Jump to content

Leaderboard

  1. MaPa

    MaPa

    Społeczność Astropolis


    • Points

      4500

    • Posts

      5869


  2. Tayson

    Tayson

    Społeczność Astropolis


    • Points

      2602

    • Posts

      10099


  3. kubaman

    kubaman

    Społeczność Astropolis


    • Points

      2359

    • Posts

      3015


  4. diver

    diver

    Społeczność Astropolis


    • Points

      2297

    • Posts

      2052


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 10/20/20 in Posts

  1. Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów. Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%. W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę. Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka. _.mp4 Pozdrawiam, Bartosz
    205 points
  2. 3 820 000 gwiazd wykrywa mi StarAligment w PixInsight. 150 różnych kadrów po 300 sekund zarejestrowanych parą nikon D600 i takahashi epsilon 130d. Projekt, który zostawiłem na koniec pobytu w Namibii, zwątpiłem, że wyjdzie, a jednak udało się zarejestrować wszystkie kadry w dwie noce. Finalna mozaika ma około 2 gigapixeli, tutaj prezentuje tylko 12% originalnej rozdzielczości. Delikatnie obrobione - stretch i LHE dla podkreślenia pyłów. Wszelkie uwagi na temat obróbki mile widziane.
    123 points
  3. Efekt wczorajszego nocnego wypadu 30 kilometrów od domu. Po wielu nieudanych lub średnio udanych podejściach w końcu dopisała pogoda, seeing oraz faza i wysokość Księżyca nad horyzontem. Rozmiar stacji 50 sekund kątowych. Celestron Edge 9.25 + ZWO ASI183MM, filtr L, bin 2x2. I jeszcze kompozycja z całą tarczą.
    121 points
  4. Dla nas obserwatorów i astrofotografów najważniejszy gwiazdozbiór nieba północnego. Trzecia co do wielkości konstelacja nieba za której pomocą odnajdujemy gwiazdę polarną oraz biegun północny osi Ziemi. Ten rozległy gwiazdozbiór kryje w sobie mnóstwo galaktyk z których kilka to najbardziej spektakularne i popularne obiekty naszego nieba. Oprócz nich to kilkanaście mniejszych rzadko fotografowanych lecz równie zróżnicowanych i pięknych galaktyk. Postanowiłem naświetlić i pokazać najważniejsze z nich. Wszystkie galaktyki naświetlone zostały tym samym zestawem co przedstawia ich naturalną skalę i wzajemne proporcje. Plakat przedstawia również usytuowanie poszczególnych obiektów w konstelacji. Ogólnie zrobiłem zdjęcia 16 największych galaktyk tego regionu. Jak wspomniałem znalazły się wśród nich popularne M-ki oraz mniejsze galaktyki z katalogu NGC. Projekt zajął mi ponad dwa miesiące. Początkowo miałem apetyt na kolorowe zdjęcia lecz szybko zdałem sobie sprawę że jest to nie do wykonania w jednym sezonie. Dodatkowym utrudnieniem była jak zwykle wredna pogoda oraz polowanie na najlepszy seeing tak aby pokazać to co najładniejsze w galaktykach czyli ich struktury. Bardzo dziękuję Mirkowi Dymkowi za pomoc przy realizacji plakatu Wielkiej Niedźwiedzicy!!! Poniżej zamieściłem linki do pełnych kadrów poszczególnych galaktyk: http://www.astrobogdan.pl/wp/wp-content/uploads/2021/07/M81-M82_koniec.jpg http://www.astrobogdan.pl/wp/wp-content/uploads/2021/07/M101_koniec.jpg http://www.astrobogdan.pl/wp/wp-content/uploads/2021/07/M108_koniec.jpg http://www.astrobogdan.pl/wp/wp-content/uploads/2021/07/M109_koniec.jpg http://www.astrobogdan.pl/wp/wp-content/uploads/2021/07/NGC2681_koniec.jpg http://www.astrobogdan.pl/wp/wp-content/uploads/2021/07/NGC2841_koniec.jpg http://www.astrobogdan.pl/wp/wp-content/uploads/2021/07/NGC2976_koniec.jpg http://www.astrobogdan.pl/wp/wp-content/uploads/2021/07/NGC3077_koniec.jpg http://www.astrobogdan.pl/wp/wp-content/uploads/2021/07/NGC3079_koniec.jpg http://www.astrobogdan.pl/wp/wp-content/uploads/2021/07/NGC3631_koniec.jpg http://www.astrobogdan.pl/wp/wp-content/uploads/2021/07/NGC3917_koniec.jpg http://www.astrobogdan.pl/wp/wp-content/uploads/2021/07/NGC3938_koniec.jpg http://www.astrobogdan.pl/wp/wp-content/uploads/2021/07/NGC3953_koniec.jpg http://www.astrobogdan.pl/wp/wp-content/uploads/2021/07/NGC4013_koniec.jpg http://www.astrobogdan.pl/wp/wp-content/uploads/2021/07/NGC5474_koniec.jpg Link do pełnej rozdzielczości: https://www.astrobin.com/full/f9xvl5/0/
    115 points
  5. Cześć. Przedstawiam fotografię Drogi Mlecznej, którą wykonałem podczas majowej wyprawy do Namibii. Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem. Cały materiał został zebrany w przeciągu jednej nocy, 13 maja 2021 od godziny 00:15 do 04:30. Obróbka: DeepSkyStacker (kalibracja), MS ICE (złożenie mozaiki), Adobe Camera Raw (kontrast i saturacja). Ostateczna rozdzielczość to 53480x41010, czyli prawie 2,2 miliarda pikseli. Plik z wersją finalną zdjęcia w głębi 16 bitów na kanał zajmuje na dysku ponad 13 gigabajtów. Zapraszam też do obejrzenia kilkuminutowej wirtualnej wycieczki po zdjęciu w 4K. W końcówce filmu (od 6:36) przedstawiłem też trochę więcej materiałów "zakulisowych", m.in. timelapse przedstawiający proces fotografowania. Zdjęcie jest również dostępne w wersji zoomowalnej w przeglądarce oraz w formie wydruków o szerokości do 2 metrów na Astrography. Podobny projekt półtora tygodnia temu przedstawiał już @MaciejW, a z tego co kojarzę, na wyprawie "robiła się" jeszcze co najmniej jedna tego typu fotka Ogromne podziękowania dla Macieja Pawłowskiego za użyczenie swojego teleskopu do projektu oraz za dodanie do filmu fantastycznej autorskiej ścieżki dźwiękowej. Pozdrawiam, Bartosz
