Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 03/27/20 in Posts

  1. 69 points
    Ostatnia anomalia pogodowa pozwoliła na robienie zdjęć Wenus przez pięć kolejnych dni. I tak oto powstała poniższa składanka zdjęć pokazujących "stan zachmurzenia" w dniach 21-25 marca Najlepszy seeing trafił się 23 i 24 marca. W pozostałe dni też było spoko ale jednak nieco słabiej. Podczas każdej sesji zebrałem około 80000 klatek w UV. Z tego w każdym zdjęciu do stacka wybrane jest najlepsze 1000. Do koloru (sztucznego) wykorzystałem kanał IR 1000nm w którym nie było widać żadnego szczegółu. Sprzęt ten sam co zwykle - skolimowany w punkt kwarcowy D-K 190/3570 i ASI 178MM-C z filtrami Baader U i chińskim IR 1000nm Z ciekawostek - patrząc na zdjęcia z 21 i 24 marca można doszukiwać się podobieństw. Rotacja wenusjańskiej atmosfery trwa około 3-4dni. W tym czasie układ chmur ulega ewolucji jednak wciąż są widoczne podobieństwa. W tym wypadku wygląda jakby główne pasmo chmur (to ciemne) z 21.03 przesunęło się do góry (na zdjęciu z 24.03) Natomiast między zdjęciami z 22.03 a 25.03 już tego podobieństwa nie widać tak wyraźnie, chociaż też w te dwa dni zasłona chmur jest bardziej "nasycona"...
  2. 63 points
    Materiał z zeszłego pogodnego tygodnia - trafiło się kilkanaście bezchmurnych i bezwietrznych godzin więc setup do większej skali mógł spokojnie pracować. Niestety seeing nie był wybitny - raczej przeciętny. Kiedy było lepiej to paliłem luminancję a kiedy warunki się pogarszały to przerzucałem się na kolor No ale przynajmniej udało się zebrać ilość materiału pozwalającą na nieco mniej bolesną obróbkę (choć i tak nie było łatwo ). Samej luminancji miałem ponad 3000 klatek, ale finalnie wybrałem 1500. Co do obiektu - raczej rzadko fotografowany. Pewnie ze względu na rozmiar. Jest to galaktyka spiralna z gwiazdozbioru Wielkiej Niedźwiedzicy. Zaskakująco jasna (10mag) co przy niewielkich rozmiarach rzędu 8,1' × 3,5' daje sporą jasność powierzchniową. Cechą charakterystyczną tej galaktyki są niejednorodne, gęsto "skręcone" ramiona porozdzielane pasami pyłu. Na zdjęciach w większej skali możemy dopatrzeć się wielu niebieskich obszarów - skupisk młodych gwiazd oraz czerwonych mgławic wodorowych. Newton 350/1400 na EQ6 +ASI 178MM-C L: 1500 x 8s (gain 82%) RGB: 500 x 8s (gain 82%) na kanał korektor MPCC skala natywna: 0,35''/pix
  3. 58 points
    Cześć materiał jak wiele innych prezentowanych teraz na forum jest owocem ostatniego bardzo dobrego okresu w pogodzie. Na początek galaktyka NGC 4565 czyli spory rozmiarami (długość) obiekt z Warkocza Bereniki. Kolejny raz miałem kolosalne problemy ze złożeniem gwiazd tak by uzyskać jednokolorowe kulki bez obwódek. Jakoś poszło, ale nie rozumiem tego problemu. RASA 11" + ASI 178MMC na CEM 120 EC bez wspomagania L - 330 x60s R, G, B - 90x60s na kanał Flaty, darki, itp, co dla mnie nie jest standardem Prezentuję 100% oryginału, wycinek z galaktyką, oraz cały kadr gdzie jest mrowie, dziesiątki wprost galaktyk w tle.
  4. 54 points
    Obiektu nie trzeba przedstawiać , chociaż gromady kuliste nie cieszą się dużą popularnością. Canon 650d, Newton 200/1000, 31 x 8 minut + 20 x 10 sekund na środek ( mało to wykorzystałem)
  5. 53 points
    Właściwie to jest fragment M101.Jest na tyle duża i jasna, że 2h materiału spowodowało u mnie spadek częstotliwości myśli samobójczych ( jak to u astrofotostraceńców) . Sprzęt jak zwykle.
