Jump to content

Leaderboard

  1. Radek Grochowski

    Radek Grochowski

    Moderator


    • Points

      14

    • Posts

      4300


  2. Paweł Sz.

    Paweł Sz.

    Społeczność Astropolis


    • Points

      8

    • Posts

      1020


  3. wismat

    wismat

    Społeczność Astropolis


    • Points

      8

    • Posts

      678


  4. Przemo23

    Przemo23

    Społeczność Astropolis


    • Points

      7

    • Posts

      451


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/03/20 in all areas

  1. Fotka sprzed chwili. Nie podejmuję się oceny jasności, bo widziana tylko przez chwilę w lornetce w przerwie między chmurami. Nikon D500 + 400/4.
    14 points
  2. Ostatnio miałem okazję sfotografować mgławicę Messier 8 znajdującą się w Strzelcu. Poświęciłem na nią niecałe dwie godziny, fotografowałem przez 12nm filtr H-alpha z centrum Poznania. Pomijając rozciągnięte gwiazdy w rogach obrazu, mam pytanie dotyczące ogólnej ostrości obrazu - jak mogę uzyskać jeszcze ostrzejsze zdjęcia? Wiem, że ostrość mam dobrze nastawioną, korzystam z maski Bahtinova, na krótkich ujęciach wszystko jest ostre, jednak gdy odpalam długie ekspozycje to wszystko jest lekko rozmazane. Chodzi tutaj o zły seeing, niedokładność w prowadzeniu montażu czy może chodzi o obróbkę? Teleskop: TS-Optics 72/432 APO Kamera: Altair 183M Pro Montaż: iOptron SmartEQ Pro Zdjęcia: 23*300s lighty, 5*300s darki, 25*flaty, 25*biasy Guiding: ZWO ASI224MC na szukaczu 9x50 Oprogramowanie: Ekos, PHD2, Siril, GIMP
    6 points
  3. 2020.06.30., EQ6, TS RC 6", ZWO ASI 178 mm, 200 klatek z 2.000, IR pass 685 nm, Leszno. Tym razem wersja z opisami.
    5 points
  4. Właśnie przyszedł jeszcze ciepły. WO GT81 IV v2020 z roto w standardzie + flattener. Na dobry początek nowego setupu To czekam teraz na nowego, czerwonego Astrolinka od @jolo, który to będzie miał USB Hub'a
    5 points
  5. Mój pierwszy Jowisz Podpiąłem Sony a7s do Synty 16, stack 70% z 1560 klatek i wyszło coś takiego. Jeszcze muszę popracować nad obróbką i może coś z tego będzie
    4 points
  6. 4 points
  7. Wygląda w miarą naturalnie. Słaby seeing w oczywisty sposób pogarsza detal. W obróbce można wiele zdziałać. Najlepsza do odzyskiwania detalu jest dekonwolucja. Poniżej efekt działania filtra górnoprzepustowego na dodatkowej warstwie z mieszaniem "Łagodne światło" w Photoshopie. Podejrzewam że Gimp też to potrafi.
    4 points
  8. zakochałeś się w metalowej śrubce, jest taka piękna, srebrna, matowa i błyszcząca, zimna i ciepła, milcząca i tajemnicza, ciężka skoncentrowanym ciężarem metalu który jest uosobieniem materialnej struktury wszechświata, ma takie idealnie wykonane nacięcia, które sprawiają pieszczotę twoim palcom gdy blokujesz pozycję deklinacji, jest idealnym spełnieniem swej funkcjonalności, każdy atom tej śrubki jest starszy od Ziemi, jest prawie stary jak Wszechświat, był przy narodzinach naszego Słońca... jest czymś większym niż ja i ty, ze wszechmiar godna uwielbienia. jak jej nie kochać?
    4 points
  9. Jowisz z 29 06 2020. SCT9.25E, PM2,5x, ASI290MM, filtry Baader RGB. Skala natywna: Resize 66%.
    4 points