    113 points
  6. Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku. W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo. Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,” Niedługo bo prawie 20 lat później odkrycie Petera przyciągnęło uwagę Marty Alves która to postanowiła zbadać obiekt przy użyciu LOFAR (network of low-frequency radio telescopes). Aby pomóc w interpretacji obserwacji LOFAR "kolega" Marty Andrea Bracco przeszukując archiwa GALEX odnalazł/odkrył 30 stopniowy łuk emisji w ultrafiolecie przecinający badaną linię. Oczywiście wywołało to spore zaskoczenie: “Frankly, I could not believe that such a great structure in the sky was not known yet. I was looking at ultraviolet observations from 15 years ago,” W roku 2018, Bracco and Alves zaprosili Benjamin do wspólpracy w analizie wyników. No ale co to takiego ? Fala uderzeniowa/pozostałość starej i bliskiej supernowej lub innej międzygwiezdnej eksplozji. Szacowana odległość od Ziemi to 600 lat świetlnych a wiek to około 100,000 lat Implikacje: 2681 stopni kwadratowych; Prawie jedna trzecia nieba Eksplozja mogła przyczynić się do “Local Chimney” (tłumaczenia się nie podejmuję) Mogło stworzyć okna o niskiej gęstości do wyzierania poza naszą galaktykę LH = Lockman Hole GS = Groth Strip Pozostałość ma rozmiar większy przynajmniej 3 razy od największych do tej pory znanych pozostałościach po wybuchu supernowej. Informacje pochodzą z: https://aas.org/sites/default/files/2020-06/benjamin_aas236.pdf https://www.uww.edu/news/archive/2020-06-ultraviolet-emission Zdjęcie jest dwupanelową mazajką z Samyang 135mm f2, G3-16200EC (to moja pierwsza mozaika) Każdy panel składa się z około 150 ekspozycji po 600s w Ha 3,5 nm Bin2. Wszystkie pokazane zdjęcia są obrobione minimalistycznie i nie mają wielkiej wartości estetycznej (wiele artefaktów których nie tykałem) ale jestem z niego dumny najbardziej. Ze względu na skalę i mnogość gwiazd łuk jest praktycznie niewidoczny bez usuwania gwiazd i naprawdę do ostatniej chwili nie byłem pewien efektu wysiłków - ten moment i adrenalinka wyświetlania zdjęcia po StarNet bezcenna ! Informacyjnie: Field of view ..... 20d 9' 4.5" x 8d 49' 0.6" Image center ...... RA: 10 14 10.974 Dec: +77 51 34.76 Według mojej wiedzy to jest drugie zdjęcie tego obiektu w paśmie Ha nie licząc tych dwóch stopni z roku 1997. Zdjęcie pokazuje tylko około 10 stopni z 30 odkrytych i widocznych w ultrafiolecie. Dość przynudzania, jak na moje standardy to i tak dużo . . . .
    112 points
  7. Canon6d, Newton 200/1000, filtr idas lps d2, 100 x 8 minut Dołożyłem drugą wersję kolorystyczną.
    105 points
  8. Gwiazdy Wolfa-Rayeta są to duże i gorące gwiazdy, które posiadają rozległą i rozrzedzoną powłokę gazową rozszerzającą się z dużą prędkością. Jedną z pierwszych gwiazd zaobserwowaną była HD 191765 oznaczona jako WR 134. Gwiazdy te zaliczane są do gwiazd o największej światłości o wielkościach absolutnych od -4 do -8 magnitudo. Temperatura ich powierzchni sięga od 25 do 50 tysięcy Kelwinów, średnica jest około dwa razy większa od średnicy Słońca a masa ponad 20 razy większa. Swoje istnienie mogą kończyć jako wybuch supernowej. Materiał zbierany zdalnie bardzo długo ze względu na warunki pogodowe i krótkie noce za pomocą TSAPO130 i kamery QHY 695A w ilości 26 godz. 50 min. Miłego oglądania.
    105 points
  9. Cześć, w czwartek udało mi się złapać dwa zjawiska za jednym razem - częściowe zaćmienie Słońca i tranzyt Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Dojechałem aż pod Radom z Górnego Śląska, żeby połączyć czyste niebo z pasem widoczności tranzytu. Widzę, że była to dobra decyzja, bo w środkowej i zachodniej Polsce zachmurzenie było o wiele większe. Celowo ustawiłem się trochę na południe od linii centralnej tranzytu, żeby ISS przelatywała bliżej brzegu tarczy księżyca. Sprzęt: achromat TS 152/900, klin Herschela (Baader), filtry ND 0.9 i Solar Continuum, barlow Tele Vue 2x, kamerka ZWO ASI183MM. Końcowy obraz jest stackiem 20% z około 200 zdjeć, na które została nałożona pojedyncza klatka z zarejestrowaną stacją. Czas ekspozycji 60 mikrosekund (1/16000 sek.). Wersja koloryzowana: Pozdrawiam, Bartosz
    104 points