  6. 53 points
    Cześć kolejna porcja materiału z ostatnio szczodrej pogody. Wiem, ze to nie jest miasto, ale przedmieścia i do nieba z Bieszczad daleko niestety. Ale cieszy. Zestaw standardowy rasa11" + asi 178, prezentuję zdjęcie w pełnej rozdzielczości, pełny kadr.
  7. 51 points
    Tym razem coś mniej spektakularnego. W sumie myślałem, że ten obiekt jest nieco większy. Nie wiem dlaczego tak sobie ubzdurałem W sumie to tylko 0,6' x 0,4' (lub jak kto woli 36'' x 24'') przy jasności około 15,5mag Mowa o dwóch kolidujących galaktykach z gwiazdozbioru Wielkiej Niedźwiedzicy skatalogowanych jako Arp 148 i znanych również jako Obiekt Mayalla (od nazwiska odkrywcy) Odległy o około 500 milionów lat świetlnych. Obiekt ten jest dla mnie osobiście symbolem małych kolidujących galaktyk i obrazów z Teleskopu Hubble'a oraz jednym z bardziej rozpoznawalnych zdjęć HST jak dla mnie W polu widzenia kilka innych galaktyk z PGC 2171379 (17,5 mag) po lewej od Arp 148 oraz jaśniejszą PGC 33448 (15,5 mag) przy górnej krawędzi zdjęcia. Generalnie obszar ubogi w jasne gwiazdy - do ostrzenia musiałem odjeżdżać kilka razy do pobliskiej dość jasnej TYC 3010-01451-1 (11,35 mag) Naświetlałem po 17 sekund ale sam ARP był już bez problemu widoczny na klatkach po 5 sekund (przy gainie 86%). Seeing był przeciętny z lepszymi momentami. Materiału mało, bo w sobotę przyszły chmury. Ale nie zamierzam wracać w najbliższym czasie do tego obiektu więc poskładałem to co miałem Szumi dość mocno - załączam luminancję w której tło nie było poddane prawie żadnej obróbce (tylko stretch) natomiast gwiazdy i galaktyki mają "dodaną" dekonwolucję i ostrzenie. Zdjęcie LRGB jest już lekko odszumione ze względu na fakt iż szum nieładnie rozjaśniał całość fotki. Newton 350/1400 na EQ6 +ASI 178MM-C L: 300 x 17s (gain 86%) RGB: 200 x 17s (gain 86%) na kanał korektor MPCC skala natywna: 0,35''/pix
  8. 41 points
    Proszę nie regulować odbiorników zdjęcie bez korektora- te gwiazdy lepsze nie będą 27.03.2020 ~22:15 1800mm , Newton 16" 9x30s
  9. 39 points
    Może ogniskowa nie za bardzo pod ten obiekt, ale za to trochę drobnicy w tle można wyłapać. Zdjęcie wykonane całkowicie zdalnie spod wiejskiego nieba. Raczej dostrzelam jeszcze luminancję, żeby lepiej wydobyć szczegóły i pokazać w trochę większej skali. Dawno nie obrabiało mi się tak bezstresowo Brak gradientów od LP i dobre flaty to jest to. TSAPO65Q + ASI1600MM + CEM25-EC unguided 127x120s L + 20x120s x RGB
  10. 37 points
    Canon 650d, Newton 200/1000, około 40 klatek po 8 minut, ale tylko 15 klatek zrobionych w przyzwoitych warunkach. Jak pogoda pozwoli wymienię klatki na lepsze. Oczywiście zdjęcie sporo kadrowane.
  11. 36 points
    Hej, Ostatnio popularny kadr! Moim celem był IFN (Integrated flux nebula). Galaktyki M81 i M82 . 98 x 120s ISO2500 Canon 6Da plus Sigma 105mm f1.4 ART @f2.5 montaż iOptron CEM25P P.S Ostatnia fotka z netu przedstawia rozłożenie IFN w okolicy Bieguna .