  10. Torba do GSO 8" powiadasz, też chciałem kupić, tylko wszystko co jest w sklepach to torby, które nie uwzględniają uchwytów bocznych tuby od GSO 8 - zmieścisz jedynie tubę tak jak przyjeżdża kupiona w kartonie (w sklepie torby mają średnicę 30 cm, a tuba z uchwytami po bokach ma 39~40 cm) Poza tym one są praktycznie bez żadnego zabezpieczenia, więc przy pierwszym lepszym puknięciu uszkodzisz tubę ...tak więc z nudów właśnie robię swoją wersję torby, najpierw pianka PE 5mm, a potem wpakuję to w torbę szytą na wymiar Po wycięciu: Po sklejeniu całości: ...jak nie ma pogody to chociaż torbę sobie zrobię
    3 points
  11. Prawie jak spotkanie AA: - Cześć, mam imię X i jestem alko.... astroamatorem. Od dwóch tygodni już nic nie kupiłem i wciąż walczę z pokusą. Wczoraj koledzy proponowali mi wspólny wypad na obserwacje, ale przypomniałem sobie Wasze porady i zdecydowanie odmówiłem. A nie było chmur! - Brawa dla X. Kto następny nam opowie jak walczył z nałogiem od naszego poprzedniego spotkania?
    3 points
  12. 2 points
  13. Udało się, widać gazy z silników korekcyjnych! Zapraszam do obejrzenia mojego nagrania z przelotu górnego stopnia rakiety Falcon 9, widocznego nad Polską tuż po starcie z Florydy 30.06. W drugiej części filmu zbliżenia na najciekawsze fragmenty. Ktoś wie, czym jest tajemniczy obiekt powyżej rakiety?
    2 points
  14. nie wiem czy pomocne, ale patrzymy tu: na mapie bedzie to mniej wiecej tak Center (RA, hms): 09h 38m 56.087s Center (Dec, dms): +07° 44' 22.846" Size: 17.1 x 9.59 deg Radius: 9.811 deg
    2 points
  15. Gorączka sprzętu - też chyba przez to przechodzę, ale chyba powoli się uspokaja Po pierwszych obserwacjach teleskopem wiedziałem, że muszę kupić okular 6-7mm. Zamówiłem. Kilka dni później doszedłem do wniosku, że chcę jednak lepszy i zanim doszedł ten pierwszy to zamówiłem już coś lepszego, a nawet dwa (6.7 i 14mm). Później filtry - szukanie jakie kupić, jakiej firmy, polaryzacyjne, mgławicowe, kolorowe. Poczytałem i doszedłem do wniosku, że na razie starczy UHC i taki kupiłem. Parę dni później - a może jednak jeszcze kolorowe do planet? I może jednak jeszcze dokupię ten polaryzacyjny do księżyca? W sumie liniowe polaryzacyjne i kolorowe są tanie, więc czemu nie - ale z drugiej strony część osób pisze, że w ogóle z nich nie korzysta bo wolą naturalny wygląd. Ostatecznie się wstrzymałem W międzyczasie jeszcze kupno torby na dobsona 8 i walizki na sprzęt żeby wygodnie to transportować Cieszę się, że przynajmniej teleskop, który kupiłem (GSO Dobson 8), idealnie mi przypasował, zarówno pod względem możliwości (duży) jak i mobilności (nie ma tragedii ), więc z samym teleskopem nie muszę już kombinować
    2 points
  16. Rozumiem intencję, ale brzmi to trochę jak slogan firmy pogrzebowej
    2 points
  17. Coś można zobaczyć, ale do planet to jednak MAKa bym sugerował. Planety fajnie wyglądają w powiększeniach ponad 50 razy. W lornecie, nawet w 30x100 Jowisz wygląda gorzej niż w MAKu. Do planet warto użyć solidnych powiększeń. Lornetka to sprzęt DS-owy. Najpiękniej Plejady, moim zdaniem, wyglądają w 15x70. Przy takim obiekcie MAK, czy Dobson wymięka.
    2 points
  18. Pogoda dopisała i Obłoki też jeszcze czeka mnie animacja z dwóch aparatów ! Czystego Nieba !
