Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/15/20 in all areas

  1. 8 points
    To działa w obie strony. Po kolejnych dwóch, już żaden masaż do relaksu nie będzie potrzebny Po następnych dwóch, możliwość ustawienia się w kolejce stanie się logistycznie utrudniona, a jeszcze dwa sprawią, że słowo "kolejka" będzie miało wyłącznie jedno znaczenie
  2. 7 points
    Garść najnowszych wieści z placu boju: Udało się urwać prawie 2 kilogramy wagi montażu i nie jest to nasze ostatnie słowo, przerobiliśmy łączenie osi by było pewniejsze i beznarzędziowe, pojawił się adapter pod PoleMastera i pozaosiową lunetę biegunową. Zmniejszyliśmy liczbę elementów, część uprościliśmy więc cena również powinna spaść. Kierując się sugestiami z wątku zakupowego wybraliśmy ekonomicznie rozsądny i dokładny enkoder dla osi RA, co niestety implikuje brak możliwości przeprowadzenia kabli przez środek montażu. Coś za coś. Elektroniczna część sterownika dojrzała już do etapu zamawiania części i lutowania, ale najpierw chciałbym się jeszcze skonsultować na zlocie z elektronikiem lub dwoma, programistycznie walczę z instrukcjami slew i goto, ale większość protokołu którym komunikuje się eqmod mam już rozgryzioną.
  3. 6 points
    Od kilku dni leczyłem ospę, dostając już w domu przysłowiowego Golca. Zamiast zająć się zaległymi pracami, seryjnie szmuglowałem do folderu „trasy samochodowe” kolejne, ciekawe miejsca z niższym lightpollution – w Polsce i Europie wschodniej. ICM nie wróżył przejaśnień w pobliżu, ale szczęśliwie sprawdziłem mapkę z prognozą aktualnie proponowaną przez ventusky. Nowy cień nadziei i zrodziła się inicjatywa wyjazdu, trochę od czapy, do starej miejscówki w okolicy Nowego Miasta nad Pilicą. Mogę zarażać, więc jadę tym razem sam (zresztą, mała szansa by ktoś z obserwatorów chciał spróbować przy dzisiejszej ilosci chmur na niebie – a tu trzeba ruszać jeszcze za dnia, by osiągnąć cel w okolicy zmroku. No i pół godziny pakowania bambetli – na pokładzie melduje się Synta 12 flex, Skymaster 15x70 i „awaryjnie” - refraktor 80/400, który nie był ostatecznie użyty. Grzęznąc w warszawskim korku spostrzegłem, że niebo zupełnie nagle zrobiło się ładne. Po godzinie jazdy pokonuję w końcu lokalne wyboje – a niebo nieco pogarsza się. Rezygnuję więc z dalszej podróży – szczęśliwie składa się, że tutaj, koło Turowej Woli za Mszczonowem, pewna zamiejska miejscówka czeka od dawna na sprawdzenie. Dokowanie tutaj okrasza zając. Mijam trochę śmieci i lokuję się pomiędzy pustymi polami od interesującego mnie dzisiaj, południowego zachodu, a szuwarami, przysłaniającymi asfaltówkę biegnącą 100 m dalej. Niestety, wieje trochę od odsłoniętego południa. Dużo zamglenia; na błękitnym wciąż niebie przebija się Wenus i gwiazdy wokół zenitu; czy jest sens obserwować? Nie mam już wiele do stracenia, więc rozstawiam i kolimuję Newtona. Obserwację zacząłem niezwykle planowo - o 17:30 od spojrzenia w powiększeniu 115 x na nieźle już widoczną Fazę Wenus, która świeciła z 15 stopni nad polami. Jasna tarcza planety wyraźnie przycięta – typuję, że w 80-85%; cieszę się, iż chmury osłabiły nieco jej blask. 