Jump to content

Leaderboard

  1. Bartosz

    Bartosz

    Społeczność Astropolis


    • Points

      58

    • Posts

      1133


  2. diver

    diver

    Społeczność Astropolis


    • Points

      56

    • Posts

      2039


  3. Przemek Majewski

    Przemek Majewski

    Społeczność Astropolis


    • Points

      39

    • Posts

      316


  4. kubaman

    kubaman

    Społeczność Astropolis


    • Points

      35

    • Posts

      2983


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 10/15/21 in Posts

  1. Tym razem IC 410 z okolicami. Zestaw standardowy: EQ6, RedCat 51, ASI 183 mm pro, Ha 4 godz, S2 3 godz., O3 4 godz., Leszno
    49 points
  2. Karłowata galaktyka eliptyczna, członek Grupy Lokalnej Galaktyk, satelita galaktyki M31 (Adromeda). Znajdujemy ją jednak nie w Andromedzie, lecz w gwiazdozbiorze Kasjopei. Panu Caldwellowi też się spodobała, bo wciągnął ja do swojego katalogu pod numerem 18. Typ morfologiczny: E3 Odległość: ~ 2 mln ly Rozmiar wizualny: 11,7'x10,0' Jasność wizualna: magV 9,3 Najjaśniejsze gwiazdy kadru: HD3264: magV 7,49; typ widmowy B2V; podwójna spektroskopowo HD3445: magv 8,45; typ widmowy A5 -> błędnie przedstawiona z planetami w katalogu SIMBAD HIP2894: magV 8,74; typ widmowy G0 HIP3111: magV 8,76; typ widmowy K0 HD3543: magV 8,86; typ widmowy A2 Zbieranie tego obiektu z miejskiego nieba to oczywiście nie najlepszy pomysł, ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma (póki co jeszcze kwartał może). Najwięcej problemów w obróbce sprawiło mi więc jak zwykle pozbycie się paskudnych gradientów. Tło nie wyszło najlepiej, a jeszcze na dodatek jakieś paprochy siadły mi na szybce ochronnej matrycy. Ale z powodu tych paprochów nie będę wywalał materiału, nie będę też silił się na jakąś korektę w stylu "clone stamp". Sama galaktyka jest tak słaba, że na pojedynczej klatce jest prawie niewidoczna. Przy obróbce ciągnąłem więc nieco półtony, co dało też pewne halo na gwiazdach. Jako że rejon obfituje w galaktyki, w kadrze załapało się sporo "pypci" z katalogu PGC. Setup: iOptron CEM70G, UNC 1000/f5, ZWO ASI294MC Pro, filtr Baader IRCut Moon&Skyglow Zbieranie: APT, 90 x 240 s RGB, gain 120, temp. -10; SQM 19,58 Obróbka: DSS, PIX, GIMP2, crop 3800 x 2700 , resize 2000 x 1421 Podczas "gwiazdkowej" analizy kadru znalazłem pewną "rewelację". Katalog SIMBAD pokazał, że gwiazda HD3445 ma pięć planetek, ale przyczepionych do gwiazdy HD34445 (w Orionie). Zajrzałem do tabular data HD34445, a tam tylko jedna planetka. Błąd jest oczywisty: liczby 3445 i 34445 są do siebie wizualnie bardzo podobne. Planetki przynależą oczywiście do gwiazdki HD34445 w Orionie. Zgłosiłem błąd do Strassburga. Dziś dostałem informację że poprawili i "thanks". Miło.
    49 points
  3. 0) Przedmowa Często można przeczytać takie zdania jak "kamerka to tylko dedykowana", "chłodzona najważniejsza", "lepszy detal dzięki czerwonej obudowie" i inne bzdury. Jaka jest prawdziwa prawda? Mało któremu posiadaczowi dobrej lustrzanki APS-C, czy FF polecałbym kupować ASI294MC. Nawet jakbym go nie lubił... nie jestem taki po prostu! XD Dlaczego? matryca mniejsza; hitem jest 533MC ze swoim marnym 11 mm kwadrat piksel zwykle za mały; skala nie jest do wykorzystania przez mała aperturę 1"/px zaczyna być dostępna od apertur 130-150 mm, a użytkownikom takich sprzętów raczej nie muszę tłumaczyć po co jest kamera piksel 2.4 mikrona w aperturze 50 mm? jaka prawda? 50 mm ma rozdzielczość 2.5 - 3". to znaczy, że ogniskowa nie powinna być większa niż 200. 