Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 02/28/20 in all areas

  1. 89 points
    Ostatnia anomalia pogodowa pozwoliła na robienie zdjęć Wenus przez pięć kolejnych dni. I tak oto powstała poniższa składanka zdjęć pokazujących "stan zachmurzenia" w dniach 21-25 marca Najlepszy seeing trafił się 23 i 24 marca. W pozostałe dni też było spoko ale jednak nieco słabiej. Podczas każdej sesji zebrałem około 80000 klatek w UV. Z tego w każdym zdjęciu do stacka wybrane jest najlepsze 1000. Do koloru (sztucznego) wykorzystałem kanał IR 1000nm w którym nie było widać żadnego szczegółu. Sprzęt ten sam co zwykle - skolimowany w punkt kwarcowy D-K 190/3570 i ASI 178MM-C z filtrami Baader U i chińskim IR 1000nm Z ciekawostek - patrząc na zdjęcia z 21 i 24 marca można doszukiwać się podobieństw. Rotacja wenusjańskiej atmosfery trwa około 3-4dni. W tym czasie układ chmur ulega ewolucji jednak wciąż są widoczne podobieństwa. W tym wypadku wygląda jakby główne pasmo chmur (to ciemne) z 21.03 przesunęło się do góry (na zdjęciu z 24.03) Natomiast między zdjęciami z 22.03 a 25.03 już tego podobieństwa nie widać tak wyraźnie, chociaż też w te dwa dni zasłona chmur jest bardziej "nasycona"...
  2. 79 points
    Wykorzystując wolny czas podczas domowej kwarantanny oraz permanentny brak pogody w Hiszpanii zabrałem się po raz drugi za galaktyki M81,82 wykonane w obserwatorium EyE. Wcześniej już poświęciłem dużo uwagi obróbce tego zdjęcia ale skupiłem się jeszcze na detalach i wodorze oraz delikatnie na plastyce obiektów. Pierwotnym celem było wyciągnięcie z tła pyłów IFN przez co analizując zdjęcie zauważyłem lekkie zaniedbanie w detalach samych galaktyk. Udało się to jeszcze dopracować. Łączny czas 25h (Ha,L,R,G,B) 24,5h Ha 25x900s, L 26x60s, L 59x600s, R 25x300s , G 25x300s, B 44x300s, (binx1) TEC140 f/5,2 Paramount MyT, QHY695A
  3. 78 points
    Nigdy wcześniej nie fotografowałem w kolorze tego obiektu. Pierwszy w katalogu Messiera, mgławica Krab. Skala może nie taka jak na ten obiekt ale rodzynek się załapał. Nowe filtry Chroma bardzo przypadły mi do gustu i może za wcześnie jeszcze mówić ale między baaderami dzieli je duża przepaść. Sprzęt: TEC 140 f/5,2 Paramount MyT, QHY695A Ekspozycje 14,5h Ha 21x1200s, SII 12x1200s, OIII 10x1200s Obserwatorium EyE,
  4. 72 points
    Nie chcę w tym miejsc rozwodzić się na temat aktualnej sytuacji epidemicznej (słyszymy to wszędzie z dużą intensywnością) więc przejdę od razu do rzeczy. Wielu członkom naszej społeczności wirus skomplikuje życie w sferze ekonomicznej i ten post chciałbym dedykować właśnie im (nam). Być może potrzebujecie wsparcia reklamowego, może zaczniecie w domach robić jakieś rękodzieła, albo elektroniczne wynalazki. A może macie jakąś inną inicjatywę, w której potrzebujcie tzw. zasięgu i odbiorców. Astropolis codziennie odwiedza kilka tysięcy ludzi, a w skali miesiąca kilkadziesiąt tysięcy. Grupa odbiorców nie jest homogeniczna. Astronomią zajmują się bardzo różne grupy społeczne, od uczniów/studentów, przez pracowników sklepów, po prezesów wielkich firm. W zasadzie znajdziecie tu każdy istniejący zawód. To co chciałem powiedzieć: wykorzystajcie ten potencjał. Na czas pandemii otwieram Astropolis na dowolną komunikację reklamową - także zupełnie nie związaną z astronomią. Jeżeli coś robisz i potrzebujesz wsparcia, zasięgu, reklamy - po prostu załóż wątek, opisz swoją sytuację i to, czego potrzebujesz. Wątek nie zostanie usunięty, ani nie będziemy za niego pobierać żadnych opłat. Nie pytajcie mnie na PW: "Jesion, czy mogę napisać to i to" - to jest czas, w którym wszyscy musimy siebie wspierać, bo wszyscy znaleźliśmy/znajdziemy się w podobnej sytuacji. Tematy astronomiczno-astrofotograficzne o istotnym znaczeniu mogą być dodatkowo promowane banerami na głównej stronie. Informacje proszę umieszczajcie w dziale "Społeczność AP". Jeżeli będzie ich więcej, to zrobię osobny działa. Życzę Wam zdrowia, spokoju i wiele wytrwałości w tych trudnych czasach. Trzymajcie się! Adam
  5. 72 points
    Mgławica NGC2237 jest mgławicą emisyjną położoną w konstelacji Jednorożca. Czasy ekspozycji: Ha-12x900s bin1, OIII, SII-10x600s bin1, kamera FLI 11002, teleskop ASA 10Nf3,6, montaż ASA DDM60. Lokalizacja - Lubiaszów Stary.
