Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 03/17/20 in all areas

  1. 18 points
    Połączyłem ponownie FSQ z Asi1600. Sesja miejska klatki ograniczyłem do 1min. O ile na samym początku seeing był ekstra to nagle nastąpiło tąpnięcie. Do wyciągnięcia szczegółów wykorzystałem więc klatki najlepsze. Sporo w tle, złapało się prawie wszystko pomimo miejskiego nieba. Może uda mi się jeszcze dopalić kolor do kompletu. 110x1min 530mm, f5, UG
  2. 18 points
    Na temat obiektu nie ma się co rozpisywać , Qń jaki jest każdy wie , B33 w IC434. Materiał zbierany z miasta Esprit 150 , Atik 490EX 24X600 sek Ha 7nm.
  3. 16 points
    Doskonale znana para galaktyk M81 i M82 jest podobno w stałej wzajemnej interakcji, co sprawia że M82 ma dość malowniczy wygląd. Niestety w mojej skali obydwu galaktyk nie da się sensownie zmieścić w jednej klatce. Dlatego tym razem M81 solo. M81 (NGC3031) - galaktyka Bodego charakteryzuje się dużym i bardzo jasnym (aktywnym) jądrem i leży stosunkowo blisko naszej Galaktyki (~11,8 ly). Z tych zapewne powodów jest trzecią galaktyką z katalogu Messiera pod względem jasności obserwowanej (po M31 i M33) oraz jedną z największych wizualnie galaktyk naszego nieba. Jej jasność wizualna wynosi mag ~6,9, a rozmiar obserwowalny 27'x14'. Ze względu na dużą jasność jądra, obróbka M81 nie jest łatwa - dość trudno wydobyć subtelności w okolicach jądra. Uzyskanie akceptowalnej dla mnie równowagi kolorów też wymagało nieco pracy. Wynik mojej pracy przedstawia się w raczej ciepłej kombinacji barw z palety RGB. Setup: HEQ5 belt, UNC 1000/f5, ZWO ASI294 Pro, część klatek z filtrem CLS Zbieranie: APT, 60 x 240 s RGB, gain 120, temp. -10 Obróbka: DSS, PIX, GIMP2, crop 3200 x 2400, resize 2000 x 1500
  4. 13 points
    Witam Hickson 44 – zwarta grupa galaktyk powiązanych ze sobą grawitacyjnie. Została skatalogowana przez Paula Hicksona w jego katalogu pod numerem 44. Znajduje się w konstelacji Lwa. Hickson 44 znajduje się w odległości 60 milionów lat świetlnych od Ziemi. Grupa ta zawiera cztery galaktyki dominujące: trzy jasne galaktyki spiralne oraz jedną galaktykę eliptyczną. W grupie tej dochodziło do spotkań pływowych, gdyż dominująca galaktyka spiralna NGC 3190, położona krawędzią do obserwatora, wykazuje istotne zakrzywienie pasa jej pyłu po stronie NGC 3187. Ta galaktyka również posiada ogony pływowe widoczne powyżej i poniżej płaszczyzny swojego dysku. Ostatecznie oddziaływania pomiędzy galaktykami zwartych grup prowadzą albo do połączenia w jeden obiekt, albo do rozerwania oddziaływań grawitacyjnych. [WIKI] 5h mat. TLAPO804, ASI071 Pozdrawiam, uwagi mile widziane
  5. 9 points
    Hej, Jak to zwykle bywa na moim wschodnim balkonie, palę obiekty, które ledwie co wyłonią się nad wschodni horyzont, bo mam na nie tylko 2-3h okienko czasowe Do tego czas galaktyk, a mój EDek za mały na takie cudeńka co ostatnio palicie między Panną a Lwem W sobotę postanowiłem, że pierwszy raz ujrzę moim EDkiem bliżej Łabędzia, który już śmiga na niebie w drugiej części nocy. Chwilę po 2giej w nocy wycelowałem HEQ-5 w stronę Ściany Łabędzia i rozpocząłem zbieranie fotonów, a efekty możecie zobaczyć powyżej Jestem szczerze zdumiony, że niecałe dwie godziny materiału dały taki rezultat Jeśli szczęście dopisze ( a raczej pogoda z nim związana), to chciałbym dopalić tu jeszcze co najmniej 10 h materiału. Technikalia: HEQ-5 belt mod, ED80 + FF/FR 0.85x + Optolong L-enhance 2" Nikon D5100, ISO800, 21 x 300 s Składanie i obróbka: Astro Pixe lProcessor 1.077, PS CC Komentarze mile widziane