50/200 i piksel 2.4" jeszcze ok. Ale sesje po sensowny detal będą długie... Co jest prawdziwą zaletą kamery typu ZWO ASI? (w kolejności od najistotniejszej wg mnie) możliwość mono krótki dystans: miejsce na filtry, OAG etc. chłodzenie kompatybilność software'u czerwone alu -- wytrzyma wszystko xD Dziś pogadamy o tym chłodzeniu. Chłodzenie nie jest takie złe, poniżej wykresik co chłodzenie daje: Co nam mówi taki wykres? Dziwne jakieś jednostki. Olać. No mówi nam, że o dziwo nasze normalne życiowe temperatury 20 - 30 st. C są dla sensorów CMOS (a także CCD, podobne pryncypium) złe. Ale już typowe temperatury polskiej nocy... 0-10 st. C są zupełnie dobre! Uniwersalne jednostki są dobre, ale nie dają intuicji, te będą dalej. Skąd wziąłem taki wykres? Źródło? Sam zrobiłem w niespełna dwie godzinki! Właśnie to, jak go uzyskałem, zamierzam dziś pokazać. Nie interesuje Cię to? Ok. Właśnie przeczytałeś/aś podsumowanie. Dziękuję. A jeśli interesuje, to zapraszam do dalszego czytania. 1) Dark vs bias. I prawdziwe "zero absolutne" Pokazywałem już w różnych miejscach na forum, że dla temperatury -10 C 600 s MasterDark = 1 ms SuperMasterBias Dla przypomnienia pokażę tu zrzuty. Widzimy, że średni poziom tła wynosi 201, niezależnie od czasu! Wow. Żeby dostać tak dobre darki trzeba było jednak pracować w nocy, w ciemnym pomieszczeniu! Inaczej światło jakoś znajduje sobie drogę do kamery. Darki łykałem od jakiejś 1. w nocy do 9 rano. Jednak te od 6. rano już zanotowały zwyżkę poziomów. Po 7. już znacząco. 206, 210, aż do 220. Te 20 poziomów użytkownik mógłby pomylić z "dark current", dlatego ważne, by chociaż raz wykonać super-ciemnego, super referencyjnego darka. Pierwsze koty za płoty. 2) Czy muszę -10 C? Na pewno odcięliśmy zakres temperatur od dołu. Nie ma sensu schodzić dalej niż -10 stopni. Niższe temperatury tylko zwiększają różnicę warunków na zewnątrz i wewnątrz kamery i narażają wszystko tylko na niepotrzebny stres. Bez fizycznych wybiegów -- parcie syfu z zewnątrz do środka tym większe, im większa różnica temperatur Ale teraz może -5, 0? Też byłyby dobre. Odpowiadam, -5 może tak. Ale to już akademicka dyskusja, jak jest chłodnica to te -10 stopni jest w sam raz. A co dla wyższych temperatur? Co gdyby nie używać chłodnicy bo drażni nas wentylator? Po to właśnie zrobiłem prosty eksperyment. 3) Eksperyment i wyniki Normalnie w dzień, pracując sobie przy kompie obok miałem kamerę. Wykonałem po jednym darku 600 s dla każdej z temperatur. Jestem leniwy, średnia z kilku byłaby lepsza, ale to co tu robię, służy temu, by coś pokazać a nie budować NIST 2.0. Wybrane temperatury to -10, -5, 0, 5, 10, 15 oraz 27.5 stopni C. Ta ostatnia to wynik równowagi z moim pokojem, dość zimny. Ok 18 stopni. Przy temperaturze 15 stopni chłodnica pracowała na 1-2% i czasem miała już kłopoty równo trzymać temperaturę. O taka oto suróweczka po eksperymenciku: Wynikiem doświadczenia jest mediana poziomów na danym darku: 600 s, gain 100, offset 20, temperatura. Ostatnia kolumna jest pomniejszona o bias = 201 DN. Od razu rzut oka na dane: jak to -10 C ma 211 poziomów? Przecież -10 miało być idealne. No tak, było. Ale po prostu światło wpadało. Czy to problem? Nie, będziemy to modelować. Co teraz? Trzeba dopasować zależność do tych danych, ale jaką? Znowu, żeby nie robić wykładu z fizyki. Prawdopodobieństwo wzbudzenia termalnego jest bardzo małe i rośnie z temperaturą, więc scałkowany proces można modelować wykładniczo. Zaproponujmy Poziomy(T) = A*exp(k*T) + B Czym jest B? Otóż to moje światło dzienne. Skąd wziąć B? Dla super ujemnej temperatury. Czyli weźmy -10 C, powinno być 201 a było 211. To weźmy, że B = 10. Oczywiście to B nie było stałe, czasem więcej, czasem mniej światła zapewne wpadło do kamery. A mnie się nie chciało uśredniać Ok. Tyle poziomów wpada z salonu. Teraz