40 stopni w prawo, również już nisko, „zduszonym” 10 magnitudo świecić powinna NGC6891. Gołym okiem prawie nie widziałem gwiazd na północnym zachodzie, gdzie oprócz chmur nad horyzontem doskwierała łuna. Niemniej, spróbowałem poszukać mgławicy planetarnej w Delfinie... Przynajmniej przekonałem się, że najlepiej poczekać z tym do wiosny / lata; to nie była pierwsza próba i przyda się mi również mapa o większym zasięgu, niż w Stellarium – małą tarczkę planetarki ciężej odróżnić od gwiazd. Co tu oglądać, gdy chmury sprawiają, iż gwiazdy świecą słabo, jak na obrzeżach Warszawy? Najlepiej wygląda niebo nad głowią – skierowałem więc tam lornetkę Skymaster 15x70 w poszukiwaniu komety o jasności 9,5 magnitudo, nieopodal Chichotek. Zimno nie pomagało utrzymać stabilizacji. Pełno rozmytych punkcików; nie dowiedziałem się, którym z nich jest mała C/2017 T2 (PANSTARRS). Po raz kolejny przekonałem się, że o wiele lepsze niebo zachmurzone, niż mocno zaświetlone. Ledwie widoczny przez chmury był Wieloryb, ale odhaczyłem w nim stosunkowo łatwą galaktykę - 11,3 magnitudową NGC636 – Newtonem i SW13. W tych warunkach był to tylko graniczny, rozmyty paproch. Zaskakująco dobrze poszło mi ze świecącą powyżej -w Rybach – atrakcją dzisiejszej pochmurnej nocy. Roboczo nazway przeze mnie "Triplet Ryb" to ciasny układ trzech galaktyk, z których każda ma niecałe 12 magnitudo. Są to odlegle nawet o 100 mln lat świetlnych, fascynujące obiekty http://apod.pl/apod/ap110226.html. A w PS sporządziłem taką symulację mojego widoku: Jeśli chodzi o Messiera 74 w Rybach – nie była to noc, by dojrzeć konkretną strukturę jej ramion, ale i tak ucieszył widok tej stosunkowo jasnej kropki mgiełki ze sporą, subtelną otoczką. Gęstsze chmury spowijały jednak już prawie cale niebo – poszedłem w zenit, do gwiazdozbioru Kasjopei, by odszukać 11 magnitudową gromadę otwartą NGC609. Warunki jednak nie pozwoliły – to slaba, niewielka chmurka, którą normalnie powinienem wyłapać choćby zerkaniem – a tu spostrzegłem jedynie bliższe nam gwiazdki, nie tworzące zbyt regularnych kształtów. Ale już nasza kometa T2, z triumfującym dzisiaj powiększeniem, 115 x, była całkiem ładna – zarysowywał się warkocz. Marzłem trochę od wiatru, lecz nie składałem broni; prawdopodobnie, w tym samym okularze wypatrzyłem malutką, 12 magnitudową mgławicę planetarną IC 2120 w Woźnicy – dosłownie, jako słabą gwiazdkę. Na niebie pozostały już tylko 3 widoczne konstelacje – za ostatni cel obrałem sobie NIEPOTRZEBNIE IC 443. Dopiero w domu dotarło do mnie, że to słynna mgławica Meduza (or JellyFish) – o kątowej wielkości zbliżonej do M35! A ja tak przez chmury, już o braku filtrów, i może jednak ciut za jasnym niebie, nie wspominając... no dziękuję. Przynajmniej zestaw sąsiadujących gromad otwartych - z M35 w roli głównej – prezentował się jakkolwiek okazale:) Gdy już spakowałem się, ogrzałem i odjechałem – w polu kilka metrów ode mnie spostrzegłem znów kicającego zająca. Generalnie, trudne dziś bylo paczanie (choć całkiem sucho, to wietrznie i przede wszystkim - pochmurnie). Satysfakcja jest anyway – bo raz, że moja ospa, a dwa - to dopiero styczeń.