  12. 35 points
    Wiele razy próbowałem podchodzić do tego obiektu i to na różnym sprzęcie, ale zawsze coś stawało na drodze i nie udało mi się zebrać sensownej ilości dobrego materiału. Tym razem jednak nareszcie się udało Zbierane w ratach przez 4 noce, bo na razie Irys wzbija się dopiero w drugiej części nocy. Wszystko focone zdalnie. Na pewno dostrzelam jeszcze ze drugie tyle klatek, bo to bardzo wdzięczny obszar w obróbce i sporo jeszcze czeka do wyciągnięcia z tła. A może zrobię mozaikę? Zobaczy się. Tymczasem stan na dziś, chętnie poznam wasze opinie. 229x120s L (prawie 8h), 12x120s x RGB TSAPO65Q + ASI1600MM + CEM25EC unguided
  13. 34 points
    Canon 6d, apo 71/347, ponad 100 klatek po 6 minut
  14. 33 points
    Zaglądając w atlas na zdjęciu mamy quadruplet Każda z widocznych galaktyk ma na papierze mniejszego towarzysza. Dla 4656 jest to 4657. NGC 4657 to jasna, zakrzywiona, północno-wschodnia część galaktyki NGC 4656. Przy jakości instrumentów i ręcznej metody katalogowania doszło do dualizmu. Dla 4631 jest nim 4627 (widoczny od razu) a parka funkcjonuje także jako Arp 281. Miejska sesja, przyzwoity seeing, przejrzystość przeciętna. FSQ/Asi1600 LRGB 80x2min, 3x 15 x 3min ug
  15. 33 points
    Hej, Tak jak w tytule, wąż ogon strzelec i kilka wodorków. Canon 5D mk II 17 x 120s Sigma 105mm f1.4 ART @f2.5 ISO1600
  16. 29 points
    Cygnus coraz wyżej! Pierwszy tegoroczny! 37 x 120s ISO1600 Canon 6Da plus Sigma 105mm f1.4 ART @f2.5
  17. 28 points
    Następne zdjęcie z cyklu : nigdy nie powinno powstać. Miejskie LRGB w czasie epidemi COVID. Galaktyka NGC 7425 w Warkoczu Bereniki jest pięknym obiektem, którego detalu nie zasyfiło nawet warszawskie niebo. FS 128, ATIK 6.0 na ASA DDM 60. L:75x300 Bortle 6. SQM: 19.34 mag/arcsec2 Opis:
  18. 27 points
    Czyli trójkąt Messier 65, Messier 66 oraz NGC 3628. Moja tegoroczna odsłona tej znanej grupy. Plany naświetlania pod ciemnym niebem przekładam pewnie na rok następny a cieszę się z rezultatów miejskich. FSQ/Asi1600 L - 120x1min, RGB 20x3min
  19. 27 points
    Klasyk wiosennego nieba. Canon 6d, Newton 200/1000, heq5, 140 klatek po 8 minut. Wcześniej obrabiałem na próbę 80 klatek, ale znaczącej zmiany nie zobaczyłem.
  20. 26 points
    Witam. Przedstawiam znaną gromadę kulistą M3: Gromada ta znajduje się na południowym krańcu konstelacji Psów Gończych przy granicy z Warkoczem Bereniki i Wolarzem w odległości 33 900 lat świetlnych od Ziemi. Kształt gromady jest kulisty, mieści w sobie około 500 000 gwiazd, a jej średnica to 160 lat świetlnych. Wiek gromady szacuje się na 11,4 miliarda lat. Wielkość gwiazdowa M3 wynosi 6,2 ͫ, więc przy dobrych warunkach może być widoczna nieuzbrojonym okiem. 3 maja 1764 roku odkrył ją Charles Messier, ale niestety początkowo pomylił ją z mgławicą. Dopiero 20 lat później William Herschel naprawił błąd Messiera. Dane: NEQ-6 SYN SCAN, TS TRIPLET APO 90/600, TS 80/330, ALccd 5T, ATIK383L+ L- 50x300s, RGB 10x300s na kanał + opis
  21. 25 points
    Kolejne astrofotograficzne "dzieło" z miasta. NGC 3344 to galaktyka spiralna z poprzeczką w konstelacji Małego Lwa. Jasność ok 10 mag. Niestety po kilku dniach naprawdę fajnych pogoda nawaliła, przyszło zamglenie rozświetlone miejskim LP co skutkowało ogromnym ADU tła. (dla klatek 120 sek na poziomie 7000, podczas gdy zwykle mam 3500 -4000). Ale fotka ta dała mi trochę radości z innego powodu. Wreszcie udało mi się ujarzmić flattener TS3" dobierając właściwą odległość matrycy. Gwiazdy na całym polu są takie jak bym chciał. Montaż również spisuje się bez zarzutu, setup działa dobrze. Tylko to miejskie niebo . Z Bieszczad jedna klatka 10 minut była by bez porównania lepsza niż ten stack prawie z 4 godzin. Setup: APO 140 f/6,5; AZ-EQ6; Atik One 9; L: 113x120 sek.