    2 points
  19. Wczorajsze obłoki z okolicy Radomska, godzina 22:48.
    2 points
  20. To już 6-te moje zdjęcie tej gwiazdy. Poniżej wędrówka Gwiazdy Barnarda w latach 2015 - 2020
    2 points
  21. Kontynuując rozpoczęty kilka dni temu niepoważny wątek zamieszczam jeszcze jeden żarcik - efekt frustracji tym, że chmury zakryły skutecznie niebo.
    2 points
  22. Przedstawiam swój najnowszy (i chyba finalny) mod Hα o aperturze 90 mm. Zależało mi na tym, by sweetspot obejmował mój sensor 1/3" (ICX445), jak ma to miejsce w Luncie 50 z Barlowem 2x w nosku kamery (efektywnie 1,6x). Jako że w układzie z etalonem w wiązce skolimowanej liniowy rozmiar sweetspotu zależy tylko od ogniskowej końcowej soczewki skupiającej (włącznie z Barlowem, jeśli jest), chciałem użyć teleskopu o światłosile zbliżonej do f/7 tubki Lunta, by z Barlowem otrzymać podobną skalę obrazu (wydaje się optymalna dla pikseli 3,75 µm); daje to ok. f/11,2. Nie byłem skłonny wykładać w tym celu na APO, na szczęście znalazłem odpowiedni achromat: Celestron SkyScout Scope 90 (http://www.teleskop-express.de/shop/product_info.php/info/p1654_Celestron-SkyScout-Scope---90-660mm-Refraktor-fuer-SkyScout.html) – f/7,33, niezbyt drogi, kompaktowy, lekki i dobrze wykonany. TS nie chciał sprzedać mi samej tuby, ale statyw i głowica okazały się dość solidne, przydadzą się. Modyfikacja obyła się bez ingerencji mechanicznej w tubę, backfocus jest wystarczający. By ustalić dokładną odległość zespołu etalonu Lunta od końca CSS, najpierw ustawiłem ostrość zestawu OTA Lunta+zesp. etalonu+kamera (bez kątówki z filtrem blokującym) na odległy obiekt naziemny. Potem przyłożyłem kombinację zesp. etalonu+kamera (wciąż połączone) do wylotu CSS (również skierowanego w dal) i z linijką w drugiej ręce tak dopasowałem odległość, żeby ponownie uzyskać ostrość obrazu z kamery oglądanego na monitorze. Zdaje się, że zmierzyłem to z dokładnością <2 mm. Złączki wykonane u Janusza P.; adapter do tuby CSS (zamiast 6 otworów wystarczą 3): Na adapter nakręca się tuleję-przedłużkę z gwintami żeńskimi M68x1 z obu stron, która u mnie ma dokładnie 49 mm długości (ścianki 2 mm). Nie wiem, czy ogniskowa kolimatora w LS50 jest powtarzalna, więc jakby ktoś chciał iść w moje ślady, powinien dla pewności zmierzyć wymaganą odległość dla swojego egzemplarza (np. metodą jw.). D-ERF 90 mm Baadera trafił do celi z poliamidu wytoczonej przez kol. AstroLutka: Między kołnierzem celi a celą obiektywu CSS jest trochę miejsca, żeby można było ją przechylić przed dokręceniem śrub. Zaopatrzyłem się w filtr blokujący BF15 (przerobiony z kątówki na prosty) jako uzupełnienie mojego (bardzo jasnego egzemplarza) B600, bo ten ostatni przy dłuższej ogniskowej silniej winietuje. Będę go wciąż używał do protuberancji (z prześwietloną tarczą), bo tam winietowanie nie ma znaczenia, a jest kilka razy jaśniejszy od BF15. W ognisku głównym (f/7,33) sweetspot jest zbyt mały, tak jak się spodziewałem: W tubie Lunta (f = 350 mm) wystarczy on akurat, żeby zmieścić całą tarczę, ale tutaj się nie przyda. Tej konfiguracji nie będę stosował, bo nie różni się zbytnio od tuby Lunta z Barlowem (560 mm). Konfiguracja główna