  10. Ostatnio mam nieco mniej czasu na astro co mnie bardzo irytuje. No ale takie życie... Dla rozładowania stresu wrzucam więc małe słoneczne co nieco. 30 panelowa mozaika kręcona jakoś pod koniec listopada 2020 a składana w następnych miesiącach. Poniżej 50% oryginalnej rozdzielczości Bresser 152/1200 na natywnej ogniskowej zmodowany pod h-alpha + ASI178 MM-C
    99 points
  11. Wybaczcie, że znowu ja i znowu z Marsem ale to już ostatni raz w tym roku, przynajmniej jeśli chodzi o "czerwoną planetę". Wiem, że jeszcze można trochę powalczyć z rejestracją kolejnych elementów do tej układanki, ale biorąc pod uwagę pogodę i mój straszliwy "niedoczas" w ostatnich dniach stwierdziłem, że zrobię to podsumowanie już teraz. A jeśli uda się jeszcze coś dorzucić to będzie to miły bonus. Tak więc poniżej podsumowanie zmagań z 2020 roku - począwszy od końcówki maja 2020 a kończąc na ostatnim piątku trzynastego listopada Czyli prawie pół roku. Pół roku podróży planety po niebie i naszych zmagań z pogodą, seeingiem, czasem i co tam jeszcze się po drodze nawinęło... Pierwsze miesiące (maj, czerwiec) to oczywiście malutka tarcza planety, niskie położenie nad horyzontem i nieludzka godzina rejestracji (4-5 rano). Lipiec, sierpień to okres lepszej dostępności planety, tarcza ma już ponad 10 sekund łuku i możemy nagrywać na wyższej wysokości w lepszych warunkach. Wrzesień to "marsjańskie Elodrado" - piękny seeing przez wiele dni oraz planeta wysoko nad horyzontem i blisko opozycji z rozmiarem ponad 20 sekund łuku. Październik i listopad to za to czas "marsjańskiej smuty" - kiepskie seeingi, totalne zachmurzenie, opozycja w chmurach i tylko kilka ujęć złapanych do kolekcji w krótkich chwilach lepszej pogody. Tak czy inaczej mój najlepszy sezon marsjański ever To łapcie podsumowanie - na początek koraliki, tak mi się skojarzyło jak złożyłem całość. W dwóch wersjach - gołej i z opisami Pod zdjęciami ciąg dalszy jakby co Pierwsze trzy zdjęcia kompozycji wykonałem teleskopem D-K 190/3560 a potem przesiadłem się na większą aperturę - Newtona 350/1400 z barlowem TV x3 Rejestratorem była oczywiście kamera ASI 178 MM-C z kompletem filtrów LRGB Baadera i filtrem podczerwieni IR 742nm Całość jeździła sobie na NEQ-6 Oprócz koralików zrobiłem jeszcze jedną składankę - miałem już taki niecny plan na początku roku, że złożę takie coś dla Wenus i Marsa. Wenus na razie leży w szufladzie a Marsa możecie obejrzeć poniżej - a w sumie to "Marsjańską Analemmę" Analemma to oczywiście pojęcie kojarzone ze Słońcem - to figura którą zakreśli punkt w którym znajduje się Słońce przez cały rok dokładnie o tej samej porze dnia. Podobne założenie przyjąłem przy tej składance Marsa - jako stałą godzinę założyłem sobie 2:30 CET, żeby mieć planetę cały czas na dodatniej wysokości. Wysokość nad horyzontem znajduje się na pionowej osi. Na poziomej osi jest liniowa skala daty, oraz nieliniowa skala azymutu. Ta zmiana azymutu to w ogóle ciekawa sprawa - jak się chwilę zastanowić to zagęszczenie i rozrzedzenie tej skali wskazuje nam na moment zmiany pozornego ruchu planety na niebie na ruch wsteczny. Jak będę miał chwilę to zrobię jeszcze symulację dwuletniej "analemmy" - od opozycji do opozycji, ciekawe jaką figurę nakreśli planeta No i to by było na tyle. Teraz pozostaje szlifować warsztat na zebranym materiale i czekać na Jowisza w 2022 roku
    98 points
  12. Dziękuję APOD Zwykle nie ma czym się tak pochwalić ale jak wiemy ta galeria jest wyjątkowa i nie łatwo tam trafić. To moim zdaniem taki astrofotograficzny wielki szlem Ostatni raz udała mi się ta sztuka 10 lat temu więc można powiedzieć, że to okrągły jubileusz Szkoda, że zdjęcie zostało mocno przycięte z oryginału ale jak mówi polskie przysłowie „Darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby” Niezbadane i kontrowersyjne są wyroki Panów Nemiroff & Bonnell ale dziękuje im bardzo https://apod.nasa.gov/apod/ap201026.html http://www.astrobogdan.pl/nebulae/vdb-141-the-ghost-nebula-in-cepheus/
    96 points
  13. Orion, zawsze chodził mi po głowie w szerszym ujęciu! W zeszłym roku świetną pracę pokazał @IroMi pogody na taką pracę nie starczyło, ostatnio w kraju ciężko o dobrą pogodę na gwiazdy, ale 21 listopada udało mi się uzbierać materiał na ten kadr. Niezawodna Sigma 105mm f1.4 ART w połączeniu z Canonem 6D mod dała naprawdę fajny efekt! Który możecie ocenić sami. Konstelacja Oriona to jeden wielki kompleks mgławic. 21.11.2020 Podlasie Canon 6Da i Sigma 105mm f1.4 ART plus IDAS 97 x 60s ISO2500 Sky Watcher Adventurer Porównanie, 1 x 60s na lewo, oraz 97x 60s na prawo
    95 points
  14. ... w której skład wchodzi m.in. LDN1089 i LDN1094. Cześć, małe sprostowanie tytułu, rozgwiazda to nie jest LDN1100, ale tak mi się fajnie ułożyło :-) Materiał zbierany przez wieeele nocy, zacząłem jak Cefeusz był jeszcze pod Polaris a skończyłem całkiem niedawno, na zlocie RODOS. Siedzę już nad tym materiał n'ty dzień i mimo niewątpliwej przyjemności jaką mam z jego obróbki to udało mi się w końcu wyprodukować wersję finalną. Można by rzec, że coś tam widać :-) Stosunkowo rzadko fotografowany obiekt, znalazłem w necie 2 zdjęcia tego obszaru i to w szerokim ujęciu. AZEQ6 / Newton 8" f/5 / ASI1600MM-C L: 174x300 RGB: 50x180 każdy kanał Paweł