  6. 7 points
    Cześć, w ten kwarantanny czas! Zimowa Droga Mleczna, nad rzeką Bug! Gwiazdozbiór Oriona w pełnej okazałości!. Panoram 8 x 20s ISO3200 f2.0 Canon 6Da plus Samyang 24mm f1.4
  7. 7 points
    Dzisiaj (tzn. wczoraj, spojrzałem na zegar ;-) wyruszyłem na łowy kometarne w gwiazdozbiorze Kasjopei. Aktualną lokalizację C/2017 T2 Panstarrs wziąłem z https://theskylive.com/where-is-c2017t2 Serwisy meteo pokazywały rozbieżne prognozy, po wyjściu przed swój dom (mieszkam na wsi ok 30 km od Wrocławia) zobaczyłem niezłe niebo, jednak w kierunku Kasjopei zmierzała jakaś mgiełka. Więc bez przystosowania oczu zacząłem energicznie działać. Lornetka Nikon 18x70 na żurawiu okazała się odpowiednia. Skierowałem ją ku Epsilon Cassiopeiae i znajdującemu się obok trójkątnemu asteryzmowi, który nazywam „Eskadrą” (jedno z jego skrzydeł zawiera gromadę stock 5). Już po chwili w 4 stopniowym polu lornetki ujrzałem obok dwóch gwiazd pojaśnienie, którego nie ma w atlasach (po przekątnej naprzeciwko „Eskadry”, na godzinie 11). Nikon 10x50 też okazał się wystarczający do wyłapania komety. Wytoczyłem binonewtona z dwucalowymi RKE 27 mm. Okazał się prawdziwym wymiataczem komet. Widać było rozlewające się pojaśnienie warkocza komety, która wyglądała już jak konkretna galaktyka z otchłani Panny. Wypróbowałem jeszcze w binonewtonie w jednej tubie okular ES 14mm, 100 st. Wydawało mi się, że w komecie jest ukryta jakaś gwiazda! Jądro jakby migotało, raz ukazując się wyraźnie jako owa „gwiazda”, to znowu znikało i zmieniało się w mglistą poświatę. Żałowałem, że nie mam drugiego ES-a… Potem jeszcze spoglądałem na kometę przez lornetę ATM 110/532, ale najczęściej wracałem do Nikona 18x70 i binonewtona. Chyba się tym wszystkim podjarałem, prawie tak jak na początku swojego hobby...
  8. 5 points
    Z nudów usiadlem jeszcze raz do obrobki kompleksu mglawic w Łabedziu. Poprzednia wersja u mnie na stronie i na forum.
  9. 5 points
    Nigdy wcześniej nie fotografowałem w kolorze tego obiektu. Pierwszy w katalogu Messiera, mgławica Krab. Skala może nie taka jak na ten obiekt ale rodzynek się załapał. Nowe filtry Chroma bardzo przypadły mi do gustu i może za wcześnie jeszcze mówić ale między baaderami dzieli je duża przepaść. Sprzęt: TEC 140 f/5,2 Paramount MyT, QHY695A Ekspozycje 14,5h Ha 21x1200s, SII 12x1200s, OIII 10x1200s Obserwatorium EyE,
  10. 5 points
    Zloty Bieszczadzkie dają możliwość zrealizowania trzech celów: obserwacyjnego, towarzyskiego i turystycznego. Różni ludzie, w różnej kolejności je realizują. Niektórzy tylko dwa albo i jeden z trzech Gdyby chodziło tylko o spotkanie się, można by zorganizować zlot gdzieś pod Łodzią - dobry dojazd i nikt nie miałby super daleko.