  4. 6 points
  5. 5 points
    Kolejne moje zdjęcie z miasta, tym razem w kolorze. Nic nadzwyczajnego, Droga Mleczna w Cassiopei, sporo gwiazdek, żadnej galaktyki, majaczą jakieś delikatne ciemnoty. Ale w kadrze udało mi się zmieścić 8 gromad otwartych, tak więc po kolei: Cała fotka, setup 1 czyli RedCat 51/250, Atik 383 L: 76x180 RGB: 12x420 I crop 100% na poszczególne gromady: Gromada NGC 663 Gromada NGC 659 Gromada NGC 654 Gromada M 103 Gromada IC 166 I nie sklasyfikowane (znaczy odkryte dopiero przeze mnie) gromady o oznaczeniu G1 i G2 (G oczywiście od nazwiska odkrywcy) G1 G2
  6. 5 points
  7. 5 points
    Tak czy siak należy zachować parzystą liczbę głębszych. Jak jest nieparzyście, to płyn rozkłada się nierównomiernie, w którejś nodze zbiera się więcej i może człowieka przeważyć.
  8. 4 points
    ... a co z tego ataku wyjdzie zobaczymy Generalnie to pierwsza moja publikacja w galerii DS. Kiedy 2 stycznia 2019, po raz pierwszy zrobiłem taki właśnie kadr Canonem 40d mod, nie myślałem, że w ciągu całego roku tyle czasu i pieniędzy poświęcę na astrofotografię. Ponieważ przeszedłem z "wizuala", stopniowo w ciągu roku musiałem praktycznie wymienić cały sprzęt. To był ciężki rok, bo większość zdjęć było testowych, a kiedy już myślałem, że jestem poukładany, to znowu coś dokupiłem i zaczynałem kombinacje od nowa. Na szczęście od września mam już setup w miarę poukładany i opanowany, zostały tylko detale. Powróciłem więc do kadru, który zrobiłem jako pierwszy. Canona sprzedałem zastępując go Atikiem 314e, Exosa-2 z silnikami wymieniłem na NEQ6 Pro, dorzuciłem guiding z Asi 120mm i skomputeryzowałem sesję. Po drodze, jak to zwykle bywa w ramach testów zrobiłem jeszcze IC1396 w bicolorze i HST, IC1848/IC1805 w bicolorze, by być pewnym, że powoli zaczyna wszystko funkcjonować. Są to projekty na przyszły już rok, bo w ramach prób zebrałem za mało materiału. W przypadku IC405/410/417 udało mi się zebrać w miarę sensownie wodór. Więc do HST to 1/3 pracy. Czekam na pogodę, by uzupełnić materiał o OIII i SII. Na tym etapie mam taki efekt. Nie wiele kombinowałem, postępowałem raczej ostrożnie. Niewiele jeszcze umiem jeśli chodzi o obróbkę. Nie wiem, czy dalej coś kombinować, czy zostawić w spokoju. Bardzo proszę o radę, bo na pewno gdzieś "przyłożyłem" . Nie mam jeszcze wyczucia. Problem z gwiazdami na pewno mam, ale optyka to zoom, a montaż też miał swoje fochy, więc obecnie wysłany jest w dobre ręce na regulacje i smarowania. Jeszce napisze coś o Atiku 314e. Przede wszystkim jestem z niego bardzo zadowolony !!! Kupiłem go od Jarka z Cieszyna, co bez guidingu fotografował. Dla początkującego astrofotografa to sprzęt wymarzony. Cena nie wygórowana, fajna mała matryca CCD, to i brak kłopotu z winietą / optyką, chłodzenie jest i skala może być pokaźna na 200mm. Na słabszą czułość matrycy, przyłożymy czasy 900-1200s i mamy piękny sygnał. Skala trudności jest , ale o to chodzi, zmusza to do ciągłej nauki i motywuje. Po Atiku 314e cała reszta to będzie już z górki. Atik 314e Canon EF 70-200 IS L f/2.8 @2.8 70mm 55 x 900s Ha 7mn bin1
  9. 4 points
    No i do tego właśnie służy masaż, że jak jest nieparzyście to wtedy ładnie się rozprowadzi po wszystkich członkach (w sensie nogi, ręce).