Poziomy(0) = A + B. Dla temperatury 0 mamy dodatkowe 19 DN. Super, zatem A = 9 DN. To jedynie trzeba ustalić k tak by mniej więcej przechodziło przez pomiar dla 27.5 C. Nie będę zanudzał logarytmami -- k = 0.11. Tak oszacowane wstępne parametry i oryginalne dane przedstawiają się tak: Nie ma tu niepewności, nie uśredniam pomiarów etc. Powtarzam, to nie NIST 2.0, ale już mamy fajną relację. Widać, ze te punkty to za bardzo nie pasują... no ale od czego mamy metodę najmniejszych kwadratów, pyk małe dopasowanie numerycznie i otrzymujemy to: I finalnie A = 4.9 DN B = 13.9 DN k = 0.136 1/degC B było wynikiem szczątkowego dziennego światła, więc już możemy o nim zapomnieć, i otrzymamy oszacowanie prawdziwych termicznych poziomów na darku 600 s, gain 100 dla rozmaitych temperatur. Spójrzmy wpierw na wykres, a zaraz pomyślimy, co on oznacza: Na wykresie oczywiście sama funkcja Poziomy(T) = A*exp(k*T). 4) Czy to dużo, czy to mało, czyli podsumowanie Na ostatnim wykresie w poprzednim rozdziale widzimy pewną zależność. Jej interpretacja zależy od potrzeb użytkownika i jego perfekcjonizmu oraz warsztatu. Pewnie, jak juz mamy tę chłodnicę to chłodzimy do -5, -10. -5 może mieć sens w bardzo ciepłą noc, taką 18-20 st. C, które są rzadkie. Ale co więcej możemy z tego wywieść? Przeczytajmy ów wykres jak następuje Jeśli temperatura sensora nie przekracza piętnastu stopni Celsjusza, w trakcie 600 s ze wzmocnieniem 100, nie zarejestrujemy więcej niż 40 DN (czterdziestu poziomów) Takie zdanie już wiele mówi. W typowym 16 bit FITS mamy poziomy od 0 do 65535. Tak! 65 tysięcy, na te 65 tysięcy dochodzi nam maksymalnie 40. Wielu "kolegów" nie panuje nad kalibracją w ogóle, nie mówiąc o stopniu na tyle zadowalającym, by mieć pewność dokładności 40 DN. Ba, o dziwo, jest z kolei wielu użytkowników lustrzanek, którzy kalibrują doskonale, i nie popełniają technicznych blędów tworząc świetne zdjęcia. Czy macie takie niebo? Takie dobre tło (gradienty, Księżyc), aby być pewnym swojego tła co do 20 - 40 poziomów? Jeśli nie, to wiele nie zaszkodzi Wam temperatura 0-10 stopni, a co za tym idzie, także nie zaszkodzi Wam niechłodzona matryca. Biorąc pod uwagę fakt, jaki mamy gain w e-/adu dla gainu 100 w asi2600, i że poziomy będą rosły z pierwiastkiem z czasu ekspozycji dochodzimy do wykresu od którego zacząłem, i do jednostek na jego osiach I pętla się zamyka! Dziękuję za uwagę! 5) Uwagi końcowe, czyli czego nie zrobiłem Czego nie zrobiłem, co zaniedbałem, co warto jeszcze zrobić: więcej punktów dla wysokich temperatur 4-5 darków dla każdego punktu, i szacowanie niepewności dobra ciemność (nie warto modelować wpadającego światła i ryzykować nim) sprawdzić zależność, czy poziomy rosną jak pierwiastek(czasEksp), np. na jednej wysokiej temperaturze, powiedzmy 27.5 stopni jak to zrobić? zrobić 100 s, 200 s, etc. darków, oraz poziomy podnieść do kwadratu i dopasować prostą fajna zabawa, ale mi już wystarczy, może kiedyś, a może kogoś zachęcę Bajo! (a na koniec mała zajaweczka: 4 godz projektu, który może w zimę dokończę)
    30 points
  4. Hej materiał sprzed ponad tygodnia. Finalnie 320 klatek po 2 minuty, RASA8 + OSC ASI2600 + (i to niestety trochę widać) IDAS LP D3. Jechało bez guidingu na ASA DDM 60. Materiału jest więcej niżwystarczająco, w surówce obraz wręcz kipi czerwienią i musiałem wywalić 80% czerwonego de facto. Zero szumu, wyciąganie przyjemne. No ale nie mogę tej zarazy oderwać od tego roju gwiazd i tego wodorowego warkocza. Jest jak jest i lepiej nie będzie, bo mnie jakoś nie ciągnie do maltretowania gekona. Natomiast chciałem zwrócić Waszą uwagę na to co się dzieje w tle - kipi od drobnicy, jeden z gęstszych moich kadrów, coś niesamowitego. W samym gekonie bardzo ciekawa mgławica refleksyjna, o nieznanej mi nazwie. Daje materiał w 50% oryginału, ale kusi by wrzucić 100% by łatwiej to łowić. IDAS jak to IDAS dał mi halo na większych gwiazdach, opanowałem ale nie do końca. Odwróciłem filtr w oprawce i jeśli tak będzie dalej to sprzedaję, bo nie nadaje się do F2 i tyle. Pełny kadr. Od jakiegoś czasu PIX nie robi mi adnotacji, więc nie mogę wrzucić.