  6. 68 points
    Witam. Pogoda się zrobiła wreszcie , a więc w końcu testuję nowy montaż CEM60 w warunkach bojowych z moim Newtonem F4/800 - to taki mój "galaktyczny" zestaw . Padło na popularną galaktykę NGC5907 w Smoku , zwaną Drzazgą . Przepiękny obiekt, żałować można , że nie jest do nas zwrócona powierzchnią dysku . Prowadzenie 16-kilowego setupu było już poza granicą komfortu HEQ5 , a dla CEM60 to fraszka , i to nawet przy wietrze . Reasumując bardzo jestem zadowolony z nowego nabytku. Parametry zdjęcia : L 50 x 300 sek, RGB 25 x 300 sek, ASI 1600, Newton F4/800, CEM60 bez enkoderów Crop na galaktykę 1:1 i całe zdjęcie ( po resize do 75%)
  7. 66 points
    Wreszcie udało mi się dopalić przyzwoitą liczbę klatek M 81 i tym samym zacząć sezon astrofoto 2020. Pogodnego nieba nam wszystkim M 81 galaktyka spiralna w Wielkiej Niedźwiedzicy w odległości 12 milionów lat świetlnych, o jasności 7m i rozmiarach 24’ x 13’, rzeczywisty rozmiar 84 × 46 tys. lat świetlnych Statystyka zdjęcia: LRGB 7,2h czasy 220:60:60:90 @ 10 minut klatka, Wola Władysławowska, marzec 2019 – marzec 2020 Atik 460, Newton 10”, ogniskowa 140cm, f/5,5, skala 0,67”/piksel, FOV 0,5°x 0,4°
  8. 65 points
    Witajcie Zapraszam na fotorelację z mojego wypadu do Norwegii w lutym tego roku. Uprzedzam, ze będzie bardzo zielono ;-)
  9. 63 points
    Hej. Po ponad dwoch miesiacach czyhania na pogode w bezksiężycowe noce udalo mi sie upolowac dość rzadki obiekt. Głównym obiektem zdjęcia jest Pętla Jednorozca, czyli pozostałości supernowej SNR G205.5+0.5 pomiędzy Rozetą, a kompleksem mglawic Stożek/Choinka. Sprzet: Ioptrom CEM60EC, QHY695A, Samyang 135mm@3.5, filtry Chroma ~18h wodór i tlen @15min Ponizej prezentuje wersje z opisem oraz dość mocno pociągnięte surowe stacki wodoru i tlenu bez gwiazd . kadr obrócony o 180st dla lepszej prezentacji. Powiązane tematy:
  10. 61 points
    Od pierwszego zdjęcia wykonanego nowym teleskopem upłynęły już ponad dwa miesiące. W tym czasie walczyłem ostro bo jednak okazało się, że teleskop trzeba opanować - nie było to proste. Kolimacja okazała się dość łatwym wyzwaniem - przy użyciu dwóch kolimatorów: 2'' chesire od Farpointa i 2'' Concenter od TS-Optics, zajęło to 2 godzinki i było po temacie. Teraz tylko poprawiam ją delikatnie przed rozpoczęciem sesji (tylko LG) i wszystko jest tip-top. Dużo większym wyzwaniem okazał się astygmatyzm... Lustro jest duże i cienkie, i pomimo 54 punktów podparcia (!!) gwiazdy zamiast okrągłymi punktami były małymi krzyżykami (w punkcie ostrości) bądź owalami (rozostrzone). Dojście do źródła problemu zajęło mi 5-6 testowych nocy, ale się udało. Źródło problemu: na podporach lustra były naklejone filcowe podkładki o średnicy 10mm i grubości 2-3mm. Dość miękkie. Za miękkie.... Uginały się one nierównomiernie pod lustrem powodując naprężenia skutkujące większym lub mniejszym astygmatyzmem. Pomogła wymiana filcowych podkładek na twarde silikonowe (takie jaki używa się do zabezpieczania szuflad i drzwi żeby nie trzaskały). Mają one podobną twardość i dzięki temu równomiernie podparły lustro i gwiazdy zrobiły się okrągłe Znowu podziękowania dla @Pablito za support w rozwiązaniu problemu. To był wielki dzień To też pokazało jak wielkie znaczenie ma dobrze zaprojektowana cela LG i prawidłowe podparcie lustra - zwłaszcza przy większej skali. Po ogarnięciu problemu w końcu mogłem skupić się na pierwszej porządnej sesji - teleskop był dobrze skolimowany, lustro odprężone i zrelaksowane ( ) i totalnie bezwietrzna pogoda (mus przy tym gabarycie na EQ6). Seeing za to był taki sobie, no ale nie można mieć wszystkiego Postanowiłem więc zrobić zdjęcie mgławicy na którą czaiłem się już w zeszłym roku - planetarki NGC 2371 (lub 2372 - mgławica występuje w katalogu NGC pod dwoma numerami) Rozmiar wewnętrznej części mgławicy to 44'' a wraz z "uszami" to 