  22. 24 points
    Witam Nie pierwszy raz podchodzę do tego obiektu. Zazwyczaj jak zmienię kluczowy element zestawu, to w miarę możliwości powtarzam obiekt. Jednym z moich założeń (nie mówię, że to się nie zmieni) jest obecnie zasada, jeden wyjazd w teren = jedna fotka. W tej chwili takie focenie sprawia mi radość. 5h mat. TLAPO804, ASI071, 21.03.2020 Zawsze jestem wdzięczy za komentarze. Pozdrawiam
  23. 24 points
    Postanowiłem połączyć w mozaikę moje dwie ostatnie prace, a tym drobnym testem chciałbym się z Wami podzielić Zdjęcia łączone ręcznie w Photoshopie, więc gdzieniegdzie jest nieudolnie i może się nie kleić Pomyślę jeszcze nad wspólnym stackiem, ale jest dość mała zakładka i chyba trzeba się wziąć za dorobienie materiału
  24. 23 points
    100% oraz crop 4x90s , godz ~22:00 26.03.2020 930 mm
  25. 22 points
    Może to lekki falstart ale jedna z najefektowniejszych tegorocznych koniunkcji zbliża się wielkimi krokami. Wenus wkroczyła raźnie do Byka a jej blask sięga prawie Plejad. Oczywiście 43-procentowy Księżyc w pobliżu bardzo miesza, ale w momencie przechadzki Wenus pomiędzy Siostrami jego blask będzie jeszcze dużo większy. Dwie fotki z dzisiejszej nocy a) spajkowo: C6d+S100-300/4 @300/5 1x60s ISO1600 b) możliwie bezspajkowo: C6d+C200/2,8 @4,0 1x60s ISO1600
  26. 22 points
    IC 405 to jasna mgławica emisyjna i refleksyjna znajdująca się w konstelacji Wożnicy. Czasy ekspozycji: Ha-30x900s bin1, L-20x100s bin1, RGB-20x60s bin2.
  27. 22 points
    Czytam, że bardzo dużo osób stara się dziergać fotony w miejskiej zupie. W tym nurcie moja M101 . Znalazłem w sobie trochę cierpliwości i zbierałem materiał 2 noce ale wydaje mi się że pewnego poziomu naświetlenia nie da się przeskoczyć i chyba więcej klatek już nie wniesie wiele. Może szarpnę się na kolor. FSQ/Asi1600 170x2min ug
  28. 21 points
    27 marca. Morze Przesileń i składka obejmująca całą tarczę, uzyskana ze stacków po ok. 600 zdjęć.
  29. 21 points
    To tak jeszcze dla porównania - żeby uświadomić sobie dobitnie jaki to jest olbrzym Porównanie z kraterem Tycho na Księżycu oraz z M51 i Kwintetem Stephana (tło gwiazdowe dowolne - nie zwracajcie uwagi )
  30. 20 points
    Po dodatkowej obróbce :)
  31. 19 points
    To moje trzecie podejście do tych galaktyk. Należą one do najbardziej popularnych obiektów fotografowanych przez amatorów astrofotografii. Galaktyka Bodego( M81) ma średnicę ok. 90 tys. lat świetlnych i silnie oddziaływuje grawitacyjnie na swoją towarzyszkę M82. Obie leżą w odległości 12 mln lat świetnych od Ziemi. Czasy ekspozycji: L-40x600s bin1, Ha-17x900s bin1, RGB-10x200s bin2. Lokalizacja : Lubiaszów Stary.