zawiera Barlow w nosku kamerki (1,6x), i tu jest już w porządku: Występuje jeszcze niewielka nierównomierność jasności, ale flat (do mozaik) załatwi sprawę. Teleskop na HEQ5: W przeciwieństwie do mojego poprzedniego podejścia z długim, grubościennym Bresserem 100 mm f/10 i ciężkimi adapterami na LS35, ten jest o wiele bardziej kompaktowy i lżejszy. Tym razem jakość obrazu w wizualu jest równie dobra jak w tubie LS50, żadnego halo wzdłuż krawędzi tarczy. Na razie wypróbowałem tylko Antaresa Ortho 9 mm, zaopatrzę się jeszcze w parkę 12,5 mm do bino. Pierwsze światło (wszystkie obrazy są w skali 1:1): http://astropolis.pl/topic/39586-slonce-w-h-ia/page-81?do=findComment&comment=615947 http://astropolis.pl/topic/39586-slonce-w-h-ia/page-81?do=findComment&comment=616143
    1 point
  23. Minęło kilka dni bez żadnych obserwacji, ale za to z czymś, co zauważyłem u siebie i nazywam "gorączką sprzętu" Mimo, że mam całkiem niezły początkowy refraktor (Meade Infinity 102/600 AZ3) to ciągle odczuwam niedosyt tego co widzę i ciągle przeszukuję fora oraz ogłoszenia w poszukiwaniu tego, co mógłbym jeszcze kupić. Codziennie, aż Żona już krzywo na mnie patrzy :) Pewnie część z Was wie o co mi chodzi. Cudów się po nim nie spodziewałem, nie jestem rozczarowany, ale te wewnętrzne poczucie "więcej,więcej,więcej" ciągle mnie prześladuje. Niedawno tutaj na forum, koło nosa przeszła mi synta 6", a ostatnio jakieś 10 min. spóźniłem się, żeby kupić 10" za 500zł... po to, żeby zobaczyć ją dzień później już za 1500... Mam jakiegoś pecha chyba. I frustracja lekko wzrosła. Zawiedziony, ale jednocześnie z podejściem, że jeszcze przyjdzie czas i na mnie z dobrym zakupem, nadal przeglądam i szukam choć... zaczynam sobie uświadamiać (a może bardziej poddawać się), że może powinienem jakoś opanować moją "gorączkę" i jednak skoncentrować się na tym co już mam. Tylko, to jest bardzo ciężkie, bo "okazje" nadal się pojawiają. Tutaj na forum jest tuba 150/750 i synta 8, obie w dobrej cenie, choć trochę ponad moje możliwości - 150 nie zamontuję na swoim AZ3 - a 8, choć tania, to jednak powyżej mojego portfela. Mam też problem z wyborem, bo niby wiem, że ds'y są bardziej w moim kręgu zainteresowań, ale moje miejsce zamieszkania (obrzeża Trójmiasta) nie jest najlepsze do ich oglądania przez spore LP na niebie. Nie do końca wiem też czy dłuższa ogniskowa (1200) byłaby dla mnie lepsza niż krótsza (750), bo choć teoretycznie wiem jak one działają, to brakuje mi praktycznego rozeznania. Myślałem o Mak'u ale to, na co mnie stać to 90/102 lub 127, co w sumie niewiele więcej mi daje od tego, co już mam. A 150 jest już daleko poza moim zasięgiem. Poza tym Mak jest bardziej do planet, a te mam w ograniczonym stopniu przed sobą, niewiele ich i na krótko. Mam balkon, całkiem spory, i widok na wolny od obstrukcji teren - choć oczywiście LP nadal jest - więc pomyślałem o dobsonie (stąd pomysł synty 6 lub 8). Niby mam możliwość wyjazdu na ciemniejszą miejscówkę, tylko że nadal najwięcej obserwacji i tak robiłbym z domu. Ale po lekturze wielu postów mam wrażenie, że nadal mogę zobaczyć niewiele więcej, mimo większej średnicy teleskopu. A przecież najlepszy teleskop to ten, który