74''. Jasność w granicach 11,2-11,5 (przynajmniej tak podają, chociaż spotkałem się też oceną jasności na 13mag, wg mnie za niską). Więc demon jasności to to nie jest, przynajmniej w porównaniu z innymi małymi skondensowanymi planetarkami (Mrugajaca, Eskimos, Kocie Oko, itp...) Charakterystyką przypomina mgławicę Małe Hantle (M76) Najpierw namierzyłem ją wizualnie - pod moim niebem bez większej adaptacji była widoczna jako szara plamka. Wokół sporo gwiezdnej i galaktycznej drobnicy. Kadr musiałem niestety przyciąć ponieważ podczas rejestracji kanału G kamera mi się lekko odkręciła na złączce i kadr się przekosił Seeing podczas zbierania luminancji był średni z lepszymi momentami, potem podczas zbierania niebieskiego też było spoko ale siadło przy czerwonym i zielonym. Materiału też miałem skandalicznie mało - zbierałem między 20 a 24 więc raptem 4 godziny na LRGB. Stąd też wyszło może nie idealnie ale jak na tak małą ilość to i tak jestem zadowolny. Gwiazdki są jakie są, no ale to jest skala 0,35''/pix i praca na wysokich gainach w kamerze. Tutaj nie będzie pięknie chociaż będę robił co w mojej mocy Newton 350/1400 na NEQ-6 + ASI 178MM-C + Baader LRGB + korektor Baader MPPC Mark III Kompozycja LRGB L - 600 x 8s (gain 82%), nieguidowane RGB - 200 x 10s (gain 86%) na kanał Offset - 50 300 darków na kanał skala setupu - 0,35''/pix
  11. 60 points
    Mamy nowy rok więc aby się przypomnieć na Forum postanowiłem w związku z tym wrzucić coś nowego. W EyE rok 2019 był dla nas (Tomek Piwek, Paweł Łańcucki) bardzo udany w sensie fotograficznym ale jego końcówka i początek nowego roku to czarna seria technicznych i pogodowych niepowodzeń. Czarną serię zapoczątkowała awaria płyty Paramounta, która postanowiła sobie bez powodów wybuchnąć, awarię usunęliśmy, później pojawiło się jeszcze kilka innych problemów sprzętowych a do tego wszystko jeszcze fatalna pogoda w Hiszpanii. Anomalia pogodowe na świecie są odczuwalne nawet w miejscach gdzie pogodnych nocy zwykle odnotowuje się ok. 250-300 w roku. Trzeba jednak zapomnieć o niepowodzeniach i idealnych warunkach i wziąć się do pracy :-) Na cel poszła parka Galaktyk w konstelacji Lwa należąca do grupy galaktyk Lew I. Warunki bardzo zmienne więc mocno napracowałem się z obróbką zdjęcia. Sprzęt: Paramount MyT, TEC140 f/5,3 QHY695A Ekspozycje (LRGB) 14h L 65x300s R 40x300s G 32x300s B 31x300s, binx1 Obserwatorium zdalne EyE , Fregenal de la Sierra, Hiszpania
  12. 57 points
    Klasyk wiosennego nieba. Canon 6d, Newton 200/1000, heq5, 140 klatek po 8 minut. Wcześniej obrabiałem na próbę 80 klatek, ale znaczącej zmiany nie zobaczyłem.
  13. 56 points
    Każda tamtejsza klatka to czyste złoto... 70x20s ISO6400 f/2.8 Tokina 11-20 f/2.8 @ 11mm + Nikon D7500
  14. 53 points
    Hej, Kolejna panorama wykonana na terenie Nadbużańskiego Parku Krajobrazowego! Nadbużańskie łąki z widokiem na zachodzącą zimową Drogę Mleczną oraz gwiazdozbiór Oriona. 20.02.2020 Canon 6D mod plus Samyang 24mm f1.4 36 klatek po 20s ISO3200 f2.0 Proces PS, PTGui
  15. 50 points
    Witam Na ten obiekt już dawno chorowałem. Wiedziałem, że nie będzie łatwo z obróbką ale koniec końców się udało. Podchodziłem do obróbki kilka razy ale za każdym razem nie byłem zadowolony z końcowego efektu. Bogdan Jarzyna na forum kiedyś powiedział, że jeżeli przesuniesz suwak i będziesz zadowolony z efektu przed zapisem cofnij go o 50%. Tym tropem postanowiłem pójść i w efekcie powstało to zdjęcie. Obiekt piekielnie trudny do obróbki ale jestem z końcowego efektu zadowolony tym bardziej, że materiału trochę za mało. Sprzęt: Samyang 135/2 @2.5 +ASI600MMC +HEQ5 Ha 56x300s RGB 50x50x50x30s Konstruktywne uwagi mile widziane
  16. 48 points
    Znów wracam na południową półkulę. iOptron CEM25P, Canon 1100 D mod., Canon 10-18 (@10), 42 x 3 min, ISO 1600, 2019.07.04., Tivoli Astro Guest Farm.