  10. 4 points
    Heh. Ja z kolei miałem pokazać na miejscu, ale jak już Krzysiek napisał to napiszę i ja Zabieram Loże szyderców. To jest dobre do whisky :d Niesamowite brechty. Słyszy się pytanie i trzeba dać odpowiedź bazując na posiadanych kartach.
  11. 3 points
    Przerwa w chmurach, to spróbowałem Wenus o 17.00. Planetka ma 14 " średnicy, więc jak ktoś ostatnio napisał - "taka kluska" w okularze. Ognisko główne 3555 mm, kamera ASI 178 mm. Wrzucam trzy klatki, jedną IR - bez szczegółów na tarczy, podobnie G i UV zrobione przez filtr Badera - coś tam majaczy, ale UV generalnie rozmazany. Wiało dziś niemiłosiernie, IR czy G naswietlane 1/1000 sek, UV 1/50. Stack IR i G z ok. 2000 klatek (50%) UV 30%. Od góry UV, IR, G
  12. 3 points
  13. 3 points
    Teraz nikt nie chce, a po dwóch głębszych to się tam kolejka ustawi
  14. 3 points
    Ja zrobie konkurencyjnie za 50zł, może się zlot zwróci
  15. 3 points
    Myślę że panowie boją się deklarować na forum w obawie, że lepsza połówka w tajemnicy również przegląda astropolis
  16. 3 points
    Wyrastasz nam na forumowego mistrza KAF-8300 Fajnie, ze kamerka nie poszla do szafy w erze wysokiej popularnosci cmosów.
  17. 3 points
    Skoro wymiana na jajecznicę to nie masz wyjścia i musisz zaprezentować obróbkę NGC 7742, a jeśli posiłek nie przypadnie Ci do gustu, to pozostaje jedynie... to Co na to Barszcz?
  18. 3 points
    Wspaniale :-) Ja Ci pokażę Ha(L)RGB a Ty zrobisz coś do papu :-D dobry barter... :-)
  19. 3 points
    Czołgiem, przypadkiem zajrzałem a tu winter spot. Czy macie tam jakieś leże jeszcze? Wpadłbym w sobotę wieczorem i uciekł w niedzielę w nocy lub pn rano? Niestety sprzętów nie zdążę przywieźć z woj. lubelskiego więc przykleiłbym się na krzywy ryj do przyjaciół wizualowców. Odwdzięczę się piersiówką jak będzie zimno G
  20. 3 points
    7) Maski bahtinova, różne rodzaje 8) Uchwyt do Polemastera na różne montaże 9) Mocowania do szukacza 10) Obejmy do obiektywów (tutaj Samyang 135 mm)
  21. 2 points
    @Adam_Jesion zachęcił mnie do założenia tematu odnośnie druku 3d. Z oczywistych względów nie ma sensu powielać treści poświęconych zagadnieniom sprzętowym, które można znaleźć w dedykowanych temu stronach/forach. To forum Astro, więc skupmy się naszym podwórku. Drukarkę 3d można już nabyć z niecałe 700 zł (500+ 200zł). Ja z swoją Creality Ender 3 i kilogram filamentu (z przesyłką) dałem 750 własnoręcznie zarobionych złotych. Kwota wręcz śmieszna w porównaniu do pieniędzy jakie niejednokrotnie wydajemy na sprzęt astro, rzecz jasna okularu ani teleskopu sobie nie wydrukujemy, ale stosunek możliwości tych urządzeń w połączeniu z kreatywnością, do ceny jest bezkonkurencyjny. Puki co jestem na etapie nauki drukowania i poza kilkoma usprawnieniami dla samej drukarki, jeszcze z astro nic nie drukowałem, choć właśnie głównie z tym (astro) zamysłem kupiłem Endera. Teraz prośba do Was. Wielu użytkowników posiada drukarki 3d, drukujecie na nich różne różności, maski bahtinova, spektrografy, muszle oczne do okularów etc... Poza tym od czasu do czasu pojawia się news na forum, o gadżetach wydrukowanych w 3d, choćby ostatnio w statusach był pokazany wydrukowany montaż paralaktyczny. Temat ten, widział bym jako bibliotekę projektów i pomysłów na astrogadżet. Wszystkiemu temu co może przydać się w naszym hobby i może być wydrukowane na drukarce 3d. Bardziej rozbudowanym projektom, niezbędny jest osobny dedykowany wątek na forum, choćby jak w przypadku wspomnianego spektrografu. Zachęcam do publikowania i chwalenia się projektami i wydrukami, bo potencjał, na prężny dział na forum, jest ogromny.