wykorzystuje się najczęściej. Obecnie, i stąd pewnie mój niedosyt, najczęściej oberwuję Księżyc i przeglądam niebo. Wenus, jak jeszcze była dobrze widoczna, też obserwowałem i byłem bardzo szczęśliwy, widząc jej fazy. Księżyc jest rewelacyjny, choć minimalnie brakuje mi lepszego powiększenia. I tutaj gdzieś utknąłem. Pewnie wielu zdziwi mój post, tylko że jest on bardziej taką próbą "rozmowy" z Wami, bo raz że w sumie tylko z Wami mogę o tym pogadać, a dwa że próbuję to sobie jakoś w głowie poukładać, bo powoli i sam mam dosyć już tego ciągłego codziennego szukania nowego sprzętu. Ciągłe czytanie forum coraz bardziej mętli mi w głowie i coraz więcej niepewności. Chciałem to z siebie wyrzucić w towarzystwie, które zrozumie mój problem choćby częściowo, więc choć nie oczekuję "przełomu" to dziękuję za wysłuchanie
    1 point
  24. youtube chyba mocno skompresował...
    1 point
  25. Hmm, zima idzie...:/ Ale kadr fajny, połączenie wizytówek zimy i lata
    1 point
  26. Filtry 1.25 nie za małe dla tej matrycy? Edit: jak nie chcesz za chwilę zmieniać koła, to szukaj 7pozycyjne. LRGBHSO
    1 point
  27. Niekoniecznie, można porty i grzałki skonfigurować na pc i odpalić bez niego
    1 point
  28. Dokładnie tak jak kolega napisał a powyższy refraktor będzie miał aberracje ze względu na dużą światłosiłe wieć on to do DS (obiektów głębokiego nieba). Aczkolwiek planety da się obserwować ale jeżeli masz wybór jesteś nastawiony na planety to Newton albo Mak.
    1 point
  29. Problemem w tym pięknym hobby jest to, że o ile nie siedzi się w temacie od lat i operuje sprzętami na lewo i prawo, to zawsze czegoś brakuje. Jak nie jakiś adapter, to okular, maska, filtr, kamera, korektor i tak dalej, Nie będąc super obeznanym z wszystkim, można też łatwo się pomylić i często kupić coś niepotrzebnego. Ostatnio dałem się skusić na większy teleskop i zabawa zaczyna się od nowa. To generalnie fajna sprawa, ale faktycznie warto trzymać rękę na pulsie, bo portfel potrafi nie raz wyglądać jak po jakimś bliskim spotkaniu z czarną dziurą... Druga połówka kręci już oczami. Nie ma już tych pierwszych radości co do ciekawego zainteresowania partnera.
    1 point
  30. A zmierzyłeś tubę z uchwytami? Bo ona się nie zmieści do tej torby o której piszesz, no chyba że wytniesz otwory w samej torbie po bokach na wylot więc cokolwiek wykombinujesz to nie wejdzie bo tuba ma średnicę 23,5 cm plus wystający uchwyt 8 cm (razy dwa po dwóch stronach), czyli masz 39,5 cm a torba ma 30 cm. Możesz ewentualnie wsadzić ją bokiem, ale wtedy nie zapniesz i tak zamka, a do tego średni pomysł na transport w takiej pozycji w torbie Co do pianki to weź taką, która nie chłonie wilgoci, np. PE - inaczej po obserwacjach w terenie wszystko będzie ci pływać. Pianka tapicerska taka jak do siedziska? Obawiam się, że to chłonie wilgoć jak gąbka i do tego kiepsko się wycina.
    1 point
  31. Obserwacje Słońca przez NASA,10-letni timelapse Piękne.
    1 point
  32. Lecąc przez 10 minut w atmosferze żadne ciało kosmiczne nie ulegnie dezintegracji, bo ma za małą prędkość.
    1 point