  11. 5 points
    Ja. Parę innych osób też jeszcze się znajdzie
  12. 5 points
    Dawno już nie wrzucałem na forum zdjęć. Jeden z pierwszych kadrów Samyangiem 135mm oraz ASI1600MMC. Fotony łapane przy pełni i nierówna walka z gradientami pomimo filtra Ha. 91x180s
  13. 4 points
    Przeglądając fragment mapy nieba, będący w zakresie moich obserwacji natknąłem się na M40. Cóż to takiego M40? Katalog Messiera zawiera właściwie tylko galaktyki, mgławice i gromady gwiazd. Jest jeden wyjątek - to optyczna gwiazda podwójna, skatalogowana jako M40. Czym te dwie gwiazdki zasłużyły sobie, że Messier dodał je do swojej listy 109 innych obiektów? Tego pewnie nie wie nikt. 100 lat później, podobno niezależnie od Messiera te gwiazdki wpadły w oko Friedricha Winnecke, który zobaczył w nich układ podwójny. Dziś wiadomo, że jest to układ jedynie optyczny. Pomiary na przestrzeni wielu lat pokazały, że składniki oddalają się od siebie, a separacja dziś wynosi ~53". Tak więc M40 to optyczny układ dwóch słabych gwiazd, znany również pod nazwą Winnecke 4. Odnotowany jest również w katalogu WDS jako J12222+5805. HD238107: mag 9,64; typ widmowy G0 HD238108: mag 10,11; typ widmowy F8 Ostatnie pomiary odległości z sondy Gaia pokazują odpowiednio 1034 i 476 ly. Inne oznaczone gwiazdy w kadrze: 70 Uma: mag 5,5; typ widmowy K5 HD107949: mag 8,2; typ widmowy K2 M40 leży w obszarze niezbyt obfitującym w gwiazdy, pewnie dlatego dwie nieodległe od siebie gwiazdki wpadły w oko dawnym obserwatorom. Występuje tam za to sporo słabiutkich galaktyk. Ich mnogość pokazuje mapa utworzona na podstawie bazy danych CDS. Na mapie oznaczyłem (tylko jasność Vmag) wszystkie gwiazdki, które oferuje katalog Tycho-II. Obiektowi poświęciłem 1 godzinę w 60 klatkach. Dłużej "ślęczeć" nie ma specjalnie sensu, bo i tak z malutkich galaktyczek szczegółu nie wydobędę. Więc nawet przy większej ilości materiału nic bardziej "malowniczego" się nie wydarzy. Setup: HEQ5 belt, UNC 1000/f5, ZWO ASI294 Pro, filtr Astronomik CLS Zbieranie: APT, 60 x 60 s RGB, gain 60, temp. -10 Obróbka: DSS, PIX, GIMP2, crop 3600x2700, resize 2000x1500
  14. 3 points
    Tak fenomenalnego seeingu nie miałem chyba nigdy Skala 1,1"/pix, 100% zoom. FWHM to ok 2,2 pix (z newtona SW). Nie pamiętam kiedy miałem takie ostre klatki
  15. 3 points