  17. 46 points
    Witam Hickson 44 – zwarta grupa galaktyk powiązanych ze sobą grawitacyjnie. Została skatalogowana przez Paula Hicksona w jego katalogu pod numerem 44. Znajduje się w konstelacji Lwa. Hickson 44 znajduje się w odległości 60 milionów lat świetlnych od Ziemi. Grupa ta zawiera cztery galaktyki dominujące: trzy jasne galaktyki spiralne oraz jedną galaktykę eliptyczną. W grupie tej dochodziło do spotkań pływowych, gdyż dominująca galaktyka spiralna NGC 3190, położona krawędzią do obserwatora, wykazuje istotne zakrzywienie pasa jej pyłu po stronie NGC 3187. Ta galaktyka również posiada ogony pływowe widoczne powyżej i poniżej płaszczyzny swojego dysku. Ostatecznie oddziaływania pomiędzy galaktykami zwartych grup prowadzą albo do połączenia w jeden obiekt, albo do rozerwania oddziaływań grawitacyjnych. [WIKI] 5h mat. TLAPO804, ASI071 Pozdrawiam, uwagi mile widziane
  18. 45 points
    Nadal wałkuję kadry z Namibii iOprton CEM 25P, Canon 6D mod, Canon 70-200 L (@70, @f/5), 20 x 5 min, ISO 1600, 2019.07.02.,Tivoli Astro Farm Namibia.
  19. 44 points
    Cześć, w ten kwarantanny czas! Zimowa Droga Mleczna, nad rzeką Bug! Gwiazdozbiór Oriona w pełnej okazałości!. Panoram 8 x 20s ISO3200 f2.0 Canon 6Da plus Samyang 24mm f1.4
  20. 42 points
    To jedyny materiał jaki udało mi się zebrać tej zimy. Na 30 klatek 25 najchętniej wyrzuciłbym do kosza. No ale jak się nie ma co się lubi... itd. Poproszę uprzejmie o uwagi bo obiecałam tę fotę w druku na prezent i nie mogę teraz wymieknąć 30x600s, Atik 460m, Tak-85+FR
  21. 41 points
    C/2017 T2 - 26 x 2 min. (Kasjopeja) C/2019 Y4 - 26 x 2 min. (Wielka Niedźwiedzica) C/2019 Y1 - 7 x 2 min. (Pegaz) C/2020 A2 - 7 x 2 min. (Żyrafa) #NIKONd810A, #FSQ106
  22. 41 points
    Kolejna moja próba z większą skalą (0.83 arcsec/pixel) -NGC 7008, planetarka w Łabędziu. Faktycznie można się dopatrzeć kształtów embriona, stąd nazwa. Jasność 10,7 mag, odległość 2800 ly Zdjęcie z mojej miejskiej miejscówki zrobione jesienią. O ile fotografowanie słabych mgławic emisyjnych, refleksyjnych czy ciemnych z miasta mija się z celem, to powierzchniowo jasne mgławice planetarne wychodzą nie najgorzej. Szkoda tylko, że tych obiektów jest tak mało. Setup: CFF 140 f/6.5, AZ-EQ6, Atik One 9, L: 153x120, RGB 15x180 sek. (crop 100%)
  23. 38 points
    Cześć, Magia Podlasia, rezerwat Topiło. Tuż przy granicy z Białorusią. Panorama 8x 20s ISO3200 f2.0 Canon 6Da plus Samyang 24mm f1.4
  24. 38 points
    Ta galaktyka to ciekawy przypadek albowiem dwa oznaczenia tego samego katalogu wskazują na jeden obiekt. Z zaszeregowania to galaktyka spiralna z poprzeczką , znajdująca się w gwiazdozbiorze Erydanu. Odkrył ją James Dunlop 2 września 1826 roku, a John Dreyer skatalogował jego obserwację jako NGC 1291. John Herschel prawdopodobnie namieszał i ... mamy dualizm Sky90/Asi1600 f4.5, HEQ5 mod, LRGB 4h RPA - 2019
  25. 37 points
    Cześć dzisiaj na forum "rzondzą" zdjęcia prezesów z innej planety, więc obawiam się, że to zostanie przeoczone. Ale kto wie, może i lepiej.. Tak trudnej obróbki jak przy tej gromadzie chyba jeszcze nie miałem. Gwiazdy zazwyczaj mi towarzyszą, i raz lepiej raz gorzej, ale dla mnie stanowią dodatek do obiektów. A tu, cóż.. BUL, cytując klasyka. Materiał jak na moje oko dobry, kolorystyka i gradient doprowadziły mnie tu do stanu nerwicowego. ale może jakoś się w końcu udało. Całość zrobiona po ostatniej kolimacji. Moja pierwsza gromada w życiu. R - 337x30s G - 340x30s B - 380x30s Razem niecałe 9 godzin, obrzeża Krakowa RASA 11" + ASI 178MMC + CEM120 EC bez guidingu, skala 0,79 Opinie dobre i złe jak zwykle mile widziane Podostrzone: pierwsze podejście:
  26. 37 points