  33. Nie do końca, wszystko "zależy" Obiekty z Układu Słonecznego wymagają dużych powiększeń (poza Księżycem), gdyż pomimo stosunkowo niewielkiej kosmicznej odległości są one bardzo małe. I tutaj do komfortowych obserwacji konieczny jest teleskop, najlepiej do tego przeznaczony (niekoniecznie duże lustro, spora ogniskowa, krótkie okulary), np. Mak 127. Oczywiście to nie znaczy, że nie zobaczysz planet w innym sprzęcie, bo taki Dobson 10" też pokaże planety też bardzo dobrze, wszystko rozbija się o "detale", fundusze na sprzęt i wielkość tego sprzętu (niektórzy wolą sprzęt bardziej mobilny, inni stacjonarny itp. itd.). DSy są najdalej, ale nie wymagają aż takich powiększeń, gdyż ich rozmiar na niebie to nie "kropka", zajmują większą powierzchnię. Ale tutaj konieczne już jest większe lustro do typowych obserwacji, czyli określony teleskop, który zbiera dużo światła (w przeciwieństwie do planet, które są bardzo jasne, obiekty DS to subtelne pojaśnienia i wymagają określonych warunków - ciemnego nieba, aby je dostrzec), ogniskowa nie musi być aż tak duża jak w przypadku obserwacji obiektów US. Do DSów dobrze sprawdzają się teleskopy Newtona, np. 8" na montażu Dobsona. Lornetka natomiast to taki specyficzny instrument do obserwacji, dzięki któremu możesz już zobaczyć określone rzeczy, i tak np. Plejady idealnie obserwuje się w lornetce, czyli bardzo małym przybliżeniu. W teleskopie po prostu się nie zmieszczą w polu widzenia. Podobnie jak asteryzmy (np. asteryzm Wieszak), je najlepiej obserwować przez lornetkę. Są również bardzo jasne, klasyczne DSy, które bez problemu zobaczysz w lornetce, jak np. M31 Andromeda, czy też M42 Wielka Mgławica w Orionie. Do tego masz gromady kuliste jak np. M13 w Herkulesie - jest widoczna jako plamka/chmurka, ale dopiero teleskop przy większym przybliżeniu pokaże całą strukturę (czyli pojedyncze gwiazdki). Niektóre gromady otwarte jak M36 w Woźnicy pokazują swoją strukturę już w lornetce x15, ale dopiero w teleskopie ukazują całe swoje piękno. Wszystko zależy od perspektywy i tego, czy chcesz zobaczyć taki obiekt jako niewielką gromadę na tle innych gwiazd, czy też po prostu jako duży, pojedynczy obiekt w polu widzenia Także jak widzisz, wszystko zależy od tego co i jak chcesz obserwować Lornetka nie zastąpi teleskopu i teleskop nie zastąpi lornetki, to sprzęty które się uzupełniają. Tutaj zdjęcie poglądowe na przykładzie Plejad, pole widzenia lornetki i teleskopu (uogólniony przykład):
    1 point
  34. Kolega @CityFinn zrobił już pierwszy, najtrudniejszy krok - czyli przyznał się sam przed sobą. To jak wiadomo podstawa ;-)
    1 point
  35. Jest to do zrobienia, ale projekt od zera dla jednej osoby raczej nie ma sensu. Chyba, że będzie więcej chętnych na jeden konkretny (identyczny) układ.
    1 point
  36. ...i cała masa niezliczonych asteryzmów
    1 point
  37. Nie porównywałem, ale ponoć różni. Bierz 8" jak masz budżet.
    1 point
  38. Nietoperze również mogą latać wysoko, wiele gatunków na przelotach było widywanych na wysokościach od kilkudziesięciu metrów do ponad 3km. Sam widziałem kiedyś w lornetce (w dzień) lecące stado kilkuset osobników nietoperzy, które gołym okiem były ledwo dostrzegalne.
    1 point
  39. Super Adam, ale mam lepszą. 3500x5300 pikseli i w max detalu
    1 point