  32. 19 points
    Dziś wczesnym wieczorem gwiazdy były jeszcze całkiem niezłe. Wystawiłem więc setup, ale gdy się schłodził przyszły chmury. Setup wrócił więc do poczekalni, a ja wziąłem się za obróbkę ostatniego obiektu, który zebrałem w ciągu kilku ostatnich pogodnych nocy. M94 (NGC 4736) - Oko Krokodyla albo Kocie Oko. Ciekawe alternatywne nazewnictwo, bo oczy tych zwierzaków są zupełnie do siebie niepodobne. Dlaczego akurat ta? W Psach Gończych "popełniłem" już M106 i M51. Z jaśniejszych galaktyk pozostały tam dwie "pełnokształtne": M63 (Słonecznik) i M94 właśnie. Trochę wahałem się, której tym razem poświęcić czas - padło na trochę nietypową M94. Przypuszczałem, że łatwo nie będzie. Sprawdziło się - po zebraniu moim amatorskim setupem pod miejskim niebem M94 okazała się dla mnie arcytrudna w obróbce. 5,5 godziny materiału to już coś, jednak o wydobyciu subtelności i szczegółu nie ma mowy. Dość jasny dysk "właściwy" galaktyki i dużo słabsze halo wokół niego. Jak to pogodzić? Urobiłem się przy obróbce "po pachy", przerobiłem kilka wersji różnie parametryzowanych staków. Efekt tej roboty podsumowałbym tak: oprócz szumu jakieś w miarę kolorowe oko tam widać. Jak zwykle dla "naukowego" porządku o M94. Jasność widoma: mag 9 Rozmiar obserwowalny: 11,2' x 9,1' Odległość: ~16 mln ly Setup: HEQ5 belts, UNC 1000/f5, ZWO ASI294 Pro, filtr Astronomik CLS Zbieranie: APT, 83 x 240 s RGB, gain 120, temp. -10 Obróbka: DSS, PIX, GIMP2, crop 3200 x 2400 , resize 2000 x 1500
  33. 18 points
    Księżyc 7 godzin po pierwszej kwadrze, 1 kwietnia 2020r, na wysokości około 60o, w dość dobrych warunkach widoczności. Ekstremalna zachodnia libracja (W-8o). Bezwietrznie, temperatura 3oC, lekkie halo wokół Księżyca. Mam wrażenie, że kiedy Orion staje się "tragarzem" Księżyca, widoczność jest znakomita. Wenus pod Plejadami kłuła w oczy, a pod koniec sesji fotograficznej Starlinki majestatycznie płynęły przez zenit. Refraktor achromatyczny TS152/900, Barlow Celestron Ultima 2x (F ekw. 2270mm), ASI290MM, Filtr Baader Halpha 35nm, EQ-ATM, FireCapture2,6, Autostakkert!3 (400/2500), Registax6. Panorama od formacji leżących wewnątrz Mare Imbrium: Archimedes, Aristillus i Autolycus aż po Sinus Aestuum i Mare Vaporum leżące po południowej stronie Apenin. W wielu miejscach widać ciekawie ukształtowane obszary wypełnienia lawowego - grzbiety, pofałdowania, "grube warkocze" zmarszczek. Dzięki cieniom masyw Apenin wyraźnie "wystaje" ponad okoliczny teren. Panorama zawierająca formacje: PAA (Ptolemaeus, Alphonsus, Arzachel) i PRWD (Purbach, Regiomontanus, Walther, Deslandres) oraz atrakcyjną wizualnie Rupes Recta. *************************************************************************************************************************************** Refraktor achromatyczny TS152/900, Barlow GSO 3x ED (F ekw. 2850mm), ASI290MM, Filtr Baader Halpha 35nm, EQ-ATM, FireCapture2,6, Autostakkert!3 (400/2500), Registax6. Znudziła mnie standardowa skala F-2270mm - zapragnąłem fotografować powierzchnię Srebrnego globu w większej skali F-2850mm. Księżyc był wysoko na niebie, widoczne niewielkie falowanie nie degradowało ostrości - obraz był do zaakceptowania. Prognoza seeing'u wg Meteoblue (2") była moim zdaniem nietrafiona. Wnętrze basenu Mare Imbrium wzdłuż masywu Apenin. Otoczenie kraterów: Archimedes, Aristillus, Autolycus. Sieci rowów. Kontynuacja poprzedniego kadru - na północ od Archimedesa - Alpy i Vallis Alpes. Dwa kadry z atrakcyjną Prostą Ścianą (Rupes Recta) i formacjami PAA i PRWD.