    To bardzo proste. Kamera generuje dla każdego piksela jakieś tam wartości analogowe z jakiegoś zakresu. Podczas odczytu natomiast masz do dyspozycji tylko określony zakres wartości przetwornika ADC, zależny od ilości bitów - np 65536 dla 16 bit, a 4096 dla 12 bit. Gain i offset to parametry, które decydują o tym, jak skalowane będą wartości jasności pikseli na te wartości, którymi operuje przetwornik i które będą zapisywane do pliku (wartości ADU). Gain to jest mnożnik. Wartości piksela są mnożone przez odpowiednią liczbę gain (gain może być w różnych jednostkach, ale generalnie im większy tym bardziej mnoży). Offset to natomiast przesunięcie, czyli stała wartość dodawana do wyniku. Czyli zwiększając gain rozciągasz histogram, a zwiększając offset przesuwasz go w prawo. Podstawową sprawą przy doborze tych parametrów jest to, żeby lewa strona histogramu nie była obcięta, ale też, żeby nie zostawić niepotrzebnej "dziury". Natomiast prawa strona histogramu zależy już od potrzeb - jeśli chcesz skorzystać z całego zakresu pracy matrycy (całej studni), to ustawiasz taki gain, żeby maksymalnie nasycone piksele miały wartości prawie maksymalne (względem tego co posłałem na początku, czyli np trochę mniej niż 65536 dla 16 bit), ale żeby żaden piksel nie osiągał pełnej wartości, bo wtedy zaczynasz obcinać informacje (zwiększać przepalenie). Możesz chcieć też dać większy gain, czyli obciąż zakres studni, ale dla cmosów poskutkuje to zmniejszeniem się szumów odczytu (im wyższy gain, tym on mniejszy). Jest to więc kompromis - duży gain to mniej szumu, ale mniejsza studnia, czyli np bardziej przepalone jasne gwiazdy. Kamery ASI i QHY mają do dyspozycji presety wyznaczone przez producenta, które warto używać, bo nie trzeba sobie zawracać głowy. Mają one odpowiednio dobrany offset dla danego gaiu. Te presety w wypadku ASI to: -lowest redout noise - max gain, najniższy szum, ale też mała dynamika -high dynamic range - minimalny gain, więcej szumu, ale pełna dynamika -unity gain - odpowiednia wartość pośrednia, która daje nam jeden elektron na jedno ADU. To taka wartość, która w pełni wykorzystuje rozdzielczość bitową przetwornika ADC. Gdy gain jest większy, to ilość możliwych wartości, jakie wyjdą z przetwornika staje się mniejsza, niż ich rozdzielczość (czyli np mniejsza od 4096 dla 12 bit). Zasadniczo dla większości kamer CMOS moim zdaniem najlepszym kompromisem jest ustawienie unity gain. Ale w zależności co robisz i jakie czasy stosujesz, możesz mieć inne potrzeby. Jeśli preferujesz długie klatki dla cmos, to trzeba dać high dynamic range, bo inaczej wszystko przepalisz.
  16. 3 points
    A tu z Krakowa, 14.03.2020. WO Zenithstar 70mm, TV 0.8x, Nikon D5300, 11x30s., ISO 1600.