    26 points
  5. Hej Okolica NGC 6914, morze wodoru i piękna niebieskawa mgiełka Prześliczny obiekt ale chyba na większą tubkę niż mój edek i przede wszystkim lepsze niebo, ale jest Za to wodór świeci tam jak szalony, tlen już słabiutko, ledwo coś majaczy spod tony szumu, ciężko było pogodzić mega mocne ha z bardzo słabym tlenem, coś wyszło ED80 / ATIK383L / CEM40 Ha 73x900s OIII 33x1200s RGB po 10x300s z Warszawy Ha RGB i sam wodór ASKAR 200 F4 / ASI 183 gain 220 470x120s ha 400x120s oiii
    24 points
  6. Kolejny kadr z serii ciemnych mgławic. Nigdy tam nie celowałem. To mocno pyłowy fragment DM poniżej sh2-129 lub poniżej Alderamina z Cefeusza ( jak komu wygodniej). Tym razem jest bardziej ponuro niż zwykle. Pyłowa przesłona ze wstawkami jeszcze bardziej ciemnych obszarów które załapały się do katalogu LDN. Kluczowa sprawa to, że tam nie ma głębokiego kosmosu, wszystko przesłonięte. Tytułowu LDN można odnaleźć w opisanej niedawnej pracy kolegi sidioussa, gdzie widać w szerszym kontekście jak duży jest ten obszar pyłowej zasłony. https://astropolis.pl/topic/81102-mgławice-i-pyły-cefeusza/?do=findComment&comment=928081 FSQ/STL11000 LRGB - 2.5h
    23 points
  7. Dla miłośników astro i dużych newtonów: Star
    21 points
  8. Tylko 2,5 h materiału zebranego kilka nocy temu nad ranem, 6d mod, TS apo 65q, klatki po 4 minuty. Tak, wiem, to nie wyścigi, ale wciąż jestem na tym etapie uprawiania astrofoto, gdy czujesz się jak dziecko w sklepie ze słodyczami. No nie mogłem się powstrzymać. Będę jeszcze to palił, zima jest dłuuuga... Przez lornetkę 12x56 też było widać.
    15 points
  9. Gromady NGC869 oraz NGC884 - Podwójne gromady. Obie gromady znajdują się w odległości ok 7tys lat świetlnych od nas w gwiazdozbiorze Perseusza. Gromady dzieli kilkaset lat świetlnych i są stosunkowo młode -> 5,5 oraz 3,5 miliona lat (dla porównania Plejady mają od 75 do 150 miliona lat). To kolejne ciała niebieskie, które pędzą w naszą stronę (23km/s). Co ciekawe gromady mają podobny rozmiar i na naszym niebie KAŻDA z nich odpowiada wielkości kątowej naszego Słońca. / trochę wiki trochę ja. Znany i lubiany obiekt zwłaszcza w obserwacjach. Dlatego też postanowiłem zrobić mu zdjęcie Niesamowite na mnie robił wrażenie jak patrzyłem w zeszłym roku na tą podwójną gromadę przez teleskop Co prawda daleko mi do wersji Newtonowskiej Sławka z zeszłego roku, ale i tak w pewnym stopniu jestem zadowolony biorąc pod uwagę że robiłem to praktycznie z granic Warszawy Wersja 1. Wersja 2. Chyba lepiej wygląda wersja 2 ale "scropowana". WO GT81 / EQ6-R PRO / QHY 163m (-20°C) / Rotator: 0° Kanały: Red 60x120sek, Green 60x120sek, Blue 60x120sek Łączny czas: 6 godzin Programy: DSS, Pixinsight 1.8. PS Pogodnych nocy Takich jak dwa tygodnie temu
    14 points