  22. 2 points
    Dziś wieczorem dotarła do mnie bardzo smutna wiadomość, że zmarł Zdzisław Łączny. Mimo, że Zdziska poznałem kilka lat wcześniej to dopiero jego klasę jako człowieka i zdolności jako inżyniera mogłem docenić w 2010 roku, kiedy to wpadłem na wówczas szalony pomysł wybudowania zdalnego obserwatorium astronomicznego we Włoszech. Setki, jak nie tysiące godzin przegadanych ze Zdziskiem oraz ogrom pracy zaowocowały tym, że powstało Rantiga Observatory. To w nim rok później zaczęliśmy z Michałem Kusiakiem odkrywać planetoidy a później z Grzegorzem Duszanowiczem supernowe. Dziś, mimo że obserwatorium wygląda już zupełnie inaczej a z Marcinem Gędkiem robimy jeszcze inne rzeczy to duch Zdziska jest zawsze w tym miejscu obecny. Jest jedną z najważniejszych osób, które miałem szczęście poznać w swoim życiu. W najbliższy wtorek o 11.00 na cmentarzu w Batowicach, w Krakowie będzie pogrzeb Zdziska.
  23. 2 points
    Rok po rozpoczęciu naszego projektu poszukiwań do naszej puli wpadła pierwsza numerowana planetoida 392728. Odkryta 21 sierpnia 2012 roku oznaczona została wstępnie jako 2012 QJ52. Planetoida ma około 2 km średnicy i obiega Słońce w okresie 4,83 roku. Pierwsza numeracja w tak szybkim czasie była możliwa dzięki bardzo szybkiemu doszukaniu obserwacji z wcześniejszych opozycji z lat 1996-2002 które nie zabierały nam odkrycia. Dość szybko podjęliśmy decyzję o uhonorowaniu Zdziska planetoidą. Zdzisek wykazywał się szeroką wiedzą, pomocą i bezinteresownością w naszych działaniach. "Non omnis moriar..."
  24. 2 points
    Świeżak, jak sądzę Przyjeżdżasz na miejsce, a My nie dajemy Ci już zginąć.
  25. 2 points
    Pod koniec swojej misji w 2017 roku Sonda Cassini w czasie tzw „Grand Finale”, zbliżyła się do Saturna bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Przemieszczając się ponad regionami okołobiegunowymi na tak małej wysokości, kamera rejestrująca ultrafiolet mogła zaobserwowac zorze polarne Saturna w niespotykanej wcześniej rozdzielczości. Obserwacje te ujawniają po raz pierwszy szczegółową strukturę głównych obszarów zorzy.