  17. 3 points
    Jeszcze wersja bicolor dla uzupełnienia tematu:
  18. 2 points
    Każda tamtejsza klatka to czyste złoto... 70x20s ISO6400 f/2.8 Tokina 11-20 f/2.8 @ 11mm + Nikon D7500
  19. 2 points
    W nawiązaniu do pomysłów z naszych statusów uruchomiłem dla Astropolis oficjalny serwer na Discord. Gracze pewnie znają to oprogramowanie, a dla innych krótkie info: - system pozwala na czaty live - system pozwala na transmisje ekranów live (nawet do 50 streamów na raz - zwiększono właśnie w związku z koronawirusem w celach wykorzystania do edukacji online) - system pozwala na rozmowy live - działa na wszystkim: Mac, PC, smartfony, itp. Więcej informacji znajdziecie na stronie produktu. Wydaje się być dla zastosowań naszej społeczności bardzo w porządku, ale oczywiście jeżeli zlokalizujemy coś odpowiedniejszego, to spróbujemy. http://discordapp.com Potestujcie. Link do serwera Astropolis: https://discord.gg/wD9rzd https://www.theverge.com/2020/3/12/21176323/discord-go-live-streaming-feature-coronavirus-covid-19
  20. 2 points
    Jeszcze ciepła fotka frogi mlecznej. Jest to panorama z 2 zdjęć, niebo 2x180s na panel, ziemia 180s, wszystko na ISO 800, f/4, Canonem 77d i samyangiem 10mm f/2.8 Wszelka rady/ uwagi mile widziane
  21. 2 points
    Mgławica Eskimos 2042 z 4044 x 0,185s, gain 484/600 Chciałem wybrać więcej klatek, ale SiriL rzucił komunikatem, że mój OS nie pozwala uruchomić więcej niż 2048 plików. Materiał zbierany z okolic centrum Torunia. Jak zwykle nie trafiłem z ostrością... 16'' GoTo, ASI385 stack: https://drive.google.com/open?id=1E6OlfZxsBbjTtpP2CboCMmlxXnBAU6y8
  22. 2 points
    Jak żyć? jak nie chmury to .... Była godzinka czystego nieba klatki po 4 min i czyste są dwie...
  23. 2 points
    Bogdanie a może coś takiego?
  24. 2 points
    Drobnicy mówicie? Właśnie, to tylko Katalog Podstawowych Galaktyk... Leciutko większy testowy kadr, z ciekawości sprawdzałem ile tam tego jest. Podpięty katalog SDSS, filtr tylko na galaktyki, bez gwiazdek. Z limitem do magnitudo 19, (nie wiem w jakim paśmie): A to SDSS bez limitu magnitudo, renderowało się kilka minut, i tak nie widać wszystkiego, plik z listą obiektów (galaktyk) do tego opisu ma prawie 68000 pozycji...
  25. 2 points
    Gratulacje, ja również przez ostatnie WSZYSTKIE wieczory od 13.03 nie odpuszczam i poluję na 3 komety: C/2017T2, C/2019Y1 i C/2019Y4
  26. 2 points
    Wczorajsze największe zbliżenie komety C/2019 Y4 do galaktyk Bodego. Od M81 dzieliło ją równe 3 stopnie.
  27. 2 points
    Wczoraj, wykorzystując fakt największego zbliżenia C/2019 Y4 do galaktyk Bodego postanowiłem upamiętnić ten moment. Niestety po przyjeździe na miejscówkę miałem 10 minut czasu przed pojawieniem się chmur na zrobienie pierwszej fotki. Druga powstała po prawie godzinie wyczekiwania, gdy w okolicach Wielkiego Wozu pojawiła się mała dziura w chmurach. Portret w tej samej skali, co powyżej. Parametry ekspozycji identyczne. Prędkość komety na tle gwiazd do jakieś 6-7'/h. Zdjęcie komety z galaktykami w wątku astrowalkerowym: https://astropolis.pl/topic/52470-szerokie-kadry-z-astrowalkera/
  28. 2 points
    No i super! Ja również wracam do astro po stagnacji... i to mega fajne! Jakbym robił to pierwszy raz :)
  29. 2 points
    Godzina naświetlania z Canona 1100D i Samyanga 135 na f/2.5 Chyba jest potencjał. Planuję z 3-4h, ale gdzie ja pogodę znajdę (
  30. 2 points
    Następny temat: przygotowanie sesji, wybór obiektu, wybór czasów itp. - najprawdopodobniej
  31. 2 points
    Mgławica NGC2237 jest mgławicą emisyjną położoną w konstelacji Jednorożca. Czasy ekspozycji: Ha-12x900s bin1, OIII, SII-10x600s bin1, kamera FLI 11002, teleskop ASA 10Nf3,6, montaż ASA DDM60. Lokalizacja - Lubiaszów Stary.