    94 points
  15. Zdjęcie podmiejskie w bezwzględny sposób uświadomiło mi różnice między niebem Bortle 5 a niebem Bortle 4 (LBN 603). Szczególnie dał mi się we znaki trucicielski szum (Shot noise/Poisson noise) No i tak jak kiedyś Maciej napisał: "Straciłem czas nowiu i 6 nocy zdjęciowych w dobrej miejscówce , a wynik.. no oceńcie sami." FSQ106 F5, G3-16200EC, LRGB 155x600 L, 19:17:16x120:120:240 RGB Bin2 wersja opisana: Pixowy pomiar szumu na klatkach bezpośrednio po stacku: L34 Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 3.477e-01 | 9.05 | 4 | ---+-----------+-----------+--------+ L64 Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 3.582e-01 | 5.95 | 4 | ---+-----------+-----------+--------+ L91 Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 3.363e-01 | 4.77 | 4 | ---+-----------+-----------+--------+ L106 Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 3.102e-01 | 4.43 | 4 | ---+-----------+-----------+--------+ L155 Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 2.171e-01 | 3.42 | 4 | ---+-----------+-----------+--------+ vs. LBN603 (L51) Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 2.598e-01 | 2.87 | 3 | ---+-----------+-----------+--------+
    92 points
  16. Messier M 17 oznaczona również jako NGC 6618 swym kształtem przypomina grecką literę omega stąd jej popularna nazwa to Mgławica Omega. Można również spotkać się z innymi nazwami jak Podkowa lub Latający Łabędź, znajduje się w gwiazdozbiorze Strzelca przy granicy Tarczy Sobieskiego i Ogona Węża w odległości od 5 do 6 tysięcy lat świetlnych od Ziemi. Jej średnica mierzy 15 lat świetlnych a obłok materii międzygwiazdowej którego częścią jest ta mgławica ma 40 lat świetlnych. Całkowita masa mgławicy Omega to 800 mas Słońca. Jest to jeden z najjaśniejszych i masywnych obszarów gwiazdotwórczych w naszej galaktyce. Mgławica świeci dzięki promieniowaniu młodych gorących gwiazd gromady otwartej NGC 5518, która znajduje się wewnątrz mgławicy mająca zaledwie milion lat. Na niebie świeci jako obiekt o jasności 6 magnitudo i rozmiarach 46' x 37' kątowe. Materiał zbierany zdalnie bardzo mozolnie i z przebojami refraktorem APO 130 i kamerą QHY 695A. Nie przepuszczałem że na tym obiekcie będę miał takie przeboje podczas zbierania materiału. Od południa idzie linia wysokiego napięcia i jest dwa domy które nie dawno zostały tam postawione. Obiekt dość że nisko to jeszcze przed górowaniem jakieś 20 min wchodzi mi w linie i na jasnych gwiazdach robi mi spajki, muszę odczekać zrobić pier flipa,odczekać jakieś 20 min i mogę focić dalej ale góra 4 klatki bo potem sąsiada orzech mi przeszkadza i muszę kończyć, A że mam sąsiada upierdliwego to nic na to nie poradzę, nie dawno posadził dla odmiany tuje przy ogrodzeniu. Cierpliwie jak była możliwość zbierałem materiał o łącznym czasie 20 godzin. Przedstawiam wersję HST i bicolor i zobaczę co jeszcze uda mi się zrobić. Miłego oglądania.
    92 points
  17. Cześć, przedstawiam panoramę nocnego nieba obejmującą pas Drogi Mlecznej od Wielkiego Psa do Perseusza, wraz z okolicznymi gwiazdozbiorami. Data i lokalizacja: 26 stycznia 2020, La Palma (na szczycie wyspy). Sprzęt: Nikon D810A, Sigma Art 50 mm, guidowany Star Adventurer. Dzięki @MaciejW za użyczenie Sigmy. Ekspozycja: 6 kadrów po 5 minut, f/2,8, ISO 400. Obróbka: kalibracja w DSS, złożenie mozaiki w MS ICE, podbicie kontrastu i kolorystyki w Photoshopie. Gwiazdki zostały dość agresywnie potraktowane filtrem minimalnym w celu uwydatnienia pyłów znajdujących się w tym rejonie nieba. Pozdrawiam, Bartosz
    92 points
  18. Po statycznych obrazach postanowiłem ostatnio, że nagram swój pierwszy timelapse. 11 maja wycelowałem w Słońce, nie liczyłem na zbyt wiele, po tym, co widziałem na Gongu: https://gong2.nso.edu/products/tableView/table.php?configFile=configs/hAlpha.cfg To był chyba pierwszy, całkowicie bezchmurny dzień, od kiedy kupiłem Lunta. Nastroiłem etalon, podbiłem gain do 250 i zobaczyłem, że ładnie płonie. Porównałem obraz i czasy double stack vs single stack i uznałem, że w drugiej opcji będzie lepiej. Łącznie nagrałem 472 aviki, każdy po 500 klatek, w intewale 5 sek. Materiał zbierałem 13:22-16:26. Montaż nie był zbyt dobrze ustawiony na północ, więc co kilkanaście min. poprawiałem kadr pilotem. Ponieważ nie mogłem przez 3h pilnować montażu, kamera zbierała materiał pełną rozdzielczością. Przez to wyszło prawie 600GB avików. Wszystkie pliki cropowałem w SER playerze, następnie stackowałem je w Autostakkercie i na koniec wyrównałem ręcznie. Trochę mi to zajęło, ale jestem z efektu bardzo zadowolony, szczególnie, że widać akurat ładnie przelewającą się materię, po prostu coś się działo. Na filmach widać, że niektóre momenty są jakby przyspieszone. To przez to, że musiałem przenieść po sieci trochę avików na inny komputer, bo zabrakłoby miejsca. Przez to zapis na dysk zwolnił i interwał się trochę rozjechał. Drizzle x1,5 Lunt LS60Tha, ASI290, RST135 VIMEO dla mobile: 30 FPS 30fps.mp4 60 FPS 60fps.mp4 Negatyw 30fps.mp4 Cała tarcza tego dnia