    Cześć materiał zbierany porcjami w lutym - marcu. Dwa kolory zanim ponownie zabrałem się za kolimację RASA, trzeci już po. Suby 120s, Rasa 11" + asi 178mmc + CEM120ec bez wspomagania. 92xG, 100xR i 145xB, łącznie 5,5 godziny Skala 100%, kadr lekko obcięty poprawione: pierwsze: i wersja opisana Kolimacja zasłużyła chyba na osobny wątek bo bardzo ciekawe wnioski się nasunęły przy korzystaniu z różnych metod.
  27. 36 points
    Tym razem ponownie wracam na rodzime podwórko. EQ6, TS APO 360/60, Canon 6D mod., 27 x 4 min, ISO 1600, 2020.01.16., Belęcin.
  28. 35 points
    NGC 2174 znajduje się około 6400 lat świetlnych od Ziemi w gwiazdozbiorze Oriona, odkrył ją Edouard Stephan w 1877 roku. Mgławica ta jest powiązana z otwartą gromadą NGC 2175 NEQ-6 SYN SCAN, TS TRIPLET APO 90/600, TS 80/330, ALccd 5T, ATIK383L+ HST: 26h Ha - 33x1200s OIII - 23x1200s SII - 22x1200s
  29. 33 points
    Mam lekki przesyt galaktykami. więc dla relaksu krótki strzał w tę gromadę. Canon 6d, Newton 200/1000, 25 x 4 minuty.
  30. 33 points
    Na temat obiektu nie ma się co rozpisywać , Qń jaki jest każdy wie , B33 w IC434. Materiał zbierany z miasta Esprit 150 , Atik 490EX 24X600 sek Ha 7nm.
  31. 32 points
    Zmiana nazwy tematu nastąpiła pod złym wpływek kolegów z forum !!!! A właściwie montażyk. Ponieważ mam od niedawna drukarkę 3D zająłem się analizą projektu podlinkowanego przez Gayosa w temacie o wydrukach 3D. Od razu podpowiem naśladowcom - pliki które Fabian ( twórca projektu) zamieścił wymagają sporo korekt dla wydrukowania czegoś sensownego. Podobnie oprogramowanie- trzeba wiedzieć co i jak i sporo pogrzebać. Teoretycznie montaż pozwala na wykorzystanie DSLRa z pełnym guidingiem i GoTo z obiektywami do 300 mm . Nie liczę na to. Sądzę że do 135 mm wystarczy. Mam już kupione wszystkie graty ( Arduino, silniki, śrubki, paski, rolki , kabelki itp) i wydrukowane 95% wszystkiego. To około 50 godzin wydruku ! W tym wątku będę na bieżąco informował o postępach. Podstawowy minus jest taki, że montaż ma elementy ograniczające jego użyteczność do konkretnych szerokości geograficznych ( mój 50 +/- 5 stopni) - ale myślę że wiem jak to obejść. Na koniec - ten montażyk będzie do kupienia po kosztach czyli za 400 złotych. Po uruchomieniu i testach oczywiście. Stay tuned
  32. 32 points
    Nie spodziewałem się, że tyle uda się wyciągnąć z dwóch godzin, ale jak widać, da się Mocno ciągane za uszy. Na zdjęciu widzimy głównie mgławice: Płomień, Koński Łeb, The Running Man oraz uśmiechającą się do nas Pętlę Barnarda. Dwie godziny naświetlania, suby 90s. ISO 800. ~110 flatów (naświetlane dwie noce). Canon EOS 1100D mod + Samyang 135/2 @2.5 + SW Star Adventurer. psst, proszę nie patrzeć na M78 :), kolor uciekł
  33. 32 points
    Galaktyka fotografowana i prezentowana wielokrotnie. To jedna z jaśniejszych i wizualnie największych galaktyk (oprócz oczywiście "gigantów" M31 i M33). A może i największa z dostępnych w widoku "en face", czyli prostopadle do płaszczyzny równika. Znana pod nazwą własną "Wiatraczek". Wydawałoby się, że 4 godziny materiału to wystarczająco dużo, żeby w mojej skali pokazać jakiś szczegół. Okazuje się, że nie do końca. Galaktyka ma dość delikatną strukturę, więc "wyciągniecie" jej z szumu tła wymaga dużo dobrego materiału. A ja dobrym materiałem w zasadzie nie dysponuję - duże LP mam na stałe, a warunki obserwacyjne ostatnio nie dopisują. "Szarpnąłem się" jednak na obrazek. Materiał zbierany w trzech sesjach w warunkach atmosferycznych bardzo różnych. Krótkie info. Jasność obserwowana: mag 7,9 Rozmiar obserwowany: 24,5' × 23,4' Odległość: ~ 21 mln ly (dość blisko) Ramiona galaktyki obfitują w dużą ilość obszarów HII. Większość