  26. 2 points
  27. 2 points
    Szkoda że nie było pani na wiosnę mi by się wtedy takie rozprowadzanie przydało bo Michał lał dla mnie cały czas nieparzyście :=)
  28. 2 points
    Zajrzę dzisiaj wgłąb piwnicy ;-) Odnośnie jajecznicy z dowolnej ilości jajek to na spokojnie ogarnę xD
  29. 2 points
    Zabieram gdyby znalazło się kilka chętnych osób
  30. 2 points
    Nawet się nie spoci Wieszałem na nim 102 F11 i 127 F9 jednocześnie i było dobrze. Kwestia czego, trzeba mieć na uwadze to, że jedno siodło, to z lewej strony jest tak jakby mocowane do odlewu głowicy na 3 małych imbusach. Mi się raz te imbusy odkręciły i siodełko było luźne, w sumie nic strasznego bo nie wypadnie, wystarczy potem dokręcić ostro ale uczulam. Druga sprawa to jest to niska głowica, patrzenie w zenit z takimi długimi rurami będzie wymagało dokupienia/dorobienia extendera bo inaczej uderzysz w nogi statywu. Ja miałem dorobiony z kawałka rury 50 cm, widoczny na zdjęciu poniżej. Mogłem kręcić bączki teleskopem i nie miał szans na uderzenie w statyw (no prawie, bo przy wysuniętym wyciągu już była taka niefortunna pozycja). W poziomie montaż jest na łożysku... popychasz paluszkiem a głowica z cichym szumem kręci się jak karuzela, teraz mając AZ4 tęsknie za starym AZ6 . W pionie niestety lipa bo zwykłe teflony i tutaj konieczne jest dobre wyważenie. W porównaniu do AZ4 to jest jednak i tak jak niebo a ziemia. Da radę aczkolwiek nie oczekuj tutaj wygody jak przy montażach EQ, inny poziom. Niby jest dobrze ale to nadal tylko AZ. Ja ciągnąłem planety przy 180x a Księżyc przy 230x bez problemu z samym tylko 102 F11 na pokładzie.
  31. 2 points
    Dochodzi flattener x0,85 więc będzie 6,37. Od siebie też polecę EDka 80. Używam od kilku lat, dobry sprzęt za rozsądną cene.
  32. 2 points
    Już pędzę z odpowiedzią. Początkowo nie była jasna sytuacja ile osób zdeklaruje się na piątkowy przyjazd i o której godzinie itd itd. Lecz jak się okazuje w piątek będzie nas około 15-20 a śniadanie to w zasadzie żaden problem. Sobotnie śniadanie to dopłata prawdopodobnie 15zl. Dokładnie wszytko będziemy ustalać w piątek gdy już się spotkamy a to już za dwa dni Pozdro.
  33. 2 points
    L jak sama nazwa wskazuje, mieści się w lewej kieszeni. Jeżeli prawa jest wolna to można zabrać jeszcze R
  34. 2 points
    Hej, tak jak obiecywałem jest rok 2020 a ja czyszczę spady z 2019. Niestety pogoda była mega niełaskawa, dlatego prezentuję kolejny projekt, który docelowo będzie w kolorze, a na razie udaję jakby to było już gotowe zdjęcie Zdjęcie palone w Oleszycach (nasze polskie RODOS), niebo tam cudne, niestety akurat wtedy schowane za cienką warstwą cuirrusów. Obiekt znajduje się w gwiazdozbiorze Żyrafy w takim miejscu, że powiedziałbym, że Żyrafa go bacznie obserwuje - 8 mln lat świetlnych od Ziemi, jej rozpiętość to około 50 tys lat świetlnych. O dziwo ta galaktyka jest częścią Grupy Galaktyk M81. NGC 2403 powstała w wyniku zderzenia galaktyk, a jej ramiona poruszają się z różnymi prędkościami, co może być związane z obecnością dużej ilości ciemnej materii. Nie używałem dekonwolucji lum: 30 x 600 sek dark, bias, flat NEQ6 mod, TS APO 115/800 f/6.95, QHY9, oryginalna skala zdjęcia: 1,39"/px Siedzi w tle trochę drobnicy: Szkoda że nie wszystkie kłaki są opisane, te najmniejsze fascynują mnie najbardziej Poniżej crop 1:1
  35. 2 points
    Ja wyjeżdżam o 12:20 z Wro i w Krośnie mam być o 19:45 planowo. Anyway - ekipa z Lublina zgarnie mnie po drodze
  36. 2 points
    RedCata polecam, ale pomyśl może o ED 80. Do tej kamery to wg mnie optymalna tuba. RedCat raczej jest dedykowany do szerokich pól, czyli większych matryc. Myślę, że z Edkiem będziesz miał więcej ciekawych obiektów do fotografowania. Galaktyki i gromady gwiazd wyjdą znacznie lepiej.