  10. Kupiłem APO za 7000 zł, ale gwiazdki były w nim zbyt ostre, więc sprzedałem je za 6000 zł, za które kupiłem później montaż, ale że mi się nie spodobał kolor wykończenia to go sprzedałem za 5000zł które przeznaczyłem na kamerę, ale zrezygnowałem z niej ze względu na małą ilość megapikseli i poszła na giełdzie za 4000. Ta kwota w sam raz wystarczyła żeby kupić porządny zestaw filtrów narrowband, ale ręka trochę drętwiała od patrzenia przez nie na nocne niebo, więc opchnąłem je na allegro za 3000zł, a tę kwotę zainwestowałem w lornetkę z prawdziwego zdarzenia. Dwoje oczu to jednak dla mnie za dużo, więc lornetkę wystawiłem na giełdzie ornitologicznej, kupiono ją za 2000zł. Taki budżet pozwolił mi kupić co prawda jeden, ale całkowicie topowy okular. Niestety, pod pewnymi kątami z okulary wysypywały się czarne fasolki, co zdyskwalifikowało go w zastosowaniach innych niż kulinarne. Całe szczęście kolega z pracy - kucharz - zgodził się odkupić ode mnie okular za 1000 zł które wydałem wreszcie na sprzęt docelowy, czyli używaną Syntę 8" na Dobsonie. Pytanie do założyciela tematu: Czy w takim scenariuszu wydałem na astrohobby 7000 czy 28000zł? EDITED: jakby nie liczyć wyszło mi jednak za dużo Przydało by się jeszcze dodać zależności od czasu, bo co innego wydać 10000 w jeden rok, a co innego na przestrzeni 10 lat (plus inflacja )
    10 points
  11. Patrząc do wątku po sąsiedzku, postanowiłem sięgnąć do tego materiału jeszcze raz i mocniej to pociągnąć. Rogi wypadły.
    8 points
  12. Jak moje dzieci zaczynają takie "zabawy" to pytam ich, czy czasami już nie czas na kąpiel i spanie, bo widzę że są zmęczeni tak bardzo, że już nie potrafią się ładnie razem bawić Przypominam że "przymus pisania" to fundament na którym stoi forum. Bez tej podstawowej chęci dzielenia się to by tu nic nikt nie pisał. Dla każdego oczywiste są zupełnie inne rzeczy. A z drugiej strony jak ktoś ma odmienne zdanie czy tam się z kimś zgadza czy nie jest niczyim klakierem. Nie wszyscy musimy się lubić, każdy ma prawo uważać co chce. Czasem niektóre rzeczy lepiej pominąć milczeniem.
    8 points
  13. volvo combi, najlepszy samochód do astro i nie tylko
    8 points
  14. Biorąc pod uwagę, że zamierzasz jeździć na astro + to co pisali na forum, mam ważną radę- NIE KUPUJ NUBIRY.
    8 points
  15. M42 z ostatniej nocki z Zatomia. W sumie nie planowałem wcześniej, ale ok. 4 rano Orion gurował, a że byłem rozstawiony, a nie wiadomo kiedy będzie kolejna okazja, więc trzeba było sfocić. SCT 8" z reduktorem ogniskowej na EQ3-2 + Canon 50D mod, ok 90 klatek po 20 sek. + ok 40 klatek 4 sek na środek mgławicy. Obróbka DSS, Pix, Gimp2, Irfanview.
    6 points
  16. Dla miłośników astro tylko Subaru. Po japońsku to Plejady.
    6 points
  17. Gromada podwójna w Perseuszu - z pierwszej nocki w Zatomiu jak zrobiła się dziura w chmurach. Chodziło też, aby przetestować flattener. TS APO 60/360 na EQ3-2, Canon 50D mod, ok 70 klatek po 30 sek. Lekki crop. Obróbka DSS, Pix, Gimp2 i Irfanview.
    5 points
  18. Około 2 godziny total expo, klatki po 140 sekund, f6.3
    5 points
  19. Chciałbym zobaczyć Cię jak wkładasz do dwudrzwiowego auta EQ6 na tylne siedzenie a następnie SCT11
    5 points
  20. Jakby liczyć całą otoczkę to jeszcze powinienem dodać prezenty dla żony w ramach załagodzenia sytuacji ... swoją drogą można stworzyć drugą ankietę: - Ile twoja żona myśli że wydałeś na astro i po 5 latach porównać wyniki obu ankiet.
    5 points
  21. Zdjęcie podmiejskie w bezwzględny sposób uświadomiło mi różnice między niebem Bortle 5 a niebem Bortle 4 (LBN 603). Szczególnie dał mi się we znaki trucicielski szum (Shot noise/Poisson noise) No i tak jak kiedyś Maciej napisał: "Straciłem czas nowiu i 6 nocy zdjęciowych w dobrej miejscówce , a wynik.. no oceńcie sami." FSQ106 F5, G3-16200EC, LRGB 155x600 L, 19:17:16x120:120:240 RGB Bin2 wersja opisana: Pixowy pomiar szumu na klatkach bezpośrednio po stacku: L34 Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 3.477e-01 | 9.05 | 4 | ---+-----------+-----------+--------+ L64 Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 3.582e-01 | 5.95 | 4 | ---+-----------+-----------+--------+ L91 Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 3.363e-01 | 4.77 | 4 | ---+-----------+-----------+--------+ L106 Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 3.102e-01 | 4.43 | 4 | ---+-----------+-----------+--------+ L155 Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 2.171e-01 | 3.42 | 4 | ---+-----------+-----------+--------+ vs. LBN603 (L51) Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 2.598e-01 | 2.87 | 3 | ---+-----------+-----------+--------+