  32. 2 points
    Przyczyny są dwie (zanim do tego doszedłem traciłem ok 80% materiału). 1. Jedna jest związana ściśle z Samyangiem 135 - ekstremalnie wręcz duży wpływ położenia obiektywu na flaty (rozwiązanie - robienie flatów flatownicą, tuż przed lub tuż po sesji, albo jedno i drugie, w ustawieniu dla docelowego kadru). 2. Przeglądając flaty, zauważyłem, że różnią się jasnością - co oznacza, że część jest robiona w np. zaplanowanym f/2.8, a część w np f/2.7, f/2.6, f/2.75 - zdarza się to także dla klatek długich. Dla tak wysokiej światłosiły jest to spora różnica. Jeżeli ktoś ma Samyanga w wersji video, prośba o potwierdzenie, czy u niego nie ma takich różnic. możliwe do zastosowania remedium: a) robię około 60 flatów na sesję... jeżeli zajdzie taka potrzeba, grupuję materiał i flaty na 2-3 klasy jasności i kalibruję osobno. b) flatownica jest specjalnie mocno przyciemniona - dzięki naświetlaniu ok 1/2s unikam dodatkowo problemu flickeringu panelu EL. niestety, żadne sprawdzane przeze mnie algorytmy radzenia z gradientem nie dały szybkich (ok. godziny/dwóch pracy) efektów... wymagałoby to pewnie bardzo dobrze dopasowanych parametrów krzywych w DBE, ale to też nie da gwarancji, że nie usuniemy części cennego tła. Samyang to obiektyw, który za niewygórowane pieniądze pozwala osiągać bardzo fajne efekty, ale w optyce nie ma nic za darmo i nie bez przyczyny Zeiss, którego jest niemalże kopią i od którego Samyang odstaje praktycznie wyłącznie w temacie winiety, kosztuje 7kPLN. Stąd, jeżeli chce się robić zdjęcia niemal jak sprzętem za 3,5x więcej, trzeba dać z siebie więcej i trzymać się mocno pewnych reguł... w przypadku tego obiektywu jak nic wychodzi prawda, że bez dobrej kalibracji nic się nie wyciągnie (chyba że przy dużym szczęściu), a jak już się porządnie skalibruje, to praktycznie po najprostszym DDP, czy STF zdjęcie jest już niemal obrobione. Pozdr i
  33. 1 point
    Pięknie uchwycone Oglądałem akurat wczoraj na tym kanale na YT o tym obiekcie : Polecam, fajnie pokazane, skąd prawdopodobnie ten obiekt trafił do katalogu Messiera.
  34. 1 point
    Dzisiejsze widoki na Tatry (2019-10-01). Podjąłem kolejną próbę zobaczenia ich z Kolbuszowej, w sumie to już piąty raz. A nóż się uda. Wyciągam lornetkę, chwila...o są. Wreszcie udało się Za chwilę przyjechał jeden z łowców dalekich obserwacji i tak dowiedziałem się skąd konkretnie pod Przyłękiem ładnie widać nasze najwyższe góry. Już po zachodzie Słońca zaryzykowałem i zmieniłem miejscówkę, pojechałem tam. Przedzieranie się przez niekończącą się ilość krzaków i zarośli i udało się zobaczyć Tatry w całej okazałości. Odległość to jakieś 170 km w linii prostej, jest moc Kolbuszowa: Kosowy (pomiędzy Kolbuszową a Mielcem): Przyłęk (pomiędzy Kolbuszową a Mielcem):
  35. 1 point
    Jeśli użyjesz programu OBS Studio, to na dole masz źródła obrazu, dajesz plusik i masz tam przechwytywanie ekranu. No ale jak to kwestia internetu, to żaden program ani strona nie pomoże. Jaki masz upload?
  36. 1 point
    Owszem owszem Na marginesie katalog PGC to już 'cienias' na współczesne standardy. On chyba nie wychodzi poza 18-19 mag Wersja odwrócona nawet lepiej pokazuje bo niektóre są naprawdę subtelne przy materiale z miasta.