  37. 2 points
    Chyba był już gdzieś taki wątek kilka miesięcy temu jak już wspomniano wyżej - thingiverse jest najlepszą bazą. Niedawno też prusa uruchomiła swoje repo: https://www.prusaprinters.org/ - z racji na rozmiar społeczności, warto o nim pamiętać. Repa z modelami są przydatne jak się chce wydrukować jakieś pierdoły typu koń czy krowa, albo wziąć podstawowe kształty - śruba, koła zębate itd. i zaadaptować je do swojego modelu. Natomiast tak na życie, do druku technikaliów, polecam nauczyć się obsługi jakiegoś CADa. Maski, obejmy, tuleje itp. to tak proste kształty, że dłużej się tego szuka w necie niż samemu robi, a obudowy i tak lepiej zrobić pod swoje wymagania. W necie można znaleźć różne polecane programy, warto przetestować kilka i wybrać odpowiadający. Ja używam openscada, dla mnie jest najbardziej intuicyjny i pozwala na bardzo łatwe robienie skryptowanych modeli z bardzo dużą dokładnością. Pomocna też będzie suwmiarka i kanały na youtube https://www.youtube.com/channel/UCiczXOhGpvoQGhOL16EZiTg https://www.youtube.com/channel/UCxQbYGpbdrh-b2ND-AfIybg to zależy czego szukasz... są różne fora. Interesującą stroną jest http://centrumdruku3d.pl/ Generalnie nie za tani. Tu nie ma okazji i promocji stulecia. Te tanie często mają duże odstępstwa jeśli chodzi o kształt filamentu i odbija się to mocno na wydruku, a czytałem i o przypadkach przytykania dyszy. Generalnie większość filamentów jest w bardzo zbliżonych cenach, a uważać należy na te odstające w dół. Również te bez oznaczonej dokładności kształtu w specyfikacji powinny budzić podejrzenia. Ważny jest też sklep, żeby nie kupić zleżałego starego filamentu w uszkodzonym opakowaniu, do którego dostała się wilgoć. PLA czy PETG nie są aż tak wrażliwe na zawilgocenie jak PVA czy PA, ale jednak ją chłoną z czasem i przy wydruku wychodzi chrupka kukurydziana z dyszy Z używanych przeze mnie polecić mogę Devil Design, Spectrum, Prusament. I do nauki na początkowym etapie zalecam dobry filament, żeby opanować drukarkę i obsługę slicera. Jeśli trzeba przyoszczędzić, a nie jest istotny kolor wydruku, to w niektórych sklepach można dostać tzw. szpule przejściowe (powstają przy zmianie koloru produkowanego filamentu w ekstruderze, ale parametry techniczne mają prawidłowe). Noo i polecam potestować różne tworzywa, PLA wcale nie jest taki uniwersalny i idealny, za jaki uchodzi. Nie ma idealnego tworzywa, każde ma swoje wady, zalety i zakres zastosowania. Można kupić próbki po 200-300g. Omijałbym tylko ABS, w 2020 roku nie ma większego uzasadnienia dla używania go przy jego wadach, poza bardzo specyficznymi przypadkami, gdy chcemy acetonem coś rozpuścić. Są lepsze i mniej toksyczne materiały. Zresztą drukarka i tak powinna pracować w wentylowanym pomieszczeniu, w którym się nie przebywa za długo bo opary przy drukowaniu nie należą do najzdrowszych, szczególnie z ABS. Obecnie materiałami na topie są ulepszone PLA (PLA+ itp.) oraz PETG, który obecnie uchodzi za najbardziej uniwersalny. Dyskutowałbym z tą tezą, ale fakt, najwięcej rzeczy robię z PETG: obudowy, sprzęt do astro, AGD, błotnik, a nawet karmnik dla ptaków z przezroczystego PETG zrobiłem PLA używam jako tani zamiennik do próbnych wydruków, tam gdzie trzeba sztywności, albo do ozdób, bo PLA mają niesamowitą paletę kolorów. Z rzadka używam innych mniej popularnych: PVA, ASA, TPU, PA, ale to już do specyficznych zastosowań.