    5 points
  22. U mnie zestaw wygląda tak: Sprawdź wyważenie teleskopu, sam się zdziwiłem, że to aż taki wpływ miało na ten zestaw (kamera z małym pix). Przez pierwsze dni się zastanawiałem, dlaczego dryfuje, pomimo, że to tylko 250 mm, lekka tuba na EQ6, SharpCap'em ustawiany biegun. Ale sprawdzenie wyważenia i ponowne wyważenie poskutkowało od razu poprawą prowadzenia. Od razu zaznaczyłem markerem :), w którym miejscu musi być przeciwwaga.
    4 points
  23. 8 września 2021. Kolejne szkice mgławic planetarnych z Newtona GSO12"/f/5. Tym razem wykonane z wykorzystaniem okularu TS Planetary HR 3,2 mm. To już powiększenie 469X. NGC 40 - bez problemu widoczne łukowate pojaśnienia oraz niby porzeczkę przechodzącą przez środek. Bardzo wdzięczny obiekt obserwacji. NGC 7354 - tutaj w moim przypadku o szczegóły trudno. Mgławica wydaje się mieć jedną połowę jaśniejszą od drugiej.
    4 points
  24. Ale jak nie chłodzimy do -20C, nie stosujemy bilbloteki kalibracyjnej wielkości 200GB i nie lecimy subami po 1800s, czy to jest nadal astrofotografia? To są czyste herezje!
    4 points
  25. Przemek, przeczytałem całość i dotarłem do końca. 1. Nigdy nie zbieram darków w dzień, bo nie mam światłoszczelnej komory. Zawsze robię to nocą, w ciemnym pomieszczeniu. 2. A mnie się wydawało, że po prostu zależność szumów własnych od temperatury jest wykładnicza. 3. Też zastanawiałem się, czy warto chłodzić moją ZWO ASI "do bólu". Patrząc na wykładniczą (!) zależność szumów własnych od temperatury, doszedłem do wniosku że nie ma po co. Zatrzymałem się na -10 st. 4. Różnice w jakości obrazu przy temp. matrycy -10 i powiedzmy 5 będą niewielkie. A polskie noce bardzo często mają temperaturę 5 i niższą. Więc do astrofoto z powodzeniem używane są aparaty fotograficzne. Ale w wyższych temperaturach mniejszych szerokości geograficznych tak różowo już nie będzie. 5. Mały szczegół - to że temperatura otoczenia wynosi np. 5 st. nie oznacza, że matryca będzie miała taką temperaturę. Matryca jest zamknięta w pudełku z zasilaną elektroniką, która siłą rzeczy podgrzewa nam matrycę. Obserwuję to zawsze w APT: np. sensor zewnętrzny podłączony do focusera 5 st., matryca 10 st. Trzeba o tym pamiętać. Tyle moich spostrzeżeń w odniesieniu do Twojego wyczerpującego wykładu.
    4 points
  26. Słońce w paśmie H-alfa. Materiał do zdjęcia zebrano 2021-10-08 ok 13:13 podczas Zlotu w Zatomiu za pomocą telekopu Lunt LS50THa/B600PT i kamery ZWO ASI178MM (Krzysiu Wielkie dzięki!) na montażu EQ6-R. Jest to stack 70% najlepszych klatek z 1000 wcześniej wyrównanych programem PIPP, zestackowanych programem Autostakkert. Ostateczna obróbka programem Registax, FastStone Image Viewer oraz PhotoScape.
    4 points
  27. Nie wiem, jak Wy to robicie z tym żółtym środkiem. Ile bym się nie starał, to nie idzie go tak ładnie wyciągnąć jak u @.zombi. Powalczyłem troszkę z tą galaktyczką jeszcze Lepiej chyba w tym momencie jeszcze nie umiem. Muszę z obróbką się podszkolić
    4 points
  28. Ja to rozwiązałem w ten sposób 130/650, wsadzam do plecaka i lecę na szlak
    4 points