    91 points
  19. Hej! Cóż to była za wspaniała i mroźna noc! Pierwszy raz miałem możliwość fotografować w tak ekstremalnych warunkach na nizinach! - 30C mróz i 25cm świeżego śniegu, na pierwszym planie Domek Różany a nad nim gwiazdozbiór Oriona w zimowej scenerii! 18.01.2021 Koryciny, Podlasie Canon EOS R plus Sigma 28mm f1.4 ART 20 x 15 s ISO3200 @ f1.8 Statyw.
    91 points
  20. Latający Nietoperz, Konik Morski i zarysy Kałamarnicy ( Kałamarnica wyciągana po za granice przyzwoitości ). Canon 6d, TS 71/347, RGB: 80 x 5 minut, z filtrem L-extreme : 25 x 15 minut i 150 x 10 minut.
    89 points
  21. Zdjęcie, które przedstawia kawał naszej galaktyki, ale tak naprawdę, to co mnie zainspirowało do zrobienia tej mozaiki, to masy pyłów, w których jest ona zatopiona. Niewinny eksperyment, który się zaczął z lapmką węgierskiego wina w ręku, gdzieś tam nad Balatonem, a zakończył 3 i pół roku później po wielu "dokrętkach" materiału i nieudanych próbach złożenia tego wcześniej. Zdjęcie składa się z około 1000-1200 klatek od 60s do 120s zebranych w przeróżnych warunkach. Główny obraz jest zbudowany w oparciu o zdjęcia z niemodyfikowanego Nikona D610. Wszelkie wodorowe czerwienie zostały pozyskane z innych moich zdjęć (większość prezentowana wcześniej), wykonanych już modyfikowanym Nikonem D610. Obiektyw Samyang 135/2. [edit] trochę większa wersja: https://www.astrobin.com/full/xx7p9d/ i opisówka:
    89 points
  22. Cześć! Ja dziś miałem taką kumulację! To chyba była jedyna taka okazja w życiu w dodatku tylko 15km od domu. Nikon D7200 Synta 8" na Dobsonie Baader ND5
    88 points
  23. Canon 6d, Newton 200/1000, 100x 8minut. Materiał zbierany głównie w okolicach Warszawy ( 50-60 km)
    88 points
  24. Potężna dawka wodorowo- siarkowej energii kształtuje piękny i zarazem przerażający region Mgławicy IC405. Nazwa Płonąca Gwiazda również nawiązuje do tego zjawiska i faktycznie przedstawia jakby protuberancje na powierzchni Słońca lub wylewającą się lawę z wnętrza wulkanu. Obiekt nietuzinkowy, bardzo wymagający i trudny w obróbce ale trzeba przyznać, że bardzo ciekawy i inny od wszystkich! Łączny czas naświetlania to 37 godzin, SII 43x1200s, Ha 37x1200s, OIII 31x1200s Paramoint MyT, TEC140, QHY695A, Otivar ScopeDome, Hiszpania
    88 points
  25. Tytułowy vdB149 to tylko niewielki niebieski rodzynek w tym kadrze. Ten niższy. Niebieska mgławica w górnej części powinna być kojarzona z katalogowym vdB150. Największa struktura, ciągnąca się w poprzek kadru chmura materii, to mgławica oznaczona jako LBN535. W moim ujęciu to "Szalejący" Smaug z otwartą paszczą ( ah ten nieśmiertelny Hobbit). Paszcza smoka, po lewej, to z kolei ciemna mgławica oznaczona jako LDN1235. Są też pomniejsze LDNy i LBNy ale poza poetyckim opisem na tę chwilę Zbierane pod ciemnym niebem Bieszczad. Cff92/Asi2600 LRGB - łącznie 6,5h w klatkach po 5min
    87 points
  26. Mozaika dwuelementowa. Materiał zbierany w okolicach Warszawy ( 50-60 km). Canon 6d Newton 200/1000. Po około 60 x 8 minut na jeden panel + jeden panel Ha naświetlany 90 minut.
    87 points
  27. Cześć w sumie to to jest pierwszy zebrany materiał z 400mm, ale było tego za dużo na szybkie podejście. Materiał z przełomu sierpnia i września. W sumie zebrałem 32 godziny ale po selekcji na chmury i cirrusa zostało 19. Szkoda, ale i tak jest więcej niż trzeba. Kadr pieczołowicie dobrany ale niestety nie było tego skrawka więcej by bezpiecznie pokazać gromadę, dlatego jest jej połowa RASA8 z ASI2600 MC Pro (czyli OSC) bez żadnych filtrów, jechała na ASA DDM60 bez prowadzenia. 575x120s resize 50%
    86 points
  28. Zdjęcie robione na La Palmie w grudniu 2020. Godzinna ekspozycja. Sensor: ZWO ASI2400MC PRO + Vixen VSD 100 f 3.8 Dzięki koledze Romanowi Dróżdż za wspałniały post-processing Zdjęcie: Filip Ogorzelski, Robert Szaj.
    86 points
  29. Było już 4K, 5K to czas na 6K - tak dla beki chociaż z foty jestem zadowolony. 65% oryginału 24 panele z ASI 178MM-C + kolor z Canona 6D (ogniskowa 2400, dwa panele, każdy panel to stack 50 RAWów) Kolory wysaturowane, ale dzięki stackowi na warstwie koloru szum (kolorowy) był znikomy. Lubię taką prezentację z podejściem "mineralogicznym" - bo jak internety głoszą, kolory na Księżycu odpowiadają różnym pierwiastkom w regolicie. Newton 350/1400 na NEQ-6 Natywna ogniskowa + drizzle 1,5x Cykane jakoś pod koniec listopada 2020