obiektów w ramionach galaktyki oznaczonych na mapie jako NGC to właśnie obszary HII. Ponieważ mój materiał to "czyste" nie filtrowane "wąsko" RGB, nie zobaczymy tutaj czerwieni czy purpury. Główna "walka" przy obróbce polegała na uzyskaniu w miarę równego i nie szumiącego zanadto tła oraz zrównoważonych, "naturalnych" kolorów gwiazd i galaktyki. Czy się udało? Setup: HEQ5 belt, UNC 1000/f5, ZWO ASI294 Pro, filtr Astronomik CLS Zbieranie: APT, 120 x 120 s RGB, gain 180, temp. -10 Obróbka: DSS, PIX, GIMP2, crop 3200x2400, resize 2000x1500 I jak zwykle opisy. Oznaczyłem gwiazdy jaśniejsze niż mag 12.
  34. 31 points
    Ostatnia noc okazała się łaskawa - po deszczu był całkiem niezły clearing. Seeing też był niezły i stały. Zrobiło się jednak zupełnie bezwietrznie, a temperatura spadała, więc rosy było co niemiara. Podczas sesji dwa razy suszyłem tubę. Nawet w takich warunkach każda klatka jest na wagę złota, zbierałem więc dalej M106. Cały materiał jak zwykle zbierany w mieście przy sporym LP i ulicy oświetlonej lampami sodowymi. Na takie warunki nie pomogą żadne filtry CLS ani flaty, które zresztą wywaliłem ze staka. Więc obróbka tła to podstawowa trudność. Dla "naukowego" porządku. Galaktyka M106 (NGC4258) leży w Psach Gończych. Jasność obserwowana: mag ~8,4 Rozmiar obserwowalny: 18'x7' Odległość: ~24 mln ly Setup: HEQ5 belted, UNC 1000/f5, ZWO ASI294 Pro, filtr Astronomik CLS Zbieranie: APT, 67 x 240 s RGB, gain 120, temp. -10 Obróbka: DSS, PIX, GIMP2, crop 3000 x 2250, resize 2000 x 1500 Z opisem fotki tym razem poszedłem na łatwiznę i zaprzągłem do roboty PIX-a i serwer http:\\cdsweb.u-strasbg.fr. Oznaczyłem gwiazdy jaśniejsze niż mag 12.
  35. 30 points
    Jutro, tj. w poniedziałek 16.03.2020 o godz. 20 spotykamy się w sieci za pomocą Team Viewera. Moje ID 1 497 197 503 Pierwsze spotkanie proponuję ok. pół godziny. Tematyka -przygotowanie materiału do obróbki DSO - kalibracja materiału - Maxim DL Przedstawie moje podejście do tych zagadnień. Każdy weźmie z tego co mu pasuje. Uczestnictwo oczywiście bezpłatne.
  36. 30 points
    Każda fajka ma dwie ważne części: cybuch i ustnik. Skupiłem się na ustniku, a właściwie jego końcówce B59 to znaczenie ciemnej mgławicy która stanowi zakończenie wielkiego kompleksu ( Pipe - Fajka) który dzięki szczęśliwemu położeniu na tle jasnej części centrum Drogi Mlecznej ( ale jego halo) stanowi dość wdzięczny obiekt obserwacyjny. Pod ciemnym niebem dalekiego południa robi wrażenie. Pamiętam obserwacje intygującym instrumentem optycznym któremu chyba nadano miano "oczy wyraka". Na zdjęciu złapały się też gromady NGC6316 i 6293. Sky90/Asi1600 f4.5 2.5h LRGB
  37. 30 points
    Materiał do tego zdjęcia zbierałem od czerwca do października, niestety całkowicie z miasta, bez wielkich nadziei na dobrą fotografię. W sumie wyszło tego blisko 13 godzin. Niestety popełniłem błąd zbierając dużo luminancji (235 minut), a mało Ha (50 minut) do tego 240 minut R i po 120 minut G i B. Przyznaję, że trochę chaotycznie, bez planu. Długo zbierałem się do obróbki nie do końca wiedząc jak najlepiej wszystko poskładać. W końcu poszedłem po najmniejszej linii oporu: jako luminancję połączyłem sygnał Ha+L+R i potem pokolorowałem RGB. No i jest. Gromada otwarta NGC 6823 zanurzona w obłokach wodoru Sh2-86 z charakterystyczną ciemną mgławicą o fallicznym kształcie. Wszystko zatopione w gęstym polu gwiazdowym letniej Drogi Mlecznej w konstelacji Lisa Fotony Kotkiem Czerwonym łapane z równie czerwonym Atikiem 383 do niego podpiętym, na białym, poczciwym HEQ5 zamocowane. Proszę nie przecierać oczu/okularów, jako że naświetlane z miasta to sporo kombinowałem żeby coś wydobyć. Lepiej nie będzie bo nie umiem.