  29. Skrólowie życia scrollują całe życie Dla purytan Dwupanelowa mozaika. Zbierane 2021-09-11 oraz 2021-10-09. Teleskop: Sky-Watcher 150/750 PDS Montaż: EQ5 opaskowany (OnStep) Guiding: Szukacz GSO 8x50, kamera T7m, Kiano SlimStick 1.0 Sensor: Canon 600D mod Ekspozycja: 96x3min na panel ISO: 800 Soczewki: Korektor komy Baader MPCC II Filtr: svBony Moon Filter Apki: SirilIC, Photoshop, Topaz DeNoise AI Resize: 85% Chciałem uzyskać efekt mapy galaktyki. Czym to najlepiej opisać? Astap się gubi, a astrometry.net pokazuje tylko m31 i jedną mgławicę w Andromedzie. Zeszłoroczna:
    3 points
  30. Około 1 godzina total expo, klatki po 80 sekund, f6.3
    3 points
  31. Ford Galaxy wystarczy
    3 points
  32. Weekendowa sesja bezstresowa z piwkiem u znajomych i pyrkoczącym SWSA na tarasie SWSA + Nikon D5100a + Nikkor 50mm AF-D f/1.4 @ f/4.5 90x120s, ISO800, SVBONY IR-cut. Jakieś 90% kadru, resize do 2500px. Składanie i obróbka APP + PS CC
    3 points
  33. Moim zdaniem błąd polegał na tym, ze tworząc obraz HaRGB jako luminancje potraktowałeś wodór i to pokolorowałeś. A przecież w paśmie wodoru tych trzech mgławic nie ma. Spreparuj luminancję tak, że do wodoru dodasz kanał B (najlepiej bez gwiazd) i wtedy to pokoloruj RGB. Będzie miodzio.
    3 points
  34. Dzięki za uwagi! Jak zawsze, chciałem dać pewne narzędzia. Nie twierdze co daje ile czego, a po prostu chciałem pokazać, że zamiast szukać lipy w necie, można samemu zrobic pod tym kątem ilościowe testy. Testy nie polegające na oglądaniu zdjęć mgławic z różnych nocy oczami "doświadczonych astrofotografów". Dzięki za dane z lustrzanki, i właśnie o to chodzi, by mieć coraz szerszą świadomość tego, co w sprzęcie piszczy, a nie "jechać na pałę". PS. W przypadku lustrzanki trzeba takie darki robić "przy okazji", bo mało kto ma termostatowane pomieszczenie. Jednego w zimę, jednego latem, jednego w domu, innego przy suszarce Ale tez można zebrać sporo danych ukazujacych jak to działa. Z drugiej strony, prosta mala szafa chłodnicza to też nie cud, i można mieć dostęp.
    3 points
  35. Nie bardzo wiem, jak reagować na Twoje komentarze.
    2 points
  36. Wydaje mi się że źle do tego podchodzisz. Rozumiem że autor Ameryki tym wpisem nie odkrył i że każdy wie że taki właśnie będzie wynik. Można by uznać że sprawdzanie tego jest równie niepotrzebne jak udowadnianie że ziemia jest okrągła - w końcu każdy rozsądny człowiek wie że tak jest bo mu to kiedyś mama czy tata powiedzieli .... i tu właśnie pies pogżebany. Wierzymy w wiele rzeczy, często bezkrytycznie ... bo wydaje nam się ze nikt by nas w tej kwestii nie oszukał. Ja natomiast uwielbiam jedną z książek Howkinsa za to że na początku wspominał o widocznych gołym okiem dowodach kulistego kształtu ziemi. Choć myślę że jak ktoś sięgnął po jego książkę, to raczej nie należy do klubu płaskoziemców. Żyjemy w czasach manipulowania prawdą, fake news itd. i zbyt często przymykamy oko na potrzebę zweryfikowania tego co czytamy. W tym przypadku, niby oczywista oczywistość, ale nie dość że dla zabawy sprawdzona, to jeszcze przemycono nam jak to sprawdzać. Ja tam lubie czytać takie żeczy, bo zawsze potem trochę lepiej rozumiem swoja kamerkę
    2 points
  37. W takim razie pewnie masz jakieś uginanie guidera lub kamery na złączkach (chociaż przy Kocie to mało prawdopodobne). Zbadaj czy jakiś kabelek nie ciągnie. Tu w grę wchodzą mikrony i już masz efekt pojechanych gwiazd.
    2 points
  38. Gdyby nie te 150 kM to tylko Tico w gazie. A tak na poważnie mając taki budżet wybrałbym Dodge Challengera. Ewentualnie Camaro, też coś znajdziesz do 80 tys.
    2 points
  39. Bardzo Cię proszę: wróć wreszcie do domu
    2 points