    86 points
  30. Gromada Kulista M3 znajduje się w konstelacji Psów Gończych. Jest to jedna z największych gromad na naszym niebie i liczy około pół miliona gwiazd. Odległość od Ziemi wynosi 34 tys. lat świetlnych, natomiast średnica liczy ok. 160 lat świetlnych. Czasy ekspozycji: L-21x300s bin1, RGB-10x300s bin1, kamera Atik One 6,0M. Drugi obiekt to oczywiście galaktyka spiralna z poprzeczką NGC3718, która już była prezentowana na tym forum przez Kubamana. Czasy ekspozycji: L-50x300s bin1, RGB-10x300s bin1, lokalizacja: Lubiaszów Stary.
    85 points
  31. NGC 1514 to Mgławica planetarna o jasności 15,5 mag (edit 10,5). odległa o od 600 ly. Znajduje się w gwiazdozbiorze Byka. Bardzo piękna, niebieska tarczka, aż dziwne, że stosunkowo rzadko fotografowana. Fajnie prezentuje się wizualnie pod dobrym niebem, ale potrzebna jest do tego spora apertura. Moje APO 140 to trochę za mało do jej wizualnego podziwiania, za to na fotografii widać całkiem sporo. setup: APO 140 f4/9; AZ-EQ6; Atik One 9; L: 34x300 RGB: 8x300
    83 points
  32. Cześć, przedstawiam mozaikę 12 kadrów obejmującą duży fragment konstelacji Oriona. Materiał zbierany pół na pół z Maćkiem Pawłowskim, obróbka moja. 2x Takahashi Epsilon 130D, 2x Nikon D810A, godzina ekspozycji na kadr (6x10 min. w ISO 400) plus kilka 30-sekundowych strzałów mających na celu uratować przepalone jądro M42. Fotografowane z La Palmy w noce: 16.01.2020, 16.12.2020, 17.12.2020 i 18.12.2020. Obróbka: DSS, Photoshop. Jest to bieżący progres dość ambitnego projektu, który ma na celu objęcie całego gwiazdozbioru. Obecnie gotowe mamy 20 kadrów, zostało jeszcze kilkanaście, które dozbieramy podczas astrowyprawy za rok. Niestety na tę chwilę mozaika jest dość dziurawa (dwa kadry wyrzucone ze względu na cirrusy), więc używalny obecnie fragment obejmuje mniej więcej 30% planowanej całości. Na szczęście przy końcowych sesjach powinno już pójść z górki i brakujące kawałki załatamy "na rozgrzewkę" Szacuję, że końcowa fotka będzie miała rozdzielczość 800-900 megapikseli. Poniżej przykładowe zbliżenie w 100% (mgławica M78). Pozdrawiam, Bartosz
    83 points
  33. Podszedłem jeszcze raz do tego obiektu z zamiarem wydobycia czegoś więcej niż przeważającej wodorowej materii. Do tego chciałem pokazać jak najlepszy detal w samej bańce co chyba mi się w końcu udało Niestety obiekt w tlenie świeci zaledwie w centralnych częściach obiektu więc obróbka nie należy do łatwych. Sprzęt: ScopeDome, Paramount MyT, TEC140, QHY695A Ekspozycje: łączny czas 31 godzin, SII 34x1200s Ha 36x1200s OIII 25x1200s binx1 Otivar, Hiszpania
    83 points
  34. Co do obiektu nie będę się specjalnie rozpisywał - przynajmniej w tym miejscu wszyscy go znają W tym roku musiałem zrobić próbę złapania go z nowym teleskopem. Na pewno udało się uzyskać lepszy detal niż w poprzedniej próbie - na ile to skutek lepszego teleskopu a na ile większej ilości materiału i lepszego seeingu to trudno powiedzieć. Na pewno różnica jest spora "in plus". Chociaż powiem szczerze, że liczyłem na jeszcze nieco lepszy detal w okolicach "obręczy" pierścionka i wokół gwiazdy centralnej w tym niebieskim rejonie. Myślę sobie, że to kwestia zastosowania jeszcze krótszych czasów rzędu 500ms na klatkę i zebrania do stacka 20-30 tys subów Wtedy będzie szansa wyłuskać bardziej "hablowski" detal w centralnych rejonach. To jest plan na przyszły rok. Tymczasem w tym roku użyłem czasów 2,5s dla luminancji i 4s dla RGB. Plus 30-sekundowe klatki dla Ha (35nm) dla wyłuskania otoczki która wyszła bardzo fajnie i sprawnie dała się wtopić w otoczenie centralnej części mgławicy. Dodam, że zarys tej rozetki jest też widoczny w kanale L po ekstremalnym streczu ale naprawdę fajnie wychodzi dopiero w Ha palona z nieco dłuższymi czasami. Astrofaktoria Newton 350/1250 na NEQ-6 + ASI 178MM-C + Baader LRGB + Baader Ha 35nm Kompozycja HaLRGB L - 2500 x 2,5s (gain 80%), nieguidowane RGB - 1000 x 4s (gain 84%) na kanał Ha - 500 x 30s (gain 86%) darki - po 300 dla każdego czasu skala setupu - 0,35''/pix dwie wersje - skala natywna (szersze pole) i crop na mgławice z upsize około 1,5x
    82 points
  35. Hej to ostatni ukończony materiał z niedawnego długiego okna pogodowego. Też robiony z filtrem IDAS LPS D3 i dlatego kolor wyszedł znowu inaczej. Ta formacja pyłowa jest zlokalizowana "na lewo" od mgławicy Irys i stanowi wschodnią flankę pyłów Cefeusza. Do prezentacji wybrałem wersję mniej odważną, nie ma co przesadzać. 470 x 120s RASA8 + ASI 2600 MC + IDAS LPS D3 na ASA DDM 60 z mojego podwórka jak zawsze (Bortle 5+/6) wersja druga, mniej soczysta
    81 points