  37. 1 point
    A kto na zlot jeździ, żeby coś poobserwować...? Poobserwować to sobie można sprzed bloku. Tam się jeździ w innym celu.
  38. 1 point
    Tak tylko patrzę, że termin 14-17 maja jest i księżycowo dobry, i wyborczo (bo coś nie zanosi się na zmianę terminu wyborów prezydenckich - a jeśli te mają się odbyć, to raczej nie w warunkach kwarantanny). No i dobre 3 godziny pełnej, ciemnej nocy. Tak, wiem, jeszcze nic nie wiadomo. Ale wybaczcie, musiałem (bo mnie aż ściska z bieszczadzko-zlotowej tęsknoty).
  39. 1 point
    Sequator nie nadaje się do większych ogniskowych. Jednak przy szerokich ujęciach (50mm i mniej) efekt jego pracy jest znośny i lepszy od DSS. Zauważyłem całkiem podobne efekty jak w nierozwijanym już IRIS http://www.astrosurf.com/buil/iris-software.html (chyba w 2008-2010 go używałem). Sirila nie znam - to się nie wypowiem.
  40. 1 point
    Dodam, że ten kanał będzie streamowany bezpośrednio na główną stronę Astropolis w postaci banera na górze, co zapewni mu godną widownię. Dla osób zainteresowanych streamowaniem na ten kanał - musicie przetrenować oprogramowanie do bardziej zaawansowanego streamingu. W odpowiednich godzinach transmisji prezenter otrzyma zaproszenie/kod umożliwiający przepięcie jego źródła na nasz ogólny kanał. Prosta sprawa. Tu jest lista oprogramowania do streamingu: https://help.twitch.tv/s/article/recommended-software-for-broadcasting No to zaczęliśmy nową epokę
  41. 1 point
    Dzięki wszystkim za obecność - szacunek dla @wessel, że mu się tak chciało wszystko profesjonalnie przygotować. Discord jednak nie spełni naszych oczekiwań - za dużo ludzi, za słaba jakość. Następnym razem będziemy streamować przez Twitcha. Mamy już konto, więc możecie je "Obserwować". Wkrótce coś tam się pojawi To raczej docelowa platforma, bo nic lepszego technologicznie już nie znajdziemy. https://www.twitch.tv/astropolis_pl
  42. 1 point
    Jeszcze wersja końcowa, oraz zestaw ilustrujący tempo podnoszenia horyzontu i zmian kontrastu w trakcie obserwacji, oraz opis szczytów.
  43. 1 point
    Moim zdaniem warto przeczekać czas epidemii, po co się narażać. A jak już problem ucichnie, zrazki miną, to można zorganizować w każdej chwili, np. latem. Z tymi "gadżetami" chyba lepiej sobie darować. Po co komu jakieś szklane kubeczki czy koszuli. Ani to ładne ani praktyczne. Może ktoś lubi to niech się nie obrazi, że tak napisałam ale teraz , gdy nie wiadomo kiedy termin zlotu, to leiej sobie odpuścić dodatki.
  44. 1 point
    Zainspirowany tytułem
  45. 1 point
    Wczoraj (w dniu liczby Pi) korzystając z okazji zaplanowałem szybkie polowanie na trzy komety. W powietrzu był całkowity bezruch. Niebo świetnie przetarte, o jasności dochodzącej do rekordowej w tej miejscówce jakości 20,95 mag/arc"2. Temperatura przez półtorej godziny spadła z 0*C do -3*C. W pośpiechu nie przyłożyłem się dostatecznie do idealnego ustawienia ostrości oraz wycelowania w biegun (dlatego portrety komet prezentuję w skali 1:2). W celu porównania aktualnej jasności komet wszystkie zdjęcia mają te same parametry: C6d + C200/2,8 @4,0 1x120s ISO 3200 Na pierwszy ogień poszła zachodząca zaledwie kilkanaście stopni nad horyzontem na tle poznańskiej łuny C/2019 Y1 ATLAS. Aktualnie jest bardzo skondensowaną kulką o jasności około 8-8,5mag. Druga w kolejności była ciągle jaśniejąca, błąkająca się po bezdrożach Kasjopei (w pobliżu Heart Nebula) C/2017 T2 PANSTARRS. I na deser równie szybko jaśniejąca i przelatująca w pobliżu Galaktyk Bodego C/2019 Y4 ATLAS. W szerszym kadrze złapałem jeszcze rzadko wspominaną, maggelaniczną galaktykę Coddington Nebula IC2574.