  34. 18 points
    12x20s 1800mm , crop ~30% 30.03.2020 ok godz 20:00
  35. 18 points
    Witam Obiektu przedstawiać nie trzeba, jednakże... Naukowcy dokonali nowego odkrycia dotyczącego Galaktyki Wir. Według powszechnie dostępnych informacji, w Galaktyce Wir (M51a) i towarzyszącej jej M51b, to supermasywne czarne dziury powinny być najjaśniejszymi źródłami promieniowania rentgenowskiego. Obserwacje przeprowadzone przez NuSTAR wskazują, że pod tym względem konkuruje z nimi gwiazda neutronowa. Cechami charakterystycznymi galaktyki M51a są dwa długie, wypełnione gwiazdami ramiona, które wiją się wokół centrum. Znacznie mniejsza galaktyka M51b przylega do krawędzi M51a. Obie galaktyki łączą się tworząc obiekt znany jako M51. W centrum każdej z galaktyk znajduje się supermasywna czarna dziura, milion razy masywniejsza od Słońca. Silna grawitacja czarnych dziur powinna sprawiać, że materia okrążająca galaktyki będzie się nagrzewać i promieniować, tworząc tym samym jasne dyski, przewyższające intensywnością wszystkie inne gwiazdy. Tak jednak nie jest. Astronomowie uważają, że warstwy materii w galaktyce M51a blokują dodatkową emisję - czarne dziury "mrugają" podczas łączenia się galaktyk, a nie promieniują ze stałą jasnością. W M51 znajduje się gwiazda neutronowa, która pod względem jasności konkuruje ze wspomnianymi czarnymi dziurami. Prawdopodobnie należy ona do nowo odkrytej klasy, znanej jako ultra świecące gwiazdy neutronowe. 22.03.2020, TLAPO804, ASI071, 4,5h mat Słowa krytyki mile widziane. Pozdrawiam
  36. 17 points
    96x1min, Samyang 135,f2, M81&M82, pyły i C/2019 Y4
  37. 16 points
    2 kwietnia, Kraków. WO Zenithstar 70, TV 0.8x, SW EQ 3-2 Nikon D5300, 25x15s., ISO 800.
  38. 16 points
    175x30s 1800mm , crop ~75% 30.03.2020 ok godz 21-22 Align ręczny - teraz widzę że było warto
  39. 15 points
    Cześć, materiał z Chile, który przeleżał kilka miesięcy, wreszcie doczekał się obróbki. Zdjęcie wykonane z pustyni Atakama podczas zeszłorocznej wyprawy. To fragment nieba, który zawsze chciałem mieć w swojej galerii, ale zawsze uważałem, że trzeba do niego podejść z południowej półkuli i to z czarnego jak smoła miejsce. Moim zdaniem to jeden z najpiękniejszych rejonów dla obu półkul. W Chile dysponowałem mobilnym zestawem, stąd podejście na szeroko. Tak się złożyło, że w kadrze latał sobie akurat Jowisz:) ale może nawet dodał mu uroku... Nikod D7200 niemodyfikowany (widać chyba?:), Obiektyw Nikkor 45mm 1:2.8P, 47x120s, ISO1600, prowadzenie iOptron Sky Tracker pozdro
  40. 15 points
    Ta sama sesja, z tym że zalignowane na kometę. Niestety z moim LP więcej detalu nie będzie, zamglenie zjadło ogon. 27.03.2020 ~22:15 - 22:45 1800mm , Newton 16" 68x30s
  41. 15 points
    Grzecznościowo załączam moje wypociny z nocy 26/27 Marca, 20 minut (20x60s) Atlas Y4. Rasa11" na montażu CEM60, kamera QHY168C z filtrem L-Pro
  42. 15 points
  43. 15 points
    Z 27 marca. Zenithstar 70mm, TV 0.8x, SW EQ 3-2, Nikon D5300, 21x30s.
