, ale jestem tym bardzo zmęczony. I nie chcę rozpoczynać kolejnej dyskusji o niczym, ale musiałem Ci to napisać boś mnie bardzo sprowokował. Obserwatorium mam, zebrałem 4.5 godziny na F2, czyli tyle co jakieś 14 godzin na F4 lub ponad 50 (!!!) godzin na F8. Napisałem dlaczego nie mam więcej. Szukam na forum i znajduję zdjęcia dużo słabiej naświetlone, które zbierały zachwyty całej forumowej śmietanki. Może takie super, a może po prostu członków gildii traktuje się inaczej. W zasadzie publikacja prac mija się z celem.
  48. 1 point
    Kolejny rok za nami. W zeszłym było spoko, w tym również !!! Wesołych Świąt !!!
  49. 1 point
    Widok na Góry Świętokrzyskie z Trzemeskiej Góry na Pogórzu Ciężkowickim: http://www.refraktor.pl/2019/11/widok-okablowany.html
  50. 1 point
    2. 8 KWIETNIA 2013 2 dni temu wróciłem do gromady galaktyk w Lwie, którą obserwowałem już nie jeden raz lecz nigdy wcześniej nie wiedziałem, że to obiekt Hickson'a. Po finalizacji mojego projektu obserwacyjnego ściśle związanego z supernowymi, a którego jeszcze na astropolis nie publikowałem (mam nadzieję, że tutejszą wersję przygotuję zanim napisze o niej Urania i Proxima), mam dużo 'wolnego czasu' w trakcie obserwacji... a to oznacza - szkice! A oto i inauguracyjna rycinka: (EDIT: pomyłka w roku - spieszyłem się na kolację, dzięki Tomek za zwróce nie uwagi)
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.