  46. 1 point
    Morze Przesileń i krater Langrenus. W 1992 roku zauważono na jego powierzchni zmieniające się jarzenie, które przypisano emisji gazów z dna krateru. Co ważne - odkrycia tego dokonano podczas obserwacji za pomocą ziemskiego, 1-metrowego teleskopu. Jak widać na Księżycu stale można wypatrzeć coś nowego, nawet bez pomocy próbników kosmicznych...
  47. 1 point
    No to jeszcze moja wersja Morza Wilgoci z 5 marca.
  48. 1 point
    Niesamowitą przyjemność sprawiają mi takie zdjęcia. Pół roku temu, kiedy wcale nie interesowałem się tematem, nie uwierzyłbym, że można uchwycić galaktyki i mgławice zwykłym aparatem. Szczególnie ekscytujący jest moment otwarcia stacka w Gimpie i sprawdzenie histogramem, co "wyłania się z mroku". Pojedyncze zdjęcie (naświetlanie 1,3s) z Mgławicą Oriona wygląda tak: (no coś tam widać) ... Po połączeniu 600 zdjęć w programie DeepSkyStacker i naciągnięciu histogramu w Gimpie następuje efekt łaaaaaaałłłłł Oczywiście szum nadal masakryczny, problem z gradientem, brak szczegółów w tle, itd - zaświetlone niebo w Poznaniu, obiekt bardzo nisko nad horyzontem (tylko 18°) i dość blisko Księżyc w połowie. 640 klatek po 1,3 s. (zaledwie 13 min.) ISO 2000, 100darków i 50 flatów. Pentax-M 200mm F4@5,6. Pentax K-5. 01.03.2020r. Centrum Poznania. Używałem DSS, Gimp i Fitswork. Crop 50%
  49. 1 point
    To na drugą nogę Zdjęcia z soboty 8 lutego. Seeing nieco gorszy ale ciągle spoko. Tylko układ chmur mniej widowiskowy. Widać ładnie ruch struktur od 16:50 do 18. Po 18 było już słabo - słaby seeing i większość ujęć rozmyta. Zdjęć z niedzieli 9 lutego nie będę publikował ponieważ są słabe - na czole nadchodzącego frontu seeing siadł totalnie.
  50. 1 point
    Krótka opowieść o tym, jak Drozzle odzyskało to co utracone Czy ktoś pokusi się o odczytanie tego napisu? 3000 klatek później... Taki mały eksperyment biurkowy, Nyquist w drugą stronę podpróbkowanie jako droga do drobniejszego detalu Sprzęt: Bresser Messier 76/350, Atik Titan Celowo bin5 aby rozdzielczość nie była w stanie w rażący sposób obsłużyć detalu bin 1 abyście wiedzieli na co wyżej patrzycie najlepsza klatka Stack Konkluzja? Drizzle wymyślone dla zwiększenia rozdzielczości obrazów HST ponad rozdzielczość zestawu naprawdę działa też tu na ziemi Amatorzy stosują je do nadpróbkowanych obrazów co nie było założeniem twórców, ale jak widać na powyższym przykładzie, w dobrze przygotowanym eksperymencie, swoją docelową rolę czyni należycie
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.