  40. Wstrzymaj się. Nie płacąc nic zobaczysz więcej gdy tylko miną białe noce. Wydaje kilka zł na paliwo i zobacz w sierpniu DSy po za miastem.
    1 point
  41. Pogoda dość niestabilna ale w przerwach pomiędzy cirrusami nie mogłem sobie odmówić strzału w satelitę, w szczególności krater Kopernik. EQ6, TS RC 6", ZWO ASI 178 mm, 250 klatek z 2.000, IR pass 685 nm.
    1 point
  42. Bardzo zaległe z 1 maja: Mak 90 + Chameleon 2: Z 3 maja SCT 8" + Chameleon 2: Z 28 maja - SCT 8"+ Chameleon 2 I z barlowem 2x Z 30 maja (sprzęt jak wyżej) Z Barlowem 2x: Z 2 czerwca (sprzęt ten sam):
    1 point
  43. Księżyc 30.06.20 Faza: 77,6% Wiek: 10.1 dnia Odległość: 367.375km Chyba mój ulubiony region. Na dole zdjęcia znajduje się krater uderzeniowy - Kopernik. Ma on średnicę ok 90-100km (średnica dna ok 46km) i głębokość ok 3,8km. Góra na jego środku o wysokości ok 730m ma 7 szczytów. Sam krater miał być lądowiskiem misji Apollo 20, która nie doszła do skutku z powodu braku funduszy. Co ciekawe niektórzy wierzą że misja apollo 20 się odbyła i skrywa dokumenty pozaziemskiej cywilizacji odkrytej na drugiej stronie Księżyca. Ponieważ misja miała być organizowana przez USA i pozostałość związku radzieckiego chyba wiem skąd pomysł na komedię Iron Sky z nazistami na Księżycu wracając.... Krater można dostrzec przez zwykłą lornetkę, a podczas pełni można go łatwo znaleźć gołym okiem ponieważ mocno odbija światło i jest bardzo jasny. 300km dalej (220km licząc od krawędzi do krawędzi) na północnym wschodzie, dwa razy mniejszy, ale równie głęboki krater Eratostenes, który jest 3x starszy od Kopernika. Krater Eratostens rozpoczyna pasmo górskie zwane Apeninami. Pasmo ciągnie się przez 600km i znajduje się w nim najwyższa góra na Księżycu - Mons Huygens. Góra ma największą wysokość bezwzględną, jednocześnie nie będąc najwyższym punktem księżycowym, który to znajduje się po drugiej stronie Księżyca i jest o 6,5km wyższy od najwyższej góry Około 160km na zachód od północnej części Apenin znajduje się bardzo charakterystyczny krater Archimedes o średnicy 83km i głębokości 2km. Między Apeninami, a Archimedesem miały miejsce 2 misje kosmiczne. Apollo 15 oraz Luna 2. Amerykański Apollo 15 : - okrążyli Księżyc 74 razy - sprowadzili 77kg próbek gleby prowadząc ich pełną dokumentację oraz badania - ustawili aperature naukową oraz odbłyśnik laserowy na powierzchni - sprawdzili ulepszenia skafandrów kosmicznych - przeprowadzili pomiar promieniowania gamma, fluorescencji rentgenowskiej, emisji cząstek alfa przez powierzchnię Księżyca. - zrobili masę zdjęć - zmierzyli koncentrację cząstek gazów wokół Księżyca - umieścili subsatelitę - przeprowadzili badanie pola grawitacyjnego - zdemontowali stwierdzenie, że brak powietrza sprawia że przedmioty o różnej masie spadają z takim samym przyspieszeniem - przebyli 28km w specjalnie skonstruowanym pojeździe księżycowym. - i wiele wiele więcej Radziecka Luna 2: - Miała za zadanie zderzyć się z powierzchnią Księżyca (misja zakończyła się wielkim sukcesem!). XD Teleskop: SW150/750 N, heq5 mod kamerka: ZWO ASI120mm + Barlow TeleVue x2 Filtr: Astronomik Filtr Pro 742 IR Planet Metoda: avikowanie Programy: Sharpcap 3.2, Autostakkert 3, Imppg, Pixinsight 1.8