  38. 29 points
    Z dnia na dzień rośnie jasność komety C/2019 Y4 (Atlas). Aktualnie znajduje się we wschodniej części gwiazdozbioru Wielkiej Niedźwiedzicy i jest widoczna całą noc. Kometa szybko przemieszcza się na tle gwiazd, przedstawiona kompozycja została złożona z 26 klatek każda po 2min. #NIKON810A, #FSQ106.
  39. 29 points
    Pogodne marcowe noce zdają się nie kończyć, przyszła pora żeby zmierzyć się z M51. Z miasta oczywiście: Bortle 5 i żółte lampy sodowe przy ulicy. Na tym forum fotek M51 jest pewnie setka, ale wiadomo - każdy chce mieć swoją M51. Powtórzę w pewnym sensie za kolegą @wessel: trzeba być nieźle stukniętym, żeby w takich warunkach próbować aspirować do jakiegoś sensownego efektu końcowego na obrazku. Moja granica rozsądku (albo "stuknięcia") skończyła się na 6 godzinach materiału. Przy obróbce stwierdziłem, że więcej materiału nie pomoże mi w wydobyciu delikatnych poświat z tła, bo tło mojego nieba jest po prostu za jasne i nierównomierne. Więcej materiału nie pomoże tym bardziej w wydobyciu szczegółów w światłach, bo na dość małym obiekcie jakim jest M51 z mojego setupu i tak więcej nie uzyskam. I tyle "tłumaczenia" w sprawie jakości tego obrazka. Dla "naukowego" porządku trzy słowa o M51. jasność widoma: mag 8,4 rozmiar obserwowalny: 11,6' x 6,9' odległość: ~23 mln ly M51 jest w grawitacyjnej interakcji z pobliską galaktyką karłowatą NGC5195 Setup: HEQ5 belt, UNC 1000/f5, ZWO ASI294 Pro, filtr Astronomik CLS Zbieranie: APT, 90 x 240 s RGB, gain 120, temp. -10 Obróbka: DSS, PIX, GIMP2, crop 3200 x 2400 , resize 2000 x 1500
  40. 28 points
    Udało mi się dziś uwiecznić bardzo cieniutki sierp Księżyca oświetlone zaledwie 1,63 % tarczy a sam Księżyc w elongacji 14,6 stopnia od Słońca Animacja w trakcie tworzenia, ale już raczej jutro wstawię
  41. 28 points
    Sytuacja jaka jest każdy wie. LRGB z miasta to zajęcie dla stukniętych, ale trudno.... coś trzeba robić. Sławek ( diver) pokazał dziś jeden triplecik całkiem smaczny, ja mam na razie tylko szlachetną wersją b/w. Dobre i to prawie trzech miesiącach postu. Kolor będzie pewnie dziś FS 128, ATIK 6.0 na ASA DDM 60. 120x300 sekund.
  42. 28 points
    Piękna wystawa pięknych prac Pawła. Dziś o godz. 17 w Domu Kultury "Kolorowa" w Ursusie odbył się wernisaż wystawy "Porta ad astra" prezentującej astrofotografię Pawła Radomskiego. Paweł wygłosił też wykład poświęcony astrofotografii. I ja tam z gośćmi byłem, miód i wino piłem, A com widział i słyszał, na forum umieściłem.