  38. 2 points
    Kurcze, pogoda się popsuła, więc pozostaje kręcenie w Photoshopie... :-) Jeszcze jeden kadr z 6 stycznia.
  39. 2 points
  40. 1 point
    Ładna ta m103. Szkicowałam kiedyś i widziałam może z 1/3 gwiazdek, które masz widocznie na zdjęciu, więc było dość ubogo. A Twoja fotka śliczna.
  41. 1 point
    Witajcie Moi Drodzy. Dzisiejszy wieczór był dla gwiazd. To z nich pochodzimy. Z gwiezdnego pyłu jesteśmy. Auriga i jego Capella. Odległa o 43 lata świetlne. Podwójny żółty olbrzym. 80 razy jaśniejszy od Słońca. Wędruję w dół. Dwaj bracia Haedus I i II. Jeden błękitny. Drugi żółty. Zamykają ogromne pole widzenia ESa z obu stron. Jestem zachwycony tym okularem. Doskonały kontrast. Czarne jak smoła tło nieba i te cudowne kolory. Wspaniałe oddaje barwy. Nie mogę się napatrzeć. Można spędzić całą noc nie wymieniając go ani razu. Tylko podziwiać te wszystkie cuda. Przenoszę się do Byka. Tutaj królem jest Aldebaran. Pomarańczowy olbrzym. Jego poddani Hiady. Mrowie żółtych i białobłękitnych klejnotów. Błądzę między nimi. Aries z żółtym Hamalem. Na dół. Tam Sheratan a naprzeciwko niego w Rybach żółty olbrzym Kullat Nunu. 30 razy większy i 447 jaśniejszy od Słońca. Ma towarzysza, to żółto biały karzeł. Tuż obok odnajduję M74. Galaktykę spiralną odległą o 30 milionów lat świetlnych. Warunki są jednak kiepskie i nie dane mi jest podziwiać jej ramion. Jest ledwo jaśniejącym duchem wśród drobinek gwiazd. To piękne...
  42. 1 point
  43. 1 point
    Masaż po dwóch głębszych jest raczej nie wskazany.
  44. 1 point
    Lepiej lup sobie SKYTEE2, ma mikroruchy i spokojnie sobie poradzi. AZ6 Dual pewnie tez sobnie poradzi ale bez mikroruchów będzie trochę więcej zabawy....
  45. 1 point
    Ja tutaj będę coś przygotowywał dla kilku osób a nie całego zlotu Ps. Dla zainteresowanych będzie fasola
  46. 1 point
    M42. Zdjęcie zrobione telefonem P8 Lite 16x8 sekund iso 1600 SW 102/500.
  47. 1 point
    Drodzy! Mam, myślę, fajną wiadomość ! Otóż Zuza Zawała (która robiła masaże w Połoninach w Bukowcu) jest w stanie przyjechać do nas na sobotę z niedzielą i wykonać masaż lomi lomi/ balijski. Po ciężki nocnych "obserwacjach" warto się zregenerować, stąd pomysł. Kto chętny- piszcie pod postem godziny, jakimi jesteście zainteresowani. Grafik przewiduje: sobota 16:00-20:00, niedziela 9:00- 13:00. Godzina 15:00 w sobotę jest już zajęta. Mamy zniżkę i godzinny masaż wychodzi 140 zł. Masaże odbywają się przy pomocy olei i wykonuje się je na całe ciało. Więcej informacji znajdziecie na stronie Zuzy http://www.cm-mana.pl/ i ocenach google. Ja gorąco polecam- byłam dwa razy przez nią masowana, jest profesjonalistką. Wrzucam zdjęcia dla atencji (z kursu, który u niej odbyłam kilka dni temu w Bieszczadach).
  48. 1 point
  49. 1 point
  50. 1 point
    w pierwszych 12 minutach omówienie artykułu z nature na temat tego co dzieje się w pierścieniach
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.