  44. 14 points
    Seeing wczoraj miałe dobry -> tak 6-7/10 Do ideału trochę brakuje ale i tak było lepiej niż przy poprzednich sesjach. Zwłaszcza, że sprzęt już "wypicowany" więc daje fajne obrazy Kilka klasyków: APeniny, okolice Plato, bieguna i Rupes Recta. Newton 350/1400 + barlow TV x2 + ASI 178MM-C
  45. 14 points
    Wczoraj u mnie zapowiadało się dobrze, ale w realu tak nie było. Na dodatek rozjustowałem sobie teleskop i w sumie nie mam nic ciekawego do pokazania, no może poza jednym klasykiem. Księżyc był dla mnie za wysoko, powietrze ciepłe z niższych pięter degradowało obraz, ale chyba też ogólnie atmosfera była turbulentna. Szkoda, bo faza idealna na moje ulubione tematy. Czy ktoś focił Platona po godzinie 23, bo rewelacyjne cienie wschodniego wału pojawiły się na jego dnie, a ja już pod koniec sesji założyłem mniejszy refraktor ED80/600 i nie dało się zrobić ciekawej fotki.
  46. 14 points
    Księżyc 4 dni i 12 godzin po nowiu, 28 marca 2020r, na wysokości około 35o nad zachodnim horyzontem. Duża północno zachodnia libracja. Warunki widoczności na średnim poziomie. Wiosna. Pierwszy wiosenny cykl lunacji. Wreszcie niebo, które pozwala na fotografowanie cienkiego rogalika a właściwie to wielka niebieska przestrzeń niezmieniająca barwy po zachodzie Słońca. Przestrzeń zbyt wielka jak na wątłe jeszcze księżycowe światło kołyszące się jak łódka na oceanie ściśniętym przez postrzępiony horyzont, zbyt wielka jak na skromny odcinek czasu kiedy Księżyc jest wysoko i sesja fotograficzna ma sens. Przestrzeń nie tak przerażająca jak pięć miesięcy czekania. Refraktor achromatyczny TS152/900, ASI290MM, Filtr Omegon Halpha 12nm, EQ-ATM, FireCapture2,6, Autostakkert!3 (400/2000), Registax6, Microsoft ICE. Refraktor achromatyczny TS152/900, Barlow Celestron Ultima 2x (F ekw. 2270mm), ASI290MM, Filtr Baader Halpha 35nm, EQ-ATM, FireCapture2,6, Autostakkert!3 (400/2000), Registax6. Nie mogłem sobie odmówić podglądania cieni w Endymionie - strażniku Morza Humboldta. Pod nimi Atlas i zacieniony Hercules. Mare Crisium i przesmyk Olivium-Lavinium. Na północy widoczny Cleomedes. Petavius i struktura Janssen. Janssen i południowa iglica.
  47. 13 points
    27.03.2020 Losmandy GM8, SCT 8", ASI 120MM, Baader Red Firecapture + guiding, AS!, Registax, PS5
  48. 12 points
    Idzie wiosna, więc musimy zacząć tęsknić za wodorem, ale przyzwyczajać się do galaktyk. Moim zestawem galaktyk nie da rady porobić, ale pyły owszem. Po raz pierwszy bawiłem się tak długo naświetlanym zdjęciem. Mimo dużej ilości materiału i jasnego obiektywu, wciąż było dużo szumu - pewnie problem body :). Na pewno do szumu również przyczyniły się krótkie czasy, ale cieszę się, że coś wyszło. M81 i M82 + IFN 74x150s + 245x90s, łącznie 9 godzin. Samyang 135mm @f/2.5 + Canon EOS 1100D mod, ISO 800. 200 biasów, ok. 100 flatów.
  49. 12 points
    Kolejny obiekt testowy -ustrzelona przez cirrusy M51 , 30 x 120 sek bez guidowania. Zebrałem w sumie 40 klatek, ale 10 musiałem odrzucić ( nieznacznie, ale jednak wyraźnie pojechane w osi RA). Reasumując jednak można przyjąć , że czas 120 sek jest przy tej skali ( 0,97arcpix) zupełnie użyteczny przy założeniu odrzutu około 20 % . Po resize do 75% zdjęcie wygląda już zupełnie przyzwoicie: Niestety, próby zwiększania czasu naświetlania do 3 min zwiększają procent odrzucanych klatek do około 60 %. Następne testy już po nagraniu PPEC.
  50. 12 points
    Dzisiejszy wieczorny Księżyc. Stack z 4000 klatek. Było miło i przyjemnie
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.