  40. Nie to bym się czepiał ale nie rozumiem co oznacza te 150 km czy oznacza to że ma przejechać minimum 150 kilometrów, bo jeżeli chodzi o moc to oznaczamy ją 150 KM
    2 points
  41. Ja mając Canona 1000d miałem 3 pary darków. (wybrałem nocki z przejściowymi chmurami) i mniej więcej stałą temperaturą i paliłem darki. ~+15* temp matrycy ~0* temp matrycy ~-10* temp matrycy i używałem w zależności od tego, jak wyglądała temperatura w ciągu nocy. Jeśli tak jak u Ciebie było najpierw 10 na plusie a potem zero, to używałem dwóch par darków. Dla wcześniejszych klatek tych +15 dla późniejszych tych 0* Jest z tym zabawy troszkę, ale potem to już wszedłem w nawyk.
    2 points
  42. Zaimplementowanie trybu machania ręką przy głównej lampce zasilanej przebiegiem prostokątnym, czyli przy jasności mniejszej niż 100%, nie jest takie proste, a przynajmniej jest zdecydowanie bardziej skomplikowane niż przy jasności 100%, czyli kiedy lampka świeci światłem ciągłym. Ja również mam przerobioną przez siebie czołówkę Oriona i w niej działa machanie ręką przy każdej jasności, ale wymagało to trochę dodatkowej pracy z mojej strony. O ile dobrze pamiętam, a mogę pomylić się w jakichś szczegółach, bo robiłem przeróbkę mojej lampki w marcu 2019 i mogę czegoś nie pamiętać, wykrywanie ręki przed lampką działa w ten sposób, że podczerwona dioda LED świeci przebiegiem o częstotliwości 38kHz i wypełnieniu 50%. Na taki przebieg czuły jest odbiornik. Jeżeli główna lampka świeci z jasnością inną niż 100%, jej światło zakłóca światło podczerwonego LED-a. Odbiornik podczerwieni jest też czuły na światło czerwone, nie wiem jak bardzo, ale w pewnym stopniu na pewno. Po nałożeniu na siebie przebiegów z obu LED-ów, podczerwonego i czerwonego, powstanie coś co na pewno nie jest przebiegiem o stałej częstotliwości 38kHz na który czuły jest odbiornik. Moja przeróbka latarki sprowadza się do jednego za to radykalnego kroku - wymieniłem mikrokontroler sterujący latarką na inny, zawierający napisany przeze mnie program. Jak już wspomniałem, zaimplementowanie wykrywania ręki przy każdej jasności wymagało pewnego dodatkowego nakładu pracy. Dlaczego oryginalna latarka tego nie obsługuje? Być może oryginalnie zastosowany mikrokontroler nie posiadał dość zasobów sprzętowych potrzebnych do zaimplementowania tego (przerwania, timery, rozmiar pamięci), a może po prostu ktoś stwierdził że nie opłaca się wprowadzanie takich funkcji do latarki którą sprzeda się dość tanio w co najwyżej iluś tam tysiącach sztuk.
    2 points
  43. Jeżeli chcesz pozostać przy kamerze kolor, to poszukiwanie jest sensowne. Zastanawiam się tylko, kiedy dojdziesz do wniosku, że warto przejść na mono. Co ja właśnie czynię. Więc jeżeli mogę coś doradzić, to kryterium skali (ogniskowej) jest dość istotne. Swoim Newtonem 1000 nie ogarnę dużych DS-ów (głównie mgławicowych), z kolei w TS76EDPH małe DS-y będą wyglądały zupełnie nieefektownie. Jeżeli więc chcesz mieć fajne obrazy galaktyk, gromad kulistych czy nawet otwartych, wybieraj większą ogniskową.
    2 points
  44. Do zdjęcia z ubiegłego sezonu dozbierałem drugie tyle klatek. Canon 6d, Newton 200/1000, po 120 klatek ( 8 minut) na jeden panel mozaiki + 90 minut Ha ( tylko jeden panel).
    2 points
  45. Najprostsza i najbardziej wyczerpująco opisana metoda: http://indexhamal.pl/astrofotografia/Kolimacja_teleskopu.htm
    2 points
  46. Takie regulacje niektórzy wykonują przed każdą sesją Kolimacja może sie popsuć od samego przywiezienia teleskopu ze sklepu Oh... Witamy w astrofotografii
    2 points
  47. Głodnemu Moderatorowi na bezludnej wyspie dałbyś katalog wędek (i to w wersji online)? Może jednak lepiej dać mu wędkę?
    2 points
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.