  43. 27 points
    Połączyłem ponownie FSQ z Asi1600. Sesja miejska klatki ograniczyłem do 1min. O ile na samym początku seeing był ekstra to nagle nastąpiło tąpnięcie. Do wyciągnięcia szczegółów wykorzystałem więc klatki najlepsze. Sporo w tle, złapało się prawie wszystko pomimo miejskiego nieba. Może uda mi się jeszcze dopalić kolor do kompletu. 110x1min 530mm, f5, UG
  44. 27 points
    czyli znana i lubiana para M108 i M97 z całym pobliskim inwentarzem. Materiał czekał od początku 2017 no ale wreszcie się doczekał STF8300M, FSQ f/3.6, 31x300s L, ~7x180 RGB, crop, 1:1
  45. 26 points
    Hej, mamy ostatnio ciąg anomalii pogodowych związanych z epidemią COVID19 - zazwyczaj jest tak, że jak jest pogoda to jest pełnia i się za bardzo nie opłaca wyjeżdżać, teraz jest pogoda i jest koronawirus... i nie można wyjeżdżać (nie jest to wskazane). Cóż - jak to mówią "szit hapens" :-) Nam, dzielnym astrofotografom nie straszne zaświetlenie nieba - wynosimy sprzęty na balkony, tarasy, ogródki, kuchnie z dużym oknem i focimy! Tak też nieustannie dzieje się u mnie. Urzekła mnie galaktyka IC771, ale jak wycelowałem w nią to w kadr weszły mi 3 kolosy - NGC4216, NGC4222 i NGC4206 :-) Wszystko w kolorze klasycznym :-) Materiał w ogóle nie skalibrowany, jedynie zestackowane w sirilu, obrobione w Pixie i PSie. Wrzucam w ramach ciekawostki :-) 1426 x 15sek - bez odrzucenia żadnej klatki. N200 f/5, ASI1600MM-C i kropik na NGC4216
  46. 25 points
    Wszyscy zbierają, zbieram i ja Ze wschodniego balkonu się nie ruszam, więc palenie jednego obiektu wymaga trochę gimnastyki, jeśli ma się mniej więcej trzy godziny na obiekt w nocy Dzisiejszy Pelikan, to fotony ostatnich trzech nocy, a moim najważniejszym pytaniem jest - czy palić dalej? Nie wiem kiedy dany obiekt jest już dobrze wypieczony, jak ocenić czy dalsze palenie pomoże, a kiedy wyjdzie nam spalony kotlet A ten kawałeczek podoba mi się chyba najbardziej, szkoda, że skali zabrakło Komentarze i krytyka - jak najbardziej wskazane Technikalia: HEQ-5 belt mod, ED80 + FF/FR 0.85x + Optolong L-enhance 2" Nikon D5100, ISO800, 97 x 300 s (~8h) Składanie i obróbka: Astro Pixel Processor 1.077, PS CC
  47. 24 points
    Doskonale znana para galaktyk M81 i M82 jest podobno w stałej wzajemnej interakcji, co sprawia że M82 ma dość malowniczy wygląd. Niestety w mojej skali obydwu galaktyk nie da się sensownie zmieścić w jednej klatce. Dlatego tym razem M81 solo. M81 (NGC3031) - galaktyka Bodego charakteryzuje się dużym i bardzo jasnym (aktywnym) jądrem i leży stosunkowo blisko naszej Galaktyki (~11,8 ly). Z tych zapewne powodów jest trzecią galaktyką z katalogu Messiera pod względem jasności obserwowanej (po M31 i M33) oraz jedną z największych wizualnie galaktyk naszego nieba. Jej jasność wizualna wynosi mag ~6,9, a rozmiar obserwowalny 27'x14'. Ze względu na dużą jasność jądra, obróbka M81 nie jest łatwa - dość trudno wydobyć subtelności w okolicach jądra. Uzyskanie akceptowalnej dla mnie równowagi kolorów też wymagało nieco pracy. Wynik mojej pracy przedstawia się w raczej ciepłej kombinacji barw z palety RGB. Setup: HEQ5 belt, UNC 1000/f5, ZWO ASI294 Pro, część klatek z filtrem CLS Zbieranie: APT, 60 x 240 s RGB, gain 120, temp. -10 Obróbka: DSS, PIX, GIMP2, crop 3200 x 2400, resize 2000 x 1500
  48. 22 points
    ....czyli Septet Copelanda - i wszystko jasne. To zwarta grupa galaktyk w gwiazdozbiorze Lwa. Dołączam do grupy straceńców focących z miasta. Coś tam widać, aż strach pomyśleć jak by to wyglądało spod ciemnego nieba. Zastanawiam się, czy warto dopalać kolor, czy ten czas poświęcić na inne galaktyczne cudaki w wersji szlachetnej. Setup: APO 140 f/6.5; AZ-EQ6; Atik One L: 192x120 sek.
  49. 22 points
    100% oraz crop 4x90s , godz ~22:00 26.03.2020 930 mm
  50. 22 points
    Sesja rozpoczęta tuż przed wyliczoną nocą astronomiczną. Nacisk na gwiazdki ale w tle też nie jest źle chociaż tło miałem sporo jaśniejsze niż gdybym normalnie planował zbieranie galaktyk z miasta. W czasie sesji miałem wspaniały seeing. FSQ/Asi1600 UG L - 44x1min RGB - 8x3min Wersja opisana (gwiazdki jaśniejsze od 10mag)
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.