  36. Zdjęcie powstało odrobine przez przypadek, ponieważ wodór był w sporej części palony podczas pełni. Bezksiężycowe noce pozostawiam na nadal jeszcze palony obiekt. Nie miałem pojęcia, czy finalnie to da radę ogarnąć. Zostałem pozytywnie zaskoczony końcowym stackiem. Miałem w zamiarze wykonać głębokie RGB pod otaczające pyły, ale niestety jakość mojego niebo mi to uniemożliwiła. Po 13h zdecydowałem nie kontynuować zbierania materiału. Siarka użyta do przełamania jednolitego wodorowego koloru mgławicy. QHY695A, RedCat51, Ioptron CEM60-EC, filtry Chroma. Finalnie do obróbki trafiło: SII 4h Ha 15h OIII 47h RGB 13h łącznie: 79h link AstroBin Kalmar pobrany z TEGO materiału. Przy okazji podrzucam poprzednia wersje identycznego ujęcia: ED80+QHY8L color. http://astrozdjecia.pl/images_html/sh2_129.html Cieszę się, że na obu wersjach (obecna/stara) dość dobrze zgadzają się kolorki gwiazd. Do kompletu dodaję wersję opisaną oraz starless. W tej pierwszej udało mi się odszukać i opisać dwie gwiazdy węglowe: CASE 745 i LEE 332.
    81 points
  37. Taka składanka - ciągnę na rekord w ilości kafelków składowych do mozaiki Tym razem było ponad 120 elementów do poskładania i równego "zszycia" To już chyba maks bo ciężko było wyrównać różnice seeigowe. Przy ogniskowej 1200 to była luźna zabawa a tutaj już sporo rzeźbienia. Słońce nagrywane 7 czerwca tego roku. 65% oryginału (Całość ma 13k x 13k pikseli) UWAGA - plik 20 MB Załadowane z Astrobin bo tutaj wywala mi błąd "-200" jak próbuję wrzucić w takiej dużej rozdziałce. Bresser 152/1200 Lunt mod + TV barlow x2 + ASI 178MM-C
    81 points
  38. Cześć, przedstawiam kolejną fotkę z Namibii i kolejną Drogę Mleczną, tym razem jest to mozaika z szerokiego obiektywu. Nikon D810A + Sigma Art 40 mm, 6 kadrów po 10 minut na f/2,8 i ISO 400. Obróbka: DSS, MS ICE, Photoshop. Jest to swego rodzaju druga iteracja kadru sprzed dwóch lat z trochę szerszym polem i mniej powściągliwą obróbką. Wokół głównego pasa Drogi Mlecznej wyraźnie zarejestrowały się okoliczne duże obiekty DS. Okrągłe pojaśnienie przy prawym brzegu zdjęcia to przeciwblask powstający dokładnie naprzeciw pozycji Słońca na sferze niebieskiej.
    81 points
  39. Przeglądając klatki z sierpnia, znalazłem taką niesamowitą klatkę. Klatka oczywiście obrobiona. Canon 6d, TS 71/347.
    80 points
  40. No dobrze, najwyższy czas się ujawnić. Zamiast śmiechów, że nic nie pokazuję, będą śmiechy, że pokazałem Prezentuję te zdjęcia nie dlatego, że uznałem, iż są dobre, ale dlatego, że już raczej więcej sam nie zdołam ich poprawić. Oczywiście pomijam najprostszą możliwą rzecz: nazbierać więcej materiału. Niestety dość rzadko mam okazję fotografować, więc zawsze mam dylemat czy warto poświęcać kolejne godziny na ten obiekt, czy przejść do następnego. Wolę trochę gorsze fotki, za to złapać więcej obiektów. Nie przeszkadza mi widoczny szum, byle nie rzucał mi się w oczy zanadto. A każda fotka to trofeum dające frajdę. Jeśli kiedyś uda mi się dozbierać materiału, to efekt będzie lepszy i znowu mnie to ucieszy Poniższe cztery zdjęcia to efekt dwóch nocy podczas ostatniego weekendu. Na obróbkę czeka jeszcze piąte, z PacManem, ale muszę dorobić darki, bo miało dłuższe czasy naświetlań. A teraz technikalia: - SQM 20.38 (wg mapy z 2015 r.) - SVBony 80ED F/7 + korektor x0.8 - HEQ5 + PHD2 - ZWO ASI294MC Pro + SharpCap - DSS + darmowy PixInsight Cele: - IC 1396 z Trąbą Słonia: 58x180s, Optolong L-eXtreme, niemal pełny kadr, ogólnie obiekt za duży na ten zestaw, wrócę do niego z Askarem 200mm - NGC 7293 Mgławica Ślimak: 19x180s, Optolong L-eXtreme, pełny kadr (widać aberrację atmosferyczną, bo obiekt był nisko) - M33: 33x180s, Optolong L-Pro, pełny kadr - M45 Plejady: 13x180s, Optolong L-Pro, wykadrowane (tak, wiem, prawie nic, bo to było już nad ranem)
    78 points
  41. M 95 w innym katalogu jako NGC 3351 i M 95 w innym katalogu jako NGC 3368 to galaktyki spiralne z poprzeczką, które znajdują się w gwiazdozbiorze Lwa. Zostały odkryte przez Pierre Mechaina w 1781 roku. M 95 znajduje się w odległości 38 milionów lat świetlnych od nas. Na niebie świeci jako obiekt o jasności 9,7 magnitudo o rozmiarach kątowych 4,4' x 3,3' co w rzeczywistości daje nam 49 x 36 tysięcy lat świetlnych. W niej zaobserwowano supernową SN 2012aw o jasności 15 magnitudo . M 96 znajduje się w odległości 34,3 miliona lat świetlnych od nas. Na niebie świeci jako obiekt o jasności 9,2 magnitudo i rozmiarach kątowych 9' co daje nam w rzeczywistości średnicę 90 tysięcy lat świetlnych. Również w niej zaobserwowano supernową SN 1998bu o jasności 11,8 magnitudo. Obie te galaktyki należą do grupy galaktyk Leo I. Nie miałem tego umieszczać na stronie bo materiał jakim dysponuję nie należy do najlepszych, ze względu na kapryśną pogodę jaką miałem. Prawie 16 godzin materiału z pod miejskiego zaświetlonego nieba szkoda by było wyrzucać warto, spróbować co mogę z niego wydobyć. Całość zbierana zdalnie refraktorem TSAPO130 i kamerą QHY 695A. Oto efekt mojej walki.
    78 points