    1 point
  44. Wenus - 1 lipca 2020r o godzinie 05.00, na wysokości 19°. Słabe warunki widoczności. Sesja 30 minut po wschodzie Słońca. Planeta ma rozmiar kątowy na niebie 43" i już oddalona jest od Słońca o 34o. Refraktor achromatyczny TS152/900, Barlow Celestron Ultima 2x (Fekw. 2200mm), ASI290MM, Filtr Baader Halpha 35nm, EQ-ATM, FireCapture2,6, Autostakkert!3 (1000/5000), Registax6, Drizzle 150%. Zestawienie faz Wenus od początku moich obserwacji. Pochlebia mi myśl, że powstający ciąg faz planety po koniunkcji nie ma kontrpropozycji od innych obserwatorów.
    1 point
  45. Smażyło się i smażyło ale po 28 godzinach oraz siedmiu nie przespanych nocach udało się zakończyć to mozolne przedsięwzięcie. Potężna ilość materiału w szczególności tlenu pozwoliła obnażyć bardzo zróżnicowane kolorystycznie obszary tej mgławicy. Na zdjęciu widoczny jest tlenowo -wodorowy welon delikatnie spowijający struktury mgławic. Warto na pewno było poświęcić czas na zebranie odpowiedniej ilości OIII. W związku z tym zamieściłem również ciekawą animację przedstawiającą jak ogromne różnice występują między strukturami wodoru i tlenu Do obróbki podszedłem zupełnie eksperymentalnie nigdy jak do tej pory co pozwoliło osiągnąć wreszcie efekt kolorowych gwiazd! Na początku zacząłem wszystko skrupulatnie notować ale później kiedy puściły mi wodze fantazji musiałem odpuścić Mam nadzieję, że zdjęcie się Wam spodoba bo ja mimo iż jestem z niego zadowolony mam go już serdecznie dosyć :-) Paramount MyT, TEC 140, QHY695A Ekspozycje: (28h) Ha 35x1200s, SII 23x1200s, OIII 16x1200s and 7x1800s, binx1 06.2020 Zdalne Obserwatorium E-EyE, Fregenal de la Sierra, Hiszpania
    1 point
  46. Ciekawi mnie czy bańka ma wpływ na wygląd nieba na hipotetycznej planecie znajdującej się wewnątrz. I czy my wykrylibyśmy taką gdyby była wokół Słońca ale dalej niż Proxima czy Barnarda? ps. I czy na ichniejszych astroforach nie pada ciągle zdanie: za mało niebieskiego, za mało niebieskiego.
    1 point
  47. Hej, ostatnio wpadłem na pomysł zebrania w jeden film części moich zdjęć i timelapsów. Tak powstał projekt "Beauty of Astrophotography" - ma na celu pokazanie nieba w trakcie moich sesji astrofotograficznych :-) Ot taka fanaberia, połączenie zbierania materiału z nową timelapsową pasją + chęć pokazania piękna nocnego nieba. Na razie jest to teaser, bo nie dorobiłem się dużej ilości materiałów ale będę sukcesywnie budował bazę i robił nowe filmiki - może to urośnie w coś fajnego :-) Materiał to zarówno z wyjazdowych sesji jak i ze zlotów. Muzykę do projektu skomponował, wykonał i użyczył Przemek Rudź, za co dziękuję :-) Timelapsy robione przy pomocy dwóch sprzętów (oba niemodowane): pierwsze 3 z Canona 70D + Tamron 17-50 f/2.8 kolejne 3 z Canona 6D Mark 2 + Samyang 14mm f/2.8 Uczę się cały czas sztuki robienia fajnych timelapsów i dobrego montażu, dlatego też ten film to teaser serii :-) Zapraszam do oglądania tego krótkiego filmiku: Paweł
    1 point
  48. Jakby ludzie czytali manuale, to forum mialoby o polowe mniej tresci
    1 point
  49. Trochę spóźniony prima aprilis
    1 point
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.