  42. Znając swoje ograniczenia ze sprzętem, który świetnie sprawdza się przede wszystkim w wizualu postanowiłem spróbować swoich sił w krótkich ekspozycjach obiektów głębokiego nieba z kamerką ASI 294MC Pro. W tym wątku będę wrzucał swoje zdjęcia testowe. Nie udało mi się jeszcze dopasować odpowiedniej odległości od korektora, ale jestem już blisko. Na początek M51 - 1000x2s, z powodu błędu w ustawieniu, którego nie sprawdziłem i wspomnianej odległości musiałem mocno wykadrować. edit: niedo więcej udało mi się wyciągnąć z centrum galaktyki: a tu stara wersja:
    78 points
  43. Trochę po macoszemu potraktowałem ten obiekt, ponieważ nie wznosi się jeszcze maksymalnie nad horyzont. Na kwiecień i maj mam już inne plany astrofotograficzne, ale może jeszcze do tego powrócę. Canon 6d, TS 71/347, 120 x 4 minuty (40 klatek z ubiegłego sezonu). Dodaję drugą wersję ( zmieniony kolor)
    78 points
  44. Pierwsze wymęczone zdjęcie z Otivaru u Jacka w LRGB Galaktyka M109. Pierwszy problem jaki mnie napotkał oprócz słabych warunków to halo gwiazdy Phecdy, które wdarło mi się w róg kadru. Do tego masakryczne gradienty z którymi nie mogłem sobie do końca poradzić skutkiem czego jest crop z oryginalnej klatki i powiększenie zdjęcia. To akurat z korzyścią dla skali w jakiej zaprezentowałem obiekt. Łącznie 14.5h ekspozycji: L 76x300s R 34x300s G 32x300s B 31x300s Paramount MyT, TEC140, QHY695A, Otivar Scope Dome Obserwatorium Hejka,
    77 points
  45. Coś więcej niż tylko M31, cegiełka w dorobku astrofotografii amatorskiej W internecie można znaleźć kilka rożnych podejść do tematu ale ciężko tu o jakieś prace referencyjne w tak szerokim polu. Samyang 135mm f2, G3-16200EC, Ha:41x900 Bin2 (niestety 1/3 poszła w kosz ze względu na fotografowanie przy dużym księżycu) wersja opisana wersja LRGB i samo Ha
    77 points
  46. Druga i już niestety ostatnia kompozycja z tegorocznego jesiennego zlotu. Obiekt mimo że wybrany w ostatniej chwili (nikt nie spodziewał się pogody ) dał mi satysfakcję a i przy obróbce nauczyłem się nowych technik. Wydaje mi się że z jedną rzeczą przegiąłem no ale to już pozostawiam waszej surowej ocenie. FSQ106 F5, G3-16200EC, LRGB 51x600 L, 21:21:20x120:120:180 RGB Bin2 Wersja z szumem: Wersja opisana: P.S. Ponieważ 30 zebranych klatek na RODOS wydało mi się mało to podjąłem próbę dopalenia L z domu (nie wiem czy zaszkodziłem stackowi czy pomogłem ale włączyłem wszystkie klatki) - pogoda piękna, nów, zenit - różnica: SMQ 21.31 vs. 20.49 P.P.S. Przy okazji chciałem pokazać dlaczego z reguły z pola schodzę ostatni kiedy ludzie już smacznie śpią w hotelu
    76 points
  47. Materiał zbierany na wyprawie pod dalekie południowe niebo. Takie kadrowanie mgławicy Laguna leży mi najbardziej, tzn wciągam w niego okolice ( o ile pozwala oczywiście FOV zestawu). Ta często pomijana grupa mgławic, na zdjęciu po prawej, jest po prostu piękna. Jak wiele lat temu celowałem w ten obszar nieba to oczywiście widziałem tylko M8 i M20, pewnie jak większość na początku. M20 bardzo chciała się wcisnąć w kadr tak czy inaczej To ta poświata na dole po lewej. Sky90/Asi1600 HEQ5, LRGB - 2h
    76 points
  48. To moje kolejne podejście to tego obiektu i w końcu udało się uzyskać w miarę przyzwoity efekt. Z nocy z poniedziałku na wtorek, Górka Koskowa. Zjechało się nas chyba z dwunastu chłopa Zimno, wietrznie, seeing dość słaby. Niestety chyba źle wyważyłem oś deklinacji i z 76 klatek 35 poszło do kosza tak, że finalnie to tylko 82 minuty (41x120s.) EQM-35 Pro, ASI 294MC, FSQ-85.
    76 points
  49. Piękne letnio-jesienne pole galaktyk w Pegazie. Każdy miłośnik galaktyk doskonale zna te obiekty. Najjaśniejsza NGC 7331 (9.5 mag) i jej sąsiadki: NGC 7335, 7336, 7337, 7340 i PGC2051985. Poniżej Kwintet, czyli grupa 4 grawitacyjnie związanych galaktyk odległych o 260 mln lat św. + jedna bliższa (100 mln l. ś.) Zdjęcie zrobione w Bieszczadach (Smolnik). Setup: APO 140 f/4.9; AZ-EQ6; Atik 383; L: 29x600 RGB: 6x600 sek.
    76 points
  50. M 85 oznaczona również jako NGC 4382 jest galaktyką soczewkowatą znajdująca się w gwiazdozbiorze Warkocza Bereniki w odległości około 60 milionów lat świetlnych od nas. jej średnicę szacuje się na 125 tysięcy lat świetlnych a więc jest większa od Naszej Galaktyki. Jest stosunkowo młodą galaktyką. Jej budowa ma bardzo złożoną strukturę zewnętrzną z powłokami i zmarszczkami. Na niebie świeci jako obiekt o jaśności 10 magnitudo i rozmiarach 7,1' x 5.5' kątowe. Obok znajduję się NGC 4394 galaktyka spiralna z poprzeczką o jasności 11,2 magnitudo. Obie galaktyki oddalają się od nas z prędkością 700 km/s. Materiał zbierany zdalnie w kapryśnych wiosennych warunkach podmiejskiego nieba refraktorem TSAPO130 i kamerą QHY 695A w ilości 14 godz.10 min. LRGB. Jest galaktyką niezbyt chętnie fotografowaną.
    75 points
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.